Nowy kontrakt Callihana z IW, status Macka, c... (zobacz)
Najważniejsze wydarzenia z SD 1000... (zobacz)
Wydarzenia z Raw, zapowiedź SmackDown 1000... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Giero
2017-01-23, 15:53
WWE by Giero
Autor Wiadomość
TheVillain 
Upper Midcarder



Wrestler: Styles/Rollins/Balor/YoungBuck
Wiek: 20
Dołączył: 07 Paź 2012
Posty: 1626
Podziękował: 316
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Katowice
Wysłany: 2018-04-11, 22:14   

W oczekiwaniu na part II...


:arrow: AJ broni pasa, bardzo fajnie. Ciekawe co masz dalej dla fenomenalnego...

:arrow: Dalej nie rozumiem sensu tego pasa u Ciebie; taki dziwny interbrandowy twór... CM wygrywa, ciekawi mnie czy to brak pomysłów = dajmy mu cokolwiek, czy też koło tytułu zacznie się teraz coś dziać?

:arrow: Flair wygrywa? Ok? Teraz mnie tak naszło.. czy kiedyś nie zmieniłeś czasem Charlotte na Ashley Flair? Czy to było u kogoś innego? Nie wiem dlaczego to skojarzyłem teraz, ale jak widać tak wyszło

:arrow: Shane jedynym szefem, a Steph managerką dywizji kobiet? Dla mnie spoko, ciekawe czy STSA będzie teraz feudował z synek, jak to kiedyś robił z ojcem :D

:arrow: KO broni? Spoczko.

:arrow: Wyjście McMahon-Helmsey wydało mi się bez sensu... ale okazało się, że jednak sens ma, gdyż ogłosiła RR kobiet. Nie ma co czekać - daj im te momentum. Tylko błagam nie w ME :-x

:arrow: Rhodesi <3 (No homo) cieszy mnie, że przejęli pasy. Austin i Rody to ciekawy team, ale dla mnie The Brooterhood są lepsi. Zobaczymy co dla nich masz. Oby coś fajnego.

:arrow: Iconic Duo? Tylko mi nie mów, że pisałeś to PPV dziś? :twisted: Sam debiut spoko, czekam na ich walkę z Bayley i Sashą. Obyśmy dostali to jednak na RAW, bo na PPV powinny być w RR, a do kolejnego feud straci momentum.
 
 
     
feltzz 
Jobber



Wrestler: Bryan|Styles|Michaels
Wiek: 18
Dołączył: 18 Lut 2018
Posty: 228
Podziękował: 2
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2018-04-12, 18:28   

Bardzo fajny pojedynek Stylesa z Ortonem i cieszy zatrzymanie mistrzostwa przez Phenomenal One, może go potrzymać dłużej :wink:

CM Punk zdobywa tytuł, tytuł wokół którego otoczka jakoś mnie nie kręci, może teraz po przejęciu mistrzostwa przez Punka coś ciekawego zacznie się dziać.

Wygrywa ta na którą liczyłem czyli Charlotte, mam nadzieję iż zdobędzie mistrzostwo!

Shane będzie rządził jako jedyny i dobrze, oszczędzi to zbyt dużego zamieszania, do tego Stephanie zajmować się będzie dywizją kobiet. Pomysł, który jak najbardziej pasuje do tego kim są, zobaczy się co wokół nich wymyślisz. RR Kobiet? Bardzo dobrze, niech się kobitki rozwijają :grin:

Kevin broni, nic specjalnego w tym pojedynku, za postacią Wyatta zbytnio nie przepadam, więc nie grzało to zbyt bardzo.

Rhodesi zwyciężają i dobrze, darzę sympatią tą dwójkę :)

Jest i Iconic Duo! Ciekawym co z nimi rozwiążesz, Wrestlemania tuż tuż :wink:

Czekam na part II!
 
     
Giero 
Main Eventer
Certyfikowany G



Wrestler: AJ Styles
Wiek: 23
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 2383
Podziękował: 13
Podziękowano mu 3 razy w 3 Postach
Skąd: The Temple
Wysłany: 2018-04-21, 21:39   

Jest i druga część! Kolejne Raw is Hardcore będzie poświęcone walkom unifikacyjnym o tytuły mistrzowskie, a specjalny 200 epizod będzie spod znaku Old School. Po KOTR wracamy na normalną ścieżkę.

Zaglądamy ponownie do strefy wywiadów. Tym razem gościa ma Tom Phillips.

Tom Phillips: Panie i Panowie... wraz ze mną jest Randy Orton! Randy... przegrałeś na otwarcie gali z AJ Stylesem rewanżową walkę o WWE United States Championship. Pytanie brzmi: co dalej?

Randy Orton: Ciężko mi w tej chwili powiedzieć. To znaczy okej... mam jakieś plany w głowie. Wiem, że jest dużo szans w nadchodzących miesiącach na title shoty, szczególnie że zbliża się kolejna Road to WrestleMania i powoli niektórzy zaczynają spoglądać w jej kierunku. Już mogę powiedzieć, że wezmę udział w turnieju King of the Ring. Jak nie wyjdzie, będzie Royal Rumble Match, potem ewentualnie Elimination Chamber. Na pewno nie załamuję się i będę robił wszystko co w mojej mocy, by odegrać ważną rolę na WrestleManii 32.

Orton nie do końca pewny siebie wypowiedział ostatnie słowa, po czym odszedł.











vsfor
Jeff Hardy© vs Bobby Lashley
Ladder Match for WWE Hardcore Championship


Opis walki: Hardy nie czeka tylko od razu agresywnie ruszył na rywala. Ma w pamięci jego ataki z tygodniówek. Lashley wykorzystał swoją siłę i odepchnął oponenta, by wyprowadzić po chwili nokautujący Clothesline. Dominator jeszcze czeka na odpowiedni moment i dokłada Big Boot. Lashley po chwili podnosi przeciwnika i chce go wynieść, ale Enigma kontruje Atomic Dropem. Do tego pozbywa się Bobby'ego z ringu charakterystycznym Front Dropkickiem. Lashley już pokazuje, że ma dość i ucieka z kwadratowego pierścienia. Tymczasem Jeff bierze rozbieg... na Springboard Plancha!!! Ale Jeff nie ma zamiaru ograniczać się w tym pojedynku tylko do drabin. Sięga po kendo stick! Czeka aż Lashley wstanie i wyprowadził mu z całej siły cios w głowę! W końcu Hardy sięgnął po drabinę i z rozpędu wparował w oponenta. Jeff ustawia przedmiot, opierając o liny. Po chwili chwyta Lashley'ego za nogi i katapultą ciska w drabinę! Jeff nie ma dość. Ponownie ustawia rywala, a sam po chwili sięga też wyraźnie po krzesło, które przed chwilą używał. Za jego pomocą chce wykonać Poetry in Motion, ale Lashley robi unik i Hardy uderza w drabinę!!! Bobby wykorzystuje to i dokłada jeszcze Thrust Spinebuster o podłogę! Pretendentowi wydaje się, że wystarczająco osłabić przeciwnika, więc sięgnął po drabinę i zaczyna ustawiać ją na środku ringu. Następnie podejmuje pierwszą próbę wspinaczki na szczyt. W międzyczasie jednak poderwał się Jeff i zaczyna wchodzić na trzecią linę. Mamy Missile Dropkick w plecy!!! Bobby spada z drabiny, ale mistrz także ucierpiał przy tej akcji. Mimo to Charyzmatyczny Enigma chce kontrolować przebieg pojedynku. Kładzie drabinę na Lashley'em, a sam ponownie wchodzi na szczyt narożnika. Zdejmuje koszulkę i rzuca w publiczność, może oznaczać tylko jedno... Swanton Bomb!!! Rozlegają się chanty "This is Awesome!". Tym razem to Hardy rozkłada w końcu drabinę na środku i zaczyna wchodzić na górę. Realizator w międzyczasie powtarza ostatnie akcje. Lashley jednak wstaje i wykorzystuje swoją siłę, by zrzucić rywala z impetem na linę. Ale to nie wszystko, bo Bobby po chwili dokłada German Suplex prosto w drabinę!!! Holy... Lashley ze złością spojrzał na rywala. Nie ma jednak zamiaru kończyć walki. Opuszcza na chwilę ring i sięga po kolejne dwie drabiny. Rozstawia jedną naprzeciwko narożnika, a drugą opiera o narożnik i drabinę. Powstaje dość ciekawa konstrukcja. Lashley podnosi oponenta i wyraźnie przymierza się do Powerbombu! Jeff jednak w odpowiednim momencie kontruje w powietrzu Punchami w głowę i zeskakuje na nogi. Do tego mamy Twist of Fate! Bobby zamroczony pada na drabinę, a Jeff wykorzystuje to kładąc go. Jeff... to czyste szaleństwo! Nie rób tego!!! On wspina się na szczyt drabiny! Swant... Bobby robi unik!!! Hardy swoim ciałem zniszczył drabinę!!! Lashley nie ma dość. On chce dołożyć kropkę nad "i"! Czeka aż Jeff podniesie się... i mamy Spear!!! To oznacza jedno! Bobby wyrzuca przeciwnika z ringu, a sam powoli wspina się na szczyt. Lashley jest już blisko... Hardy próbuje jeszcze wstać, ale jedynie co mu pozostaje to bezradnie patrzeć jak Bobby zdejmuje pas mistrzowski.
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Bobby Lashley z pasem mistrzowskim! Z pierwszym tytułem w WWE od blisko ośmiu lat! Szczęśliwy odbiera mistrzostwo i triumfalnie wznosi ku górze. Widzimy, że Jeff dopiero zaczyna dochodzić do siebie.








Jonathan Coachman: Stało się! Bobby Lashley z pasem mistrzowskim! Ale to co się działo w ringu... należy oddać szacunek dla Jeffa Hardy'ego za jego poświęcenie.

Corey Graves: Z jednej strony poświęcenie, z drugiej nieco głupotę. Przecież przegrał właściwie przez swój własny błąd.

Michael Cole: Nie bądź tak surowy dla Jeffa. Wszyscy znamy jego styl. Wiadomo, że uwielbia akcje wysokiego ryzyka. Tym razem nie udało się, ale ostatnie tygodnie i tak były dla niego bardzo udane.

Jonathan Coachman: Trzeba podkreślić, że Bobby także pokazał się z naprawdę świetnej strony. Wyczekał do końca na ruchy przeciwnika. Widać było, że dobrze przygotował się do starcia.

Corey Graves: Pytanie brzmi: co teraz? Hardy wykorzysta rewanż? I jeżeli tak, to kiedy?

Michael Cole: Przekonamy się tego zapewne na jutrzejszym Raw is Hardcore. Tymczasem Panowie... czas zagrać w grę! Przed nami walka o World Heavyweight Championship, co jest sygnałem iż wchodzimy powoli w decydującą część dzisiejszej karty. Triple H kontra Dolph Ziggler o World Heavyweight Championship! To będzie coś!
















vsfor
Triple H© vs Dolph Ziggler
Normal Match for World Heavyweight Championship

Opis walki: Rozpoczynamy walkę o jeden z tytułów mistrzowskich. Na starcie mamy klasyczny klincz z którego Triple H od razu przeszedł do bocznego Headlocku. Mamy Takedown i kontynuację akcji w parterze. Ziggler walczy z bólem i powoli podnosi się kontruje ciosami z łokcia w korpus. Wydostaje się z uchwytu i chce wzmocnić kolejną akcję odbiciem się od lin, ale wpada na ogłuszający Shoulder Block. Tym razem to Hunter rusza, by odbić się od lin... a Show-Off odpowiada niespodziewanie znakomitym Dropkickiem! Triple H aż wściekły na siebie opuścił ring. Ziggler oczywiście szybko rusza za przeciwnikiem. Ten zaskakuje go atakując oczy, a następnie wyprowadzając Gut Kick i maczugę w plecy. Do tego Irish Whipem posyła go prosto w metalowe schodki! The Game wrzuca oponenta z powrotem do kwadratowego pierścienia, a sam powoli wspina się na szczyt narożnika. Czeka na odpowiedni moment i chce wymierzyć Diving Double Axe Handle, ale Ziggler kontruje poprzez Atomic Drop! Hunter zamroczony ucieka do narożnika, lecz tam nadziewa się na Stinger Splash. Ponadto Dolph zwinnie przechodzi w Neckbreaker! Show-Off wyraźnie poczuł swoją inicjatywę, więc pozwolił sobie na taunt... i Jumping Elbow Drop! Pin: 1... 2... Kick-Out. Obydwaj podnoszą się i Ziggler chce wymierzyć Superkick! Triple H robi jednak unik i odpowiada Facebreaker Knee Smashem! Do tego dokłada ogłuszający Lariat! Pin: 1... 2... Kick-Out. The Cerebral Assassin przymierza się do zapięcia Figure-Four Leglocku, ale Dolph w odpowiednim momencie odkopuje go tak, że ten uderza barkiem w narożnik! Ziggler wykorzystuje położenie rywala i zwinnie wskakuje na drugą linę, by wymierzyć serię Punchów. Hunter z całej siły odpycha przeciwnika tak, że ten znalazł się po drugiej stronie ringu. Dolph i tak po chwili wykonuje fenomenalne Jumping DDT! Pin: 1... 2... Kick-Out! Ziggler wie, że powoli zyskuje przewagę. Czeka aż oponent wstanie i chce wykonać Zig Zag, ale Triple H w odpowiednim momencie chwycił się lin i odrzucił go z pleców. Do tego The Game przymierza się do Pedigree! Ziggler jednak kontruje Takedownem i przechodzi zwinnie w Backslide Pin: 1... 2... Kick-Out. Obydwaj podrywają się... i mamy Spinning Spinebuster od Triple H'a. Signature move! The King of Kings sygnalizuje rychły koniec walki. Ponownie przymierza się do Pedigree, ale tym razem Ziggler instynktownie z całą siłą odepchnął oponenta do narożnika. Do tego przechodzi w Slepper Hold! Trzyma uchwyt dusząc rywala, ale ten wreszcie zrzuca go za swoich pleców. Ziggler chce wyprowadzić Superkick, ale przypadkowo trafia w sędziego! Triple H zrobił unik! The Game wykorzystuje zamieszanie i częstuje rywala Low Blowem! Wykonuje także Pedigree! Nie ma jednak jak przypiąć przez znokautowanego sędziego. Triple H wykorzystuje jednak swoją moc i woła po kolejnego arbitra. Ten szybko wbiega do ringu i mamy przypięcie! 1... 2... Kick-Out!!! Hunter jest wściekły! Ponawia przypięcie! 1... 2... Kick-Out! Sfrustrowany Triple H atakuje także i nowego sędziego! The Cerebral Assassin zauważa, że Ziggler powoli podnosi się za pomocą lin. Rusza zatem agresywnie na niego, ale Dolph podciąga sznur i pozbywa się rywala z ringu! Ziggler mimo zmęczenia wspina się na szczyt narożnika. Czeka na odpowiedni moment i popisuje się fenomenalnym Missile Dropkickiem poza ring! Dolph podgrzewa publiczność do wsparcia! Wrzuca Huntera z powrotem do kwadratowego pierścienia, ale ten sprytnie ucieka z pola bitwy z drugiej strony ringu. Wyraźnie coś wykombinował. Triple H... sięga po młot! Ziggler tego nie widzi. Chce wrzucić rywala z powrotem na ring, ale Hunter odpowiada Sledgehammer Shootem w głowę!!! Triple H odrzuca przedmiot, a w międzyczasie doszedł do siebie pierwotny sędzia. Pin: 1... 2... Kick-Out!!! Wzmaga się wrzawa, a COO jest już naprawdę wściekły. Podnosi Zigglera... a ten wymierzył mu Superkick znienacka! To ten moment! Zig Zag! Pin: 1... 2... Kick-Out! Dolph nie przerywa ofensywy i zapina Sleeper Hold w parterze! Dusi z całej siły Triple H'a! Hunter walczy z bólem, ale wyraźnie odpływa. Próbuje podnieść się, lecz nie ma jak. Arbiter cały czas pilnuje sytuacji. Wreszcie podnosi rękę Triple H'a. Raz... opada! Drugi raz... to samo... trzeci... zatrzymuje się w powietrzu! Ale Ziggler dalej trzyma submission! Widać złość w jego oczach!!! Złapał się przeciwnika, niczym zwierzyny na polowaniu! Hunter traci przytomność! Sędzia przerywa walkę!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Stało się!!! Dolph Ziggler po raz trzeci w karierze World Heavyweight Championem! Jednocześnie może odetchnąć z ulgą, bowiem po raz pierwszy od kilku miesięcy sięga po pas mistrzowski. Show-Off szczęśliwy chce celebrować zwycięstwo wraz z fanami.







Corey Graves: Jednak! Przyznam - nie wierzyłem w Zigglera, ale udało mu się! Może być wspaniałym mistrzem, jeżeli podtrzyma swoją formę i wolę walki.

Jonathan Coachman: Na pewno Dolphowi spadł olbrzymi kamień z serca. Marzył, by ponownie zostać mistrzem. Udało mu się. To jego noc! Wspaniale kończy rok 2015 i ma duże szanse, by wejść jako mistrz w Road to WrestleMania!

Michael Cole: Ciekawe jakie plany teraz będzie miało The Authority na Zigglera. Pierwotnie miało dojść do unifikacji obydwóch tytułów mistrzowskich. Jednak tak się nie stanie. Za to jutro dowiemy się kiedy ostatecznie dojdzie do walk o pasy tag team i tytuł kobiet. Na pewno w walce wieczoru Hideo Itami postawi WWE Cruiserweight Championship na szali przeciwko Gran Metalikowi!











Już wkrótce... King of the Ring!

Odnośnik do Youtube

Największy turniej w historii tego biznesu!











vs
Finn Balor vs Steve Austin

Czas na kolejny mega zapowiadający się pojedynek, ale zanim... Steve Austin wziął mikrofon.


Steve Austin: Jeżeli chcecie bym skopał dupsko tego szczeniaka, dajcie mi Hell Yeah! <Hell Yeah!> Jak już doskonale wiecie, dzisiaj przez ostatni dzień pełnię jakąkolwiek funkcję w WWE jako The Authority. <Big Heat> Nie, nie... w porządku. W sumie męczyło mnie już pieprzenie się na zapleczu z takimi gnojkami jak Balor! Ale zanim ta walka się zacznie chcę byście wiedzieli, że przed galą podjąłem moją ostatnią decyzję. Nasze starcie... będzie Unsactioned Matchem! Wszystko dozwolone, tylko przypięcie lub TKO może zakończyć walkę! Także Balor... szykuj się na skopanie dupy!

Opis walki: Ledwo zabrzmiał gong i obydwaj agresywnie ruszyli na siebie z Punchami! Balor jakby nie przejmował się ogłoszeniem Austina. Zaakceptował jego zasady i początkowo nawet wydawało się, że wyjdzie z inicjatywą z wymiany ciosów. Steve skarcił go jednak mocnym Gut Kickiem, po czym chwycił za tył głowy i przymierzył o hak od narożnika. W cornerze dołożył nawałnicę ciosów w korpus, aż w końcu przeszedł do charakterystycznej serii kopnięć. Dokłada też kilka Backhand Chopów. Wreszcie Finn zrobił unik przed jednym z uderzeń i odpowiada łokciami. Austin go odpycha z taką siłą, że Balor zrobił fikołka. Demon jednak podrywa się, unika kolejnego ataku rywala, odbija się od lin i mamy Sling Blade! Do tego Front Dropkickiem pozbywa się przeciwnika z ringu! Stone Cold wygląda na zaskoczonego ofensywa przeciwnika, a Irlandczyk nie ma dość. Bierze rozbieg i mamy efektowne Suicide Somersault Senton! Balor jeszcze wyjmuje krzesło! Wymierza potężny cios w plecy Austina! Mamy także uderzenie krawędzią przedmiotu w brzuch... i próbę Chair Shootu, ale Stone Cold w końcu zrobił unik. Finn trafił krzesłem w ringpost, po czym wpadł na Lou Thesz Press! Nawałnica Punchy od Austina! Wreszcie legendarny zawodnik daruje sobie. Na chwilę zwalnia tempo... ale tylko po to by wyjąć stół i wrzucić na ring! Tam go rozkłada. Austin wrzuca przeciwnika z powrotem do kwadratowego pierścienia i zarzuca na szczyt narożnika. Teksański Grzechotnik przymierza się do Superplexu, lecz Finn blokuje atak. Odpowiada serią Headbuttów i sprytnie zeskakuje na matę, by wymierzyć cios w plecy oponenta. Spojrzał na stół i złożył go z powrotem, ale tylko po to, by rzucić nim w plecy Austina! Balor ponownie ustawia przedmiot, ale tym razem opiera o narożnik. Demon zauważa że oponent próbuje wstać. Bierze zatem rozbieg i Running Front Dropkickiem wbija Austina w corner! Ale to nie wszystko. Podnosi Rattlesnake'a i z całej siły Irish Whipem ciska go w stół przy przeciwległym cornerze. Bierze rozbieg z zamiarem powtórzenia Dropkicku... ale Stone Cold robi unik i ten trafia w pustkę. Do tego wyprowadza Running Lariat! Steve ma w głowie jednak coś więcej. Wyjmuje spod ringu... jarzeniówki! Wrzuca kilka na matę, robiąc mały sztos. Rozlegają się chanty "Holy Shit!". Takie coś ostatni raz widzieliśmy chyba na WrestleManii w walce o Hardcore Championship. Przymierza się do Piledrivera. Balor jednak blokuje atak. Odpowiada serią ciosów w korpus, aż wreszcie wydostaje się z uchwytu. Nie udaje mu się, więc kontruje Back Body Dropem! Balor jeszcze chwyta szybko Austina... i wymierza Bloody Sunday w sztos jarzeniówek!!! Cholera jasna!!! Pin: 1... 2... Kick-Out! Widać rozczarowanie na twarzy Balora, a Austin zaczyna krwawić! I to właściwie na całej twarzy. Finn chwyta przeciwnika za podbródek i patrzy mu w oczy. Ten wściekły pokazuje środkowe palce! Austin wykonuje Stunnera znienacka!!! Stunner!!! To nie wszystko! Widzi, że stół nadal jest oparty o narożnik. Podnosi Balora i chce wymierzyć Powerbomb w stół... ale Finn sprytnie odpowiada Punchami w głowę. Demon uciekł spod akcji... bierze rozbieg... i Front Dropkickiem wbija Austina w stół! Do tego szybko wspina się na szczyt narożnika! Wznosi ręce ku górze... Coup de Grâce!!! Pin: 1... 2... 3!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Publiczność zareagowała z jękiem zawodu. Widać było, że większość jest za Stevem Austinem. Ten jednak nie podołał. Balor ma już mocno rozmazaną twarz i wyraźnie jest zmęczony. Spojrzał tylko na Austina, na moment uklęknął nad nim i coś mu powiedział. Następnie pozwolił sobie na krótki taunt do muzyki i udał się na zaplecze.










Michael Cole: To chyba koniec tej rywalizacji! Długa, kilkumiesięczna historia z finałem w Non-Sactioned Matchu! Z jednej strony można powiedzieć, że Steve Austin padł ofiarą własnych gierek... a z drugiej chyba nikt nie spodziewał się aż tak zmotywowanego i dobrze przygotowanego Balora.

Corey Graves: Ktoś mógłby być wręcz rozczarowany tym, że Austin padł po jednej akcji kończącej. Ale za to po jakiej kombinacji, przecież chwilę wcześniej Steve zainkasował zarówno akcję w stół, jak i w jarzeniówki! Panowie poszli na całego i pytanie brzmi: co teraz? Bo Austin pewnie raczej zrobi sobie przerwę, a Balora widzę w końcu w walce o jeden z pasów mistrzowskich.

Jonathan Coachman: Odważna teza. Na pewno teraz w końcu można by sprawdzić czy rzeczywiście Balor jest tak dobry, bez swoich przyjaciół jest w stanie coś osiągnąć w WWE.











Zaglądamy do strefy wywiadów. Renee Young ma kolejnego gościa, tym razem WWE Championa - Romana Reignsa.

Renee Young: Panie i Panowie... tym razem wraz ze mną jest mój gość - WWE Champion Roman Reigns! Romanie, przed Tobą trzecia walka z Johnem Ceną, ale pierwsza o pas mistrzowski. Czy przygotowywałeś się jakoś specjalnie do tego starcia?

Roman Reigns: Traktuję ten pojedynek jak każdy inny. Wiem, że walczę z Johnem Ceną i to o WWE Championship. Byłbym głupcem gdybym nie wiedział, że przy takiej okazji trzeba koncentrować się dużo bardziej niż zwykle. Każdy mój drobny błąd będzie wykorzystany przez Johna. Ale znam swoją wartość. W ostatnich tygodniach jako mistrz udowodniłem już, że jestem godzien reprezentowania WWE jako główna twarz tej federacji. To ja jestem tym, który tu teraz rządzi. I chcę to dzisiaj udowodnić.

Renee Young: Spytałam Johna o to czy Wasz konflikt stał się osobisty przez wzajemne docinki. Stwierdził, że takie werbalne rywalizacje to normalność i... że szanuje Cię...

Roman Reigns: John kogoś szanuje? Wow! Jestem w szoku. A tak na poważnie... także mam respekt wobec Johna i jego osiągnięć. Ale będę miał to gdzieś, gdy wejdziemy na ring i staniemy twarzą w twarz. Cena przez lata dźwigał na barkach ciężar bycia główną twarzą WWE. Dzisiaj... będziecie świadkami symbolicznego przekazania pałeczki. Believe... that.

Renee Young: Dziękuję, życzę powodzenia!












vs
Brock Lesnar w/Paul Heyman vs Sting

Opis walki: Pora na kolejny Dream Match! Lesnar od razu agresywnie ruszył na Stinga, chcąc go przenieść do narożnika. Bestia próbuje wyprowadzić charakterystyczne Shoulder Thrusty, ale Sting nie daje się. Kontruje serią ciosów w głowę, maczug plecy i w końcu dokłada uderzenia z kolan, dzięki czemu zyskał trochę przestrzeni i odsunął się od cornera. Lesnar chce wykonać German Suplex, lecz The Icon odpowiada łokciami w twarz. Mamy też Headbutt. Legenda WCW wyraźnie próbuje wykorzystać swoje doświadczenie i opuszcza ring, by nieco sprowokować przeciwnika. Lesnar nieco waha się, ale w końcu rusza za oponentem. Sting jednak sprytnie powraca z powrotem na legalne pole bitwy, odbija się od lin i mamy Baseball Slide! Sting próbuje obijać rywala Punchami... a Brock wreszcie odpowiada poprzez Belly to Belly Suplex na podłogę! Ikona próbuje wstać, lecz inkasuje nokautujący Clothesline. Bestia nie przerywa ofensywy. Przymierza się do Powerbombu w krawędź ringu! Sting jednak w porę kontruje Punchami w głowę i wydostaje się z uchwytu, po czym zeskakuje na nogi. Do tego mamy Dropkick! Lesnar padł na zewnętrzną część ringpostu. Sting bierze rozbieg na Stinger Splash, ale Brock robi unik i ten uderza głową o rurę!!! Lesnar natychmiast wykorzystuje to wykonując German Suplex! Akcja już dość długo trwa poza ringiem, więc wrzuca Stinga z powrotem do kwadratowego pierścienia. Przenosi atak do narożnika i dokłada serię Shoulder Thrustów, po czym przerzuca legendę Biel Throwem przez niemal cały ring. The Franchise próbuje wstać. Lesnar lekceważąco atakuje go kopnięciami i ciosami w plecy. Do tego wyprowadza też serię uderzeń z kolana w brzuch. Następnie wyrzuca Stinga z ringu. Brock śmieje się, realizator pokazuje także zadowolonego Heymana. Sting próbuje wrócić na pole bitwy, ale Lesnar natychmiast dopada go kolanami w brzuch w parterze. Po chwili wykonuje kolejny German Suplex. The Beast chce już chyba zakończyć ten pojedynek. Wynosi oponenta na barki! Sting momentalnie kontruje uderzaniami z łokcia. Wydostaje się, by odbić się od lin i wyprowadzić Chop Block w tył nogi. Wydaje się, że to moment dla Ikony. Zaczyna serię Punchów i Backhand Chopów na zmianę. Do tego powala rywala Double Leg Takedownem, rzut trochę w stylu samego Lesnara! Mamy nawałnicę wściekłych Punchów w głowę. Brock wreszcie odrzuca przeciwnika i ucieka do narożnika, lecz tam po chwili wpada na Stinger Splash! Mimo to Lesnar utrzymuje się na nogach. Sting wspina się na szczyt narożnika! Będzie atak wysokiego ryzyka! Brock jednak podrywa się i sam wskakuje na trzecią linę, by odpowiedzieć wspaniałym Avalanche Belly to Belly Suplexem!!! Ależ akcja! Lesnar nie traci czasu, tylko zarzuca ponownie przeciwnika na barki i tym razem udaje mu się wykonać F-5! Pin: 1... 2... Kick-Out!!! Lesnar tylko lekko uśmiechnął się. Powoli podnosi Stinga... a ten niespodziewanie wykonuje Atomic Drop. Odbija się od lin i mamy One-Handed Bulldog! Sting próbuje zapiąć Scorpion Deathlock! Submission na Lesnarze to rzadko spotykana rzecz! Brock jednak w odpowiednim momencie kontruje Punchami w twarz. The Conqueror podnosi się... i wyprowadza ogłuszający Lariat, by jeszcze dołożyć Powerbomb! Pin: 1... 2... Kick-Out! Sting instynktownie ucieka z ringu, a w Lesnarze rośnie frustracja. Rusza za oponentem... a ten zaskakuje go Drop Toe Holdem. Sting już jest mocno zmęczony. Wrzuca rywala z powrotem do kwadratowego pierścienia, z kolei sam wspina się na trzecią linę. Czeka na odpowiedni moment i mamy Diving DDT!!! Obydwaj zawodnicy leżą zmęczeni, ale Sting podnosi się! Chwyta także rywala. Scorpion Death Drop!!! Pin... one count!!! Lesnar odkopał po jednym! Sting jest wściekły, ale podnosi przeciwnika i mamy kolejny Scorpion Death Drop! I jeszcze! Pin: 1... 2... Kick-Out!!! Nadal nic! Lesnar wstaje za pomocą narożnika. Sting wykonuje Stinger Splash!!! Brock wydaje szaleńczy okrzyk! Belly to Belly Suplex o narożnik! Brock zapina Kimurę!!! Kimura Lock!!! Duży problem Stinga! Miota się i walczy z bólem. Próbuje chwycić linę, ale nie może. Wreszcie udaje mu się położyć nogę na dolnym sznurze, co uratowało go przed potencjalną kontuzją ręki. Nabuzowany Lesnar bierze rozbieg. Czeka aż Sting podniesie się przy narożniku i rusza wściekle na Running Shoulder Thrust. Ikona jednak robi unik, a Lesnar uderza barkiem w ringpost! Sting wykorzystuje to przechodząc w kolejny Scorpion Death Drop! Pin: 1... 2... 3!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Udało się! Sting odnosi pierwsze zwycięstwo na PPV od Royal Rumble! Mocno zmęczony i poobijany siada przy narożniku, nie ma sił wstać. Dopiero udaje mu się z pomocą sędziego. Mono odetchnął z ulgą i z ograniczoną gestykulacją celebruje wygraną.

















Już jutro na Raw is Hardcore...

Dolph Ziggler vs John Cena/Roman Reigns - Ladder Match for WWE Undisputed Championship
Bayley vs Charlotte Flair vs Sasha Banks - Triple Threat Match for WWE Women's Championship
AJ Styles vs Bobby Lashley vs CM Punk - Triple Threat Match for WWE United States Championship (Unifikacja trzech tytułów)
Cody Rhodes&Goldust vs Antonio Cesaro&Kassius Ohno/The Young Bucks - Normal Tag Team Match for WWE Tag Team Championships
Hideo Itami vs Gran Metalik - Normal Match for WWE Cruiserweight Championship










vs
Kings of Wrestling vs The Young Bucks

Opis walki: Pora na przedostatni pojedynek tego wieczoru. Zaczynają Ohno i Matt. Panowie próbują najpierw wyczuć wzajemne zamiary. Wreszcie Kassius wykorzystuje swoją siłę i ruszyli w klincz. Ohno odepchnął przeciwnika z całą siłą, aż ten zrobił fikołka. Zdenerwowany Matt wprowadził szybko do walki Nicka. Ten jest lekko zaskoczony. Wchodzi do pojedynku. Wydaje się, że ponownie będzie zwarcie, ale tym razem Nick zrobił unik i niespodziewanie zaatakował Dropkickiem Cesaro, który spadł z apronu. To wkurzyło Ohno. Ruszył za Matem, który uciekł z ringu i mamy mały pościg wokół. Wreszcie wracają do kwadratowego pierścienia. Tam Nick wyprowadza nawałnicę kopnięć. Odbija się od lin i mamy Low Fropnt Dropkick. Pin... ale tylko one count. Nick zapina Wrist Lock i robi zmianę z Mattem, który powoli wchodzi na szczyt narożnika. Mamy Diving Double Axe Handle. Po chwili dokłada Spin Kick. Rusza, by odbić się od lin... a Ohno w końcu odpowiada Discus Elbow Smashem! To natychmiast zamroczyło Matta. Kassius popisuje się jeszcze Cravate Suplexem! Pin: 1... 2... Kick-Out. I pierwsza zmiana w Kings of Wrestling. Cesaro natychmiast przejmuje Matta i zaczyna atak European Uppercutami. Sprowadza Matta do narożnika i bierze rozbieg na Running European Uppercut! Po chwili chce powtórzyć atak... a Matt niespodziewanie odpowiada Superkickiem!!! Jeszcze robi zmianę z Nickiem, który wykonuje 450 Splash!!! Pin: 1... 2... Kick-Out! Nick podnosi Cesaro i zarzuca na drugą linę przy narożniku. Robi zmianę, a sam przechodzi do Neckbreakera, natomiast Matt dokłada Running Senton! Pin: 1... 2... Kick-Out! Matt wykręca rękę Cesaro i wyprowadza cios z łokcia. To na Szwajcarze nie robi wrażenia. Wręcz przeciwnie, odpowiada znakomitym rzutem w Headlock Takeover! Jeszcze po chwili popisuje się Tilt-a-Whirl Backbreakerem! Pin: 1... 2... przerywa Nick chcąc wykonać Shooting Star Press! Cesaro to zauważył, więc Nick uderzył prosto w Matta! Jeszcze dokłada Springboard European Uppercut Nickowi! Podnosi następnie Matta i z całej siły ciska Irish Whipem w narożnik. Następnie Szwajcar szarżuje na kolejny atak, ale Matt kontruje kopnięciem. Zwinnie przewija się na apron i mamy Slingshot DDT! Pin: 1... 2... Kick-Out. Zmiana w The Young Bucks. Nick próbuje lekko sprowokować Ohno. Po chwili skupia się jednak ponownie na Cesaro. Mamy Double Hip Toss... Double Back Handspring i Double Stereo Dropkick! Znakomita kombinacja! Pin: 1... 2... Kick-Out! The Young Bucks kontynuują wspólny atak. Chcą wymierzyć Double Superkick, ale Cesaro robi unik. Wskakuje zwinnie na drugą linę i mamy Diving Crossbody! Szwajcar robi zmianę z Ohno, po czym chwyta Matta i katapultą wysyła go na kolejny, ogłuszający łokieć od Kassiusa! Nick chce zaatakować KO z narożnika, lecz ten odpowiada Atomic Dropem! Do tego Spinning Lifting DDT! I Running Senton! Pin! 1... 2... przerywa Nick, wymierzając Running Knee Strike w tył głowy Ohno! To zdenerwowało Cesaro! Chce zaatakować Nicka, lecz ten ucieka do lin i pozbywa się sprytnie oponenta. Jeszcze sam wskakuje na narożnik i mamy wspaniały Moonsault! W międzyczasie Matt powoli podnosi Kassiusa i chce wyprowadzić Superkick, ale olbrzym przechwytuje nogę! Mamy Dragon Screw, po czym jeszcze Double Foot Stomp! Ohno zauważa że Nick wchodzi na krawędź ringu, więc wyprowadza Bicycle Kick! Przy okazji ugrzązł jednak na linie, co Matt wykorzystuje Superkickiem w tył głowy! Ohno utrzymuje się na nogach, więc Matt dokłada kolejny Superkick! Nick już przymierza się do sygnalizacji Meltzer Drivera. Cesaro jednak podrywa się i zrzuca go z apronu prosto na Very European Uppercut!!! Jeszcze wchodzi na szczyt narożnika! Diving European Uppercut dla Matta! Sędzia zwraca uwagę Szwajcarowi, więc ten wraca na prawidłową pozycję. Ohno w międzyczasie zdołał dojść do siebie i robi zmianę. Wynosi Matta... i mamy Indian Deathlock Piledriver!!! Cesaro natomiast dokłada Diving Headbutt! Pin: 1... 2... w ostatniej chwili Nick wyciąga Matta z ringu! Antonio jest wściekły! Podnosi się i chce wykonać Suicide Dive! Young Bucks odpowiadają Double Superkickiem!!! Ohno chce skarcić braci, ale Ci dla niego mają także Double Superkick! Podnoszą Cesaro i przymierzają się do Meltzer Driver! Cesaro jednak w ostatniej chwili blokuje akcję i Back Body Dropem odrzuca Matta! Jeszcze mamy Running European Uppercut dla Nicka będącego na krawędzi ringu! Cesaro podnosi Matta... i mamy Neutralizr! Pin! 1... 2... 3!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Cesaro i Ohno pokonują byłych mistrzów tag team! I zawalczą z Rhodes Dynasty o tytuły jutro na Raw is Hardcore! Kassius szczęśliwy pomaga wstać Antonio i dumnie celebrują wygraną.








Corey Graves: Wow Panowie, co za wieczór! Ohno i Cesaro kontra Jacksonowie to zdecydowanie jedna z najlepszych walk tag teamowych tej dywizji w ostatnich miesiącach! I przyznam, że jestem szczerze zaskoczony porażką The Young Bucks.

Jonathan Coachman: Dla WWE Universe to świetna wiadomość. The Young Bucks dość długo byli na szczycie, pora na małą odmianę. Już jesteśmy pewni, że mistrzowie, których jutro poznamy, to będzie całkowite odświeżenie.

Michael Cole: Dla przypomnienia - The Young Bucks byli mistrzami SmackDown przed ponownym złączeniem brandów. Tytuły mistrzowskie mieli od maja. Ciekawe jak ta porażka wpłynie na ich pozycję w hierarchii. Ale dzisiaj też kilka innych arcyciekawych wydarzeń obserwowaliśmy. Sting pokonał Brocka Lesnara odnosząc pierwsze zwycięstwo na PPV od stycznia. Ogółem trzecie w trakcie występów w WWE. Z kolei Finn Balor pokonał inną legendę - Stone Colda Steve'a Austina.

Corey Graves: Panowie, widzieliśmy zapowiedź walk na jutrzejszym Raw is Hardcore. Karta prezentuje się znakomicie, ale przed nami dzisiejszy main event. Po pierwsze - dowiemy się kto jutro zawalczy o WWE Undisputed Championship z Dolphem Zigglerem. Po drugie duża presja spoczywa na Cenie. Chce zrewanżować się Romanowi Reignsowi za porażkę z SummerSlam. Do tego może zostać po raz szesnasty mistrzem świata WWE.

Jonathan Coachman: To są 24 godziny, które totalnie zmieniają krajobraz w WWE. Przez ostatni rok byliśmy świadkiem podziału na brandy, ale Shane McMahon cofnął decyzję wcześniejszego prezesa - Vince'a. Po Raw is Hardcore czeka nas z kolei gala SmackDown i tam dopiero będziemy pewnie świadkami wszelkiej celebracji. Shane uwielbia rywalizację i pokazuje to swoimi decyzjami.











Już wkrótce... King of the Ring!

