Dobre informacje dla Setha Rollinsa, Natalya ... (zobacz)
Zapowiedź gali WWE Battleground 2017 + typy r... (zobacz)
Kiedy Jason Jordan dowiedział się o swoim pus... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
UFC on Fox 22: VanZant vs Waterson
Autor Wiadomość
Morison 
Upper Midcarder
Lost in Verona



Wrestler: Mundo/DB/Lesnar/Rollins/Owens
Wiek: 24
Dołączył: 22 Gru 2012
Posty: 1718
Podziękował: 11
Podziękowano mu 43 razy w 14 Postach
Skąd: FiveFiveNine
Wysłany: 2016-12-12, 22:31   UFC on Fox 22: VanZant vs Waterson



Data: 17 grudnia
Miejsce: Golden 1 Center, Sacramento, California
Transmisja: Fox Sports/Fight Pass/Extreme Sports Channel



Walka Wieczoru:
115 lbs: Paige VanZant (7-2) vs. Michelle Waterson (13-4)

Karta Główna (02:00)
170 lbs: Sage Northcutt (8-1) vs. Mickey Gall (3-0)
135 lbs: Urijah Faber (33-10) vs. Brad Pickett (25-12)
170 lbs: Alan Jouban (14-4) vs. Mike Perry (9-0)

Karta Wstępna (23:00)
206 lbs: Paul Craig (8-0) vs. Luis Henrique da Silva (12-0)
145 lbs: Cole Miller (21-10) vs. Mizuto Hirota (17-7-2)
170 lbs: Bryan Barberena (12-3) vs. Colby Covington (10-1)
170 lbs: James Moontasri (9-4) vs. Alex Morono (12-3)
155 lbs: Josh Emmett (10-0) vs. Scott Holtzman (9-1)
135 lbs: Irene Aldana (7-2) vs. Leslie Smith (8-7-1)

Preeliminacje FightPass (21:30)
135 lbs: Takeya Mizugaki (21-10-2) vs. Eddie Wineland (22-11-1)
125 lbs: Fredy Serrano (3-1) vs. Hector Sandoval (12-3)
170 lbs: Sultan Aliev (13-2) vs. Bojan Velickovic (14-3-1)



Paige VanZant Last 3: Bec Rawlings (KO) | Rose Namajunas (SUB) | Alex Chambers (SUB)
Michelle Waterson Last 3: Angela Magana (SUB) | Herica Tiburcio (SUB) | Yasuko Tamada (TKO)
MMMGorgeous :D Jedni stawiają na aspekty sportowe, inni na popularność zawodników, UFC tym razem bez wątpienia postawiło na walory wizualne, wybierając walkę wieczoru kolejnej gali na FOXie, zapewne pojawią się głosy krytyki, jednak osobiście absolutnie nie narzekam na takie zestawienie, Paige ostatni czasy pozbyła się poniekąd swojej oktagonowej "wścieklizny" jednak nadal z przyjemnością ogląda się jej nieprzewidywalne poczynania, Waterson natomiast mimo tego, że głównie łączy się ją z wyszkoleniem stójkowym, głównie karate, większość swoich zwycięstw zawdzięcza grapplingowi, a podkreślić należy jej wszechstronność i umiejętność radzenia sobie w niekorzystnych sytuacjach. PVZ pokazała niesamowitą wolę walki w przegranym starciu z Namajunas, ostatnio, również nie bez problemów ale poradziła sobie z posiadającą lepsze warunki fizyczne i silniejszą Rawlings, tym razem sytuacja jest komfortowa, bo staje przeciwko nieco mniejszej zawodniczki i w moim mniemaniu jest nieznaczną faworytką.


