Walka wycofana z karty Double or Nothing?... (zobacz)
Scarlett Bordeaux odejdzie z Impact Wrestling... (zobacz)
Zawodnik 205 Live w Bellatorze?... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Giero
2017-01-23, 15:53
WWE by Giero
Autor Wiadomość
Giero 
Main Eventer
Certyfikowany G



Wrestler: AJ Styles
Wiek: 24
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 2604
Podziękował: 13
Podziękowano mu 3 razy w 3 Postach
Skąd: The Temple
Wysłany: 2019-03-20, 21:17   218: Saturday's Night's Main Event


Saturday's Night's Main Event 5.03.2016

Pokaz pirotechniczny przywitał nas na kolejnej gali z cyklu "Saturday's Night's Main Event"!


Mauro Ranallo: Jesteśmy w kanadyjskim Toronto! To tutaj mamy przyjemność reaktywować kolejny z programów WWE - Saturday's Night's Main Event! Do tego znakomity skład komentatorski i wspomniane czynniki zapewniają, że będzie to dla Was niezapomniany sobotni wieczór! Ja nazywam się Mauro Ranallo, na co dzień komentuję gale NXT. Wraz ze mną są Corey Graves z Raw... i Nigel McGuinness ze SmackDown. Tak jest! Nie przesłyszeliście się, od następnego tygodnia nastąpią spore zmiany komentatorskie i sam jestem ciekaw efektów tych roszad. Ale na razie... mam Was Panowie tutaj, przy sobie i z mojej strony mogę śmiało powiedzieć, że nie mogłem wymarzyć sobie lepszego towarzystwa!

Corey Graves: Nie musisz Mauro tak się podlizywać nam... oczywiście żartuję, bo to dla mnie również wielki zaszczyt być wśród takich ekspertów. W końcu ja wśród Was jestem tak naprawdę żółtodziobem, ale mam nadzieję, że godnie sobie poradzę.

Nigel McGuinness: Ktoś mógłby pomyśleć - od kiedy Corey Graves jest taki poważny?! <Roześmiali się>

Mauro Ranallo: Przyjemna prywata, ale musimy skupić się na tym co jest ważne - czyli na biznesie. Pozostało 29 dni do WrestleManii 32. Dwa dni wcześniej oczywiście odbędzie się TakeOver: Dallas. Będzie to niezwykle ważny weekend dla WWE, a ja nie przypominam sobie w ostatnich latach tak gorącego okresu Road to WrestleMania.

Nigel McGuinness: Cóż, wystarczy wspomnieć tylko ostatnie SmackDown. W kontrowersyjnych okolicznościach poznaliśmy nowego World Heavyweight Championa. Randy Orton pokonał Stinga, przy ingerencji The Rocka. Dlaczego The Rock postanowił pozbawić "Ikony" szansy na tytuł mistrzowski? Przekonamy się jeszcze dzisiaj. Wiadomo także, że oficjalnie dojdzie do największej walki w historii tego biznesu. Nie przesadzam. John Cena zmierzy się z The Undertakerem na WrestleManii w Hell in a Cell Matchu, a jeszcze dzisiaj dojdzie do ich konfrontacji!

Corey Graves: Ktoś by pomyślał, że ciężko będzie mi przebić to co powiedział Nigel, ale spróbuję. Bo nie można powiedzieć, że na Raw są nudy, o nie, nie, nie. Wręcz przeciwnie. Coraz goręcej robi się pomiędzy WWE Championem Dolphem Zigglerem, a AJ Stylesem. Ponadto zestawienie Kevin Owens kontra Sami Zayn o Intercontinental Championship chyba w ogóle nie potrzebuje dodatkowych zapowiedzi. Nie mówiąc o walce o WWE Raw Women's Championship, chyba największym starciu w historii tej dywizji: Ronda Rousey postawi pas mistrzowski na szali w pojedynku z Bayley na WrestleManii 32! A jeszcze dzisiaj... dzisiaj pretendentki i mistrzynie w jednym ringu! Rousey i Bayley kontra Charlotte Flair i Becky Lynch!

Mauro Ranallo: Ja od siebie dodam, że dzisiaj czeka nas także fenomenalna walka o miano pretendenta do WWE Cruiserweight Championship. Zwycięzca zawalczy z Gran Metalikiem na NXT TakeOver: Dallas.






------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------








Na sam początek przenosimy się na zaplecze, gdzie Charly Caruso ma gościa w strefie wywiadów...

Charly Caruso: Panie i Panowie... wraz ze mną jest WWE Raw Women's Champion... Ronda Rousey! Ronda, można powiedzieć, że dzisiaj czeka Cię debiut w ringu WWE, bo do tej pory brałaś jedynie udział w Royal Rumble Matchu. Co czujesz przed dzisiejszą walką wieczoru i czego możemy się po Tobie spodziewać?

Ronda Rousey: Charly... mam wrażenie, że WWE Universe nie są świadomi jak ważnej chwili będą dzisiaj świadkami. Sam fakt, że pierwsza walka ze mną została od razu wybrana jako main event dużo świadczy. Czego się spodziewać? Jestem przyzwyczajona do brutalnej walki i dominacji. Jeżeli pozostałe zawodniczki nie przygotują się na to, to będą miały spore problemy. Tyle mogę zdradzić.

Charly Caruso: Bayley chyba nie do końca ufa Tobie jako tag team partnerce... myślisz, że będzie to większym problemem niż same Wasze rywalki?

Ronda Rousey: Nie no... oczywiście doceniam Becky i Charlotte i wiem, że są groźne. Nie dadzą się łatwo. Aczkolwiek... między nimi także trwa pewien konflikt i mogłabym śmiało stwierdzić, że poważniejszy niż mój i Bayley. Jeżeli chodzi o nasz zespół to po prostu głównym elementem sporu jest pas mistrzowski. Dla Flair i Lynch rywalizacja jest trochę bardziej osobista ze względu na to jak dobrze się znają. W tym upatruję szanse naszego zespołu. Jeżeli będziemy dobrze współpracować z Bayley, to wygramy i tyle.

Charly Caruso: Traktujesz to jako element przygotowań do WrestleManii 32?

Ronda Rousey: Można powiedzieć, że tak, bo z bliska będę mogła przyjrzeć się Bayley, jej akcjom... i być może rywalki podsuną mi jakieś pomysły na kontry. Pod tym względem tak. Natomiast ja sama fizycznie i psychicznie jestem gotowa na WrestleManię. Aż żałuję, że jeszcze tyle dni do tego wydarzenia. Ale dla mnie będzie jednym z najważniejszych w życiu. Czekałam tyle lat, więc jeszcze te kilkanaście dni będę cierpliwa.

Charly Caruso: Dziękuję za rozmowę, życzę powodzenia w walce.





------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------






"Realeza" brzmi z głośników, co oznacza iż pora na pierwszy pojedynek dzisiejszego wieczoru. Alberto Del Rio jest w drodze na ring! Meksykanin pewny siebie wkracza do kwadratowego pierścienia, gdzie pozwala sobie jeszcze na taunty. Brzmi jednak po chwili muzyka... Velveteen Dreama! Czeka nas ciekawe otwarcie wieczoru.

vs
Walka #1 - Alberto Del Rio vs Velveteen Dream

Opis walki: Del Rio od razu agresywnie rusza na przeciwnika z kopnięciem i ciosami. Meksykanin sprowadził oponenta do narożnika, gdzie wyprowadza serię Backhand Chopów. Mamy Irish Whip i szarżę Alberto... ale Velveteen kontruje kopnięciem. Do tego Dream zwinnie przechodzi do Neckbreakera. Szybka próba przypięcia, lecz tylko one count. Velveteen podnosi powoli Del Rio, a ten kontruje Jawbreakerem. Ponadto Meksykanin wykonuje German Suplex! Arystokrata wyraźnie nakręca się i pozwala sobie na moment celebracji. Ustawia sobie Dreama w narożniku pod kolejną akcję. Przymierza się wyraźnie do Diving Double Foot Stompu... lecz Velveteen w porę robi unik! Do tego po chwili odpowiada Superkickiem, co toruje mu drogę na wykonanie Death Valley Driver! Nakręcony wspina się na szczyt narożnika... i mamy Diving Elbow Drop! Pin: 1... 2... 3!!!

Publiczność reaguje wielką wrzawą na wygraną Dreama, ale ten nie ma zamiaru celebrować. Zamiast tego wspina się na szczyt narożnika... i mamy kolejny Diving Elbow Drop dla Del Rio! Velveteen podnosi Meksykanina i wyrzuca z ringu, po czym otrzepuje ręce i wreszcie pozwala sobie na taunt.





------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------






Nigel McGuinness: Velveteen Dream dokonał części zemsty. Dla przypomnienia - kilka miesięcy temu Del Rio na spółkę z Mizem spowodowali kontuzję u Velveteena.

Corey Graves: Teraz przed Dreamem dużo poważniejsze wyzwanie - walka na WrestleManii 32 będzie wiązała się jednak z całkowicie inną presją. The Miz jest już doświadczony jeżeli chodzi o walki na tych najważniejszych galach. A Velveteen... nie dość, że będzie to dla jego pierwsza WrestleMania, to i pierwsze PPV na którym zawalczy.

Mauro Ranallo: Przypomnijmy, że Dream powracając zrewanżował się Mizowi atakując go i powodując brak kwalifikacji do Money in the Bank Matchu. Z kolei ten zemścił się podobnym atakiem znienacka. Między nimi jest dużo złej krwi, ciekawe kto będzie w stanie powstrzymać emocje.




------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







Przenosimy się do biura The Authority. Widzimy tam dyskutujących Shane'a McMahona, Triple H'a, Kevina Nasha, Steve'a Austina i Shawna Michaelsa. Do pomieszczenia wchodzą Chad Gable i Jason Jordan, którzy przywitali się i usiedli przy okrągłym stole, naprzeciw dyrekcji. Za American Alpha widać też telewizor, na którym włodarze WWE oglądają galę.

Shane McMahon: Zapewne domyślacie się dlaczego Was tutaj wezwaliśmy, ale chcemy oficjalnie to ogłosić, także Kevin... oddaję Ci głos.

Kevin Nash: Byłem naprawdę pod wrażeniem Waszej walki z ostatniego Raw i zwycięstwa nad The Young Bucks. W końcu Ci są pretendentami do WWE Raw Tag Team Championships, więc zaczęliśmy się zastanawiać, czy nie zrobić małej rotacji w karcie. Musimy się jednak upewnić, że to nie był jednorazowy wyskok. Na Raw jeden z Was zmierzy się w singlowym pojedynku z Kassiusem Ohno. W razie zwycięstwa... pojedynek o tytuły stanie się Three Way'em. Musicie tylko podjąć decyzję... który z Was chce walki z Ohno.

American Alpha spojrzeli na siebie i przez chwilę się naradzili, aż Jason pokiwał głową.

Jason Jordan: Oczywiście dziękujemy, że w ogóle pomyśleliście o daniu nam takiej szansy. Ja zawalczę z Ohno.

Kevin Nash: Doskonale. Zatem Wasza walka jest oficjalnie wyznaczona. Możecie znikać.

Jason i Chad wstali i odeszli...

Steve Austin: Antonio i Kassus mocno się wkurwią tą decyzją.

Triple H: I tak powinni się cieszyć moim zdaniem. Przez turniej Dusty Classic nie musieli zbytnio pokazywać się na galach, a inni walczyli o szansę pojedynku z nimi.

Kevin Nash: Spoko. Dla Cesaro i Ohno też coś przygotowałem specjalnego, by się nie nudzili. Na następnym Main Event postawią tytuły tag team na szali. I ich rywalami nie będą ani American Alpha, ani The Young Bucks. To będzie mała niespodzianka.

Shane McMahon: Panowie... chciałem poruszyć kwestię tytułów mistrzowskich. Po WrestleManii WWE Cruiserweight Championship znajdzie się na Raw. Z kolei chcę by na SmackDown wrócił tytuł Hardcore. Na NXT także pojawią się nowe tytuły mistrzowskie...






------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







vs
Walka #2 - Bray Wyatt vs Mojo Rawley

Opis walki: Od razu wraz z gongiem Mojo agresywnie ruszył na przeciwnika, by zasypać go nawałnicą ciosów. Bray wreszcie odpycha przeciwnika i odpowiada mocnym podbródkowym. Zamroczony Rawley padł na narożnik. Wyatt bierze rozbieg na Body Avalanche, ale Mojo w porę robi unik. Do tego bierze rozbieg i odpowiada Discus Elbow Smashem. Rawley wyraźnie przymierza się do Alabama Slam. Wyatt jednak kontruje i wydostaje się spod akcji, po czym odpowiada Headbuttem. The Face of Fear odbija się od lin i mamy Running Body Block! Pin: 1... 2... Kick-Out. Bray nie traci kontroli nad sobą. Kontynuuje ofensywę wyprowadzając kilka kopnięć. Podnosi Mojo i z całej siły Irish Whipem ciska w narożnik... by po chwili zwinnie przejść w Sister Abigail!!! Pin: 1... 2... 3!

Bray Wyatt wraca na zwycięską ścieżkę! The Face of Fear wziął jeszcze mikrofon i siada po turecku na macie.

Bray Wyatt: Ostatnie tygodnie... nie były dla mnie najłatwiejsze. Mimo to nie rezygnuję z swoich planów i wciąż walczę o to, by na tym świecie zapanował porządek. Mój porządek. Minęło pół roku odkąd byłem World Heavyweight Championem, a wydaje się, że to wieki. Rywalizowałem jak równy z równym z takimi potworami jak Brock Lesnar, czy Samoa Joe. Dlatego nikt! Powtarzam - nikt nie może lekceważyć Braya Wyatta! Wrócę jeszcze na szczyt wcześniej czy później. A wtedy... obecność na SmackDown dla każdego zawodnika zamieni się w koszmar.

Wyatt odrzucił mikrofon, podniósł Rawleya jeszcze raz i ponownie wykonał Sister Abigail. Następnie zaczął pozować i śmiać się na środku ringu.






------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------








Widzimy Steve'a Austina, który jest w łazience. Wyszedł właśnie z toalety i zamierzał umyć ręce, gdy w lustrze zobaczył Stinga stojącego przy drzwiach.

Steve Austin: Sting... myślałem, że już nie masz zamiaru pokazywać się na galach. Od wtorku ani nie odbierasz ode mnie telefonów, ani nie odpisujesz na wiadomości.

Sting: Potrzebowałem trochę przestrzeni i spokoju, by zastanowić się nad pewnymi kwestiami.

Steve Austin: Domyślam się czego, a raczej kogo chcesz...

Sting: <Wyjął kij baseballowy i podsunął Austinowi pod podbródek> Naprawdę? Raczej nikt nie wie czego Sting chce, poza mną samym. Na ostatnim SmackDown stanąłem przed życiową szansą. Zdobycie World Heavyweight Championship w WWE było dla mnie naprawdę ważne. A tymczasem nie mam ani tytułu mistrzowskiego, ani nie zawalczę na WrestleManii 32. Skąd wiesz, czy nie jestem tak wściekły, że chętnie skopałbym Ci teraz dupsko?!

Steve Austin: Wyluzuj. Również jestem wściekły na The Rocka i na to jak zaingerował w walkę wieczoru ostatniego SmackDown. Serio, nie chciałem tego. Wiem jednak w jaki sposób mogę Ci ulżyć. The Rock może sobie myśleć, że może robić wszystko czego zabraknie w WWE bez żadnych konsekwencji. Ale tak nie jest. Tegoroczna karta WrestleManii 32 będzie największa i najwspanialsza w dziejach. I znajdzie się w niej.. Twoje starcie z The Rockiem. Na zasadach No DQ!

Sting opuścił kij, poklepał Steve'a po policzku i lekko uśmiechnął się, po czym odszedł.







------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------






Czas na kolejny wywiad. Tym razem to Dasha Fuentes ma gościa...

Dasha Fuentes: Panie i Panowie... wraz ze mną jest Becky Lynch! <Big Cheer>Becky... dzisiaj w walce wieczoru dojdzie do dużej, tag teamowej walki. Pierwsze pytanie jakie się narzuca - czy jesteś w stanie współpracować z Charlotte Flair?

Becky Lynch: Od kilku dni jestem o to pytana w mediach społecznościowych. Szczerze? Nie wiem. I nie obchodzi mnie to. Nie jestem dzisiaj w roli partnerki Charlotte, choć stworzymy tag team. Jedynie na czym mi zależy to zwycięstwo. Nie lubię smaku porażki, co jest oczywistością. I jeżeli przegramy... a jeżeli przegramy przez Charlotte, to tylko jeszcze bardziej będę na nią wkurwiona.

Dasha Fuentes: Dzisiejsza walka ma kilka podtekstów. Ty będziesz miała możliwość podpatrzenia ruchów Charlotte i przygotowania się do Waszej walki na WrestleManii. Jednocześnie będziecie mogły udowodnić który brand ma silniejszą dywizję kobiet. Czy Ty widzisz jakieś osobiste podteksty w tym starciu?

Becky Lynch: Wejdę na ring z dwiema kobietami, które znam od dawna i z którymi od dawna rywalizuję, by być na topie, niezależnie gdzie jesteśmy. A oprócz nich będzie zawodniczka, samozwańczo okrzyknęła się "Baddast women on the planet". Oczywiście że dzisiejsza walka będzie dla mnie śmiertelnie ważna. Ale nie mogę zapominać, że aktualnie najważniejsza jest dla mnie WrestleMania. Tam będę miała szansę po raz pierwszy sięgnąć po pas mistrzowski na SmackDown. I po raz pierwszy pokonać Charlotte Flair. Jestem bardzo nakręcona i jednocześnie skoncentrowana. To mogę zapewnić.