Odnośnik do Youtube

Największy turniej w historii tego biznesu!













vsfor
Roman Reigns© vs John Cena
Normal Match for WWE Championship

Opis walki: To jest ten moment! Publiczność wyraźnie jest podekscytowana. W końcu zawodnicy ustawiają się do klinczu. Mamy zwarcie w którym obydwaj przez moment miotają się po ringu. Ciężko wypracować przewagę, ale wreszcie Cena wykorzystuje siłę i odpycha oponenta tak, że ten robi fikołka do tyłu! Zdenerwowany Reigns podrywa się i atakuje Cenę serią prawych. Roman rusza by odbić się od lin przed kolejnym atakiem, ale John w porę reaguje odpowiadając Shoulder Blockiem! Pretendent uśmiecha się i siada nad rywalem, by skarcić go kilkoma Punchami w głowę. Wreszcie John podnosi przeciwnika i lekceważąco wyrzuca z ringu... i pokazuje mu "You Can't See Me". Wkurzony Reigns wraca na pole bitwy i powala Cenę Double Leg Takedownem. Mamy brawl w parterze. I to tak agresywny, że obydwaj po chwili wyturlali się z ringu, cały czas obijając swoje twarze. Wreszcie Cena podnosi oponenta i z całej siły Irish Whipem ciska w barykadę. Następnie szarżuje na Johna, ale ten przerzuca go Back Body Dropem nad barykadą, w strefę konferansjerów. Cena resetuje licznik sędziego i wraca po Reignsa. Podnosi go i z całej siły uderza głową o rurę od ringpostu, a po chwili Irish Whipem wysyła prosto na metalowe schodki. Wydaje się, że The Face That Runs the Place zyskał inicjatywę w tym pojedynku. Podnosi przeciwnika i wrzuca z powrotem do kwadratowego pierścienia. Tam przechodzi do powolnego obijania mistrza. Chwyta go i mamy podręcznikowy Fisherman Suplex. Pin: 1... 2... Kick-Out. Cena wie, że w ten sposób nie wygra, ale może przynajmniej lekko prowokować rywala. Podnosi go i mamy Irish Whip, natomiast sam odbija się na Running One-Handed Bulldog. Kolejne przypięcie: 1... 2... Kick-Out. Cena zapina Chin Lock wzmocniony wbitym kolanem w plecy. Chce osłabić Reignsa, lecz ten powoli wstaje. Siłowo rozrywa uchwyt, ale Cena karci go natychmiast Gut Kickiem. John rusza, by odbić się od lin, a Roman niespodziewanie kontruje Tilt-a-Whirl Slamem! To chyba moment na zmianę przebiegu walki! The Big Dog podnosi rywala i częstuje go podbródkowym. Odbija się od lin i mamy Leaping Clothesline! Cena chce poderwać się, lecz ponownie wpada na ten atak. I jeszcze Reigns robi unik przed próbą odpowiedzi przeciwnika, by zwinnie przejść w Samoan Drop! Cena ucieka na krawędź ringu, ale okazuje się, że popełnia błąd. Reigns opuszcza na moment ring, by wymierzyć Drive By! WWE Champion wraca do kwadratowego pierścienia i przymierza się wyraźnie do Superman Punchu. Już chce wyprowadzić cios, ale Cena niespodziewanie w powietrzu przechwytuje go i chce przejść w STF! Roman w porę kontruje odkopując Johna. Jednak po chwili i tak nadziewa się na Springboard Stunner! Pin: 1... 2... Kick-Out! Cena nie przerywa ofensywy. Chwyta rywala i przymierza się do Tornado DDT z narożnika. Roman jednak w porę zablokował akcję i odpowiada Belly to Belly Suplexem o narożnik! Ależ kontra! Pin: 1... 2... Kick-Out. Reigns podnosi przeciwnika i chce wykonać Niagara Bomb. Cena w ostatniej chwili wyprowadza ciosy w głowę oponenta, po czym jeszcze... popisuje się fenomenalnym przejściem w Sunset Flip Powerbomb! Pin: 1... 2... Kick-Out. Cena następną akcję chce wykonać z trzeciej liny. Powoli wspina się na szczyt narożnika i czeka na odpowiedni moment. Chce wyraźnie wykonać Diving Leg Drop... ale Reigns w powietrzu kontruje Spearem!!! Pin: 1... 2... Kick-Out!!! Roman zadał pierwszy, konkretny cios, lecz to na razie za mało. Reigns zarzuca Cenę na szczyt narożnika. The Powerhouse chyba szykuje się do wzmocnionego Samoan Dropu! John jednak odpowiada serią uderzeń z łokcia w głowę. Wyrywa się i sam wynosi Reignsa na barki!!! Super Attitude Adjustment!!! Pin: 1... 2... Kick-Out!!! Cena jest wściekły! Kłóci się z sędzią, po czym wyrzuca Reignsa z ringu. Cena bierze się za rozbieranie obydwóch stołów komentatorskich! Zarówno głównego, jak i hiszpańskich komentatorów. Następnie zarzuca poobijanego Reignsa i wynosi na barki! Mamy ponownie "You Can't See Me!"... ale Reigns kontruje jednak łokciami w głowę! Roman zeskakuje na stół... i mamy Spear z jednego stołu w drugi!!! Rozlegają się chanty "Holy Shit!". Realizator pokazuje powtórki tych akcji, a w międzyczasie Reigns wrzuca Cenę powoli z powrotem do kwadratowego pierścienia. Czeka na odpowiedni moment... i mamy Superman Punch! Ta walka chyba zbliża się ku końcowi! Reigns odbija się od lin... jeszcze raz... ale Cena w ostatniej chwili przeskakuje nad próbą Speara!!! Skąd on ma w sobie siły?! John... John wynosi Romana na barki! AA!!! Nie... nie koniec! On ponownie go wynosi! Ten wzrok! Attitude Adjusment po raz czwarty w tej walce! Pin! 1... 2... 3!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Cena! Cena! Cena po raz szesnasty mistrzem świata WWE! Wyrównał rekord Rica Flaira! A jutro... jutro zawalczy z Dolphem Zigglerem o unifikowane, niekwestionowane WWE Undisputed Championship w Ladder Matchu! Co za noc! Wystrzeliło konfetti, a publiczność mimo ogólnego heatu na Johna, tym razem pozwoliła sobie na brawa i okazanie respektu. Ten sposób kończymy ostatnie PPV w 2015 roku. Przed nami dwa wspaniałe odcinki Raw is Hardcore: Golden Night i Old School, a potem największy w dziejach turniej King of the Ring! Do zobaczenia!
 
 
     
TheVillain 
Upper Midcarder



Wrestler: Styles/Rollins/Balor/YoungBuck
Wiek: 20
Dołączył: 07 Paź 2012
Posty: 1626
Podziękował: 316
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Katowice
Wysłany: 2018-04-21, 21:54   

:arrow: zaskakująca wygrana Lashley'a. Myślałem, że Jeff potrzyma jeszcze trochę pas. Tak btw. to pierwszy pas Bobby'ego od ponad, nie prawie ośmiu lat; tak wiem kurwa, czepiam się

:arrow: No proszę, niezłego sku*****na zrobiłeś z Zigglera w jego walce! Hunter padł nieprzytomny - czyli mamy win/win, bo ani jeden nie traci, ani drugi, ten drugi wręcz zyskuje i do tego zgarnia pas. Podoba mi się promocja Dolpha - oby tak dalej

:arrow: Steve na odchodne promuje nową gwiazdę. Podoba mi się u ciebie Finn, przyznam, że nawet rozważałem skopiowanie jego gimmicku pojeba z połową pomalowanej twarzy do siebie. Potem jednak stwierdziłem, że nie będę forumowym Repo Manem... ;)

:arrow: Stinger pokonujący Brocka? What? No powiem Ci, że zaskoczyłeś mnie mocno. Ciekawe co masz dla wyjadacza? Po cichu liczyłem, że nic, no ale ok

:arrow: Na RAW będzie unifikacja IC, US i Hard title? Jak dla mnie słabo - po złączeniu dwóch tygodniówek masz mega wielki roster i uważam, że powinny być dwa pasy w midcardzie... poza tym zostawiasz ten najmniej ciekawy - Hardcore Championship pasuje do twojej fedki, IC ma najlepszą i najbogatszą historię, a tytułowi US brak jakichkolwiek przesłanej do pozostania...

:arrow: KoW wygrali? Ok. Jasiek wyrównujący rekord Rica jakoś po mnie spłynął - pewnie dlatego, że średnio już pamiętam szczegóły feudów u Ciebie (wybacz, ale ostatnie RAW było baaaaardzo dawno temu)... Liczę na długi i godny title run lub szybką porażkę wypromowywującą Dolpha. Albo albo. Inna opcja będzie zła, jaka by nie była..
 
 
     
Giero 
Main Eventer
Certyfikowany G



Wrestler: AJ Styles
Wiek: 23
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 2383
Podziękował: 13
Podziękowano mu 3 razy w 3 Postach
Skąd: The Temple
Wysłany: 2018-04-21, 22:24   

TheVillain napisał/a:


:arrow: Na RAW będzie unifikacja IC, US i Hard title? Jak dla mnie słabo - po złączeniu dwóch tygodniówek masz mega wielki roster i uważam, że powinny być dwa pasy w midcardzie... poza tym zostawiasz ten najmniej ciekawy - Hardcore Championship pasuje do twojej fedki, IC ma najlepszą i najbogatszą historię, a tytułowi US brak jakichkolwiek przesłanej do pozostania...


Zrobiłem już małą czystkę w rosterze i usunąłem postacie, z których od dawna nie korzystam. Prawdopodobnie storyline'owo po wmce pożegnam kolejne osoby. Alumni można sprawdzić na mojej stronce. Owszem wychodzi mi szeroki roster, ale lubię mieć szeroki wybór. A co do pasów, to wolę rozpisywać storyline'y bez tytułów w tle, a te jednak uważam, że powinny już naprawdę podkreślać kto ma najmocniejsze momentum w danym okresie. Ostatnio miałem ich tak dużo, bo jednak podział na brandy tego wymaga...
 
 
     
feltzz 
Jobber



Wrestler: Bryan|Styles|Michaels
Wiek: 18
Dołączył: 18 Lut 2018
Posty: 228
Podziękował: 2
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2018-04-23, 15:23   

Jest i druga część! Warto ją skomentować :wink:

Bobby zwycięża, wolałem jako mistrza Hardcore Jeffa, tak czy siak mamy zmianę posiadacza. Niech i ma ten tytuł, ciekawym jednak jest teraz co z Hardym.

Dolph pokonuje Triple H'a i to w jak widowiskowym stylu! Podoba mi się to jak go promujesz, lubię tego zawodnika a u ciebie w diary odnosi naprawdę fajne sukcesy :)

Steve został podłożony Balorowi, czekać teraz należy na to co z nim, pokonanie Austina to nie byle co.

No i Sting pokonuje Brocka! Bardzo odważne posunięcie, zastanawiam się co z nim teraz. Walka na Wrestlemanii o tytuł? Się zobaczy, tak czy siak nie spodziewałem się zwycięstwa The Crow.

Kings of Wrestling wygrali i na ten moment to tyle, czekać należy po prostu na tygodniówkę, gdzie to zobaczymy czy osiągną sukces.

Jest i Main Event! Cena zwycięża i wyrównuje rekord Flaira - jak najbardziej zasłużenie i cieszę się na to iż dałeś mu wygrać. Czy jednak pokona Zigglera? Myślę, że pójdziesz na całość i to Dolph zostanie Undisputed Championem, jest na co czekać na pewno!
 
     
Giero 
Main Eventer
Certyfikowany G



Wrestler: AJ Styles
Wiek: 23
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 2383
Podziękował: 13
Podziękowano mu 3 razy w 3 Postach
Skąd: The Temple
Wysłany: 2018-05-06, 15:16   #199 - RIH: Golden Night

Wells Fargo Center, Philadelphia, Pennsylvania, USA


Raw is Hardcore 14.12.2015: Golden Night

24 godziny po RoadBlock: End of the Line wita nas rozgrzana i gotowa na dzisiejszy wieczór publiczność w Wells Fargo Center. Po intro przypominającym najważniejsze wydarzenia z PPV przenosimy się do komentatorów: Michaela Cole'a, Corey'ego Gravesa i Jonathana Coachmana.

Michael Cole: Co za niedziela za nami, a nie zwalniamy tempa i idziemy dalej! Witajcie na kolejnym Raw is Hardcore, specjalnym epizodzie nazwanym "Golden Night". Nie bez powodu "Golden Night", bowiem dzisiaj wszystkie tytuły mistrzowskie ponownie będą na szali, w tym wyłonimy nowych, niekwestionowanych mistrzów tag team i nową, niekwestionowaną mistrzynię kobiet. Ja nazywam się Michael Cole, a wraz ze mną są Corey Graves i Jonathan Coachman!

Corey Graves: Szykuje się nam naprawdę gorący wieczór na czerwonej gali. Nie mówiąc o tym, że już za tydzień czeka nas maraton z turniejem King of the Ring, a potem... Royal Rumble, które rozpocznie Road to WrestleManię. To super okres dla fanów WWE!

Jonathan Coachman: Warto powiedzieć Panowie co nas dzisiaj czeka. Zobaczymy wielki unifikacyjny pojedynek trzech zawodników. AJ Styles, Bobby Lashley i CM Punk zawalczą o WWE United States Championship. Wraz z dzisiejszym wieczorem w niepamięć odchodzą Hardcore Title i Universal Title.

Corey Graves: Oprócz tego, tak jak wspomniał Michael, dwie walki o niekwestionowane tytuły mistrzowskie. Cody Rhodes i Goldust zmierzą się z Antonio Cesaro i Kassiusem Ohno o WWE World Tag Team Championships! Z kolei Charlotte zawalczy z Bayley i Sashą Banks o WWE Women's Championship.

Jonathan Coachman: Zobaczymy także fenomenalnie zapowiadające się starcie o WWE Cruiserweight Championship. Hideo Itami postawi pas mistrzowski na szali w konfrontacji z Gran Metalikiem!

Michael Cole: No i najważniejsze - walka wieczoru, Ladder Match o WWE Undisputed Championship! Dolph Ziggler kontra John Cena! Obydwaj na RoadBlock wygrali swoje walki, zdobywając odpowiednio World Heavyweight Championship i WWE Championship. Dzisiaj wyłonimy tego jednego... jedynego, najważniejszego mistrza WWE!










Niespodziewanie dzisiejszy wieczór otwiera "Fight". To oznacza, że w drodze na ring jest WWE Intercontinental Champion - Kevin Owens! "The Prizefighter" dumny siebie wkracza do kwadratowego pierścienia i prosi o mikrofon.

Kevin Owens: Witajcie na "Kevin Owens Show"! <Big Cheer> Za nami ostatnia gala PPV w 2015 roku, "RoadBlock: End of the Line" podczas której pokonałem Bray'a Wyatta. Wielu nie dawało mi zbyt dużych szans, w końcu Bray to były World Heavyweight Champion, ale udowodniłem, że Ci którzy mnie nie doceniają są w olbrzymim błędzie. Historię z Wyattem mogę uznać za skończoną, pytanie brzmi teraz: co dalej? Dzisiejsze "Raw is Hardcore" ma podtytuł "Golden Night", a ja jestem jedynym zawodnikiem z mistrzów, który nie jest uwzględniony w karcie walk. Ponownie czuję się zlekceważony przez Shane'a McMahona, ale powoli się ku temu przyzwyczajam. Mi... mi nie przeszkodzi to w realizowaniu ambitnych planów. Widzicie... za półtora tygodnia odbędzie się turniej "King of the Ring". Jest zapowiadany jako największy i najbardziej nieprzewidywalny turniej w historii tego biznesu. Mam zamiar wziąć w nim udział. Wygram i na Royal Rumble zawalczę o WWE Undisputed Champion. Tym samym, przy największej widowni w dziejach dokonam coś, co kiedyś zrobił Ultimate Warrior, będę zarówno Intercontinental Championem jak i głównym mistrzem! W ten sposób rodzą się legendy, a cholera jasna... ja mam w pełni predyspozycje, by stać się jedną z nich. Także jeżeli do tej pory nie przekonałem Was, że jestem naprawdę cholernie dobry... to udowodnię to w najbliższych tygodniach!

Wydaje się, że na tym skończy się przemowa Owensa... ale niespodziewanie słyszymy bicie serca. Wydaje się, że wszyscy wiemy kto nadchodzi. Nie gra jednak muzyka. Gaśnie światło i przy wciąż bijącym sercu... w ringu po chwili pojawia się Finn Balor! Atakuje Running Front Dropkickiem Owensa ku uciesze publiczności! Sięga jeszcze po pas mistrzowski, który Owens opuścił i wymierza mu cios w głowę! Balor z szaleńczym uśmiechem spojrzał na mistrzostwo i pocałował je, po czym rzucił na Kevina. Sam natomiast wspiął się na szczyt narożnika! Coup de Grace!!! Kevin obolały ucieka z ringu przed kolejnymi atakami. A na tej niepomalowanej części twarzy Balora widać, że mocno nakręcił się.







Jonathan Coachman: Finn Balor wczoraj pokonał samego Steve'a Austina i chyba właśnie dowiedzieliśmy się kto jako kolejny jest na jego celowniku. Jeżeli dojdzie do jego walki z Kevinem Owensem o Intercontinental Championship, to możemy spodziewać się wspaniałego starcia.

Corey Graves: Ten atak nie był potrzebny! Jestem pewien, że gdyby Balor wyszedł na ring jak prawdziwy mężczyzna i stanął twarzą w twarz z Owensem, to ten zaakceptowałby jego wyzwanie. Nie cierpię takich zachowań!

Michael Cole: Kevin od kilku tygodni głosi wszem i wobec, że jest jednym z najlepszych, nic dziwnego, że ktoś chciał go wreszcie uciszyć.

Corey Graves: Ale jest mistrzem, ma ku temu brawo do cholery jasnej! Atak Balora to zwykły atak tchórzostwa i próba wyprowadzenia Owensa z równowagi!

Jonathan Coachman: Spokojnie Corey, jestem niemal pewny, że Kevin na pewno jakoś zripostuje ten atak. Ale podświadomie mając w głowie jego potencjalną walkę z Balorem na PPV... to może być naprawdę coś!

Michael Cole: Tymczasem pora na pierwszą walkę! Starcie trzech przyjaciółek, tytuł mistrzowski na szali... Bayley kontra Charlotte kontra Sasha Banks! Kto zakończy rok jako mistrzyni?









Przed pojedynkiem widzimy materiał nagrany na zapleczu, jeszcze przed galą. Widzimy schowane Billie Kay, Peyton Royce i Sashę Banks. Słabo je słychać, ale pojedyncze zdania dochodzą do kamery...

Billie Kay: Razem możemy wywrócić WWE do góry nogami. Jesteś "The Boss", ale nikt Cię nie docenia. Trzeba resztą nauczyć szacunku...

Peyton Royce: Nie musimy się lubić, tu chodzi o deal. Słyszałyśmy na zapleczu pewne plotki odnośnie kobiecej dywizji... my pomożemy Tobie, ty ewentualnie pomożesz nam. Tyle.

Sasha zauważyła, że są podglądane, więc powiedziała reszcie, by odeszły.














vsvs
Bayley vs Charlotte Flair vs Sasha Banks
Triple Threat Match for WWE Women's Championship

Wracamy z powrotem do Wells Fargo Center. Rozlega się "Turn it up", na co publiczność reaguje dużą wrzawą. Bayley stoi przed wielką szansą dzisiejszego wieczora. Będzie mogła zostać mistrzynią kobiet ledwie miesiąc od jej debiutu na Raw. Widać po jej twarzy duże skupienie. Spokojnie wkracza na ring i czeka na przeciwniczki. Pierwsza na stage wychodzi Charlotte Flair. "The Nature Girl" dumnie prezentuje swoje wdzięki, po czym idzie w kierunku kwadratowego pierścienia. Robi jeszcze tradycyjną, efektowną gwiazdę i wkracza na ring. W końcu brzmi "Sky's the limit". Z zaplecza wyłania się Sasha Banks, wygląda na najbardziej wyluzowaną z tej trójki. Zdejmuje okulary i rzuca w publiczność, a w trakcie przejścia po rampie pozwala sobie na mały trash-talk. To może być najlepsza walka w historii kobiecej dywizji, dla przypomnienia - brak dyskwalifikacji, pierwsza zawodniczka, która zyska przypięcie lub poddanie zostaje mistrzynią kobiet.

Opis walki: Ledwo brzmi gong i Charlotte od razu wyprowadza najpierw nokautujący łokieć Bayley, a po chwili atakuje kolanem Sashę. Flair chce wykorzystać od samego początku swoją przewagę fizyczną. Wysyła Irish Whipem Sashę w narożnik i agresywnie szarżuje, lecz ta kontruje kolanami. The Boss dokłada jeszcze Running Bulldog, po którym Charlotte uciekła z ringu. Tymczasem publiczność reaguje wrzawą, bo za plecami Sashy pojawiła się Bayley. Obydwie spojrzały na siebie... i ruszyły na wymianę ciosów! Wydaje się, że z inicjatywą wyjdzie The Huggable One, ale Sasha skarciła ją ciosem z kolana, po czym wyprowadziła maczugę w plecy. Banks rusza, by odbić się od lin... a Bayley wreszcie odpowiada znakomitym Dropkickiem! Bayley podnosi rywalkę i wynosi ją, by wbić z rozbiegu w narożnik. Tam dokłada serię Shoulder Thrustów, po czym ustawia na drugiej linie pod Slingshot Elbow Drop! Pin: 1... 2... przerywa Charlotte w ostatniej chwili! Wyrzuca Banks z ringu, po czym atakuje kopnięciami Bayley. Flair odbija się od lin i mamy Running Big Boot! Pin: 1... 2... Kick-Out. The Queen nie traci czasu i usiłuje zapiąć Figure-Eight Leglock! Bayley jednak w porę ją odkopuje, po czym podrywa się i powala Charlotte Double Leg Takedownem, by wyprowadzić nawałnicę Punchów! Flair wreszcie odpycha przeciwniczkę i wyrywa się spod ataku. Bayley jednak po chwili częstuje ją Open-Handed Chopem. To wyraźnie zdenerwowało Charlotte. Odpowiada serią klasycznych Knife-Edge Chopów, po czym mamy Irish Whip. Bayley robi unik przed atakiem, a w międzyczasie na ring wraca Sasha. Obydwie częstują Charlotte Dropkickiem! Spojrzały na siebie, po czym zdecydowały się na Double Suplex! Najwidoczniej przypomniały sobie, że większość czasu były jednak przyjaciółkami i mogą to wykorzystać. Podnoszą Charlotte i Double Irish Whipem ciskają w narożnik, po czym Bayley wyprowadza Running Shoulder Thrust! Bayley robi fikołka do tyłu, a Sasha ustawia Charlotte na drugiej linie i popisuje się znakomitym Diving Double Knee Drop! W międzyczasie Bayley weszła na szczyt narożnika... i wykonuje fenomenalne Diving Elbow Drop! Przy okazji od razu przypina Charlotte! To nie spodobało się Sashy, która natychmiast przerywa pin i zaczyna kłócić się znowu z Bayley. Zauważają jednak że Charlotte podnosi się i chcą ją zaatakować, lecz ta zrobiła unik i sama odpowiada Double Clotheslinem! Bayley próbuje wstać, lecz inkasuje potężny Spear! Pin: 1... 2... Kick-Out! Bayley ucieka z ringu. Charlotte natomiast skupia się na wstającej Banks. Rusza na Sashę, a ta podciągnęła linę w odpowiednim momencie i pozbyła się Flair z ringu! The Boss bierze rozbieg... i mamy Suicide Dive dla Charlotte! Sasha wraca na ring i powtarza akcję z drugiej strony, tym razem dla Bayley. Banks chce ponowić atak na Flair, lecz ona tym razem wyciągnęła krzesło i z całej siły uderzyła w głowę rywalki!!! Sasha zamroczona pada na matę, a Charlotte czeka na odpowiedni moment i mamy Natural Selection! Pin! 1... 2... w ostatniej chwili przerywa Bayley! Bayley spojrzała na Charlotte i z całej siły wysłała ją w ringpost, ta uderzyła barkiem w rurę od ringu! Bayley podnosi Sashę... i mamy Hug-Plex!!! To chyba koniec! Pin: 1... 2... Kick-Out!!! Bayley nie może w to uwierzyć! Sfrustrowana patrzy na Sashę. Chwyciła ją za podbródek i powoli podnosi, pytając "dlaczego?". Ta uderzyła ją z liścia w twarz! To rozpoczęło brawl między obydwiema zawodniczkami, który przerywa fakt iż Charlotte w międzyczasie weszła na szczyt narożnika! Corkscrew Moonsault na Bayley i Banks! Ale... moment... Billie Kay i Peyton Royce wybiegły z trybun! Tym razem atakują Charlotte! Wczoraj, na RoadBlock za cel obrały Bayley i Sashę! Peyton podnosi Charlotte, a Billie wymierzyła Big Boot! Z kolei Peyton po chwili wykonuje Gory Neckbreaker! Sasha wraca na ring i bije brawo Iconic Duo. Wydaje się, że to nawiązanie do ich rozmowy przed walką. Te jednak atakują także i Banks! Po chwili rzucają się i na Bayley, która próbowała wrócić na ring! Całkowity chaos! Lecz... moment... brzmi... to Asuka! Muzyka Asuki!!! Asuka debiutuje na Raw is Hardcore! Japonka wkracza na ring, robi unik przed atakiem Billie i wyprowadza Hip Attack! Po chwili dokłada też ogłuszający Roundhouse Kick w głowę Peyton! To dosłownie znokautowało Royce! Mamy też Shining Wizard dla Kay! Asuka wyczyściła ring i zadowolona po chwili ponownie udaje się na zaplecze przy dużej wrzawie. W międzyczasie wstała Bayley, która robi unik przed atakiem Charlotte... i mamy Hug-Plex! Pin! 1... 2... 3!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Bayley nową mistrzynią! Pewnie inaczej wyobrażała sobie swój triumf, ale szczęśliwa odebrała pas mistrzowski od sędziego. Charlotte i Sasha nie mogą pogodzić się z tym co się stało. Obydwie spojrzały na siebie i widzą uciekające Iconic Duo. Wściekłe zaczęły je atakować! W międzyczasie Bayley wyjęła spod ringu stół i rozłożyła. Sasha chwyciła Peyton za włosy i "przekazała" Charlotte, która wykonała natychmiast Powerbomb w stół! Natomiast Banks najpierw Irish Whipem wysłała Billie w metalowe schody, po czym wykonała Suplex o schodki! 3/4 Four Hoursewomen's stanęły nad Iconic Duo, a po chwili spojrzały na siebie. Bayley ponownie wzniosła pas mistrzowski triumfalnie ku górze i wreszcie mogła przy swojej muzyce świętować z fanami.












Jonathan Coachman: Co za otwarcie tej gali! Ponowny atak Iconic Duo, debiut Asuki, no i wreszcie - Bayley została nową WWE Women's Champion! Raczej w inny sposób chciała pewnie zdobyć mistrzostwo po raz pierwszy, ale najważniejsze są fakty.

Corey Graves: Bayley wyraźnie wyczuła odpowiednią okazję, by przypiąć Charlotte. Ta może być najbardziej wściekła - przeszła długą drogę i wreszcie nie udało się jej sięgnąć po pas mistrzowski. No i... widzieliśmy przed walką rozmowę Billie, Peyton i Sashy. Wygląda na to, że Iconic Duo zagrały Banks lekko na nosie. Ciekawy jestem jak to się skończy.

Michael Cole: Bayley zdobywa mistrzostwo, ale przed nią trudny czas, jeżeli tylko przetrwa najbliższe tygodnie z tytułem. W końcu na Royal Rumble odbędzie się pierwszy w historii kobiecy Royal Rumble Match i na WrestleManii 32, Bayley zmierzy się z zawodniczką, która pokona 29 innych gwiazd. Tymczasem przed nami kolejne starcie, tym razem o WWE Cruiserweight Championship. Hideo Itami postawi pas na szali w starciu z Gran Metalikiem.

Corey Graves: Gran Metalik pokonał samego Rey'a Mysterio, by zostać pretendentem do tytułu mistrzowskiego. Jest na fali, od kilku tygodni wygrywa swoje walki. To może być najtrudniejsza walka w karierze Hideo Itamiego.

Jonathan Coachman: Wcześniej jednak zobaczymy rozmowę z Dolphem Zigglerem, nowym World Heavyweight Championem i jednocześnie zawodnikiem, który może zostać dzisiaj WWE Undisputed Championem.













Rozmowa przeprowadzona w formie exclusive interview po gali...

Renee Young: Wraz ze mną jest Dolph Ziggler, Dolph gratuluję wspaniałej wygranej z Triple H'em. Zdobyłeś po raz trzeci w karierze World Heavyweight Championship. Jednak jutro... skończy się Twoje panowanie, ale być może zostaniesz WWE Undisputed Championem. Powiedz, co aktualnie czujesz?

Dolph Ziggler: Nikt nie powiedział, że życie będzie łatwe, prawda? Dzisiaj rozpocząłem mały maraton, ale nie narzekam, bo mogę przejść do historii. Mam okazję, by w ciągu 24 godzin odnieść zwycięstwa zarówno nad Triple H'em, jak i nad Johnem Ceną. Największymi gwiazdami tego biznesu ostatniej dekady! Jeżeli to zrobię... jeżeli stanę się niekwestionowanym mistrzem, to nikt nie będzie mógł już zakwestionować moich umiejętności. W końcu będę mógł stać się naprawdę główną gwiazdą WWE, po tylu latach! I wiesz co Renee... jutrzejsza walka z Ceną odbędzie się w ramach Ladder Matchu. Już nie mogę się doczekać, bo ten pojedynek będzie cholernym klasykiem, o którym wszyscy będą mówić w ciągu najbliższych kilku lat! Jeżeli zrealizuję swój plan... jutro pozwolę sobie na naprawdę huczną celebrację.

Ziggler mrugnął okiem do Renee i odszedł.












Zostajemy na zapleczu, tym razem zaglądamy do szatni zrozpaczonej Charlotte Flair. Do środka wchodzi Stephanie McMahon, która próbuje ją pocieszyć.

Stephanie McMahon: Charlotte... Charlotte, spokojnie. Wiem jak bardzo zależało Ci na zwycięstwie. Przez ostatnie tygodnie w głowie miałaś tylko zdobycie tytułu mistrzowskiego...

Charlotte Flair: Dopadnę Billie i Peyton... dopadnę też Sashę! Wyzwolę swoją wściekłość na całej dywizji!

Stephanie McMahon: Uspokój się... wiem, że dotknęła Cię nie sprawiedliwość. Ale wiesz co? W tej chwili zasługujesz, by zostać główną pretendentką do WWE Women's Championship i jako Generalna Manager Dywizji Kobiet gwarantuję Ci... że otrzymasz title shota. Zmierzysz się z Bayley podczas czwartego, finałowego dnia turnieju King of the Ring. A co więcej... za tydzień na Raw is Hardcore zawalczysz z Billie i Peyton. Będzie to tag team match i będziesz mogła wybrać dowolną partnerkę. Spróbuj się uspokoić i skoncentruj się na tym, co Cię czeka okej?

Charlotte pokiwała głową i otarła łzę, po czym podziękowała Stephanie.














vsfor
Hideo Itami© vs Gran Metalik
Normal Match for WWE Cruiserweight Championship

Wracamy po chwili przerwy, a muzyka Gran Metalika oznacza iż pora na walkę o WWE Cruiserweight Championship. Luchador efektownie wskakuje na ring i czeka na swojego przeciwnika... w odpowiedzi brzmi "Tokiwata". W drodze na ring jeden z najbardziej dominujących mistrzów NXT w historii i aktualny Cruiserweight Champion - Hideo Itami! To będzie starcie strong style'u i techniki z efektownymi lotami i szybkością. Dwa zupełnie inne style... ciekawe kto wyjdzie zwycięsko.

Opis walki: Oficjalna zapowiedź za nami, światła wróciły do normalności, pora zatem na gong i początek tej walki! Na starcie Panowie próbują wyczuć wzajemne zamiary. Nie ruszają jednak na klincz. Itami próbuje wyprowadzić Low Kick, lecz Metalik robi unik i odpowiada serią ciosów z łokcia. Irish Whip, ale odwrócony przez Japończyka. Meksykanin wykorzystuje liny i od razu popisuje się znakomitym Springboard Moonsaultem! Itami chce wstać, jednak nadziewa się jeszcze na Front Dropkick, po którym ucieka z ringu. Pierwsza wymiana ciosów na korzyść pretendenta, który zachęca publiczność do wzmocnionego wsparcia. Hideo wraca na apron i odpowiada poprzez Enzuigiri, widząc szarżującego rywala. Po chwili mamy też Springboard Clothesline! Itami nie traci czasu, tylko podnosi przeciwnika i kontynuuje ofensywę poprzez kolana w korpus. Dokłada także Spin Kick. Rusza, by odbić się od lin... a Metalik odpowiada znakomitym Japanese Arm Dragiem. Powtarza akcję, po czym chwyta rękę oponenta, wyprowadza Open-Handed Chop na klatkę piersiową i popisuje się świetnym Tornado DDT od narożnika! Pin! 1... 2... Kick-Out. Pierwsza próba przypięcia nieudana, ale na razie Metalik ma nieznaczną przewagę w tej walce. Podnosi Itamiego i częstuje go serią Low Kicków. Wyprowadza także Discus Elbow Smash. Gran Metalik przymierza się do akcji w stylu Springboard Handspring, ale Itami kontruje Dropkickiem w tył głowy!!! To chyba punkt kulminacyjny tego pojedynku! Pin: 1... 2... Kick-Out. Japończyk podnosi rywala i z całej siły Irish Whipem wysyła go w narożnik tak, że ten uderza zarówno plecami jak i głową. Do tego mamy wspaniały Tiger Suplex! Pin: 1... 2... Kick-Out! Itami... zapina Crossface! Omoplata Crossface! Metalik walczy z bólem i jednocześnie stara się dotrzeć do lin. W końcu Meksykanin chwycił dolny sznur. Luchador z trudem wstaje, ale kontruje kopnięciem widząc szarżującego rywala. Jeszcze robi unik przed ciosem i wykonuje fenomenalne Corkscrew Crossbody! Metalik nie traci czasu, tylko zwinnie wspina się na szczyt narożnika... i mamy Ropewalk Springboard Missile Dropkick! Itami podnosi się po chwili za pomocą lin, ale Metalik i tak wyrzuca go z ringu Clotheslinem. Luchador bierze rozbieg, efektownie wskakuje na narożnik, odbijając się od liny... i mamy Suicide Senton na Itamim! Metalik wrzuca szybko oponenta z powrotem do kwadratowego pierścienia, ale sam ponownie wspina się na trzecią linę. Czeka na odpowiedni moment i mamy Ropewalk Springboard Elbow Drop! Pin: 1... 2... Kick-Out! Luchador podnosi przeciwnika i wymierzył mu mocny Open-Handed Chop. Chwyta rękę w Wrist Lock i przymierza się do kolejnej akcji w stylu Ropewalk Springboard... ale Itami w porę zrzucił go z liny! Japończyk jeszcze wykorzystuje położenie rywala, by wyprowadzić Shining Wizard! Pin: 1... 2... Kick-Out! Hideo podnosi szybko Gran Metalika i odpycha do narożnika. Tam częstuje oponenta serią Roundhouse Kicków w klatkę piersiową, po czym bierze rozbieg przez cały ring i mamy Running Missile Dropkick! Hideo ponownie robi sobie miejsce na szarżę i chce powtórzyć akcję... ale Metalik w porę zrobił unik i ten trafia jedynie w ringpost! Meksykanin za to odpowiedział po chwili Superkickiem, by następnie odbić się od lin i dołożyć efektowne Reverse Frankensteiner DDT!!! Pin: 1... 2... Kick-Out! Gran Metalik przymierza się tym razem do akcji wysokiego ryzyka. Wspina się na szczyt narożnika… i chce wykonać Frog Splash, ale Itami w porę zrobił unik! Japończyk momentalnie jeszcze wynosi oponenta na barki! Zapowiada się Go To Sleep… ale Metalik jednak zdołał skontrować serią ciosów z łokcia. Wyprowadza jeszcze Spinning Heel Kick… i mamy Metalik Driver! Pin! 1… 2… 3!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Olbrzymi sukces Gran Metalika! Publiczność zareagowała dużą wrzawą na jego wygraną. Luchador szczęśliwy odbiera pas mistrzowski od sędziego i triumfalnie wznosi ku górze.







Corey Graves: Stało się! Gran Metalik nowym WWE Cruiserweight Championem! Swoją drogą to trochę znamienne, że po powrocie tego tytułu mistrzowskiego, większość z posiadających go to luchadorzy.

Jonathan Coachman: Lucha Libre rządzi w wadze średniej, ale mnie zaskoczyła wyjątkowo przeciętna dyspozycja Hideo Itamiego. Zwykle dominował w ringu, pokazywał swój strong style i znakomite akcje submission. Tym razem trochę za mało tego zobaczyliśmy w jego wykonaniu.

Michael Cole: Gran Metalik to wykorzystał i znakomicie rozpracował Itamiego. Itami rządził jako WWE Cruiserweight Champion od października, gdy na No Mercy pokonał Kalisto. Pewnie sam spodziewał się dłuższego panowania. Tymczasem Panowie... przed nami walka o WWE Tag Team Championships! Jednak wcześniej... specjalne ogłoszenie Shane'a McMahona.













Zanim jednak przejdziemy do kolejnej walki, przenosimy się do biura Shane'a McMahona. Prezes WWE ma coś do powiedzenia.

Shane McMahon: Philadelphia! <Big Cheer> Mam nadzieję, że świetnie się bawicie! Wielokrotnie podkreślałem w ostatnich dniach, że to gorący okres dla WWE. Dzisiaj unifikacje tytułów mistrzowskich, za tydzień odcinek Old Schoolowy i turniej King of the Ring... ale właśnie usłyszycie decyzję, po której nadchodząca Road to WrestleMania stanie się ważniejsza niż kiedykolwiek. Widzicie... nigdy WWE nie miało tak bogatego rosteru jak teraz. To samo dotyczy się dywizji tag team. Stąd moja decyzja, by zorganizować kolejny turniej - Dusty Rhodes Tag Team Classic, który rozpocznie się już na początku stycznia, potrwa przez kilka tygodni na galach Raw is Hardcore, a finaliści... zawalczą o tytuły mistrzowskie na WrestleManii 32! Do walki stanie szesnaście tag teamów... wygrają najlepsi. Wkrótce poznacie drabinkę turniejową. To będzie ostra bitwa... mam nadzieję, że idea się Wam spodoba i kto wie... może wkrótce powstaną także kolejne turnieje. Zobaczymy, życzę wszystkim tag teamom powodzenia i niech dadzą z siebie absolutnie wszystko!










Wracamy do Wells Fargo Center i niespodziewanie brzmi "I Came to play"! To muzyka The Miza! "A-Lister" wychodzi na stage przy zaskakująco sporej wrzawie. Na galach WWE nie był widziany blisko dwa miesiące. Na razie spokojnie wkracza na ring i prosi o mikrofon.

The Miz: Brzmi tak... jakby ktoś tęsknił za mną! <Big Cheer> Naprawdę wzruszyła mnie Wasza reakcja... ale pora, byście się zamknęli, bo coś mam do powiedzenia! Jeżeli ktoś przypadkowo zapomniał, to nazywam się The Miz! Ostatnie tygodnie spędziłem na planie kolejnego filmu, ale wróciłem! A WWE... jak to WWE, przechodzi kolejne, duże zmiany. Nadchodzi najgorętszy okres w historii dla tej organizacji - turnieje King of the Ring, Dusty Rhodes Tag Team Classic, Royal Rumble, Road to WrestleMania, sama WrestleMania zapowiadająca się na największe show w historii tego biznesu... i po prostu nie mogło mnie zabraknąć! Jednak od kilku miesięcy The Miz nie jest doceniany w należyty sposób. Ja, zawodnik, który powinien main eventować gale PPV, byłem niejednokrotnie odstawiany na bok! Nie będę tego więcej tolerował! Chcę w końcu być traktowany poważnie, chcę w końcu być traktowany jak prawdziwa gwiazda i twarz tej federacji!

Odpowiada mu... muzyka... The Velveteen Dreama!!! Publiczność jest w szoku, powiem ten wychodzi na stage w charakterystycznym stylu. Młody zawodnik staje na środku i patrzy na ring, gdzie widzi zaskoczonego, ale i lekko rozbawionego Miza.

The Velveteen Dream: Jako że mam trochę więcej kultury niż ten człowiek w ringu... to pozwolę sobie, że przedstawię się Wam. Nazywam się The Velveteen Dream! I przed Wami... stoi człowiek, który ma w głowie tylko jedno: realizowanie swoich największych pragnień. Wiesz jaki jest Twój problem Miz? Powinieneś wyluzować się. Powinieneś przestać się tak spinać. Możesz krzyczeć wszem i wobec, ile to lat temu main eventowałeś WrestleManię, kiedy to byłeś WWE Championem... ale to przeszłość. Ty... jesteś przeszłością! A przed Wami wszystkimi... stoi właśnie przyszłość tego biznesu!

