WWE zmienia podejście do Hell in a Cell, zapo... (zobacz)
Owens pracuje z kontuzją, oglądalność NXT... (zobacz)
Powroty na Dynamite, podsumowanie wydarzeń... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
WWE Survivor Series 2022 - WarGames
Autor Wiadomość
MattDevitto 
Upper Midcarder



Wrestler: Vince.
Wiek: 29
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 1736
Podziękował: 45
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2022-11-13, 14:33   WWE Survivor Series 2022 - WarGames

WWE Survivor Series 2022 - WarGames
26.11.2022 - BOSTON



WWE SmackDown Women's Title Match
Ronda Rousey (c) vs. Shotzi :shock:

WarGames Tag Team Match
Damage CTRL (Bayley, Dakota Kai, IYO SKY), ??? & Nikki Cross vs. ???, ???, Alexa Bliss, Asuka & Bianca Belair

WarGames Tag Team Match
???, ???, ???, ??? & ??? vs. ???, ???, ???, ??? & ???
 
     
Grins 
Lower Midcarder



Wiek: 25
Dołączył: 30 Gru 2016
Posty: 436
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2022-11-13, 15:09   

Ronda kontra Shotzi.
Ogólnie nawet jeśli Shotzi jest tylko na przeczekanie to i tak uważam że fajnie że dali jej szanse na mistrzostwo kobiet, zawsze to jakaś odmiana, oczywiście walki nie wygra ale wszystko wskazuje na to że na WM możemy dostać Baszler kontra Ronda dlatego ich razem połączyli.
 
     
MattDevitto 
Upper Midcarder



Wrestler: Vince.
Wiek: 29
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 1736
Podziękował: 45
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2022-11-13, 15:39   

Grins napisał/a:
Ronda kontra Shotzi.
Ogólnie nawet jeśli Shotzi jest tylko na przeczekanie to i tak uważam że fajnie że dali jej szanse na mistrzostwo kobiet, zawsze to jakaś odmiana, oczywiście walki nie wygra ale wszystko wskazuje na to że na WM możemy dostać Baszler kontra Ronda dlatego ich razem połączyli.

Ja się przede wszystkim trochę zdziwiłem, bo Shotzi ostatni raz widziałem na MiTB jak walnęła botcha :D :D Nawet zresztą nie pamiętam już czy to było wogóle w tym roku :lol:
 
     
CzaQ 
Main Eventer



Wrestler: Mox, DIY, Zyga, Edż, Punk, Y2J
Wiek: 32
Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 2151
Podziękował: 26
Podziękowano mu 1 razy w 1 Postach
Skąd: czewa
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2022-11-13, 21:15   

Najlepsze w PPV od WWE są te śmieszne obrazki od Matta w tych tematach :D

Co już samo w sobie mówi o jakości gal :twisted:
_________________
"Życie jest za krótkie by oglądać walki z tygodniówek" ~Konfucjusz, 1867, kolorowane.
 
     
MattDevitto 
Upper Midcarder



Wrestler: Vince.
Wiek: 29
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 1736
Podziękował: 45
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2022-11-24, 21:04   

Gala za 2 dni xDDDDDDDDDD
 
     
Grins 
Lower Midcarder



Wiek: 25
Dołączył: 30 Gru 2016
Posty: 436
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2022-11-25, 12:32   

Karta spoko moim zdaniem 6 pojedynków jest wystarczająca, coś mi się wydaje że War Games Match będą bardzo długie, babski to pewnie będzie opener więc luzik :D Ja obejrzę, za pewnie jeszcze dojdzie walka Knighta z Wyattem to będzie 7 walk.

Wolę taka kartę niż przepchane gówno za czasów Vince'a.
 
     
Nialler 
Jobber


Wrestler: Rollins, Roode, Joe
Wiek: 25
Dołączył: 06 Lut 2014
Posty: 76
Podziękował: 1
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2022-11-25, 14:05   

Podobno WarGames matche mają być długie i z dość ryzykownymi spotami, żeby mieli skróty na proma na przyszłe edycje i nie wykorzystywać tylko tych z NXT. Ja to się jaram na maksa. Nie ma tu w karcie żadnej walki której nie chciałbym zobaczyć.
Edit: Zapomniałem, że w karcie jest Shotzi vs. Ronda...
  
 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 9536
Podziękował: 21
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2022-11-27, 21:58   

1. Women's WarGames match - szczerze mówiąc nie jestem wielkim fanem WarGames'ów, a już zwłaszcza jeżeli mają zastąpić moje ulubione tradycyjne, eliminacyjne survivor series metche. Ogólnie długo, w chuj chaosu, mało konkretów, kilka mocniejszych spotów i przewidywalny finisz, bo przecież ruda nie mogła przegrać zaraz po powrocie. Ogólnie nic specjalnego. Dało się obejrzeć, ale wzwodu nie zauważono.

