Ważne ogłoszenie Stephanie McMahon, kolejne u... (zobacz)
WWE ponownie chce powrotu Kelly Kelly? Znak z... (zobacz)
Corvus vs La Ruffa na KPW Godzina Zero 2018, ... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Wyniki: UFC 88
Autor Wiadomość
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8866
Podziękował: 21
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-08, 02:12   Wyniki: UFC 88

Ryo Chonan pokonał Roan Carneiro przez Decyzję (niejednogłośna)
Jason MacDonald pokonał Jason Lambert przez Poddanie (Rear-naked choke), runda 2, 1:20
Tim Boetsch pokonał Michael Patt przez TKO, runda 1, 2:03
Kurt Pellegrino pokonał Thiago Tavares przez Decyzję (niejednogłośną), runda 3, 5:00
Dong Hyun Kim pokonał Matt Brown przez Decyzję (niejednogł.), runda 3, 5:00
Nathan Marquardt pokonał Martin Kampmann przez TKO, runda 1, 1:22
Dan Henderson pokonał Rousimar Palhares przez Decyzję, runda 3, 5:00
Rich Franklin pokonał Matt Hamill przez TKO (Liverkick), runda 3, 0:39
Rashad Evans pokonał Chuck Liddell przez KO, runda 2, 1:51


Walka IceMan'a dość słaba. Myślałem, że po świetnym pojedynku z Silvą Liddell będzie w o wiele lepszej formie. Pierwsza runda była lichutka, obaj rywale bardzo się "czaili" i próbowali zaskoczyć przeciwnika jednym celnym cepem. Liddell napierał, Rashad się cofał i kontrował. W tej rundzie nie było nic wartego uwagi (cała działa się w stójce). Stroną lekko przeważającą (trochę bardziej agresywny, ciut więcej ciosów doszło celu, ale nie zrobiły jednak większej szkody) był IceMan, chociaż to on, idąc do narożnika, miał rozciętą twarz. Druga runda zaczęła się podobnie jak pierwsza, z tym że zawodnicy poszli na kilka wymian w stójce. W większości jednak uderzenia nie dochodziły celu. Podczas jednej z takich wymian Liddell się odsłonił (wyprowadzając uderzenie) i wyłapał mega-zamachowego sierpa prosto na brodę, po którym stracił przytomność i padł na glebę. Sędzia nie miał nic już do roboty. Czyste KO (pięknie wszedł Evansowi ten sierp na brodę Liddella. Nie było bata by po czymś takim IceMan nie poszedł w kimę) i zwycięstwo Rashada Evansa, który nadal jest niepokonany, z rekordem 17-0-1. Słaba walka, ale przepiękne KO.
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
archonus 
Midcarder



Wrestler: Sting
Wiek: 102
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 585
Podziękował: 10
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2008-09-08, 18:04   Re: Wyniki: UFC 88

-Raven- napisał/a:


Podczas jednej z takich wymian Liddell się odsłonił (wyprowadzając uderzenie) i wyłapał mega-zamachowego sierpa prosto na brodę, po którym stracił przytomność i padł na glebę.


On sie nie odslonil tylko tu , Liddell w ogole gardy nie mial cala walke , dostal to na co zasluzyl. Odnosze wrazenie , ze zarozumialosc uderzyla mu do lba juz calkiem i uznal , ze po jaka cholere ma sie zaslaniac , przeciez Evans sam powinien sie polozyc na glebe :) Szkoda , bo potencjal ma chlop ale zalatwia go gwiazdowanie .
_________________
Scorpion Death Lock
 
 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8866
Podziękował: 21
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-08, 20:30   

archonus napisał/a:
On sie nie odslonil tylko tu , Liddell w ogole gardy nie mial cala walke , dostal to na co zasluzyl. Odnosze wrazenie , ze zarozumialosc uderzyla mu do lba juz calkiem i uznal , ze po jaka cholere ma sie zaslaniac , przeciez Evans sam powinien sie polozyc na glebe Szkoda , bo potencjal ma chlop ale zalatwia go gwiazdowanie .


Kokainowy Chuck od dłuższego czasu już nie zachwyca. Chyba liczy na to, że samo nazwisko powali jego rywali na glebę :D Z Silvą się postarał (bardzo dobra walka), bo od dłuższego czasu były między tymi zawodnikami kwasy, ale to szybkie KO z Rampage'em, ciężkie KO (na własne życzenie) z Evansem... Powoli IceMan przestaje się liczyć w swojej kategorii wagowej. Smutne jest to, że Liddell dostaje w pizdę w swoim żywiole, czyli w stójce. Parter Chuck zawsze miał mierny i porażki na tym polu byłbym jeszcze w stanie zrozumieć, ale w stójce???? Może czas się zastanowić, czy nie zmienić sportu, bo przy takim podejściu IceMan'a do tematu to ktoś mu jeszcze krzywdę może zrobić :D
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
archonus 
Midcarder



Wrestler: Sting
Wiek: 102
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 585
Podziękował: 10
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2008-09-09, 17:46   

On nie moze konczyc bo bedzie ze mna walczyl w UFC 111 o wszystkie pasy jakie tylko sa w UFC , nastepnego dnia po WM 30 z Wee :D
_________________
Scorpion Death Lock
 
 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8866
Podziękował: 21
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-09-09, 23:11   

archonus napisał/a:
On nie moze konczyc bo bedzie ze mna walczyl w UFC 111 o wszystkie pasy jakie tylko sa w UFC , nastepnego dnia po WM 30 z Wee


UFC 111??? No coooo Ty - dziadka będziesz bił? Nie wstyd Ci??? :twisted:
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
archonus 
Midcarder



Wrestler: Sting
Wiek: 102
Dołączył: 22 Sty 2005
Posty: 585
Podziękował: 10
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2008-09-11, 00:32   

-Raven- napisał/a:
archonus napisał/a:
On nie moze konczyc bo bedzie ze mna walczyl w UFC 111 o wszystkie pasy jakie tylko sa w UFC , nastepnego dnia po WM 30 z Wee


UFC 111??? No coooo Ty - dziadka będziesz bił? Nie wstyd Ci??? :twisted:


Taaa dziadka , do tego czasu schowa sie w komorze kriogenicznej albo cos tam wymysli i bedzie jak nowa narodzony , czepiasz sie szczegolow :P Jak bedziesz grzeczny to zaprosze Cie do mojego naroznika :twisted:
_________________
Scorpion Death Lock
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group