The Miz: Słuchaj Velvet... nie wiem w ogóle kto pozwolił Ci wyjść z zaplecza, ale Twoje miejsce jest dalej w Performance Center albo co najwyżej na galach NXT, więc pozwól prawdziwym gwiazdom, by skupiały na sobie uwagę publiczności! <Heat>

The Velveteen Dream: Velveteen... The Velveteen Dream! I jestem tutaj, by takim jak Ty udrzeć nosa i by wszyscy zapamiętali moje imię! Ale spokojnie... jest dużo czasu przed nami. Jeszcze spokojnie będę mógł pracować nad Tobą. A gdy będziesz gotów... przyjdzie czas naszej konfrontacji. <Cheer> I wtedy, w ostateczności siłą spowoduję, że wymówisz moje imię... imię zwycięzcy.

The Miz: To brzmi jak wyzwanie, ale nie mam czasu zawracać sobie głowy takimi gówniarzami! Jeżeli jeszcze raz przerwiesz moją przemowę, albo spotkam Cię w ringu... nie będę tak łaskawy i tym razem przywalę Ci w Twoją pedalską buźkę!

Dream wygląda już na mocno zdenerwowanego, a sama publiczność zareagowała jęknięciem na ostatnie słowa Miza. Velveteen zdejmuje kamizelkę i chce już wkroczyć na ring... ale w ostatniej chwili opamiętał się. Zaczął się cofać... i wysłał całusa Mizowi, lekko go prowokując. Następnie ponownie zabrzmiała muzyka Dreama. Nowy, arcyciekawy nabytek na Raw is Hardcore!











Tymczasem jeszcze dzisiaj w ringu pojawi się Paul Heyman, który skomentuje porażkę Brocka Lesnara z Stingiem na RoadBlock: End of the Line.









vsfor
Cody Rhodes&Goldust w/Brandi Rhodes vs Antonio Cesaro&Kassius Ohno
Normal Tag Team Match for WWE Tag Team Championships

Opis walki: Wracamy na ring, gdzie trwa już prezentacja przed kolejnym starciem. Sędzia pokazuje wszystkim stawkę walki, po czym Cody i Cesaro decydują, że zaczną walkę. Zawodnicy ustawiają się do zwarcia i mamy klincz z którego momentalnie to Szwajcar wychodzi zwycięsko. Zapina klasyczny boczny Headlock, po czym mamy Takedown sprowadzający Rhodesa do parteru. Tam Dashing kontruje poprzez Headscissors i próbuje trzymać uchwyt. Antonio jednak popisuje się fenomenalnymi umiejętnościami, stając niemal na głowie i Kip-Upem wyrywa się z uchwytu. Chce jeszcze wykonać Double Foot Stomp z miejsca, ale Cody ucieka przed atakiem i sam odpowiada Schoolboy Pinem: 1... 2... Kick-Out. Obydwaj podrywają się, lecz to Cesaro w porę wyprowadza charakterystyczny European Uppercut. Antonio bierze rozbieg, odbija się od lin... a Cody odpowiada Dropkickiem! Podręcznikowo wykonany atak! Pin: 1... 2... Kick-Out i zmiana w The Rhodes Dynasty. Goldust przechwytuje oponenta w Wrist Locku, po czym zwinnie przechodzi w Russian Legsweep. Pin: 1... 2... Kick-Out. Goldust zapina Chin Lock wzmocniony kolanem w plecy. Cesaro powoli podnosi się i siłowo rozrywa uchwyt. Następnie odpycha przeciwnika, robi unik przed atakiem Goldusta i odpowiada Springboard European Uppercutem! Nie przypina jednak. Chwyta rękę rywala, by przeciągnąć go do swojego narożnika, gdzie robi zmianę z Ohno. Cesaro popisuje się tym razem skutecznym Double Foot Stompem, natomiast Kassius dokłada Running Senton! Pin: 1... 2... Kick-Out. Ohno podnosi oponenta i przepycha do ringpostu. Zaczyna serię Shoulder Thrustów, którą przerywa zmiana z Cesaro. Ohno wzmacnia Running European Uppercut Szwajcar, wysyłając go Irish Whipem na Goldusta. Sam KO po chwili dokłada Running Shoulder Thrust. Mamy jeszcze Snapmare sprowadzający Dustina do parteru, natomiast Cesaro bierze rozbieg i mamy Sliding European Uppercut w tył pleców. Pin: 1... 2... Kick-Out. Szwajcar powoli podnosi rywala, który próbuje już uciec do swojego narożnika. Antonio jednak chwyta go za rękę i nie daje takiej możliwości. Sam Szwajcarski Superman przechodzi zwinnie z Arm Trapu... w Gutwrench Suplex! Pin: 1... 2... Kick-Out. Kolejna zmiana w Kings of Wrestling. Cesaro tym razem ustawia Goldusta pod Atomic Drop, natomiast Ohno dokłada Running Big Boot! Pin: 1... 2... Kick-Out. Ohno podnosi Goldusta, a ten wreszcie kontruje Jawbreakerem i rzuca się, by zrobić zmianę z Codym. On nie traci czasu, tylko natychmiast popisuje się Springboard Missile Dropkickiem na Kassiusie! Z łokcia atakuje jeszcze Antonio będącego przy narożniku, po czym robi unik przed uderzeniem Ohno i odpowiada wspaniałym Beautiful Disaster Kickiem! Pin: 1... 2... Kick-Out! Cody od razu przymierza się do Cross Rhodes! Ohno jednak wykorzystuje przewagę w budowie ciała i odpowiada ciosem z kolana w głowę! Jeszcze dokłada ogłuszający Discus Elbow Smash! Rhodes zamroczony pada na drugą linę, a Ohno bierze rozbieg i mamy Leapfrog Body Guillotine! Cody próbuje wstać po tej akcji, lecz wpada na nokautujący Discus Big Boot! Pin: 1... 2... Kick-Out. Ohno podnosi Rhodesa... a ten wyprowadza niespodziewanie mocny podbródkowy! Cody blokuje kolejną próbę ataku Kassiusa i dokłada serię ciosów z łokcia. Wreszcie wyprowadza charakterystyczny Bionic Elbow! Zmiana z Goldustem. Cody przytrzymuje Ohno pod Russian Legsweep, a Goldust wyprowadza Diving Double Axe Handle w głowę! Pin: 1... 2... Kick-Out. Kolejna zmiana w The Rhodes Dynasty. Ale tym razem... Cody przymierza się... do fenomenalnego Moonsaultu! Pin! 1... 2... Cesaro nie wytrzymał i przerwał przypięcie! To zdenerwowało Goldusta. Mamy brawl na środku ringu! Ohno wreszcie wyrzucił Goldusta z ringu Clotheslinem! Cesaro wyrzuca Cody'ego... prosto na Very European Uppercut! Natomiast Ohno dokłada... Jumping Piledriver! To chyba koniec! Jeszcze Cesaro wykonuje Suicide Dive na Golduście, a Ohno przypina Rhodesa! 1... 2... 3!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Stało się! Cesaro po raz pierwszy w karierze sięga po tytuły tag team i to z najlepszym przyjacielem - Kassiusem Ohno! Szczęśliwi odbierają pasy mistrzowskie, a tymczasem Cody poza ringiem wyraźnie odepchnął Goldusta. Dustin chciał coś mu wytłumaczyć, ale ten chwycił Brandi za rękę i szybko udają się na zaplecze. Atmosfera zrobiła się gorąca! Ale ważne, że mamy w końcu nowych mistrzów!











Jonathan Coachman: Stało się! Cesaro i Ohno zrealizowali swoje marzenie jeszcze z czasów występów na scenach niezależnych! Są mistrzami WWE! Co za walka i wielka szkoda braci Rhodes.

Corey Graves: Szczególnie po Codym widać jest frustrację. Może zostanie uspokojony na zapleczu, ale na pewno zależało mu na zwycięstwie.

Michael Cole: Jest jeszcze nadzieja dla braci Rhodes. W końcu niedługo startuje... Dusty Rhodes Tag Team Classic! Wyobrażacie sobie jaka to byłaby historia, gdyby Cody i Goldust wygrali w tym turnieju?!

Corey Graves: O tak, ale warto podkreślić, że Dusty Rhodes Tag Team Classic to wspaniała inicjatywa Shane'a McMahona. Zwycięzcy zawalczą z mistrzami na WrestleManii 32, więc Cesaro i Ohno muszą bacznie obserwować rywalizację, jeżeli przetrwają z tytułami te kilka najbliższych miesięcy.

Jonathan Coachman: W Dusty Rhodes Tag Team Classic zobaczymy także kilka nowych tag teamów, więc będzie to okazja na parę arcyciekawych debiutów na Raw is Hardcore!

Michael Cole: Tymczasem przed nami wywiad z Paulem Heymanem odnośnie ostatniej walki Brocka Lesnara. Nieco później - kolejna walka unifikacyjna, o WWE United States Championship! AJ Styles kontra Bobby Lashley kontra CM Punk! Zostańcie z nami, to niezwykle gorący wieczór!













King of the Ring 2015

Największy turniej w dziejach wrestlingu już wkrótce!












Wracamy po chwili przerwy na ring, gdzie rzeczywiście z mikrofonami w rękach czekają już Renee Young i Paul Heyman.

Renee Young: Panie i Panowie - co za wieczór! Trwa Raw is Hardcore: Golden Night, z kolei 24 godziny temu byliśmy świadkami gali RoadBlock: End of the Line. Wraz ze mną jest adwokat "Bestii" Brocka Lesnara, który wczoraj... przegrał z legendą WCW - Stingiem. Paul... jak Brock zniósł wczorajszą porażkę?

Paul Heyman: Poważnie Renee? Zadajesz takie pytanie komuś, kto kieruje jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy sportów walki na świecie? Pytasz o coś takiego adwokata człowieka, który osiągnął niemal wszystko w WWE i był na szczycie UFC? Z całym szacunkiem... ale Brock jest profesjonalistą. Uwielbia wygrywać. Jeszcze bardziej uwielbia, gdy może komuś skopać dupsko. To racja... to zaledwie druga porażka Brocka na galach PPV w 2015 roku. Ale jemu też przydaje się coś takiego. Może zrozumieć co źle zrobił, poprawić to i wrócić dwa razy silniejszy. Już ostatnio gdy był World Heavyweight Championem ciężko było go zatrzymać. Pomyśl sobie zatem co Brock będzie w stanie wrócić po powrocie.

Renee Young: Rozmawialiście o dacie jego ewentualnej, kolejnej walki? Rozważaliście to już w ogóle?

Paul Heyman: Brock jest w dobrej formie fizycznej i chce dać z siebie tak dużo, ile może w najbliższych miesiącach. Zobaczycie go pewnie w turnieju King of the Ring. Być może zobaczycie go na Royal Rumble. Na pewno zależy mu na ważnej walce na WrestleManii 32, bo będzie to gala z największą frekwencją w historii i bez Brocka... to nie będzie to samo.

Renee Young: To pytanie brzmi... z kim w takim razie Lesnar może stoczyć kolejną walkę?

Paul Heyman: Jest kilka opcji. W ostatnich miesiącach z takimi zawodnikami jak AJ Styles, Bray Wyatt, Chris Jericho, Kevin Owens czy Triple H. Raczej niemal na pewno uważam za skończony rozdział z Hunterem. Lesnar przegrał co prawda ostatnie walki, ale wiemy w jakich okolicznościach, a do tego kiedyś już rywalizowali ze sobą i Brock zwyciężał. Myślę, że czas na jakieś nowe nazwiska na liście, a w tej chwili roster WWE jest naprawdę szeroki i ciekawy.

Renee Young: Panie i Panowie... wiemy zatem, że zobaczymy Brocka półtora tygodnia w trakcie turnieju King of the Ring, zawalczy także na styczniowej gali Royal Rumble. To będą zatem niezwykle intensywne tygodnie dla "Bestii". Dziękuję za rozmowę Paul!













vsvsfor
AJ Styles© vs Bobby Lashley vs CM Punk
Triple Threat Match for WWE United States Championship

Wracamy po krótkiej przerwie i rozlega się muzyka Bobby'ego Lashley'a, który powoli wychodzi na stage. To oznacza iż przed nami co-main event dzisiejszego RIH. Lashley pozuje, a wokół wybucha pirotechnika. Wreszcie "Dominator" wkracza na ring i czeka na rywali. W odpowiedzi brzmi "Look in my eyes...", na co publiczność reaguje wielką wrzawą! Na ring zmierza nikt inny jak "Best in the World" - CM Punk! Brooks bardzo pewny siebie wchodzi na pole bitwy i wymienia spojrzenia z Lashley'em. W końcu pora na mistrza. AJ Styles powoli wyłania się z zaplecza i dumnie prezentuje pas mistrzowski. Wchodzi do kwadratowego pierścienia, wręcza mistrzostwo sędziemu, a ten po chwili daje znak na rozpoczęcie walki.

Opis walki: Ledwo zabrzmiał gong i Lashley od razu agresywnie Double Leg Takedownem ruszył na Stylesa! Chciał zasypać go serią Punchów, ale niespodziewanie Punk wyprowadził mu cios z kolana w bok, po czym podniósł go. Czyżby miała się nawiązać koalicja między AJ'em i Punkiem? Na razie mamy Double Irish Whip... i Double Dropkick! Jeszcze Double Clotheslinem wyrzucają Bobby'ego z ringu! Lashley staje na nogach, ale zaraz wpada na Suicide Dive od Punka. Następnie AJ jeszcze dokłada Springboard Forearm Smash poza ring! Wydaje się, że Lashley na razie jest wystarczająco ogłuszony... a Punk w międzyczasie wyciągnął krzesło spod ringu, którym znienacka mocno przyłożył AJ'owi w głowę! The Phenomenal One zamroczony chwieje się. Punk wrzuca go z powrotem do kwadratowego pierścienia. Sam też wrzuca krzesło, na które po chwili wykonuje Float-Over DDT! Pin! 1... 2... Kick-Out. Punk chce wynieść AJ'a na barki... ale na ring ponownie wkracza Lashley, który wymierzył Spear Punkowi!!! Ależ atak! Przypięcie: 1... 2... Kick-Out! Zdenerwowany Bobby podnosi CM Punka i zarzuca go do narożnika. Tam wyprowadza serię Shoulder Thrustów. Następnie bierze rozbieg na kolejny atak... lecz Punk niespodziewanie kontruje kopnięciem z wyskoku. Jeszcze Brooks dokłada Roundhouse Kick, po którym przechodzi w Schoolboy Pin! 1... 2... Kick-Out. Obydwaj odrywają się i Lashley odpowiada Back Body Dropem! Dominator nie przerywa ofensywy, tylko przechodzi do German Suplexu! Pin: 1... 2... Kick-Out. Bobby zarzuca oponenta na szczyt narożnika. Wymierzył serię ciosów i przymierza się do Superplexu z trzeciej liny. Podrywa się także AJ Styles, który chwyta Lashley'ego od dołu. Mamy Powerbomb połączony z Superplexem! AJ przypina najpierw Punka! 1... 2... Kick-Out! Po chwili Lashley'a, ale także kick-out po two count. Styles wyrzuca z ringu Punka, po czym próbuje zapiąć Calf Killer na Bobbym. Ten jednak chwycił go za głowę i kilka razy trzepnął o matę. Obydwaj podnoszą się i Bobby przechwytuje rywala, by z rozpędu rzucić go w narożnik! Lashley bierze rozbieg na kolejny atak... ale niespodziewanie Punk wyprowadza mu Springboard Clothesline! Lashley zdezorientowany ucieka w corner, gdzie inkasuje Step-Up High Knee, po czym Punk jeszcze dokłada Running Bulldog. Brooks robi unik przed atakiem AJ'a i przechodzi zwinnie z Arm Trapu w Swinging Neckbreaker. CM Punk wspina się na trzecią linę. Sygnalizuje chęć wykonania Diving Elbow Dropu... ale Lashley zdołał się poderwać i popisuje się znakomitym Avalanche Belly to Belly Suplexem!!! Ależ akcja! Pin: 1... 2... Styles!!! Styles wykonał 450 Splash na obydwóch rywalach! Jeszcze natychmiast podnosi Bobby'ego i przechodzi do wykonania Styles Clashu! Pin: 1... 2... Kick-Out!!! AJ nie może w to uwierzyć! Właśnie mógł zakończyć ten pojedynek. Podnosi powoli Lashley'a i wyprowadza jeden łokieć, drugi, Spinning Backfist, Low Kick, przymierza się do Discus Lariatu... lecz Bobby niespodziewanie blokuje cios i odpowiada ogłuszającym Headbuttem. Jeszcze wykonuje Thrust Spinebuster! Lashley zdecydowanie nakręcił się... lecz znienacka Punk wyprowadził mu Legsweep Kick. Dodatkowo zwinnie przechodzi do zapięcia Anaconda Vise. Tymczasem AJ zapina Calf Killer na nogę Bobby'ego! Podwójny submission! Co się wydarzy? Bobby... odklepuje!!! Ale... wiadomo, że nie może być dwóch zwycięzców. Punk zaczął się kłócić z AJ'em, a sędzia dostał jakiś sygnał od ring announcera, po czym mamy ogłoszenie...

Greg Hamilton: Panie i Panowie... zgodnie z decydują Chairmana WWE - Shane'a McMahona pojedynek będzie kontynuowany. Jednak już bez Bobby'ego Lashley'a, a jako jeden na jednego... w No DQ Matchu!

Zabrzmiał gong, a Punk niespodziewanie zaatakował kolanem AJ'a w plecy! Do tego natychmiast wynosi go na barki! Go To Sleep!!! Pin! 1... 2... Kick-Out!!! Co tu się dzieje! Sfrustrowany Punk podnosi rywala i wyprowadził mu Spin Kick. Rusza, by odbić się od lin... ale AJ poderwał się na Jumping Forearm Smash! To chyba jakiś podskok adrenaliny! The Phenomenal One wynosi oponenta na Torture Rack... by przejść zwinnie w Wheelbarrow Facebuster! Pin! 1... 2... Kick-Out... ale jednocześnie Styles od razu przymierza się do Styles Clash! Punk jednak w porę... wyprowadził Low Blow!!! To legalne! Wynosi AJ'a ponownie na barki! GTS kolejne!!! Tym razem to chyba koniec! Pin: 1... 2... 3!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Punk z dużą satysfakcją w oczach spojrzał na obolałego Stylesa, po czym odebrał pas mistrzowski od sędziego i triumfalnie wzniósł ku górze. Zebrał przy tym dużą porcję buczenia, ale nie przejmuje się tym.









Jonathan Coachman: CM Punk kolejnym Gran Slam Championem! Miał już pasy tag team, tytuł Interkontynental, główne pasy, ale nie miał jeszcze mistrzostwa Stanów Zjednoczonych.

Corey Graves: Może i dorobek Punka rzeczywiście jest imponujący... ale sposób w jaki zdobył U.S. Championship jest obrzydliwy. Mógł się wstrzymać od tego Low Blow.

Michael Cole: Myślę, że AJ tak łatwo tego nie odpuści. Ewentualny pojedynek jeden na jeden zapowiada się niezwykle ciekawie, za tydzień zobaczymy czy Styles coś zrobi w tym kierunku. Tymczasem Panowie... przed nami walka wieczoru! Dolph Ziggler kontra John Cena w Ladder Matchu! To może być bajeczny pojedynek, z olbrzymią stawką na szali.













Za tydzień specjalny epizod Raw is Hardcore...

Old School Raw!
Ostatni epizod Old School














vsfor
Dolph Ziggler vs John Cena
Ladder Match for WWE Undisputed Championship

"Here to show the world..." rozlega się donośnie z głośników, a na stage wybiega Dolph Ziggler. "Show-off" charakterystycznie pozuje, po czym nakręcony wchodzi na ring. Pokazuje, że jest gotowy na pojedynek i jednocześnie spogląda do góry, gdzie wisi pas mistrzowski. Wreszcie brzmi theme song Johna Ceny. Wychodzi powoli na stage i zdejmuje koszulkę. Spogląda wokół na trybuny i skoncentrowany wbiega do kwadratowego pierścienia. Konferansjer oficjalnie zapowiada main event, po czym można przejść do gongu!

Opis walki: Obydwaj od razu wściekle ruszyli na siebie i wymiana ciosów! Wydaje się, że Cena wyjdzie zwycięsko z tego brawlu, ale Ziggler zdołał wyprowadzić cios z kolana w brzuch, po czym dokłada jeszcze Headbutt i cios z łokcia w głowę. Show-Off rusza, by odbić się od lin... a Cena odpowiada Lariatem! The Face that runs the place podnosi oponenta i przerzuca do narożnika i tam kontynuuje atak. Mamy Irish Whip z całej siły w przeciwległy corner. Ziggler odbija się plecami... ale i zdołał odpowiedzieć Leaping Clotheslinem. Obolały Dolph próbuje przejąć kontrolę nad walką. Atakuje kopnięciami przeciwnika, po czym przechodzi do serii Elbow Dropów. Mamy wreszcie charakterystyczny taunt... i Jumping Elbow Drop! Ziggler czeka aż Cena podniesie się za pomocą lin... i rzuca się na niego, by wyrzucić go z kwadratowego pierścienia. Sam przy okazji także wylatuje, więc walka przenosi się poza legalne pole bitwy. Tam Dolph podnosi rywala i z całej siły Irish Whipem ciska w metalowe schodki. Bierze jeszcze rozbieg i wbija się w Cenę Dropkickiem! Ziggler po raz pierwszy rusza po drabinę. Wrzuca ją na ring... ale nie po to, by ustawić i wejść po pas mistrzowski. Wręcz przeciwnie. Opiera drabinę w narożniku, na drugiej linie. Chwycił po chwili Cenę i wrzucił go na ring... gdzie ustawił na katapultę w drabinę! John oberwał z całej siły w głowę! Wydaje się, że przy okazji nieco zaczął też krwawić przy okazji. Ale to nie wszystko. Ziggler ustawił drabinę opartą o narożnik. Kładzie na niej Cenę i przymierza się do Stinger Splashu... lecz tym razem to John zrobił unik! Dolph uderzył o przedmiot, a sam jeszcze nadziewa się od Ceny... na Fisherman Suplex w drabinę!!! The Doctor of Thuganomics sięga po kolejną drabinę i zaczyn powoli wspinać się na sam szczyt. Jako pierwszy podejmuje próbę ściągnięcia mistrzostwa. Ziggler jednak zdołał wstać. Zrzuca Cenę... i wyprowadził Superkick!!! Dolph wyrzuca oponenta z ringu. Tam sięga po kolejną drabinę, którą z rozpędu atakuje Johna w głowę. Ziggler jednak chyba nie ma zamiaru tylko wykorzystać drabin. Wyjmuje stół, który wrzuca na ring! Tam rozkłada na środku. Podnosi Cenę i przymierza się do akcji na stół z narożnika. John jednak podrywa się! Wskakuje na trzecią linę i wyprowadza ciosy na Dolpha. Przymierza się do Superplexu. Ziggler jednak blokuje atak i sam odpowiada Punchami w korpus. Wreszcie Show-Off wyrywa się i spada na matę. Chwyta głowę oponenta, sprowadza na dół i wyprowadza Superkick! Jeszcze Powerbombem zrzuca Cenę w stół! Dolph ustawia jedną z drabin i zaczyna wspinać się na szczyt. Wydaje się, że jest już dość blisko... ale Cena niespodziewanie chwyta dół drabiny. Przewraca ją, a Dolph uderza podbródkiem o sznur! John jeszcze odbija się od lin i mamy Shoulder Tackle. Po chwili powtarza atak. To sygnalizuje jedno... Spin-Out Powerbomb i Five Knuckle Shuffle! Cena jeszcze przymierza się do AA. Ziggler jednak zeskakuje w efektowny sposób na nogi, kontrując atak. Sam odpowiada znakomitym Jumping DDT! Dolph rozpędzony ustawia drabinę pod kolejną akcję. Czeka na odpowiedni moment... i mamy Famouser w drabinę!!! Ale chwila... Ziggler jeszcze coś kombinuje. Sięga po kilka drabin i wrzuca na ring. Tam robi się mały sztos tych przedmiotów. Dolph wraca na ring. Czeka na odpowiedni moment. Widzi że Cena powoli wstaje przy linach. Ziggler rusza na Zig Zag, ale Cena go odrzuca w odpowiednim momencie. John jeszcze zwinnie wynosi rywala i mamy Attitude Adjustment w sztos drabin! Czegoś takiego nie było!!! To chyba odpowiedni moment dla Ceny. Zaczyna wspinać się na szczyt. Robi to jednak bardzo powoli. Jest już dość blisko pasu mistrzowskiego. Ziggler jednak niespodziewanie wstał. Cena zaskoczony spojrzał na niego, a on sięgnął po drabinę i z całej siły rzucił Cenie w plecy!!! John spadł, po czym wpada jeszcze na Zig Zag w drabinę! Dolph choć sam mocno obolały, to po chwili zaczyna wchodzić na górę. Ziggler... wzmaga się wrzawa publiczności... Dolph zdejmuje pas mistrzowski!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Ziggler nowym mistrzem! Niekwestionowanym mistrzem!!! Kto by się spodziewał. Szczęśliwy przytula do siebie mistrzostwo i wznosi ku górze. Realizator pokazuje jeszcze poobijanego Cenę! Wow! Po prostu wow! Chyba nikt nie spodziewał się takiego rezultatu! W ten sposób kończymy to Raw is Hardcore. Widzimy się za tydzień, na old schoolowym odcinku!
 
 
     
TheVillain 
Upper Midcarder



Wrestler: Styles/Rollins/Balor/YoungBuck
Wiek: 20
Dołączył: 07 Paź 2012
Posty: 1626
Podziękował: 316
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Katowice
Wysłany: 2018-05-06, 19:52   

:arrow: KO mocno otwiera show. Jednak jeszcze mocniej wkracza do gry Balor. Nie spodziewałem się go tutaj! Szykuje się zajebisty feud o pas IC - nie spi*&^ol tego!

:arrow: Bayley jako mistrzyni to dobry ruch. Jednak przyćmił go debiut Asuki. Iconic Duo chce coś od Sashy... hmm... pasy tag team kobiet? :D

:arrow: Dolph daje dobry wywiad, a ja na słowo ladder match automatycznie przypomniałem sobie o ich walce z TLC 2012 i debiucie Big E ;)

:arrow: Metalik przejmuje pas. Wisi mi to, mimo że ziomka lubię. Nowy Mysterio?

:arrow: Miz wraca, a ty trolujesz nas tak, jak kiedyś WWE zrobiło z również Mizem oraz Chrisem Jericho, kiedy wszyscy myśleli, że ten pierwszy to zapowiedziany powrót, a zaraz wszedł Chris :D Ciekawe kto wygra ich feud, stawiam na Dreama, chociaż Mike'a szkoda...

:arrow: Nie ogarniam końcówki walki o pasy tag team, mimo że czytałem ją dwa razy. Nie wiem czy się nie zamieszałeś... w każdym razie KoW z pasami mi pasują.

:arrow: Brock w KotR? Ok :D

:arrow: Punk wygrywa po dziwnej końcówce. Fenomenalny pewnie upomni się o swój pas. Czekam na starcie, choć szkoda, że obydwaj utknęli w feudzie o midcadtowy tytuł.

:arrow: Holly! Ziggiego z pasem to się nie spodziewałem. Fajny shocker na koniec. Dolph dostał w dwa dni promocję lepszą niż nie jeden mistrz przez miesiące panowania - brawo!
 
 
     
Giero 
Main Eventer
Certyfikowany G



Wrestler: AJ Styles
Wiek: 23
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 2383
Podziękował: 13
Podziękowano mu 3 razy w 3 Postach
Skąd: The Temple
Wysłany: 2018-05-27, 15:54   #200 - Raw is Hardcore: Old School


Raw is Hardcore 21.12.2015

Jesteśmy w legendarnym Manhattan Center w Nowym Jorku. Czuć klimat klasycznych, pierwszych gal Raw. Publiczność energicznie chantuje "We Want Wrestling!". Tymczasem przenosimy się do naszych komentatorów: Michaela Cole'a, Corey'ego Gravesa i Jonathana Coachmana stojących przy ringu!

Michael Cole: Tydzień temu Raw is Hardcore był pod znakiem "Golden Night"! Wyłoniliśmy nowych mistrzów, w tym WWE Undisputed Championa, którym został Dolph Ziggler. Dzisiaj kontynuujemy drogę do Royal Rumble. Za pasem także turniej King of the Ring, który już w tym tygodniu. Ale dzisiaj w głównej mierze celebrujemy historię WWE. Jesteśmy na Old School Raw! W Manhattan Center witają Was: Michael Cole, Corey Graves i Jonathan Coachman!

Jonathan Coachman: Kto by pomyślał, że blisko 23 lata temu wszystko zaczęło się w tym miejscu. W styczniu 1993 roku. Podejrzewam, że nikt wtedy nie wyobrażał sobie, że Vince McMahon stworzy tak potężny projekt. Dzisiaj jego syn - Shane kontynuuje schedę i tworzy naprawdę ciekawą wizję WWE.

Corey Graves: Jestem absolutnie pewny, że każdy dzisiaj znajdzie coś dla siebie. To jest jeden z tych wieczorów w roku, gdy fan wrestlingu może się poczuć jakby spadła gwiazda z nieba i były święta. Pora zatem zacząć!









Na stage'u czekała nas już pierwsza niespodzianka. A mianowicie stał tam "Mean" Gean Okerland!

"Mean" Gean Okerland: Panie i Panowie... biorąc pod uwagę jaką ma przeszłość WWE, jak została wykreowana historia całego biznesu... to dla mnie trochę surrealistyczne, że mogę w tej chwili stać przed Wami w takim miejscu. <Cheer> Jestem wzruszony i dziękuję oficjelom za danie mi takiej szansy. Przejdźmy jednak do sedna i skupmy się na tym, dlaczego jestem tutaj. Tydzień temu na Raw is Hardcore Dolph Ziggler pokonał Johna Cenę we wspaniałym Ladder Matchu. Ściągnął WWE Undisputed Championship, stając tym samym na szczycie całego rosteru WWE. Teraz chciałbym porozmawiać z naszym obecnym mistrzem. Panie i Panowie... "The Show-Off"... Dolph Ziggler!

I rzeczywiście doniosłe "Here to Show the World" zabrzmiało w Manhattan Center, a publiczność stała z miejsc i zaczęło krzyczeć "Ziggler! Ziggler!". Ten wyszedł powoli z zaplecza, uśmiechnął się i poklepał Okerlanda po plecach.

"Mean" Gean Okerland: Dolph... kiedyś, gdy trwało Monday Night Wars i pracowałem dla WCW przeprowadzałem wywiady z największymi legendami tego biznesu i najwspanialszymi mistrzami. Ric Flair... Hulk Hogan... Bret Hart... Goldberg... Sting... wielu innych. Każdego z nich łączyło to, że niezależnie od swojej postawy, potrafili pociągnąć za sobą miliony fanów. Chyba stajesz sobie sprawę, że teraz... kiedy znowu jesteś mistrzem... co najważniejsze, gdy zostałeś niekwestionowanym mistrzem, spoczywa na Tobie olbrzymia presja?

Dolph Ziggler: "Mean"... nieco ponad 20 lat temu, między innymi i w tym miejscu narodziła się legenda Shawna Michaelsa. Przez wiele lat porównywało mnie do "HBK'a". Głównie przez styl jaki prezentuje w ringu, przez to że nigdy się nie poddaję... no i w końcu przez to, że zazwyczaj naprawdę skradam show, jeżeli wejdę do kwadratowego pierścienia. Jednak, żeby móc być porównywanym do największych trzeba coś osiągnąć. Zdobywałem różne tytuły, ale nigdy nie mogłem zaistnieć jako ten najważniejszy mistrz. Teraz... cholera, teraz w końcu to się stało! Wiem z czym to się wiąże. Tym razem jestem gotowy na taki ciężar. Wielu zawodników na moim miejscu mogłoby sobie nie poradzić. Różne obowiązki poza ringowe... woda sodowa może uderzyć do głowy. Mi to nie grozi. Chcę godnie reprezentować WWE. Chcę być człowiekiem, z którego Shane McMahon będzie dumny. I już nie mogę doczekać się kolejnych wyzwań.

"Mean" Gean Okerland: Przeszedłeś ciężką drogę przez ostatnie lata, ale chyba nigdy nie miałeś tak szczególnie trudnego okresu jak przez ostatnie dwa tygodnie, prawda?

Dolph Ziggler: W 24 godziny pokonałem Triple H'a i Johna Cenę. Jakiś czas temu niewielu powiedziałoby, że jestem do tego zdolny. A jednak. Teraz w końcu dostanę odpoczynku, ale tak naprawdę najtrudniejszy czas jest dopiero przed te mną. Zbliża się Royal Rumble. Na tej gali zawalczę ze zwycięzcą turnieju King of the Ring. I będzie to dopiero jeden z kroków, który muszę wykonać, by zawalczyć w main evencie WrestleManii 32.

"Mean" Gean Okerland: Ty sam pojawisz się w Full Sail University?

Dolph Ziggler: Oczywiście, że tak. Będę obserwował rywali, zobaczę przebieg turnieju. Z wielką chęcią aż sam bym wziął w nim udział... ale turniej ma wyłonić pretendenta do mojego tytułu, więc może za rok będzie taka okazja. Za tydzień gdy pojawię się na kolejnym Raw, będę znał już tożsamość następnego przeciwnika. Szczerze mówiąc - nie mogę się tego doczekać.

"Mean" Gean Okerland: Dziękuję Ci za tę rozmowę i życzę powodzenia, jednocześnie gratulując wygrania tytułu mistrzowskiego.

Dolph Ziggler: Również dziękuję i dopiero teraz mam okazję podziękować wszystkim Wam WWE Universe... <Big Cheer> To że we mnie nie zwątpiliście jest bardzo dla mnie ważne. Mam nadzieję, że teraz ja Was nie zawiodę.

"Mean" Gean Okerland: Wasz WWE Undisputed Champion... Dolph Ziggler!

Zabrzmiała muzyka Zigglera, który pozwolił sobie na rundkę wokół ringu i przybicie piątek z fanami.










Corey Graves: Panowie... to niesamowite. Wiele osób twierdziło jeszcze niedawno, że Dolph Ziggler się skończył. Krążyły różne plotki między innymi wokół jego kontraktu z WWE. A tu stał się niekwestionowanym mistrzem!

Jonathan Coachman: Dolph Ziggler pojawi się na Royal Rumble, ale jest jeszcze jedna ważna kwestia. 24 stycznia poznamy także tożsamość osoby, która będzie czekała na WWE Undisputed Championa na WrestleManii! Oczywiście mówię o Royal Rumble Matchu! Zaczyna się ten okres, gdy będziemy poznawać kolejnych uczestników tego wielkiego starcia.

Michael Cole: Tym razem dojdzie do dwóch Royal Rumble Matchy, bo oprócz tego czeka nas kobiecy pojedynek. Być może w nim zobaczymy zawodniczki, które już za moment zawalczą na Raw. Charlotte z tajemniczym tag team partnerem kontra Billie Kay i Peyton Royce!






________________________________________________________________________________











Wracamy po przerwie na ring. Tam czekają już Billie Kay i Peyton Royce z mikrofonami w rękach.

Billie Kay: Panie i Panowie... zapewniam Was że tutaj w Minneapolis nigdy nie pojawiło się tak doskonałe duo jak nasze. The Iconic Duo! Ja nazywam się Billie Kay, to jest Peyton Royce i tydzień temu ledwo zadebiutowałyśmy na Raw is Hardcore, a już pozostawiłyśmy po sobie ślad na kobiecej dywizji WWE. A to... dopiero początek!

Peyton Royce: Kobieca rewolucja? Phi! To nic w porównaniu do tego, co my planujemy zrobić! Wywrócimy tę dywizję do góry nogami! Bayley... może jesteś mistrzynią kobiet. Ale możesz to zawdzięczać w głównej mierze nam. Ciesz się pasem słonko... bo wkrótce go stracisz.

Obydwie Panie zadowolone odrzuciły mikrofony. Rozlega się "Recognition", a na stage wychodzi była mistrzyni kobiet - Charlotte Flair.

Charlotte Flair: Minneapolis, Minnesota! <Big Cheer> Nie zwracajcie uwagi na te dwie pozerki! To teraz przed Wami stoi prawdziwa królowa! Tydzień temu obydwie namieszałyście ingerując w walkę o WWE Women's Championship. Zrobiłyście potężny błąd wchodząc mi w drogę! Ale zaraz za to zapłacicie. I ktoś mi w tym pomoże...

Holy... to... to muzyka Lity!!! Lita wraca na Raw! Po raz ostatni widzieliśmy ją na tysięcznej odsłonie tej tygodniówki! Lita przybiła żółwik z Charlotte i obydwie pewne siebie wkroczyły na ring, ku dużemu zaskoczeniu Billie i Peyton.









vs
Charlotte Flair&Lita vs Billie Kay&Peyton Royce

Opis walki: Jako pierwsze do walki wychodzą Charlotte i Billie. Flair świetnie sobie radzi w zwarciu fizycznym i szybko przechodzi do Waist Locku. Mamy Takedown i kontynuację akcji w Front Face Locku. Billie próbuje wstać i wyrwać się z uchwytu. Nie daje jednak rady. Charlotte najpierw wyprowadza mocny łokieć, po czym dokłada Headbutt. Mamy Irish Whip w narożnik. Flair szarżuje, lecz nadziewa się na kopnięcie. Kay jeszcze dokłada Discus Forearm. Wykorzystuje okazję i robi zmianę z Peyton. Ta wyprowadza Knife-Edge Chop, czym tylko wkurzyła rywalkę. Charlotte natychmiast rusza w pościg za oponentką. Przez chwilę biegną wokół ringu, po czym niespodziewanie na drodze Royce stanęła Lita. To spowodowało, że Peyton wróciła do kwadratowego pierścienia. Tymczasem mamy zmianę. Legenda wkracza na ring! Momentalnie agresywnie rusza na przeciwniczkę, która ucieka do swojego narożnika, gdzie broni się przed atakiem. To mocno denerwuje Litę, lecz sędzia nie pozwala jej na atak. Peyton wykorzystuje rozproszenie rywalki i atakuje ją kopnięciem w nogę. Robi zmianę z Billie. Royce przechodzi do Russian Legsweepu, a Kay odbija się od lin na Jumping Knee Drop. Pin: 1... 2... Kick-Out. Lita chce zrobić już zmianę, ale Billie chwyciła ją w boczny Headlock i trzyma w parterze. Lita jednak powoli wstaje. Odpowiada serią ciosów z łokcia, by wreszcie wyrwać się z uchwytu i zwinnie przechodzi do DDT! Publiczność wspiera Hall of Famera, a ta podskakuje, by zrobić zmianę. Kay wstaje i od razu nadziewa się na potężnego Speara. Do tego Royce inkasuje Big Boot i spada z krawędzi ringu. Flair czeka na odpowiedni moment... i mamy Natural Selection! W międzyczasie Lita weszła na szczyt narożnika i wykonuje Litasault! Charlotte przypina, a Lita nie pozwala Peyton na ingerencję! 1... 2... 3!

Charlotte i Lita wygrywają! Peyton wkurzona wyciąga swoją przyjaciółkę z ringu i obserwuje celebrujące rywalki.







________________________________________________________________________________











Przenosimy się do szatni Cody'ego Rhodesa, do której wchodzi Goldust. Brandi od razu wstaje między obydwoma, ale Cody lekko ją odepchnął.

Goldust: Chciałem porozmawiać z Tobą o zeszłym tygodniu. Wiem, że możesz być sfrustrowany naszą porażką, ale...

Cody Rhodes: Spokojnie Goldie. Po prostu lekko mnie poniosło. Bardzo zależało mi na tych tytułach mistrzowskich. Głównie, by wspaniały sposób uczcić pamięć naszego ojca. Ale wiesz co? Mam jeszcze lepszy pomysł. Weźmiemy udział w Dusty Rhodes Tag Team Classic. Wygramy i zawalczymy o pasy mistrzowskie na WrestleManii. W Texasie. Myślę, że sam Dusty nie wyobraziłby sobie lepszego scenariusza.

Goldust: Brzmi doskonale! Ach! Już obawiałem się, że coś złego między nami się zadzieje. Nie wiem czy moje serce przetrwałoby takie coś.

Cody Rhodes: Damy radę bracie. Tylko musimy się tym razem bardziej postarać. Ten turniej będzie odpowiedzą, czy stać nas na wspólny sukces.









Corey Graves: Widać, że bracia Rhodes traktują kolejny turniej, czyli Dusty Rhodes Tag Team Classic naprawdę poważnie. Zresztą wyobraźcie sobie co to za byłaby historia, gdyby rzeczywiście wygrali w tych zawodach!

Jonathan Coachman: Konkurencja będzie naprawdę poważna. Niby podobnie jak w przypadku King of the Ring nie znamy drabinki turniejowej, ale wystarczy spojrzeć na roster i zobaczyć jak wielu trudnych rywali czeka na braci Rhodes.

