Wydarzenia ze SmackDown, CM Punk wrócił do ri... (zobacz)
WrestleMania 37 - noc 1: Typy redakcyjne... (zobacz)
NXT TakeOver: Stand & Deliver - noc 2: Po... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
WWE Smackdown:Here Comes The pain.
Autor Wiadomość
2pac71


Wrestler: K.KINGSTON,Cena,Taker,Mysterio
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 45
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2009-11-08, 16:52   WWE Smackdown:Here Comes The pain.

Siema all.Tutaj będziemy pisać pytania dotyczące gry oraz wszyelkie dyskusje na ten temat,widziałem ,że jeszcze nie było tematu na jej temat więc postanowiłem taki zamieścić.
Jest to gra na PS2(chyba tylko na ps2 ale nie wiem dokładnie)
Tutaj zamieszczę opis gry:


Seria SmackDown! od wielu lat przoduje na rynku gier wrestlingowych. Pierwsze dwie części ukazały się na konsolę Sony Playstation. Gra wyróżniała się pod wieloma względami, jednak najbardziej zauważalnym aspektem był gameplay. System gry był luźny, bardziej arcade'owy, co sprawiało że gra była niesamowicie miodna, czego nie można było powiedzieć o każdej grze o tej tematyce. Gra miała jednak jedną bardzo poważną wadę. Brak było realizmu. Lata mijały, kolejne dwie części gry ukazały się na starszą siostrę PSX'a. Poprawiona oprawa wizualna, kilka niewiele znaczących zmian, update'owany roster, tyle. Najnowsza odsłona serii SmackDown! o poddtule Here Comes The Pain wnosi jednak o wiele więcej.



WAŻNE ZMIANY

Pierwszym atutem gry jest bez wątpienia realizm, czyli to czego brakowało jej poprzednikom. Najbardziej widoczny jest weight decission. W poprzednich częściach nieważne było ile zawodnik waży. Trish Stratus bez problemu mogła wykonać Power Bomb na Big Show'ie. W SmackDown! 5 tego problemu nie ma. Waga ma ogromne znaczenie. Dla przykładu podam że na początku gry tylko trzech zawodników może podnieść wymienionego wyżej giganta. Są to : Brock Lesnar, Goldberg oraz Scott Steiner. Mówię na początku, dlaczego ? O tym później.

Następną zaletą jest system kontuzji. Obok nazwiska zawodnika, oraz "paska SmackDown!", zauważyć można małego ludka reprezentującego ciało danego wrestlera. W miare zadawania obrażeń poszczególnym częścią ciała (ręce, nogi, głowa i tłowie), mały ludek zmienia kolor. Gdy dana część ciała przybiera kolor czerwony, oznacza to że jest totalnie zmasakrowana. Wtedy można założyć na niej submission Hold i zakończyć walke. Także Submission System uległ znaczącym zmianom. Dawniej wystarczyło poznęcać się troche nad przeciwnikiem, założyć jakikolwiek sumbission hold, i przy odrobinie szczęścia było po walce. Tym razem tak nie ma. Jeżeli przykładowo głowa przeciwnika na wyżej wymienionym "ludku" jest czerwona, co oznacza że można bez wahania próbować submission, a my założymy submission hold na naprzykład nogi, nic nie wskóramy. Dzięki temu system gry jest jeszcze bardziej przyjemny. "Pracujemy" nad daną częścią ciała, i gdy "ludek" pokazuje nam że już wystarczy, zakładamy holda i... no właśnie !! Kolejna rewelacyjna zmiana !! We wcześniejszych odsłonach gry, każdy submission hold trwał najwyżej 5 sekund, u albo się powiódł, albo nie. Teraz wszystko zależy od nas. Zakładamy Hold, obok imienia naszego przeciwnika pokazuje się pasek, na nim kuleczka, nawalamy w dowolny klawisz (to samo robi przeciwnik) i kto ma szybksze palce, ten wygrywa. Oczywiście im bardziej przeciwnik jest pobity, tym mniejsze ma szanse gdyż ta kuleczka znajduje się bliżej naszego końca.