------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------








vs
Walka #3 - Apollo Crews vs Zack Ryder

Opis walki: Zaczynamy kolejny pojedynek. Mamy klincz z którego Crews zwinnie przechodzi w Waist Lock. TakeDown sprowadzający oponenta do parteru i przejście do Front Face Locku. Ryder w końcu powoli wstaje i odpycha przeciwnika z rozpędu do narożnika. Tam wyprowadza serię prawych i uderzenia z kolana, aż ingeruje w końcu sędzia. To pozwala Crewsowi na odpowiedź mocnym podbródkowym... i wykonanie German Suplexu o narożnik! Wow! Pin: 1... 2... Kick-Out. Apollo zapina boczny Headlock w parterze. Chce jak najbardziej osłabić rywala. Ryder powoli podnosi się i kontruje ciosami z łokcia w korpus... po czym wykonuje Reverse Jawbreaker! Zack jeszcze podrywa się na Leg Drop z wyskoku!!! Świetna akcja! Pin: 1... 2... Kick-Out. Ryder wspina się na szczyt narożnika. Szykuj się do akcji wysokiego ryzyka... ale Crews poderwał się i zrzuca go z impetem na matę, wykonując Arm Drag! Do tego mamy Running Shooting Star Press! Pin: 1... 2... Kick-Out! Crews podnosi oponenta i sygnalizuje akcje kończącą. Wynosi Rydera pod Powerbomb... ale ten odpowiada wkładając mu palce w oczy! Pozwala mu to na natychmiastowe wykonanie Lifting DDT! Pin: 1... 2... Kick-Out!!! Zack chwycił się za głowę. Crews ucieka do narożnika. Za wolno podnosi się, a Ryder zdołał wyprowadzić Broski Boot! Zack ponownie przymierza się do ataku z trzeciej liny... 450 Splash, ale Crews podnosi w porę kolana i przechodzi w pin! 1... 2... Kick-Out!!! Ryder wyraźnie to odczuł... a Crews podrywa się i wyprowadza Enzuigiri! Do tego mamy Millitary Press Drop! To zapowiada jedno... ale Ryder w porę przechodzi w Schoolboy Pin! 1... 2... Kick-Out... Piledriver!!! Piledriver w wykonaniu Zacka! Pin: 1... 2... 3!!!

Publiczność jest wyraźnie zaskoczona zwycięstwem Rydera, który zmęczony, ale zadowolony celebruje wygraną.









Nigel McGuinness: Zack Ryder w końcu triumfuje! Kto wie, czy powrót Main Event to nie jest idealna okazja dla niego na odbudowanie swojej pozycji. W końcu, jeszcze nieco ponad rok temu był mistrzem Interkontynentalnym. A ostatnie miesiące spędził głównie walcząc na galach NXT, z różnym skutkiem.

Corey Graves: Na pewno podskoczy nieco pewność siebie Rydera. Jakiś czas temu został ponownie przesunięty na SmackDown, ale do tej pory Steve Austin nie widział dla niego miejsca na tygodniówce. Być może w końcu to się zmieni, gdy Ryder odniesie kilka zwycięstw.

Mauro Ranallo: Widać było ogień w oczach Rydera. Że chce wygrać za wszelką cenę. A przede wszystkim - mam wrażenie, że zmienił się nieco jego styl. Jego walka była zdecydowaniej bardziej efektowna niż kilka poprzednich. Jestem ciekaw, czy Zack rzeczywiście wraca na właściwe tory. Ale Panowie... widzieliśmy arcyważne ustalenia Steve'a Austina z Stingiem. "Ikona" zmierzy się z The Rockiem na WrestleManii 32 Tym samym w karcie tego show znalazło się kolejne, fenomenalne zestawienie.

Nigel McGuinness: Mam wrażenie, że każda walka z tej rozpiski spokojnie mogłaby walczyć o miano main eventu niejednego PPV. A co do Stinga... nie dziwię mu się, że chce walczyć z The Rockiem. Ale oby był do końca skupiony, bo chęć zemsty może go za bardzo zaślepić.

Corey Graves: Sting jest doświadczonym zawodnikiem. Wie na pewno jakich błędów nie może popełnić. Ja bym bardziej zastanawiał się czy The Rock jest rzeczywiście w na tyle dobrej formie, by skonfrontować się z Ikoną na największej gali ze wszystkich.

Mauro Ranallo: Przed nami jeszcze kilka arcyważnych punktów tego programu. Za kilka chwil dojdzie do walki o miano pretendenta do WWE Cruiserweight Championship. Zwycięzca zawalczy na NXT TakeOver: Dallas z Gran Metalikiem! Jednak wcześniej... coś do powiedzenia będzie miał Triple H. Dzisiaj dojdzie także do konfrontacji Johna Ceny z Undertakerem, a ponadto arcyciekawy tag team match kobiet. Także zostańcie z nami, bo jeszcze wiele się wydarzy!











WrestleMania 32... już 3 kwietnia!









------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------








Zgodnie z zapowiedziami w ringu zameldował się COO - Triple H, który od razu wziął mikrofon i przysłuchiwał się fanom wykrzykującym jego imię.

Triple H: WWE... nigdy nie było potężniejsze niż teraz. Nigdy nie oferowało WWE Universe tak dużo wspaniałych rzeczy. Gwiazdy i oficjele Raw oraz SmackDown stają na głowie, by tegoroczna WrestleMania rzeczywiście była największa w dziejach. W rozpisce mamy już wiele wspaniale zapowiadających się starć. John Cena vs The Undertaker. Dolph Ziggler vs AJ Styles. Randy Orton vs Aleister Black. Kevin Owens vs Sami Zayn... i wiele innych. Wszystkie największe gwiazdy w WWE znajdą się na największej scenie ze wszystkich. Wiele osób jednak zadaje sobie pytanie... co z Triple H'em? Czy "The Game" już na tyle dobrze czuje się jako biznesmen, że odpuszcza sobie ring. Czy w tym roku wyjątkowo nie zobaczymy Triple H'a na największej scenie ze wszystkich? Zapewne przeciwnicy mojej osoby chcieliby tego. Ja mam dla nich jedną odpowiedź... Suck It! <Big Cheer> "The Game" wciąż ma wiele do pokazania i udowodnienia! A osoby, które twierdzą, że "skończyłem się" i resztę życia spędzę już jako oficjele... mogą się pierdolić. Pytanie tylko brzmi... kto powinien walczyć zmierzyć się z "The King of Kings"? Po raz pierwszy od dawna to ja mam wybór. Shane McMahon obiecał mi, że mogę wyzwać wybraną osobę a kontrakt leży już na stole do podpisania. Zastanawiam się tylko, czy na Raw, czy też na SmackDown jest ktokolwiek, kto zasługuje aktualnie na pojedynek ze mną. Rok temu na WrestleManii 31 pokonałem The Rocka. Z kolei na WrestleManii 29 byłem lepszy od Brocka Lesnara. Oczywiste jest zatem, że na największej gali w roku powinienem walczyć jedynie z kimś z ścisłego topu... z kimś wyjątkowym... z kimś... z kimś tak utytułowanym jak ja... z kimś...

Wait a minute... to theme song Kurta Angle brzmi z głośników!!! Publiczność reaguje olbrzymią wrzawą! A "Cyborg" wkracza do kwadratowego pierścienia i staje twarzą w twarz z Triple H'em.


Kurt Angle: Ja... to ja powinienem zmierzyć się z Tobą na WrestleManii! <Big Cheer> Siedemnaście lat temu podjąłem decyzję, która była najtrafniejsza w moim życiu. Po zdobyciu złotego medalu na Igrzyskach Olimpijskich zdecydowałem, że chcę być pro wrestlerem. Przez blisko dwie dekady pokonałem większość legend tego biznesu. Wygrywałem z największymi gwiazdami. Jednak nie oszukam wieku. Wiem, że niedługo nie będę w takiej formie jak dotychczas. Dlatego chciałbym na WrestleManii 32 stoczyć ostatnią walkę w karierze. I chcę... Ciebie jako rywala.

Triple H: Nie mam z tym problemu. Zmierzę się z Tobą na WrestleManii 32! <Big Cheer> Przyznam, że byłeś w topie listy potencjalnych rywali, których sobie wyznaczyłem. Muszę Cię jednak ostrzec... wybrałeś sobie najgorszy możliwy sposób na zakończenie kariery. Nie będę się ograniczał! Zamierzam nie tylko Ciebie pokonać na oczach wszystkich... ale także i upokorzyć! Pokazać, że nasza ostatnia walka będzie tak jak nasze drogi w WWE. Że zawsze byłem lepszy od Ciebie.

Kurt Angle: Znakomicie. To w sumie śmieszne, że przez tyle lat nigdy nie doszło do naszej walki na WrestleManii, choć wielokrotnie walczyliśmy ze sobą na innych największych galach. Ale wiesz co... niezależnie od tego ile tytułów mistrzowskich zdobyliśmy... i ile osiągnęliśmy w tym biznesie... ja mam coś, czego Ty nigdy nie zdobędziesz i będziesz mi zazdrościł do końca życia. Wygrałem medal na Igrzyskach Olimpijskich! O moim dziedzictwie każdy będzie mówił, że byłem jednym z najwspanialszych atletów w historii! Myślisz, że jesteś nie do powstrzymania? W takim razie... zapewniam Cię, że po naszej walce będziesz miał koszmary do końca życia i odechce Ci się kolejnych walk!

Kurt odrzucił mikrofon i stanął twarzą w twarz Triple H'em. Publiczność zareagowała wielką wrzawą. Kolejna wspaniała walka dodana do karty WrestleManii 32!!!








------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------








vs

Już na najbliższym Raw poznamy kolejnego uczestnika męskiego Money in the Bank Ladder Matchu.
Dwie byłe gwiazdy TNA po raz pierwszy zmierzą się ze sobą na Raw. Bobby Roode kontra Samoa Joe w walce wieczoru!








------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------








vs
Walka #4 - Ricochet vs Roderick Strong

Opis walki: Pora na walkę o miano pretendenta do Cruiserweight Championship! Panowie ruszają w klincz z którego Strong przechodzi w boczny Headlock. Ricochet odpycha go prosto na liny. Strong chce wyprowadzić Clothesline, lecz Ricochet w porę robi unik, po czym odpowiada Back Kickiem. Następnie dokłada Shoot Kick. The One and Only odbija się od lin... a Strong chce skontrować Back Body Dropem, ale Ricochet efektownie zeskakuje na nogi! Niczym w telemarku! High Flyer pokiwał palcem, a Strong wściekły chce wyprowadzić cios. Ricochet robi unik, po czym robi fikołka i przechodzi w Headscissors Takedown! Roddy próbuje poderwać się, lecz wpada na mocny Dropkick od rywala i wypada z ringu. Ricochet bierze rozbieg i mamy Over The Top Rope Corkscrew Moonsault Dive! Ależ akcja! Ricochet wrzuca przeciwnika z powrotem do kwadratowego pierścienia i po chwili wymierzył Springboard European Uppercut! Pin: 1... 2... Kick-Out! Ricochet podnosi oponenta, a ten kontruje Atomic Dropem. Strong dokłada serię Backhand Chopów. Snapmare sprowadzający rywala do parteru... i mocny Soccerball Kick w plecy. Ricochet obolały podnosi się, a Strong wykonuje Argentine Backbreaker! Pin: 1... 2... Kick-Out. Roderick wspina się na szczyt narożnika. Ricochet jednak podrywa się i zrzuca go Hurricanraną na matę! Po chwili jeszcze przechodzi w Tornado DDT! Pin: 1... 2... Kick-Out. Ricochet chce wykonać Springboard Moonsault, lecz Strong w porę poderwał się i odpowiada znakomitym Dropkickiem! Po chwili natychmiast wykonuje Double Underhook Powerbomb! Pin: 1... 2... Kick-Out! Rośnie frustracja Stronga. Podnosi Ricocheta i z całej siły Irish Whipem ciska w narożnik. Roderick szarżuje, ale Ricochet kontruje kopnięciem, po czym zwinnie przenosi się na krawędź ringu i wspina się na trzecią linę. Tym razem to jednak Roddy podrywa się i atakuje sznury, zrzucając oponenta niebezpiecznie na hak od cornera. Strong wchodzi na szczyt narożnika... Superplex!!! Pin: 1... 2... Kick-Out! Strong przymierza się do kolejnej akcji. Czeka aż Ricochet wstanie i wyprowadza Sick Kick! Zrobił to z takim impetem, że Ricochet wypada z ringu i nie może go przypiąć! Strong rusza po niego i wrzuca z powrotem do kwadratowego pierścienia. Roderick wraca na legalne pole bitwy... Ricochet przechwytuje go w Small Package! 1... 2... Kick-Out! Obydwaj podrywają się i Ricochet wyprowadza Pele Kick znienacka! To mu otwiera drogę na wykonanie Vertigo!!! One and Only wyraźnie nakręcił się! Wspina się na szczyt narożnika... 630 Senton!!! Pin: 1... 2... 3!

Ricochet szczęśliwy celebruje najważniejsze zwycięstwo w dotychczasowej karierze!







Mauro Ranallo: Stało się! Gran Metalik będzie bronić Cruiserweight Championship w walce z Ricochetem! I co więcej - w trakcie dzisiejszego show dostałem wiadomość, że w związku z tym iż mistrzostwo Cruiserweight będzie na stałe na Raw, to walkę zobaczymy nie na TakeOver... a na samej WrestleManii!!!

Corey Graves: 3 kwietnia czeka nas długa noc w Teksasie, ale za to zobaczymy mnóstwo wspaniałych starć. A dla Raw to także znakomita informacja, że takich zawodników jak Gran Metalik, czy Ricochet na stałe będziemy oglądać na czerwonej tygodniówce.

Nigel McGuinness: Dużo niespodzianek i rotacji w krajobrazie WWE podczas dzisiejszego Main Event, ale to tylko lepiej dla fanów. Nie wiadomo czego dalej spodziewać się w kontekście WrestleManii, choć... wydaje się że sama karta jest już zamknięta, bo mamy w niej aż 17 pojedynków na ten moment!

Mauro Ranallo: Trudno się dziwić. Oficjele od dawna zapowiadali, że to będzie największa WrestleMania w dziejach. Jednocześnie karta wygląda tak, że śmiało można powiedzieć iż przed nami najwspanialszy event w historii tego biznesu.

Corey Graves: WrestleMania jednak za niecały miesiąc, a jeszcze dzisiaj mały przedsmak tego co tam się wydarzy. Walka wieczoru...












Corey nie do kończył myśli, bo z głośników zabrzmiał gong! Światło na arenie zgasło, co oznacza jedno... Undertaker jest w drodze na ring! "Deadman" powoli wyłania się z zaplecza, a publiczność reaguje wielką wrzawa. Umarlak wkracza do kwadratowego pierścienia i chce wykonać swój charakterystyczny gest... ale w tym momencie zabrzmiał theme song Johna Ceny! Ten z kolei jest witany wielką porcją buczenia, lecz nie przejmuje się tym. Wkracza na ring i staje twarzą w twarz z "Phenomem". To jeszcze bardziej pobudziło reakcję fanów. W końcu Cena prosi o mikrofon.

John Cena: Czternaście lat... blisko czternaście lat temu zadebiutowałem na SmackDown. Wtedy niemal pokonałem Kurta Angle, a każdy przekonał się czym było tzw. ruthless aggression. Tamtejszego wieczora byłeś jedną z pierwszych osób, która pogratulowała mi efektownego debiutu. Pamiętam jak ważne to dla mnie było, bo ja byłem żółtodziobem, a ty od lat dzierżysz status legendy. Przez następne lata niejednokrotnie stawaliśmy w tym ringu do boju. Albo przeciwko sobie, albo w drużynie. Jednak nigdy... nigdy nie zmierzyliśmy się bezpośrednio na największej scenie ze wszystkich. I nie sądziłem, że kiedykolwiek do tego dojdzie. Aż do ostatniego SmackDown. Gdy zarzuciłeś mi tchórzostwo. Szczerze mówiąc... oczekiwałem od Ciebie czegoś więcej. Myślałem, że ktoś taki jak Ty wie czym jest respekt. Bo to, że Ci idioci tego nie rozumieją, to mnie nie dziwi! <Wskazał na publiczność, która zareagowała buczeniem> Stwierdziłeś też, że to czego się najbardziej to porażki, sugerując iż unikam wyzwań. Znasz mnie Deadman. Widziałeś ile osiągnąłem w tym biznesie. Mam na koncie więcej tytułów mistrzowskich i osiągnięć niż połowa aktualnego rosteru razem wzięta. I nie dokonałem tego wszystkiego, bo tak jak niektórzy sugerują - całowałem czyjąś dupę, by dostać szansę. Nie... cholernie pracowałem na to, by wyrobić sobie status gwiazdy. A teraz gdy jestem szesnastokrotnym mistrzem świata, tak jak Ric Flair, uważam że śmiało można mnie nazywać aktywną legendą. A Ty śmiesz wątpisz, czy... "mam jaja"... ja przynajmniej nie jestem dziwką i nie pojawiam się WWE jedynie, gdy Shane więcej zapłaci.

Undertaker: Skończyłeś? Wyładowałeś swoją frustrację, czy zostawisz coś jeszcze na WrestleManię? Bo w końcu widzę Johna Cenę z jakim chcę zawalczyć na Cowboys Stadium. W końcu widzę Cenę, który rzeczywiście pokazuje, że ma jaja. W końcu widzę Cenę podobnego do tego z początków kariery w WWE. Nie neguję tego co osiągnąłeś w WWE. I szczerze wierzę... że jeżeli jest osoba, która może dokonać coś, czego nie zrobił The Rock, Shawn Michaels, czy Triple H... czyli przerwanie mojego streaku, to jesteś Ty. Pojawiam się w WWE jedynie, gdy Shane więcej zapłaci? Głupi argument. Przecież wiesz, że nie muszę robić tego dla pieniędzy. Ty w zasadzie także. Pojawiam się kiedy ja chcę, bo mogę sobie na to pozwolić. I walczę z tymi, których uznałem za godnych takiego zaszczytu. To dotyczy także Ciebie. Nie rozumiem tylko jednego... Hell in a Cell Match? Albo jednak jesteś idiotą, albo samobójcą chcąc walczyć ze mną w tej konstrukcji. Nie pamiętasz, co przez te wszystkie lata robiłem każdemu w Hell in a Cell? To moje podwórko. Mój plac zabaw. A Ty sam otworzyłeś sobie wrota do piekieł.

John Cena: Może i to czyn samobójczy. Ale nie obchodzi mnie to. To WrestleMania, damn it! Niejednokrotnie walczyliśmy ze sobą na normalnych zasadach. Ja chcę upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Po pierwsze - przerwać Twój streak przy rekordowej frekwencji na trybunach. Po drugie... zrobić to w konstrukcji, która teoretycznie to Twój teren. O naszej walce będą mówić przez lata. A o przerwaniu streaku będą tworzone legendy. Legendy, których ja będę głównym bohaterem. Spójrz mi w oczy Umarlaku! Twój czas dobiega końca! Jeżeli będę musiał wyzwolić z siebie agresję, której nigdy do tej pory nie pokazywałem... zrobię to. Jestem gotowy wejść na całkowicie inny poziom niż dotychczas. Wiem jedno... to będzie moja noc. I to ja pokażę kto jest największą gwiazdą w historii WWE. Nie Ty... nie Steve Austin... nie The Rock, Hulk Hogan, Sting, czy Ric Flair... a ja. John Cena. Ten sam, któremu ściskałeś dłoń czternaście lat temu po debiucie.