Michael Cole: Za tydzień w akcji zobaczymy powracających Antonio Cesaro i Kassiusa Ohno, czyli nowych i aktualnych mistrzów tag team. Ciekawe jak zdobycie tytułów mistrzowskich na nich wpłynęło. Tymczasem przed nami pierwsza walka singlowa. Alberto Del Rio kontra Dean Ambrose!








________________________________________________________________________________









vs
Alberto Del Rio vs Dean Ambrose

Opis walki: Czas na kolejny pojedynek dzisiejszego wieczoru. Wydawało się, że będzie klincz, ale Del Rio nieczysto zagrał atakując przeciwnika znienacka Low Kickiem, po czym dokłada Gut Kick i serię ciosów. Irish Whip. Ambrose odbija się od lin, po czym robi unik przed ciosem rywala, ponownie odbija się od lin i mamy Running Crossbody! Wściekły Dean wyprowadza serię Punchy w parterze. Del Rio wreszcie go odpycha, ale Ambrose chwycił go i był blisko wykonania Dirty Deeds. Alberto jednak szybko wyrwał się spod finishera i sam próbuje odpowiedzieć Cross Armbreakerem. Ambrose wywinął się z dźwigni w ostatniej chwili. Del Rio odpowiada ciosem z łokcia, po czym dokłada Low Kick. Rusza, by odbić się od lin... a Ambrose rusza za nim i wyprowadza uderzenie z kolana. Do tego wykonuje Running Bulldog! The Lunatic Fringe zamierza kontynuować ofensywę z narożnika. Wspina się na górną linę i czeka aż Del Rio wstanie, by wymierzyć Snap Elbow Drop! Pin: 1... 2... Kick-Out. Dean ustawia się do kolejnego ataku. Chce wyprowadzić Running Knee Strike, ale Del Rio w porę zrobił unik i odpowiada Schoolboy'em. Następnie szybko podnosi się i mamy Low Superkick dla klęczącego przeciwnika! Pin: 1... 2... Kick-Out. Alberto częstuje rywala serią kopnięć w rękę i udanie zapina Cross Armbreaker! Ambrose jest w opałach! Ma duży problem. Próbuje wydostać się z dźwigni. Nie może jednak doczołgać się do lin. Del Rio skutecznie mu blokuje taką możliwość. Ambrose zatem podnosi się. Próbuje wstać. Wykorzystuje wolną rękę, by wyprowadzić ciosy w głowę oponenta. W końcu Meksykanin luzuje uchwyt, więc Ambrose ucieka spod dźwigni. Mimo problemów z ręką udaje mu się znienacka przechwycić głowę rywala i wykonać Dirty Deeds! Pin! 1... 2... 3!

Dean Ambrose wraca po miesięcznej przerwie i mimo problemów odnosi zwycięstwo nad Alberto Del Rio. Dla fanów "The Lunatic Fringe'a" to na pewno dobra wiadomość.








________________________________________________________________________________









Widzimy, że na arenę przybył The Miz w towarzystwie Maryse. "A-Lister" wszedł do swojej garderoby, a przy lustrze zobaczył kopertę.

Maryse: Co to jest?

The Miz: Nie mam pojęcia. Naprawdę...

Miz otworzył kopertę, a tam był list. Maryse wyrwała mu papier i gdy zobaczyła co na nim jest rzuciła nim w Miza i wybiegła z płaczem.

Miz: Maryse, to nie tak! Nie wiem co to znaczy! Czekaj!

Miz wybiegł za nią, a realizator pokazał nam co było w liście. Widać napisane "Wciąż będę o Tobie marzyć..." i odciśnięte usta czerwoną pomadką. Czyżby Miz zdradzał ukochaną?









________________________________________________________________________________








Na stage'u stoi właśnie Renee Young z mikrofonem w ręku. Reporterka jest gotowa do przeprowadzenia wywiadu.

Renee Young: Zwycięstwo w znakomitym stylu Charlotte Flair i Lity, gratuluję! Miło było Cię Lita zobaczyć ponownie w ringu i to w bardzo dobrej formie. Tymczasem za chwilę porozmawiam z człowiekiem, który jeszcze niedawno był częścią mistrzowskiego tag teamu. Panie i Panowie... powitajcie gorąco Rodericka Stronga!

I rzeczywiście po chwili zabrzmiało "Next Level" na co publiczność dość gorącą wrzawą przywitało Rodericka, a ten uśmiechnięty podszedł do Renee.


Renee Young: Roderick, wszyscy pewnie zastanawiają się... jaka będzie przyszłość Twoja i Ariesa po nieudanym turnieju o pasy tag team?

Roderick Strong: Jakkolwiek to zabrzmi... to były wspaniałe miesiące z Austinem. Świetnie rozumiemy się, znamy się od lat. To przeniosło się na nasz wspólny sukces i zdobycie mistrzostw tag team na Night of Champions. Tak w zasadzie to tych tytułów nigdy nie straciliśmy, a pozbawiła ich nas decyzja włodarzy. Ale trudno... to życie. Jeden rozdział zostaje zamknięty, otwierają się nowe możliwości.

Renee Young: Czy to oficjalnie oznacza rozpad Waszego tag teamu?

Roderick Strong: Ująłbym to trochę innymi słowami, ale tak... skupiamy się na indywidualnych karierach. W końcu, przybywając do WWE głównie na tym nam tak naprawdę zależało. Austin poczuł już smak zdobycia WWE Championship. Miał swój WrestleMania moment. Teraz on może pójść za ciosem, a ja mogę zacząć budować listę swoich osiągnięć w WWE. Może wezmę udział w turnieju King of the Ring... potem czeka Royal Rumble. Jest parę okazji przed te mną.

Renee Young: Dziękuję Roderick za tę ważną informację i w takim razie życzę powodzenia!

Zabrzmiała muzyka Stronga, który pomagał fanom i odszedł na zaplecze.







________________________________________________________________________________







WWE Royal Rumble 2016

Już 24 stycznia!








________________________________________________________________________________











Pora na kolejny pojedynek. Tym razem w ringu jest Adrian Neville, oczekujący na przeciwnika. Niespodziewanie okazuje się... że będzie nim Lance Storm! Publiczność, podobnie jak sam Neville, są kompletnie zaskoczeni i zdezorientowani tym co się dzieje.

vs
Adrian Neville vs Lance Storm

Opis walki: Niewielu pewnie pamięta, że Lance Storm jest między innymi byłym WCW Cruiserweight Championem. Jest też oceniany jako jeden z najbardziej niedocenianych zawodników. Być może stąd to zestawienie. W każdym razie po dekadzie wraca na ring WWE. Neville jest mocno zdezorientowany sytuacją, a Storm od razu agresywnie rusza na niego Punchami. Z trybun rozlegają się chanty "ECW!". Kanadyjczyk sprowadził oponenta do narożnika, gdzie wyprowadza mocny Open-Handed Chop. To wreszcie pobudziło trochę Neville'a. Storm Irish Whipem wysłał go na przeciwległy corner. Adrian wykorzystał haki ringpostu, by Backflipem przeskoczyć nad rywalem. Neville jeszcze robi unik przed kolejnym ciosem, odbija się od lin i mamy efektowne Tilt-a-Whirl Headscissors! Storm próbuje poderwać się, ale inkasuje Spin Kick. Neville dokłada Shoot Kick, podcina oponenta Low Kickiem, po czym odbija się od lin i wyprowadza efektowny Running Low Front Dropkick! Szybka próba przypięcia, ale tylko one count. Neville podnosi rywala i wykręca mu rękę w Wrist Locku. Lance odpowiada mocnym ciosem z łokcia i wyrywa się z uchwytu. Storm odbija się od lin i wyprowadza Spinning Heel Kick! Pin: 1... 2... Kick-Out. Widać, że Tiger jest już lekko zmęczony, ale udaje mu się zapiąć Chin Lock w parterze, wzmocniony kolanem. Neville jednak nie daje się. Powoli wstaje i wypracowuje sobie pozycję do odpowiedzi ciosami z łokcia na korpus. Wreszcie Neville wyrywa się i wykonuje wspaniały Bridging German Suplex! 1... 2... Kick-Out! The Man That Gravity Forgot nie przerywa ofensywy. Chwyta rywala i próbuje wykonać Tornado DDT. Storm jednak zablokował w ostatniej chwili akcję... i odpowiada Northern Lights Suplexem o narożnik!!! Znakomita kontra! Storm czeka na odpowiedni moment i che wyprowadzić Superkick. Neville jednak zrobił unik i odpowiedział fenomenalnym Springboard Moonsaultem! Do tego zapina Rings of Saturn! Storm ma poważny problem! Walczy z bólem, ale jest mocno zmęczony. Storm odklepuje!

Sędzia unosi rękę Neville'a w geście triumfu, ale ten nie do końca wygląda na zadowolonego. Chyba wyobrażał sobie, że łatwiej mu będzie z Stormem.






________________________________________________________________________________








Jeszcze dzisiaj w walce wieczoru...
Pojedynek dwóch legend. WCW kontra WWE.
Sting kontra Triple H!







________________________________________________________________________________







Michael Cole: Trwa Old School Raw, jesteśmy w Manhattan Center! Dzisiaj mieliśmy już parę niespodzianek. Występy Lity, czy Lance'a Storma, pojawienie się "Mean" Gene Okerlanda... bardzo ciekawe co jeszcze na nas czeka. Ale... mamy już duży news odnośnie Royal Rumble.

Jonathan Coachman: Chairman WWE - Shane McMahon potwierdził właśnie na Twitterze, że 24 stycznia dojdzie do walki o Intercontinental Championship. Kevin Owens postawi pas mistrzowski na szali przeciwko Finnowi Balorowi.

Corey Graves: Finn Balor odniósł arcyważne zwycięstwo na RoadBlock: End of the Line, pokonując Stone Colda Steve'a Austina. Tym razem dostanie okazję, by zdobyć swój pierwszy tytuł mistrzowski w WWE.

Michael Cole: Z kolei Kevin Owens postawi pas mistrzowski na szali po raz pierwszy od października. Wtedy w rewanżowym starciu pokonał Samoa Joe.

Jonathan Coachman: Balor tydzień temu znienacka zaatakował Owensa i wysłał mu jasny sygnał. Chce zostać mistrzem i dostanie taką okazję, jednocześnie wchodząc w Road to WrestleMania.







________________________________________________________________________________









Widzimy Kevina Owensa siedzącego w ringu, w Performance Center. Intercontinental Champion jest po treningach i widać, że jest mocno zamyślony.

Kevin Owens: Balor... wydaje Ci się pewnie teraz, że tydzień temu wysłałeś mi jakiś sygnał. Że zasiałeś we mnie niepokój, strach przed Twoją osobą. Brednie! Tydzień temu jedynie co pokazałeś, to fakt iż jesteś tchórzem! Jesteś tchórzem, który próbuje ukryć to udając pomylonego. Jesteś tchórzem, który maluje sobie twarz na pół i chce wyglądać cool. A tak naprawdę... patrząc na Twoją prawdziwą twarz nikt się Ciebie nie przestraszy. W porównaniu do mnie jesteś nikim. To ja jestem "The Prizefighterem"! To ja jestem mistrzem! A fakt, że dojdzie do naszej walki bardzo mnie cieszy. Będę mógł ukarać Cię za to co zrobiłeś tydzień temu. Spotkamy się 24 stycznia, w Amway Center w Orlando na Florydzie... i zobaczymy co jest mocniejsze. Rzeczywistość w której ja żyję... czy chora wyobraźnia, w której Ty żyjesz!







________________________________________________________________________________









vs
Aiden English vs The Miz

Opis walki: Miz od razu agresywnie ruszył na rywala. Widać, że jest wściekły po kłótnie z swoją ukochaną. Atakuje Englisha nawałnicą Punchów i kopnięć. Sprowadza go do narożnika, po czym Irish Whipem wysyła w przeciwległy corner. Miz szarżuje na kolejny atak, a English niespodziewanie kontruje unosząc nogę i wyprowadzając kopnięcie. Wokalista jeszcze zwinnie przechodzi do Russian Legsweepu! Pin: 1... 2... Kick-Out. English zapina boczny Headlock w parterze. Próbuje jak najbardziej osłabić zapały przeciwnika. The Miz jednak powoli podnosi się i kontruje Back Suplexem. Do tego po chwili zwinnie przechodzi w Snap DDT! Pin: 1... 2... Kick-Out. English ucieka do narożnika. A A-Lister szykuje się do kolejnego ataku. Jednak... na stage powoli wychodzi The Velveteen Dream!

The Velveteen Dream: Hej, Miz! Miz! Czemu jesteś taki wściekły? Czyżbyś pokłócił się ze swoją ukochaną? Spokojnie kochaniutki... ktoś chyba musi Cię rozluźnić.

English wykorzystuje zamieszanie i przechodzi w Schoolboy Pin! 1... 2... Kick-Out! Miz nie traci zimnej krwi! Natychmiast przechodzi do wykonania Skull Crushing Finale! Pin! 1... 2... 3!

The Velveteen Dream jest chyba lekko rozczarowany, ale pokiwał z uznaniem z głową. Zmierza w kierunku zaplecza, jednocześnie ignorując Miza, który zaczął przemawiać.

The Miz: Ej Ty! Żółtodziobie odwróć się do mnie! W porządku, masz mnie gdzieś, okej... ale nie wplątuj w to mojej Maryse!!! I nie graj w gierki z kimś, kto jest od dekady WWE! Chcesz walki ze mną? Dostaniesz ją!

Miz zdenerwowany odrzucił mikrofon i przy swojej muzyce udał się na zaplecze.









Corey Graves: Miz może mówić jedno, ale wygląda na to, że jednak The Velveteenowi udało się wejść trochę mu w głowę. Wygląda zatem na to, że za tydzień dojdzie do konfrontacji Tych dwóch zawodników i jednocześnie ringowego debiutu The Velveteen Dreama na Raw!

Jonathan Coachman: Dream jest bardzo intrygującym zawodnikiem. Przypomina nieco Goldusta zza jego najlepszych czasów. Jest kontrowersyjny, próbuje zwrócić na siebie uwagę... ciekawe jak potoczy się jego kariera.

Michael Cole: Jest też tak naprawdę wychowankiem WWE, a takich jest niewielu obecnie, którzy być może już wkrótce posmakują main eventów. Pora na przedostatni pojedynek, ale wcześniej... wywiad z Hideo Itamim.

Corey Graves: Hideo na Raw is Hardcore: Golden Night stracił WWE Cruiserweight Championship na rzecz Gran Metalika. Ciekaw jestem jego reakcji na kolejną porażkę w stosunkowo dość krótkim czasie. W końcu jeszcze niedawno dominował w NXT.

Jonathan Coachman: Tymczasem po rozmowie z Hideo w ringu zameldują się dwaj inni zawodnicy dywizji 205. Uwaga - zadebiutuje w niej Austin Aries! A jego rywalem będzie Xavier Woods.







________________________________________________________________________________








Zgodnie z zapowiedziami, tym razem zaglądamy do strefy wywiadów. Tam są Renee Young i Hideo Itami.

Renee Young: Hideo... tydzień temu straciłeś WWE Cruiserweight Championship. Zapewne nie spodziewałeś się, że przegrasz z Gran Metalikiem. Co dalej?

Hideo Itami: Tydzień temu udało się Metalikowi. Miał szczęście. Wykorzystał jeden moment mojej dekoncentracji wydostając się z akcji kończącej i zaskoczył mnie. Każdy ma słabszy dzień. I wtedy na mój słabszy dzień trafił Gran Metalik. Tym razem jednak będzie inaczej. Poprosiłem COO - Triple H'a o walkę rewanżową, a ten zgodził mi się ją wyznaczyć na następny tydzień. Odbiorę co moje, zostając po raz drugi w karierze WWE Cruiserweight Championem. Zdobędę trzeci tytuł mistrzowski w tym roku, jednocześnie godnie finalizując 2015 rok.






________________________________________________________________________________







Zostajemy na backstage'u. Widzimy, że w najlepsze trwa impreza z udziałem zarówno aktualnych gwiazd WWE, jak i zaproszonych byłych WWE Alumni. Widać dyskutujących Rica i Charlotte Flairów. Jest też całe "DX", z Shawnem Michaelsem u boku. "HBK" zauważa, że na salę wszedł Dolph Ziggler, więc na chwilę odłożył wino.

Shawn Michaels: Proszę, proszę! Był kiedyś "Showstopper", teraz jest "The Show-off"!

Dolph Ziggler: Shawn...

Shawn Michaels: Spokojnie, śmieję się. Gratuluję Ci zostania WWE Undisputed Championem. WWE potrzebowało takiego zawodnika jak Ty. Utalentowanego, dobrze wyglądającego i radzącego sobie z mediami.

Dolph Ziggler: Dziękuję. Nie spodziewałem się takich słów od Ciebie.

Shawn Michaels: Mam tylko dla Ciebie jedną radę... musisz bardziej pewny siebie. Nie chodzi mi o arogancję. Masz serce do walki. Nie poddajesz się... ale jeżeli chcesz być naprawdę twarzą WWE, to musisz uwierzyć, że rzeczywiście jesteś najlepszy. Nie odbierz tego źle... każdy ma w pamięci Twoje dwa title reigny jako World Heavyweight Champion. Delikatnie mówiąc...

Dolph Ziggler: Wiem, zwaliłem wtedy sprawę. Ale teraz czuję, że jest inaczej... czuję dodatkowe pokłady energii. Tak jakby moja kariera dopiero się zaczynała, jakby tych ostatnich lat nie było.

Shawn Michaels: Żeby nie było... zrobiłeś już naprawdę wiele w WWE. Ale możesz jeszcze więcej. Zbliża się powoli okres Road to WrestleMania. W tym roku WrestleMania zagości w Texasie. Na trybunach będzie ponad 100 tysięcy osób. Wyobraź sobie siebie wychodzącego na taką arenę w walce wieczoru. Nie możesz tego zepsuć. To Twoja szansa.

Dolph Ziggler: Chyba rozumiem co chcesz przez to powiedzieć. Udowodniłem już hejterom, że Dolph Ziggler wcale się nie skończył. Teraz udowodnię wszystkim... że jestem najlepszym... najwspanialszym występującym w ringu WWE w historii!

Shawn poklepał Dolpha po plecach i dołączyli do dyskusji z DX.







________________________________________________________________________________









vs
Austin Aries vs Xavier Woods

Opis walki: Panowie z dużym respektem podeszli do siebie na początku pojedynku. Przybili sobie piątki i ustawili się do pozycji bojowych. Mamy klincz z którego Aries zdołał przejść do Wrist Locku. Xavier wykorzystuje swoje umiejętności, by zrobić fikołka i skontrować akcję. Woods wydostaje się z akcji i przechodzi do Waist Locku. Austin chwyta lin, by odrzucić rywala od siebie. Xavier robi unik przed ciosem i odpowiada Missile Dropkickiem w nogi. Wykorzystuje położenie oponenta, by odbić się od lin i wykonać efektowne Float-Over DDT! Pin: 1... 2... Kick-Out. Woods podnosi rywala i częstuje go uderzeniem z kolana. Następnie chwyta za tył głowy i ciska o hak od narożnika. Xavier bierze rozbieg i popisuje się znakomitym Monkey Flipem! Nieco sfrustrowany Woods wspina się na trzecią linę. Mamy krótki spacer... i Ropewalk Diving Elbow Drop!!! Pin: 1... 2... Kick-Out! Rośnie powoli frustracja Woodsa. Czeka aż Aries będzie na kolanach i odbija się od lin. Chciał chyba wymierzyć Shining Wizard... ale jakimś cudem Aries zrobił unik i przechodzi zwinnie w Last Chancery!!! Woods w sporych opałach. Walczy z bólem, czołgając się do lin. Wreszcie chwyta dolnego sznura. Austin przerwał submission, lecz gdy tylko Woods wstał, wymierzył mu nokautujący Discus Elbow Smash! Do tego wykonał Brainbuster!!! Pin! 1... 2... 3!

Znakomity debiut Ariesa w dywizji Cruiserweight! Wysłał mocny sygnał do reszty zawodników. Tymczasem z zaplecza wychodzi Roderick Strong. Roddy bije brawo Austinowi, wchodząc na ring. "Double A" wygląda na mocno zaskoczonego. Rozkłada zdziwiony ręce... a Strong wyprowadza mu mocny łokieć! Czyli chyba jednak nie zapomniał! Ale to nie wszystko... ktoś jeszcze... to Bobby Fish i Kyle O'Reilly! Fish i O'Reilly dołączyli na Raw, by wspólnie z Strongiem zaatakować Ariesa! I jest ktoś jeszcze! Publiczność zareagowała wielką wrzawą, bo na ring wkroczył... Adam Cole! Reszta podnosi Ariesa i wysyła go na nokautujący Superkick od Cole'a!!! Kto by się spodziewał! Noc Old School, ale także i noc debiutów! Cała czwórka wstaje na środku ringu, a Adam krzyczy charakterystyczne "Adam Cole, baby!".









Corey Graves: Adam Cole... Bobby Fish... Kyle O'Reilly... oni wszyscy na Raw! Uszczypnijcie mnie!

Jonathan Coachman: Strong jednak chyba nie ma zamiaru wybaczyć Ariesowi rozdzielenia się i wykonał kilka telefonów do starych kumpli. Austin może być teraz w poważnych opałach.

Michael Cole: Austin chciał skupić się na podbiciu dywizji 205. Ale wygląda na to, że na razie będzie miał problem w postaci byłego przyjaciela - Rodericka Stronga. Kto by się spodziewał takiego zwrotu. No i szczególnie pojawienie się Adama Cole'a kompletnie mnie zszokowało.

Corey Graves: Widać Michael, że nie czytasz prasy. Plotki od kilku tygodni sugerowały debiut Adama w WWE. Ale nikt nie spodziewał się, że to nastąpi w takim momencie! No, no. Robi się coraz ciekawiej.

Jonathan Coachman: Tymczasem przed nami już tylko main event. Starcie dwóch legend, przyszłych Hall of Famerów! Sting kontra Triple H!







________________________________________________________________________________









King of the Ring 2015

Odnośnik do Youtube

Początek największego turnieju w dziejach tego biznesu już w czwartek!








________________________________________________________________________________









Publiczność w Manhattan Center zamarła. Usłyszeliśmy dźwięk kruka, po czym zabrzmiał klasyczny theme song Stinga. "Ikona" przy dużej wrzawie powoli wyszła z zaplecza. Sting rozejrzał się po arenie, po czym skupiony wkroczył do kwadratowego pierścienia. Wyjątkowy wieczór, więc i trochę old schoolu zobaczymy w Main Evencie. Po chwili gra "Time to play the game". To oznacza tylko jedno - Triple H w drodze na ring!

vs
Sting vs Triple H

Opis walki: Rozpoczynamy! Rozgrzana publiczność zaczęła na zmianę chantować "Let's go Sting!/Triple H!". Hunter w końcu pokazuje rywalowi charakterystyczne "Suck It!", na co Sting odpowiada serią prawych. Mamy Irish Whip... i Flapjack! The Game próbuje wstać i ucieka do narożnika. Tam z trudem unika Stinger Splashu i ucieka z ringu. Ikona nie przerywa jednak ofensywy. Rusza za oponentem i zaczyna obijać go poza polem bitwy. Próbuje wysłać przeciwnika Irish Whipem w metalowe schodki, ale popełnia błąd. To Triple H odwraca atak i posyła rywala w schody. Ale to nie wszystko. Hunter wykorzystuje schody, które ustawia prosto pod... Suplex! Sting uderza niebezpiecznie nogami. The Celebral Assasin wrzucił oponenta z powrotem do kwadratowego pierścienia. Odbija się od lin i mamy Jumping Knee Drop w nogi. Widać, że skupił się na tej części ciała. Próbuje nawet zapiąć Figure-Four LegLock. Sting jednak odkopuje go prosto w narożnik. The Franchise z trudem wstaje i mamy Stinger Splash prosto w plecy! Sting jeszcze odbija się od lin i wykonuje One-Handed Bulldog! Pin: 1... 2... Kick-Out. Ikona wspina się na szczyt narożnika. Robi jednak to zdecydowanie za wolno. Hunter podrywa się i atakuje górny sznur, przez co Sting niebezpiecznie upada na górny hak. The King of Kings wykorzystuje to i sam wchodzi powoli na trzecią linę. Chwyta przeciwnika... i mamy Superplex!!! Pin: 1... 2... Kick-Out! Triple H zapina boczny Headlock w parterze. Próbuje jeszcze bardziej osłabić rywala, ale tym razem jego głowę. Sting powoli podnosi się. Z trudem, ale wstaje i wyprowadza serię uderzeń z łokcia w brzuch. Hunter już puścił uchwyt, lecz momentalnie chciał wykonać Back Suplex. Sting upadł na nogi, ale poczuł ponownie ból. Nie mógł utrzymać się w pozycji stojącej, co Triple H wykorzystał wykonując efektowne DDT! Pin: 1... 2... Kick-Out! COO wreszcie zapina Figure Four Leglock. The Icon tym razem ma naprawdę duże kłopoty. Walczy z wielkim bólem. Próbuje doczołgać się do lin, ale nie udaje mu się. W końcu decyduje się na zmianę ciężaru akcji i kontruje, przenosząc się na ręce. Teraz to Triple H czuje bardziej efekty dźwigni! Przerywa ją zatem. Obydwaj z trudem wstają. Sting robi unik przed ciosem i odpowiada po chwili Atomic Dropem! Do tego mamy Dropkick! Wyprowadza taki atak, mimo dużego bólu! Sting... zapina Scorpion Death Lock! Udaje mu się! Wydaje się, że teraz to Hunter jest w potężnych opałach. Nie poddaje się jednak. Triple H jest za daleko od lin, więc próbuje przekręcić się i chwyta nogi rywala. Udaje mu się siłowo rozerwać submission. Sam chyba po chwili próbuje zapiąć akcję firmową Stinga! Ten jednak kontruje odkopując Triple H! Zdenerwowany Hunter kopnął oponenta w nogę i wykorzystuje jego osłabienie, by wykonać Pedigree! Pin! 1... 2... ale Sting kładzie nogę na drugiej linie! Udało mu się w ostatniej chwili! Triple H sfrustrowany kłóci się z sędzią, lecz po chwili ponownie przymierza się do finishera. Sting jednak instynktownie kontruje Back Body Dropem! Jeszcze bierze rozbieg i Clotheslinem przerzuca oponenta na apron. Triple H próbuje wstać za pomocą lin... lecz Sting atakuje go ponownie kopnięciem w nogi, po czym... wykonuje Scorpion Death Drop prosto w krawędź ringu!!! Ależ akcja! Sam przy tym nieco się osłabił, ale po chwili wrzucił Triple H'a z powrotem na środek ringu i tam po raz kolejny zapina Scorpion Death Lock! Hunter zostaje zmuszony do odklepania!

Sting odnosi ważne zwycięstwo! Kolejne zresztą po tym jak pokonał Brocka Lesnara na RoadBlock: End of the Line! Widać, że jest w wielkiej formie, lecz moment... ktoś w masce wkracza na ring... i z krzesłem w rękach! Chair Shoot dla Stinga! Jeszcze podnosi go i mamy One-Winged Angel!!! To... to Kenny Omega! Omega debiutuje na Raw!!! Cholera... wyprowadza jeszcze kilka ciosów krzesełkiem, póki nie zareagowali sędziowie. Kto by się spodziewał. Nie dość że noc powrotów, to do tego noc debiutów! Omega triumfalnie wznosi ręce ku górze, przy potężnym buczeniu publiczności.






Kolejne 4 odcinki: turniej King of the Ring!
 
 
     
Giero 
Main Eventer
Certyfikowany G



Wrestler: AJ Styles
Wiek: 23
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 2383
Podziękował: 13
Podziękowano mu 3 razy w 3 Postach
Skąd: The Temple
Wysłany: 2018-06-16, 21:46   #201 - KOTR

Full Sail University, Orlando, Floryda

King of the Ring 2015
24.12.2015 - Dzień #1

32 zawodników... cztery noce... jeden zwycięzca. Turniej King of the Ring powraca po pięciu latach. I powraca w potężniejszej formie niż kiedykolwiek.
Don Muraco... Randy Savage... Bret Hart... Steve Austin... Triple H... Brock Lesnar... Booker T...
To jedni z niewielu wrestlerów, którzy sięgnęli po atrybuty "Króla".
Kto do nich dołączy? Przekonamy się już wkrótce... pora na King of the Ring!

Potężny pokaz pirotechniczny z narożników ringu przywitał nas w Full Sail University. W miejscu, gdzie jeszcze niedawno były nagrywane gale NXT. Teraz będzie służyło do turniejowych rywalizacji dla głównego rosteru WWE. Fani przywitali nas dużym cheerem. Przy stanowisku komentatorskim są Michael Cole, Corey Graves i Jonathan Coachman, którzy także przywitali, krótką zapowiedzią gali.

Michael Cole: Nie wiem jak Wy Panowie... ale ja jestem niezwykle podekscytowany tym co czeka nas przez najbliższe cztery noce! Witam wszystkich z Full Sail University, ja nazywam się Michael Cole, a wraz ze mną są także Corey Graves i Jonathan Coachman!

Corey Graves: 32 zawodników... cztery noce, tak jak powiedziano to w zapowiedzi tego turnieju. Tak dużego wydarzenia w historii tego biznesu do tej pory nie było. Wcale nie żartujemy! W ciągu najbliższych czterech nocy zawalczą najlepsi w tym biznesie, a jest o co walczyć.

Jonathan Coachman: Zwycięzca tego turnieju na Royal Rumble zawalczy o WWE World Heavyweight Championship z Dolphem Zigglerem! Także dzisiaj każdy, kto wejdzie do tego ringu będzie potencjalnym pretendentem do głównego tytułu mistrzowskiego.

Michael Cole: Dzisiaj wszyscy dostępni zawodnicy są obecni w różnych miejscach zaplecza tej areny. O tym kto z kim zawalczy zadecyduje losowanie. Nie znamy drabinki turniejowej. Zresztą o unikalnych zasadach opowie nam zaraz Renee Young, Renee...









Rzeczywiście, przenosimy się na backstage, a dokładniej do strefy wywiadów, gdzie jest Renee Young.

Renee Young: Dziękuję Panowie. To wielkie dni dla WWE! Turniej King of the Ring powraca nie dość, że w całkowicie odmienionym formacie, to większy niż kiedykolwiek. Ale pora powiedzieć coś o zasadach...

*W turnieju weźmie udział 32 zawodników*

*Rywalizacja jest podzielona na kilka rund. Pierwsze dwie noce to 1/16. Trzeciego dnia zobaczymy walki 1/8. A w finałowy dzień odbędą się ćwierćfinały, półfinały i finał. To oznacza, że finaliści jednego dnia wejdą na ring nawet trzykrotnie.*

*Wszystkie walki będą na zasadach Unsactioned Matchu. Można używać wszelkich przedmiotów. Nie będzie wyliczania pozaringowego. Sędzia może podjąć decyzję o TKO lub KO, ewentualnie zawodnik może przypiąć lub poddać rywala.*


Renee Young: Myślę, że to tyle tytułem wstępu. Przejdźmy do rywalizacji!










Holy... wygląda na to, że znamy pierwszego zawodnika, który otworzy nam rywalizację w turnieju King of the Ring. Rozlega się muzyka Brocka Lesnara! Paul Heyman i "The Beast" zapowiadali obecność w Full Sail University. Ale niewielu spodziewało się, że weźmie udział w walce otwierającej zawody. Lesnar wszedł na ring i czeka na przeciwnika. A odpowiada mu... what? Czyjaś nieznana muzyka rozlega się z głośników. Realizator przenosi nas na stage... to... Aleister... Aleister Black! Black debiutuje w WWE! I to w pierwszej walce King of the Ring! Heyman i Lesnar są w kompletnym szoku, a publiczność reaguje wielką wrzawą.

vs
Aleister Black vs Brock Lesnar w/Paul Heyman

Opis walki: Black oparł się o narożnik i czeka na gong. Widownia zaczęła krzyczeć "This is Awesome!". Heyman próbuje coś powiedzieć jeszcze Lesnarowi przed walką i mamy w końcu sygnał od sędziego na rozpoczęcie pojedynku! Bestia od razu agresywnie ruszyła na rywala. Jakby to planował od samego początku. Przerzuca Blacka do narożnika i tam wyprowadza serię Shoulder Thrustów. To jednak... nie robi na Aleisterze większego wrażenia! Rusza do odpowiedzi wyprowadzając maczugi w plecy i ciosy z kolana w brzuch i w głowę. Heyman jest wyraźnie w szoku, ale Black zyskuje inicjatywę. Częstuje oponenta serią European Uppercutów. Po chwili odbija się od lin i wzmacnia atak Running European Uppercutem! Wściekły Lesnar reaguje na to powalając przeciwnika Double Leg Takedownem i zasypuje go Punchami w twarz. Lesnar wreszcie wynosi rywala i mamy Belly to Belly Suplex! Wydaje się, że The Beast w końcu zyskuje inicjatywę w pojedynku. Dopada przeciwnika Knee Strike w korpus. Wyprowadza parę kolan, by podnieść wreszcie Aleistera. Black zaczyna się chwiać, ale nie ucieka od pojedynku. Tymczasem Lesnar odbija się od lin i mamy nokautujący Clothesline. Chyba trochę więcej spodziewaliśmy się po Aleisterze. Nie poddaje się, ale Lesnar zapina Kimura Lock. Debiutant jest w poważnych opałach. Ten submission może szybko zakończyć pojedynek. Black jednak nie poddaje się. Próbuje wstać. Widząc, że nie może... decyduje się, by wynieść rywala i z impetem rzucić go prosto na matę! Black sam nieco przy tym ucierpiał, lecz przynajmniej wydostał się z dźwigni. Lesnar próbuje wstać, a Black częstuje go Spin Kickiem. Dokłada także cios z łokcia i Headbutt. Wykorzystuje ogłuszenie oponenta, by wymierzyć No-Handed Springboard Moonsault! Lesnar jednak jest w stanie kontynuować jeszcze pojedynek. Black wspina się powoli na szczyt narożnika. Chciał wykonać Diving Double Foot Stomp, ale Lesnar w porę zrobił unik. Aleister został zmuszony do fikołka. Próbuje ponownie zaatakować Brocka, lecz ten przechwytuje go na barki! Chce wykonać F-5... a Black kontruje poprzez DDT!!! Niczym kiedyś Eddie Guerrero! Sędzia sprawdza stan Lesnara i zaczyna wyliczać go. Ten jednak podnosi się, a Black wymierzył mu Black Mass!!! To chyba po Lesnarze! Ale Brock padł na liny... nie poddaje się! Wstaje... a Black wymierzył mu kolejny Black Mass! Pin: 1... 2... 3!!!

Holy... smokes! Aleister Black pokonuje Brocka Lesnara w swoim debiucie w WWE! Black odnosi zwycięstwo i awansował do 1/8 turnieju King of the Ring! Za dwa dni ponownie zobaczymy go w akcji. Arcyciekawe jest z kim się zmierzy, ale wysłał jasny sygnał całemu rosterowi - nie można go lekceważyć!














Przenosimy się na moment na zaplecze. Dość niespodziewanie widzimy, że na arenę przybył... Mr. Money in the Bank - Seth Rollins! Widzi to Renee Young, która podbiega do niego.

Renee Young: Seth... Seth! Ostatni raz widzieliśmy Cię na Survivor Series. Doznałeś wtedy kontuzji podczas walki z Bray'em Wyattem. Czy Twoja obecność tutaj oznacza powrót do pełnej kondycji?

Seth Rollins: Czuję się na tyle dobrze, że powiedziałem oficjelom iż mogę wziąć udział w turnieju King of the Ring. Oni ten fakt zaakceptowali, więc jeszcze dzisiaj lub jutro zobaczycie mnie w akcji. Wiem, że mam walizkę Money in the Bank i mógłbym olać cały ten turniej. Ale mam prawo do wywalczenia sobie title shota na Royal Rumble jak każdy inny i zamierzam to wykorzystać. Jednocześnie... wciąż zachowując sobie plan b.

Seth poklepał walizkę, uśmiechnął się i odszedł.










Tymczasem w ringu jest już inny z byłych członków The Shield - Dean Ambrose. Czeka on na rywala, który za moment zostanie wylosowany na titantronie. Program zwalnia i wskazuje... Hideo Itamiego! Niezwykle ciekawe zestawienie wagi ciężkiej i półciężkiej!

vs
Dean Ambrose vs Hideo Itami

Opis walki: Obydwaj zawodnicy na początku spoglądają na siebie, po czym ruszają na agresywną wymianę ciosów. Ambrose chce wywalczyć inicjatywę Punchami, ale Itami odpowiada mocnym uderzeniem z kolana, po czym dokłada maczugę w plecy. Chwyta Deana za tył głowy i z rozpędu ciska o górny hak od narożnika. Próba Irish Whipu. Itami schyla się pod Back Body Drop, lecz Ambrose kontruje Shoot Kickiem i zwinnie przechodzi w Russian Legswep! Pin: 1... 2... Kick-Out. Dean próbuje podnieść Japończyka, a ten instynktownie wyrzuca go z ringu. Itami sprytnie przenosi się na apron. Czeka aż oponent wstanie i mamy Flying High Knee w twarz! Ależ akcja! The International Sensation wrzuca rywala z powrotem do kwadratowego pierścienia. Sam natomiast po chwili wykonuje efektowny Springboard Clothesline! Pin! 1... 2... Kick-Out. Itami chce już chyba wynieść Ambrose'a na barki. Ten jednak szybko przewija się zza jego plecy. Hideo ucieka do lin i odrzuca rywala od siebie. Chce odpowiedzieć jeszcze Roundhouse Kickiem, lecz Ambrose robi unik i sam zaczyna wyprowadzać Punche i Chopy na zmianę. The Lunatic Fringe rusza, by odbić się od lin, ale niespodziewanie nadziewa się na Legsweep Kick od Itamiego! Efektowna akcja, a jakby tego było mało - Itami dokłada Tiger Suplex! Pin: 1... 2... Kick-Out. Hideo chwyta rywala w Front Face Lock i częstuje go serią kolan w twarz. Wyprowadza tak mocne uderzenia, że na twarzy Ambrose'a pojawia się nawet krew. Itami wykorzystuje zasady pojedynku i przenosi ataki do lin, gdzie Ambrose ma utrudnione wydostanie się z uchwytu. Tam kontynuuje ciosy. Wreszcie Dean zdołał ustawić się tak, by znienacka przejść do powalenia! Przez moment zrobiła się z tego walka nieco w stylu MMA, ale Ambrose szybko przywraca ją do normalności. Udaje mu się wydostać z chwytu i sam wyprowadza mocny cios z łokcia, by następnie odbić się od lin i dołożyć Jumping Knee Drop. Lunatyk nie przerywa ofensywy. Wspina się na szczyt narożnika. Szykuje się do akcji wysokiego ryzyka... ale Itami niespodziewanie w locie kontruje efektownym Dropkickiem! Do tego zapina Omoplata Crossface!!! Czy dojdzie do niespodzianki?! Hideo mocno trzyma submission. Ambrose natomiast czołga się w kierunku lin. To jednak nie może przerwać dźwigni według zasad. Mimo to wykorzystuje on apron, by uciec z submissionu. Wreszcie Itami przerywa duszenie rywala. Ambrose próbuje wstać na krawędzi ringu. Wykorzystuje szarżę przeciwnika i kontruje, zaciągając jego twarz na linę. Sam jeszcze wspina się na szczyt narożnika... Snap Elbow Drop! Ale to nie wszystko! Szybko Ambrose podnosi oponenta i mamy Dirty Deeds!!! Pin! 1... 2... 3!

Dean Ambrose jednak awansował do kolejnej rundy! Tym samym obok Aleistera Blacka melduje się w najlepszej szesnastce turnieju. Szybko przy Ambrosie pojawiają się lekarze, którzy próbują zlikwidować krwawienie.














Jonathan Coachman: Aleister Black i Dean Ambrose - Ci zawodnicy przetrwali pierwszą rundę i pojutrze ponownie zawalczą, tym razem w 1/8 turnieju King of the Ring.

Michael Cole: Warto podkreślić, że Black w ringowym debiucie w WWE pokonał samego Brocka Lesnara! Jest to wydarzenie, o którym będzie się mówić jeszcze przez długie miesiące, o ile nie przez resztę kariery Aleistera. Jednocześnie nagle stał się tak naprawdę jednym z głównych faworytów tego turnieju. W tej chwili to jego kolejny rywal będzie musiał się obawiać.

Corey Graves: Mnie uderzył przede wszystkim spokój jaki z niego emanował, gdy wchodził na ring i w trakcie walki. To niesamowite, wiedział z kim przyjdzie mu walczyć, a mimo to zewnętrznie przynajmniej nie było widać, by robiło to na nim wrażenie.