Kolejnym elementem gry który uległ zmianie jest grapple system. Wcześniej wystarczyło wcisnąć 'kółko' + kierunek na D-padzie, wtedy nasz zawodnik wykonywał przypisany tej kombinacji ruch. W SmackDown! 5 jest nieco inaczej. Są cztery rodzaje chwytania. SUbmission Grapple, Power Grapple, Signature Grapple i Quick Grapple. Każdy na jeden kierunek + "kółko". Dopiero gry nasz przeciwnik znajduje się w jednym z wymienionych uchwytów, ponownie wciskamy "kółko" i kierunek by wykonać akcję. Brzmi znajomo ? WWF No Mercy ? WWE RAW ? Nic podobnego. Wszystko odbywa się szybko i sprawnie, przez co luźny Gameplay nie ucierpiał.

Następna zmiana to nowe tryby walk. First Blood - kto pierwszy zacznie krwawić - przegrywa. Nie było tego w poprzednich częściach. Dlaczego ? Może dlatego że nie było krwi. Teraz jest. Kolejnym trybem jest Elimination Chamber Match. Sześciu zawodników, wielka klatka z łańcuchów oraz tytułowe komory. Co kilka minut wypuszczany jest kolejny zawodnik. Przeżywa ten który nie zostanie wyeleminowany. Tryb ten został doskonale odtworzony. Można rozbijać szyby w komorach (przeciwnikami oczywiście ;) , wspinać się na nie oraz na klatkę. Ostatni rodzaj walki to Bra And Panties. Tylko dla Div. Która pierwsza "okroi" ubiór przeciwniczki do majteczek i stanika - wygrywa. Też fajne. Oczywiście zostały wszystkie znane nam już tryby z poprzednich części gry.

Sezon

Sezon moim skromnym zdaniem jest świetny. Na początku ustalamy rostery RAW i Smackdown, kto ma być Heel'em a kto Face'em, oraz oczywiście wybieramy zawodnika. Pierwsze co rzuca się odrazu w oczy to system atrybutów oraz Superstar Points (znane z SD!4). System atrybutów to świetna sprawa. Siła (wiadomo), szybkość (decyduje o tym jak szybko się ruszamy i wspinamy na drabiny, klatki itp), technika (jak dobrze reversujemy akcje przeciwników), wytrzymałość, oraz Submission (jak długo możemy trzymać przeciwnika w uchwycie) to cztery atrybuty. Zależą od zawodnika którego wybierzemy. Dla przykładu Rey Mysterio jest szybki jednak słaby i mało wytrzymały, zaś Kane jest silny i twardy jednak wolny. Po każdej sezonowej walce (wygranej) dostajemy tzw. punkty doświadczenia, które potem przeznaczyć możemy na rozwijanie atrybutów. Każdego wrestlera można "dopakować" na maxa (każdy atrybut od na 10), jednak każdy z zawodników ma limit. Dla przykładu, nawet jeśli Big Show będzie miał szybkość na 10, owszem, będzie szybszy, jednak nigdy nie będzie tak szybki jak Ultimo Dragon, a Ultimo Dragon nigdy nie będzie tak silny jak Big Show, nawet jeśli jego siła będzie na 10. Superstar points dostajemy za wygrane walki, oraz za decyzje jakie podejmujemy (niżej), decydują one o tym z kim walczymy, o jakie tytuły itd.