Sage Northcutt Last 3: Enrique Marin (DEC) | Bryan Barbarena (SUB) | Cody Pfister (SUB)
Mickey Gall Last 3: Phil Brooks (SUB) | Mike Jackson (SUB) | Ron Templeton (SUB)
Gall mimo malutkiego doświadczenia w zawodowym MMA ma na swoim koncie już zwycięstwa nad gwiazdą wrestlingu i królem popu, czy kolejny na liście będzie Superman? Sage po efektownym wejściu na salony UFC w kolejnych walkach pokazał, że jeszcze wiele przed nim, by dostać się do czołówki, być może sodówka, być może złe prowadzenie sprawiło, że Sage obniżył loty i otrzymał ostatnio nieco więcej wolnego, a w międzyczasie walkę z nim wyszczekał sobie kolejny dobrze zapowiadający się dzieciak, o którym tk na prawdę nadal nic nie wiemy, bo ubicie Punka może i było efektowne, ale nie dało nam poglądu na to, jak Mickey poradziłby sobie w trudnych sytuacjach, zmuszony do defensywy. Tym razem nie będzie już tak łatwo i mimo, że wielu wskazuje właśnie Galla jako tego, który powinien wyjść zwycięsko z zestawienia młodzików, uważam, że Northcuut może napsuć mu krwi w stójce, mimo mniejszego zasięgu, a wiele będzie zależało od tego, z jaką skutecznością Gall będzie sprowadzał, bo o to na pewno się postara.


Urijah Faber Last 3: Jimmie Rivera (DEC) | Dominick Cruz (DEC) | Frankie Saenz (DEC)
Brad Pickett Last 3: Iuri Alcantara (SUB) | Francisco Rivera (DEC) | Thomas Almeida (KO)
Zanim zobaczymy walki juniorów, czeka nas zestwienie weteranów federacji i zawodników, których zawsze oglądało się przyjemnością i darzyło sympatią, jednak radzących sobie ostatnio w kratkę. Faber po starciu ostatniej szansy z Cruzem chyba dał już sobie spokój z potyczkami na najwyższym poziomie, a Dana i Joe Silva chyba mają dla niego na tyle dużo szacunku, by korzystać z jego usług nie tylko w roli gatekeepera dla perspektywicznych zawodników jak Rivera, ale też zestawiać go w takich radosnych pojedynkach, które zwiększą jakość karty. Z całym szacunkiem dla Brada, ale California Kid chyba nie upadł tak nisko, by nie ugrać tu decyzji, mimo dwóch ostatnich porażek nie odstawał zbytnio formą, może jedynie pod względem kondycyjnym wyglądał gorzej, jednak na pewno było to spowodowane agresywnym stylem rywali, gdzie mało było czasu na regenerowanie sił. Stawiam na Fabera, chociaż nie zdziwi, a tym bardziej nie zasmuci mnie jakieś efektowne skończenie/KO od Anglika.


Mamy też na karcie bardzo efektownego Joubana, który skrzyżuje rękawice z niepokonanym i dobrze zapowiadającym się Perrym, jest również znowu bardzo niedoceniany (chyba największy underdog na karcie) Barbarena, który znowu może zaskoczyć, gala o bardziej przystępnej dla fanów w Polsce godzinie, więc można pokusić się o co-nieco live.
_________________
When there's nothing left to talk about
cause you know the flame is running out
two hearts are left to burn.
Do you know, we're only left with smoke

 
 
     
N!KO 
Living Legend
VoiceOfAttitude



Wrestler: Rock | Piper | Punk
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 9462
Podziękował: 71
Podziękowano mu 779 razy w 57 Postach
Skąd: Radom
Wysłany: 2016-12-13, 05:43   

Sprawiedliwosc w UFC. Northcutt wysoko w karcie, w promowanej walce, a gość, który go pokonał, gdzieś tam z tyłu. A zaznaczmy, że ten gość nie wmoczył od poskładania Sage'a.

Walki Sage'a z Gallem, jestem ciekaw. Zastanawiam się tylko, ile tak naprawdę jest ten Mickey wart. Pokonał nie-fightera i nie-fightera. To największy streak w pokonywaniu nie-fighterów w UFC!

Jak zawsze będę trzymał kciuki za Paige, ale rozum podpowiada, że Waterson się po niej przejedzie.
_________________

 
     
TJCACPJ 
Main Eventer
Sułtan Attitude



Wrestler: Adam Cole, Karl Anderson
Wiek: 20
Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 3003
Podziękował: 29
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Kołobrzeg
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2016-12-13, 20:08   

Szczerze mówiąc to z karty głównej odpale chyba tylko Faber vs Pickett, bo dwie główne walki (zwłaszcza Gall Anonim vs Sage) zwyczajnie po mnie spływają. Śmieszy mnie trochę, że ktoś taki jak Gall najpierw walczy w 3 walce PPV, a potem w Co-Main Evencie Fight Night.
_________________
Progres Roku 2014
Runner Up - Redaktor Roku 2016
RunnerUp - Artykul Roku 2016


