Kursy bukmacherskie przed TLC 2017... (zobacz)
Kolejne walki Raw vs SmackDown na Survivor Se... (zobacz)
Więcej informacji na temat zmian w karcie TLC... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
..:: MMA ::..
Autor Wiadomość
mnih 
Upper Midcarder



Wrestler: Doink =]
Wiek: 31
Dołączył: 05 Lis 2003
Posty: 1266
Podziękował: 0
Podziękowano mu 8 razy w 6 Postach
Skąd: Wałcz/Gdynia
Wysłany: 2006-05-05, 22:56   ..:: MMA ::..

Gilbert Yvel vs. Roman Zentsov
Zentsov przez KO w pierwszej rundzie (4:55)
walka ta nie była częścią Pride Open-weight GP 2006

Alistair Overeem vs. Fabricio Werdum
Werdum przez submission (kimura) w drugiej rundzie (3:43)

Tsuyoshi Kohsaka vs. Mark Hunt
Hunt przez TKO (uderzenia) w drugiej rundzie (4:15)

Josh Barnett vs. Aleksander Emelianenko
Barnett przez submission (klucz) w drugiej rundzie (1:57)

Kazuyuki Fujita vs. James Thompson
Fujita przez KO w pierwszej rundzie (8:27)

Mirko Filipovic vs. Ikuhisa Minowa
CroCop przez TKO (uderzenia) w pierwszej rundzie (1:23)

Antonio Rodrigo Nogueira vs. Zuluzinho
Minotauro przez submission (armbar) w pierwszej rundzie (2:17)

Hidehiko Yoshida vs. Yosuke Nishijima
Yoshida przez submission (trójkątne duszenie) w rundzie pierwszej (2:33)


Jak widać gala niezbyt długa. Ani jednej decyzji :!:
Ostatnio zmieniony przez mnih 2009-11-21, 11:25, w całości zmieniany 6 razy  
 
     
theGrimRipper 
Main Eventer



Wrestler: JRP
E-fed: Stabber'n'Son
Wiek: 37
Dołączył: 20 Gru 2004
Posty: 2767
Podziękował: 10
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: KRK
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2006-05-05, 23:00   

hehe, tak sobie pomyslalem, ze szkoda, ze w Pride czy K1 nie ma czegos w rodzaju Tornado Tag Teams ;-) zestawilbym razem CroCopa i Schilta i patrzylbym, jak obijajaj braci Emelianenko ;-)
 
 
     
Deliquent 
Lower Midcarder



Wrestler: Golga
Dołączył: 24 Lis 2003
Posty: 310
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Warsowia
Wysłany: 2006-05-06, 01:17   

Po walce z Alexem, Barnett rzucił wyzwanie Fedorowi. Ponoć Fedor ma wystartować w następnej rundzie, więc szanse na walkę z Barnettem są spore.

Oglądałem wszystkie walki z tej gali, i powiem tylko, iż nie jestem zbyt zadowolony. Przeciętna gala, bez większych niespodzianek.
Kohsaka pokazał duże serce, ale Hunt zrobił swoje. Poza tym fajna wymiana w walce Fujity z Thompsonem. Cro Cop rozwalił Minowę, ale to było do przewidzenia. Poza tym - nic specjalnego.

Awansowali:
= Barnett
= Fujita
= Cro Cop
= Nogueira
= Yoshida
= Hunt
= Werdum
+ Fedor

Tak więc tylko waga ciężka + ew. Yoshida który i tak miał wagę heavyweighta.
Moje typy na kolejne walki:
Hunt vs Fujita = kto ma łepetynę & szczękę ze stali
Noguiera vs Werdum = kto ma lepszy parter
Fedor vs Barnett = bo nie było takiej walki, a w końcu Josh to były mistrz UFC
Cro Cop vs Yoshida = bo Yoshi sklepał już Hunta, więc może poradzi sobie z Cro Copem
ew. może być Fedor vs Cro Cop 2
_________________
www.mmaniacs.pl - wszystko o MMA & K-1
 