Kolejnym atutem są storyline'y w których bierzemy udział. Pisałem na początku o tym że wybieramy czy jesteśmy heelem czy face'em. Z jednej strony ma to duże znaczenie, a z drugiej jednak nie, tzn że Heel może wziąć udział w anglu w którym będzie grał rolę face'a i odwrotnie. Nie przeszkadza to jednak tak bardzo. Storyline'ów jest mnóstwo, i są dość ciekawe. W niemal każdym z nich podejmujemy decyzje, za które później ponosimy odpowiednie konsekwencje. Naprzykład : Posiadasz WWE Title, Lesnar wyzywa cię o ten pas. Przez dwie gale rozwalacie się nawzajem, aż w końcu Stephanie McMahon traci cierpliwość i każe wam podpisać pakt o nie-agresji. Siedzicie więc przy stole na środku ringu, i dostajesz dwie opcje do wyboru. Podpisujemy pakt, lub udajemy ze podpisujemy. Przy pierwszej opcji jest wielce prawdopodobne ze nasz przeciwnik udawal, i mamy przechlapane. Jednak gdy wybierzemy opcje druga, dostajemy kolejne dwie możliwości. Zachowujemy ten fakt dla siebie, lub korzystamy i atakujemy przeciwnika który nie będzie mógł się bronić gdyż jeśli użyje przmocy, straci Title Shot. I trwa to aż do PPV na którym odbędzie się finałowy pojedynek. Wydaje się że to tylko nie znaczący dodatek ? Nic podobnego. Nie tylko sprawia to ogromną satysfakcję, ale ponaddto, wrestler który przegrywa w feudzie, ma prawo wyboru rodzaju walki na PPV. Drugi przykład : Vince McMahon wychodzi na ring, wywołuje nas, i proponuje zawarcie paktu. Jeśli się do niego przyłączymy, wyniesie nas na szczyt (przynajmniej tak twierdzi). Mamy więc do wyboru : podać mu dłoń lub uderzyć go w twarz. Jeśli się zgodzimy, z pozoru będzie łatwiej. Na kilku kolejnych galach Vince będzie udowadniał naszą siłe i umiejętności poprzez dawanie nam przeciwników typu Trish Stratus czy Rico, może dać nam szansę w walce o jakiś pas na który jeszcze nie zasługujemy (za mało Superstar Points), może też sędziować w naszych walkach co da nam ogromną przewagę. Jeśli Vince'a uderzymy - wiadomo, jak to Vince, zrobi wszystko by uprzykrzyć nam życie. Jeśli myślicie że grając ten sam scenariusz po raz drugi, znacie jego przebieg - mylicie sę. Wszystko zależy od tego czy jesteście Face czy Heel.

Oprócz tego można pójść na zaplecze i pogadać z innymi wrestlerami. Sytuacji jest mnóstwo. Możliwe rezultaty takich rozmów to : wywołanie walki Backstage (zdobywamy SP po wygranej lub tracimy po przegranej), utrata SP przez np wkurzenie rozmówcy lub gdy zostaniemy przez niego ośmieszeni lub zdobywamy SP gdy np. zdobędziemy jego szacunek. Jak powiedziałem - sytuacji jest mnóstwo - w każdej z nich wybieramy co chcemy zrobić lub powiedzieć. Np. rozmawiamy ze Stephanie McMahon. Możemy spróbować ją uwieść ;) Lub napotykamy Undertakera który mówi nam że mamy 2 wyjścia : easy way... Taker nas tylko slapnie by nauczyć nas szacunku, lub hard way, wiadomo co ;) Albo Goldberga, któremu co byśmy nie powiedzieli, to i tak zakończy się brawlem :P . To tylko kilka przykładów. Sytuacji jest mnóstwo, wszystko zależy od decyzji jakie podejmujemy, a czasem jest i tak że wiemy jaka będzie reakcja rozmówcy na daną odpowiedź, bo już to widzieliśmy, a okazuje się że wszystko się pozmieniało bo albo mamy mniej/więcej SP, albo też wcześniej byliśmy Face'em a teraz Heelem.

