Babatunde o występie na gali Evolve 129, 130 ... (zobacz)
Zapowiedź ROH Best in the World 2019 w ROHCas... (zobacz)
Heyman i Bischoff w nowych rolach, gala EVOLV... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
RAW (Spoilery, komentarze, dyskusje - temat zbiorczy)
Autor Wiadomość
TheVillain 
Upper Midcarder



Wrestler: Styles/Rollins/Balor/YoungBuck
Wiek: 21
Dołączył: 07 Paź 2012
Posty: 1695
Podziękował: 316
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Katowice
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2019-02-12, 11:28   

Becky is ready! Ależ to było oczywiste. Tak, jak to, że Steph będzie wymagała przeprosin. Zostawili smakowity kąsek na sam koniec. Pytanie tylko dlaczego zapowiedzi walkę z Rondą, skoro ta ma przed sobą obronę... Oh, nawet Hunter i Stephanie nie wierzą w Ruby...

Dobrze, że Nia z Taminą wygrały potyczkę zresztą pretendentek z RAW. Nie lubię ich, ale monsterki muszą czasem dostac dominację żeby wyglądać mocarnie.

Finn – dobre rady dajesz.

Czy Eliasowi serio musieli 3 razy przerwać? W tym raz... video promem? Lol. Zabawa z Lucha House nawet spoko, no i Kalisto pokazał, że nie tylko fikołajki potrafi robić ;)

Lashley/Corbin/McIntyre vs. Angle/Balor/Strowman? A komu to potrzebne? Do czego prowadzi? Jak dla mnie zbędny zapychacz.

Nikki Cross już robi za mięso armatnie... kurwa mać.

Heyman jak zawsze -niby to samo, a entertainment jest! Seth też trzyma poziom. Kurde, kto by pomyślał, że tak się rozwinie...

A ECIII zamiast gadać, to dalej walczy.... no i pytanie kiedy przedstawi nam ECI and ECII!

Revival wygrali pasy! No narescie! Pytanie tylko, czemu na tygodniówce, kiedy za 6 dni mamy PPV, gdzie brakuje walk do karty... aha, już wiem. Rewanż w niedzielę i ku uciesze tłumu Roode i Gable odbiją tytuły od zlych heeli... obym się mylił.

Kurwa. Było tak pięknie. Przeprosiła, nie podała ręki, mamy walkę. No ale nie, musieli wjebać na siłę Flair... A idź Pan w chuj!
 
 
     
DashingNoMore 
Upper Midcarder



Wrestler: Shawn Michaels
Dołączył: 15 Lip 2013
Posty: 1226
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2019-02-12, 11:46   

Dobra, skrobne coś więcej o tym Raw poza faktem, że #jebaćbrandsplit. Brand split? A co to?

Swoją drogą, throwback tuesday... rok temu Ruby Riott była pretendentką do mistrzostwa kobiet SmackDown, mistrzynią była Charlotte i też nie miała szans na przejęcie pasa... patrząc jednak oczami marka wtedy to Ruby była main eventerką xD. Teraz nawet Tryplak zapomniał o tym, że ma title shota. Swoją drogą title shot za to, że mistrzyni wpierdoliła Twoim przyjaciółkom w parę minut... też bym tak chciał.

Jacy mistrzowie taka strata pasów... tygodniówka. Co prawda ogółem pasy Tag Team Raw częściej zmieniają właścicieli na tygodniówkach niż na PPV ale tutaj nie mam z tym absolutnie żadnego problemu. Revival są mistrzami Tag Team... good. Oczywiście, że są po prostu heelowym tag teamem, który czeka na Major Brothers ale jako mistrzowie może dostaną trochę ekspozycji... a dzięki temu może wreszcie pokażą Vince'owi na co ich stać. W skrócie... mistrzowie na chwilę ale to może być ich szansa na breakout.