Cena groźnie spojrzał na Undertakera. Wyraźnie widać, że nakręcił się w trakcie przemowy. "Deadman" tylko lekko uśmiechnął się i zamierza odejść. Cena jednak chwycił go za rękę i odwrócił!

John Cena: Nie odwracaj się do mnie bez słowa, jak do żółtodzioba!

Undertaker chwycił go za gardło! Chce wykonać Chokeslam... ale John w porę zeskoczył na nogi i wynosi Deadmana na barki! AA!!! Wow! Brzmi muzyka Ceny, który pokazał jeszcze "You Can't See Me" rywalowi i udaje się na zaplecze. Jednak gdy jest już na stage'u... Undertaker poderwał się! Wstaje i charakterystycznie przecina sobie gardło, sygnalizując co czeka Cenę na WrestleManii 32!









------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------








vs
Main Event - WWE Raw Women's Champion Ronda Rousey&Bayley vs Becky Lynch&WWE SmackDown Women's Champion Charlotte Flair

Opis walki: Po dłuższej dyskusji w obydwóch drużynach zdecydowano, że pojedynek zaczną pretendentki - Bayley i Becky Lynch. Mamy klincz. Z zwarcia Becky odepchnęła przeciwniczkę na liny, a ta odpowiada Shoulder Blockiem. Bayley rusza, by odbić się od lin, ale Lynch odpowiada Arm Dragiem. Po chwili powtarza akcję. Irlandka jeszcze chce wyprowadzić Dropkick, lecz rywalka w porę uniknęła ciosu i uciekła do swojego narożnika. Tam natychmiast zmianę wymusiła Rousey. Historyczny moment dla jej kariery! Błyskawicznie powala Lynch Double Leg Takedownem i zasypuje nawałnicą agresywnych Punchy i łokci. Niczym w stylu MMA. Becky nie może wydostać się spod tej ofensywy. W końcu ingeruje sędzia odpychając Rousey... a na twarzy Lynch pojawia się krew! Publiczność reaguje chantami "Holy Shit". W ciągu dwóch, trzech minut Ronda całkowicie rozbiła twarz Becky. Charlotte krzyczy, że chce wykonać zmianę. A Irlandka powoli podnosi się wściekła i pokazuje Flair środkowy palec. Rousey szarżuje na rywalkę, a ta podciąga liny i pozbywa się ją z ringu. Lynch przenosi się na krawędź ringu i wyprowadza Elbow Smash z wyskoku! Becky wrzuca przeciwniczkę z powrotem do kwadratowego pierścienia, a sam wspina się powoli na szczyt narożnika. Bayley odwraca jej uwagę, a Rousey podrywa się i zrzuca oponentkę Arm Dragiem z impetem na matę! Natychmiast chce zapiąć Armbar, lecz Flair zaingerowała w starcie atakując Rousey! Mistrzyni Raw wściekła wstała, a Charlotte jakby przestraszona opuściła ring, ale czekała na nią już Bayley! Hug-Plex o podłogę!!! W międzyczasie Becky zaskakuje Rousey Roll-Upem! 1... 2... 3!!!!

Wszyscy są totalnie zdezorientowani! Lynch szczęśliwa ucieka z ringu i celebruje zwycięstwo, a Ronda wściekła spojrzała na Bayley, która tylko wzruszyła ramionami. Realizator pokazuje jeszcze obolałą Charlotte. W ten sposób kończymy Main Event, widzimy się na Raw!
 
 
     
Giero 
Main Eventer
Certyfikowany G



Wrestler: AJ Styles
Wiek: 24
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 2604
Podziękował: 13
Podziękowano mu 3 razy w 3 Postach
Skąd: The Temple
Wysłany: 2019-04-06, 19:07   219: Raw #103

Allstate Arena, Rosemont, Illinois, USA

Monday Night Raw
7.03.2016 - 27 dni do WrestleManii 32

Pora na kolejne Monday Night Raw, tym razem w niezwykle gorącym Rosemont! Trwa Road to WrestleMania! Tydzień temu poznaliśmy kolejnych uczestników Money in the Bank Ladder Matchów. Ponadto Kevin Nash wyznaczył walkę Brauna Strowmana z Romanem Reignsem na WrestleManię 32. Także mimo obfitej już karty walk na największą galę w roku - wciąż wiele dzieje się i dzisiaj możemy spodziewać się kolejnych niespodzianek. Także nie pozostaje nic innego, jak zacząć show!

"Bad Reputation" rozlega się z głośników w Allstate Arena... a publiczność przywitała buczeniem WWE Raw Women's Champion - Rondę Rousey. Była mistrzyni UFC nie ma łatwego startu w WWE, ale nie przejmuje się reakcją trybun. Pewna siebie wkracza na ring i bierze mikrofon.

Ronda Rousey: Możecie na mnie buczeć, Rosemont nigdy nie należało do moich ulubionych miast... <Heat> A tak poważnie, wyluzujcie trochę. Od pierwszego dnia gdy przybyłam do WWE podkreślałam jedno - jestem tutaj, by wygrywać i godnie reprezentować organizację. Znosiłam komentarze jakobym "ukradła" mistrzostwo kobiet Bayley na Royal Rumble. Znosiłam komentarze, że sprzedałam się Stephanie McMahon, choć to nie jest prawdą. Ale po ostatnim Saturday's Night's Main Event pojawiły się kolejne hejty w moją stronę w mediach społecznościowych. Większość z Was już szybko stwierdziło jakobym "nie nadawała się do wrestlingu". Chcę tylko przypomnieć, że owszem - to ja byłam przypięta, ale gdyby Bayley nie zależało na tym, by znowu zabłysnąć, to przebieg walki byłby inny. Ponadto bardzo odważne komentarze z Waszej strony. Zapewne ktokolwiek by z Was stanął teraz w ringu naprzeciw mnie, to pewnie od razu zesrałby się w gacie po spotkaniu z samym moim spojrzeniem! Nie jestem tutaj, by komukolwiek lizać dupsko. Jestem tutaj, by dominować, podobnie jak w UFC. Tu trzeba nawiązać do mojej zbliżającej się walki z Bayley na WrestleManii 32... jeżeli Bayley na Main Event specjalnie chciała bym poczuła przez nią smak porażki, to brawo, gratuluję! Udało się jej! Ale jednocześnie pokazała sobotnim przykładem, że jeżeli nie użyje przeciwko mnie nieprzepisowych zagrań, albo jakichś specjalnych sztuczek, to nie ma szans ze mną w normalnej konfrontacji. To oczywiste! Po WrestleManii to nadal ja... będą mistrzynią na Raw! I zamierzam panować tutaj nie dni, nie miesiące, a przez najbliższe lata, niezależnie czy to się Wam podoba, czy nie!!! <Big Heat>

Publiczność daje wyraz dużego niezadowolenia wypowiedzią Rousey, który przerywa "Turn it up". A to oznacza, że na stage wychodzi pretendentka - Bayley!

Bayley: Wow, wow, wow... Ronda musisz trochę wyluzować. Przez nadmierną złość masz jakieś dziwne wizje i tworzysz teorie spiskowe. Nie ma absolutnie powodu, dla którego miałabym specjalnie spowodować naszą porażkę na Main Event. Takie sytuacje zdarzają się w WWE, ale nie dziwię się, że dla nowicjuszki to mały... szok poznawczy.

Ronda Rousey: Uważaj... uważaj na słowa. Nawet jeżeli nie są do końca poważne, to lepiej mnie nie drażnij. Nie bez powodu zyskałam w UFC przydomek "Najgroźniejszej kobiety na świecie". A uwierz mi... nie chcesz dowiedzieć się na własnej skórze, dlaczego.

Bayley: A może mimo wszystko na tym mi zależy? Wciąż podtrzymuję, że sobotnia porażka to była zwykła wpadka. Ale to wcale nie oznacza, że nie chcę walczyć z tą najgroźniejszą wersją Rondy Rousey! Do tej pory nie do końca można stwierdzić jaka jesteś. Ale powoli Cię rozgryzam. Łatwo Cię wyprowadzić z równowagi. A gdy tracisz nad sobą kontrolę łatwo popełniasz głupie błędy. Za bardzo dajesz się ponosić emocjom, choć udajesz niby jaka to jesteś "Badass". Mimo całego szacunku do Ciebie Ronda... uważam, że nadal nie do końca rozumiesz jak działa ten biznes. Szybko zostałaś rzucona na głęboką wodę przez dotychczasowe osiągnięcia, ok. Ale nie mogę sobie nawet wyobrazić jak bardzo przeżyjesz porażkę na WrestleManii 32 i to w walce ze mną. To... mnie tylko pozytywnie nakręca do przygotowań. A Ty... nie wiem, może popracuj z psychologiem przed galą? W końcu... musisz być gotowa na każdy scenariusz.

Bayley uśmiechnęła się, pomachała rywalce i udaje się na zaplecze, ale Ronda jeszcze coś krzyczy w jej kierunku.

Ronda Rousey: Hej! Nie skończyłam z Tobą, wracaj tu dziwko! <Heat> Jedyny scenariusz na WrestleManię jaki przewiduję to skopanie Ci dupska, niezależnie od rezultatu! Ale nie muszę czekać na to czterech tygodni!

Ronda odrzuciła mikrofon i wściekła ruszyła w kierunku zaplecza! Źle to zwiastuje...








-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------








Pora na pierwszy pojedynek dzisiejszego wieczoru. Jeżeli Jason Jordan wygra - American Alpha zostaną dodani do walki o WWE Raw Tag Team Championships na WrestleManii 32!

vs
Walka #1 - Jason Jordan w/Chad Gable vs WWE Raw Tag Team Champion Kassius Ohno w/Antonio Cesaro

Opis walki: Brzmi gong rozpoczynający ten pojedynek. Ohno od razu wykorzystuje przewagę fizyczną, odpychając przeciwnika bez problemów do narożnika. Irish Whip w przeciwległy corner i szarża... ale Jordan kontruje kopnięciem. Po chwili popisuje się podręcznikowym Running One-Handed Bulldogiem! Szybka próba przypięcia, lecz tylko one count. JJ powoli podnosi oponenta, a ten odpowiada serią ciosów w korpus. Jason próbuje zripostować to ciosami, ale Ohno gasi go mocnym uderzeniem z kolana w brzuch. Irish Whip w narożnik, Jason odbija się plecami z całej siły i inkasuje nokautujący Discus Elbow Smash! Pin: 1... 2... Kick-Out! Ohno zapina Bearhug. Chce jak najbardziej osłabić rywala. Jason wreszcie zaczyna kontrować uderzeniami z łokcia w bok głowy. Dokłada jeszcze Headbutt i w końcu zeskakuje na nogi. Odbija się od lin... a Kassius odpowiada Big Bootem! Pin: 1... 2... Kick-Out. Jordan ucieka z ringu. Próbuje złapać trochę oddechu, a Gable przy okazji chce mu coś podpowiedzieć. Ohno jednak rusza za przeciwnikiem! Mamy pościg wokół ringu. Wreszcie najpierw Jason, a po chwili i Kassius wracają do kwadratowego pierścienia. Jordan odbija się od lin i wyprowadza znakomity Dropkick! Po chwili jeszcze jeden! I zapina natychmiast Ankle Lock!!! Ohno szybko przewinął się na plecy i odkopuje oponenta z impetem. Ohno szarżuje na Jordana... a ten kontruje fenomenalnym Snap Overhead Belly to Belly Suplexem w narożnik!!! Jordan mocno nakręcił się! Bierze rozbieg i rusza prosto na Running Shoulder Thrust! Jordan przymierza się do kolejnej akcji... ale chwila, The Young Bucks pojawiają się przy ringu! Znienacka zaatakowali Chada, rzucając go w metalowe schodki! Po chwili rzucają się na Cesaro! Wreszcie Matt wyciąga Ohno z ringu i atakują obydwóch!

Oczywista dyskwalifikacja, a poza ringiem nawiązuje się jeden wielki brawl! Każdy tag team walczy ze sobą o dominację. W końcu z zaplecza wybiegają sędziowie, którzy ich odciągają od siebie.





-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------






Przenosimy się na zaplecze, gdzie Ronda Rousey poszukuje Bayley. Mistrzyni zdenerwowana rozgląda się i wreszcie zauważa pretendentkę rozmawiającą z Sashą Banks. Rousey z rozpędu rzuca się w Bayley, ciskając ją w ścianę! Mamy brawl, Sasha próbuje odciągnąć Rousey, lecz ta nokautuje ją mocnym ciosem z łokcia. Bayley rzuca się na plecy Rondy, ale ona szybko zrzuca ją na podłogę Arm Dragiem! Rousey zapina Arm Bar! Chce chyba kontuzjować Bayley! W końcu przybiega kilku sędziów, którzy odciągają je od siebie. Rousey rzuciła jeszcze kilka wyzwisk w kierunku pretendentki, która obolała trzyma się za rękę.








-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------








vs
Walka #2 - Ricochet vs Xavier Woods

Opis walki: Panowie przybijają sobie piątki i szykują się do zwarcia. Mamy klincz. Z niego Ricochet przechodzi do Wrist Locku. Xavier robi fikołka, wyrywa się z uchwytu i przechodzi do bocznego Headlocku. TakeOver sprowadzający rywala do parteru, gdzie Ricochet kontruje poprzez Headscissors. Woods wydostaje się z uchwytu i przechodzi do Jacknife Pinu! 1... 2... Kick-Out! Legsweep w odpowiedzi Ricocheta i pin: 1... 2... Kick-Out! Obydwaj podrywają się i Woods unika Legsweep Kicku. Ricochetowi udaje się jednak już wyprowadzić Spinning Backfist. Rusza, by odbić się od lin... ale Woods niespodziewanie odpowiada Dropkickiem! Przypięcie - ale tylko one count! Woods zapina Chin Lock wzmocniony kolanem w plecy. Chyba nikt nie spodziewał się, że tak szybko zyska inicjatywę w tym pojedynku. Ricochet jednak powoli podnosi się. W końcu odpycha oponenta i wyprowadza European Uppercut. Rusza, by odbić się od lin... i mamy Tilt-a-Whirl, po którym następuje kolejny i przejście do Headscissors Takedown! Woods podnosi się przy narożniku, ale to doskonałe miejsce dla Ricocheta, by wykonać Tornado DDT! On jednak nie przypina tym razem oponenta. Wręcz przeciwnie - wspina się na szczyt narożnika... i mamy 630 Senton! Znakomita akcja! Pin: 1... 2... 3!

Ricochet po raz kolejny wygrywa! Jego seria powoli zaczyna robić wrażenie, ale to na WrestleManii 32 czeka go najpoważniejsze wyzwanie w karierze. Realizator pokazuje WWE Cruiserweight Championa - Gran Metalika, który na zapleczu obserwował pojedynek i z uznaniem kiwał głową.






-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







Przenosimy się do szatni Kurta Angle, który przygotowuje się do swojego pojedynku. Do środka wchodzi Wiceprezes WWE - Stephanie McMahon.

Stephanie McMahon: Kurt... chciałam porozmawiać... rozumiem Twoją decyzję o zakończeniu kariery ringowej. I o tym, dlaczego akurat chcesz to zrobić na WrestleManii 32. Ale nie spodziewałam się, że będziesz chciał walki z Triple H'em.

Kurt Angle: Hunter sam ogłosił, że nie ma rywala na WrestleManii. Ja tylko skorzystałem z okazji, a biorąc całą naszą historię... myślę, że nie ma lepszego sposobu, by w końcu udowodnić który z nas rzeczywiście jest lepszy.

Stephanie McMahon: Nie musiało do tego dojść... ale rozumiem. Mimo to żałuję. Wiesz, że osobiście ja i Hunter bardzo Cię cenimy. Chcę jednak Cię ostrzec... respekt nie oznacza, że Triple H będzie dla Ciebie litościwy.

Kurt Angle: Nie rozumiem?

Stephanie McMahon: Rozmawialiśmy wewnątrz The Authority. Kevin Nash zgodził się na wyznaczenie dodatkowej stypulacji do Waszego pojedynku. Będzie na zasadach... Falls Count Anywhere! Myślę, że nie muszę Ci tłumaczyć co to oznacza.

Kurt Angle: A więc w taki sposób to rozstrzygniemy... ok. Nie przeszkadza mi to. Wręcz przeciwnie... będę mógł skopać dupsko Twojego męża wykorzystując przy tym całe Cowboys Stadium, a przyznasz... że to spory stadion.

Stephanie McMahon: Jesteś bardzo pewny siebie... to oznacza, że porażka jeszcze bardziej będzie bolała. Tymczasem... słyszałam, że dzisiaj w walce wieczoru zmierzysz się z Chrisem Jericho. Życzę powodzenia. Oby nie przeszkodziła Ci w dotrwaniu do WrestleManii...

Stephanie tajemniczo uśmiechnęła się i odeszła...







-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------









Nadal zostajemy na zapleczu, ale tym razem przenosimy się bezpośrednio do biura Kevina Nasha. Do środka wchodzą zdenerwowani Antonio Cesaro i Kassius Ohno.

Kassius Ohno: Co to ma do diabła znaczyć?! Widziałeś co zrobili The Young Bucks?!

Kevin Nash: Tak widziałem... i mam w związku z tym dwie wiadomości. Dobrą i złą. Od której mam zacząć?

Antonio Cesaro: Nie pieprz, tylko mów!

Kevin Nash: Na Twoim miejscu zmieniłbym lekko ton. Widzicie... dzisiejsza walka miała być szansą dla American Alpha na dołączenie do pojedynku o WWE Raw Tag Team Championship. W związku z atakiem The Young Bucks... postanowiłem, że Chad i Jason tak czy siak dostaną szansę. Natomiast... mówiłem w ostatnią sobotę, że na najbliższym Main Event zorganizuję Wam małą niespodziankę i będziecie bronić tytuły mistrzowskie. Zmieniłem zdanie. Zamiast tego w Non-Title Matchu zmierzycie się z The Young Bucks. Ale... od teraz Wasz pojedynek na WrestleManii to Fatal 4-Way Tag Team Match!

Kassius Ohno: Co?! Kto... z kim?!

Kevin Nash: To wciąż niespodzianka. Może to będzie całkowicie nowy tag team... może ktoś z NXT... a może ktoś powracający? Zobaczycie.

Antonio Cesaro: To nie jest...