 
     
Dejv 


Wrestler: Sabu,Necro Butcher i inni...
Dołączył: 29 Lis 2003
Posty: 1929
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2006-05-06, 08:22   

Mnie najbardziej ciekawiły walki Werdum vs. Overeem. Pomimo że ciężko było tutaj kogoś obstawić jednogłośnie to po cichu liczyłem na zwycięstwo Brazylijczyka. Również ciekawie zapowiadała się walka Alex vs. Barnett, ale tutaj już nie miałem żadnego faworyta. Zaskoczyłem się troche tak szybkim zwycięstwem Minotauro. Wielu oczekiwało jak sobie poradzi z większym przeciwnikiem, a tu prosze jak szybko go poddał. Ale to klasa sama w sobie.

Ciekawe mogą być kolejne pary. Obstawiam na Fedor vs. Barnett (mam nadzieje że Fedor pozamiata go) i cholernie chciałbym zobaczyć walkę Werdum vs. Noguiera (oj tak to by była walka parterowców!). Sądze że dopiero od drugiej rundy zacznie się tak naprawdę emocjonujący turniej.
 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8467
Podziękował: 20
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-05-07, 22:44   

theGrimRipper napisał/a:
hehe, tak sobie pomyslalem, ze szkoda, ze w Pride czy K1 nie ma czegos w rodzaju Tornado Tag Teams zestawilbym razem CroCopa i Schilta i patrzylbym, jak obijajaj braci Emelianenko


He, he - Grim, myślę że Fedor mógłby w "handicap'ie" skopać dupska CroCop'owi i Semmy'emu (który notabene wg mnie żadnym wybitnym fighterem nie jest i miał wiele szczęścia, że zdobył GP K-1) a Alex mógłby stać sobie z boku i robić manicure :twisted: Zwłaszcza gdyby Fedor był w 100% sprawny (zauważ, że CroCop'a pojechał z kontuzjowaną dłonią, którą nie mógł uderzać w 100%).
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
Ceglak 
Main Eventer



Wrestler: Roode, Storm, Styles, Kobashi
Wiek: 34
Dołączył: 03 Sty 2005
Posty: 2085
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Torun
Wysłany: 2006-05-08, 12:37   

-Raven- napisał/a:
Semmy'emu (który notabene wg mnie żadnym wybitnym fighterem nie jest i miał wiele szczęścia, że zdobył GP K-1)


tu bym polemizował.

jak na K-1 ofensywnie jest przygotowany wrecz swietnie, jego kolana to bron zabojcza. JEdnak braki w obronie ma dosyc duze i kto zmusi go do twardej walki i zapedzi do naroznika ten ma wygrana prawie w kieszeni
_________________
Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'
 
 
     
theGrimRipper 
Main Eventer



Wrestler: JRP
E-fed: Stabber'n'Son
Wiek: 37
Dołączył: 20 Gru 2004
Posty: 2767
Podziękował: 10
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: KRK
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2006-05-08, 12:49   

Raven: Fedor - owszem, jest niekwestionowana gwiazda, ale juz jego braciszek niczym specjalnym sie nie wyroznia... gdyby walka toczyla sie wg zasad obowiazujacych w K1, a nie w Pride, to mysle, ze faworytow takiego hipotetycznego pojedynku widzialbym raczej w Mirko i Semmy'm... nie zgodze sie, ze Schilt jest slabym fighterem... jak na swoj wzrost dysponuje swietna szybkoscia i wytrzymaloscia, o ciosach kolanem Cegla juz pisal, a w K1 obaj bracia Emelianenko straciliby jedna ze swoich broni, mianowicie walke w parterze (a zarowno CroCop, choc w mniejszym stopniu, jak i Semmy w parterze nie radza sobie najlepiej - troche gdybam, bo widzialem bodajze trzy walki Chorwata w MMA, a Semmy'ego znam tylko z K1)
 