Michael Cole: Dean Ambrose także nie miał łatwo. Hideo Itami to były WWE Cruiserweight Champion. Z impetem wszedł w główny roster WWE.

Corey Graves: Można powiedzieć, że Ambrose zasmakował nieco typowego, japońskiego "Strong Style'u". Przetrwał serię mocnych ciosów i odpowiedział z nawiązką.

Jonathan Coachman: Panowie, czas na trzeci pojedynek dzisiejszego wieczoru, ale jednocześnie pora na jeden z pierwszych wywiadów. Na zapleczu jest Byron Saxton...









Przenosimy się do strefy wywiadów...


Byron Saxton: Dziękuję "Coach". Wraz ze mną jest... Chairman WWE - Shane McMahon! Shane, jak wrażenia po pierwszych dwóch walkach?

Shane McMahon: To jest dokładnie to czego oczekiwałem do turnieju! Nowe postacie, jak Aleister Black, które mogą namieszać w przyszłości i walki, w których zawodnicy robią wszystko, by awansować dalej... jestem niezwykle podekscytowany, a przed nami jest wiele pojedynków.

Byron Saxton: Zaskoczyło Cię odpadnięcie Brocka Lesnara?

Shane McMahon: Zdecydowanie tak. Aleister pokazał się z fenomenalnej strony. Może wygrać ten turniej, kto wie... ale jeszcze dużo przed nim. Ważne będzie jak wytrzyma kondycyjnie.

Byron Saxton: Shane miałeś coś jeszcze do ogłoszenia...

Shane McMahon: Tak jest. Już za półtora tygodnia, na pierwszym Raw w 2016 roku rozpocznie się Dusty Rhodes Tag Team Classic. Zwycięzcy zawalczą o pasy mistrzowskie na WrestleManii 32. Ale... chcę potwierdzić kolejny turniej. Już w czerwcu rozpocznie się Mae Young Classic. Zwyciężczyni otrzyma title shota na tytuł kobiet, na SummerSlam. Tym samym w ciągu roku będziemy mieli regularnie trzy turnieje, największe turnieje w tym biznesie.

Byron Saxton: To znakomita wiadomość, Shane! Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych pozytywnych emocji.










Wracamy po przerwie na arenę... i natychmiast rozlega się muzyka Adriana Neville'a! Ten uśmiechnięty wychodzi powoli z zaplecza i wskakuje na ring. Neville czeka na oponenta... i niespodziewanie rozlega się theme song Samiego Zayna. Obydwaj doskonale się znają, więc szykuje się arcyciekawe starcie!

vs
Adrian Neville vs Sami Zayn

Opis walki: Panowie przybijają sobie piątki i ustawiają się do pozycji startowych. Z klinczu Neville'owi udało się przejść do bocznego Headlocku, ale Zayn odpycha go prosto na liny i znienacka wyprowadza Shoulder Block. Sami odbija się od lin, a Adrian przewija się pod jego nogami. Zayn jeszcze raz odbija się od lin i mamy tym razem Leapfrog od Neville'a, po czym ten popisuje się znakomitym Dropkickiem! Kanadyjczyk ponownie ucieka do lin, po czym Back Body Dropem wyrzuca szarżującego rywala poza ring. Zayn nie traci czasu i wykonuje fenomenalny Somersault Plancha! Sami wrzuca szybko przeciwnika z powrotem do kwadratowego pierścienia, po czym sam wspina się na szczyt narożnika. Czeka na odpowiedni moment i mamy Diving Crossbody... ale Neville przerolował się wraz z Zaynem do tyłu w przypięcie! 1... 2... Kick-Out. Obydwaj oderwali się od siebie, po czym Anglik wykonuje świetny Springboard Moonsault! Po chwili dokłada jeszcze efektowny Running Shooting Star Press! Pin! 1... 2... Kick-Out ponownie! Neville powoli podnosi rywala i z całej siły ciska Irish Whipem w narożnik. Po chwili szarżuje prosto na Corner Forearm Smash, lecz Zayn niespodziewanie zrobił unik. Adrian uderzył głową o hak od narożnika, po czym nadziewa się na Blue Thunder Bomb! Pin! 1... 2... Kick-Out! The Underdog from Underground już przymierza się do Exploder Suplexu. Neville jednak kontruje serią ciosów z łokcia. Wydostaje się z uchwytu, po czym wyprowadza efektowne Enzuigiri. Następnie dokłada Bridging German Suplex! Pin: 1... 2... Kick-Out. Obydwaj podnoszą się, po czym Adrian wyprowadza jeden Low Kick, drugi Low Kick, dokłada Spin Kick, po czym dokłada mocny Shoot Kick. Rusza, by odbić się od lin... ale Zayn niespodziewanie wyprowadza mocny Lariat w odpowiedzi! Neville obolały aż uciekł z ringu, by złapać moment na odpoczynek. Zayn z kolei ustawia się do kolejnego ataku, którym jest charakterystyczna kombinacja Suicide Dive z Tornado DDT! Sami wrzuca rywala z powrotem do kwadratowego pierścienia. Tam udaje mu się już wykonać Exploder Suplex! Wyraźnie rusza na Helluva Kick... jednak Neville instynktownie ucieka przed kopnięciem! Chyba sam jest zaskoczony swoją reakcją, lecz natychmiast to wykorzystał na wykonanie efektownego Reverse Frankensteiner DDT! To woda na młyn dla niego, by wejść na szczyt narożnika... i wykonać Red Arrow! Pin! 1... 2... 3!!!

A jednak! Adrian Neville w kolejnej rundzie! Większość chyba stawiała na Samiego, ale to Anglik awansował do następnej fazy. Neville szczęśliwy celebruje zwycięstwo, lecz nie zapomina także o przeciwniku, któremu dziękuje za wygraną. Oczywiście zostaje to skwitowane wielką wrzawą przez publiczność.













JUŻ CZWARTEGO, FINAŁOWEGO DNIA KING OF THE RING DOJDZIE DO SPECJALNEJ WALKI
ZADEBIUTUJĄ DWA NOWE TAG TEAMY: AMERICAN ALPHA ZAWALCZY Z HEAVY MACHINERY!

PONADTO OCZYWIŚCIE CZEKA NAS TAKŻE POJEDYNEK O WWE WOMEN'S CHAMPIONSHIP
BAYLEY POSTAWI PAS MISTRZOWSKI NA SZALI PRZECIWKO CHARLOTTE FLAIR














Pora na pojedynek numer 4, co oznacza iż będziemy na półmetku pierwszego dnia rywalizacji. Realizator przez moment pokazuje przygotowującego się do ewentualnej walki CM Punka. W innej szatni skupia się John Cena. Nie może także zabraknąć widoku na rozgrzewającego się Randy'ego Ortona. Ktoś chce nam chyba zasugerować, że to mogą być potencjalni faworyci tego turnieju. Zobaczymy.












Wracamy na arenę i szybko staje się jasne, że pora na akcję z udziałem kolejnej gwiazdy dywizji 205 Live. Gra bowiem muzyka Cedrica Alexandra, który niezwykle nakręcony wkracza na ring. Wie, że to dla niego wielka szansa i na pewno widział co przed chwilą dokonał Sami Zayn. Okazuje się jednak, że nie będzie miał łatwego zadania. Rozlega się theme song, na który reakcja może być jedna: donośne chanty "YES!".

vs
Cedric Alexander vs Daniel Bryan

Opis walki: Zaczynamy. Wydaje się, że będzie klincz, bo obydwaj zawodnicy przymierzają się do zwarcia. Alexander zdołał jednak wyprowadzić w porę kopnięcie i maczugę w plecy. Chwycił Bryana za tył głowy i chciał cisnąć o hak od narożnika, ale Daniel zablokował taką możliwość. Odpowiedział łokciem, po czym rozpoczął serię European Uppercutów. Bryan zapina Wrist Lock, po czym zwinnie przechodzi do Russian Legsweepu. Szybka próba przypięcia, lecz tylko one count. Daniel zatem zapina Armbar. Alexander jest w opałach, ale udaje mu się chwycić nogi przeciwnika i w odpowiedzi powala go. Nie zapina jednak żadnej dźwigni. Odbija się od lin na Jumping Knee Drop w tył głowy. Pin... one count. Alexander podnosi przeciwnika i Irish Whipem ciska na liny, po czym popisuje się efektownym Japanese Arm Dragiem. Po chwili ponawia akcję, by następnie zapiąć samemu Arm Lock. Trzyma przez moment Bryana, który powoli wstaje. Odpycha rywala do narożnika. Tam znajduje lukę, by wyprowadzić ciosy z łokcia drugą ręką i wreszcie wyrwać się. Amerykański Smok rozpoczyna atak kopnięciami. Jeden Low Kick... drugi... cios z łokcia. Odbija się od lin... ale Alexander niespodziewanie wyprowadza nokautujący Dropkick! Bryan wypada z ringu, a Cedric bierze rozbieg i popisuje się znakomitą Somersault Plancha!!! Alexander postanowił jeszcze wykorzystać metalowe schodki poza ringiem i ciska w nie rywala. Następnie wreszcie przywraca pojedynek z powrotem na legalne pole bitwy, a sam wspina się na szczyt narożnika. Czeka na odpowiedni moment... i mamy Frog Splash! Pin: 1... 2... Kick-Out! Alexander podnosi oponenta i częstuje go Spinning Backfistem. Rusza, by odbić się od lin na akcję w stylu Handspring, ale tym razem to Bryan wyprowadza znakomity Dropkick w tył głowy! American Dragon jednak nie przypina rywala. Czeka aż ten znajdzie się na kolanach i zaczyna serię Shoot Kicków w klatkę piersiową. Sygnalizuje kopnięcie w głowę... lecz Alexander instynktownie zrobił unik i przechodzi w Schoolboy Pin! 1... 2... Kick-Out. Obydwaj odrywają się od siebie... Cedric powala rywala Double Leg Takedownem i popisuje się Double Foot Stompem z miejsca! Po chwili jeszcze chwyta rywala za nogę, przeciąga bliżej ringpostu i ciska ją o rurę od narożnika. Następnie zapina Single Leg Boston Crab. Alexander mocno trzyma dźwignię. Bryan próbuje podnieść się na rękach. Czołga się do lin, choć to i tak mu nie pomoże w wydostaniu się z submissionu. Ma jednak chyba jakiś pomysł. Przedostał się pod dolny sznur i chwyta coś spod ringu. Alexander z powrotem wyciąga go na środek kwadratowego pierścienia, ale Bryan ma ze sobą krzesło! Przymierzył nim prosto w plecy rywala! Amerykański Smok z trudem podnosi się i wymierzył cios krawędzią krzesełka w brzuch oponenta. Bryan odrzuca krzesło i wykonuje German Suplex prosto w nie! Pin: 1... 2... Kick-Out! Daniel podnosi przeciwnika i Irish Whipem ciska go w narożnik. Następnie szarżuje na kolejny atak, ale Cedric niespodziewanie zrobił Flip do przodu, unikając ciosu. Sam po chwili odpowiada efektownym Monkey Flipem! Czeka aż Bryan wstanie i dokłada Handspring Roundhouse Kick! Pin: 1... 2... Kick-Out! Alexander przymierza się do Lumber Check, ale Bryan w powietrzu niespodziewanie kontruje poprzez Crossbody! Daniel jeszcze momentalnie wstaje! Publiczność czuje co nadchodzi... Busaiku Knee Kick!!! Pin! 1... 2... 3!!

Daniel Bryan dołącza do grona uczestników drugiej rundy. "Amerykański Smok" nigdy nie był WWE Championem, więc zwycięstwo w całym turnieju i title shot na Royal Rumble to byłaby dla niego niesamowita historia. Szczęśliwy celebruje wygraną wraz z fanami, ale i Alexander zebrał spory cheer za swoją postawę.














Przenosimy się do strefy wywiadów, gdzie jest Renee Young...


Renee Young: Wow, co za pojedynek! Znamy tym samym czterech zawodników, którzy zawalczą w 1/8. Aleister Black odmówił mi udzielenia wywiadu, ale jest ze mną... "The Lunatic Fringe" - Dean Ambrose! Dean... na samym wstępie gratuluję zwycięstwa z Hideo Itamim. Chyba nie spodziewałeś się, że będzie to jeden z najbardziej wymagających dla Ciebie pojedynków w ostatnich tygodniach?

Dean Ambrose: Hideo dał mi nieźle popalić, ale damn... najważniejsze, że znalazłem się w 1/8 turnieju! To dla mnie wielka szansa, nie jestem wśród faworytów bukmacherów... ale znam swoje możliwości. Biorąc pod uwagę, że finałowego dnia będzie trzeba stoczyć nawet trzy pojedynki, to gra na moją korzyść. Każdy wie, na co mnie stać i że walka o przetrwanie, to to co najbardziej lubię.

Renee Young: Rozmawiałam wcześniej z Sethem Rollinsem. Jest szansa, że trafisz na niego w jednej z rundy, jeżeli losowanie na to pozwoli. Ewentualnie na innego z swoich byłych braci z The Shield - Romana Reignsa. Chciałbyś tego?

Dean Ambrose: Szczerze? Tak! Walki z Romanem i Sethem nigdy mi się nie znudzą! A jeżeli przy okazji utrę im trochę nosa, wygrywając i awansują dalej w turnieju to będę podwójnie szczęśliwy. Poza tym... oni już byli mistrzami WWE. Dla mnie dopiero rodzi się ku temu okazja.

Renee Young: Dziękuję i życzę powodzenia w kolejnej walce!











Co za wieczór! Realizator pozwolił sobie na widok z lotu ptaka na Full Sail University. Wracamy na arenę, gdzie zaraz dowiemy się kto zawalczy w pojedynku numer 5. Moment oczekiwania i... wow! Brzmi muzyka Johna Ceny! Szesnastokrotny mistrz świata zmierza w kierunku ringu. Okazuje się po chwili, że jego rywalem... będzie Alexander Rusev!

vs
Alexander Rusev vs John Cena

Opis walki: Cena z zaskoczenia od razu agresywnie ruszył na rywala po gongu. Podnosi go i z całej siły ciska Irish Whipem w narożnik, po czym odbija się od lin na Running One-Handed Bulldog. Rusev próbuje wstać, ale zostaje wyrzucony z ringu Clotheslinem! Cena opuszcza kwadratowy pierścień i wyjmuje... kendo stick! Natychmiast częstuje Bułgara ciosem w głowę. Po chwili jeszcze wykorzystuje kij, by przejść do duszenia przeciwnika. Rusev odpowiada... kopnięciem Low Blow! Dzięki temu przerywa uchwyt Ceny. Zabiera mu kij i wściekły wyprowadza cios prosto w brzuch. Rusev jeszcze dokłada Machka Kick! Wrzuca Cenę z powrotem na ring, ale sam wyjmuje stół! Wrzuca przedmiot na legalne pole bitwy. Cena jednak zdołał się poderwać. Przechwytuje stół i z rozpędu atakuje niebezpiecznie oponenta krawędzią. Następnie rozkłada stół na środku ringu. Po chwili przymierza się do Attitude Adjustment! Rusev kontruje jednak ciosami z łokcia w głowę. Wydostaje się i odpowiada German Suplexem! Sam po chwili bierze stół i ustawia przy narożniku. Podnosi Cenę i zamierza rzucić go z rozpędu! Podnosi rywala, ale ten kontruje serią Punchy w głowę. Rusev puszcza uchwyt, więc Cena przechodzi w Belly to Back Suplex! Po chwili dokłada jeszcze zwinne Sunset Flip Powerbomb! Pin: 1... 2... Kick-Out! The Face That Runs the Place czeka przy narożniku aż przeciwnik podniesie się. Wyraźnie przymierza się do Lariatu... ale Rusev niespodziewanie podrywa się na efektowny Dropkick! Bułgar jeszcze chwyta oponenta i z całej siły Fallaway Slamem ciska w stół!!! Pin: 1... 2... Kick-Out! Rusev jest wściekły, lecz nie przerywa ofensywy. Wspina się na szczyt narożnika. Dość długo mu to zajmuje, ale w końcu skacze na Diving Headbutt. Tyle, że Cena w porę zrobił unik! John powoli wstaje... i po chwili zaskakuje rywala klasycznym Shoulder Tackle! Po chwili powtarza akcję! Następnie mamy Protobomb! Czyżby? "You Can't See Me!", odbicie się od lin... Five Knuckle Shuffle! Cena wynosi Ruseva na barki! Ale w międzyczasie wybiegła z zaplecza Lana! Jednak jest obecna w Full Sail! W ręce ma biały pył, który ciska Cenie prosto w twarz!!! Rusev ześlizguje się i najpierw wyprowadza Low Blow, po czym wykonuje Samoan Drop! Publiczność jest kompletnie zdezorientowana, a Rusev przechodzi do The Accolade!!! Trzyma mocno dźwignię. Cena nie ma zamiaru poddać się, ale powoli odpływa. Sędzia sprawdza stan Johna... by w końcu przerwać pojedynek!

Rusev puszcza dźwignię i nie wierzy, że wygrał tę walkę. Lana wpada wreszcie do ringu i wskakuje Alexandrowi w ramiona. Publiczność zaczyna chantować... "Rusev Day!". Pierwszy raz coś takiego słyszymy. Europejczyk szczęśliwy udaje się na zaplecze, a Cena sfrustrowany próbuje dojść do siebie.













Jonathan Coachman: Myślałem, że po wygranej Aleistera Blacka nad Brockiem Lesnarem już nic mnie nie zaskoczy. Ale jednak! Alexander Rusev pokonał Johna Cenę!!!

Corey Graves: To na pewno największe zwycięstwo Ruseva w jego karierze. Teraz nawet jak nie będzie triumfował w całym turnieju, to i tak będzie na ustach wszystkich WWE Universe.

Michael Cole: Ochłońcie Panowie! Widzieliście w jaki sposób Rusev odniósł zwycięstwo. Lana mu pomogła!

Corey Graves: Co z tego?! To tylko podkreśla jaki mieli świetny plan. Uśpili Cenę nieobecnością Lany przy ringu i ta weszła w odpowiednim momencie!

Michael Cole: Nie wierzę w to co mówisz. Faktem jest, że Rusev trafił do 1/8, ale tam takie sztuczki już nie przejdą.

Jonathan Coachman: Widać na pewno po nas, jak bardzo emocje tutaj wszystkim udzielają się. A zostały nam jeszcze trzy pojedynki dzisiejszego wieczoru. Warto podkreślić - z turnieju odpadli już jedni z największych faworytów, Brock Lesnar i John Cena. Za to awansował dalej między innymi Daniel Bryan.














WWE Royal Rumble 2016

Już 24 stycznia!















Po reklamach w ringu zameldował się już Bobby Lashley, co oznacza iż kolejny pojedynek będzie z jego udziałem. Światło gaśnie... a po chwili brzmi muzyka Sheamusa! Zapowiada się ostra, fizyczna konfrontacja.

vs
Bobby Lashley vs Sheamus

Opis walki: Zawodnicy od razu ruszyli w zwarcie. Mamy próbę sił, z której zarówno jeden jak i drugi próbuje odepchnąć rywala do narożnika. Lashley zyskuje przewagę w tej konfrontacji fizycznej. Odrzuca Sheamusa i to z taką siłą, że ten zaskoczony zrobił fikołka do tyłu. Następnie Destroyer od razu rzucił się na przeciwnika z serią kopnięć i Punchów. Chwyta Sheamusa i z całej siły ciska go Irish Whipem w przeciwległy narożnik. Irlandczyk plecami odbija się od cornera, ale niespodziewanie i tak wyprowadził po chwili Diving Double Axe Handle. Lashley ucieka do narożnika, lecz tam nadziewa się na Running Shoulder Thrust. Celtycki Wojownik jeszcze odbija się od lin na kolejny atak i mamy Running Knee Lift! Lashley zaskoczony ucieka z ringu. Próbuje złapać oddech i przemyśleć następne ruchy. Sheamus jednak rusza za nim i atakuje go ciosem w tył głowy. Następnie podnosi Bobby'ego i z całej siły Irish Whipem ciska w barykadę! Sheamus bierze rozpęd i rusza na kolejny atak, ale Lashley Back Body Dropem przerzuca go zza barykadę! To nie przeszkadza Sheamusowi jednak, by po chwili wejść na barierkę i z niej wyprowadzić Diving Shoulder Block! Arcyciekawa akcja! Irlandczyk wrzuca oponenta z powrotem do kwadratowego pierścienia i sam chce wrócić na pole bitwy... ale Lashley zaskakuje go Spearem między linami poza ring! Obydwaj zawodnicy leżą obolali, więc realizator pozwala sobie na powtórki ostatnich ataków. Bobby wrzuca przeciwnika na ring, gdzie najpierw wyprowadza ogłuszający Shoulder Block, po czym jeszcze dokłada Lifting Spinebuster! Pin: 1... 2... Kick-Out. Lashley kontynuuje atak podnosząc rywala i wyprowadzając serię kolan w korpus. Przymierza się wyraźnie do Vertical Suplexu, lecz Sheamus w powietrzu kontruje ciosem z kolana w głowę. Sam po chwili wykonuje Drop Suplex! Pin: 1... 2... Kick-Out. The Great White podnosi oponenta i częstuje go Punchem. Chce chyba rozpocząć serię Beats of the Bodhrán, ale Lashley blokuje możliwość takiej kombinacji. Sam wyciąga Sheamusa na krawędź ringu i z rozpędu wpycha go tak, że ten uderza plecami w ringpost!!! Po chwili wracają na legalne pole bitwy, gdzie Lashley wykonuje Spear! Pin! 1... 2... 3!

To nie był zbyt długi pojedynek w porównaniu do pozostałych, ale Panowie poszli na ostrą wymianę ciosów. Kolejny, mocny kandydat do zwycięstwa w całym turnieju awansował do następnej rundy. Sheamus natomiast już wie, że nie obroni tytułu.












Przenosimy się do strefy wywiadów. Tam Byron Saxton ma kolejnego rozmówcę.

Byron Saxton: Przed nami co-main event dzisiejszego wieczoru, natomiast wraz ze mną jest Adrian Neville! Adrian pokonał w pierwszej rundzie turnieju Samiego Zayna. Adrianie... walczyłeś z jednym ze swoich najlepszych przyjaciół w tym biznesie. Czy dzięki temu zwycięstwo ma dla Ciebie podwójną wartość?

Adrian Neville: Zależy jak to pytanie interpretować. Nie mieliśmy sobie z Samim nic do udowodnienia. Nie chcieliśmy też sobie zagrać na nosie. Liczyła się czysta, sportowa rywalizacja z której ja wyszedłem zwycięsko. Los chciał, że walczyłem z Samim, ale potraktowałem go jakbym potraktował każdego innego rywala.

Byron Saxton: W tym turnieju już doszło do paru niespodzianek. Czy myślisz, że eksperci będą rozważać Ciebie jako "czarnego konia"?

Adrian Neville: Znam swoją wartość. Wiem, że przy pełnym skupieniu i w dobrej dyspozycji będę w stanie pokonać absolutnie każdego. Teraz grunt, by jutrzejszy dzień wykorzystać na odpoczynek. Jeżeli pojutrze wygram, to ostatniego dnia rywalizacji każdy będzie czuł już skutki tego turnieju. Zwłaszcza na etapie półfinałów, czy nawet finału. Jasne, że marzę o zwycięstwie w całym King of the Ring i walce z Dolphem Zigglerem o WWE Undisputed Championship na Royal Rumble. Ale muszę mocno stąpać po ziemi.

Byron Saxton: Dziękuję za rozmowę, życzę powodzenia w kolejnej rundzie.












Zostajemy na backstage'u, ale tym razem przenosimy się do Renee Young.

Renee Young: Ze mną jest z kolei Daniel Bryan! Danielu... przed kilkunastoma minutami pokonałeś reprezentanta dywizji Cruiserweight - Cedrica Alexandra. Widać było, że to dla Ciebie wyczerpujący pojedynek. Nie obawiasz się o dyspozycję w kolejnych dniach rywalizacji?

Daniel Bryan: Jestem zmęczony, ale dobrze, że jutro jest dzień wolny. Cedric pokazał się fenomenalnie w ringu, widać, że jeżeli nabierze doświadczenia tutaj w WWE, to może być naprawdę wspaniałym zawodnikiem. Był blisko, by pokonać mnie... i przyznam, że u mnie zareagował już chyba tylko instynkt. Ale to wyrabia się wraz z latami rywalizacji na najwyższym poziomie.

Renee Young: 24 stycznia, Royal Rumble, Ty kontra Dolph Ziggler o WWE Undisputed Championship. Wyobrażasz to sobie?

Daniel Bryan: To byłoby wspaniałe. Nie byłem jeszcze głównym mistrzem w WWE. Tak naprawdę już tylko tego tytułu mi brakuje. Ale wiem jak daleka jeszcze droga przed te mną. Po tej rundzie w turnieju zostaną już naprawdę sami kozacy i niezależnie na kogo trafię w kolejnej walce - czeka mnie arcytrudne zadanie.

Renee Young: Dziękuję za dyskusję i życzę powodzenia.













Sześć walk już za nami dzisiejszego wieczora. Pozostały dwie. I po chwili publiczność reaguje euforią, bo pora na kolejnego, znakomitego zawodnika. Brzmi muzyka AJ Stylesa, który powoli wyłania się z zaplecza. AJ jeszcze niedawno był WWE United States Championem, ale stracił tytuł na rzecz CM Punka. Dzisiaj może rozpocząć drogę ku kolejnemu title shotowi na WWE Championship. Styles wszedł do kwadratowego pierścienia i czeka na rywala. A brzmi theme song... wow! Shinsuke Nakamury!!! AJ Styles kontra Shinsuke Nakamura! Kto by się spodziewał! Publiczność jest zachwycona takim zestawieniem!

vs
AJ Styles vs Shinsuke Nakamura

Opis walki: Holy smokes! Atmosfera w Full Sail stała się naprawdę gorąca. Publiczność na zmianę chantuje nazwiska obydwóch zawodników. Ci spokojnie ustawiają się... i mamy klincz! Z niego Styles zdołał przechwycić rękę rywala i zapiąć Wrist Lock. Nakamura popisuje się gwiazdą, wyprowadza cios z łokcia drugą ręką, po czym zwinnie przechodzi do Waist Locku. Trzyma dość mocno AJ'a, ale ten potraktował go kopnięciem w stopę. Dokłada łokieć, po czym mamy Snapmare i Soccerball Kick w plecy. Styles rusza, by odbić się od lin... a Nakamura niespodziewanie podrywa się na Lariat! AJ zaskoczony opuszcza ring, a Shinsuke rusza za nim. Japończyk rusza i wyprowadza Dropkick, wbijając oponenta w barykadę. Artysta bierze rozbieg na kolejny atak... ale Styles przerzuca go Back Body Dropem na drugą stronę barierki! Fenomenalny czuje, że to teraz jego kolej. Czeka na odpowiedni moment i popisuje się Flying Forearm Smashem dla rywala!!! Znakomita akcja! AJ chyba chce przywrócić walkę z powrotem na ring. Prowadzi Nakamurę i chce go wrzucić do kwadratowego pierścienia, lecz ten blokuje taki manewr. Odpowiada ciosem z łokcia w korpus i dokłada Headbutt. Mamy jeszcze łokieć, po czym Nakamura robi unik przed kolejnym atakiem i popisuje się German Suplexem w podłogę! To Japończyk wrzuca przeciwnika na ring, a sam wspina się na drugą linę. Czeka na odpowiedni moment i wyprowadza Knee Strike w tył głowy!!! Pin! 1... 2... Kick-Out! Nakamura jest zdenerwowany, ale natychmiast zapina Cross Armbreaker. The Artist z całej siły trzyma submission. AJ próbuje rozerwać uchwyt. Przenosi się na kolana. Nie może wstać, więc z wolnej ręki wyprowadza serię ciosów. Wreszcie Nakamura luzuje uchwyt i Stylesowi udało się wydostać z dźwigni. AJ ucieka do lin, a Shinsuke podrywa się i z rozpędu wyprowadza Knee Strike. Nakamura robi fikołka do tyłu i szykuje się na kolejny atak. Styles jednak niespodziewanie poderwał się na wspaniały Dropkick! Ale to nie wszystko. The Phenomenal One z trudem wstaje, lecz udaje mu się wykonać charakterystyczny Moonsault połączony z Reverse DDT! Pin: 1... 2... Kick-Out! AJ podnosi rywala i rozpoczyna klasyczną kombinację. Łokieć, łokieć, Low Kick, Spinning Backfist i próba Lariata, ale Nakamura blokuje cios kopnięciem, po czym popisuje się Exploder Suplexem! To chyba zapowiada jedno! Bierze rozbieg... Kinshasa!!! To chyba już koniec! Pin! 1... 2... Kick-Out!!! Nakamura jest zły! Liczył na to, że będzie to finisz tego pojedynku. Opuszcza ring... i wyjmuje spod niego krzesło. Podnosi oponenta i częstuje go Atomic Dropem. Przymierzał się także do Samoan Drivera, lecz AJ zwinnie przeskoczył nad nim zza plecy. Do tego wynosi go na Electic Chair z przejściem do Facebustera! Styles powoli, ale wchodzi na szczyt narożnika... z którego wykonuje Spiral Tap! Pin: 1... 2... Kick-Out! AJ nie traci czasu i wynosi rywala, by wykonać Styles Clash! Pin! 1... 2... Kick-Out! Teraz to Nakamura odkopał! Fenomenalny nie przerywa ataków, tylko od razu zapina Calf Killer. Próbuje jak najbardziej osłabić przeciwnika, ale on chwycił AJ'a za głowę i kilka razy przywalił o matę. Publiczność nagradza obydwóch zawodników dużą porcją braw. A oni rozpoczynają walkę cios za ciosem, będąc jeszcze na kolanach. Punch za Punch. Wreszcie Nakamura wyprowadza uderzenie z kolana w brzuch. Styles odpowiada Discus Elbow. Shinsuke za to częstuje oponenta Jumping Knee. Pele Kick od AJ'a!!! I jeszcze Reverse Frankensteiner! Styles nie traci czasu, tylko przenosi się na krawędź ringu. To sygnalizuje jedno... Springboard Forearm Smash!!! I... kolejny Styles Clash!!! Pin! 1... 2... 3!!!

Świetna walka, jedna z najlepszych, jak nie najlepsza dzisiejszego wieczoru! Obydwaj zawodnicy zostają nagrodzeni dużym cheerem. Sędzia pomaga Stylesowi wstać i wznosi jego rękę ku górze. Ten po chwili pomaga podnieść się Nakamurze. Panowie dziękują sobie za pojedynek. Shinsuke nawet ukłonił się w swoim stylu AJ'owi. Świetny obrazek fair play.













Jonathan Coachman: Co za walka, co za emocje! Aż robi się żal, że przed nami już tylko jeden pojedynek dzisiejszego wieczoru.

Corey Graves: Kick-outy na finishery, skontrowane dźwignie, używane przedmioty... można powiedzieć, że było niemal wszystko w starciu AJ'a z Shinsuke, a ja mam wrażenie, że z każdą kolejną walką poziom tylko rośnie i rośnie do góry.

Michael Cole: AJ Styles, Bobby Lashley, Alexander Rusev, Daniel Bryan, Adrian Neville, Dean Ambrose i Aleister Black. To są zawodnicy, których na pewno zobaczymy w akcji trzeciego dnia turnieju. Czas przekonać się kto dołączy do nich jako ostatni.








WWE Royal Rumble 2016

Już 24 stycznia!











vs
Braun Strowman vs Kurt Angle

Opis walki: Po powrocie do Full Sail szybko stało się jasne kto zawalczy w dzisiejszej walce wieczoru. Konferansjer zapowiedział obydwóch zawodników, a sędzia dał znak na gong. Angle na razie rozważnie czai się na rywala. Próbuje rzucić się w nogi, ale Strowman od razu go chwycił. Braun chce wynieść Kurta, który w porę zablokował taką możliwość. Angle z rozpędu wpycha przeciwnika do narożnika i tam wyprowadza serię Shoulder Thrustów. To jednak nie robi wrażenia na Strowmanie. The Monster Among Man z całej siły odrzuca do tyłu Angle'a. Do tego po chwili dokłada jeszcze ogłuszający Clothesline. Cyborg próbuje wstać, ale szybko inkasuje cios z kolana, po czym potężny Punch. Do tego Strowman Biel Throwem przerzuca oponenta niemal przez cały ring! Angle podnosi się powoli przy narożniku. Widzi szarżującego Brauna i wreszcie kontruje unosząc nogi. Kurt chce wykonać German Suplex, ale nie daje rady. Strowman ma jeszcze za dużo siły i blokuje akcję, po czym odpowiada ogłuszającym ciosem z łokcia w twarz. Jakby tego było mało, to wykonuje Fallaway Slam! Angle obolały ucieka z ringu. Strowman pozwala sobie na taunt, ale popełnia błąd dekoncentrując swoją uwagę. Kurt wykorzystuje dany mu czas i wyjmuje kendo stick spod ringu. Czeka aż Strowman będzie chciał opuścić kwadratowy pierścień i wyprowadza cios w rękę! Po chwili powtarza atak. Angle jeszcze sprytnie wykorzystuje ringpost, ciskając prosto w niego Strowmana. Kurt... wspina się na szczyt narożnika! Publiczność wstaje z miejsc, bo chyba wiadomo co nadchodzi... skacze na Moonsault poza ring! Strowman jednak przechwycił go!!! Wściekły Braun bierze rozbieg i mamy Running Front Powerslam w barykadę!!! Barierka zniszczona, a Potwór wydaje z siebie bojowy okrzyk. Realizator pokazuje powtórki tej akcji, a Strowman wrzuca oponenta z powrotem do kwadratowego pierścienia, gdzie mamy przypięcie. 1... 2... Kick-Out! Strowman jest sfrustrowany. Podnosi rywala i przymierza się do powtórzenia finishera. Angle jednak niespodziewanie wydostał się! To chyba nagły podskok adrenaliny! Kurt zapina Ankle Lock!!! Ankle Lock!!! Cóż to był za scenariusz, jeżeli Strowman odklepie! Braun jednak zdołał odkopać oponenta. Angle podnosi się, lecz inkasuje nokautujący Big Boot. Strowman wynosi Angle'a i mamy Running Front Powerslam! Pin! 1... 2... 3!

Strowman awansował do 1/8! Nie była to zbyt długa walka, ale na pewno intensywna i nie zabrakło ciekawych momentów. Szczęśliwy celebruje zwycięstwo, ale też pozwala sobie na wzięcie mikrofonu.

Braun Strowman: To tylko... kwestia czasu... gdy potwierdzi się, że jestem niekwestionowanym... jedynym potworem w tej organizacji. Dolph Ziggler! Nadchodzę i już możesz powoli żegnać się ze swoim mistrzostwem.

Strowman odrzucił mikrofon i wrócił do świętowania przy swojej muzyce. W ten sposób kończymy pierwszy dzień rywalizacji. Jesteśmy na półmetku pierwszej rundy, wkrótce kolejne niespodzianki.











Wyniki:
• 1/16 Aleister Black pok. Brock Lesnar
• 1/16 Dean Ambrose pok. Hideo Itami
• 1/16 Adrian Neville pok. Sami Zayn
• 1/16 Daniel Bryan pok. Cedric Alexander
• 1/16 Alexander Rusev pok. John Cena
• 1/16 Bobby Lashley pok. Sheamus
• 1/16 AJ Styles pok. Shinsuke Nakamura
• 1/16 Braun Strowman pok. Kurt Angle
 
 
     
Giero 
Main Eventer
Certyfikowany G



Wrestler: AJ Styles
Wiek: 23
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 2383
Podziękował: 13
Podziękowano mu 3 razy w 3 Postach
Skąd: The Temple
Wysłany: 2018-07-01, 12:22   #202 - KOTR

Full Sail University, Orlando, Floryda

King of the Ring 2015
25.12.2015 - Dzień #2

Jesteśmy w Full Sail University. Na arenie zapala się światło. Z zaplecza wychodzą Shane McMahon i Triple H, którzy rozglądają się po trybunach.

Shane McMahon: Wczorajszego wieczoru... WWE weszło na kompletnie inny, wyższy poziom rywalizacji.

Lesnar wszedł na ring i czeka na przeciwnika. A odpowiada mu... what? Czyjaś nieznana muzyka rozlega się z głośników. Realizator przenosi nas na stage... to... Aleister... Aleister Black! Black debiutuje w WWE! I to w pierwszej walce King of the Ring! Heyman i Lesnar są w kompletnym szoku, a publiczność reaguje wielką wrzawą.

Próbuje ponownie zaatakować Brocka, lecz ten przechwytuje go na barki! Chce wykonać F-5... a Black kontruje poprzez DDT!!! Niczym kiedyś Eddie Guerrero! Sędzia sprawdza stan Lesnara i zaczyna wyliczać go. Ten jednak podnosi się, a Black wymierzył mu Black Mass!!! To chyba po Lesnarze! Ale Brock padł na liny... nie poddaje się! Wstaje... a Black wymierzył mu kolejny Black Mass! Pin: 1... 2... 3!!!


Triple H: Szesnastu zawodników wkroczyło do turnieju King of the Ring. Dzisiaj dołączy do nich kolejna szesnastka. Ekstremalne walki, niespodziewane rezultaty...

Następnie mamy Protobomb! Czyżby? "You Can't See Me!", odbicie się od lin... Five Knuckle Shuffle! Cena wynosi Ruseva na barki! Ale w międzyczasie wybiegła z zaplecza Lana! Jednak jest obecna w Full Sail! W ręce ma biały pył, który ciska Cenie prosto w twarz!!! Rusev ześlizguje się i najpierw wyprowadza Low Blow, po czym wykonuje Samoan Drop! Publiczność jest kompletnie zdezorientowana, a Rusev przechodzi do The Accolade!!! Trzyma mocno dźwignię. Cena nie ma zamiaru poddać się, ale powoli odpływa. Sędzia sprawdza stan Johna... by w końcu przerwać pojedynek!

Shane McMahon: Witajcie w nowej erze WWE. Erze, dla której rywalizacja to chleb powszedni. Erze... która nazywa się Hardcore Justice.








Po krótkim intro przenosimy się już "na żywo" do Full Sail University, gdzie mamy gorąco reagującą publiczność. W ringu stoi Renee Young. W międzyczasie przywitali się z nami także komentatorzy: Michael Cole, Corey Graves i Jonathan Coachman.

Renee Young: Witajcie WWE Universe! Pora na kontynuację turnieju King of the Ring! Dzisiaj mamy drugi dzień rywalizacji, co oznacza iż czas na dalsze walki pierwszej rundy. Przypomnę, że stawką jest miano pretendenta do WWE Undisputed Championship, które należy do Dolpha Zigglera. A w kolejnej rundzie są już: Aleister Black, Dean Ambrose, Adrian Neville, Daniel Bryan, Alexander Rusev, Bobby Lashley, AJ Styles i Braun Strowman! Jeżeli jesteście gotowi... pora zacząć drugi dzień!








Publiczność zaczęła krzyczeć "We Want Wrestling!". Renee opuściła ring... i zabrzmiało donośne "I hear voices in my head...". To oznacza, że mocno zaczynamy ten dzień! Randy Orton zmierza w kierunku ring. Gaśnie światło... DEEP! Wiadomo już, że jego rywalem będzie Bray Wyatt.

vs
Bray Wyatt vs Randy Orton

Opis walki: Od razu po gongu walka nabiera szybkiego tempa. Orton przechwytuje rękę rywala i zapina Wrist Lock. Wyatt używa siły, by odepchnąć oponenta do lin. Następnie odpycha go od siebie i nokautuje mocnym podbródkowym. Orton aż padł na matę, ale szybko się wspiera w sobie i wstaje. Ucieka do narożnika i w porę zaskakuje szarżującego rywala kopnięciem. Orton szybko wyczuł okazję do ataku i wyprowadza serię European Uppercutów. Odbija się od lin... a Wyatt niespodziewanie kontruje Back Body Dropem. Randy próbuje wstać przy narożniku, lecz tym razem inkasuje Body Avalanche. Wyatt jeszcze wściekle odbija się od lin i dokłada Running Body Block! Pin: 1... 2... Kick-Out. Bray zapina boczny Headlock w parterze. Próbuje osłabić rywala. Przez moment udaje mu się trzymać uchwyt, ale Viper powoli podnosi się. Kontruje serią ciosów z łokcia w brzuch, by następnie wykonać znakomity Back Suplex. Wyatt podnosi się przy linach... a Orton Clotheslinem wyrzuca go z ringu! The Apex Predator nie przerywa ofensywy. Wspina się na szczyt narożnika. Zapowiada się akcja wysokiego ryzyka... którą jest Diving Crossbody poza ring! Nakręcony Randy szybko podnosi oponenta i zarzuca z powrotem do kwadratowego pierścienia. Tam natychmiast przechodzi do charakterystycznego DDT z drugiej liny! Pin: 1... 2... Kick-Out! Żmija czeka cierpliwie, by wyprowadzić kolejny atak. Wyatt podnosi się, więc Orton wyprowadza Clothesline. Po chwili mamy kolejny. Randy już szykuje się do Snap Powerslam, ale Bray instynktownie zrobił unik przed atakiem. Jakby tego było mało po chwili sam odpowiada ogłuszającym Headbuttem, by następnie wykonać Drop Suplex! I jeszcze mamy Running Senton! Pin: 1... 2... Kick-Out! Wyatt powoli podnosi przeciwnika, a ten przymierza się do wykonania RKO. The Eater of Worlds jednak w porę odpycha go i odpowiada nokautującym Shot-Arm Clotheslinem! Wyatt teraz szykuje się do Sister Abigail. Orton jednak w porę kontruje poprzez Schoolboy Pin! 1... 2... Kick-Out... i RKO!!! RKO outta nowhere! Pin! 1... 2... 3!!!