Becky zawieszona na 60 dni, Charlotte nową pretendentką... bullshit. Naczy wiadomo co WWE robi, chcą tego triple threata na WM'ce... ale przy takim feedbacku raczej będą musieli się z tego wycofać ;) . Osobiście wolałbym Szarlotkę w Flair-Asuka II.

Straszny chaos panuje na tym Raw. Od cholery turnów z dupy a minęło dopiero półtorej miesiąca w tym roku. Elias, Nikki Cross, EC3(dzisiaj mam wrażenie już trochę heelował... to dobrze ale... WTF WWE?), Dean a na SmackDown Rusev. Po raz kolejny... WTF WWE?

A i na dzisiejsze Raw była zapowiedziana walka Dany Brooke z Natalyą ale ciiiiii... nikt nie pamięta.
 
     
TheVillain 
Upper Midcarder



Wrestler: Styles/Rollins/Balor/YoungBuck
Wiek: 21
Dołączył: 07 Paź 2012
Posty: 1695
Podziękował: 316
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Katowice
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2019-02-12, 13:06   

DashingNoMore napisał/a:

A i na dzisiejsze Raw była zapowiedziana walka Dany Brooke z Natalyą ale ciiiiii... nikt nie pamięta.



Nie była zapowiedziana tylko Dana gadała tydzień temu do Nattie, że idzie poprosić o tę walkę. Efekt widać ;)
 
 
     
N!KO 
Living Legend
VoiceOfAttitude



Wrestler: Piper | Rock | Punk
Wiek: 31
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 10535
Podziękował: 71
Podziękowano mu 778 razy w 57 Postach
Skąd: Radom
Wysłany: 2019-02-12, 15:13   

TheVillain napisał/a:
A ECIII zamiast gadać, to dalej walczy.... no i pytanie kiedy przedstawi nam ECI and ECII!


Już to zrobił całkiem trafnie podsumowując temat zdjęciem z EC1 i EC2 :wink: Pewnie wisi gdzieś w mediach społecznościowych
_________________

 
     
aRo 
Main Eventer



Wrestler: Big E, Owens, Otis
Wiek: 25
Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 4295
Podziękował: 57
Podziękowano mu 208 razy w 51 Postach
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2019-02-12, 15:32   

Becky chyba będzie otwierać większość tygodniówek przed WM. I póki trzyma poziom, nie ma problemu. Kolejny dobry start. I na szczęście kończymy szopkę z kolanem.

Sasha i Bayley zaczną EC match? Czyli Nia i Tamina będą zamknięte w jednej z komór? Zmieszczą się?! :shock:

Ladies and gentleman, Elias... Ladies and gentleman, Elias... Ladies and gentleman, Elias... Lepiej mu nie przerywać. Jak Kalisto dostał tą gitarą - piękna scena.

Balor zawalczy o pas IC. W handicapie. On vs Lashley i Rush. Co to za pomysł?

Przypomnieli o Owensie. I faktycznie jakiś mniejszy się zrobił.

Dla Nikki Cross nie ma planów, już przegrywa. Dajcie ją do Sanity na SD. Tam ma rację bytu, nawet bez walk.

Nawet Heyman do końca nie wyratował segmentu Rollinsa. Nudna gadka. Feud na WM nie grzeje.
Ambrose był ciekawszy, nie mówiąc prawie nic.
EC3 i Dean wymienili się zwycięstwami... I po co? A inna sprawa, że Ethan miał już drugą walkę, a prom nadal zero. Cóż, kolejny wrzucony do głównego rosteru bez pomysłu. Masakra.

Revival przejęli pasy TT. Niby fajnie, nareszcie... ale będą je grzali tylko do WM. Ryder i Hawkins nadchodzą.