Co do poziomu trudności, znacząco on wzrósł. AI przeciwników jest wyższe, sędziowie reversuja prawie każdy nasz cios, przez co trudniejsze jest odwrócenie uwagi gdy np. nasz Tag Partner zostaje pinnowany przez przeciwnika. Nawet jeśli gramy na Easy, może być trudno, a to za sprawą genialnego, wspomnianego wyżej systemu atrybutów. Co z tego że przeciwnik zadaje mniej ciosów i łatwiej je kontrować, skoro np. walczymy Reyem Mysterio, słabiutkim i mało wytrzymałym, przeciwko Goldbergowi, którego 4 ciosy sprawią że już się nie podniesiemy. I to jest właśnie chyba największy atut gry. Nie wystarczy już walenie na ślepo jakichkolwiek ciosów, byle by jaknajbardziej uszkodzić przeciwnika. Trzeba robić to w czym nasz zawodnik jest najlepszy. Znaleść strategię. Co z tego że Big Show jest słaby technicznie i słabo reversuje, skoro i tak gramy Reyem, Mysterio, i nie tylko nie możemy go podnieść, ale oprócz tego nasze ciosy zadają minimalne obrażenia. I wcale nie jest powiedziane że Rey nie pokona Big Show'a ! Wręcz przeciwnie, będzie trudno, a nawet bardzo, ale w tym właśnie magia gry !! Ewentualnie przyjdzie w sezonie czas na Wrestlemanie. Ogólnie celem gry jest dostanie się do Main Eventu. Można dostać się na kilka sposobów, zdobyć pas przed Wrestlemania, wygrac Royal Rumble (RR to też baardzo rozbudowany i ciekawy scenariusz), wyzwać #1 contendera. Jeśli się nie uda - trudno. Można kontynuować sezon z zachowaniem wszystkich danych z ostatniego sezonu i dalej rozwijać zawodnika.

I ostatnia, zaleta, a zarazem drobna wada sezonu. Oprócz naszych walk na galach, rozgrywają się też inne. Wyniki są realne, nie zobaczymy sytuacji w której Steve Richars pokonuje Lesnara. I co najważniejsze, symulowani wrestlerzy sami zdobywają/tracą Superstar Points. Może się zdażyć że zdobędziemy danym zawodnikiem mnóstwo SP, porzucimy go na jeden sezon by pograć innym, a gdy wrócimy do niego, okazuje się że tych punktów ma 2x mniej, bo mu nie szło :D Wada jest to że na każdej gali odbywają się tylko 3 walki (łącznie z naszą), ale to szczegół.

Oprócz tego po każdej walce zdobywamy pieniądze, za które możemy robić zakupy w WWE Shopzone. Można tam znaleść ukrytych wrestlerów (legendy WWF), ubrania, zestawy ciosów, oraz takie duperelki jak - inne kolory majteczek i staników w Bra & Panties Match, czy Loading Screeny z Divami ;) Pieniądze można też wykorzystać w inny sposób, np. kupić sobie nr 30 na Royal Rumble, od aktualnego posiadacza (jeśli wam to zaproponuje). W każdej chwili możemy też odwiedzić naszego General Managera. Można tam poprosić o Title Shot, o przeniesienie na inny Show, oraz sprawdzić ile się ma w danym momencie SP.

Podsumowując, sezon jest tak rozbudowany, jest tak wiele możliwości, że szybko się nie znudzi, a zdobywanie kolejnych tytułów i pokonywanie Brocka Lesnara w 20 minutowym Last Man Standing daje satysfakcję, uwierzcie mi.