Kevin Nash: Fair? I tak macie szczęście. Przez kilka tygodni nie broniliście tytułów przez trwający Dusty Rhodes Tag Team Classic, a koniec końców i tak postanowiono, że turniej wyłoni mistrzów na SmackDown. Więc na Waszym miejscu byłbym zadowolony. A teraz spadajcie mi stąd.







-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------










vs
Walka #3 - Kaitlyn vs Mickie James - MITB Qualify Match

Opis walki: Dla Kaitlyn to pierwszy oficjalny pojedynek w WWE po ponad dwóch latach! Dla przypomnienia - wróciła na ring podczas kobiecego Royal Rumble Matchu. Zawodniczki zaczynają od zwarcia. Z klasycznego klinczu Kaitlyn przechodzi do bocznego Headlocku. Mickie odpycha ją na liny... ale ta odpowiada nokautującym Shoulder Blockiem. Uśmiechnięta "The Powerhouse" rusza, by odbić się od lin, a Mickie wskakuje jej pod nogi. Następnie James Leapfrogiem przeskakuje nad oponentką. Kaitlyn jeszcze raz odbija się od lin, lecz tym razem udaje się jej wyprowadzić Running Shoulder Block! Podnosi James i z całej siły Irish Whipem ciska w narożnik... by wyprowadzić Running Shoulder Thrust! Do tego dokłada serię European Uppercutów. Kaitlyn zarzuca przeciwniczkę na szczyt narożnika i sama wspina się na trzecią linę. James jednak kontruje serią ciosów w korpus i Headbuttami. Wreszcie Kaitlyn z impetem spada z cornera... a Mickie James popisuje się Diving Crossbody! Kaitlyn jednak przechwyciła ją w locie i zwinnie przeszła do Fallaway Slamu! Pin: 1... 2... Kick-Out! Kaitlyn próbuje zapiąć Texas Cloverleaf. James jednak znienacka przechwytuje ją w Roll Up! 1... 2... Kick-Out! Enzuigiri od Mickie i do tego Flapjack! Zwinnie James przechodzi do STF! Teraz to Kaitlyn jest w sporych opałach! Czołga się w kierunku lin... i w końcu chwyciła dolny sznur! To zmusza James do przerwania submissionu. Chce jednak od razu wyprowadzić Mick Kick, co w porę uniknęła Kaitlyn! The Powerhouse odbija się od lin... Spear!!! Pin: 1... 2... 3!!!

No proszę! Można powiedzieć, że mimo wszystko mała niespodzianka. Kaitlyn to także była mistrzyni, ale jednak po przerwie od ringu i mniej utytułowana od rywalki. Znamy tym samym piątą uczestniczkę Money in the Bank Ladder Matchu kobiet. Powoli uzupełnia się skład tego pojedynku, prawdopodobnie cały poznamy w następnym tygodniu.






-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------








Wracamy na arenę po chwili przerwy, a z głośników rozlega się "Fight"! To oznacza, że w drodze na ring jest Intercontinental Champion - Kevin Owens! "The Prizefighter" pewny siebie wkracza do kwadratowego pierścienia i bierze mikrofon. Widownia mocno wybuczała mistrza.

Kevin Owens: W normalnych okolicznościach wypowiedź zacząłbym od tego, że za cztery tygodnie czeka mnie największe i najtrudniejsze wyzwanie w mojej karierze. Dla każdego WrestleMania to najważniejsza gala w roku i chce się pokazać z jak najlepszej strony, tak jest także w moim przypadku. Jednak... w tym roku moim rywalem będzie Sami Zayn... i ciężko mi go traktować poważnie jako oponenta. <Big Heat> Rozumiem dlaczego wybraliście jego stronę i go wspieracie. Od zawsze społeczeństwo zwykłe wybierało tego, który w teorii był słabszy. Tego, na którego nikt nie stawia. I tak jest w tym przypadku. O ile o Zaynie mówi się, że jest "Underdogiem from the Underground"... co zresztą jest durnowatą ksywką, to w pojedynku ze mną nie ma najmniejszych szans. Sami w głębi duszy wie, że nie może mnie pokonać, ale tworzy fałszywą iluzję. Iluzję w którą także Wy wierzycie, ale za 27 dni... wszyscy ponownie zderzycie się z brutalną rzeczywistością, gdy to wygram... i nadal będę Intercontinental Championem!

W odpowiedzi rozlega się muzyka Samiego Zayna, który jest witany wielką owacją. Zayn wkracza na ring, staje naprzeciw Owensa i spogląda na pas mistrzowski.

Kevin Owens: Hej, nie patrz w ten sposób na mój pas mistrzowski!

Sami Zayn: Och, wybacz. Po prostu wizualizuję sobie jak będzie wyglądać wokół mojej talii. <Big Cheer> Kev, chciałbym wyjaśnić kilka rzeczy. Po pierwsze - "Underdog from the underground" to nie jest durnowata ksywka. To pseudonim, który charakteryzuje moją postawę. Każdy na trybunach... osoby z scen niezależnych, które są teraz w rosterze WWE... a szczególnie Ty... każdy powinien wiedzieć, że nigdy nie miałem łatwo. Zawsze musiałem udowadniać innym, że jestem coś wart. Nie otrzymywałem niczego po warunkach. Na wszystko w swoim życiu zapracowałem dwa razy bardziej niż inni. Jestem w WWE już blisko dwa lata. Przez ten czas byłem NXT Championem i Cruiserweight Championem. Ale uświadomiłem sobie... że cały czas stać mnie na więcej. Że ciągle jestem w stanie wskoczyć na ten wyższy, zupełnie nieosiągalny dla innych poziom. Nikt mnie nie powstrzyma. A kolejny krok w moim rozwoju to zostanie Intercontinental Championem. I tu druga kwestia... wiem, że wszyscy myślą, że do naszego pojedynku dojdzie tylko przez osobiste relacje i naszą historię. To nie jest prawda. Od zawsze marzyłem, by zdobywać najważniejsze tytuły mistrzowskie. A Intercontinental Championship to jeden z najbardziej prestiżowych pasów w tym biznesie! I zrozumiałem... że zbyt długo myślałem o tym biznesie w zły sposób. Ludzi zapamiętuje się przez sukcesy. Osiągnięcia definiują karierę wrestlera. I niezależnie od tego kto jest mistrzem... powinienem skupiać się na tym co jest najważniejsze w WWE. Dlatego nasza walka przestała być dla mnie czymś w rodzaju osobistej zemsty. Choć racja... do tej pory pokonałeś mnie dwukrotnie, a przy tym próbowałeś ośmieszyć na oczach wszystkich. Chcę wreszcie pokazać na co rzeczywiście mnie stać i na WrestleManii 32 dam z siebie więcej niż sto procent, by zostać mistrzem! <Big Cheer>

Kevin Owens: Cóż... prawie uwierzyłem, że dojrzałeś i zmądrzałeś. Dopóki nie uznałeś, że jesteś w stanie mnie pokonać. Sami... spójrzmy w historię - gdy spotkaliśmy się w NXT... przegrałeś. Gdy walczyliśmy na ostatnim SummerSlam... skończyło się to Twoją przerwą od ringu. I szczerze mówiąc uważam, że nie powinieneś w ogóle wracać, a przynajmniej nie do brandu, do którego również ja przynależę. Jest mi jedynie smutno z jednego powodu... choć od zawsze marzyliśmy, by wspólnie być częścią ważnych gal PPV... to nie sądziłem, że spotkamy się jeden na jednego w ringu. I nasi najbliższy będą musieli znieść widok dwóch niszczących się przyjaciół. Ale wciąż to można cofnąć Sami... wciąż można wznieść się ponad to wszystko. Możemy zakończyć naszą rywalizację, nawet jeszcze dzisiaj o ile podejmiesz rozsądną decyzję. <Owens niespodziewanie wyciągnął dłoń>

Sami Zayn: Chciałbym wierzyć, że masz szczere intencje. Ale nawet jeżeli tak... byłbym idiotą, gdybym w takim momencie wycofał się przed życiową szansą. Także przykro mi Kevin... ale Twoja rodzina będzie musiała znieść widok Ciebie, leżącego w krwi u moich stóp. <Zamierza udać się na zaplecze>

Kevin Owens: Owszem... chyba, że nie dotrwasz do WrestleManii!

Owens atakuje znienacka Zayna w tył głowy pasem mistrzowskim, gdy ten był pomiędzy linami! Kevin natychmiast ustawia rywala... pod Package Piledriver w pas mistrzowski! Ale to nie wszystko... Owens wyrzuca jeszcze Zayna z ringu niczym jakiś śmieć... Powerbomb w apron!!! Przybiega kilku sędziów, którzy odciągają Owensa, a ten triumfalnie wznosi pas mistrzowski, śmiejąc się mimo heatu z strony trybun.





-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------






Przenosimy się do biura Generalnego Managera Raw - Kevina Nasha, który ma coś do ogłoszenia...


Kevin Nash: Panie i Panowie... Kevin Nash is in da house! <Big Cheer> Do WrestleManii 32 coraz mniej czasu. Zbliża się coraz większymi krokami. Dlatego podjąłem dwie duże decyzje odnośnie przyszłotygodniowego Raw. Po pierwsze... dojdzie do potężnego team matchu. Cody Rhodes, Kevin Owens i Roman Reigns stworzą jedną z drużyn. W zespole przeciwnym... znajdą się Braun Strowman, Goldust i Sami Zayn. Oprócz tego... na ring Raw powróci Triple H! I dojdzie do jego rewanżowej walki za RoadBlock... z Dolphem Zigglerem. Będzie to jednak non-title match. Z kolei w walce kwalifikacyjnej do męskiego Money in the Bank Ladder Matchu zmierzą się Jeff Hardy... i Seth Rollins! To tyle ode mnie.






-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------








vs
Walka #4 - Bobby Roode vs Samoa Joe - MITB Qualify Match

Opis walki: Dla obydwóch to pierwsza walka na Raw! Jednak Joe już był World Heavyweight Championem i Intercontinental Championem. Rozpoczynamy! Roode unika klinczu i atakuje rywala zza pleców. Joe jednak udaje się odepchnąć go i natychmiast wyprowadza Clothesline zniewalający z nóg. Samoańczyk podnosi oponenta i z całej siły Irish Whipem ciska w narożnik. Szarżuje na kolejny atak, lecz Roode kontruje kopnięciem. It Factor wskakuje na drugą linę i szykuje akcję z wyskoku... ale Joe w locie przechwytuje go w Snap Powerslam! Przypięcie... one count. Joe zapina Chin Lock wzmocniony kolanem w plecy. Znaczna przewaga fizyczna pomaga The Destroyerowi stopniowo osłabiać przeciwnika. Roode próbuje powoli wstać. Jest już blisko rozerwania dźwigni, ale Joe przewidział to i odpowiada mocnym Headbuttem, po czym Snapmarem sprowadza oponenta z powrotem do parteru i tam przechodzi do zapięcia Boston Crabu! Joe pokazuje w pełni - dlaczego zyskał przydomek "Samoan Submission Machine". Gdy Roode próbuje czołgać się do lin - Samoa Joe zwinnie przechodzi do STF! Jednak Bobby w końcu chwycił dolny sznur. Joe puszcza uchwyt. Roode powoli wstaje przy linach i widząc szarżującego rywala podciąga je, by pozbyć się Joe z ringu! Bobby próbuje złapać trochę oddechu. Po chwili wspina się na szczyt narożnika. Czeka na odpowiedni moment i wyprowadza Diving Double Axe Handle poza ring! Wrzuca oponenta z powrotem do kwadratowego pierścienia i wyraźnie sygnalizuje akcję kończącą. Joe jednak blokuje Glorious DDT... i sam przechodzi w Exploder Suplex! Obolały Roode powoli wstaje przy narożniku, gdzie najpierw inkasuje Body Avalanche, a następnie Enzuigiri - charakterystyczna kombinacja dla Joe! To nie wszystko, bo jeszcze Joe wykonuje German Suplex, po którym dokłada Running Senton! Pin: 1... 2... Kick-Out! The Destroyer wstaje i czeka aż oponent także podniesie się... by spróbować zapiąć Coquina Clutch! Roode jednak instynktownie odpycha rywala prosto na narożnik. Dzięki temu przerywa submission, a jakby tego było mało - zwinnie przechodzi do Jumping Neckbreakera! Nakręcony Roode wspina się na szczyt narożnika, czeka na odpowiedni moment... i tym razem mamy Neckbreaker z trzeciej liny! Pin: 1... 2... Kick-Out! Roode'owi chyba powoli kończą się pomysły na pokonanie przeciwnika. Podnosi go i z całej siły ciska Irish Whipem w narożnik. Bierze rozbieg na kolejny atak... ale Joe w porę kontruje Side Slamem! Wchodzi na drugą linę... i mamy tym razem Senton z narożnika!!! Wow! To otwiera drogę Joe na zapięcie Coquina Clutch! Obolały Roode nie ma tym razem wyjścia - dość szybko odklepuje!

Samoa Joe melduje się na Raw i robi to w znakomitym stylu! Od razu wywalczył sobie potencjalną szansę na title shota na WWE Championship. Oczywiście o ile wyjdzie zwycięsko z Money in the Bank Ladder Matchu na WrestleManii.







-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







Przenosimy się do szpitala miejskiego w Rosemont. Widzimy Sashę Banks, która wychodzi z gabinetu lekarskiego, gdzie opatrywana jest Bayley. Czeka na nią Charly Caruso.

Charly Caruso: Sasha... w jakim stanie jest Bayley?

Sasha Banks: Na szczęście rokowania są lepsze niż to wyglądało. Choć występ Bayley na WrestleManii stoi pod znakiem zapytania. Nawet jeżeli pojawi się w Coyboys Stadium, to wątpliwe by była w pełni zdrowia. Atak Rondy był kompletnie niepotrzebny. Pokazała tym jedynie, że jest tchórzem, bo wie, że w pełni sprawna Bayley jest w stanie pokonać ją jeden na jednego na WrestleManii 32. Jeżeli Rousey zdecyduje się jeszcze raz na podobny krok... nie będzie miała problemu jedynie z Bayley i ze mną. Zapewniam, że cała dywizja się ją zajmie.






-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







Wracamy do Allstate Arena i widzimy Dolpha Zigglera, który pozuje podczas sesji zdjęciowej. "The Show-Off" wyraźnie jest w swoim żywiole, dumnie prezentując pas mistrzowski. Dobry nastrój przerywają Karl Anderson i Luke Gallows, którzy nadeszli, po drodze przewracając wszystko co stanie im na drodze i odpychając fotografa.

Dolph Ziggler: Karl Anderson... Luke Gallows... jaki jest powód tej... wątpliwie miłej wizyty?

Karl Anderson: Słuchaj Dolph... nie będziemy nawet udawać, że Cię lubimy. Szczerze mówiąc - Twoje zachowanie sprzed tygodnia na Raw tylko nas jeszcze bardziej wkurwiło.

Luke Gallows: AJ Styles traktuje Cię z respektem i poważnie podchodzi do Waszej walki na WrestleManii. A Ty próbujesz go prowokować i ośmieszać.

Dolph Ziggler: Czy to AJ Was tu wysłał? Nie mógł mi tego powiedzieć prosto w twarz?

Luke Gallows: Nie... AJ jest zbyt dumny i nie przyzna, że trzeba Ciebie odrobinę... naprostować. <Karl chwycił Zigglera za podbródek>

Karl Anderson: Słuchaj pozerze... mam dobrą radę. Nie baw się w gierki z AJ'em. Wcześniej czy później skończy się mu cierpliwość. A nawet jeżeli nie... to mimo, że Bullet Club oficjalnie nie istnieje od jakiegoś czasu, to nadal ma kumpli tu na zapleczu. I chyba nie muszę przypominać, co robiliśmy z takimi jak Ty...

Luke Gallows: Wiesz co? Uważam, że chyba jednak trochę trzeba mu odświeżyć pamięć...

Gallows chwycił Zigglera za gardło! Przepycha w stronę najbliższego stołu i ciska go Chokeslamem!

Luke Gallows: To tylko ostrzeżenie. Następne nasze spotkanie może się skończyć dla Ciebie dużo gorzej.

Karl i Luke przybyli żółwiki, po czym zostawili obolałego Zigglera.







-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------








vs
Walka #5 - Nia Jax vs Nikki Bella w/Brie Bella - MITB Qualify Match

Opis walki: Nikki próbuje uniknąć zwarć fizycznych, ale Nia w końcu przechwytuje ją i ciska w narożnik. Tam wyprowadza mocny cios z kolana, po czym bierze rozbieg... i mamy Body Avalanche. Nia bierze ponownie rozbieg... a Nikki robi wreszcie unik przed ciosem i odpowiada świetnym Springboard Roundhouse Kickiem! To lekko zamroczyło oponentkę, więc Bella bierze rozbieg i powtarza kopnięcie! Jax jednak dalej jest na nogach. Nikki chce wymierzyć atak po raz trzeci, lecz tym razem Nia przechwytuje ją i odpowiada Samoan Dropem! Brie próbuje zaingerować w pojedynek, lecz Jax wyprowadza jej nokautujący Big Boot! Brie zamroczona wypada poza ring, a Nikki rzuca się zza plecy olbrzymki, by zapiąć Sleeper Hold. Jax z impetem zrzuca ją na matę, po czym odbija się od lin i wykonuje Leg Drop! Pin: 1... 2... 3!

Nia zareagowała z lekkim uśmiechem na to zwycięstwo i triumfalnie wzniosła rękę ku górze. Otwiera sobie drogę, by odzyskać tytuł mistrzowski.