Wow! Można powiedzieć - vintage Randy Orton! Jeden cios załatwił rywala. "The Viper" zadowolony celebruje zwycięstwo












Kto znajdzie się w Main Evencie WrestleManii?

Odnośnik do Youtube

Royal Rumble 24.01.2016













Wracamy do Full Sail University. Momentalnie rozlega się muzyka Rey'a Mysterio, na co publiczność reaguje wielką wrzawą! Mr. 619 uśmiechnięty wyłania się z zaplecza i wbiega do ringu. Jego rywalem będzie... holy smokes! Stone Cold! Stone Cold! Stone Cold Steve Austin!!!


vs
Rey Mysterio vs Steve Austin

Opis walki: Panowie podchodzą do siebie z dużym respektem. Wydaje się, że będzie klincz, ale to Rey na starcie wyszedł z inicjatywą, przechodząc do Wrist Locku. Austin odpowiada mocnym uderzeniem z kolana w brzuch. Rusza, by odbić się od lin, a Mysterio od razu znienacka wykonuje podręcznikową Hurricanranę. Teksański Grzechotnik próbuje wstać, lecz zostaje wyrzucony z ringu Dropkickiem! Rey jeszcze bierze rozbieg i dokłada znakomite Somersault Plancha! Luchador wrzuca oponenta z powrotem do kwadratowego pierścienia, a sam szykuje się do akcji springboardowej. Jednak w momencie, gdy chce odbić się od lin, Austin podrywa się i atakuje sznur! To powoduje upadek Rey'a, a Steve natychmiast dopada go nawałnicą stompów i punchów. Stone Cold podnosi rywala i ciska go głową o górny hak od narożnika. Po chwili powtarza atak z rozbiegu na przeciwległy corner. Mamy Snapmare, odbicie od lin... ale Rey niespodziewanie zrobił unik. Podrywa się... i Dropkickiem ciska Austina na drugą linę! Mysterio przymierza się do 619... jednak Austin w porę przechwycił jego nogi. Wyciąga go... i katapultą ciska o dolny sznur! Zamaskowany zawodnik niebezpiecznie uderzył gardłem! Pin: 1... 2... Kick-Out. Stone Cold zapina Chin Lock wzmocniony kolanem wbitym w plecy rywala. Rey jest w sporych opałach. Próbuje wstać, ale ma za mało siły. Austin wyprowadza mocną maczugę w plecy. Podnosi Rey'a... a ten niespodziewanie podcina go Drop Toe Holdem. Następnie dokłada Springboard Moonsault w plecy przeciwnika!!! Pin: 1... 2... Kick-Out. Obydwaj powoli wstają. Rey wyprowadza Low Kick, odbija się od lin... a Austin odpowiada Big Bootem! Chwyta Mysterio i chce go wysłać prosto w ringpost, lecz ten sprytnie ucieka pod dolnym sznurem z ringu. Steve tego nie zauważył, a Rey wykorzystał czas, by momentalnie wskoczyć na szczyt narożnika i wykonuje Diving Crossbody! Po chwili Hurricanraną rzuca Austina na drugą linę! I... mamy 619!!! Wspina się na szczyt narożnika! Frog Splash!!! Pin! 1... 2... Kick-Out! Publiczność jęknęła z zawodu. Rey podnosi Steve'a, a ten zaskakuje go Atomic Dropem. Odbija się jeszcze od lin i dokłada nokautujący Lariat. Pin: 1... 2... Kick-Out! Austin wspina się na drugą linę i chce wykonać Diving Double Axe Handle. Rey jednak w porę robi unik! Chce odpowiedzieć poprzez Wheelbarrow Bulldog... ale Austin w porę przechwycił go... i odwrócił prosto pod Stunnera!!! Pin! 1... 2... 3!!!

Udało się! Austin wygrywa ten pojedynek i awansował do drugiej rundy. Stone Cold zapowiadał, że jego przyszłość mocno zależy od ostatecznego rezultatu w King of the Ring. Na razie może być chyba zadowolony, ciekawe na kogo trafi w kolejnej walce.













Przenosimy się do strefy wywiadów, gdzie Renee Young ma gości - Alexandra Ruseva i Lanę!


Renee Young: Rusev, Lana... gratuluję zwycięstwa w pierwszej rundzie turnieju King of the Ring!

Alexander Rusev: Rusev nie potrzebuje jakichkolwiek gratulacji, od kogokolwiek! Jestem wręcz wściekły! Po wczorajszym wieczorze wszyscy mówili i pisali o Aleisterze Blacku... o Braunie Strowmanie... o AJ Stylesie. A to ja! Alexander Rusev! Odniosłem największe zwycięstwo, pokonując samego Johna Cenę!

Lana: Rusev ma rację. Czujemy się mocno niedoceniani. Rusev to były mistrz Hardcore. W przeszłości pokonał już kilku świetnych zawodników i cały czas może pokazać, że to on będzie przyszłością WWE.

Alexander Rusev: Nie wiem z kim zawalczę w drugiej rundzie turnieju i szczerze mówiąc mało mnie to obchodzi. Może zaskoczę tym co powiem - ale nawet nie myślę o tym, czy wygram title shota, czy nie. Chcę zadawać ból. Chcę niszczyć przeciwników! I mogę trafić nawet na największych kozaków z rosteru WWE. Nie ugnę się, co już pokazałem w walce z Ceną. To dopiero początek...










O proszę! "Realeza" rozlega się z głośników, co oznacza iż w drodze na ring jest Alberto Del Rio! Latynos tym samym weźmie udział w pierwszej rundzie turnieju King of the Ring. Będzie to trzecia walka dzisiejszego dnia i jednocześnie zbliżamy się coraz bliżej do finału tej rundy. Ale zanim, Meksykanin wkracza spokojnie do kwadratowego pierścienia i krzyczy, że jest królem. Cóż... rywala będzie miał naprawdę mocnego. Brzmi bowiem theme song Samoa Joe! Del Rio w ostatnich tygodniach na SmackDown walczył najpierw ze Stingiem, potem z Ceną... teraz Joe. Nie ma łatwego życia. Śmiało można twierdzić, że to pierwsza konfrontacja tych zawodników w historii.

vs
Alberto Del Rio vs Samoa Joe

Opis walki: Rozbrzmiał gong i zaczynamy! Zawodnicy ustawiają się do klinczu, ale Del Rio zaskakuje oponenta Low Kickiem. Kopnięcie zdenerwowało Joe, który momentalnie odpycha Meksykanina do narożnika i tam karci go mocnym Open-Handed Chopem! Alberto odpowiada serią ciosów z łokcia i dokłada Gut Kick. Rusza, by odbić się od lin... ale niespodziewanie nadział się na znakomity Snap Powerslam! Pin: 1... 2... Kick-Out. Joe podnosi przeciwnika i z całej siły ciska go w narożnik. Dokłada Body Avalanche... po którym wyprowadza charakterystyczne Enzuigiri! I jeszcze mamy Tiger Suplex! Pin: 1... 2... Kick-Out. Joe chce podnieść Del Rio, lecz ten kontruje Jawbreakerem. Alberto nie traci czasu, tylko od razu wykonuje Double Knee Backbreaker! To pozwoliło mu ustawić rywala pod Low Superkick. Pin: 1... 2... Kick-Out! Latynos chce od razu zapiąć Cross Armbreaker, ale Joe wyczuł jego zamiary i w porę go odepchnął. Sam po chwili odpowiada podręcznikowym Powerbombem, po którym zwinnie przeszedł do Boston Crabu! Del Rio jest w sporych opałach. Jest dość daleko od lin, ale próbuje się do nich doczołgać. Joe nie chce do tego dopuścić i zmienia submission na STF! Zaskoczony Alberto miota się po macie i w końcu udało mu się położyć nogę na dolnym sznurze. Joe zostaje zmuszony do przerwania dźwigni. Zdenerwowany podnosi Del Rio... i wykonuje Death Valley Driver!!! Meksykanin wyczuł, że jest w opałach, więc opuścił ring. A Joe nie traci czasu, tylko rozpędza się na fenomenalny Suicide Dive!!! Jakby tego było mało, podnosi Del Rio i ciska go Powerbombem o krawędź ringu!!! To chyba punkt kulminacyjny tej walki! Destroyer wrzuca oponenta z powrotem do kwadratowego pierścienia, gdzie popisuje się fenomenalnym Running Sentonem! Pin: 1... 2... Kick-Out! Coquina Clutch!!! Momentalne zapięcie Coquina Clutch w parterze!!! Del Rio próbuje walczyć... ale odklepuje!!!

Pierwsza walka zakończona przez submission dzisiejszego wieczoru! Joe puszcza wreszcie Del Rio i zadowolony celebruje zwycięstwo. Pozwala sobie jednak na wyrwanie mikrofonu Gregowi Hamiltonowi i chce coś powiedzieć.




Samoa Joe: Widzicie? Były mistrz WWE, ma wspaniałe osiągnięcia w tej organizacji... i zobaczcie jak skończył. Ja... w ciągu roku byłem już i World Heavyweight Championem i Intercontinental Championem. A teraz... pora bym został niekwestionowanym mistrzem! Dokonam tego wygrywając turniej King of the Ring... i dopadając Dolpha Zigglera na Royal Rumble! To show... będzie należeć do mnie!

Joe odrzucił mikrofon i pewny siebie udał się na zaplecze, ku mieszanej reakcji publiczności.








Podczas finałowego, czwartego dnia turnieju King of the Ring dojdzie do specjalnej walki...
WWE World Tag Team Champions Antonio Cesaro i Kassius Ohno kontra...
NXT Tag Team Champions The Revival!









Po przerwie reklamowej szybko stało się jasne jaką walkę zobaczymy. W ringu czekają już na nas Jeff Hardy i The Miz.


vs
Jeff Hardy vs The Miz

Opis walki: Hardy zachęca publiczność do wsparcia, co nie spodobało się Miz. Wykonał swój gest "Shut your mouth!". Enigma odpowiedział zatem mocnym Punchem w twarz. Następnie zaskakuje rywala Schoolboy Pinem! 1... 2... Kick-Out! Miz odrywa się i w porę unika Twist of Fate. Zdenerwowany A-Lister machnął rękoma i opuścił ring. Hardy zatem rusza za nim i atakuje go w tył głowy z rozpędu. Jeszcze Irish Whipem ciska go w barykadę! Jeff wykorzystuje też barierkę do kolejnego ataku. Wchodzi na nią, mamy charakterystyczny spacer... i Poetry in Motion! Hardy wrzuca rywala z powrotem do kwadratowego pierścienia, a sam wspina się na szczyt narożnika. Miz jednak niespodziewanie poderwał się i zaatakował górny sznur, co zepsuło równowagę Hardy'ego. Jeff niebezpiecznie upadł na hak, a Miz wchodzi na trzecią linę... i mamy Superplex! Pin: 1... 2... Kick-Out. Miz szykuje się do Figure Four-Leglock. Hardy jednak w porę go odkopał. Enigma podrywa się i chce wykonać Twist of Fate. Miz jednak w porę skontrował przez Skull Crushing Finale! Pin! 1... 2... 3!

O proszę! Chyba najszybsza walka do tej pory na tym turnieju! Miz może zadowolony świętować zwycięstwo.












Realizator postanowił nam wyemitować materiał z wczorajszego wieczoru, tuż po gali. Widzimy Aleistera Blacka, który chciał udać się do swojego samochodu. Był już ubrany w garnitur i miał ze sobą walizkę. Niespodziewanie... ktoś go zaatakował krzesłem! To John Morrison z NXT!!! Wściekle okłada Aleistera i jeszcze... atakuje jego rękę! Jakby tego było mało, podnosi go... i z rozpędu ciska w szybę najbliższego samochodu! Black zaczyna krwawić, a Morrison z uśmiechem na twarzy powoli odchodzi.










Z głośników rozlega się odgłos bicia serca. Arenę zalewa czerwone światło i widzimy dym. Jasne staje się kto weźmie udział w kolejnej walce. To nikt inny jak Finn Balor! "Demon" uśmiechnięty, pewny siebie wkracza na ring, gdzie kładzie się przy narożniku i czeka na oponenta. Okazuje się, że nim będzie... wow! Triple H!!! To dopiero za zestawienie!!!

vs
Finn Balor vs Triple H

Opis walki: Publiczność jest w dużym szoku. To jeden z takich "dream matchy". Zawodnicy od razu ruszyli w klincz. Hunter chciał wykorzystać siłę, by przepchnąć rywala do narożnika, ale Finn w odpowiednim momencie odwrócił Triple H'a i znalazł się w lepszej pozycji do ataku. Sędzia zaczął ich wyliczać. Obydwaj puszczają zatem powoli uchwyt, lecz The Game niespodziewanie chce wyprowadzić Punch z zaskoczenia. Balor zrobił unik i odpowiada serią Low Kicków, po czym dokłada łokieć i odbija się od lin. Hunter był na to gotowy i odpowiada znakomitym Back Bodym Dropem! Balor próbuje wstać, a The Celebral Assassin wyrzuca go z ringu Clotheslinem! Triple H pozwolił sobie jeszcze na wyśmianie oponenta gestem "Suck It!". Zdenerwowany Balor wraca szybko na ring i powala przeciwnika Double Leg Takedownem. Zasypuje Triple H'a nawałnicą Punchów w parterze, po czym robi sobie miejsce, by dołożyć z miejsca Double Foot Stomp! Pin! 1... 2... Kick-Out! Balor zapina Armbar. Próbuje osłabić rękę rywala. Triple H jest jednak zdecydowanie silniejszy, wstaje i odpycha Balora. Finn zdołał popisać się Irish Whipem... i wykonuje Arm Drag! Po chwili kolejny! I jeszcze Running Front Dropkickiem wbija Triple H'a w narożnik! Balor szykuje się od razu do Coup de Grace! Hunter jednak wykorzystuje swój spryt i ucieka z ringu. Sfrustrowany Demon zeskakuje na krawędź ringu i wyprowadza ogłuszający Running Penalty Kick! Dokłada jeszcze Diving Double Foot Stomp z apronu! Publiczność wyraźnie nakręciła się tymi akcjami. A to nie wszystko. Balor wraca do kwadratowego pierścienia i bierze rozbieg... na Somersault Plancha!!! Finn wrzuca oponenta z powrotem na legalne pole bitwy, gdzie przechodzi zwinnie do Bloody Sunday! Pin: 1... 2... Kick-Out. Balor powoli podnosi przeciwnik... a ten niespodziewanie odpycha go z całą siłą, po czym odpowiada Spinning Spinebusterem! Triple H chyba zyskał nowe życie! Wyraźnie przymierza się do Pedigree! Balor jednak zablokował akcję i z całej siły odpycha Huntera w narożnik. Na chwilę ofensywa jest przerwana, by Balor po chwili wyprowadził Pele Kick! Zamroczony Triple H utrzymuje się na nogach, więc Balor odbija się od lin i dokłada Sling Blade! Finn szykuje się do kolejnego ataku z rozbiegu, ale tym razem Hunter w porę wyprowadza nokautujący Lariat!!! Balorem aż obróciło! Triple H podnosi przeciwnika... i mamy Pedigree! Pin: 1... 2... Kick-Out! The Game jest wściekły! Kłóci się z sędzią i grozi mu. Chce podnieść po chwili Balora, a ten niespodziewanie przechodzi w Small Package! 1... 2... Kick-Out. Obydwaj podrywają się i Balor znienacka wyprowadza Enzuigiri! Irlandczyk nie traci czasu, tylko natychmiast wspina się na szczyt narożnika. Zapowiada się Coup de Grace... ale Triple H w porę uniknął akcji! Balor zrobił fikołka do przodu. Hunter chce go chwycić pod kolejne Pedigree... lecz ten niespodziewanie odpowiedział Schoolboy Pinem! 1... 2... Kick-Out! Balor bierze rozbieg... Running Front Dropkick wbijający Huntera w narożnik! Balor! Wchodzi na trzecią linę... Coup de Grace!!! Pin! 1... 2... 3!!!

Finn Balor pokonuje kolejną legendę, w dość krótkim czasie! Zadowolony spojrzał na znokautowanego rywala i śmieje się.












Pora na kolejny wywiad. Ze swoim rozmówcą czeka Renee Young.


Renee Young: Panie i Panowie, wraz ze mną jest "The Viper"... Randy Orton! Randy, gratuluję zwycięstwa nad Bray'em Wyattem. Ostatnie tygodnie nie były dla Ciebie łatwe, więc chyba odczuwasz dzisiaj nieco ulgę?

Randy Orton: Ulgę? <Roześmiał się> Renee, mam już taką markę, że nie interesuje mnie ile walk wygram, a ile przegram. Najważniejsze, bym odnosił sukcesy, wtedy gdy to jest najbardziej potrzebne. Survivor Series to było nieporozumienie. Udowodniłem to dzisiaj i jednocześnie zamknąłem usta wszystkim hejterom, którzy zaczęli mówić, że może robię się za stary na WWE i powinienem powoli odsuwać się w cień. Spokojnie. Randy Orton nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Nie wiem czy wygram turniej King of the Ring. Ale na pewno jeszcze nie jednym Was zaskoczę.













If yaaa smeeeeeeeel!!! Publiczność jest w szoku! The Rock pojawia się w Full Sail University! I jest gotów do walki! To oznacza iż weźmie udział w turnieju King of the Ring! Niezwykle ciekawe jest z kim się zmierzy. Okazuje się, że to... Mark Henry! Zatem mały powrót do przeszłości!

vs
Mark Henry vs The Rock

Opis walki: The Rock rozważnie unika starć siłowych. Zaskakuje oponenta i natychmiast wyprowadza serię prawych. Sprowadził przeciwnika do narożnika, więc tam dokłada kopnięcia. Henry wreszcie wykorzystuje swoją siłę i odpycha rywala z całej siły. The Rock robi fikołka i podrywa się, lecz inkasuje Headbutt. People's Champion odpowiada Gut Kickiem, po czym chwycił Marka za tył głowy i z rozpędu cisnął o górny hak od narożnika. Irish Whip w przeciwległy corner, Henry odbija się... i wpada na Clothesline! The Rock dość niespodziewanie zyskał sporą przewagę. Chce podnieść Henry'ego, lecz ten sprytnie chwycił go i wyrzucił z ringu. The Rock złapał jednak oponenta za nogę i brutalnie zrzucił z apronu. Jeszcze z rozpędu wbija go plecami w ringpost! The Rock nie traci czasu, tylko od razu dokłada charakterystyczny Punch. Henry próbuje uciec od rywala i złapać trochę oddechu. Rock jednak ruszył za nim. Chce wyprowadzić kolejny cios, przy narożniku obok... ale Henry sprytnie zrobił unik i Dwayne trafił ręką w rurę! Henry jeszcze wyjął krzesło spod ringu... Chair Shoot prosto w głowę The Rocka! World's Strongest Man wrzuca przeciwnika z powrotem do kwadratowego pierścienia. Bierze rozbieg... i mamy Running Splash! Pin: 1... 2... Kick-Out. Henry podnosi rywala i zapina body Avalanche. Usiłuje jak najbardziej osłabić kręgosłup. The Rock miota się i szuka drogi ucieczki z dźwigni. Wreszcie znalazł lukę, by wyprowadzić serię ciosów z łokcia w głowę. Jest jednak już mocno osłabiony, co Henry wykorzystuje wynoszą go... na Millitary Press Slam poza ring!!! Zdenerwowany Henry rusza za przeciwnikiem. Podnosi go i z całej siły przerzuca przez stół komentatorski! Cole, Graves i Coachman musieli szybko uciec, by nie oberwać. Mark chwycił osłonę stołu i rzuca ją w The Rocka. Sam po chwili chwycił przeciwnika. Wraz z nim wchodzi na stół! The Rock w porę jednak przechwytuje Henry'ego i mamy Rock Bottom prosto w stół!!! To może być punkt kulminacyjny tej wali! Dwayne z trudem podnosi rywala i zarzuca z powrotem na ring. Tam natychmiast przechodzi do... People's Elbow! The Rock czeka aż przeciwnik wstanie... kolejny Rock Bottom! Pin! 1... 2... 3!!!

Duża euforia wśród fanów! The Rock awansował do kolejnej rundy. Mimo zmęczenia i krwi na twarzy poprosił o mikrofon.








The Rock: Finally... The Rock... has comeback, to Orlando, Florida!!! <Big Cheer> And finally... The Rock has comeback... to King of the Ring! The Rock zszokował pewnie cały świat faktem, że wziął udział w tym turnieju. Jednak The Rock bardzo dobrze kojarzy King of the Ring. The Rock kojarzy ten turniej z najlepszymi latami swojej kariery, a King of the Ring, to jedyne czego The Rock nie potrafił zdobyć w latach Attitude Ery. Czas zatem to zmienić. Mark Henry był pierwszy na liście zawodników, którym The Rock skopie dupsko w Full Sail University! Kolejni już jutro! If yaaaa smeeeeell.... what The Rock... is cookin'?!










Pierwsza edycja Dusty Rhodes Tag Team Classic

Wystartuje już za dwa tygodnie, na Raw is Hardcore!












vs
Bobby Roode vs Chris Jericho

Opis walki: Po reklamach szybko stało się jasne kto zawalczy w co-main evencie dzisiejszego wieczoru. Panowie przybili sobie piątki, a sędzia dał znak na gong. Mamy zwarcie, z którego Roode szybko przeszedł do bocznego Headlocku. Jericho odepchnął rywala i zapiął Wrist Lock. Roode kontruje poprzez Headlock Takedown, po czym zapina Headscissors. Y2J wydostał się i Legsweepem powala przeciwnika. Szybko przymierza się do Lionsaultu, ale It Factor w porę zrobił unik. Roode odpowiada Shoulder Blockiem. Po chwili powtarza atak. Bobby podnosi przeciwnika i z całej siły wysłał go Irish Whipem w narożnik. Rusza na Running Shoulder Thrust... ale Jericho odpowiada kopnięciem! Po chwili jeszcze zwinnie przewinął się na apron, by następnie wejść na szczyt narożnika. Z niego wyprowadza Diving Double Axe Handle. Chris jeszcze podnosi rywala i wyprowadza serię Knife-Edge Chopów. Mamy próbę Irish Whipu, ale Roode odwraca akcję i odpowiada Jawbreakerem. Odbija się jeszcze od lin... ale to Jericho odpowiada Dropkickiem! Chris pozwala sobie na okrzyk "C'mon baby!". Powoli podnosi przeciwnika i mamy Northern Lights Suplex z zwinnym przejściem do przypięcia: 1... 2... Kick-Out. Jericho przymierza się do kolejnego ataku, ale Roode odpowiada mocnym Punchem w twarz. Dokłada jeszcze cios z kolana w brzuch. Rusza, by odbić się od lin, lecz wpada na Spinning Wheel Kick! It Factor ucieka z ringu, a Jericho kontynuuje ofensywę Baseball Slidem. Y2J ustawia się jeszcze na apronie. Czeka aż przeciwnik podniesie się i atakuje go Diving European Uppercutem! Chwyta jeszcze rywala i z całej siły ciska go w barierkę! Jericho wykorzystuje moment inicjatywy i wyjmuje spod ringu... stół. Ustawia go opierając o ring, po czym sam podnosi Roode'a. Wyraźnie przymierza się do Powerbombu... ale Roode wydostał się spod akcji i odpowiada poprzez klasyczne DDT! It Factor podnosi rywala i usiłuje Irish Whipem wysłać go stół. Jericho jednak instynktownie zatrzymał się tuż przed. Roode bierze rozbieg... a Chris robi unik i ostatecznie to Bobby niszczy stół, a przy okazji niebezpiecznie uderza o ringpost! Y2J wrzuca oponenta z powrotem do kwadratowego pierścienia, po czym wykonuje Lionsault! Pin: 1... 2... Kick-Out! Chris próbuje zapiąć Walls of Jericho! Roode jednak zdołał skontrować! Obydwaj podrywają się i It Factor wykonuje Thrust Spinebuster! Roode pozuje w charakterystycznym tauncie "Glorious", po czym przymierza się do Glorious DDT. Jericho jednak w porę blokuje atak i kontruje Double Leg Takedownem, po czym przechodzi w Backslide Pin! 1... 2... Kick-Out... Codebreaker od Jericho!!! I jeszcze zapina Liontamer! Roode próbuje walczyć z bólem, ale szybko odklepuje!

Jericho przedostatnim uczestnikiem drugiej rundy! Zadowolony celebruje zwycięstwo, przy okazji spoglądając jeszcze ironicznie na pokonanego rywala. Ten rozczarowany opuszcza ring.











Kto znajdzie się w Main Evencie WrestleManii?

Odnośnik do Youtube

Royal Rumble 24.01.2016












Pora na walkę wieczoru! I wyłonienie ostatniego uczestnika drugiej rundy. Rozlega się muzyka Romana Reignsa, na co publiczność od razu reaguje wielkim buczeniem. "The Big Dog" zignorował reakcję. Z lekkim uśmiechem rozejrzał się po arenie, przypominając sobie stare czasy i pewny siebie wkroczył na ring. Tymczasem... brzmi gong! Wow! To potężny main event dostajemy! The Undertaker wyłania się z zaplecza!!!


vs
Roman Reigns vs The Undertaker

Opis walki: Od razu po gongu Reigns próbował agresywnie ruszyć na rywala. Undertaker jednak zablokował cios i sam odpowiedział serią podbródkowych. Sprowadził go do narożnika. Chwycił przeciwnika za tył głowy i cisnął o hak od corner obok. The Big Dog próbuje odpowiedzieć Punchami. Mamy Irish Whip... Undertaker robi unik przed ciosem i odpowiada Leaping Clotheslinem! Deadman poczuł krew. Podnosi oponenta, zapina Wrist Lock i zaczyna wchodzić na trzecią linę. Z niej popisuje się Old Schoolem. Jeszcze wyrzuca Reignsa Clotheslinem z ringu! Undertaker rusza za rywalem. Podnosi go i z całej siły Irish Whipem ciska w metalowe schodki. Phenom przymierza się do Chokeslamu w apron! Wynosi już Reignsa, ale ten w porę wydostał się zeskakując na podłogę. Sam po chwili odpowiada Lariatem! The Powerhouse sięga po krzesło. Czeka aż przeciwnik wstanie i przymierza się do Chair Shootu, lecz Undertaker w porę zrobił unik. Po chwili wyprowadza Big Boot w krzesło, które jeszcze uderza Reignsa! Deadman przechwycił przedmiot... i sam wyprowadził nokautujący cios Reignsowi w głowę! Dokłada jeszcze serię uderzeń w plecy. Undertaker podnosi oponenta i wrzuca go z powrotem do kwadratowego pierścienia. Sam wyciąga jeszcze stół spod ringu. I to nie jeden, bo dwa! Obydwa ustawia na sobie w ringu, po czym podnosi Reignsa. Ten jednak znienacka wyprowadza Superman Punch!!! Ogłuszony Undertaker nadziewa się jeszcze na Gut Kick, po czym Roman wynosi go... na Powerbomb w stoły!!! Pin! 1... 2... Kick-Out! Sfrustrowany Reigns podnosi rywala i ustawia go przy narożniku, gdzie dokłada najpierw serię Punchów, po czym przechodzi do Shoulder Thrustów. Wspina się jeszcze na trzecią linę i dokłada serię ciosów w głowę. Publiczność reaguje coraz większym buczeniem, co lekko odwróciło uwagę Reignsa. Undertaker wykorzystuje to przechodząc w Last Ride! Pin: 1... 2... Kick-Out! Undertaker zapina Hell's Gate!!! Firmowa dźwignia zapięta na Reignsie. Roman jest w dużych opałach. Próbuje wyrwać się z uchwytu, lecz nie daje rady. W końcu jednak wynosi Deadmana i z całej siły ciska o matę! Submission jednak mocno go osłabił. Obydwaj powoli wstają. Undertaker próbuje ruszyć na Reignsa, ale ten kontruje kopnięciem. Do tego zwinnie przechodzi w Samoan Drop! Pin: 1... 2... Kick-Out! Wyraźnie rośnie złość Romana. Od razu wyprowadza serię Punchy w głowę rywala. Podnosi się i rusza, by odbić się od lin. Undertaker jednak niespodziewanie kontruje znakomitym Back Body Dropem! Phenom jeszcze podnosi się i po chwili dokłada Running DDT! Undertaker sygnalizuje akcję kończącą. Podnosi Reignsa i chce wynieść go na Tombstone Piledriver. Ten jednak w porę ześlizgnął się z barku rywala... i odpowiada Spearem!!! Pin: 1... 2... Kick-Out!!! Reigns już ma dość! Wstaje i znacząco spojrzał na sędziego. Po chwili jednak ustawia się do powtórzenia akcji. Undertaker powoli wstaje... i w odpowiedniej chwili Spear skontrował kopnięciem! Do tego po chwili udaje mu się chwycić Reignsa... i tym razem skutecznie wykonuje Tombstone Piledriver! Pin: 1... 2... Kick-Out! Dźwięk zawodu z trybun. Undertaker chce podnieść Reignsa, a ten odpowiada Jawbreakerem. Do tego wyprowadza Superman Punch! Undertaker utrzymuje się jednak na nogach. Reigns zatem dokłada kolejny Superman Punch! Roman jeszcze dokłada kolejny Spear! Undertaker jednak instynktownie uciekł z ringu, co tylko jeszcze bardziej wnerwiło Reignsa. Opuścił ring i szykuje się do kolejnego Spearu. Rusza na atak... Undertaker w porę zrobił unik!!! Reigns zniszczył sam barykadę!!! Skąd Undertaker znalazł siły?! Zdołał podnieść Reignsa i wrzuca z powrotem do kwadratowego pierścienia. Tam przechodzi do Tombstone Piledriver! Pin: 1... 2... 3!!!

Undertaker wygrywa!!! Legenda wciąż jest w formie! A Reigns notuje kolejną, ważną porażkę w krótkim odstępie czasu. Deadman w swoim stylu celebruje zwycięstwo, na co publiczność reaguje dużą wrzawą. W ten sposób kończymy drugi dzień rywalizacji. Widzimy się podczas III dnia, podczas drugiej rundy turnieju.










Wyniki II dnia:
• 1/16 Randy Orton pok. Bray Wyatt
• 1/16 Steve Austin pok. Rey Mysterio
• 1/16 Samoa Joe pok. Alberto Del Rio
• 1/16 The Miz pok. Jeff Hardy
• 1/16 Finn Balor pok. Triple H
• 1/16 The Rock pok. Mark Henry
• 1/16 Chris Jericho pok. Bobby Roode
• 1/16 The Undertaker pok. Roman Reigns

Uczestnicy drugiej rundy: Adrian Neville, AJ Styles, Aleister Black, Alexander Rusev, Bobby Lashley, Braun Strowman, Chris Jericho, Daniel Bryan, Dean Ambrose, Finn Balor, Randy Orton, Samoa Joe, Steve Austin, The Miz, The Rock, The Undertaker
Ostatnio zmieniony przez Giero 2018-08-25, 00:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Giero 
Main Eventer
Certyfikowany G



Wrestler: AJ Styles
Wiek: 23
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 2383
Podziękował: 13
Podziękowano mu 3 razy w 3 Postach
Skąd: The Temple
Wysłany: 2018-07-28, 22:56   #203 - KOTR #3

Full Sail University, Orlando, Floryda

King of the Ring 2015
26.12.2015 - Dzień #3

Przez dwa dni wyłoniliśmy szesnastu uczestników drugiej rundy turnieju King of the Ring 2015.
Nie odbyło się bez sensacyjnych wyników i zaskakujących debiutów oraz powrotów.
Połowa zawodników jednak pożegnała się już z marzeniami o ostatecznym triumfie.
Kto wypełni swoje przeznaczenie? Kto jako kolejny zapisze się w wspaniałej historii WWE?
Pora na drugą rundę... turnieju King of the Ring!






Po krótkim intro otwierającym trzeci dzień rywalizacji, przenosimy się do komentatorów: Michaela Cole'a, Corey'ego Gravesa i Jonathana Coachmana, którzy na razie stoją przy ringu. Za chwilę pewnie jednak szybko usiądą przy swoim stanowisku.

Michael Cole: Dwa dni, szesnaście walk, szesnastu przegranych i szesnastu... którzy dzisiaj ponownie wejdą na ring. Pora na trzeci dzień rywalizacji w turnieju King of the Ring, a witają Was: Michael Cole, Corey Graves i Jonathan Coachman.

Corey Graves: Od razu trzeba przejść do arcyważnej informacji. Aleister Black nie został dopuszczony do akcji, przez wczorajszy atak Johnego Morrisona. Chairman WWE - Shane McMahon postanowił iż zastąpi go jeden z przegranych w pierwszej rundzie.

Jonathan Coachman: Morrison zapewne zapłaci za to co zrobił, ale wielka szkoda Blacka. Oby szybko wrócił na NXT, bo już pokazał, że ma potężny potencjał, pokonując Brocka Lesnara.

Michael Cole: Dzisiaj poznamy ćwierćfinalistów turnieju. Wciąż wśród liczących się zostali tacy zawodnicy jak AJ Styles, Braun Strowman, Chris Jericho, Daniel Bryan, Randy Orton, Steve Austin, The Rock, czy The Undertaker. Wydaje się, że teoretycznie przewagę powinni mieć Ci zawodnicy, którzy walczyli przedwczoraj, bo mają za sobą jeden dzień odpoczynku. Ale czy tak się stanie? Pora przekonać się.












Od razu arcyciekawie rozpoczynamy! Rozlega się "Break to walls... down! Światło gaśnie, a na stage'u pojawia się Chris Jericho. Podczas drugiego dnia pokonał Bobby'ego Roode'a. "It Factor" to niezwykle doświadczony zawodnik, ale dzisiaj na Jericho może czekać zdecydowanie trudniejsze wyzwanie. Pewny siebie wkracza na ring. Co ciekawe Chris dwukrotnie był w półfinale turnieju, w 2000 i w 2008 roku. Tym razem oczywiście jest zdecydowanie trudniej, ale Jericho zapewne chciałby przynajmniej wyrównać te rezultaty. Y2J poprosił jeszcze o mikrofon.

Chris Jericho: Podejrzewam, że większość z Was doskonale wie... kim ja jestem. Gdybyście jednak zapomnieli... nazywam się Chris Jericho! Mógłbym wymieniać wiele tytułów mistrzowskich, ale najważniejsze fakty są takie, że jestem pierwszym w historii niekwestionowanym mistrzem i rekordowym posiadaczem Intercontinental Championship! Nie macie może o tym pojęcia... ale jestem przyszłą legendą tego biznesu! Jednak jedną z niewielu rzeczy, których brakuje w moim cv... to tytuł King of the Ring. Wczoraj... pokonałem Bobby'ego Roode'a. I to był dopiero pierwszy krok. Teraz... nie obchodzi mnie z kim zawalczę. Idiota, który wyjdzie z zaplecza trafi na listę... listę Jericho!

Chris odrzuca mikrofon i czeka na oponenta. A będzie nim... o proszę! Adrian Neville! Przywitany zostaje sporą wrzawą przez fanów. On z kolei pierwszego dnia pokonał Samiego Zayna i to jest dla niego pierwszy turniej KOTR.

vs
Chris Jericho vs Adrian Neville

Opis walki: Rozpoczynamy pierwszy pojedynek dzisiejszego wieczoru. Dla przypomnienia - każda walka to Unsanctioned Match. I jeszcze jedno - od tego etapu posługujemy się drabinką, czyli zwycięzca tej walki spotka się z wygranym kolejnego starcia. Panowie próbują sił w zwarciu fizycznym. Jericho momentalnie odepchnął oponenta do lin, a sędzia zaczął ich wyliczać. Chris powoli puszcza rywala... ale po chwili wyprowadza lekceważący cios z liścia w twarz. To zdenerwowało Neville'a, który odpowiada serią European Uppercutów. Po jednym z nich Jericho zamroczony przewrócił się. Adrian podnosi go i dokłada serię Low Kicków, po których mamy Spin Kick. Rusza, by odbić się od lin... lecz wpada prosto na Spinning Wheel Kick! Szybka próba przypięcia Jericho... ale tylko one count. Y2J zapina Chin Lock wzmocniony wbitym kolanem w plecy. Neville powoli podnosi się i zdołał skontrować akcję. Jednak Jericho w porę odpowiada ciosem z kolana w brzuch. Rusza, by odbić się od lin... a Anglik odpowiada Superkickiem! Jeszcze dokłada Running Shooting Star Press! Pin: 1... 2... Kick-Out! Neville podnosi przeciwnika, a ten ucieka do narożnika. A tam inkasuje serię kopnięć. Jericho odpycha oponenta, który robi fikołka do tyłu, po czym rusza na znakomite Enzuigiri z wyskoku. Mamy Snapmare do parteru, odbicie się od lin... i Baseball Dropkick w plecy. Neville dokłada jeszcze Springboard Moonsault! Pin: 1... 2... Kick-Out. Adrian chce podnieść rywala, ale ten kontruje Jawbreakerem. Jericho jeszcze odbija się od lin i mamy One-handed Bulldog! Pin: 1... 2... Kick-Out. Chris nie przerywa ofensywy, tylko wspina się na szczyt narożnika. Czeka na odpowiedni moment i chce wykonać Diving Double Axe Handle, lecz Neville w porę kontruje poprzez Dropkick! The Man That Gravity Forgot dokłada jeszcze Imploding 450 Splash! Pin: 1... 2... Kick-Out! Rings of Saturn! Rings of Saturn zapięte przez Neville'a! Jericho w dużych opałach. Znalazł jednak możliwość, by zaatakować rywala ciosami z kolana w tył głowy! Neville wreszcie puszcza submission. Obydwaj powoli wstają... a Jericho wykonuje Codebreaker! Pin! 1... 2... Kick-Out!!! Chris nie może w to uwierzyć, więc natychmiast dokłada Lionsault! Pin! 1... 2... Kick-Out znowu! Y2J chce zapiąć Walls of Jericho, ale Neville kontruje poprzez Small Package! 1... 2... Kick-Out... i natychmiastowe Shining Wizard od Anglika! Po chwili jeszcze chwycił rywala... i popisuje się świetnym Tornado DDT! Pin! 1... 2... Kick-Out. Lekko sfrustrowany już Neville powoli podnosi przeciwnika i przymierza się do Bridging German Suplexu. Chris jednak w porę blokuje akcję i odpowiada serią ciosów z łokcia w twarz Adriana. Jericho wreszcie wydostał się z uchwytu, ale po chwili i tak wpadł na Reverse Frankensteiner DDT!!! Ależ akcja! Neville wspina się na szczyt narożnika... Red Arrow... ale Jericho w porę uniósł kolana!!! Co za instynkt! Chris natychmiast zapina Walls of Jericho! Neville w poważnych opałach. Próbuje walczyć z bólem... ale odklepuje!!!

Stało się! Chris szczęśliwy wznosi rękę ku górze, ale jednocześnie trzyma się za głowę. Widać, że odczuwa jeszcze skutki ataków Neville'a, co tylko może utwierdzić nas, że jedynie instynkt i doświadczenie uratowało Y2J'a w końcówce walki.











Jonathan Coachman: Chris Jericho pierwszym ćwierćfinalistą turnieju King of the Ring! Dwie walki za nim, ale musi wykonać jeszcze trzy kroki, jeżeli rzeczywiście marzy o końcowym triumfie.

Corey Graves: Chris jeszcze niedawno był mistrzem WWE, a niedługo potem w dość krótkim odstępie czasu odniósł porażki i z Romanem Reignsem i z Brockiem Lesnarem. Niektórzy zaczęli wątpić nieco w jego umiejętności, ale ten potwierdza, że dalej jest w wysokiej formie.