Grafika i dźwięk

Grafika w grze jest bardzo dobra. Wrestlerzy błyszczą się jak w rzeczywistości naoliwieni, co z daleka wygląda przepięknia, zaś z bliska troche gorzej gdyż czasem uwydatnia to niedokładnie uformowany model. Postury zawodników jak zwykle doskonale odwzorowane, gorzej z twarzami, jedne bardziej podobne, inne mniej. Areny ładnie zrobione, trójwymiarowa publiczność, każdy ludek coprawda zbudowany z kilku poligonów, jednak zauważyć to można tylko jeśli podejdziemy bardzo blisko (i w grze, i w rzeczywistości do telewizora). Animacje zawodników i ciosów już gładsze być chyba nie mogą. Efekty rozmazywania ekranu przy replayach wyglądają świetnie. Dźwiękowi też zbyt wiele zarzucić nie można. Doskonała, klimatyczna, ostra muzyka, chanty fanów (U-S-A, You Suck, [-imie wrestlera- sucks i wiele innych), dobrze odwzorowane dzwięki uderzenia danym przedmiotem o ciało przeciwnika. Jeśli miałbym się na siłę do czegoś przyczepić, to może do tego że kilku wrestlerów ma stare theme'y (Kane, RVD, Victoria, Dudley Boyz), ale to już nie jest wina producentów, a wykonawców tych theme'ów którzy nie zgodzili się na umieszczenie ich w grze (dlaczego ? Sam się zastanawiam).

Create A Superstar

CAS jest jak zwykle bardzo rozbudowany. Jest w nim doslownie niemal wszystko, formowanie ciala, twarzy, bogaty wybór ubrań i akcesoriów, ciosów też jest masa. Nie ma się co rozpisywać. Jednak najlepiej jest stworzyć swojego wrestlera i grać nim w sezonie. Jest to nie lada wyzwanie. Na początku, przy tworzeniu zawodnika, dostajemy odrobinkę punktów doświadczenia, przeznaczamy je na atrybuty, jednak rezultat jest dość ubogi. Rozwijamy go dopiero w sezonie, i żeby był naprawdę mocny, i miał szansę coś w wirtualnym WWE osiągnąć potrzeba dwóch czy trzech SmackDown'owych lat !!

Wady

Wady.. wad dużo nie ma, jednak kilka można zauważyć. Poważną wadą jest to że nie da się przerwać Submission Holdów. Gdy naprzykład walczymy w Tag Matchu, i nasz parter leży zamknięty w Ankle Lock'u, jedynym sposobem na uratowanie się przed porażką jest... znokautowanie sędziego. Inną wadą jest fakt że czasami (tylko czasami) storyline'y nie mają wobec siebie sensu. Np. przez osatni miesiąc byliśmy skumani z Vince'em, dał nam szansę wykazania się w Elimination Chamber, wygrywamy WWE Title, i na następnym RAW Vince wychodzi na ring i mówi że nie zasługujemy na ten pas. Poprostu kończy się jeden storyline, gra losowo wybiera następny i czasem może się zdażyć że będzie brakowało w tym sensu.

I to chyba jedyne wady które mogą w jakiś sposób obniżyć ogólną jakość gry. Są jeszcze drobne niedociągniecia, np. w walce Backstage może się zdarzyć że przeciwnik kierowany przez CPU, zablokuje się gdzieś między obiektami, jednak nie dzieje się to często i nie psuje zabawy (odrazu pomagamy koledze wyjść Irish Whip'em w ścianę :P ).


______________________

pozdrawiam.
 
 
     
Weed 
Lower Midcarder


Wrestler: CM Punk
Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 331
Podziękował: 112
Podziękowano mu 102 razy w 13 Postach
Skąd: Przejdź do mapy
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2009-11-08, 17:11   

Ta gra jest ponoć świetna,widziałem kilka GamePlay i naprawde niezła.Gra nawed chyba podchodzi pod Svr (bo to chyba poprzednik Svr)bo jak siedziałem na jakiejść stronce to było,serie gry SmackDown i było SmackDown2,3,4,5(Here Comes The Paing)i dalej vs Raw...:)
 
     
pitimor

Dołączył: 26 Gru 2008
Posty: 7
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2009-11-09, 21:22   