2. AJ Styles vs. Finn Bálor - całkiem niezła, wyrównana walka, gdzie dość szybko pożegnaliśmy obie ekipy (a więc nie robili zamieszania) i mogliśmy dać się solowo wykazać obu zawodnikom. A że skilla im nie brakuje, to oglądało się to całkiem spoko. Aż do słabego finału, który po prostu był (AJ po prostu wali finiszer i finito) i wyglądał tak jakby bookerom na ostatniej prostej zabrakło jakiejkolwiek finezji w rozpisaniu zakończenia.

3. Ronda Rousey (c) vs. Shotzi - tygodniówkowe, przewidywalne gówno. Szocik posłużył Pyzie za mięso armatnie i jeszcze na koniec ta balacha i odklepanie przy nawet nie wyprostowanej ręce. No kurwa, nie urzekło mnie to.

4. Seth Rollins (c) vs. Bobby Lashley vs. Austin Theory - podoba mi się ta nowa odsłona Teoretyka. W końcu nabrał ostrości i przestał być takim pizdeuszem z selfikami. Sama walka całkiem spoko. Sporo się tu działo, były near falle, zmiany przewag i dramaturgia. Na dokładkę dostaliśmy fajny finisz, gdzie Teoretyk przejmuje pas, a samo spinowanie nie ujmuje nikomu. Zmiana mistrza na propsie. Rollek i Bobas są zbyt mocni na taki gówniany pas, a Młodemu się przyda tego typu promocja.

5. Men's WarGames match - to samo co w przypadku babek. Chaos, przydługo, kilka spotów, ale tutaj przynajmniej była jakaś "fabuła", która bujała się wokół tego, czy Sammi zostanie wierny Bloodline. To co mi nie siadło, to finisz. Skoro Romek jest nie do zajebania "jeden na jeden", to tego typu walki powinien przegrywać i to jeszcze on powinien zostać spinowany, żeby kogoś uwiarygodnić jako jego przyszłego rywala. Ja bym to rozpisał tak, że Sammi zostaje wierny, ratuje Romka, ale to Uso przypadkowo zapierdala Pięknemu superkicka, ktoś dorzuca finiszer i Rzymek zostaje przypięty.

Reasumując - nie pasuje mi taka zamiana na Survivor Series (WarGamesy zamiast klasycznych, wieloosobowych eliminacyjnych walk). WarGamesy średnio mi się podobały (zapowiadanych, jakichś mega-spotów też się tam nie dopatrzyłem), a zajęły połowę gali. Warte uwagi były tu tylko triple threat o US'a i walka Stylesa z Balorem. Reszta do obejrzenia na przewijaku. Tym bardziej chujowo się to oglądało, kiedy na świeżo w pamięci ma się AEW Full Gear z zeszłego tygodnia. Moja ocena: 2/6.
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
CzaQ 
Main Eventer



Wrestler: Mox, DIY, Zyga, Edż, Punk, Y2J
Wiek: 32
Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 2151
Podziękował: 26
Podziękowano mu 1 razy w 1 Postach
Skąd: czewa
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2022-11-29, 11:23   

Z tematu o... PTW :D :

Liczyłem, że Beczka przekręci jakąś zawodniczkę ze swojej drużyny, a Brzydula z ekipą w końcu coś ugrają w feudzie z bajerem z Bel Air, ale ni chuja - żeński odpowiednik Ceny (do tego bardziej wkurwiający) musiał wygrać.

AJ wygrał z Balonem - chyba nawet tak obstawiałem, ale AJ już dawno mimo wszystko nie pokazuje w ringu to co kiedyś, a Fińczyk dalej jest trochę nudny - taki trochę Leon Edwards WWE :twisted: Wierzę Ravenowi, że było dobrze, ale wiem, że oni nie wykorzystują swojego potencjału na maksa.

Rondo vs Shotzi to był typowy zapychacz żeby kluska miała jakiś przystanek na PPV przed poważniejszym rywalem.

pas US - stawiałem na Praktykanta, bo wiedziałem, że zaskoczą. Syf był świeżym mistrzem, ale coś mi mówiło, że ten niewypał z walizką to był tylko pretekst żeby zmienić gimmick Austinkowi i żeby dostał push. Bobikowi szans nie dawałem. Ale w sumie po tym co AEW ostatnio odjebało z Samoa Joe to nic nie można być pewnym :D

Main event - przewijałem. Ciekawe story na linii Sami/Owens, ale jak już jest multikulti to liczyłem, że Romuald przegra, bo to jest jedyny taki typ walki gdzie może nawet nie zostać przypięty, ale coś przegrać, ale gdzie tam :roll: po co przecież promować kogoś kto mógłby zagrozić Rzymianinowi prawda?

Jak na tę chwilę to faworytami RR matchu dla mnie są własnie Zayn, Owens lub ktoś ze starej gwardii typu Dwayne, Austin, nawet Punk.. z naciskiem na The Rocka.
A pewnie na WM dostaniemy Roman/Brock 89 :twisted:

Kurde się rozpisałem... aż skopiuje to do tematu o PPV. Matt, Ty jebany motywatorze :D
_________________
"Życie jest za krótkie by oglądać walki z tygodniówek" ~Konfucjusz, 1867, kolorowane.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group