 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8467
Podziękował: 20
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-05-09, 21:05   

Cegła napisał/a:
-Raven- napisał/a:
Semmy'emu (który notabene wg mnie żadnym wybitnym fighterem nie jest i miał wiele szczęścia, że zdobył GP K-1)


tu bym polemizował.

jak na K-1 ofensywnie jest przygotowany wrecz swietnie, jego kolana to bron zabojcza. JEdnak braki w obronie ma dosyc duze i kto zmusi go do twardej walki i zapedzi do naroznika ten ma wygrana prawie w kieszeni


Ja Shilta widzę tak, że jego obecna przewaga w K-1 wynika z zajebistych warunków fizycznych i tego, że Semmy potrafi bardzo dobrze je wykorzystać a nie z jakiejś maestrii ringowej, której nie sposób odmówić np Fedorowi.

theGrimRipper napisał/a:
w K1 obaj bracia Emelianenko straciliby jedna ze swoich broni, mianowicie walke w parterze (a zarowno CroCop, choc w mniejszym stopniu, jak i Semmy w parterze nie radza sobie najlepiej - troche gdybam, bo widzialem bodajze trzy walki Chorwata w MMA, a Semmy'ego znam tylko z K1)


Fakt, że Alex to nie jakaś gwiazda wielkiego formatu, ale nie zapominaj o tym, że CroCop nie radził sobie nawet w swojej "firmowej" stójce z Fedorem (który na dokładkę walczył jeszcze z kontuzją dłoni).
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
Dejv 


Wrestler: Sabu,Necro Butcher i inni...
Dołączył: 29 Lis 2003
Posty: 1929
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2006-05-12, 12:10   

Zgadzam się z Ravenem co do Schillt'a - gość ma świetne warunki fizyczne, które potrafi wykorzystać.

Co do walki Fedor vs. Cro Cop to ja odnosze wrażenie że Mirko się bał wejść do klinczu z Fedorem bo od razu by wylądował na ringu (pomimo że ma świetną obronę przed obaleniami) co zresztą się stało po pewnym czasie, a w parterze już za wiele nie zwojował tylko bronił się przed morderczym bombardowaniem Fedora (pamiętacie jak Fedor masakrował Noguiere ? Wątpie aby ktoś oprócz Mino mógł takie "bomby" wytrzymać przez prawie całą walkę).

Ale co do samego turnieju, jakie obstawiacie kolejne walki ? Bo według mnie właśnie na dobre zacznie się ten turniej od drugiej rundy. Ja sądze że mogą być następujące pojedynki:

Fedor vs. Barnett - tutaj raczej Fedor powinien sobie dać radę dosyć pewnie
Hunt vs. Fujita - ciężko stwierdzić
Cro Cop vs. Yoshida - Chorwat
Mino vs. Werdum - to przedwczesny finał by był i powiem szczerze że tę walkę bym widział dopiero w półfinale (w zależności na kogo trafią obaj fighterzy).

Chodzą ponoć plotki że ma jednak dojść do walki Yoshida vs. Fujita jednak to jest takie upychanie co by tylko jakis Japończyk walczył w półfinale, ale nie będe ukrywał że taka walka również byłaby ciekawa. Tym bardziej że jak widziałem walkę Fujity z Thompsonem to Fujita się tam nie popisał (jakoś mało agresywanie walczył dając się troche obijać). Jak tak dalej Fujita będzie walczył to raczej z żadnym sobie nie poradzi z tych co zostali. W każdym bądź razie ja obstawiam że w finale mogą się spotkać poraz kolejny Fedor i Noguiera co chyba żadnego by nie zdziwiło.
 