-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------






NASTĘPNE PPV

WRESTLEMANIA 32 JUŻ 3 KWIETNIA








-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------









vs
Main Event - Chris Jericho vs Kurt Angle

Opis walki: Rozpoczynamy pojedynek wieczoru dzisiejszego Raw! Panowie na początku próbują spokojnie wyczuć wzajemne zamiary. Mamy klincz z którego Angle zdołał przejść do Waist Locku. Jericho kontruje ciosami z łokcia. Wydostaje się z uchwytu i rusza, by odbić się od lin. Angle odpowiada jednak Shoulder Blockiem. Tym razem to Kurt odbija się od lin. Przeskakuje nad Jericho, by jeszcze raz odbić się od lin i wzmocnić kolejny atak, ale to Y2J poderwał się na Dropkick! Pin... ale tylko one count. Chris podnosi oponenta i wyprowadza serię Backhand Chopów. Irish Whip, Kurt kontruje poprzez Arm Trap i mamy klasyczny German Suplex! Angle wyraźnie nakręca się. Jericho próbuje wstać przy narożniku....a Kurt wyprowadza Running Shoulder Thrust! Angle przymierza się do powtórzenia akcji... lecz tym Jericho robi unik i ten trafia barkiem w ringpost! Y2J czeka na odpowiedni moment, odbija się od lin by wzmocnić kolejną akcję i wykonuje Running One-Handed Bulldog! Do tego dokłada Springboard Moonsault! Pin: 1... 2... Kick-Out! Chris natychmiast próbuje zapiąć Walls of Jericho! Kurt robi wszystko co w jego mocy, by zablokować akcję i wreszcie odrzuca oponenta, po czym sam chce zapiąć Ankle Lock! Tym razem jednak to Kurt odkopuje go. Angle robi unik przed Clotheslinem rywala, po czym sam odpowiada European Uppercutem. Rusza, by odbić się od lin... i nadziewa się na Enzuigiri znienacka! Codebreaker w wykonaniu Jericho!!! Pin: 1... 2... Kick-Out! Y2J jest zdenerwowany, ale nie traci czasu. Zapina Walls of Jericho! Angle jest w poważnych opałach. Walczy z bólem i czołga się w kierunku lin. Z trudem, ale przepycha się centymetr po centymetrze. W końcu chwycił dolny sznur, co zmusiło Jericho do przerwania dźwigni. Kurt powoli podnosi się przy linach. Chris szarżuje na kolejny atak, a Kurt Back Body Dropem wyrzuca go poza ring! Angle przymierza się do Baseball Slide, ale Jericho robi unik i odpowiada Dropkickiem, wbijającym rywala plecami w ringpost! Angle przy okazji uderzył niebezpiecznie tyłem głowy! Jericho wrzuca oponenta z powrotem do kwadratowego pierścienia, a sam wspina się na szczyt narożnika. Czeka aż przeciwnik wstanie i wykonuje Diving Crossbody... ale Angle go przechwycił! Odpowiada Fallaway Slamem! To nie wszystko! Cyborg wyraźnie nakręcił się - podnosi Jericho i mamy German Suplex! Trzyma uchwyt i powtarza akcję! I jeszcze jeden! Klasyczna kombinacja! Angle szykuje się do Olympic Slam... ale Jericho niespodziewanie w locie kontruje Crucifix Hold Pinem!!! 1... 2... Kick-Out! Chris szykuje się do Codebreakera... ale tym razem Angle wykorzystuje siłę i blokuje akcję. Odpowiada Olympic Slamem! I zapina Ankle Lock w parterze! Jericho walczy z bólem... ale odklepuje!!!

Publiczność nagradza Kurta dużymi oklaskami. To dla jego jedna z ostatnich walk w karierze. Angle podnosi Jericho i dziękuje mu za walkę. Poklepali się po plecach i Chris opuścił ring... ale zabrzmiała muzyka Triple H'a! Ale to Stephanie McMahon wychodzi na stage. Angle jest zdezorientowany... a Hunter znienacka wkracza na ring i atakuje Kurta młotem w tył głowy!!! Angle jest przez to całkowicie zamroczony! Triple H jeszcze podnosi go i wymierza Pedigree! Widownia reaguje wielkim buczeniem. "The Game" uśmiechnięty wstaje nad zamroczonym oponentem. Tym widokiem kończymy to Raw. Widzimy się na SmackDown!
 
 
     
Giero 
Main Eventer
Certyfikowany G



Wrestler: AJ Styles
Wiek: 24
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 2604
Podziękował: 13
Podziękowano mu 3 razy w 3 Postach
Skąd: The Temple
Wysłany: 2019-04-21, 18:48   #220 - SmackDown


SmackDown 8.03.2016
BMO Harris Bradley Center, Milwaukee, Wisconsin
26 dni do WrestleManii 32

Oficjalne intro z utworem "Take a chance" i pokaz pirotechniczny otwierają kolejne SmackDown, już po raz 42 na WWE Network!
Publiczność przywitała nas głośną wrzawą, a po chwili przenosimy się do komentatorów.



Tom Phillips: Droga do WrestleManii powoli wchodzi w ostatnią prostą! Do największej gali w roku pozostały jeszcze niecałe cztery tygodnie. Znamy już jednak najważniejsze walki tego PPV. Ze stanowiska komentatorskiego, na SmackDown witamy Was w lekko odświeżonym składzie: Tom Phillips, Byron Saxton... i Nigel McGuinness!

Nigel McGuinness: To dla mnie wielki zaszczyt dołączyć do składu komentatorskiego SmackDown. To jeden z najbardziej prestiżowych brandów w tym biznesie, a tegoroczna Road to WrestleMania jest wyjątkowa, sama WrestleMania ma być największa w dziejach, więc lepszego momentu na dołączenie do Waszej ekipy nie mogłem sobie wymarzyć!

Byron Saxton: Ja też się cieszę, że mogę pracować z takimi ekspertami. Czekam mocno na WrestleManię, szczególnie ze względu na pojedynek Johna Ceny z Undertakerem w Hell in a Cell Matchu. To będzie coś niesamowitego!

Tom Phillips: Widzę, że szybko Byron przeszedłeś do aktualnych tematów, ale to dobrze. Zresztą - po kilku miesiącach Cena ponownie zamelduje się, by zawalczyć w ringu SmackDown. Można powiedzieć, że dzisiaj na całego rozpocznie przygotowania do do swojego pojedynku na WrestleManii. Jego formę przetestuje sam King of the Ring - Daniel Bryan! I ta walka będzie dzisiejszym main eventem!









Komentatorzy przerwali, bowiem z głośników rozległo się donośne "I hear voices in my head...". Z zaplecza powoli wyłania się nowy World Heavyweight Champion - Randy Orton! "The Viper" wkroczył na ring i dumnie wzniósł pas mistrzowski ku górze. Następnie poprosił o mikrofon, a publiczność zaczęła wykrzykiwać jego imię.

Randy Orton: Blisko dwa lata czekałem na ten moment. Czekałem na to, by ponownie zostać jednym z głównych mistrzów WWE. I oto jestem! Stoję przed Wami jako nowy World Heayweight Champion! <Big Cheer> By zostać mistrzem pokonałem Stinga, jednego z Waszych ulubieńców i niemal przypomniały mi się najlepsze czasy, gdy określano mnie jako "The Legend Killer". Nie będę komentował tego jak zakończyła się nasza walka, bo nie miałem na to wpływu. Liczy się to, że jestem teraz najlepszy na SmackDown, a przed te mną kolejne wyzwanie... walka z Aleisterem Blackiem na WrestleManii 32. Aleister to jedna z nowych gwiazd WWE. Za cztery tygodnie po raz pierwszy pojawi się na największej scenie ze wszystkich. Ale nie będę udawał ignoranta. Mam świadomość jak cholernie jest niebezpieczny. Jego styl walki ciężko porównać do jakiegokolwiek innego zawodnika. Potrafi zarówno wykonywać akcje wysokiego ryzyka, jak wymierzyć bardzo groźne kombinacje ciosów. Mam tego wszystkiego świadomość... ale na pewno nie jest tak, że Blacka nie da się pokonać w pojedynkę. Kilku już próbowało i poległo, owszem... jednak to co mnie różni od nich to...

Randy jednak nie mógł dokończyć myśli! Na arenie przygasło światło, a z głośników brzmi "Root of all evil"! To sam Aleister Black wyłania się z dymu na stage'u! "The Dutch Destroyer" bardzo pewny siebie zmierza w kierunku ringu. Black wszedł do kwadratowego pierścienia i stanął naprzeciw Ortona. Panowie przez chwilę patrzyli sobie w oczy, po czym Aleister spojrzał na pas mistrzowski.

Aleister Black: Randy... jesteś już cholernie długo w WWE i od lat fani słyszą z Twoich ust mniej więcej to samo. Mają już dość! Myślę, że uważają podobnie jak ja... tylko tracisz czas na te przemówienia. Również dlatego... że na WrestleManii 32 zostanę nowym World Heavyweight Championem. A Ty jedynie będziesz mógł bezradnie spoglądać jak celebruję w swoim debiucie na WrestleManii!

Orton zareagował tylko uśmiechem. Rozpoczął prowokować przeciwnika trash talkiem... a Black wyprowadził mu nokautujący prawy w głowę! Randy zaskoczony padł na matę, ale Aleister nie ma zamiaru kontynuować ofensywy. W swoim stylu siada po turecku na macie i czeka na ruch rywala. Randy wściekły wycofuje się powoli z ringu i zabiera ze sobą pas mistrzowski.






Nigel McGuinness: Randy jest chyba całkowicie zdezorientowany. Zresztą nie dziwię mu się - dawno nie został potraktowany w taki sposób. I to właściwie przez osobę, która w WWE jest od grudnia!

Byron Saxton: Black jest bardzo pewny siebie. Przez moment wydawało się, że podobnie jest Ortonem... ale został on kompletnie zaskoczony atakiem rywala. Śmiało można stwierdzić jedno - to co przed chwilą wydarzyło się w ringu jeszcze bardziej nakręci fanów przed oficjalną konfrontacją Ortona z Blackiem na WrestleManii.

Tom Phillips: Myślę, że mimo wszystko niemałą sensacją będzie jeżeli Black tak szybko przetrwa reign Ortona. Cholernie ciężko byłoby mi wytypować zwycięzcę tego starcia na WrestleManii 32. Na szczęście nie muszę tego robić. Tymczasem, przed nami... pierwsza walka dzisiejszego wieczoru.

Byron Saxton: Znamy już wszystkie uczestniczki żeńskiego Money in the Bank Ladder Matchu ze strony Raw. Pora uzupełnić skład o zawodniczki z SmackDown. Na sam początek Naomi zawalczy z Taminą!

Nigel McGuinness: Panie świetnie się znają - jedna to połączenie nieprzewidywalności i znakomitych umiejętności, a druga to niesamowita siła. Jestem bardzo ciekaw, która zawodniczka wywalczy sobie bilet na WrestleManię!






-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







WrestleMania 32 już 3 kwietnia!









-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







Światło na arenie przygasa, a z głośników gra "Amazing". W tanecznym kroku z zaplecza wyłania się Naomi, co oznacza, że czas na pierwszy pojedynek dzisiejszego wieczoru. Tancerka uśmiechnięta wkracza na ring i czeka na przeciwniczkę. W odpowiedzi rozlega się "What you think, a w drodze na ring jest pewna siebie Tamina Snuka.

vs
Walka #1 - Naomi vs Tamina Snuka - MITB Qualify Match

Opis walki: Zaczynamy pierwszy pojedynek dzisiejszego wieczoru! Tamina używa siły, by natychmiast przepchnąć przeciwniczkę do narożnika. Chce wyprowadzić cios, lecz Naomi w porę robi unik i odpowiada kopnięciem. Irish Whip w przeciwległy corner i szarża Naomi... prosto na Dropkick! Tamina zamroczona pada na matę, a Naomi wspina się na szczyt narożnika! To może szybko się skoczyć! Snuka wyczuła zbliżające się niebezpieczeństwo i uciekła z ringu. Naomi zmienia trajektorię lotu... i mamy Diving Double Axe Handle poza ring! Naomi wrzuca przeciwniczkę z powrotem do kwadratowego pierścienia. Po chwili tancerka ponownie wchodzi na trzecią linę. Tamina jednak w porę podrywa się i atakuje górny sznur, przez co Naomi spada z impetem na matę. Tamina czeka na odpowiednią okazję i wyprowadziła Superkick! Pin: 1... 2... Kick-Out! Sfrustrowana Snuka sama teraz wspina się na trzecią linę. Szykuje się Samoan Splash... ale Naomi w porę robi unik! Tamina z impetem uderza w matę! Naomi natychmiast zapina Slay-o-mission! Tamina szybko odklepuje!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)


Naomi szczęśliwa celebruje zwycięstwo i wskazuje na logo WrestleManii 32.







Byron Saxton: Naomi jest przedostatnią zawodniczką, która zakwalifikowała się do kobiecego Money in the Bank Ladder Matchu! Za tydzień poznamy cały skład tego pojedynku. Ale na papierze już wygląda naprawdę ciekawie, ciężko wskazać faworytkę.

Tom Phillips: Z SmackDown na ten moment mamy Carmellę, wspomnianą Naomi i Paige. Z Raw są Ember Moon, Kaitlyn, Nia Jax i Sasha Banks. Mamy mieszankę utytułowanych i doświadczonych zawodniczek z tymi, które dopiero przebijają się do elity.

Nigel McGuinness: Za tydzień zobaczymy ostatni pojedynek kwalifikacyjny - Emma zawalczy z Peyton Royce. Zostają w temacie kobiecych dywizji... na WrestleManii 32 dojdzie do walki Charlotte Flair z Becky Lynch. Stawką będzie oczywiście mistrzostwo SmackDown. Na ostatnim Main Event panie wygrały z Baley i Rondą Rousey, ale przy okazji konflikt powiększył się między nimi.

Byron Saxton: Charlotte właściwie ani razu nie miała możliwości legalnego wejścia pojedynku, a na sam koniec poświęciła się dla zwycięstwa.

Tom Phillips: Jeszcze dzisiaj mistrzyni dostanie okazję na pokazanie swojej dyspozycji przed WrestleManią. W non-title matchu jej rywalką będzie Dana Brooke!







-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------








Przenosimy się do strefy wywiadów, gdzie Dasha Fuentes ma gościa...

Dasha Fuentes: Panie i Panowie... wraz ze mną jest pretendentka do WWE SmackDown Women's Championship - Becky Lynch! Becky... na ostatnim Main Event odniosłaś wraz zwycięstwo wraz z Charlotte Flair, ale ciężko powiedzieć, by to była udana współpraca. Dlaczego nie chciałaś wykonać zmiany?

Becky Lynch: To miała być pewna nauczka dla Charlotte. Może trochę ryzykowna, bo przy okazji naraziłam się na ataki zarówno od Bayley jak i Rondy. Ale chciałam pokazać Charlotte, że spotlight wcale nie musi skupiać się na jej osobie. Że nie wszystko kręci się wokół jej postaci. A skoro mimo wszystko to ja zgarnęłam ostateczny pin... to można powiedzieć, że zrealizowałam swój plan.

Dasha Fuentes: Charlotte na pewno będzie teraz bardziej sfrustrowana. Nie obawiasz się, że teraz skupi całą swoją złość na Tobie?

Becky Lynch: Nie. Jestem gotowa na wszystko. Nawet będę wręcz szczęśliwa, jeżeli nasza walka na WrestleManii przerodzi się w prawdziwą bójkę. Charlotte może uważać siebie za "Królową"... póki co. Bo za niecałe cztery tygodnie zostanie zdetronizowana.





-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------









vs
Walka #2 - #DIY vs The Colons

Opis walki: Pojedynek zaczynają Johnny i Epico. Z klinczu Gargano przechodzi zwinnie do Wrist Locku. Jeszcze raz wykręca rękę przeciwnikowi. Karaib robi fikołka do przodu i w końcu wyrywa się z uchwytu. Po chwili odpowiada Backhand Chopem i dokłada Headbutt. Rusza, by odbić się od lin... ale Johnny kontruje Dropkickiem w nogi! Epico aż obrócił się w powietrzu. Szybka próba przypięcia - one count. Zmiana w DIY. Gargano przytrzymuje oponenta, a Ciampa popisuje się Diving Double Axe Handle z narożnika! Do tego dokłada mocny prawy w podbródek. Rusza, by odbić się od lin i mamy Jumping Neckbreaker! Pin: 1... 2... Kick-Out. The Psycho Killer podnosi oponenta i rozpoczyna nawałnicę ataków w korpus przy narożniku. Irish Whip w przeciwległy corner... Epico wykorzystuje górny hak, by Backflipem przeskoczyć nad rywalem. Po chwili odbija się od lin ... ale to Ciampa odpowiada nokautującym Lariatem! Pin: 1... 2... Kick-Out! Tommaso robi zmianę. Przytrzymuje przeciwnika jeszcze i wyprowadza ciosy z kolana. Po chwili puszcza Epico, a Johnny wykonuje Slingshot DDT za pomocą lin! Pin: 1... 2... Kick-Out! Johnny wynosi oponenta na barki i przymierza się do Snake Eyes... ale Epico wreszcie ześlizgnął się z barku i kontruje znakomitym Enzuigiri! Wreszcie zmiana wśród The Colons! Primo natychmiast wspina się na szczyt narożnika i wykonuje Diving Crossbody! Atakuje Ciampę, zrzucając go z krawędzi ringu, po czym robi unik przed ciosem Gargano, przechodzi w Arm Trap... i mamy Double Knee Backbreaker! Pin: 1... 2... w ostatniej chwili przerywa Tommaso! Na ring wkracza zatem i Epico! Mamy przez moment brawl pomiędzy całą czwórką! W końcu Gargano ciska Primo tak, że Epico chwyta go pod DDT... a Tommaso dopełnia kombinację wykonując kolejny Jumping Neckbreaker! To wyeliminowało jednego z Karaibów z walki na moment, więc Ciampa wykonuje German Suplex na Primo! Zmiana w DIY! To sygnalizuje jedno! Superkick od Gargano i Running Knee Strike od Ciampy! Pin: 1... 2... 3!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)


Gargano i Ciampa szczęśliwi celebrują zwycięstwo, przy uciesze publiczności.








-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------









Przenosimy się do biura Stone Cold Steve'a Austina. Generalny Manager SmackDown próbuje czyta coś w telefonie i przeklina pod nosem. Do środka pomieszczenia wszedł Sting, w cywilnej odsłonie.

Steve Austin: Damn it... Sting! Normalnie bym powiedział, że nie spodziewałem się Ciebie tutaj, ale to byłoby kłamstwo...

Sting: Mija tydzień. The Rock nawet nie pokwapił się, by odnieść się do zeszłotygodniowego ataku. A czekam na konfrontację z nim twarzą w twarz.

Steve Austin: Taak... wiem, fani na pewno też na to czekają. I właśnie próbowałem się ponownie dobić do Dwayne'a, ale jest mocno zajęty. Wiesz - te obowiązki w Hollywood i w ogóle...

Sting: Mam nadzieję, że choć raz ruszy dupsko na SmackDown jeszcze przed WrestleManią. Chyba nie muszę mówić jaki niebezpieczny potrafię być jeżeli naprawdę się zdenerwuję.

Steve Austin: Chwila... ty grozisz mi?

Sting: Grozić... nie. Po prostu wiem, że jesteś jedną z osób, które najlepiej znają The Rocka. Jednocześnie zależy Ci chyba, żeby show przebiegało bez większych problemów. W końcu wiadomo... Shane McMahon z góry patrzy. Chcę jednego... The Rock ma się za tydzień pojawić na SmackDown. Nie będę czekał do samej WrestleManii na konfrontację z nim. Jeżeli nie... nie tylko gwiazdy Twojego brandu mogą na tym ucierpieć.