...za to szopkę z przeprosinami Becky mogli sobie odpuścić.
I kolejna szopka - Vince zawiesił ją na 60 dni. I wrzucił Charlotte na jej miejsce? Co za głupoty. Wiem, i tak Becky tam trafi, ale to nadal głupoty.
_________________
...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.
Typer WWE 2018 - 3 miejsce
Typer NXT 2018 - 1 miejsce
 
 
     
Pavlos 
Main Eventer



Wrestler: Edge, The Undertaker, HHH, Y2J
Wiek: 26
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 3729
Podziękował: 432
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2019-02-12, 16:30   

Segment z Triple H i Stephanie McMahon
Gotują Triple Threat. Becky nie ma poważnej kontuzji, więc właściwie jest gotowa do występu. Trochę się zaśmiałem jak to zaczęli przeciągać. Irlandka ma racje nie ufając szefowskiemu małżeństwu, ale z drugiej strony jakoś nie wyczuwałem wyjątkowo, aby chcieli ją oszukać. HHH i żonka dla odmiany chociaż raz nie brzmieli jakby chcieli się pozbyć rozmówcy.

Pierwsza walka - The Boss 'N' Hug Connection vs Liv Morgan & Sarah Logan vs Nia Jax & Tamina
Zwyciężczynie nie dziwią. Mam tylko nadzieję, że nie kombinują czegoś z kontuzją Sashy. Chyba, że ma to doprowadzić do rozpadu kumpeli. Ostatnio zauważam jakby lekkie pompowanie Bayley.

Segment dwóch Irlandczyków. Finn w roli doradzającego. Becky i tak zrobi po swojemu. ;)

Przemowa Eliasa
Faktycznie tą zapowiedź walki Rollinsa z Lesnarem to wcisnęli totalnie bezsensu.
Kalisto całkiem spoko zagrał. Strzał drugą gitary był spoko w końcu "muzyk" znowu jest Heelem, więc raczej każdy się spodziewał, a szkoda z jednej strony... Gdyby nie turnowali go to mógłby być naprawdę spoko face'owy segment. Luchador, by się popisał, a Elias w końcu dostał swoje 5 minut.

Druga walka - Finn Bálor vs Drew McIntyre
Wmieszali w to jeszcze pozostałych skłóconych jakby chcieli zrobić jakiś większy pojedynek drużynowy w przyszłości. Błagam niech nie przychodzi im to do głowy.

Trzecia walka - Bobby Lashley, Drew McIntyre & Baron Corbin vs Finn Bálor, Kurt Angle & Braun Strowman
Zapchali pół walki Kurtem męczącym się na przemian ze Szkotem i Corbinem żeby dopiero pod koniec zestawić dójkę, o którą tak naprawdę chodzi. Jeszcze ta kontrowersja z nogą na linię, której nie widział sędzia. Do porzygu będą to stosować. Pojedynek wznowiony, Strowman rozwala, Irlandas pinuje. Niech żyją "kreatywni".

Czwarta walka - Nikki Cross vs Ruby Riott
Ruby wygrywa solowo. Wszystko wskazuje, że zostanie pretendentką do tytułu. Ronda zmiecie ją w 5 minut i będziemy mieli to z głowy. :roll:

Przemowa Setha Rollinsa
Dobrze gadają, ale dalej to samo.
Dean okazał słowne wsparcie? Jak dla mnie mały znak, że Rollinsa już sobie odpuścił.

Piąta walka - Dean Ambrose vs ECIII
Wychodzi na to, że Ethan dostaje swój pierwszy feudzik. Tym razem górą Ambrose, więc potwierdzałoby to życzenie powodzenia Sethowi jako znak, że obiera całkiem inny kierunek na żółtodzioba.

Alexa naturalnie jako Heel chce żeby Becky zmarnowała sobie szansę na występ wśród kilkudziesięciu tysięcy fanów.