SvR to dalej seria Smackdown, po prostu ze zmienioną nazwą. Wg. mnie Smackdown HCTP to najlepsza odsłona serii razem z Shut Your Mouth. Sterowanie jest bardziej arcade'owe przez co akcja toczy się szybko, porównajcie to z następnymi częściami, np. SVR08 jest przy tym ślimaczy. Losowo generowany tryb sezonu daje dużo frajdy. Gra jest doskonała, co tu dużo mówić. A jeżeli ktoś umie hackować programami typu Action Replay albo Codebreaker, można robić na serio szalone mecze, np. Ladder match w klatce z Hell In A Cell z 12 stołami i brońmi z TLC :D :D .
 
     
2pac71


Wrestler: K.KINGSTON,Cena,Taker,Mysterio
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 45
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2009-11-09, 22:35   

Uuuu....muszę się kiedyś tego hackowania nouczyć...:) gra przyjdzie do mnie jutro.A możesz powidzieć tutaj jakieś podstawowe sterowanie?lub dać jakiś linke jeśli możesz? bardzoe by mi to się przydało :) myślałem że svr 08 jest szybsze ale widzę że jednak nie...no nic ,dziękuje ci za tę wyczerpującą odpowiedź ;p wygląda na to że nie dużo ludzi z forum gra w tę wybitną gierkę xD
_________________
**********
http://iv.pl/images/60034239582842777081.jpg
 
 
     
pitimor

Dołączył: 26 Gru 2008
Posty: 7
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2009-11-10, 15:04   

Lewy analog - Chodzenie
Prawy analog - Taunt
X - Uderzenie
[] - Akcja (podnoszenie broni, wychodzenie z ringu itp.)
/\ - Bieg
O - Irish Whip
O + kierunek na d-padzie - Chwyt
R1 - zmiana celu
L1 - finisher
R2 - blokowanie chwytów
L2 - blokowanie uderzeń
 
     
2pac71


Wrestler: K.KINGSTON,Cena,Taker,Mysterio
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 45
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2009-11-10, 22:13   

spoko dzięki ;p dzisiaj dostałem gierke...Nie wiedziałem że jest tak trudna xD ale fajnie się pyka ..;p

[ Dodano: 2009-11-10, 23:09 ]
mam pytanie,jak wyciągnąć jakieś krzesło albo coś z pod ringu?e?hm?
_________________
**********
http://iv.pl/images/60034239582842777081.jpg
 
 
     
JerichoY2J 
Jobber



Wrestler: Jericho, Bret Hart
Wiek: 24
Dołączył: 20 Gru 2008
Posty: 199
Podziękował: 1
Podziękowano mu 6 razy w 1 Postach
Skąd: Jastrzębie
Wysłany: 2009-11-11, 16:00   

2pac71, następnym razem postaraj się znaleźć odpowiedni przycisk, bo pomimo, że ja też nie wiedziałem to po 5 sekundach odkryłem jak dokonać tej nie możliwej rzeczy. Wyciąga się kwadratem tylko bez analogu.
_________________
The BEST there is... The BEST there was... The BEST there ever will be!
 
 
     
K-PEL-K 
Upper Midcarder


Dołączył: 26 Mar 2008
Posty: 1752
Podziękował: 24
Podziękowano mu 4 razy w 3 Postach
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2009-11-11, 23:35   

HCTP na emulatorze to bardzo fajna sprawa. Poziom trudności zajebisty, bo takim Christianem trzeba się trochę napracować by pokonać Bubbę Raya, a co dopiero Goldberga. Pamiętam, że grając Benjaminem miałem no 1 contender match z Takerem i praktycznie całą walkę wychodziłem poza ring, czekałem aż Taker podejdzie do lin i wykonywałem szybko jawbreakera przez liny (tylko tak można było chyba pokonać Grabarza, bo wystarczyły jego dwa rzuty i już moje ciało było żółte). Po pół godziny głowa Takera zaczerwieniła się, ja wszedłem na ring, dołożyłem superkicka i wygrałem. Poziom trudności to kapitalny plus tej gry. W dodatku można było niesamowite walki sypać w tej grze, choćby mój Triple Threat o pas US: Benoit vs Eddie vs Rhyno. Masa near falli, przerwanych pinów, połamane stoły, chair shoty, submissiony - normalnie masakra :) Jak dla mnie Here Comes The Pain jest kapitalną grą i warto się z nią bliżej zapoznać :)
 