Sting poklepał Austina jednoznacznie po barku i odszedł.







-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------










vs
Walka #3 - Alexander Rusev w/Lana vs Dean Ambrose - MITB Qualify Match

Opis walki: Zwinnie przechodzimy do kolejnego pojedynku. Mimo postawy obydwóch zawodników publiczność jest zdecydowanie po stronie Ambrose'a. Dean od razu po gongu rzuca się na przeciwnika Punchami. Rusev wykorzystuje przewagę fizyczną i bez problemu odpycha oponenta. Jednak Ambrose zdołał zrobić unik przy Jumping Side Kicku i wskakuje na plecy Bułgara, by zapiąć Sleeper Hold. W końcu Rusev brutalnie zrzucił rywala z siebie. Alexander chwycił przeciwnika za tył głowy i z całej siły cisnął o hak od narożnika. Następnie bierze rozbieg i chce wykonać Body Avalanche, lecz Ambrose w porę zrobił unik. Lunatic Fringe popisuje się fikołkiem do przodu i odpowiada One-Handed Bulldogiem! Po chwili szybko wspina się na szczyt narożnika. Czeka na odpowiedni moment i mamy Snap Elbow Drop! Pin: 1... 2... Kick-Out! Ambrose podnosi przeciwnika i wyprowadza na zmianę Punche i Chopy. Rusza, by odbić się od lin... lecz Rusev kontruje Back Body Dropem! Ambrose z impetem uderza o matę. Rusev czeka aż ten wstanie i częstuje go Fallaway Slamem! Pin: 1... 2... Kick-Out. Rusev wyprowadza Stomp w plecy rywala, co sygnalizuje zapięcie dźwigni! Ambrose wyczuł co się święci i momentalnie uciekł spod opresji uciekając do tyłu, po czym sam zwinnie przeszedł w Dirty Deeds! Pin: 1... 2... 3!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Ambrose po walce triumfalnie wznosi rękę ku górze i szybko opuszcza ring, by udać się na zaplecze.







Tom Phillips: Dean Ambrose to kolejny reprezentant SmackDown w Money in the Bank Ladder Matchu. Mówiliśmy, że kobieca walka o walizkę zapowiada się interesująco, a co mówić o męskim odpowiedniku.

Nigel McGuinness: Rzeczywiście. Mamy już byłych mistrzów wagi ciężkiej jak Daniel Bryan czy Samoa Joe i na pewno mają chrapkę na ponowny tytuł. Do tego Dean Ambrose, Hideo Itami i Shinsuke Nakamura, którzy mają spore predyspozycje do zostania mistrzem.

Byron Saxton: W walce zostały jeszcze trzy miejsca - w tym jedno dla reprezentanta SmackDown. Pewne jest, że każdy z tych uczestników staje przed możliwością napisania swojej własnej legendy na WrestleManii 32.

Nigel McGuinness: Skoro mówimy o legendach... wspominaliśmy, że dzisiaj w walce wieczoru zobaczymy Johna Cenę. Okazuje się, że na zapleczu SmackDown jest także Undertaker! I także dzisiaj zawalczy! A jego rywalem będzie Kofi Kingston. I ten pojedynek już niedługo!






-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------








Przenosimy się na zaplecze. Widzimy Randy'ego Ortona, który wściekły zabiera ze sobą walizkę i pas mistrzowski. Zaczepia go po drodze Dasha Fuentes...

Randy Orton: Czego chcesz? Nie widzisz, że mam zamiar udać się do swojej ukochanej na celebrację?! Celebrację, do której nie dopuścił wcześniej Black?

Dasha Fuentes: Chciałam spytać właśnie o jego zachowanie. Byłeś wyraźnie zaskoczony jego ciosem i braku kontynuacji ofensywy. Dawno nikt tak się nie zachował wobec Ciebie.

Randy Orton: Aleister czuje się jak kozak. Bo na razie wszystko układa mu się po jego myśli. Ale do czasu... a dokładniej do naszego starcia na WrestleManii 32. Wtedy pokażę mu, że wciąż daleko mu do prawdziwego topu w WWE! A ja opuszczę największą scenę ze wszystkich jako triumfator! Tyle mam do powiedzenia na ten temat dzisiaj.






-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------








Wracamy na arenę, a z głośników rozlega się muzyka Kofiego Kingstona! Afrykanin uśmiechnięty wybiega z zaplecza i wkracza na ring. Po chwili jednak uśmiech zastępuje skupienie. Czeka go arcytrudne zadanie - być może jedno z najtrudniejszych w karierze. Słyszymy gong. Na arenie gasną światła, a z trybun słyszymy wrzawę. Publiczność już wie kto jest w drodze na ring. To jedyny, niepowtarzalny, legendarny Undertaker! "Deadman" w charakterystycznym, mrocznym stylu wszedł do kwadratowego pierścienia i zdjął strój, po czym stanął naprzeciw rywala.

vs
Walka #4 - Kofi Kingston vs Undertaker

Opis walki: Wejściówka Undertakera wyraźnie zrobiła wrażenie na Kingstonie. W końcu jednak zabrzmiał gong oznaczający już pojedynek. Zawodnicy ustawiają się do zwarcia. Deadman nie traci czasu na techniczne gierki, tylko od razu chwyta oponenta za głowę i ciska do narożnika. Tam chce przejść do charakterystycznej, strike'ingowej serii, ale Kofi w porę robi unik przed ciosem i odpowiada Low Kickiem. Po chwili dokłada kolejne kopnięcie. Kingston rusza, by odbić się od lin i wzmocnić kolejny atak... lecz zamiast tego po chwili nadziewa się na Big Boot! Undertaker wyraźnie zdenerwował się. Wynosi rywala i Snake Eyesem ciska o górny hak od narożnika. Po chwili odbija się od lin i mamy Leaping Clothesline! Pin: 1... 2... Kick-Out! Phenom podnosi rywala i wyprowadza mocny podbródkowy. Następnie wykręca rękę w Wrist Locku... i wspina się po linach... mamy Old School! Undertaker chwyta oponenta za gardło! Zdecydowanie szykuje się Chokeslam... ale Kofi w powietrzu zdołał wydostać się spod finishera! Robi unik przed kolejnym ciosem i odpowiada Back Kickiem! Do tego wyprowadza Dropkick! Wyraźnie zaskoczył Undertakera, który padł zamroczony na narożnik! Kingston bierze rozbieg i chce wykonać Monkey Flip. Deadman jednak użył swojej siły, by przenieść przeciwnika na narożnik. Kingston w odpowiedzi odkopuje Undertakera... i mamy Double Jump Crossbody z przejściem do przypięcia! 1... 2... Kick-Out! Kofi odrywa się od rywala i chce wyprowadzić Trouble in Paradise. Undertaker w porę zrobił unik! Umarlak za to w ripoście chwyta Kingstona za gardło i tym razem udaje mu się wykonać Chokeslam! Undertaker sygnalizuje rychły koniec pojedynku. Podnosi Kingstona i mamy Tombstone Piledriver! Pin: 1... 2... 3!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Undertaker po walce celebruje wygraną w charakterystyczny dla siebie sposób, a publiczność nagradza go oklaskami.







Nigel McGuinness: To niesamowite, że mimo upływu lat Undertaker wciąż potrafi znakomicie przygotować się do walki! Pojawił się na SmackDown po raz pierwszy od listopada. Zmierzył się z młodszym i zdecydowanie lepszym zawodnikiem pod względem kondycyjnym. A i tak to "Deadman" jest zwycięzcą.

Tom Phillips: Ta jego wygrana daje nam też częściową odpowiedź na pytanie - czy Undertaker jest gotowy na WrestleManię. Mamy w pamięci tą jego wojnę z Stingiem z jesieni. Trzy brutalne bitwy, które mogły się skończyć dla Undertakera poważnymi kontuzjami. Ten jednak wziął udział w turnieju King of The Ring. Wystąpił w Royal Rumble Matchu. A wkrótce, na WrestleManii zmierzy się z samym Johnem Ceną.

Byron Saxton: Za każdym razem, gdy ktoś mówi, że dojdzie do walki Johna Ceny z Undertakerem na WrestleManii 32 i to w Hell in a Cell Matchu, to mam nadzieję, że żartuje sobie ze mnie i jest to scenariusz science fiction. Już nie mogę się doczekać tego, co będzie dziać się w Teksasie!

Tom Phillips: Ale do WrestleManii 32 jeszcze 26 dni. Spokojnie. Dzisiaj natomiast wciąż przed nami starcie z udziałem Johna Ceny. A jego rywalem będzie sam King of The Ring - Daniel Bryan. Przed nami także... wywiad z The Mizem! "A-Lister" po raz pierwszy właściwie skomentuje publicznie jego rywalizację z Velveteen Dreamem. To wszystko jeszcze dzisiaj na SmackDown!








-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







Przenosimy się do szatni... Johna Ceny, który przygotowuje się do dzisiejszej walki wieczoru. Do pomieszczenia wchodzi.... jego rywal - Daniel Bryan!

Daniel Bryan: Zatem... po latach ponownie zmierzymy się ze sobą. W sumie nie jestem zaskoczony decyzją Steve'a Austina. Ale jestem zaskoczony decyzją Undertakera.

John Cena: Nie rozumiem co masz na myśli.

Daniel Bryan: A myślałem, że jesteś jednak mądrzejszy... oczywiście o Twoją walkę z Undertakerem. Miałem nadzieję, że to mnie wybierze jako swojego rywala na WrestleManii. W końcu pokonałem go w trakcie turnieju King of the Ring. Ale jak widać... obrał łatwiejszy cel.

John Cena: Słuchaj... chcesz mnie sprowokować przed naszą walką? Masz mnie za jakiegoś żółtodzioba? Lepiej mnie nie denerwuj, bo nasz pojedynek wcale nie musi odbyć się w ringu. Może zacząć się już za chwilę. Tylko wtedy... możesz nie doczekać się swojego Money in the Bank Matchu na WrestleManii, a tego byś chyba nie chciał, nie? Rozumiem, że jesteś zazdrosny i jednocześnie podirytowany. Wygrałeś turniej, a nie dałeś rady z Dolphem Zigglerem na Royal Rumble. Liczyłeś na to, że pojedziesz na WrestleManię jako mistrz i będziesz w walce wieczoru. Ale... musisz pogodzić się z tym, że to ja będę ponownie main eventował największą scenę ze wszystkich. Jeżeli pokonam Undertakera... oczywiste będzie, że stanę się kolejnym pretendentem. Zostanę wtedy mistrzem świata po raz siedemnasty w karierze! A Ty... będziesz jedynie mógł się temu wszystkiemu przyglądać, bo pewnie ponownie zawiedziesz na WrestleManii i nie zdobędziesz walizki. Bo widzisz Bryan... w porównaniu do mnie jesteś jednym wielkim looserem. Co zresztą dzisiaj udowodnię. A teraz... wyjdź z mojej szatni. Mam zamiar się jeszcze skupić przed naszą walką.

Bryan szukał sposobu na odpowiedź, ale jedynie zdenerwowany opuścił szatnię.







-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







W ringu czeka Dasha Fuentes z mikrofonem w ręku.

Dasha Fuentes: Panie i Panowie! Do WrestleManii 32 coraz bliżej. Na największej scenie ze wszystkich dojdzie do arcyciekawego pojedynku. The Miz zmierzy się z Velveteen Dreamem. Dzisiaj z obydwoma porozmawiam. Dlatego najpierw... zapraszam na ring "A-Listera"... The Miza!

"I came to play" zabrzmiało z głośników. Na scenie pojawił się The Miz, który mimo wielkiego buczenia pewny siebie wkracza na ring. Uśmiechnięty pozuje, po czym staje obok Fuentes.

Dasha Fuentes: Miz... zanim przejdziemy do szczegółów Waszej rywalizacji chciałam Cię spytać o ostatnie miesiące. Pod względem sportowym nie były dla Ciebie najlepsze. Wystarczy wspomnieć, że przez ostatnie dwa lata tylko raz walczyłeś o pas mistrzowski. Skąd to wynika?

The Miz: To proste. Mam wrażenie, że niezależnie od tego jak bardzo bym się starał - nikt mnie nie szanuje. Ani najważniejsi oficjele WWE, ani WWE Universe, ani nawet zawodnicy i zawodniczki z szatni. Przekłada się to na rzadsze występy na SmackDown, a co za tym idzie - na brak okazji walki o tytuły mistrzowskie. To jedna kwestia. Druga jest taka, że w WWE jest coraz więcej nowych twarzy. Między innymi z Performance Center, czy też z NXT. Zabierają highlight innym gwiazdom, chociażby mi! To jest także jeden z powodów, przez który rywalizuję teraz z Velveteen Dreamem i dojdzie do naszej walki na WrestleManii 32. Choć przyznam... że wolałbym zmierzyć się z kimś zdecydowanie wyżej notowanym. Ale to i tak lepiej, niż w ogóle nie mieć miejsca w karcie WrestleManii, tak jak rok temu.

Dasha Fuentes: Spodziewałeś się, że po tym jak spowodowałeś kontuzję Dreama, ten jednak wróci i to z jeszcze większą agresją wobec Ciebie?

The Miz: Szczerze mówiąc - tak. Ale nie spodziewałem się, że zakończy się to naszą walką na WrestleManii. Velveteen Dream to młodziak. Tak naprawdę jeszcze żółtodziób. A uważa, że jest nie wiadomo jakim kozakiem. Na WrestleManii zamierzam dać mu lekcję życia. Pokażę mu, że powinien wracać do NXT, bo nie jest jeszcze gotów ani na SmackDown, ani na Raw.

Dasha Fuentes: Ostre słowa... przekonajmy się co myśli o tym sam zainteresowany. Panie i Panowie... Velveteen Dream!

W odpowiedzi rozlega się muzyka Velveteen Dreama. Ten przy dużej wrzawie wkracza na ring i bierze mikrofon. Staje uśmiechnięty naprzeciw zdegustowanego Miza.

Velveteen Dream: Dasha... rozumiem Twoją rolę, ale... nie przepadam za trójkątami. Myślę, że możemy sobie z Mizem spokojnie wyjaśnić kilka kwestii, jak prawdziwi mężczyźni. A potem... jeżeli oczywiście chcesz, to możemy przeprowadzić kilka wywiadów... i nie tylko na zapleczu. <Cheer>

The Miz: <Dasha opuściła ring> Widzisz, to jest jedna z tych rzeczy, których nie cierpię u Ciebie! Jeszcze nic nie osiągnąłeś w tym biznesie, a uważasz siebie za nie wiadomo kogo! Ja w porównaniu do Ciebie...

Velveteen Dream: Tak, tak Mizaninie... wiemy. Walczyłeś w main evencie WrestleManii 27, wow! Byłeś WWE Championem... o mój boże. Masz też na koncie tytuły IC i US. Szkoda tylko, że tak naprawdę nikogo to nie obchodzi. Widzisz... gdy dowiedziałem się, że dzisiaj dojdzie do naszej konfrontacji chciałem pokazać czym się od Ciebie różnię i w czym jesteśmy podobni. Oczywiste jest, że obydwaj lubimy być w centrum uwagi. Niezależnie, czy publiczność nas uwielbia, czy też nie. Obydwaj przeszliśmy też podobną drogę, by dostać szansę na występy w WWE. Ale to co nas różni... to fakt, że ja nigdy nie użyłbym nikogo, by coś osiągnąć. Ty zawsze miałeś to szczęście, że ktoś był przy Tobie lub po prostu pojawiłeś się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie. Ale widzisz słonko... Twoje szczęście zakończy się na WrestleManii 32. Nie doceniasz mnie. Uważasz mnie za żółtodzioba. Tylko widzisz... ja nie mam nic do stracenia. Ty za to cały ten prestiż wokół Twojej osoby. Całą tą legendę i propagandę, na którą pracowałeś od lat. Widzisz Miz... nie jesteś żadną gwiazdą. Jesteś przeciętny. Naprawdę przeciętny. W ringu nigdy nie będziesz tak dobry i efektowny jak obecni mistrzowie - Dolph Ziggler, Kevin Owens, Bobby Lashley, czy Randy Orton. A z kolei w Hollywood nie będziesz tak dobry jak John Cena czy The Rock. Podświadomie wiesz o tym i im więcej mija czasu... tym większa frustracja Cię ogarnia. Zmarnowałeś swoją szansę, gdy rzeczywiście mogłeś być kimś. Ja tego nie zrobię. Skopię Twoje dupsko na WrestleManii 32. I będziesz jednym z pierwszych na mojej liście... liście Velveteen Dreama!

Miz jest wyraźnie zaskoczony odpowiedzią Dreama. Brzmi muzyka Velveteena, a ten udaje się na zaplecze.







Nigel McGuinness: Kto by się spodziewał... Mizowi zabrakło słów!

Tom Phillips: Velveteen właściwie po raz pierwszy miał okazję skomentować ich rywalizację... i nie oszczędził dużo bardziej doświadczonego rywala. Pytanie - czy rzeczywiście teraz Dream będzie miał przewagę psychiczną nad Mizem?

Byron Saxton: Miz to cwaniak, jest w WWE od lat. Nie da się tak łatwo. Ale na pewno jest zaskoczony, że Dream tak go zripostował. Choć przyznam, że z paroma argumentami Velveteena byłbym w stanie się zgodzić.

Tom Phillips: Dużo dzisiaj się dzieje, a przed nami kolejna arcyciekawa walka. I jednocześnie taki powrót do rywalizacji sprzed lat. Dla CM Punka kwalifikacyjny pojedynek do Money in the Bank Matchu będzie ostatnią szansą na występ na WrestleManii 32. Na jego drodze stanie... legendarny Rey Mysterio!