Michael Cole: Trzeba też oddać Neville'owi, że jak na debiut w King of the Ring, pokazał się naprawdę świetnie. Najpierw wygrana z Samim Zaynem, teraz był naprawdę blisko pokonania Jericho. Jednak na tym etapie zostają już tylko najlepsi, a jak widzimy... Adrianowi jeszcze brakuje do tej czołówki.










Przenosimy się na zaplecze. Widzimy dyskutujących... Shane'a McMahona i Paula Heymana.

Shane McMahon: Aleister Black nie będzie mógł zawalczyć dzisiaj w drugiej rundzie turnieju... dlatego musiałem pomyśleć o jego zastępstwie. Cieszę się Paul, że zaakceptowaliście propozycję.

Paul Heyman: Brock zawsze jest gotów do akcji, gdy w grę wchodzą duże pieniądze i prestiż. Musi udowodnić, że porażka z Blackiem to był tylko wypadek przy pracy. Dlatego długo nie zwlekał z decyzją.

Shane McMahon: Szanuję to... ale jednocześnie chcę Was ostrzec. Jeżeli atak Johna Morrisona miał cokolwiek z Wami wspólnego...

Paul Heyman: Co? Shane... proszę Cię. <Roześmiał się> Chyba żartujesz sobie ze mnie, nie? To żart? Znasz Brocka Lesnara. Nie potrzebuje niczyjej pomocy i nie chodzi drogą na skróty. Wiesz co... w zasadzie to po takim oskarżeniu moglibyśmy się jeszcze raz zastanowić, czy Lesnar powinien dzisiaj zawalczyć...

Shane McMahon: W porządku. Wierzę Ci, ale tylko chciałem zakreślić jak wygląda sytuacja. I wiesz co... w zasadzie to nie musisz mi grozić. Nie muszę chyba mówić, że King of the Ring i Royal Rumble Match to mogą być jedyne okazje dla Lesnara, by zdobyć title shota w nadchodzących miesiącach.

Shane poklepał Paula po plecach i uśmiechnięty odszedł. Heyman wyglądał na lekko zdenerwowanego.











vs
Bobby Lashley vs Braun Strowman

Opis walki: Kolejne, bardzo ciekawe zestawienie i można powiedzieć, że "waga ciężka". Panowie stanęli naprzeciw siebie i Strowman wyraźnie chciał wpłynąć na rywala groźnym spojrzeniem. Lashley'a to jednak nie przestraszyło. Wręcz przeciwnie - od razu ruszył z serią prawych na przeciwnika. Bobby zrobił sobie dystans, więc odbija się od lin... lecz nadział się na ogłuszający Shoulder Block! Szybka próba przypięcia, ale równie szybko Lashley odkopał. Strowman zapina boczny Headlock w parterze. Bobby powoli podnosi się i wyprowadza serię ciosów z łokcia w brzuch. Dominator wreszcie wydostał się z uchwytu, lecz po chwili i tak zainkasował maczugę w plecy. Lashley ucieka do narożnika. Okazuje się jednak, że popełnił błąd. Strowman natychmiast odbija się od lin, bierze rozbieg i mamy Body Avalanche. Po chwili znowu robi szarżę i dokłada nokautujący Big Boot! Lashley wypadł z ringu. Wyraźnie widać już, że potrzebuje chwilę oddechu. Strowman jednak nie daje mu takiej możliwości. Rusza za oponentem i wynosi go na bark. Przymierza się do Snake Eyes w ringpost... ale Lashley w porę ześlizgnął się i popchnął olbrzyma z całą siłą! Ten uderzył niebezpiecznie głową. Bobby jeszcze zdołał powalić przeciwnika Clotheslinem! Lashley wrzuca Strowmana z powrotem do kwadratowego pierścienia, gdzie bierze rozbieg na kolejną akcję. Rusza na Spear... lecz Strowman instynktownie zdołał skontrować kopnięciem! Po chwili jeszcze dokłada Flapjack! Pin: 1... 2... Kick-Out. The Monster podnosi oponenta i częstuje go serią uderzeń z kolana w brzuch. Po chwili dokłada podręcznikowy Scoop Slam. Strowman wyraźnie kontroluje przebieg pojedynku. Powoli podnosi rywala... a ten wreszcie kontruje Jawbreakerem. Lashley odbija się od lin prosto na Shoulder Block. Strowman nadal stoi na nogach, więc Bobby ponownie odbija się od lin i powtarza atak. Sfrustrowany Lashley dokłada serię ciosów z kolana w brzuch i chwyta oponenta. Wzmaga się wrzawa... czyżby... tak! Lashley wykonuje fenomenalny Suplex! Pin: 1... 2... Kick-Out! Dragon Sleeper! Submission zapięty! Próbuje osłabić jak najbardziej przeciwnika, który jednak w końcu kontruje uderzeniami z kolana w głowę! Strowman wreszcie wydostaje się! I nabrał niespodziewanej adrenaliny! Olbrzym chwyta oponenta i mamy Chokeslam! Strowman wydaje bojowy okrzyk, po czym wynosi rywala na bark i mamy Running Powerslam! Pin! 1... 2... 3!

Strowman był w opałach, ale pokazał, że tak łatwo nie poddaje się. Wykopał jeszcze Lashley'a z ringu i pokazuje swoją wyższość.









Corey Graves: Bobby Lashley starał się z całych sił powstrzymać rywala, ale ten okazał się być zbyt potężny. Braun Strowman tym samym pokonał już dwóch naprawdę świetnych zawodników. Najpierw Kurt Angle, teraz Lashley.

Jonathan Coachman: Strowman jutro zawalczy z Chrisem Jericho i teoretycznie można by powiedzieć, że Y2J powinien mieć duże problemy. Ale choć walki Brauna były szybkie, to intensywne i z zawodnikami, którzy mogliby walczyć w wadze ciężkiej.

Michael Cole: Myślę, że Chris mimo wszystko bardziej obawia się tej walki niż Braun. Zresztą za chwilę przekonamy się jaka jest reakcja "na gorąco" Jericho.









Przenosimy się na zaplecze, gdzie widzimy reporterkę podchodzącą do Chrisa Jericho.

Cathy Kelly: Chris... byłeś bardzo pewny siebie przed walką z Adrianem Nevillem. Jednak już wiadomo, że jutro zmierzysz się z Braunem Strowmanem.

Braun Strowman: Patrzysz na mnie tak, że wiem czego chyba oczekiwałaś. Myślałaś, że będę przerażony? Myślałaś, że będę w panice i będę chciał uniknąć tej walki? Nie, damn it! Jutro wyjdę na ring. Tak jak zawsze dam z siebie wszystko, by wygrać. A na sam koniec wszyscy przekonają się... że to nie siła i muskuły są najważniejsze. To spryt i doświadczenie. A w tym jestem lepszy od Strowmana. Awansuję do półfinałów, potem do finału i na sam koniec wszyscy będą do mnie mówić... Mr. King of the Ring!

Jericho mrugnął okiem do Kelly i pewny siebie odszedł.














Wracamy po chwili przerwy i słychać odgłos bicia serca. To oznacza jedno... w drodze na ring jest nikt inny jak Finn Balor! "Pół Demon" wyłania się w charakterystyczny sposób z zaplecza i spokojnie zmierza w kierunku ringu. Realizator przypomina jak Balor w poprzedniej rundzie pokonał nie byle kogo, bo Triple H'a. Irlandczyk wkroczył już do kwadratowego pierścienia, gdzie czeka na rywala. Szybko rozbrzmiewa "I hear voices in my head...", co oznacza jedno. W akcji zobaczymy Randy'ego Ortona! Finn Balor vs Randy Orton, pierwszy raz w dziejach! To będzie arcyciekawe! Dla przypomnienia, Orton w poprzednim pojedynku pokonał Bray'a Wyatta.

vs
Finn Balor vs Randy Orton

Opis walki: Panowie na razie rozpoczęli ostrożnie ten pojedynek. Czekają na ruch przeciwnika... i ruszają w klincz. Z niego Orton zwinnie przeszedł do Waist Locku i mamy Takedown. W parterze próbuje zapiąć Front Face Lock. Finn próbuje wstać i wyprowadza serię strike'ingowych Punchy w korpus. Dokłada jeszcze Spin Kick, dzięki czemu zyskał nieco dystansu. Rusza, by odbić się od lin... lecz Orton odpowiada Shoulder Blockiem. Randy odbija się od lin, Finn przewija się pod nim. Viper ponownie odbija się, a Balor przeskakuje nad nim w Leapfrog. Wreszcie Balor odpowiada podręcznikowym Dropkickiem! Od razu szybka próba przypięcia... ale tylko one count. Orton ucieka z ringu, a Balor bierze rozbieg... na Somersault Plancha! Finn podnosi oponenta i momentalnie wrzuca z powrotem do kwadratowego pierścienia. Tam wspina się na szczyt narożnika! Viper jednak wyczuł zamiary przeciwnika i szybko zaatakował go. Do tego sam po chwili wszedł na trzecią linę. Wzmaga się wrzawa... a Orton wykonuje fenomenalny Superplex!!! Pin: 1... 2... Kick-Out! The Apex Predator podnosi rywala i lekceważąco wyrzuca go z ringu. Po chwili sam wychodzi z drugiej strony i szykuje się do kolejnego ataku. Balor powoli podnosi się... a Orton częstuje go ogłuszającym Clotheslinem! Jeszcze podnosi Finna i z całej siły rzuca w metalowe schodki! Viper nie przerywa ofensywy. Wyraźnie "poczuł krew"! Chwycił po krzesło. W końcu to Unsactioned match! Czeka aż rywal wstanie i częstuje go ciosem krawędzią przedmiotu w brzuch. Po chwili dokłada także uderzenie w plecy. Orton wrzuca jedno krzesełko do kwadratowego pierścienia i sięga po następne. Balor wraca na ring, a Orton podąża za nim. Randy ustawia krzesło w narożniku. Podnosi Balora i wyraźnie przymierza się do ataku na kolejne krzesełko. Finn jednak zablokował Suplex i sam przeszedł w Float-Over DDT prosto w krzesło!!! Pin: 1... 2... Kick-Out! Balor podnosi szybko przeciwnika i zamierza wysłać go Irish Whipem w narożnik z krzesłem. Orton jednak w porę odwraca atak, nie mówiąc o tym, że przeszedł zwinnie w Fisherman Suplex w krzesło!!! Ależ akcja! Pin: 1... 2... Kick-Out. Viper na moment spowalnia tempo walki. Cierpliwie wyprowadza kolejne Garvin Stompy. Balor wreszcie podnosi się, lecz momentalnie zainkasował Clothesline. Po chwili ponownie. Finn unika jednak Snap Powerslamu, po czym sam odpowiada poprzez Sling Blade! Jeszcze bierze rozbieg i Running Front Dropkickiem wbija oponenta w narożnik! Balor ponownie wspina się na trzecią linę! Orton jednak sprytnie uciekł w porę z ringu. Finn zatem zeskakuje na krawędź... i wymierzył Penalty Kick z rozbiegu! Jeszcze bierze rozbieg... mamy Coup de Grace, ale tylko z apronu, więc nie ma to takiej siły jak firmowa akcja Balora! Irlandczyk jednak po chwili wrzuca rywala z powrotem do kwadratowego pierścienia, a tam szybko wykonuje Bloody Sunday! Pin! 1... 2... Kick-Out! Rośnie powoli frustracja Finna... ale i zaczyna się śmiać. Balor powoli podnosi Ortona... a ten niespodziewanie wykonuje RKO!!! Viper jednak wciąż odczuwa poprzednie ataki, więc bardzo powoli podchodzi do przypięcia przeciwnika: 1... 2... Kick-Out! Randy jest wściekły! W charakterystyczny sposób zaczyna sygnalizować chęć wykonania kolejnego finishera. Czeka aż Balor w stanie i rusza na RKO... ale Finn niespodziewanie odepchnął go! Demon jeszcze odbija się od lin i mamy Shining Wizard!!! Zaskakująca akcja w jego wykonaniu! Nakręcony Balor ponownie wspina się na szczyt narożnika. Chyba tym razem uda się... Coup de Grace!!! Pin: 1... 2... 3!!!

Publiczność zareagowała wielką wrzawą na zwycięstwo Balora, a ten chyba nie do końca może uwierzyć w swój sukces. Po chwili jednak zadowolony celebruje wygraną.









Jonathan Coachman: Po Triple H'u na liście Finna Balora wylądował tym razem Randy Orton!

Corey Graves: Wydaje się, że za Balorem najtrudniejsze już wyzwania, ale ma przed sobą jeszcze trzy pojedynki. Wśród uczestników zostają już naprawdę najlepsi.

Michael Cole: Tymczasem za chwilę będziemy na półmetku, ale warto też przypomnieć... jaka jest stawka turnieju King of the Ring.











Royal Rumble 2016

Już 24 stycznia, w Amway Center!













vs
AJ Styles vs The Rock

Opis walki: To jest dopiero hit! Prawdziwy dream match! Rozlegają się chanty "AJ Styles/The Rock!". Atmosfera zrobiła się naprawdę elektryczna. Wydaje się, że będzie klincz, ale to Styles zdołał wyprowadzić Low Kick. Dwayne sfrustrowany odpowiada powalającym Clotheslinem. Zaskoczony AJ uciekł szybko do narożnika. Styles próbuje ruszyć na oponenta w odpowiedzi, lecz The Rock zaskakuje go Hip Tossem. Po chwili powtarza atak. People's Champion jeszcze podnosi rywala i z całej siły Irish Whipem ciska w narożnik. Widać, że Johnson chce powoli rozpracować oponenta. Dwayne przechodzi do ataków w cornerze. Wyprowadza serię charakterystycznych Punchy, po czym na sam koniec dokłada klasyczny podbródkowy. Mamy Irish Whip w przeciwległy narożnik i szarżę, lecz Styles tym razem odpowiada kopnięciem. AJ bierze rozbieg, odbija się od lin i dokłada znakomity Running Forearm Smash! Pin: 1... 2... Kick-Out. Styles nie przerywa ofensywy, tylko odbija się od lin i popisuje się Jumping Knee Dropem. The Rock próbuje wstać, lecz AJ spokojnie dobija go kolejnymi Punchami. The Brahma Bull wreszcie podnosi się. Chce wyprowadzić cios, ale Styles blokuje kopnięciem, po czym odpowiada jeszcze Legsweep Kickiem. AJ przewija się na krawędź ringu i czeka wyraźnie aż rywal wstanie. Wyraźnie przymierza się do Springboard Forearm Smash, ale The Rock zrobił w porę unik! AJ został zmuszony do zrobienia fikołka, po czym nadział się na Samoan Drop!!! Pin: 1... 2... Kick-Out! Styles ucieka z ringu, a Dwayne rusza za nim. Okazuje się, że to tylko pułapka. AJ zmusza oponenta do małego pościgu wokół kwadratowego pierścienia, po czym wraca na legalne pole bitwy i zaskakuje przeciwnika Baseball Slidem. To daje mu pole, by ustawić się na... Springboard Forearm Smash poza ring!!! Publiczność zareagowała dużą wrzawą, a AJ wrzuca Dwayne'a z powrotem do kwadratowego pierścienia, a sam wspina się na szczyt narożnika... z którego wykonuje wspaniałe Spiral Tap! Pin: 1... 2... Kick-Out!!! Sfrustrowany AJ od razu zapina Calf Killer. The Rock radzi sobie, chwytając oponenta za tył głowy i ciska kilkukrotnie o matę. Johnson wydostaje się z dźwigni, a sam próbuje zapiąć Sharpshooter! AJ'owi udało się jednak zablokować submission i odkopał rywala. Po chwili jeszcze niespodziewanie wyprowadza Enzuigiri! Dokłada także Running Swinging Neckbreaker! The Phenomenal One przenosi się na krawędź ringu i ponownie przymierza się do firmowej akcji. Tym razem udało mu się wykonać Springboard Forearm Smash! To otwiera mu drogę pod kolejny Styles Clash! Pin: 1... 2... 3!

AJ szczęśliwy celebruje zwycięstwo z narożnika, ale nie zapomina także o przeciwniku. Pomaga wstać The Rockowi i dziękuje mu za walkę, co publiczność kwituje oklaskami.










Corey Graves: Zatem to AJ Styles awansował do kolejnej rundy i zawalczy z Finnem Balorem! Tym samym dostaniemy następny rozdział w tej rywalizacji, pomiędzy dwoma byłymi liderami Bullet Club.

Jonathan Coachman: Konfrontacje AJ Stylesa z Finnem Balorem zawsze stoją na wysokim poziomie, więc na pewno będzie to nie lada gratka dla fanów WWE.

Michael Cole: Jednocześnie ciekawe co to oznacza dla The Rocka? Dwayne sugerował w niektórych wywiadach, że jeżeli nie zrealizuje jakiegoś minimum w tym turnieju, to być może na stałe odłoży aktywność ringową na bok.

Corey Graves: Dwayne najlepsze lata ma za sobą, ostatnio i tak w ringu pojawiał się sporadycznie. Myślę, że to pora, by młodsi zawodnicy przejęli pałeczkę.

Michael Cole: Przed nami piąta walka tego wieczoru. Mamy coraz mniej możliwości, jeżeli chodzi o potencjalne zestawienia na tym etapie. Ale za to jeszcze zawalczy wielu wspaniałych zawodników jak Daniel Bryan, Samoa Joe czy The Undertaker. Zatem jeszcze wiele się wydarzy!

Jonathan Coachman: Dla podsumowania warto podkreślić, że w ćwierćfinałach są: Chris Jericho, Braun Strowman, Finn Balor i AJ Styles. Jutro potencjalnych finalistów czekają aż trzy walki jednego wieczoru!










Tymczasem zaglądamy jeszcze na moment na zaplecze, gdzie reporterka "łapie" zmęczonego AJ Stylesa.


Renee Young: AJ, gratuluję kolejnego, wielkiego zwycięstwa w Twojej karierze. Jutro, w ćwierćfinale zawalczysz z Finnem Balorem. Co sądzisz o tym zestawieniu?

AJ Styles: To nie jest łatwy turniej dla mnie. Najpierw trudna walka z Shinsuke Nakamurą. Teraz intensywne starcie z The Rockiem. Jutro konfrontacja z Finnem Balorem... niezależnie co się wydarzyło między nami, to świetny, utalentowany zawodnik. Do tego jest fenomenalnie przygotowany kondycyjnie. Podejrzewam, że bukmacherzy będą mieli niełatwy orzech do zgryzienia, by wskazać faworyta. Ja wiem, że jestem na tyle doświadczony i tyle osiągnąłem w tym biznesie, że na pewno jestem w stanie pokonać Finna. I mimo szacunku do jego osoby... jutro dam z siebie absolutnie wszystko, by najpierw dostać się do półfinału, a potem, by wygrać w finale. Chcę zawalczyć z Dolphem Zigglerem o WWE Undisputed Championship na Royal Rumble. Fani WWE na pewno także chcieliby to zobaczyć. I ja... postam się to zrealizować.











vs
Alexander Rusev vs The Miz

Opis walki: Mamy gong... i The Miz właściwie od razu ucieka przed rywalem z ringu. Rusev rusza za nim i rozpoczął pościg wokół ringu. A-Lister wraca do kwadratowego pierścienia, chce wyprowadzić Baseball Slide, lecz Rusev w porę zrobił unik. Chwycił Miza za nogi i wyciągnął go, by następnie wykonać Belly to Back Suplex o podłogę! Rusev wrzuca oponenta z powrotem na legalne pole bitwy. Sam jednak po chwili... wyjmuje metalowy kosz na śmieci wraz z osłoną! Rusev był kiedyś mistrzem Hardcore, więc najwidoczniej chce wprowadzić trochę tego stylu do walki. W końcu to Unsactioned Match. Chce zaatakować The Miza koszem, lecz ten w porę wyprowadza Dropkick i to w przedmiot, co wzmacnia akcję! Mike od razu chce przejść do Skull Crushing Finale, ale Rusev w porę to wyczuł i zrzucił go z pleców. Wyprowadza także Machka Kick! To mu otwiera drogę do zapięcia The Accolade! Miz w wielkich opałach! Odklepuje!!!

Publiczność jest zaskoczona tak szybkim finishem, ale rozlegają się chanty "Rusev Day!". Ten zadowolony celebruje wygraną.












Jonathan Coachman: Trzeba przyznać, że imponująca jest forma Ruseva! Na rozkładzie ma już pokonanych dwóch byłych mistrzów WWE - najpierw Johna Cenę, a teraz The Miza!

Corey Graves: Śmiało można powiedzieć, że Alexander coraz bardziej udowadnia iż jest jedną z bardziej niedocenianych zawodników w WWE. Sporo osób twierdzi, że Bułgar nie jest materiałem na głównego mistrza. A ten może nas jeszcze zaskoczyć.

Michael Cole: Tymczasem pozostały nam trzy walki na tym etapie turnieju. Coraz mniej możliwości na zestawienia, robi się coraz ciekawiej!













Podczas finałowego, czwartego dnia turnieju King of the Ring dojdzie do specjalnej walki...

Bayley kontra Charlotte Flair o WWE Women's Championship!










vs
Brock Lesnar w/Paul Heyman vs Dean Ambrose

Opis walki: Ambrose nie czeka tylko od razu po gongu rzuca się na swojego rywala z Punchami. Lesnar przechwytuje go zatem i wykonuje Belly to Belly Suplex! Dean jednak szybko wstał i mimo bólu zachęca oponenta do kolejnych ataków. Lesnar wściekły ruszył zatem na Ambrose'a, a ten podciągnął liny pozbywając się go z ringu. Sprytny ruch Deana, który bierze rozbieg na Suicide Dive. Brock jednak okazał się jeszcze mądrzejszy, a dokładniej jego adwokat. Heyman podrzucił mu krzesło do rąk, a on wykorzystał je wyprowadzając Chair Shoot lecącemu Ambrose'owi! The Lunatic Fringe zamroczony padł na środkową linę, a Lesnar wyciąga go... i wykonuje Powerbomb o krawędź ringu! Bestia wrzuca przeciwnika z powrotem do kwadratowego pierścienia. Tam przechodzi zwinnie do serii trzech German Suplexów. Lesnar wynosi Ambrose'a na barki! F-5! Pin: 1... 2... Kick-Out! Brock skwitował to tylko lekkim uśmiechem. Podnosi rywala i lekceważąco wyrzuca go z ringu. Śmieje się i zachęca Ambrose'a do powstania. Dean powoli dochodzi do siebie, ale nie tylko... wyjął spod ringu gaśnicę! Ciska jej zawartość prosto Lesnarowi w twarz, co zamroczyło go! Jeszcze uderza gaśnicą Bestię! Heyman jest kompletnie zaskoczony. A Ambrose sięga po kolejną broń. To kij baseballowy! Czeka na odpowiedni moment i najpierw wymierzył cios prosto w brzuch, po czym dokłada kolejne uderzenie w głowę! To powoduje krwawienie u Lesnara! Ambrose poczuł swoje momentum... mamy Dirty Deeds! Pin... one count! Tym razem to The Lunatic Fringe zareakował lekkim uśmiechem. Wspina się na szczyt narożnika i sygnalizuje kolejny atak. Chce wymierzyć Snap Elbow Drop, lecz Lesnar niespodziewanie przechwycił go w locie i odpowiada poprzez Belly to Belly Suplex!!! Brock powoli dochodzi do siebie. Ambrose wstaje przy narożniku, więc Lesnar wbija się w niego Running Shoulder Thrustem. Po chwili powtarza serię Shoulder Thrustów, by następnie przejść do nawałnicy wściekłych Punchy. Teraz to Ambrose zaczyna krwawić, a Lesnar nie potrzebował do tego przedmiotów. Bestia chce kontynuować ofensywę, ale Ambrose niespodziewanie podrywa się i wyprowadza Headbutt. Oczywiście to za mało na oponenta, więc odbija się od lin i dokłada Running Crossbody po którym przechodzi do nawałnicy Punchów! Ambrose odrywa się i wstaje, a Lesnar nagle poderwał się na Double Leg Takedown! Sam odpowiada teraz Punchami, ale jeszcze dokłada wściekłe uderzenia z kolana. Lesnar chce podnieść Ambrose'a... a ten częstuje go Low Blowem! Jeszcze mamy kolejne Dirty Deeds! Pin: 1... 2... Kick-Out!!! Sfrustrowany Ambrose przymierza się do kolejnego finishera! Tym razem jednak Lesnar zablokował akcję! Wynosi Ambrose'a i odpowiada poprzez F-5! Po chwili Lesnar jeszcze raz wynosi rywala na barki! Wygląda na kompletnie wściekłego! Kolejne F-5! Pin: 1... 2... 3!

Heyman musiał wejść na ring, by powstrzymać Lesnara przed kolejnym atakiem. Ambrose kompletnie obolały wyturlał się, ale dość długo dochodzi do siebie. A Brock otarł się lekko z krwi i z uśmiechem pokazuje swoją wyższość.












Jonathan Coachman: Poznaliśmy skład kolejnej pary ćwierćfinałowej. Alexandra Ruseva czeka naprawdę niełatwe zadanie... obawiam się, że o ile do tej pory radził sobie świetnie, to z Brock Lesnar może się okazać przeszkodą nie do przejścia.

Corey Graves: Myśleliśmy już tak w przypadku Aleistera Blacka, a jednak... ten pokazał, że nie warto wskazywać niektórych na porażki.

Michael Cole: A'propos Aleistera Blacka... został przeprowadzony z nim specjalny wywiad. Wiadomo, że przez atak Johna Morrisona z wczoraj, Aleister nie był w stanie dzisiaj walczyć w turnieju. Zobaczmy zatem w jakim stanie jest Black. Nieco później... co-main event dzisiejszego wieczoru!













Widzimy Blacka, który jest opatrywany przez lekarza. Podchodzi do niego reporterka.

Renee Young: Aleister... zostałeś niedawno brutalnie zaatakowany przez Johna Morrisona. Nastąpiło to po tym jak pokonałeś Brocka Lesnara w pierwszej rundzie turnieju. Jak myślisz - z czego wynikał ten atak i co teraz planujesz?

Aleister Black: Zazdrość... to okropna choroba. Najwidoczniej cierpi na nią Morrison. Chciałby być na moim miejscu, by to o nim wszyscy mówili. Cóż... mam dla niego wiadomość. Na Raw is Hardcore przekona się, że zatarł z niewłaściwym człowiekiem. W poniedziałek... skopię mu dupsko.

Aleister pokazał, by Renee odeszła, co też ta uczyniła.












vs
Samoa Joe vs Steve Austin

Opis walki: Obydwaj zawodnicy podeszli do siebie i mamy elementy trash-talkingu. Austin pozwolił sobie na cios z liścia w twarz rywala! Oczywiście popełnił tym błąd, bo mocno zdenerwował Joe, który natychmiast wyniósł go i przerzucił do narożnika. Tam wyprowadza nawałnicę prawych sierpowych. Joe bierze rozbieg do kolejnego ataku... lecz Austin odpowiada kopnięciem! Po chwili to on wyprowadza serię Punchów. Steve odpowiada ciosem z kolana i dokłada łokieć. Rusza, by odbić się od lin... lecz Joe przechwytuje go zwinnie w German Suplex! Austin zamroczony próbuje wstać przy narożniku. Samoańczyk natychmiast rusza na Body Avalanche. Po chwili dokłada charakterystyczne Enzugiri. Irish Whip... Austin odbija się od narożnika, lecz momentalnie w odpowiedzi wyprowadza Clothesline! Pin: 1... 2... Kick-Out. Austin klęka nad oponentem i częstuje go kolejnymi uderzeniami. Joe odpowiada ogłuszającym Headbuttem. Mamy także potężny Open-Handed Chop! Odgłos impaktu ciosu słychać było po całym Full Sail. Wykonuje Powerbomb, po którym przechodzi do Boston Crabu! Austin szuka ucieczki, a Joe po chwili zwinnie zmienia submission na STF! The Destroyer wyraźnie chce udusić rywala.... a ten zaczyna gryźć go w rękę! Joe przerywa dźwignię. Obydwaj podnoszą się. Teksański Grzechotnik chce wyprowadzić cios, lecz Joe robi unik. The Samoan Submission Machine karci przeciwnika ogłuszającym Forearm Smashem. Wynosi go jeszcze momentalnie na narożnik, gdzie mamy kolejny Chop. Samoa Joe chce wykonać Muscle Buster. Austin wyraźnie blokuje taką możliwość i w porę ześlizgnął się... po czym odpowiada poprzez Low Blow! W tej walce jak najbardziej przepisowe zagranie, które daje Austinowi możliwość przejścia do Texas Piledrivera!!! Pin: 1... 2... Kick-Out! Steve nie przerywa ofensywy. Na chwilę opuszcza jednak ring, by wyciągnąć spod niego... stół! Wraca do kwadratowego pierścienia i rozkłada przedmiot, opierając go pionowo o narożnik. Odwraca się... a Joe zaskakuje go Bicycle Kickiem! Jakby tego było mało... wynosi Austina na barki i mamy Death Valley Driver w stół!!! Pin! 1... 2... Kick-Out!!! Ależ było blisko! Joe zdenerwowany opuszcza ring i wyciąga kolejny stół. Publiczność jest w ekstazie, a Samoańczyk rozkłada stół poza kwadratowym pierścieniem, a jakby tego było mało... zamierza go podpalić! I robi to!!! Rozlegają się chanty ECW! Joe wraca na legalne pole bitwy. Podnosi Austina... a ten chce wykonać Stunner! Joe jednak przechwytuje go w niesamowity sposób w Coquina Clutch! Austin nie daje się sprowadzić do parteru. Odpycha oponenta z całej siły w narożnik, tak że ten uderza plecami i puszcza submission. Stunner od Austina! Ale to nie wystarczy! Joe po prostu zamroczony padł na narożnik! Steve przenosi go na krawędź ringu. Wyraźnie przymierza się do akcji w palący się stół. Joe jednak niespodziewanie wynosi go!!! To niesamowite! Powerbomb w palący się stół!!! Szybko pojawiają się strażacy, którzy gaszą Austina! Samoańczyk wrzuca oponenta z powrotem do kwadratowego pierścienia, tam zapina Coquina Clutch! Austin nie ma zamiaru poddać się. Sędzia cały czas sprawdza jego stan... wreszcie stwierdza, że Steve ie jest w stanie kontynuować pojedynku.

Joe po gongu przez jakiś czas nie chciał jeszcze puścić dźwigni, lecz wreszcie robi to po namowach sędziego. Samoańczyk pewny siebie wstał na środku ringu i triumfalnie wzrósł rękę ku górze, a publiczność zaczęła chantować jego imię.














Corey Graves: Ależ to był pojedynek! W Full Sail University dosłownie i w przenośni zrobiło się gorąco! Płonące stoły... tego jeszcze nie grali w trakcie turnieju.

Jonathan Coachman: Najważniejsze jest, że wygrał Samoa Joe. A to oznacza, że w ćwierćfinale zawalczy z Danielem Bryanem lub The Undertakerem. Drabinka zaczyna naprawdę ekscytująco układać się.

Michael Cole: "Amerykański Smok" kontra "Deadman". Takie starcie zobaczymy w walce wieczoru. Dla wielu mógłby to być chociażby main event WrestleManii. Oni spotkają się w drugiej rundzie turnieju.

Corey Graves: Może zaskoczę Was... ale dla mnie faworytem tego starcia jest Daniel Bryan. Choć Undertaker w ostatnich miesiącach pokazywał, że jest w dobrej formie mimo wieku, to jednak do takiego trzeba być dobrze przygotowanym kondycyjnie.

Jonathan Coachman: Ja mam wątpliwości. Za Undertakerem na pewno przemawia siła i doświadczenie. Daniel jest lepszy technicznie i szybszy. No i jak powiedział Corey, Bryan może być lepszy kondycyjnie. Undertaker ma z kolei w tym roku za sobą serię wyczerpujących walk z Stingiem i wyszedł zwycięsko z tej wojny.

Michael Cole: Walka wieczoru przed nami. Warto odnotować, że znamy już trzy z czterech ćwierćfinałów. Braun Strowman kontra Chris Jericho, AJ Styles kontra Finn Balor i Alexander Rusev kontra Brock Lesnar.













Na najbliższym Raw is Hardcore...

Aleister Black vs John Morrison
Dolph Ziggler kontra John Cena kontra Roman Reigns o WWE Undisputed Championship










W Full Sail University natychmias niemal eksplodowały okrzyki "Yes!". Z zaplecza wybiegł Daniel Bryan, który w podskokach udał się na ring. Przywitał się z fanami i skoncentrowany oczekuje na rywala. W odpowiedzi usłyszeliśmy gong. Arena zalana w ciemnościach. W stronę ringu idzie skupiony The Undertaker.

vs
Daniel Bryan vs The Undertaker

Opis walki: Publiczność jest mocno podekscytowana tym pojedynkiem. Zawodnicy podeszli do siebie i spojrzeli sobie w oczy. W końcu sędzia sygnalizuje start walki. Undertaker chce ruszyć do ofensywy, lecz Bryan robi unik i odpowiada Low Kickiem. Sfrustrowany Deadman chwycił go za głowę i przerzucił do narożnika. Bryan jednak ponownie unika ciosu rywala i odpowiada serią charakterystycznych Shoot Kicków, na które publiczność reaguje chantami. Undertaker z całej siły odepchnął go aż ten zrobił fikołka do tyłu. Zdenerwowany Phenom dokłada jeszcze Running Big Boot! Bryanem obróciło od impetu ciosu. Daniel próbuje wstać przy linach... lecz Clotheslinem zostaje wyrzucony z ringu. Undertaker rusza za nim. Podnosi go przy barykadzie i wyprowadza nawałnicę Punchów w korpus. Dokłada także potężny podbródkowy. Deadman przymierza się do Irish Whipu w ringpost. Bryan jednak w ostatniej chwili zatrzymał się, a do tego jeszcze Back Flipem efektownie przeskakuje nad rywalem. Bryan bierze rozbieg i Front Dropkickiem wbija Undertakera tak, że to on uderza plecami o ringpost. Daniel dokłada serię European Uppercutów, po czym wrzuca oponenta z powrotem do kwadratowego pierścienia. Sam powoli wspina się na szczyt narożnika. Czeka aż przeciwnik wstanie i częstuje go Missile Dropkickiem! Kip-Up! Daniel nakręca się. Oczekuje aż Undertaker znajdzie się na kolanach i wyprowadza serię Shoot Kicków w klatkę piersiową. Przymierza się do Roundhouse Kicku w głowę, ale Undertaker przechwytuje nogę rywala i blokuje kopnięcie! Wynosi Bryana i odpowiada poprzez Last Ride!!! Pin: 1... 2... Kick-Out! Phenom nie przerywa ofensywy. Podnosi Daniela i przerzuca go do narożnika, gdzie wyprowadza nawałnicę ciosów. Mamy Irish Whip w przeciwległy corner... i szarżę na Body Avalanche! Undertaker jeszcze odbija się od lin... i wykonuje Running DDT! Po nim jeszcze dokłada Running Leg Drop! Pin: 1... 2... Kick-Out! Undertaker sygnalizuje już jedną z firmowych akcji. Daniel wstaje, a Deadman chwyta go za gardło. Przymierza się do Chokeslamu... ale Bryan instynktownie reaguje, przechwytując rękę rywala i zwinnie przechodząc do LeBell Locku! Publiczność reaguje wrzawą, a Undertaker szuka drogi ucieczki. Niespodziewanie znajduje lukę, by siłowo rozerwać submission i powoli wstaje! Kontruje Back Suplexem!!! Pin: 1... 2... Kick-Out. Obydwaj próbują wstać. Deadman wyprowadza mocny Punch w głowę. Bryan chwiejąc się pada na narożnik. Widzi jednak, że rywal szarżuje na kolejny atak, więc w porę odpowiada kopnięciem. Po chwili wskakuje na plecy oponenta i zapina Sleeper Hold! Widać, że Daniel obrał taktykę, by osłabić Undertakera jak najbardziej przez submissiony. Phenom jednak zrzuca go z całej siły na matę. Jakby tego było mało, udaje mu się odbić od lin, by wzmocnić Leaping Clothesline! Daniel ucieka z ringu. Chce zrobić sobie chwilę oddechu. Undertaker natomiast rusza za nim. Bryan instynktownie chwycił oponenta za nogę, gdy ten stanął na apronie i z całej siły zrzucił go! Amerykański Smok wraca do kwadratowego pierścienia. Bierze rozbieg... i mamy udane Suicide Dive! Ale Bryan chce powtórzyć atak. Wraca na ring, odbija się od lin... i tym razem Undertaker kontruje mocnym podbródkowym!!! Undertaker jeszcze chwycił Bryana za gardło i mamy Chokeslam o krawędź ringu!!! Deadman wrzuca oponenta z powrotem na legalne pole bitwy i tam szybko, zwinnie przechodzi do... Tombstone Piledrivera! Pin! 1... 2... Kick-Out!!! Publiczność zareagowała z ulgą. A sfrustrowany Undertaker powoli podnosi Daniela. Ten niespodziewanie znalazł w sobie siły, by odpowiedzieć poprzez Jumping High Knee! Dokłada także Roundhouse Kick w głowę! Undertaker pada na kolana, więc Bryan wyprowadza jeszcze Roundhouse Kick, ale tym razem w tył głowy! Daniel widzi, że rywal padł zamroczony na matę, więc decyduje się na akcję wysokiego ryzyka. Powoli, zmęczony wspina się na szczyt narożnika. W tym czasie jednak poderwał się! Undertaker wszedł na drugą linę i chwycił Bryana za gardło! Chokeslam poza ring!!! I to prosto w stół komentatorski!!! Publiczność kwituje to chantami "This is Awesome!", a realizator robi kilka powtórek. Undertaker w końcu idzie po Bryana i wrzuca go z powrotem do kwadratowego pierścienia. Zapowiada się kolejny Tombstone Piledriver... ale Bryan ześlizgnął się zza jego plecy! Instynktownie ucieka do narożnika... i wyprowadza Busaiku Knee Kick!!! Pin! 1... 2... 3!!!

Holy... Undertaker nie przetrwał kopnięcia Bryana!!! Daniel, mocno poobijany, ale szczęśliwy wstał i celebruje wygraną. Jutrzejszy dzień rozpocznie od pojedynku z Samoa Joe. Arcyciekawe będzie w jakim stanie przystąpi do tej walki. Tymczasem kończymy dzień trzeci.







Wyniki:
• ⅛ Chris Jericho pok. Adrian Neville
• ⅛ Braun Strowman pok. Bobby Lashley
• ⅛ Finn Balor pok. Randy Orton
• ⅛ AJ Styles pok. The Rock
• ⅛ Alexander Rusev pok. The Miz
• ⅛ Brock Lesnar pok. Dean Ambrose
• ⅛ Samoa Joe pok. Steve Austin
• ⅛ Daniel Bryan pok. The Undertaker
 
 
     
TK 

Wrestler: AJ Styles, The Miz, Cody
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 1
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2018-08-02, 12:09   

Zarejestrowałem się na forum tylko dlatego, żeby Ci napisać, że piszesz świetne gale, czytam je od dawna i mam nadzieję, że sobie nie odpuścisz :)

Co do ostatniej gali:
- Świetnie promujesz w federacji Balora, chętnie zobaczyłbym taką wersję Finna w WWE.
- Prywatnie bardzo lubię Miza, dlatego trochę szkoda mi, że tak łatwo odpadł (szczególnie po zwycięstwie w pierwszej rundzie). Rozumiem jednak, że promocja Ruseva najważniejsza, aczkolwiek...
- ...nie daję mu zbytnich szans z Lesnarem. Powrót Brocka do turnieju zaskoczył, ale nie wierzę że zrobiłbyś to bez powodu - Brock pewnie zajdzie wysoko. Choć prywatnie wolałbym awans Ruru.
- Dwie ikony TNA pokonują dwie ikony Attitude Ery? Lubię to :)

Myślałem o moich typach na półfinały i nie mam pojęcia. Lesnar powinien pokonać Ruseva, Braun pokonać Jericho. W pozostałych pojedynek stawiam na Bryana i...chyba Balora.
 
     
Giero 
Main Eventer
Certyfikowany G



Wrestler: AJ Styles
Wiek: 23
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 2383
Podziękował: 13
Podziękowano mu 3 razy w 3 Postach
Skąd: The Temple
Wysłany: 2018-08-02, 19:16   

Dzięki wielkie! Ostatnio piszę głównie wieczorami, jak mam trochę czasu i chęci (w taką pogodę jest ciężko :P ). Ale pracuję nad finałem KOTR, a potem kolejne gale już z górki powinny mi lecieć :)
 
 
     
Giero 
Main Eventer
Certyfikowany G



Wrestler: AJ Styles
Wiek: 23
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 2383
Podziękował: 13
Podziękowano mu 3 razy w 3 Postach
Skąd: The Temple
Wysłany: 2018-08-20, 22:37   #204 - KOTR #4

Full Sail University, Orlando, Floryda

King of the Ring 2015
27.12.2015 - Dzień #4

Jesteśmy w Full Sail University. W ringu stoi Chairman WWE - Shane McMahon. Na stage'u są: AJ Styles, Alexander Rusev, Braun Strowman, Brock Lesnar, Chris Jericho, Daniel Bryan, Finn Balor i Samoa Joe.