Szósta walka - RAW Tag Team Championship: Bobby Roode & Chad Gable vs The Revival
Dostali dużo czasu i zrobili nawet spoko starcie. Zwłaszcza niezłą końcówka w wykonaniu Wildera. Tylko... Nie mogli zrobić zmiany mistrzów na PPV? :roll:

Segment z Becky Lynch, Triple H i Stephanie McMahon
Nie mogło być happy-endu. W ogólnym rozrachunku rodzinka McMahonów zawsze kogoś "wyrucha" i jeżeli nie małżeństwo to stary zgred. :twisted: Irlandka z dwoma miechami urlopu, a w jej miejsce blondyna. Wiadomo, że skończy się Triple Threatem, co nie wywołuje we mnie negatywnych emocji. Chyba jestem w mniejszości tu na forum, bo na trzyosobową walkę nie będę narzekał o ile tylko Flair nie skradnie całkowicie spotlightu rudej, która musi tutaj odnieść swój największy triumf w karierze. Inna zagrywka byłaby po prostu bezczelnym spuszczeniem over postaci w klopie.

EC już w tym tygodniu. To będzie słabe PPV.
_________________
Typerowa zabawa:
I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016
III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016
III miejsce - Euro 2012
 
     
DashingNoMore 
Upper Midcarder



Wrestler: Shawn Michaels
Dołączył: 15 Lip 2013
Posty: 1226
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2019-02-12, 23:10   

TheVillain napisał/a:
DashingNoMore napisał/a:

A i na dzisiejsze Raw była zapowiedziana walka Dany Brooke z Natalyą ale ciiiiii... nikt nie pamięta.



Nie była zapowiedziana tylko Dana gadała tydzień temu do Nattie, że idzie poprosić o tę walkę. Efekt widać ;)


No mniej więcej to miałem na myśli ^^



Swoją drogą pojawił się ciekawy news jakoby Dean w swoim poparciu Rollinsa w segmencie miał wyjść poza skrypt. Teraz pytanie... czy Ambrose ma już aż tak wyjebane jako, że jest na wylocie czy to kolejna część tego czegoś co wielu uważa za work?
 
     
DRF

Dołączył: 01 Wrz 2018
Posty: 31
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2019-02-13, 02:47   

TheVillain napisał/a:

Nie była zapowiedziana tylko Dana gadała tydzień temu do Nattie, że idzie poprosić o tę walkę. Efekt widać ;)


Bo to jest czesc sporego storylinu, dajecie sie robic jak typowe amerykanskie marki.
Otoz w tamtym tygodniu Dana zapowiedziała ze bedzie gadac z Nattie. W tym tygodniu do niej szła, w kolejnym dojdzie, w jeszcze kolejnym pogada, potem sie bedzie Nattie zastanawiala dwa tygodnie nad odpowiedza, potem sie namysli, i przez tydzien bedzie szukała Dany by powiedziec, i pyk, walka na WM'ce gotowa po długim buildzie. Da sie? Da.
 
     
N!KO 
Living Legend
VoiceOfAttitude



Wrestler: Piper | Rock | Punk
Wiek: 31
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 10535
Podziękował: 71
Podziękowano mu 778 razy w 57 Postach
Skąd: Radom
Wysłany: 2019-02-19, 06:32   

Aj, szkoda, że to poszło w tą stronę, gdzie podział na brandy nie obowiązuję gości z NXT. Oni mogą skakać między swoim, a rosterami głównymi. To mocno obniża wartość takiego debiutu. Sami sobie szkodzą. Ricochet, Black, Gargano i Ciampa. Gdyby debiutowali normalnie, w starym stylu, to piali byśmy z zachwytu i rozmyślali, co dalej? A tu? Dalej mogą wrócić do NXT i nie pojawiać się na RAW... Wypada czekać aż tam stracą pasy, albo pokończą storyline'y i zaczną jakieś w głównym rosterze. Wtedy zaczną "debiutować".

Pasowało do "debiutu" Ricocheta, to zapomnieli o ataku Lashleya na Rushu?

DIY wraca do Tagowania na potrzeby pseudo debiutu. Nie dość, że i tak psiocze na takie debiuty, to jeszcze obsrali ciąg przyczynowo-skutkowy :P Mistrzów pokonali bez problemu. Mam rozumieć, że teraz są pretendentami?