-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







vs
Walka #5 - CM Punk vs Rey Mysterio - MITB Qualify Match

Opis walki Rozpoczynamy kolejny pojedynek. Punk od razu wyprowadza kopnięcie, po czym chwycił przeciwnika za tył głowy i ciska o hak od narożnika. Tam Brooks częstuje rywala Backhand Chopem, po czym mamy Irish Whip w przeciwległy corner. Punk szarżuje... ale Rey kontruje kopnięciem. Mysterio zwinnie prześlizguje się między linami na krawędź ringu... i mamy Springboard Crossbody! Luchador podnosi oponenta. Wyprowadza Back Kick, po czym dokłada Open-Handed Chop i chwyta Punka Wrist Lockiem za rękę. Przymierza się do akcji z użyciem lin... ale Best in The World przechwycił go i odpowiada Northern Lights Suplexem! Pin: 1... 2... Kick-Out. Punk przenosi się na krawędź ringu. Czeka aż rywal wstanie i chce wykonać Springboard Clothesline... lecz tym razem to Rey kontruje w powietrzu znakomitym Dropkickiem! Jakby tego było mało - dokłada Springboard Moonsault! Pin: 1... 2... Kick-Out! Luchador czeka aż Punk wstanie... i Hurricanraną wyrzuca go poza ring! Następnie Mysterio bierze rozbieg... i mamy Somersault Plancha!!! Znakomita akcja! Rey jednak nie traci czasu, tylko momentalnie wrzuca przeciwnika z powrotem do kwadratowego pierścienia. Bierze rozbieg... i chce wykonać Tilt-a-Whirl Headscissors Takedown. Punk jednak w ostatniej chwili zablokował akcję i skontrował Rip Breakerem! To nie wszystko. CM Punk podnosi rywala i z całej siły Irish Whipem ciska w narożnik. To daje mu okazję, by wymierzyć Step-Up High Knee! Trzyma dalej Reya i po chwili wykonuje Running Bulldog! Brooks wyczuwa, że to jego moment, więc pozwala sobie na celebrację. Wspina się na szczyt narożnika. Wyraźnie przymierza się do... Diving Elbow Drop! Rey jednak w porę uniknął ataku! Punk z impetem uderzył o matę. Mysterio podrywa się i Hurricanraną rzuca rywala na drugą linę! To mu daje możliwość wykonania 619! Jeszcze mamy Springboard Splash... ale Punk kontruje unosząc kolana! Instynktowna odpowiedź Punka! Phil podnosi Mysterio i wynosi na barki! Krzyczy: "Best in The World!", po czym wykonuje Go To Sleep! Pin: 1... 2... 3!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

CM Punk jako ostatni z reprezentantów SmackDown dołączył do męskiego Money in the Bank Ladder Matchu! Tym samym stanie przed okazją, by zdobyć po raz trzeci w karierze walizkę z kontraktem.






-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







Jesteśmy na zapleczu, widzimy Naomi, która ma coś do powiedzenia...

Naomi: Tak... udało mi się pokonać Taminę, dzięki czemu zakwalifikowałam się do Money in the Bank Ladder Matchu. Jest to wyjątkowa dla mnie sytuacja z dwóch powodów. Pierwszy, to oczywiście sam fakt uczestnictwa w historycznym, pierwszym Money in the Bank Ladder Matchu dla kobiet. Drugi - to będzie mój debiut na WrestleManii. I przy okazji szansa na title shota. Jestem w WWE od sześciu lat. Sześć długi lat czekałam na taką szansę. Jestem świadoma, że rywalizacja czy to na Raw, czy to na SmackDown w dywizji kobiet jest ostrzejsza niż kiedykolwiek. I każda z uczestniczek walki z drabinami będzie chciała otworzyć sobie drogę do tytułu mistrzowskiego. Ale to tylko motywuje mnie, by na WrestleManii 32 dać z siebie więcej niż sto procent! I by stworzyć... swój własny WrestleMania Moment.






-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







Wracamy do środka areny BMO Harris Bradley Center, a dokładniej do komentatorów...

Byron Saxton: Słowa Naomi pokazują jak ważne dla każdego zawodniczka i zawodniczki jest pokazanie swoich umiejętności na największej scenie ze wszystkich. Jestem arcyciekawy gdzie trafi walizka Money in the Bank dla kobiet. Na Raw, czy na SmackDown.

W tym momencie zabrzmiała... muzyka Becky Lynch! "Irish Lass-Kicker" dołącza do komentatorów.

Nigel McGuinness: Becky! Kilkanaście minut temu mieliśmy z Tobą wywiad. Nie spodziewaliśmy się, że dołączysz do nas.

Becky Lynch: Cóż... po Saturday's Night's Main Event wiele osób mówiło, że ostatnio zlekceważyłam Charlotte Flair. Chcę pokazać, że mam dla niej duży szacunek i z bliska będę obserwować jej pojedynek z Daną Brooke.

Tom Phillips: Becky, na pewno obserwujesz także to co dzieje się wokół kobiecego Money in the Bank Ladder Matchu. Z SmackDown do tej walki zakwalifikowały się: Carmella, Naomi i Paige. Myślisz, że któraś z nich sięgnie po walizkę?

Becky Lynch: Ciężko stwierdzić... zostało jeszcze jedno miejsce dla SmackDown. O ile Paige jest byłą mistrzynią i szanuję ją za osiągnięcia, to Carmella i Naomi jeszcze nic wyjątkowego nie pokazały w WWE. Ale kto wie... WrestleMania to noc, podczas której tworzą się legendy. Być może oprócz mojej wykreuje się jeszcze czyjaś.









Becky zamilkła, bowiem zabrzmiała muzyka Dany Brooke. Dana tydzień temu przegrała z Carmellą w starciu kwalifikacyjnym do Money in the Bank Ladder Matchu. Dostaje jednak okazję do sprawdzenia swoich sił na tle mistrzyni. Na razie Brooke wygląda na pewną siebie i spokojnie wkracza na ring. Po chwili gra "Recognition". Charlotte Flair - dwukrotna mistrzyni kobiet, aktualna WWE SmackDown Women's Champion jest w drodze na ring. Skupiona weszła do kwadratowego pierścienia, nawet nie zwracając uwagi na Becky przy stanowisku komentatorskim.

vs
Walka #6 - WWE SmackDown Women's Champion Charlotte Flair vs Dana Brooke - Non-Title Match

Opis walki: Brzmi gong rozpoczynający pojedynek. Panie ustawiają się do klinczu. Z zwarcia Charlotte natychmiast przepchnęła przeciwniczkę do narożnika. Tam Flair wyprowadza serię uderzeń z kolana w korpus. Dzięki temu zyskuje inicjatywę w walce. Irish Whip w przeciwległy corner i szarża... ale Dana kontruje ciosem z łokcia. Brooke wychodzi z odpowiedzią - serią ciosów w podbródek. Dana rusz, by odbić się od lin... Flair odpowiada nokautującym Big Bootem! Szybka próba przypięcia... one count. The Nature Girl podnosi rywalkę i lekceważąco wyrzuca z ringu. Dopiero w tym momencie zwróciła uwagę na Becky Lynch będącą przy stanowisku komentatorskim. Charlotte krzyczy "to Ty na WrestleManii!", po czym rusza po Danę. Wrzuca ją z powrotem do kwadratowego pierścienia, a ta po chwili niespodziewanie odpowiada Drop Toe Holdem. Charlotte padła na matę, a Dana odbija się od lin i wyprowadza Elbow Drop w tył pleców. Od razu próba przypięcia... ale tylko one count. Brooke podnosi przeciwniczkę i z całej siły Irish Whipem ciska w narożnik. Bierze rozbieg... i mamy Running Shoulder Thrust! Jeszcze raz bierze rozbieg... i mamy Handstand corner foot choke! To nie wszystko! Nakręcona Brooke odbija się od lin i mamy Leaping Clothesline! Pin: 1... 2... Kick-Out! Dana przymierza się do Samoan Drivera... ale Charlotte odpycha ją w ostatnim momencie! Odbija się od lin... Spear! Flair wyraźnie sfrustrowana wydała z siebie wściekły okrzyk. Nie czekając ponownie odbija się od lin i tym razem wymierzyła Natural Selection! Pin: 1... 2... 3!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Flair wyraźnie jest zdenerwowana przebiegiem walki, a Becky staje i śmieje się. Lynch lekceważąco omija ring i udaje się na zaplecze, a Charlotte wygląda na mocno zamyśloną.








-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







Ponownie zaglądamy na zaplecze. Tym razem widzimy Deana Ambrose'a siedzącego na schodach.

Dean Ambrose: Każdy mówi o tym jak ważny dla niego/niej jest WrestleMania Moment. Że chce pokazać się z jak najlepszej strony przed największą publicznością wszech czasów. Powiem tak... mam gdzieś, czy to jest WrestleMania, SummerSlam, Royal Rumble, czy No Mercy albo Extreme Rules. Mam jeden cel... chcę zostać nowym... World Heavyweight Championem. Mogę tego dokonać sięgając po walizkę Money in the Bank. Na drodze stanie mi jednak siedmiu innych zawodników z podobnym celem i szczerze... nie mogę się doczekać. Nie mogę się doczekać przyjęcia ich ciosów i bólu po upadkach w drabiny... każdy wie, że gdy zasady przestają mieć znaczenie - wszystko jest po mojej stronie. Tak też będzie na WrestleManii.




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------






WrestleMania 32 już 3 kwietnia!








-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------






Skoro mowa o uczestnikach Money in the Bank Ladder Matchu na WrestleManii 32... to w drodze na ring jest Daniel Bryan. Przed King of The Ring poważny test. Nie widać jednak po nim presji. Spokojnie w podskokach wkracza na ring i wita się z fanami. Cheer zmienia się w potężną porcję buczenia, gdy rozlega się "The time is now". Do kwadratowego pierścienia wkracza skupiony John Cena... który natychmiast rzuca się na Bryana, a sędzia daje znak na gong!

vs
Main Event - Daniel Bryan vs John Cena

Opis walki: Cena kontynuuje ofensywę aż do momentu przerwania akcji przez sędziego. Bryan wreszcie blokuje jeden z kolejnych ataków i odpowiada serią Roundhouse Kicków w klatkę piersiową. John odpycha oponenta od siebie i wyprowadza nokautujący Lariat! Jakby tego było mało - Cena podnosi rywala, z całej siły ciska Irish Whipem w narożnik, a sam odbija się od lin i mamy Running One-Handed Bulldog! Pin... tylko one count. Cena zapina boczny Headlock. Próbuje jak najbardziej osłabić przeciwnika. Bryan powoli wstaje i odpowiada ciosami z łokcia w brzuch. Dokłada też Headbutt i Roundhouse Kick. Bierze rozbieg... Dropkick w nogi! Tym razem to Bryan zapina Dragon Sleeper. Cena używa swojej siły, by podnieść się. Rozrywa w końcu uchwyt i odpowiada ciosem z kolana w korpus. Mamy Snapmare Takeover sprowadzający Daniela do parteru. Cena odbija się od lin... Bryan robi unik przed kopnięciem i przechodzi w Schoolboy Pin! 1... 2... Kick-Out. Amerykański Smok jednak nie przerywa ofensywy. Podnosi oponenta i wykonuje German Suplex! Cena próbuje wstać, a Bryan bierze rozbieg i mamy Running Dropkick! Publiczność zaczyna chantować "Yes!", co nakręca Daniela. Ponownie bierze rozbieg i mamy kolejny Running Dropkick! Daniel przymierza się do ataku trzeci raz... Cena odpowiada Lariatem znienacka! Bryanem aż obróciło w powietrzu! John wynosi przeciwnika na barki... Attitude Adjustment! Pin: 1... 2... Kick-Out! Cena reaguje tylko uśmiechem. Podnosi rywala i wyrzuca go lekceważąco z ringu. Rusza za nim i z całej siły Irish Whipem ciska o ringpost! To nie wszystko! Cena zaczyna rozbierać stół komentatorski. Zdejmuje osłonę i monitory. Wyraźnie przymierza się do akcji w stół. Chce chwycić Bryana, lecz ten kontruje Jawbreakerem. Mamy jeszcze Roundhouse Kick w głowę! To Cena zamroczony padł na stół. Bryan wspina się na szczyt narożnika. Robi to jednak zdecydowanie zbyt długo. The Face That Runs The Place w międzyczasie podrywa się i też wchodzi na trzecią linę. Zaczyna się bitwa w cornerze. Wreszcie to John wynosi Daniela! Attitude Adjustment z narożnika w stół komentatorski!!! Holy Shit!!! Cena wraca na ring, gdzie zamierza czekać aż sędzia odliczy rywala. W międzyczasie widzimy serię powtórek. Mamy już siedem. Bryan dopiero zaczyna wstawać. Osiem. Dziewięć... gong!!! Gaśnie światło! Publiczność już domyśla się kto nadchodzi. Światło zapala się... Undertaker stoi za Ceną! John powoli odwraca się... i został schwytany za gardło! Chokeslam!

Oczywista dyskwalifikacja i wygrana Ceny, ale to się w tej chwili nie liczy. John mógł czysto wygrać z Danielem Bryanem, a Undertaker do tego nie dopuścił. Co więcej zamierza kontynuować atak na Cenie. Wynosi go... i mamy Tombstone Piledriver! "Deadman" klęknął nad przeciwnikiem i kamera uchwyciła jak mówi "Rest in Peace...". Undertaker po chwili tauntuje w charakterystyczny sposób.

To tyle na tym SmackDown. Widzimy się za tydzień, a na gali zagości między innymi Brock Lesnar. "Bestia" sprawdzi swoją formę przed walką z Bobbym Lashleyem na WrestleManii 32. Ponadto przekonamy się, czy The Rock w końcu odpowie na pytania Stinga.








WrestleMania 32: 3.04.2016
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)
 
 
     
Giero 
Main Eventer
Certyfikowany G



Wrestler: AJ Styles
Wiek: 24
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 2604
Podziękował: 13
Podziękowano mu 3 razy w 3 Postach
Skąd: The Temple
Wysłany: 2019-05-08, 01:47   221 - NXT


NXT 9.03.2016
Full Sail University, Orlando, Floryda
Około 4 tygodnie do NXT TakeOver: Dallas

Po oficjalnym intro przywitały nas głośne chanty "NXT!", a następnie komentatorzy: Mauro Ranallo, Vic Joseph i Percy Watson!

Mauro Ranallo: WrestleMania Weekend zbliża się wielkimi krokami i tym samym NXT TakeOver: Dallas! To będzie najważniejsze dotychczas show w historii NXT, a karta walk już zapowiada duże emocje.

Vic Joseph: Już wiadomo, że walką wieczoru tego TakeOver będzie starcie o NXT Championship. Pentagon Jr postawi tytuł mistrzowski na szali w starciu z Kennym Omegą. Omega zdołał już wypowiedzieć kilka agresywnych. Tydzień temu zaatakował także mistrza, gdy walczył z Gran Metalikiem. Za tydzień dojdzie do oficjalnego face-offu tych zawodników. Jednak jeszcze dzisiaj Omegę zobaczymy w akcji, a jego rywalem będzie powracający do NXT - Xavier Woods.

Percy Watson: Jeżeli mowa o tytułach mistrzowskich, to na TakeOver: Dallas wyłonimy nowych mistrzów tag team. 1 kwietnia Sanity zmierzą się z Undisputer Era. Dzisiaj dostaniemy mały przedsmak w postaci pojedynku Bobby'ego Fisha z Killianem Dainem!

Mauro Ranallo: Generalny Manager NXT - Shawn Michaels na pewno przygotował nam zdecydowanie więcej atrakcji na dzisiaj, więc nie czekajmy - zaczynajmy show!







------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------






A zaczynamy od razu od akcji ringowej... i to od dużej niespodzianki. Publiczność zareagowała wielką euforią, bowiem z głośników zabrzmiało "Break Orbit"! Adrian Neville powraca do NXT! Były NXT Champion! Wszyscy są mocno zaskoczeni. Anglik uśmiechnięty wskakuje na ring i czeka na rywala. Okazuje się, że jego przeciwnikiem będzie... Tye Dillinger!

vs
Walka #1 - Adrian Neville vs Tye Dillinger

Opis walki: Zaczynamy pierwszy pojedynek dzisiejszego wieczoru. Dillinger z klinczu przeszedł w Waist Lock. Neville zdołał skontrować i przechwycić go w boczny Headlock. Mamy po chwili TakeDown do parteru. Tam Tye kontruje przechodząc w Headscissors. Neville szuka drogi do ucieczki... i wydostaje się Kip-Upem. Publiczność nagradza brawami sekwencję, a Anglik pokazuje rywalowi, by wstał. Dillinger podnosi się i dość niespodziewanie agresywnie atakuje przeciwnika, przepychając go do narożnika. Sędzia sygnalizuje że pora na przerwanie pozycji. Dillinger powoli puszcza oponenta i wyprowadza Backhand Chop. Chwyta Adriana za głowę i ciska o hak od narożnika obok. Kanadyjczyk bierze rozbieg do kolejnego ataku, lecz Neville kontruje kopnięciem. Do tego Adrian robi unik przed kolejnym ciosem i odpowiada Springboard Moonsaultem z natychmiastowym przypięciem! 1... 2... Kick-Out! Neville powoli podnosi rywala i wyprowadza Back Kick. Dokłada Shoot Kick, Spin Kick, odbija się od lin... Spinning Wheel Kick! Adrian jeszcze chwyta przeciwnika i przymierza się do Tornado DDT, odbijając się od narożnika... lecz Dillinger w ostatniej chwili zablokował akcję... i sam odpowiada Northern Lights Suplexem o narożnik! Pin: 1... 2... Kick-Out! Kanadyjczyk szykuje się do Tye Breakera! Wynosi Neville'a... ale ten kontruje ciosami z łokcia w głowę i zeskakuje z powrotem na nogi, po czym odpowiada Reverse Frankensteiner DDT! To ustawia rywala pod kolejną akcję. Neville wspina sięna szczyt narożnika... Red Arrow! Pin: 1... 2... 3!

Udany powrót Neville'a do NXT! Publiczność zareagowała wielką wrzawą, a do triumfującego zawodnika podeszła Cathy Kelly z mikrofonem w ręku.

Cathy Kelly: Adrian Neville, co za zwycięstwo! Gratuluję i pytanie brzmi: dlaczego wróciłeś do NXT?

Adrian Neville: Od kilkunastu tygodni... nie byłem zadowolony z mojej pozycji. Rzadko dawno mi okazje do występów na Raw. A niejednokrotnie pokazywałem już, że wystarczy mi dać tylko szansę... a potrafię skraść show i sięgać po najwyższe laury. A przede wszystkim... po prostu kocham występy przed taką publicznością. Na SmackDown także nie widziano także miejsca, więc poprosiłem o transfer na NXT.

Cathy Kelly: Jest tutaj wielu nowych zawodników, ale ty jesteś byłym NXT Championem. Czy główny tytuł to teraz Twój cel?

Adrian Neville: Jest NXT Championship. Jest Cruiserweight Championship, o które można rywalizować także z wieloma wspaniałymi zawodnikami. Poza tym już ogłoszono, że za kilka miesięcy wyłoniony zostanie także United Kingdom Champion. NXT to miejsce, gdzie można znaleźć wiele dróg do napisania historii.

Cathy Kelly: Dziękuję za rozmowę, jeszcze raz gratuluję i życzę powodzenia w kolejnych walkach.