Regres Roku 2016 - Vackao :P (Nie uznany tak jak WWE nie uznaje title runu Inokiego)
 
 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8355
Podziękował: 20
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-12-13, 23:41   

Arkao napisał/a:
Szczerze mówiąc to z karty głównej odpale chyba tylko Faber vs Pickett, bo dwie główne walki (zwłaszcza Gall Anonim vs Sage) zwyczajnie po mnie spływają. Śmieszy mnie trochę, że ktoś taki jak Gall najpierw walczy w 3 walce PPV, a potem w Co-Main Evencie Fight Night.


Podziękuj Rudemu. Gall ma dobre pierdolamento na portalach społecznościowych i ładnie potrafił cisnąć po Sage'u (np. proponował aby stawka walki było hair vs. hair), a takich obecnie UFC promuje przede wszystkim. Super Sage'a Łysy promuje od samego początku (ja tam akurat szczylka lubię. Sympatyczny, ułożony młody człowiek, podchodzący z szacunkiem do swoich rywali)
Rudolf sprawił, że aspekt sportowy jest obecnie w UFC za aspektem marketingowym.
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
TJCACPJ 
Main Eventer
Sułtan Attitude



Wrestler: Adam Cole, Karl Anderson
Wiek: 20
Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 3003
Podziękował: 29
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Kołobrzeg
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2016-12-18, 03:10   

Alan Jouban (14-4, 170.5 lbs.) vs. Mike Perry (9-0, 171 lbs.)
Dwie pierwsze rundy zapisałem dla Joubana mimo, że były one szalenie wyrównane i gdyby nie ten nokdaun pod koniec drugiej odsłony to raczej widziałbym tam zwycięstwo Perrego. Widać że zawodnicy są na podobnym poziomie, ale to Perry musi się bardziej starać. Perry chciał wygrać trzecią rundę i finalnie liczyć na werdykt, ale według mnie to ponownie Alan był lepszy. Był często bardziej defensywny i dało mu to pewne zwycięstwo. Można powiedzieć, że Jouban wykopał sobie tą wygraną.

#7 Urijah Faber (136 lbs.) vs. Brad Pickett (136 lbs.)
Czas na Main Event :P Kapitalna pierwsza runda Fabera i niesamowita chęć przetrwania przez Picketta. Prawdę mówiąc to gdybym był arbitrem to raczej by przerwał walkę po tym jak Anglik otrzymał całą serię ciosów w parterze i właściwie się nie bronił. Druga odsłona to ponownie różnica klas, bo mimo, że Faber nie miał tak dogodnej sytuacji do zakończenia zabawy to jego dominacja była wręcz straszna. Brad próbował tylko przetrwać i możliwe, że finalnie dotrwa do decyzji. Urijah zakończył karierę będąc nadal w bardzo dobrej formie, a Pickett może dziękować Bogu, że udało się mu tutaj przetrwać. Walka była efektowna, ale bardziej przypominała gwałt niż wyrównany pojedynek.
_________________
Progres Roku 2014
Runner Up - Redaktor Roku 2016
RunnerUp - Artykul Roku 2016


Regres Roku 2016 - Vackao :P (Nie uznany tak jak WWE nie uznaje title runu Inokiego)
 
 
     
N!KO 
Living Legend
VoiceOfAttitude



Wrestler: Rock | Piper | Punk
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 9462
Podziękował: 71
Podziękowano mu 779 razy w 57 Postach
Skąd: Radom
Wysłany: 2016-12-18, 09:17   

Urijah Faber (34-10) vs. Brad Pickett (25-13) – Bardzo ładnie pożegnał się Faber. Świetna walka w jego wykonaniu. Ciągle szedł do przodu, zwodził, obalał. Był dla Picketta nieosiągalny. W zasadzie można mieć tylko żal, że po tym mocarnym ciosie w pierwszej rundzie, nie postawił na dalszą kanonadę, bo pewnie walka by była przerwana. Próba poddania była złą decyzją. Zawsze gościa lubiłem, szkoda, że „California Love” już nie usłyszę w UFC. Ikoniczne wejście, nie tylko dobry fighter, ale i postać, których w UFC nie ma za wiele. Z drugiej strony, można się sfrustrować z bycia wiecznym pretendentem.