Cała grupa ostatnich debiutów, gdzie wrzucili ich do jednego worka pokazując, że i tak nie ma dla nich planów (nadziei), powinna teraz wpaść w depresje. Ten nowy skład już zrobił więcej w głównym rosterze (w pół odcinka RAW!), niż oni od kilku tygodni. A Ci nowi wrócą jeszcze do NXT, dla starej okruchy wskazujące drogę powrotną zwiał wiatr :P

DX w HoF to byl pewniak, więc fajnie, że już teraz to odhaczymy. Speech pewnie będzie jednym z atrakcyjniejszych w tym roku.

Ruby Riot dostaje drugą szansę za wpierdol roku? Ma sens.
_________________

 
     
DashingNoMore 
Upper Midcarder



Wrestler: Shawn Michaels
Dołączył: 15 Lip 2013
Posty: 1226
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2019-02-19, 08:28   

Cieszę się, że nie tylko ja kręcę nosem na to jak kompletnie obsrali feud między Ciampą i Gargano ^^. Kompletnie olali ciepłym moczem najgorętszy feud w historii NXT. Przekaz od WWE jest prosty... nobody watches NXT. Do tego sam fakt, że NXT Champion debiutuje w Tag Team matchu a wszyscy debiutujący dostali nowe(gorsze) grafiki na titantronach... wnioski nasuwają się same. NXT... niby trzeci brand a jednak minor league ;) .
WWE vs Ciąg przyczynowo-skutkowy 1:0

Z debiutami Blacka i Ricocheta nie mam problemu, były dobre.

Skoro najważniejsze mamy z głowy to coś o reszcie tygodniówki, tym razem chronologicznie.

DX w Hall of Fame... no okej, niech będzie, zasłużenie. Szczerze mówiąc ich potencjalny speech na ceremoni mnie nie jara. Okej, Tryplak wypadnie fajnie, HBK pewnie też, Billy Gunn zawsze był typem od catchphrase'u a Road Dogg to taki typowy stary dziad, który próbuje być młodzieżowy... już dawno temu jego żarciki w promach i występach publicznych zaczęły wywoływać u mnie większy cringe niż zadowolenie.

Braun Strowman pocisnął Corbina w tables matchu... Gdzie byli McIntyre i Lashley dzisiaj? Czy czysta wygrana Bronka to koniec feudu? Po co było zwycięstwo Corbina na PPV? Tyle pytań...
WWE vs Ciąg przyczynowo-skutkowy 2:0

Ooo, znalazł się i Lashley ^^. Do tego z Lio Rushem... WWE vs Ciąg przyczynowo-skutkowy 3:0
Chociaż dobra, przypadek Rusha jeszcze przeżyje, przejebał Bobbiemu pas na PPV a Lashley jak to heel przygarnął go spowrotem po przeprosinach bo potrzebuje kogoś kogo będzie mógł wykorzystać do ponownego zostania mistrzem. Prawda... WWE tego nie powiedziało ale idzie to wytłumaczyć w ten sposób więc ja się przy tym trzymam ^^. #jawierze

Znalazł się i McIntyre ^^. Śmieciowy pojedynek na tygodniówce? Why not.
Obecny Dean Ambrose... no okej, to już się zaczęło parę tygodni temu ale niech będzie:
WWE vs Ciąg przyczynowo-skutkowy 4:0

Dla osób, które nie do końca rozumieją co mam na myśli. Tak miał wyglądać heelowy Ambrose:

Odnośnik do Youtube


Ruby Riott dostała kolejną szansę z Rondą i z jakiegoś powodu tym razem nie została pojechana w dwie minuty tylko zrobiła wyrównany pojedynek z mistrzynią... nie rozumiem... w jedną noc stała się kozakiem? Od leszcza do main eventera? Nie przeszkadza mi to jakoś bardzo bo lubię Ruby i jest w chuj niedoceniana ale po raz kolejny...
WWE vs Ciąg przyczynowo-skutkowy 5:0