------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







Przenosimy się w podziemia Full Sail University. Widzimy całą ekipę Sanity - Erica Younga, Alexandra Wolfe'a, Killiana Daina i Nikki Cross.

Eric Young: NXT TakeOver: Dallas... 1 kwietnia 2016. Zapamiętajcie te wydarzenie i datę. Tej nocy Sanity w końcu zacznie panować na NXT. Alexander Wolfe i Killian Dain zostaną nowymi NXT Tag Team Championami. Kiedy to się stanie... na NXT zapanuje w końcu prawdziwy chaos.

Alexander Wolfe: Bobby Fish... Kyle O'Reilly! Nadchodzimy po Was!

Kyle O'Reilly: A destrukcję... zaczniemy od Ciebie O'Relly. Dopilnuję... byś nie był w stanie chodzić, a co dopiero walczyć na TakeOver.

Nikki roześmiała się diabolicznie, a po niej wszyscy pozostali.





------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







vs
Walka #2 - Aliyah vs Ruby Riott

Opis walki: Kolejna, nowa zawodniczka debiutuje w NXT! Rozpoczynamy. Aliyah początkowo lekceważy przeciwniczkę. Kpiąco odpycha ją i śmieje się. Ruby odpowiada nawałnicą ciosów z łokcia. Powala Aliyah i atakuje dalej w parterze. Aliyah w końcu ucieka z ringu. A Ruby przenosi się na apron i mamy Diving Double Knee Drop! Riott wrzuca rywalkę z powrotem do kwadratowego pierścienia. Chce wyprowadzić Superkick, lecz Aliyah tym razem robi unik i odpowiada Jumping Neckbreakerem! Pin... ale tylko one count. Aliyah sfrustrowana podnosi przeciwniczkę i ciska Irish Whipem do narożnika. Tam dusi ją przyciskając nogą do haka. W końcu upomina ją sędzia, więc przerywa na moment atak. Wykorzystuje to Riott odpowiadając uderzeniem z kolana w korpus. Do tego zwinnie przechodzi do Tornado DDT odbijając się od narożnika! Pin: 1... 2... Kick-Out. Ruby wspina się na trzecią linę! Przymierza się do akcji wysokiego ryzyka... i mamy Diving Crossbody! Aliyah jednak skontrowała w Roll Up! 1... 2... Kick-Out! Obydwie podrywają się... Riot Kick znienacka! Firmowa akcja Ruby! Pin: 1... 2... 3!

Riott lekko zmęczona, ale zadowolona celebruje zwycięstwo nad Aliyah.






Vic Joseph: Kolejna nowa zawodniczka zawitała do dywizji kobiet NXT! I wydaje mi się, że Ruby może wprowadzić trochę zamieszania.

Percy Watson: Na razie skutecznie poradziła sobie z Aliyah, choć nie bez problemów. Zobaczymy jak sobie poradzi z mocniejszymi przeciwniczkami.

Mauro Ranallo: Skoro jesteśmy przy dywizji kobiet, to warto przypomnieć, że na NXT TakeOver: Dallas Alexa Bliss po raz pierwszy postawi tytuł mistrzowski na szali. Będzie miała arcytrudną przeciwniczkę - zmierzy się z Asuką.

Vic Joseph: Za tydzień na NXT zostanie przeprowadzony specjalny wywiad z Alexą. Podzieli się z nami swoimi przemyśleniami na kilka tygodni przed TakeOver.







------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







NXT TakeOver: Dallas... już 1 kwietnia!







------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







vs
Walka #3 - Kenny Omega vs Xavier Woods

Opis walki: Czas na kolejny pojedynek. Tym razem pretendenta do NXT Championship z powracającą gwiazdą do NXT. Mamy gong zaczynający walkę. Omega znienacka zaskakuje przeciwnika kopnięciem w korpus i przechwytuje go w boczny Headlock. Woods odpycha oponenta na liny. Xavier odbija się. Robi unik przed ciosem, ponownie odbija się od lin... i Omega wyprowadza efektowny Dropkick! Pin: 1... 2... Kick-Out. The Cleaner powoli podnosi rywala i ustawia przy narożniku. Następnie rozpoczyna atak serią Backhand Chopów. Irish Whip w przeciwległy corner i szarża... ale Woods kontruje Front Kickiem. Omega jeszcze raz szarżuje, lecz Woods zrobił fikołka do przodu i uniknął ataku. Do tego bierze rozbieg i mamy Corner Forearm Smash. Snapmare sprowadzający oponenta do parteru. Woods odbija się od lin... Sliding Elbow Smash w tył pleców przeciwnika. Pin: 1... 2... Kick-Out. Woods zapina Single Leg Boston Crab. Próbuje jak najbardziej osłabić rywala. Omega walczy z bólem i czołga się w kierunku lin. W końcu chwycił dolny sznur. To zmusza Xaviera do przerwania dźwigni. Woods bierze rozbieg... ale Omega wyrzuca go Back Body Dropem poza ring! To nie wszystko... Kenny bierze rozbieg i mamy Suicide Somersault Senton! Omega wrzuca rywala z powrotem do kwadratowego pierścienia. Nie traci czasu, tylko natychmiast przechodzi do Katayoku no Tenshi! Pin: 1... 2... 3!

Omega zadowolony celebruje wygraną, ale chwila... ktoś wyskakuje z trybun i wskakuje na ring... to Pentagon Jr! Pasem mistrzowskim znienacka atakuje pretendenta! Następnie podnosi go... Pentagon Driver!!! NXT Champion ma w pamięci atak Omegi sprzed tygodnia. Luchador podnosi pas mistrzowski i pokazuje charakterystyczne "Cero Medo". Czy ten obrazek zobaczymy także w Dallas? Przekonamy się wkrótce...





------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------






Po chwili przerwy słyszymy "Ambition and vision". Austin Aries melduje się w Full Sail University przy dużej wrzawie publiczności! "The Greatest Man Than Ever Lived" wkracza do kwadratowego pierścienia i prosi o mikrofon.

Austin Aries: Wygląda na to, że podobnie jak ja jesteście podekscytowani moją pierwszą walką w NXT! <Big Cheer> Dojdzie do niej już za niecałe cztery tygodnie, na NXT TakeOver: Dallas. Przyznam... że nie mogłem sobie wyobrazić lepszego miejsca i czasu na ringowy debiut w tym brandzie. Rywal także czeka mnie nie byle jaki. Brian Cage. <Cheer> Brian pokazał już próbkę swoich umiejętności w walce o miano pretendenta do NXT Championship. Teraz za pewne chciałby za wszelką cenę pokonać mnie, by pokazać, że rzeczywiście jest materiałem godnym main eventera. Nie tylko w NXT, ale ogólnie w WWE. Cóż... mam dla jego złą wiadomość. Może jest silny i niebezpieczny... ale nie jest tak sprytny i doświadczony jak ja. Zamierzam wykorzystać swoje atuty i w Dallas rozpocząć drogę do NXT Championship!

Długo na odpowiedź nie musimy czekać. Brzmi muzyka Briana Cage'a i ten wkracza na ring. "The Machine" wziął mikrofon i stanął naprzeciw Ariesa.

Brian Cage: Nie jesteś zbyt oryginalny Austin. Już słyszałem tego typu prowokacje, że nie jestem tak mądry jak rywal. Wiesz jak to się skończyło? Przeciwnik dostawał największego łupnia w swoim życiu. Tak też będzie i z Tobą. Nie jest tak, że Cię lekceważę. Wiem ile masz tytułów mistrzowskich na koncie. W tym WWE Championship. Ale to też sprowadza nas do jeszcze jednej rzeczy... sugerowałeś, że przejście do NXT to Twój osobisty wybór. Ja nie jestem taki tego pewien. Sądzę, że oficjele dość szybko przekonali się, że nie jesteś dość dobry jako WWE Champion i dlatego po stracie mistrzostwa postanowili przesunąć Cię do NXT. Dla mnie z kolei ten brand to szansa na zaistnienie na wielkiej scenie i jednocześnie rozpoczęcie drogi do prawdziwej sławy. Drogi, którą zacznę od pokonania Ciebie w Dallas.

Austin Aries: <Roześmiał się> Naprawdę sądzisz, że ktokolwiek chciałby mnie sprowadzać do NXT, gdyby nie widział w tym większego sensu? Bez urazy oczywiście dla fanów tego brandu... ale NXT oprócz utalentowanych zawodników potrzebuje także takich gwiazd jak ja. W szczególności jeżeli rzeczywiście NXT chce stać się brandem na poziomie Raw i SmackDown, a nie tylko rozwojówką. Wybacz mi, ale nazwiska Twojego pokroju nie zapewniają takiego prestiżu na jakie NXT zasługuje.

Brian Cage: Masz duże ego i wielką pewność siebie. Ludzie już się pewnie do tego przyzwyczaili. Gorzej, że nie potrafisz uargumentować tego rezultatami. Wiesz co przekreśliło Twoją obecność na Raw? Porażka z Roderickiem Strongiem na FastLane. Po tamtej przegranej zdołałeś jeszcze znaleźć dla siebie plany w WWE i przenieść się do NXT. Gorzej jak przegrasz ponownie ze mną. Wtedy zmiana brandu już Ci raczej nie pomoże. A Twoja pozycja spadnie jeszcze niżej. Myślę, że ludzie nie mogą się doczekać gdy przestaniesz tyle gadać o swojej wartości... gdy ją stracisz. Osobiście... nic do Ciebie nie mam. Ale nazywam się Brian Cage. Mówią na mnie "The Machine". <Big Cheer> I mam coś do udowodnienia sobie. Kilka lat temu próbowałem dostać się do WWE. Wtedy stwierdzono, że jestem zbyt słaby. Przez lata pracowałem i nad swoim ciałem i nad umiejętnościami. Stałem się jednym z najbardziej atletycznych zawodników w tym biznesie. Do NXT przybyłem po kolejne sukcesy i by niszczyć kolejnych przeciwników! To co pokazałem kilka tygodni temu podczas debiutu... to tylko mała zapowiedź piekła, które czeka na Ciebie na TakeOver. Do zobaczenia "Double A"... na Twoim miejscu już rezerwowałbym łóżko w Dallas.

Cage odrzucił mikrofon i zabrzmiała jego muzyka. Zawodnicy pozwolili sobie jeszcze na kilka odzywek, po czym Brian udał się na zaplecze...








Percy Watson: Zaiskrzyło przez moment w ringu! Szczególnie, gdy Cage zaczął mówić o swojej drodze do NXT. Widać, że bardzo mu zależy na pokazaniu się z jak najlepszej strony. Zresztą taki sam cel ma były WWE Champion - Austin Aries.

Vic Joseph: W Dallas zobaczymy konfrontację dwóch zupełnie innych stylów. Aries skupia się bardziej na technice i zaskakiwaniu rywala. Cage z kolei wiadomo - niesamowita siła, ale i zwinność. Według mnie ten pojedynek po cichu może skraść show na TakeOver, a przy okazji - kto wie? Może zobaczymy przyszłego pretendenta do NXT Championship?

Mauro Ranallo: Na pewno obydwaj myślą o tytule mistrzowskim. Zresztą do pasa zaczyna robić się niezła kolejka. Wśród czołowych zawodników rankingu są jeszcze Drew McIntyre i John Morrison. Dostałem w międzyczasie dwa ogłoszenia od Shawna Michaelsa odnośnie walk na przyszłotygodniowe NXT. W jednej z nich zobaczymy właśnie Drew McIntyrera w akcji. Szkot zmierzy się z Fabianem Aichnerem. Zobaczymy także arcyciekawy tag team match. Austin Aries i Brian Cage kontra Gran Metalik i Ricochet!







------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------








vs
Walka #4 - Street Profits vs Riddick Moss&Tino Sabbatelli

Opis walki: Pojedynek zaczynają Angelo i Riddick. Wydaje się, że będzie zwarcie, ale Moss oszukał rywala wyprowadzając cios w głowę, a potem kopnięcie w brzuch. Kolejna seria uderzeń i Irish Whip... ale Dawkins odpowiada poprzez Shoulder Tackle! To nie wszystko. Irish Whipem wysyła oponenta z całej siły w narożnik... i dokłada Running Shoulder Thrust! Moss odchodzi od narożnika i nadziewa się na Back Body Drop! Zmiana w Street Profits. Angelo chwyta rywala w Wrist Lock... a Ford wyprowadza Double Axe Handle z narożnika. Jeszcze wyprowadza mocny Punch Sabbatelliemu, zrzucając go z apronu! Ford wskakuje na drugą linę i chce wykonać akcję z wyskoku... lecz Moss przechwytuje go! Zwinnie przechodzi w Fallaway Slam, po czym robi zmianę z Tino. Sabbatelli dopada oponenta w parterze i wyprowadza nawałnicę Punchy. Tino zapina Chin Lock wzmocniony wbitym kolanem w plecy. Próbuje jak najbardziej osłabić Forda. Montez traci powoli siły, więc Tino zmienia uchwyt na Camel Clutch. Dość długo trzyma uchwyt. Wreszcie Dawkins nie wytrzymał i zaatakował nieprzepisowo Sabbatelliego. To wkurzyło Riddicka i wywołało brawl w ringu. Sędzia próbuje zapanować nad chaosem. W końcu Angelo podciąga liny i pozbywa się szarżującego Mossa z ringu. Po chwili jednak i Sabbatelli wyrzuca Dawkinsa Clotheslinem. Tino odwraca się do Monteza... a ten ciska swój napój z kubeczka prosto w twarz przeciwnika! To otwiera Fordowi drogę do wyprowadzenia Discus Puncha, po którym Sabbatelli zamroczony padł na matę. Montez wspina się na trzecią linę... Frog Splash! Pin: 1... 2... 3!

Dawkins powstrzymał jeszcze Mossa poza ringiem przed ingerencją. Street Profits powracają po kilku tygodniach i odnotowują pierwsze zwycięstwo w NXT!





------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------






NXT TakeOver: Dallas... już 1 kwietnia!







------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------







vs
Main Event - Bobby Fish vs Killian Dain

Opis walki: Czas na dzisiejszy pojedynek wieczoru i co ciekawe - obydwaj zawodnicy pojawili się bez swoich partnerów z stajni. Fish od początku wyraźnie unika zwarć siłowych. Próbuje zaskoczyć przeciwnika Lesgweep Kickami i Low Kickami. Dain jednak wykorzystuje w końcu siłę i odpycha oponenta. Rusza na Body Avalanche. Fish robi unik i Killian trafia w narożnik. Fish natomiast bierze rozbieg i mamy Running Dropkick! Bobby wyprowadza jeszcze nawałnicę łokci. W końcu jednak reaguje sędzia, co lekko dekoncentruje Bobby'ego. Dain odpycha oponenta i wyprowadza ogłuszający Shoulder Block! To nie wszystko - Irlandczyk natychmiast wyczuwa okazję. Odbija się od lin... i mamy Running Senton Splash! Pin: 1... 2... Kick-Out. Dain zapina Bearhug. Chce osłabić kręgosłup rywala. Wreszcie Fish odpowiada serią ciosów z łokcia w głowę. Dokłada też Headbutty. Dain puszcza przeciwnika, a The Round Eye Samurai bierze rozbieg i z całej siły wyprowadza Roundhouse Kick w klatkę piersiową rywala! To powaliło w końcu Daina. Fish niczym drapieżnik wyczuł okazję i zapina Cross Armbreaker! Teraz on chce osłabić rywala. Trzyma mocno submission. Dain powoli próbuje wstać. Killian wykorzystuje swoją siłę... by wynieść oponenta i z całej siły cisnąć o matę! The Beast of Belfast wyraźnie jednak odczuł dźwignię. A Fish wykorzystuje to i wyprowadza kopnięcie w rękę przeciwnika. Dain nie wytrzymał i odpowiedział nokautującym Headbuttem. Do tego bierze rozbieg... na Running Crossbody! Pin: 1... 2... Kick-Out! Zamroczony Fish ucieka z ringu. A Dain przenosi się na apron. Wpadł chyba na pomysł dotyczący kolejnej akcji... Cannonball Senton z krawędzi ringu!!! Rozlegają się chanty "Holy Shit!". A Dain wynosi jeszcze Fisha... i mamy Powerbomb o apron! Akcja wraca z powrotem na ring. Killian przymierza się do Vader Bomb... lecz chwila... Adam Cole wybiegł z zaplecza i wskoczył na krawędź ringu, odwracając uwagę Daina! Ten chce go zaatakować, więc Cole natychmiast zeskakuje z powrotem. To jednak wywołało reakcję lawinową. Eric Young i Alexander Wolfe pojawiają się w okolicach ringu i rzucają się na Cole'a! Do Adama natomiast dołączyli Roderick Strong oraz Kyle O'Reilly i mamy brawl poza ringiem! W międzyczasie Fish wyprowadził Roundhouse Kick w głowę Daina. Po nim dokłada High Knee z wyskoku! I jeszcze Heel Hook! Pin: 1... 2... Kick-Out! Sfrustrowany Fish wspina się na szczyt narożnika... ale jeszcze pojawiła się Nikki Cross która trzyma go za nogę! Dain pobudził się i zrzucił Fisha z narożnika z impetem na matę!!! To nie wszystko! Dain wynosi Fisha... i Military Press Slamem wyrzuca w walczących ze sobą członków Sanity i Undisputed Era poza ringiem!!! Wolfe wrzuca Fisha z powrotem do kwadratowego pierścienia, gdzie Dain wykonuje Piledriver!!! Pin! 1... 2.. 3!!!

Sanity zrobili to co zapowiadali - sprowadzili chaos na NXT! A z tego chaosu wyłoniło się zwycięstwo Daina nad Fishem! Na pewno Sanity zyskali mentalnie na kilka tygodni przed TakeOver: Dallas. Pytanie brzmi - czy sięgną po tytuły tag team? Strong, Cole i O'Reilly wyciągają Fisha i uciekają przez barierkę do publiczności, by nie paść dalej ofiarą ataków Sanity. Widokiem celebrującego Daina i spółki kończymy to NXT. Widzimy się na Raw.









NXT TakeOver: Dallas 1.04.2016
:arrow: Pentagon Jr vs Kenny Omega - Normal Match for NXT Championship
:arrow: Sanity vs Undisputed Era - Normal Tag Team Match for NXT Tag Team Championships
:arrow: Austin Aries vs Brian Cage - Normal Match
:arrow: Alexa Bliss vs Asuka - Normal Match for NXT Women’s Championship
:arrow: Gran Metalik vs Ricochet - Normal Match for Cruiserweight Championship
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group