     
Romo 
Midcarder



Wiek: 35
Dołączył: 18 Mar 2004
Posty: 853
Podziękował: 5
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Legnica
Wysłany: 2006-05-14, 00:33   

jak dla mnie Pride byl swietny, szkoda jedynie porazki Alexa (koncycja siadla, bo mial duza przewage w stojce). A co do Fedora to nie widze nikogo kto by mu dal rade (moze za 4tym razem Mino ;) bo pewnie taki bedzie final )
pewnie zobaczymy w dalszej rundzie Fedor vs Barnett (wygra wiadomo kto) no i jak pisal Dejv walke dwuch japonczykow (stawialbym na Yoshide) niestety :( bo chcialbym zobaczyc rewanz Hunt z Yoshida

hmmm w ogule to ktos kiedys znokautowal starszego Nogueire ? ciekawe kto ma twardszy leb, on czy Hunt :P
_________________
...
 
 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8467
Podziękował: 20
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-05-14, 21:20   

Romo napisał/a:
hmmm w ogule to ktos kiedys znokautowal starszego Nogueire ? ciekawe kto ma twardszy leb, on czy Hunt


Z tego co wiem, to Minotauro nigdy nie zaliczył KO (w przeciwieństwie do Marka), niesamowicie twardy z niego skurczybyk (mój ulubieniec w PrIde :smile: ), ale Hunt także ma szczenę z żelaza i jest o wiele lepszym strikerem niż Mino. Co by jednak nie mówić - jeżeli walka przeniosłaby się do parteru (a nie ma bata by tak się nie stało) - nie daje Huntowi nawet minuty z Nogueirą (parter Hunta jest nadal słabiutki jak piwo bezalkoholowe :lol: ).
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
mnih 
Upper Midcarder



Wrestler: Doink =]
Wiek: 31
Dołączył: 05 Lis 2003
Posty: 1266
Podziękował: 0
Podziękowano mu 8 razy w 6 Postach
Skąd: Wałcz/Gdynia
Wysłany: 2006-05-14, 23:04   

theGrimRipper napisał/a:
w K1 obaj bracia Emelianenko straciliby jedna ze swoich broni, mianowicie walke w parterze (a zarowno CroCop, choc w mniejszym stopniu, jak i Semmy w parterze nie radza sobie najlepiej - troche gdybam, bo widzialem bodajze trzy walki Chorwata w MMA, a Semmy'ego znam tylko z K1)

Dlatego walczą w mma, najbardziej realistycznym sporcie walki. Tu się liczą wszystkie umiejętności, nie wystarczy być mistrzem K-1 czy legendą Judo ;)
Semmy przegrał wszystkie walki z liczącymi się zawodnikami Pride wagi ciężkiej: Fedorem, Minotauro, Kharitonov'em, Barnett'em (dwukrotnie,ale ani razu w ringu Pride).

theGrimRipper napisał/a:
Fedor - owszem, jest niekwestionowana gwiazda, ale juz jego braciszek niczym specjalnym sie nie wyroznia...

Nie zgodzę się... jest przekrojowo wyszkolony, jest lepszym bokserem od Fedora... brakuje mu jedynie... no właśnie czego? Bo chyba nie charakteru...

jakby doszło do takiego pojedynku, to jednak stawiałbym na rodzeństwo, wiecie wypracowane akcje itd. itp. :D :]

-Raven- napisał/a:
Romo napisał/a:
hmmm w ogule to ktos kiedys znokautowal starszego Nogueire ? ciekawe kto ma twardszy leb, on czy Hunt

Z tego co wiem, to Minotauro nigdy nie zaliczył KO (w przeciwieństwie do Marka)


Tak Rodrigo w mma przegrywał jedynie decyzjami (2 razy z Fedorem i raz, kontrowersyjnie, z Danem Hendersonem).