Niby fajne Raw, cały czas coś się działo, ogólnie rzecz biorąc show wypakowane akcją ale przez ten cały chaos i bookingowy rozpierdol... no nie da się tego chwalić. Gówniana była ta tygodniówka.
 
     
maly619 
Main Eventer



Wrestler: Ziggler, The Undertaker, Tomko
Wiek: 30
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 4528
Podziękował: 40
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: K-Koźle
Wysłany: 2019-02-19, 08:46   

Niby fajnie, że mamy okazję zobaczyć gwiazdy NXT na RAW, ale mam z tym problem. To wszystko było takie sztuczne i znikąd. Troszkę jak jakaś przyjezdna trupa cyrkowców, która akurat przejeżdżała przez miasto.

Za tym że był to pomysł robiony na szybko przemawia do mnie fakt ile rzeczy na tym RAW się nie zgadzało. Przykładowo.
Totalnie olali fakt że Braun został zaatakowany przez Drew i Lashleya. Po prostu kontynuacja feudu z Corbinem, a reszta olana.
Lio Rush w sojuszu z Bobbym jakby dzień wcześniej nic się nie stało.
Nawet namieszali z NXT, bo połączyli Ciampę i Gargano, gdzie na żółtej tygodniówce mamy niepewność jak potoczą się dalsze losy tej dwójki.

Niestety, ale nie mogłem się pozbyć uczucia że zostało to zrobione, bo kompletnie nie wiedzieli jak zabookować to RAW. To martwi gdy jesteśmy w środku drogi do WMki.

Podobają mi się te "vlogi" Owensa :D Mam też wrażenie, że zapowiadają one faceowego Kevina.

Znów nasrane na Riott Squad :roll:
 
 
     
Rogos 
Lower Midcarder



Wrestler: Edge|Punk|Hardy|Black
Wiek: 21
Dołączył: 13 Lut 2012
Posty: 469
Podziękował: 2
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Chełmno
Wysłany: 2019-02-19, 11:06   

Kiepskie były te debiuty ludzi z NXT. Zamiast wypuścić ich z zaskoczenia albo z jakąś większą pompą, po prostu powiedzieli, że będą. Z drugiej strony – jak mniemam – to nie były transfery, tylko przedstawienie ludzi z „trzeciego brandu”. Wygląda na to, że faktycznie ci z NXT będą wpadać do main rosteru. Jeśli to jednorazowy wyskok to nie wiem jaki w tym sens, a jeśli część osób będzie się pojawiać i u żółtych i wyżej, to przynajmniej nie utoną gdzieś w czeluściach backstage’a jak taki EC3. W ogóle ułożyła się już hierarchia: Ricochet skakał z Lio Rushem ( :twisted: ), Johnny Gargano i Tommaso Ciampa gdzieś w środku karty, a Aleister Black, no, nie w main evencie, ale najwyżej z wymienionych :-)
_________________
I Miejsce - Typer NXT 2017
 
     
aRo 
Main Eventer



Wrestler: Big E, Owens, Otis
Wiek: 25
Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 4295
Podziękował: 57
Podziękowano mu 208 razy w 51 Postach
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2019-02-19, 13:35   

Raw zaczyna HHH gadający o... gwiazdach NXT, które dostaną dziś walki - to było ciekawe. Fakt, storyline'owo nic nie wniesie, ale nie mogę narzekać.

Tables Match - czyli znowu Strowman i Corbin, ale teraz kumple Baronowi nie pomogli. Czemu? Kij wie. Debilizm.

Fajny filmik o historii Lesnara, ale feud prowadzący do WM jest nadal słabiutki.

Lashley dalej z Lio?...
Chyba tylko po to, by mogli zrobić team Balora i Ricocheta. Ten drugi oczywiście wygrywa. Choć myślałem, że jak już tu rzucają Rico, to dadzą mu zrobić więcej niż reszcie.