Sage Northcutt (8-2) vs. Mickey Gall (4-0) – Młodzi gniewni dali fajne show. Walka parterowca ze stójkowiczem niczym nie zaskoczy, było dążenie do swojej strefy komfortu. Podobało mi się, jak ze sobą cisnęli. Mickey pierwszą rundę wygrał, a corner Sage’a dał najlepszą z możliwych rad – nie kop, bo on tylko czeka, żeby mieć za co złapać. Tylko w tym boksie Northcutt poczuł się nietykalny. Jakby nigdy nikt go nie trafił. I na byciu takim pewniakiem, został ustrzelony, a potem poddany. Nie mógł go obalić, to go posłał do swojej strefy ciosem. Niby ten Gall taki wkurzający dla ludzi, a ja czekałem, kogo wyzwie do pojedynku tym razem :wink:

Paige VanZant (7-3) vs. Michelle Waterson (14-4) – PVZ wyglądała przy Waterson, jakby nie miała żadnej siły. Tej jej ciosy wyglądały jak dziewczynki z piaskownicy. Spodziewałem się siłowej dominacji, ale takiego szybkiego końca nie.
_________________

 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8355
Podziękował: 20
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2016-12-18, 21:30   

1. Alan Jouban vs. Mike Perry - no i hype train Pana Platyny się wypierdolił na przeciętnym Jouban'nie. Perry pokazał dobrą ofensywę (niestety niewiele z niej wynikało), ale kompletnie sobie nie radził z defensywą i wszystkie kontry Alana wchodziły jak w masło. Poza tym, kolo nie potrafi blokować kicków (zwłaszcza middle'i), którymi Jouban garował go jak dzieciaka.
Zabawne, że Perry widział się już - po pokonaniu Joubana - w walkach z pasem w tle :lol: Oj, ta młodzieńcza fantazja...

2. Urijah Faber vs. Brad Pickett - Faber niemal zesquashował Pickett'a, który poza trafiejką w trzeciej, gdzie posadził Kalifornijczyka na dupę - walczył tu wyłącznie o przetrwanie i gówno pokazał (a liczyłem, że przynajmniej w stójce może coś namieszać). W pierwszej Urijah był mega blisko skończenia rywala i gdyby głupio nie poszedł polować na sub'a, to by pewnie zatłukł ledwo przytomnego Brada.
Świetny występ Fabera, ale trzeba przyznać, że dali mu na koniec przeciwnika, który zbyt wielkiej krzywdy to mu - przynajmniej na papierze - wyrządzić nie mógł.

3. Sage Northcutt vs. Mickey Gall - szkoda mi Sage'a, ale kompletnie tu nie ogarniał, nawet w swojej firmowej stójce. Chyba się chłopak spalił psychicznie, bo Gall Anonim obalał go jak chciał, a na glebie była desperacka walka o przetrwanie. Nawet w stójce Mickey potrafił go posłać na dechy po czym zdusić jak psa.
Nie chcę krakać, ale chyba Northcutt ma trochę słabą psychę jak na MMA. W tej walce doszło do tego samego co w starciu z Barbereną. Kiedy Sage miał już dopiętą technikę na szyi (duszenie), widać było że odpuszcza, bo nawet jakoś za specjalnie nie walczył o wykaraskanie się z tego suba (zobaczcie co wyczyniała Page, zanim odpłynęła). Widać też, że nadal nie poprawił swojego parteru i zapasów defensywnych.
Ładna robota ze strony Galla, już teraz Nie-Anonima. W 100% wykonał swój plan.

4. Paige Van Zant vs. Michelle Waterson - szybka walka. Michalina przepięknym rzutem z Judo sprowadza rywalkę i świetnie sobie wypracowuje RNC. Szacun dla VanZant za to jak walczyła, by nie dać się zdusić i do końca nie klepała. Może Młodej brakuje skillsów, ale serducha do walki odmówić jej nie można.
Wiedziałem, że Karate Hottie może być groźna, ale nie sądziłem, że tak szybko to pójdzie. Szkoda Paige, ale wjebała się w suba niczym Condit w walce z Maią i już było po frytkach.
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group