     
Weed 
Lower Midcarder


Wrestler: CM Punk
Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 331
Podziękował: 112
Podziękowano mu 102 razy w 13 Postach
Skąd: Przejdź do mapy
Ostrzeżeń:
 3/3/4
Wysłany: 2009-11-12, 08:02   

K-Pel, A Jaki trzeba mieć komp żeby fajnie śmigało na emu???
 
     
HcK
Upper Midcarder



Wrestler: Kane, Vampiro, Tommy Dreamer
E-fed: Jimmy Hendrixon(wakacje:P)
Wiek: 28
Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 1047
Podziękował: 119
Podziękowano mu 13 razy w 7 Postach
Skąd: from nowhere
Wysłany: 2009-11-12, 14:58   

Dokładnie w Piątek wieczorem będę miał HCTP i będę go emulował na komputerze następującej konfiguracji:
AMD Athlon 64 x2 7750 (2.7ghz)
GeForce 9600GSO (384mb pamięci własnej.)
OCZ 2GB Ram.
Tuż po dostaniu gry i spróbowaniu zemulowania napiszę tutaj w temacie jak chodzi i ogólnie, jaka jest gra . Poza tym, podejrzewam, że gra jest miodzio sądząc po recenzji na IGN.
W sumie emulator już mam przygotowany, ale wpadnę do K-Pel'a na GG pogadać z nim o emulacji HCTP.

BTW:
Odnośnik do Youtube
:twisted:
_________________

 
 
     
Bałwan 
Lower Midcarder



Wrestler: John Cena,Jeff Hardy,Goldberg
Wiek: 24
Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 316
Podziękował: 13
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2009-11-12, 18:16   

O kurczę niespodziewałem się, że ta gra jest taka dobra i ten roster... Kupuję!
 
 
     
Tomos 
Midcarder



Wrestler: Edge, Jericho, Punk, Alexa
Wiek: 25
Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 754
Podziękował: 3
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2009-11-12, 20:01   

Zamierzam jutro kupić Here Comes the Pain i mam jedno pytanko : Czy głosy wrestlerów są podłożone, czy lecą same napisy? Z góry dzięki za odpowiedź.
_________________

 
     
HcK
Upper Midcarder



Wrestler: Kane, Vampiro, Tommy Dreamer
E-fed: Jimmy Hendrixon(wakacje:P)
Wiek: 28
Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 1047
Podziękował: 119
Podziękowano mu 13 razy w 7 Postach
Skąd: from nowhere
Wysłany: 2009-11-12, 20:33   

Same napisy :) .
_________________

 
 
     
Tomos 
Midcarder



Wrestler: Edge, Jericho, Punk, Alexa
Wiek: 25
Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 754
Podziękował: 3
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2009-11-12, 21:03   

A czy storyline'y często się powtarzają? Wolę się upewnić na 100% :P
_________________

 
     
HcK
Upper Midcarder



Wrestler: Kane, Vampiro, Tommy Dreamer
E-fed: Jimmy Hendrixon(wakacje:P)
Wiek: 28
Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 1047
Podziękował: 119
Podziękowano mu 13 razy w 7 Postach
Skąd: from nowhere
Wysłany: 2009-11-12, 21:05   

Jeszcze nie wiem czy się często powtarzają, ale wiem, że jest około 200 storyline'ów w HCTP :) .
_________________

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group