Ambrose może robi niewiele, ale jak już zrobi... Ten liść w mordę Drew, piękne :D Scenka z Rollinsem po tym, jak już dostał wpieprz, tak samo. Gość się stara, żebyśmy za nim zatęsknili, jak już zniknie.

Rozumiem ten booking Major Brosów. Zastanawiam się tylko, w jaki sposób oni zgarną tego niewątpliwego shota na pasy na WM.

Już pokazują nowe gwiazdy, a poprzedni "debiutanci" dalej są w kropce. Heavy Machinery coś tam działają, Lacey Evans dostaje wejściówki i tyle...

Czemu Ciampa ma swoje płytki na pasie, a Gargano nie? Wiem, pierdoła.
DIY vs Revival! Może nie poziom TakeOverów, ale jak na Raw - bardzo dobre. A wynik? Dawson i Wilder są mistrzami dość krótko i już uwalają, co jest takie se.

Biorąc pod wagę, że Owens zrzucił trochę wagi, reklamowanie go z pizzą czy popcornem jest śmieszne :D

Sasha i Bayley mają na pasach jedną płytkę swoją i jedną TT partnerki - fajne.
Promo mistrzyń lipne, a fakt, że będą się obijać z Nią i Taminą - jeszcze gorszy.

Elias dostał wpieprz od Aleistera Blacka. Jeśli któryś z debiutantów wyglądał jak gwiazda, to właśnie on.

Z jakiej racji Ruby dostała kolejnego shota na Rondę? :roll:
_________________
...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.
Typer WWE 2018 - 3 miejsce
Typer NXT 2018 - 1 miejsce
 
 
     
TheVillain 
Upper Midcarder



Wrestler: Styles/Rollins/Balor/YoungBuck
Wiek: 21
Dołączył: 07 Paź 2012
Posty: 1695
Podziękował: 316
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Katowice
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2019-02-19, 17:04   

Promo HHH było dobre dopóki nie przeszedł do zapowiadania nowych. Po co kurwa? Nie mógł poprzestać na zapowiedzi rychłych debiutów? Serio każdą możliwą niespodziankę muszą zjebać?

Strowman wygrywa. Po co szopka ze wczoraj?

Dobra po kolei. Strowman leci na Brocka na FL? Spoko, że pamieta o tym jak stracił shot na RR. A dalej padaka i festiwal glupoty bookerów. Balor przerywa Heymanowi? Why? Heyman znika? Why? Lio jest dalej z lashley'em? Why? I do tego debiut Ricocheta... jakie to byłoby piękne... gdyby kurwa HHH tego nie zapowiedział...

Drew vs. Dean? Zapychacz.

Nawet Lucha Lucha jadą nowy team? Meh.

Łączy Lacey z HM? Why?

#DYI are back! No! W końcu coś pozytywnego na tym RAW.

Nia i Tamina vs. nowe mistrzynie brzmi nienajgorzej. Sasha zawsze traci pas w pierwszej obronie? Dobre i prawdziwe ;)

Drew McIntyre vs. local jobber do skipnięcia.

Postać Deana trazi zmys... who cares?

Wiecie, że Dablju dablju ij znaczy Win With Elias?

No, a w ME powtórka z wczorajszego WWRR ;)

Miałkie to RAW... najgorsze ever?
 
 
     
Pavlos 
Main Eventer



Wrestler: Edge, The Undertaker, HHH, Y2J
Wiek: 26
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 3729
Podziękował: 432
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2019-02-20, 17:42   

Przemowa Triple H
Czy czujemy nadchodzącą WrestleManię? Nie bardzo. :twisted:
Ogólnie była to spoko mowa. Naturalnie trzeba było powiadomić fanów o wprowadzeniu do HoF DX. Zachciało mi się trochę Heelowego HHH żeby zarzucił coś o sobie kiedy wymieniał członków stajni. Ze względu na zmarłą Chynę nie było niczego takiego.
Także mi się nie podoba, że zapowiedzieli ludzi z NXT. Powinni zrobić niespodziankę. Zmarnowali szansę na fajne reakcje.