-Raven- napisał/a:
niesamowicie twardy z niego skurczybyk (mój ulubieniec w PrIde :smile: ), ale Hunt także ma szczenę z żelaza

oj Hunt ma o wiele mocniejszą głowę... bez porównania. Hunt w swojej karierze był bardziej narażony na KO. Jeżeli chcecie walki o najmocniejszy łeb Pride to należy zestawić Fujite z Huntem. Mam nadzieje,że do takiej walki dojdzie na najbliższej gali :)

Moje wymarzone zestawienie:
Fujita vs. Hunt - patrz wyżej :)
Fedor vs. Barnett - bo Josh rzucił wyzwanie, sprawdźmy jak bardzo się przecenia :D
CroCop vs. Yoshida - bo nie chcę jeszcze rewanżu z Minotauro i nie chcę by walczył z Werdumem - zbyt dobrze się znają (mam na myśłi umiejętności, nie stosunki towarzyskie ;) )
Minotauro vs. Werdum - walka o miano najlepszego "parterowca" wagi ciężkiej Pride. Ciekaw jestem jak się potoczy - tak jak Mino vs. Ricco, czy tak jak Werdum vs. Einemo. Tak czy owak laicy nazwą to nudą ;)

P.S.
Będzie walka Fujita vs. Yoshida, musi być jakiś japoniec na finałową galę :]
W takim przypadku CroCop będzie miał walkę rewanżową z kimś spośród czwórki: Fedor, Mino, Hunt, Josh. Myślę,że padnie na Mino,bo z resztą walczył stosunkowo niedawno.
Tak więc, bardzo prawdopodobnie Fedorowi pozostaje: Hunt, Werdum i Barnett. Hunt raczej zostanie na wielki finał,bo to teraz najlepszy przeciwnik do walki o tytuł mistrza wagi ciężkiej...
Ostatecznie, myśle,że rozpiska ćwierćfinałowa będzie wyglądać tak:
Yoshida vs. Fujita <- main event ofkors :)
CroCop vs. Minotauro
Barnett vs. Fedor
Hunt vs. Werdum <- kolejny test parteru dla Mareczka :)

tak czy owak zajebiście :)
 
     
Romo 
Midcarder



Wiek: 35
Dołączył: 18 Mar 2004
Posty: 853
Podziękował: 5
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Legnica
Wysłany: 2006-05-15, 11:41   

to dobrze myslalem, ze ko nigdy nie zaliczyl hehe :) Marka widzialem na deskach w k-1 (m.in. w zajebistej walce z LeBannerem :) )

jesli rozpiska bedzie wygladac tak jak napisal to Mnih to stawiam na Yoshide, Mino, Fedora i tu nie wiem, bo Hunt w parterze lezy i kwiczy, ale jak pozadnie udezy to Werdum ko zaliczy, hmm no nie wiem :) Niech oglada pierwsze walki CroCopa w mma i bierze z nich przyklad :p
_________________
...
 
 
     
Dejv 


Wrestler: Sabu,Necro Butcher i inni...
Dołączył: 29 Lis 2003
Posty: 1929
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2006-05-16, 20:23   

Cro Cop vs. Mino to byłby przedwczesny finał (no dobra półfinał bo nie ma tam Fedora :D ). Co do walki Hunt vs. Werdum to byłoby coś ciekawego, ale ja bym nieskreślał Werduma co wiecej sądze że poradziłby sobie z Huntem, ale ciężko stwierdzić czy przez decyzje czy przez jakąś dźwignie w parterze.

Ogólnie tak jak pisałem już wcześniej - ten turniej na dobre zaczyna się właśnie od drugiej fazy.
 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8467
Podziękował: 20
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2006-05-16, 23:13   

Dejv napisał/a:
Co do walki Hunt vs. Werdum to byłoby coś ciekawego, ale ja bym nieskreślał Werduma co wiecej sądze że poradziłby sobie z Huntem, ale ciężko stwierdzić czy przez decyzje czy przez jakąś dźwignie w parterze.


Dokładnie. Werdum jest zbyt dobry w parterze, a Mark jest średni w obronach przed obaleniami. Myślę, że Fabricio szybciutko by go skończył w parterze, o ile nie wyłapałby jakiegoś szybkiego, spektakularnego KO. Osobiście, gdybym miał stawiać kasę - w walce Hunt vs. Werdum, postawiłbym na tego drugiego.
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group