Pierwsza walka - Braun Strowman vs Baron Corbin
Tables match dla szybkiego rewanżu. Ot tak od razu po PPV. Nie ma Szkota, nie ma Lashleya. Corbin co prawda miał krótki okres przewagi, ale bez niczyjej pomocy nie wierzyłem, że mu się uda.

Przemowa Paula Heymana
Zapowiedź jak zawsze spoko. Ale to tylko zapowiedź. Przystawkami klient się nie naje.
I czemu ostatnio WWE wpuszcza na rampę nowe osoby kiedy jeszcze uczestnicy poprzedniego segmentu/pojedynku nie zeszli?

Przemowa Finna Bálora
Czyli, że Bobby nie odpuścił sobie IC i jeszcze dalej współpracuje z Lio? Czy może to tylko żeby sprawdzić jak RICOCHET się sprawi we współpracy z Irlandczykiem?

Druga walka - Finn Bálor & RICOCHET vs Bobby Lashley & Lio Rush
Całe monumentum pod gościa z NXT. Żadnej niespodzianki. Miło było obejrzeć jak śmiga po ringu.

Dean nie oszczędził siły przy tym "liściu". :lol: Chociaż bym chciał do Szkot Rollinsa nie dostanie. Znowu kolejna sytuacja, która wskazuje, że to koniec przygód Corbina i Strowmana.

Druga walka - Zack Ryder & Kurt Hawkins vs Gran Metalic & Lince Dorado
Hawkins znowu uwala. Zack mówi żeby się nie poddawać. Aż się boję do czego to prowadzi. Żeby tylko nie zrobili The B-Team 2.0. :roll:

Wywiad z Hevy Machinery ot tak na stage'u żeby Evans znowu mogła się popisać nową kiecką, a oni sparodiować The Bushwhackers.

Trzecia walka - The Revival vs #DIY
Przyjemne starcie. Danie pasów Revival coś dało, bo bez nich pewnie ta walka trwałaby o wiele krócej. Tak dostaliśmy spoko starcie.
Co do lekkiego mieszania storyline'u z NXT to nawet bym się nie czepiał. W segmencie przed walką powiedziano im, że to RAW, a nie NXT więc warto byłoby pokazać się z dobrej strony. Poza tym widać było na twarzy Gargano lekką nieufność do Ciampy.

Ricochet gadał jakby miał podbić główny roster. Nie ten moment. :P

Segment z The Boss 'N' Hug Connection
Sasha i Bayley sobie posłodziły po sukcesie. Nia i Tamina nie odpuszczą im tytułów.

Czwarta walka - Dean Ambrose vs Drew McIntyre
To było szybkie. Dean znowu uwalony za cwaniakowanie. Co raz bardziej da się wyczuć, że pożegnamy się z nim po WM'ce. Takie segmenty jak z Rollinsem sprawiają, że będę czasem tęsknił.

Piąta walka - Elias vs ALEISTER BLACK
Robi wrażenie to wejście Aleistera. :D Elias dostał okres przewagi, by zostać odstrzelony półobrotem. Całkiem spoko finisher. O ile pamiętam to CM Punk był ostatnim, który tak operował girami.

Szósta walka - RAW Women's Championship: Ruby Riott vs Ronda Rousey (c)
Ruby na PPV została użyta jako zapychaczka, a tutaj dostała drugą szansę i walczyła jak równa z równą. :roll: Naturalnie poległa. Riott Squad dalej w dupie. :twisted:

Cienko. Nawet osoby z NXT nie pomogły. Odbiór byłby znacznie lepszy gdyby nie zapowiadali żadnej z tych osób.
_________________
Typerowa zabawa:
I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016
III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016
III miejsce - Euro 2012
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group