Shane McMahon: Full Sail University! Witajcie! Witajcie podczas czwartego, ostatniego, finałowego dnia turnieju King of the Ring! W grze zostało ośmiu. Ośmiu zawodników, dwóch z nich stoczy dzisiaj aż trzy walki, by stać się pretendentem do WWE Undisputed Championship. Ale miano pretendenta to nie wszystko. Dzisiaj tak naprawdę jeden z Was wielkimi literami zapisze się w historii WWE. Nie było tak dużego turnieju organizowanego przez tą organizację. Walczy tutaj sama elita! Najlepsi na świecie! A jeden z Was dozna zaszczytu miana "Króla Ringu". Nie zawiedźcie WWE Universe. Pokażcie, że ten turniej jest kwintesencją tego, co ja nazywam nową erą!

Publiczność zareagowała wielką wrzawą. Zabrzmiała muzyka Shane'a, a poszczególni zawodnicy stanęli naprzeciw siebie, zgodnie z zestawieniem ich w poszczególnych walkach.











Po tym krótkim wprowadzeniu przenosimy się do stanowiska komentatorskiego!


Michael Cole: Cztery dni z rzędu. Prawdziwy maraton zafundował Shane McMahon fanom WWE tylko po to, by przekonać się... kto jest najlepszym wrestlerem na świecie w 2015 roku! Ze stanowiska komentatorskiego witają Was: Michael Cole, Corey Graves i Jonathan Coachman! Panowie, dzisiaj czeka nas kolejna seria arcyciekawych walk. Tym razem nie będzie tajemnic odnośnie zestawień poszczególnych zawodników. Za to dalej będą to Unsactioned Matche, czyli na zasadach "wszystko dozwolone". Czy macie jakichś konkretnych faworytów do zwycięstwa?

Corey Graves: Została ósemka naprawdę wspaniałych zawodników. Jeżeli chodzi o mnie, chciałbym mocno by jak najdalej w tym turnieju zaszedł Alexander Rusev. By pokazał hejterom, że należy go docenić. Jednocześnie po cichu wstawiam na Brauna Strowmana. Z całej ósemki chyba najmniej spędził czasu na ringu, a przy tym pokazał się z naprawdę wspaniałej strony.

Jonathan Coachman: Rzeczywiście Braun jest także wśród moich faworytów. Wyżej jednak notuję AJ Stylesa i Daniela Bryana. Obydwaj już pokazali, że są znakomicie przygotowani kondycyjnie do tego turnieju. Mają umiejętności na najwyższym poziomie... i szczerze? Drabinka jest ułożona w taki sposób, że nie obraziłbym się, gdyby rzeczywiście doszło do finałowej walki między AJ'em i Danielem.

Michael Cole: Wspomnieliście o Strowmanie, to on rozpocznie dzisiejszy wieczór. Zmierzy się z Chrisem Jericho. Pytanie, kogo widzicie w następnej rundzie i czy fakt, że zwycięzca tej walki będzie miał najwięcej możliwości odpoczynku nie powoduje, że ma łatwiej od rywali?

Jonathan Coachman: Wydaje mi się, że mimo wszystko Braun. Chris Jericho to utalentowany, niezwykle doświadczony i utytułowany zawodnik. Jednak w starciu z takim olbrzymem... jeżeli nie wzniesie się na szczyt formy i nie wykaże się wszystkimi swoimi trikami w ringu, to będzie miał bardzo ciężko.

Corey Graves: Chyba po raz pierwszy od dawna z czymś zgadzam się z "Coachem". Strowman to potwór! Ktokolwiek stanie z nim do walki, to warunki fizyczne robią z niego faworyta. Co prawda jeszcze brakuje mu doświadczenia, zadebiutował ledwie w tym roku... ale to jest człowiek, którego wcześniej czy później widzę w walce o główny tytuł mistrzowski.












Pora przejść do akcji ringowej! Rozlega się donośne "I Am stronger", a z zaplecza wyłania się Braun Strowman! Olbrzym pewny siebie wkracza na ring i czeka na swojego przeciwnika. Po chwili gaśnie światło. Powoli mamy odliczanie od 10 do 1, po czym wybuchają fajerwerki z góry areny i gra muzyka Chrisa Jericho! "Y2J" jak zwykle w efektowny sposób wchodzi powoli do kwadratowego pierścienia. Staje naprzeciw rywala i zdejmuje kurtkę sygnalizując gotowość do walki.

vs
Braun Strowman vs Chris Jericho
1/4 King of The Ring Tournament

Opis walki: Zaczynamy pierwszy pojedynek dzisiejszego wieczoru. Jericho wyraźnie unika zwarcia siłowego. Strowman chce ruszyć na rywala, lecz ten robi unik i odpowiada Low Kickiem w nogę. Dokłada też Knife-Edge Chop, ale to nie robi wrażenia na Braunie. Wręcz przeciwnie. Chwyta Jericho Biel Throwem za głowę i przerzuca przez niemal cały ring! Chris przestraszony i obolały szybko ucieka. Strowman jednak rusza za nim. Mamy krótki pościg wokół ringu, olbrzym szybko dopada przeciwnika i nokautuje go potężnym Shoulder Blockiem! Strowman wrzuca oponenta z powrotem do kwadratowego pierścienia. Jericho jednak obolały i przestraszony ucieka. Braun chce ruszyć za nim, lecz Chris wyciągnął spod ringu kendo stick. The Monster tego nie widział, a Jericho wyprowadził mocny cios w nogę. Po chwili dokłada uderzenie w głowę. Y2J nakręcony wraca na ring i chce dołożyć kolejny cios. Tym razem Strowman jednak przechwycił kij. Wyciągnął go i złamał. To spowodowało olbrzymi strach w oczach Jericho. Braun chwycił przeciwnika za szyję. Przymierza się za Chokeslam, lecz ten niespodziewanie zdołał jakoś skontrować atakując rękę. Chris chce wykonać Codebreaker... a Strowman przechwycił go i zarzucił na górę narożnika. The Monster Among Men przymierza się do kolejnego ataku, ale Jericho zdołał skontrować kopnięciem. Dokłada jeszcze świetny Dropkick! Po raz pierwszy właściwie spowodował, że Strowman zachwiał się w tej walce. Y2J odbija się od lin i dokłada jeszcze jeden Dropkick. Chris odbija się od lin... i wyprowadza Spinning Wheel Kick! Nakręcony Jericho wykonuje także Lionsault! Ależ kombinacja! Pin... ale tylko one count! Chris chce zapiąć Walls of Jericho, lecz Strowman już nie daje się. Wykręca się z całej siły i pozbył się rywala. Strowman jeszcze zdołał wykonać Flapjack o górną linę, po czym przechodzi do firmowej akcji - Running Powerslamu! Pin: 1... 2... 3!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Kibice raczej nie byli zaskoczeni tym rezultatem. Strowman zadowolony z dość szybkiego zwycięstwa wznowi ręce triumfalnie ku górze.










Michael Cole: Myślę, że większego zaskoczenia nie ma. Braun Strowman pokonał Chrisa Jericho i czeka teraz na AJ Stylesa lub Finna Balora w półfinale turnieju King of The Ring.

Corey Graves: Jericho należy się szacunek za przejście dwóch rund w tym turnieju. Ale niestety... nawet dla kogoś tak doświadczonego, ktoś o takich gabarytach to za duża przeszkoda.

Jonathan Coachman: Ważne, że dla Strowmana walka znowu nie zajęła mu więcej niż 15 minut. Ale w kolejnej rundzie będzie miał już piekielnie trudno. I Balor i Styles są fenomenalnie kondycyjnie przygotowani.

Michael Cole: Przechodząc do analizy kolejnego ćwierćfinału... AJ Styles ma na koncie zwycięstwa z The Rockiem i Shinsuke Nakamurą. Z kolei Finn Balor wygrał z Triple H'em i Randym Ortonem. Obydwaj na pewno odczuwają już trudy tego turnieju, ale niejednokrotnie pokazywali, że są w stanie wiele przetrwać.

Corey Graves: Ciężko wskazać jednoznacznie faworyta. Na pewno może to być długa i wyczerpująca dla obydwóch walka.

Jonathan Coachman: Wow, Corey... skoro tak Ty twierdzisz nawet, to naprawdę musi coś być na rzeczy. Zwykle bez problemów możesz na kogoś wskazać. Jeżeli chodzi o mnie... minimalnie byłbym po stronie AJ Stylesa. To bardziej utytułowany i doświadczony zawodnik. Ma też wiele szerszy arsenał ruchów. W pewnych momentach może zaskoczyć czymś całkowicie nowym. Był WWE Championem i United States Championem. Na pewno ma olbrzymią chrapkę na title shota na Royal Rumble.

Michael Cole: Przejdźmy do kolejnego ćwierćfinału. Jednak wcześniej... wywiad z aktualnym WWE Undisputed Championem - Dolphem Zigglerem.













Przenosimy się do strefy wywiadów. Rzeczywiście są tam Renee Young i Dolph Ziggler.


Renee Young: Jest ze mną niekwestionowany mistrz WWE... Dolph Ziggler! Dolph... wkrótce poznasz swojego rywala na Royal Rumble. Jednak wcześniej... bowiem już jutro postawisz pas na szali. Ponownie zmierzysz się z Johnem Ceną. Zawalczysz także z Romanem Reignsem. I będzie to Triple Threat Match. Co o tym wszystkim sądzisz?

Dolph Ziggler: Po pierwsze trzeba podkreślić, że King of The Ring już okazał się być sukcesem jako turniej w tej formie. Każdy z zawodników daje z siebie 100% w ringu, nie ma przypadkowych zwycięzców, jest czysta rywalizacja, brak zasad i to jest to za co uwielbiają fani WWE. Już wiadomo, że niezależnie kto wygra... nie będę miał łatwego rywala na Royal Rumble. Jednak tak jak wspomniałaś... jutro także zawalczę. I będzie to wspaniałe zamknięcie roku dla WWE. Również i dla mnie. Skończę rok 2015 i zacznę rok 2016 jako WWE Undisputed Champion. Jestem tego więcej niż pewny. Reigns i Cena to fantastyczni zawodnicy, ale ja teraz jestem u szczytu formy i nikt nie będzie w stanie mnie zatrzymać. Odniosę wspaniałe zwycięstwo i będzie to jasny sygnał dla zwycięzcy King of The Ring... że jestem gotów do Royal Rumble. Jutro zrobię to co najlepiej potrafię... skradnę show.

Ziggler uśmiechnął się, puścił oko do Renee i odszedł.














Pora na kolejny pojedynek i kolejny rozdział pewnej rywalizacji. Na stage powoli wychodzi AJ Styles. "The Phenomenal One" jest owacyjnie witany przez publiczność. AJ skupiony wkroczył na ring, a momentalnie usłyszeliśmy bicie serca. Arena została zalana czerwonym światłem... Styles czeka na przeciwnika. A ten... choć jego muzyka gra, to dalej nie wyłania się z dymu. Niespodziewanie... Balor atakuje Stylesa brutalnie od tyłu!!!

vs
AJ Styles vs Finn Balor
1/4 King of The Ring Tournament

Opis walki: Przy heacie publiczności Balor kontynuuje atak kopnięciami na Stylesa. Podnosi go... i lekceważąco wyrzuca z ringu. Po chwili bierze rozbieg... i mamy Somersault Plancha! Demon szybko wrzuca przeciwnika z powrotem do kwadratowego pierścienia. Sam natomiast wspina się powoli na szczyt narożnika. Wyraźnie szykuje się do Coup De Grace. AJ jednak sprytnie ucieka w porę z ringu. Balor zatem zmienia tor lotu... i wymierza Diving Forearm Smash z narożnika!!! AJ'a konkretnie zamroczyło. Finn wrzuca go z powrotem na ring, a sam ustawia się przy cornerze. Rusza na kolejny atak, ale tym razem to niespodziewanie Styles podrywa się na efektowny Forearm Smash z wyskoku!!! Fenomenalny atak! Przypięcie: 1... 2... Kick-Out. Obydwaj podnoszą się i AJ wyprowadza serię Knife-Edge Chopów. Irish Whip... i Balor sprytnie chwycił się lin. Styles szarżuje na atak, lecz Balor odpowiada kopnięciem. Następnie zwinnie przechodzi do Sling Blade! Po chwili powtarza akcję! Finn nie czeka, tylko od razu dokłada także Running Front Dropkick, wbijając oponenta do narożnika! AJ boleśnie odbija się, lecz odpowiada świetnym Lariatem, po którym obróciło rywala! Obydwaj padli na matę! AJ podnosi przeciwnika i wyprowadza Punch, po chwili kolejny, kopnięcie, Back Elbow i przymierza się do Discus Lariata, lecz tym razem Finn zablokował cios. Sam natomiast karci AJ'a mocnym Back Kickiem. Rusza, by odbić się od lin. Styles robi unik przed uderzeniem... i wyprowadza Pele Kick! Zamroczony Finn wpada jeszcze pod Belly to Back Wheelbarrow Facebuster! Pin: 1... 2... Kick-Out. Balor ucieka z ringu, a Styles wyraźnie szykuje się do akcji springboardowej. AJ skacze na Springboard Forearm Smash, ale Finn w porę uciekł przed atakiem. Po chwili jeszcze wbija Stylesa Running Front Dropkickiem w barykadę! Balor nie traci czasu, tylko kontynuuje ofensywę ciskając rywala w metalowe schodki! Finn zdejmuje górną część schodów i szykuje się do kolejnej akcji. Wyraźnie ma ją być Bloody Sunday. AJ jednak w porę zablokował finisher. Kontruje Back Body Dropem, tak, że Finn niebezpiecznie uderza plecami o podłogę poza ringiem. Styles jeszcze pozwala sobie na moment oddechu, czekając aż oponent wstanie. Gdy ten to robi - AJ wyprowadza efektowny Flying Forearm Smash odbijając się od schodów! The Phenomenal One wrzuca rywala z powrotem do kwadratowego pierścienia. Podkręca publiczność do dopingu... i szykuje się do Springboard 450 Splash! Jednak nadziewa się na kontrę przeciwnika, który w porę unosi kolana! Do tego Demon jeszcze chwyta AJ'a... i mamy Bloody Sunday! Pin! 1... 2... Kick-Out!!! Finn coraz bardziej denerwuje się. Sfrustrowany podnosi AJ'a i zaczyna serię kopnięć i łokci, na zmianę. Dokłada jeszcze Knife-Edge Chop. Irish Whip w przeciwległy narożnik... AJ odwraca akcję... i niespodziewanie wykonuje Atomic Drop. Do tego mamy znakomite Enzuigiri! Finn chwieje się na nogach, lecz sam zdołał odpowiedzieć jeszcze Pele Kickiem! Zaskoczony Styles wypada z ringu. Balor próbuje pobudzić się. Klepie się po twarzy i zauważa, że oponent znalazł się poza ringiem. Finn wreszcie bierze rozbieg... i mamy Suicide Somersault Senton!!! To nie wszystko! Balor jeszcze dokłada Diving Double Foot Stomp z krótkiego wyskoku! W Finnie wyraźnie wzrosła agresywność. Ciska jeszcze AJ'a niebezpiecznie o krawędź ringu, po czym wreszcie wrzuca go na legalne pole bitwy. Styles próbuje wstać, a Finn wspina się na szczyt narożnika... Coup de Grace w plecy!!! Pin! 1... 2... Kick-Out!!! Wściekły Balor atakuje łokciem sędziego, który pada znokautowany! Publiczność reaguje dużym heatem, a Finn podnosi AJ'a... który rewanżuje się Low Blowem! Do tego natychmiast przechodzi do Styles Clash! Chce przypiąć Finna, jednak sędzia jeszcze nie doszedł do siebie. AJ pobudza go i przechodzi do przypięcia! 1... 2... Kick-Out!!! Teraz to AJ jest wściekły. Podnosi szybko Balora... a ten kontruje Back Body Dropem. Balor wykonuje Brainbuster!!! Czyżby? Finn wspina się na szczyt narożnika... kolejne Coup de Grace! Pin! 1... 2... 3!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Stało się!!! Finn Balor odniósł chyba największe zwycięstwo w swojej dotychczasowej karierze! Publiczność mimo jego zachowania, nagradza obydwóch zawodników dużą porcją braw.










Corey Graves: No proszę "Coach", jednak pomyliłeś się w swoich typowaniach.

Jonathan Coachman: Przyznam, że Finn lekko mnie zaskoczył. Dzisiaj był zdecydowanie bardziej agresywny w ringu niż kiedykolwiek. Widać było, że mocno mu zależało na tej wygranej. Do tego stopnia, że zaatakował nawet sędziego...

Corey Graves: Nie pochwalam tego, bo czuję, że próbowałeś teraz zaatakować Finna. Ale trzeba mu oddać, że pokonał byłego WWE Championa. To robi duże wrażenie.

Michael Cole: Oczywiście. To ważne co powiedziałeś Corey, ale w półfinałach Balor wcale nie będzie miał łatwiej. Zawalczy z Braunem Strowmanem! Powoli jest coraz mniejsze grono uczestników turnieju. Pora na przedostatni ćwierćfinał!

Jonathan Coachman: Alexander Rusev kontra Brock Lesnar! Kolejna szansa dla Lesnara, który w pierwszej rundzie dość niespodziewanie przegrał z Aleisterem Blackiem. Ten jednak został zaatakowany przez Johna Morrisona, więc Shane McMahon dał Lesnarowi drugą szansę.

Corey Graves: Wiecie co to oznacza? Wreszcie rozpoczyna się to co dzisiaj najlepsze - Rusev Day!!!

Jonathan Coachman: Corey...












Zaglądamy na zaplecze. A dokładniej na początek do szatni Charlotte Flair. Widać jak pretendentka rozciąga się i myśli o dzisiejszej walce. Po chwili widzimy także Bayley, w innym pomieszczeniu. WWE Women's Champion spogląda na pas mistrzowski i najwidoczniej próbuje się już wyłącznie uspokoić przed pojedynkiem.











Wracamy do Full Sail University. W ringu jest już Alexander Rusev. Oczywiście z trybun trwają chanty "Rusev Day!", ale przerywa je muzyka Brocka Lesnara. Wychodzi on wraz z Paulem Heymanem z zaplecza. "Bestia" pewnym krokiem wkracza w kierunku kwadratowego pierścienia... lecz niespodziewanie Lesnara atakuje... Aleister Black w tył głowy!!! Publiczność reaguje dużą wrzawą! Heyman wściekły spogląda na Blacka, a ten wyprowadza serię Punchów w korpus, po czym z całej siły ciska Lesnara w barykadę. Czeka na odpowiedni moment... i mamy Black Mass! Aleister wrzuca Lesnara na ring!!!

vs
Alexander Rusev vs Brock Lesnar w/Paul Heyman
1/4 King of The Ring Tournament

Opis walki: Sędzia czeka aż Lesnar wstanie... i daje znak na gong! Rusev od razu wyprowadza Machka Kick! Po tym kopnięciu jednak "Bestia" znowu podnosi się i wydaje wściekły okrzyk! Rusev rusza na kolejne kopnięcie... ale Lesnar niespodziewanie robi unik! Chce walczyć! Brock szykuje się do German Suplexu, jednak Rusev zdołał w porę skontrować serią ciosów z łokcia. Bułgar wydostał się, po czym ruszył, by odbić się od lin i mamy Spinning Wheel Kick! Rusev... chce zapiąć The Accolade! Lesnar jednak dalej nie daje się! Blokuje submission i wynosi Ruseva na barki! F-5!!! Pin! 1... 2.. 3!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Holy... Black zniknął już z areny, ale na pewno wkurzył mocno Lesnara tym atakiem, bo widać to po jego twarzy. Zamiast cieszyć się z wygranej... chwycił sędziego i wykonuje na nim F-5!!! Heyman chce uspokoić Lesnara, lecz ten i jego chce zaatakować! W końcu jednak Brock powoli zaczyna panować nad sobą. Wściekle odrzuca Paula i udaje się na zaplecze.










Jonathan Coachman: Widać, że Aleister Black tak łatwo nie odpuści i Brockowi Lesnarowi.

Corey Graves: Aż nie mogę uwierzyć, że Lesnar tak łatwo sobie poradził z Alexandrem Rusevem, mimo ataku Blacka. Musiała w nim wyłonić się jakaś dodatkowa adrenalina...

Michael Cole: W jego oczach i zachowaniu po walce widać było potężną furię. Nie chciałbym być na miejscu jego kolejnego rywala w turnieju... i na miejscu Blacka, gdy dojdzie do ich kolejnej konfrontacji.

Corey Graves: Kto będzie przeciwnikiem Lesnara w półfinale - dowiemy się za kilka minut. Czeka nas kolejny dream match - Daniel Bryan kontra Samoa Joe.

Jonathan Coachman: Niezależnie kto wygra - już mogę śmiało powiedzieć, że czekają nas bajeczne półfinały. Trudno teraz wskazać jednoznacznego kandydata do zwycięstwa.

Michael Cole: Przypomnę, że po walkach półfinałowych czeka nas starcie o WWE Women's Championship. Świeżo upieczona mistrzyni - Bayley postawi tytuł mistrzowski na szali przeciwko Charlotte Flair! Ale to nieco później, a przed nami... Daniel Bryan kontra Samoa Joe!










WWE Royal Rumble 2016

Już 24 stycznia!












Głośne chanty "Yes! Yes! Yes!" zabrzmiały niemal od razu wraz z zabrzmieniem muzyki Daniela Bryana. "Amerykański Smok" uśmiechnięty, ale i skupiony, w podskokach wkracza na ring. Bryan czeka na przeciwnika, którego zna doskonale. Walczył z Samoa Joe niedługo po jego debiucie w WWE. Wtedy, w lutym lepszy okazał się Joe. "Destroyer" spokojnie wchodzi do kwadratowego pierścienia i staje naprzeciw rywala.

vs
Daniel Bryan vs Samoa Joe
1/4 King of The Ring Tournament

Opis walki: Zaczynamy ostatni ćwierćfinał turnieju. Wydawało się, że będzie próba sił, ale Joe szybko przechwycił głowę rywala w boczny Headlock. Mamy Takedown do parteru i kontynuację uchwytu. Bryan kontruje przez Headscissors. Joe jednak wydostaje się i najpierw popisuje się świetnym Dragon Screw. Szybko usiłuje zapiać Single Leg Boston Crab, ale równie szybko Bryan ucieka z ringu. Joe uśmiecha się i zachęca rywala do kontynuowania walki. Daniel wraca do kwadratowego pierścienia. Tym razem unika zwarcia, od razu wyprowadza serię Low Kicków, po czym dokłada uderzenia z łokcia. Joe odpowiada jednym, solidnym ciosem z kolana. Mamy Snapmare sprowadzający oponenta do parteru... i Soccerball Kick w plecy. Dokłada jeszcze mocny Knife-Edge Chop. Bryan powoli podnosi się, a Joe zapina mocny Wrist Lock. Amerykański Smok zdołał odepchnąć przeciwnika na liny, lecz po chwili i tak inkasuje mocny Shoulder Block. Samoa Joe chce wykorzystać okazję i teraz on rusza, by odbić się od lin. Bryan jednak poderwał się na znakomity Dropkick! Samoańczyk aż wypadł z kwadratowego pierścienia, a Daniel bierze rozbieg... i mamy Suicide Dive! Bryan wrzuca rywala z powrotem na ring, a sam wspina się na szczyt narożnika. The Destroyer jednak w porę podrywa się i atakuje brutalnie górną linę, przez co jego oponent niebezpiecznie spada na matę. Joe jeszcze dopada go i dokłada świetny Exploder Suplex! Pin: 1... 2... Kick-Out. Samoańczyk podnosi rywala i Irish Whipem ciska w narożnik. Tam częstuje go jeszcze Open-Handed Chopem. Sfrustrowany Bryan odpowiada Headbuttem! Wyprowadza również serię Low Kicków. Odbija się od lin... i mamy niski Dropkick w nogi Joe! Bryan odbija się ponownie od lin... lecz tym razem Joe przechwytuje go w Atomic Drop. Po czym sam dokłada Running Single Leg Dropkick, po którym następuje także Running Senton! Joe pewny siebie przypina przeciwnika: 1... 2... Kick-Out. The Samoan Submission Machine momentalnie chce dołożyć Jumping Knee Drop, ale Bryan unika tego ataku. Daniel podnosi się i zdołał wyprowadzić ogłuszający Roundhouse Kick. Joe wściekły chce ruszyć na oponenta, lecz ten sprytnie podciągnął liny i pozbył się go z ringu. Bryan przenosi się na apron. Wyraźnie szykuje się do High Knee z wysoku... ale Joe zrobił unik! Jakby tego było mało Samoańczyk bierze rozbieg prosto na Running Crossbody, przebijając się z Bryanem przez barykadę!!! Publiczność zareagowała chantami "Holy Shit!". A wyraźnie zdenerwowany i nakręcony Joe nie ma zamiaru przerywać ofensywy. Rozbiera z osłon zarówno stół francuskich, jak i hiszpańskich komentatorów! Samoańczyk wraca po przeciwnika i zarzuca go na jeden ze stołów. Joe... wykonuje Muscle Buster w stół!!! Mamma mia! Realizator wykorzystuje czas, by pokazać kilka powtórek. A Samoa Joe powoli dochodzi do siebie. Podnosi rywala i wrzuca na ring. Bryan niespodziewanie jednak wyprowadza Knee Plus!!! To chyba był czysty instynkt! Z trudem, mocno obolały przypina Joe! 1... 2... Kick-Out!!! Kick-Out! Joe jest chyba jednym z niewielu, którzy odkopali po tej akcji! Ale trzeba też przyznać, że Bryan dość długo zbierał się do przypięcia. Amerykański Smok powoli podnosi się i wyprowadza serię charakterystycznych kopnięć w klatkę piersiową. Chce też wyprowadzić uderzenie w głowę... ale Joe zrobił unik. Odpycha Daniela, po czym chce przechwycić go w Coquina Clutch! Bryan jednak był gotowy na to i odbija się Backflipem od narożnika, zwinnie przechodząc w Roll Up! 1... 2... Kick-Out! Roundhouse Kick od Bryana! I przejście w LeBell Lock!!! Teraz to Joe ma problem! I to duży! Wie, że liny tym razem mu nie pomogą, więc używa siły by rozerwać uchwyt. Wreszcie udaje mu się i ciska Bryana brutalnie głową o matę! Powtarza ruch kilka razy. Daniel ogłuszony wstaje i ucieka do narożnika. A Joe wściekle szarżuje najpierw na Body Avalanche, a następnie na CSS Enzuigiri! Samoa Joe chce chyba z całej siły wysłać Bryana Irish Whipem w przeciwległy corner... lecz ten odbija się Backflipem i przeskakuje nad rywalem! Daniel odbija się od lin... kolejne Knee Plus! Pin! 1... 2... 3!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Stało się! Bryan wygrywa kolejny, trudny pojedynek! Szczęśliwy wstaje i celebruje wygraną, choć jest mocno obolały. Na tyle, że ring opuszcza z pomocą sędziego. Wyraźnie widać, że na dużej adrenalinie dokończył walkę.











Corey Graves: No to Panowie... znamy zestawienia półfinałowe tego turnieju!

Jonathan Coachman: Daniel Bryan nie odpuszczał, walczył do końca i zdołał pokonać Samoa Joe. Tym samym w półfinale czeka go kolejne, niesamowite wyzwanie w postaci pojedynku z Brockiem Lesnarem!

Michael Cole: Wiadomo już, że zostało czterech graczy w stawce tego turnieju. W drugiej parze Braun Strowman skonfrontuje się z Finnem Balorem. Można powiedzieć, że czekają nas dwa arcyciekawe pojedynki, ale i zestawienia podobnych rywali. Mamy Potwora i Bestię tak naprawdę przeciwko dwóm Underdogom.

Corey Graves: Naprawdę Michael dalej uważasz, że Balor i Bryan są Underdogami? Pokazali już w tym turnieju, że potrafią pokonywać najlepszych. Wygrywali z legendami! Osobiście bardzo chętnie zobaczyłbym ich w finale tego turnieju, ale to dopiero okaże się kto awansuje dalej.

Michael Cole: To ile czasu dostanie Bryan na regenerację będzie w zasadzie zależało od czasu walki Strowmana z Balorem.

Jonathan Coachman: Wciąż uważam, że Strowman jest głównym faworytem do zwycięstwa. Z tych czterech zawodników w zasadzie najmniej czasu spędził w ringu. Szybko pokonywał rywali i to także klasowych.

Corey Graves: A ja wyjątkowo będę trzymał stronę Balora. Uwielbiam Strowmana, ale Finn jest jednak bardziej doświadczonym wrestlerem. Jest tak długo w tym biznesie, że rozmiar rywali nie powinien robić mu różnicy.

Michael Cole: No to przekonajmy się... Braun Strowman kontra Finn Balor. Drugi pojedynek dla obydwóch zawodników tego wieczora. Stawką finał turnieju King of The Ring!













Nie tracimy czasu! Ponownie tego wieczoru rozlega się theme song Brauna Strowmana. Olbrzym wyraźnie chętny do walki wkracza na ring, gdzie wznosi ręce ku góry i aż nie może się doczekać na przeciwnika. Po chwili pora na entrance Finna Balora. Demon tym razem wstrzymał się od ataków z zaskoczenia. Wyłania się powoli z dymu i w klasyczny sposób tauntuje z publicznością. Co ciekawe... uśmiechnięty wkracza na ring i staje naprzeciw Strowmana.

vs
Braun Strowman vs Finn Balor
King of The Ring Semifinal

Opis walki: Brzmi gong. Wciąż trwa wymiana spojrzeń... w końcu Balor uderzył przeciwnika z liścia w twarz! To wyraźnie nie spodobało się Strowmanowi, a Finn wyprowadza serię ciosów z łokcia w głowę. Rusza, by odbić się od lin... a Braun powala go jednym, potężnym Clotheslinem. Zdenerwowany Monster Among Men podnosi oponenta... lecz ten niespodziewanie kontruje Jawbreakerem. Balor odbija się od lin... i mamy Sling Blade!!! Po chwili kolejny! I jeszcze jeden! Zdezorientowany Strowman szybko podrywa się po każdej akcji, ale po Dropkicku wreszcie wypada z ringu. A Balor bierze rozbieg... i mamy Somersault Plancha!!! Znakomita akcja! Finn chce podnieść przeciwnika i wrzucić z powrotem na legalne pole bitwy. Strowman jednak blokuje taką możliwość... i odpowiada rzucając Balora Back Suplexem na krawędź ringu! Cholera... Finn przy tej akcji niebezpiecznie uderzył głową o apron. Strowman jeszcze chwyta po metalowe schody. Czeka aż Balor wstanie i uderza go z rozpędu! To najwyraźniej nie wszystko, co przyszykował Braun, bo wrzucił schody do kwadratowego pierścienia, a następnie także i rywala. Strowman chce wejść na ring, lecz Balor w porę podrywa się i odrzuca go Baseball Slidem. Demon opuszcza kwadratowy pierścień i sięga po krzesło. Następnie wyjmuje także Kendo Stick. Balor nie traci czasu. Od razu, gdy tylko Strowman znalazł się na apronie... traktuje go potężnym Chair Shootem w głowę! Dokłada także cios w rękę! To wciąż nie robi większego wrażenia na Strowmanie, więc Balor rzuca krzesło na matę. Chwyta Strowmana i chce wykonać Tornado DDT odbijając się od narożnika... lecz za bardzo zapędził się. Braun zablokował uchwyt i wykonał Chokeslam w krzesło!!! Pin: 1... 2... Kick-Out. Strowman szykuje się do Running Front Powerslam. Balor jednak ześlizgnął się z barku... i Dropkickiem atakuje go w tył pleców, wbijając przy tym w ringpost! Potwór próbuje odejść od cornera, ale Balor ponownie wbija go Running Front Dropkickiem! Strowman nie daje się... wnerwiony rusza na Running Big Boot! Tak mocny, że aż obróciło przeciwnikiem! Pin: 1... 2... Kick-Out. Strowman chwycił oponenta za głowę i powoli podnosi. Ten... uderza go z liścia w twarz! Publiczność aż jęknęła, bo wiedziała, że nie skończy to się dobrze dla Balora. Braun odpowiada potężnym Punchem. Demon opuszcza ogłuszony ring, a Strowman także to robi, ale z drugiej strony. Bierze rozbieg... i mamy Running Shoulder Tackle! Balorem aż obróciło! A Potwór szykuje się do powtórzenia akcji. Strowman szarżuje wokół całego ringu... lecz tym razem Balor kontruje świetnym Sling Blade! Braun próbuje dojść do siebie, a Finn szykuje się do kolejnej akcji... wraca do kwadratowego pierścienia. Bierze rozbieg... i mamy Somersault Plancha nad cornerem!!! Ależ ruch!!! Demon nakręcony wrzuca przeciwnika z powrotem na ring. Przymierza się do kolejnego Dropkicku... jednak tym razem Strowman skutecznie odpowiada poprzez Shoulder Tackle! Wnerwiony Strowman zdejmuje górną część kostiumu, czym sygnalizuje akcję kończącą. Podnosi Balora... i mamy Running Front Powerslam! Pin: 1... 2... 3!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Tym razem Strowman rzeczywiście wygląda już na bardziej zmęczonego. Powoli, ale przy tym z zadowoleniem na twarzy, podnosi ręce triumfalnie ku górze.












Corey Graves: Stało się! "Potwór" awansował do finału w pierwszym swoim turnieju King of the Ring!

Jonathan Coachman: Finn Balor pokazał się naprawdę z znakomitej strony. O ile można krytykować go za postawę w walce z AJ Stylesem, to tym razem pokazał naprawdę wielkie serducho do walki.

Michael Cole: Tym samym Braun Strowman czeka na drugiego finalistę. Za chwilę przed nami kolejny półfinał: Brock Lesnar kontra Daniel Bryan. Dzisiaj pozostały nam już tylko trzy pojedynki po tym długim, czterodniowym maratonie.













Już w styczniu...

Dusty Rhodes Tag Team Classic!










W Full Sail University atmosfera robi się coraz gorętsza, a z głośników ponownie dzisiejszego wieczoru gra theme song Brocka Lesnara. Tym razem "Bestia" wychodzi na ring sam. Przy okazji rozgląda się, czy czasem w pobliżu nie ma Aleistera Blacka. Lesnar wskakuje na apron, po czym pewnym krokiem wszedł do kwadratowego pierścienia. W odpowiedzi brzmi oczywiście muzyka Daniela Bryana. "Amerykański Smok" w podskokach przemierza rampę, a publiczność krzyczy głośne "Yes!".

vs
Brock Lesnar w/Paul Heyman vs Daniel Bryan
King of The Ring Semifinal

Opis walki: Od razu po gongu Lesnar agresywnie ruszył na przeciwnika, z rozpędu ciskając go w narożnik. Bestia wyprowadza kilka kopnięć, po czym Biel Throwem przerzuca Bryana niemal przez cały ring. Daniel próbuje wstać, ale inkasuje Running Knee Strike z wyskoku. Lesnar wykorzystuje ogłuszenie rywala i dokłada German Suplex! Brock pewnie uśmiecha się i powoli zaczyna tauntować. Bryan wykorzystuje to znienacka wyprowadzając Headbutt, po czym dokłada serię European Uppercutów. Mamy jeszcze Roundhouse Kick w głowę! Lesnar zamroczony padł na drugą linę, a Bryan bierze rozbieg i Low Dropkickiem wyrzuca go z ringu! Heyman jest całkiem zdezorientowany. A Amerykański Smok bierze rozbieg i wykonuje Suicide Dive! Lesnar jednak przechwytuje go w locie i wykonuje German Suplex o barykadę! Bestia nie przerywa ofensywy. Sięga po metalowe schodki! Chce zaatakować oponenta z rozbiegu... lecz Bryan podrywa się i atakuje Lesnara Dropkickiem w nogi! To powoduje, że Brock niebezpiecznie pada twarzą na schody. Bryan jeszcze ustawia się na krawędzi ringu. Czeka aż Lesnar wstanie i częstuje go High Knee z wyskoku. Danielson sięga jeszcze po kendo stick. Przymierza się do ataku... ale Lesnar przechwytuje przedmiot, wyrywa rywalowi z ręki i łamie uderzając o kolano! Brock jeszcze wyprowadza mocny prawy, by następnie przechwycić oponenta na Fallaway Slam! To nie wszystko, co Bestia ma w głowie. Wynosi Bryana na bark. Przymierza się do Snake Eyes w ringpost... lecz Bryan w porę zeskoczył zza jego plecy i odepchnął go! Brock sam niebezpiecznie uderzył o rurę. Jakby tego było mało - Daniel w międzyczasie szybko sięgnął po krzesło i wymierza Chair Shoot w głowę Lesnara!!! Brock zaczyna krwawić! A Bryan dokłada uderzenie w tył głowy! Bryan bierze rozbieg... Knee Plus poza ringiem!!! To chyba koniec! Daniel wrzuca przeciwnika szybko z powrotem do kwadratowego pierścienia i przypina... ale mamy tylko one count! Lesnar... ucieka do narożnika. A Bryan bierze rozbieg... i mamy Dropkick! Widzi, że to daje efekt, więc po chwili powtarza akcję! I jeszcze raz! Brock chwiejąc się odchodzi od cornera, lecz po chwili inkasuje jeszcze Roundhouse Kick w głowę! To powoduje, że wreszcie znalazł się na kolanach! A Bryan coraz bardziej nakręca się! Mamy serię Shoot Kicków! Próba kopnięcia w głowę.... lecz Lesnar wreszcie zdenerwowany wstaje i wynosi Bryana na barki!!! F-5! Pin: 1... 2... Kick-Out!!! Ależ wymiana ciosów! Lesnar powoli podnosi oponenta i częstuje go serią kolan w korpus. Chce w ten sposób osłabić i tak już mocno zmęczonego Bryana. Po chwili wykonuje kolejny German Suplex. Daniel po tej akcji zrobił aż fikołka i obolały uciekł do narożnika. Lesnar bierze rozbieg na Running Shoulder Thrust... lecz Bryan niespodziewanie zrobił unik! Brock niebezpiecznie uderzył w rurę od ringpostu, a Daniel wykonuje kolejne Knee Plus!!! Pin! 1... 2... 3!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Stało się! Publiczność nie może w to uwierzyć! Tak samo Heyman! Sędzia unosi ręce szczęśliwego Bryana ku górze, ten jednak z bólu padł na kolana, więc na zaplecze musiał udać się z czyjąś pomocą.












Jonathan Coachman: Yes! Yes! Yes! Daniel Bryan po heroicznej walce awansował do finału! Kto by się spodziewał: w trakcie tego turnieju pokonał już Cedrica Alexandra, The Undertakera i Brocka Lesnara!

Corey Graves: Jestem pod olbrzymim wrażeniem, ale teraz czeka go konfrontacja z Braunem Strowmanem. Ledwo przetrwał poprzednie walki, więc boję się w jakim stanie skończy starcie z Potworem.

Michael Cole: Daniel dostanie co najwyżej pół godziny na regenerację. Musi zatem szybko obmyślić jakiś plan. Przed nami za to przyjemna odmiana... pojedynek kobiet.

Jonathan Coachman: W grudniu Bayley została nową WWE Women's Championem. Charlotte Flair dostała szansę od Stephanie McMahon i dzisiaj może przejąć tytuł mistrzowski.

Corey Graves: Charlotte ma znakomite umiejętności ringowe i już była mistrzynią. Jest dłużej w elicie WWE, więc ma też większe doświadczenie. Ale Bayley ma niesamowite serce do walki. Jestem ciekaw jak skończy się ta konfrontacja.










Największa gala roku w tym biznesie

WrestleMania 32 już 3 kwietnia 2016!














"Recognition" rozlega się z głośników, co oznacza iż z zaplecza wyłoni się nikt inny jak Charlotte Flair. Pretendentka skupiona i pewna siebie wychodzi na stage. Publiczność owacyjnie wita ją, wykrzykując klasyczne "Woo!". Charlotte wchodzi na ring i czeka na przeciwniczkę. Po chwili brzmi "Turn it up". WWE Women's Champion Bayley dostaje jeszcze większą owację. Uśmiechnięta wita się z fanami i wkracza do kwadratowego pierścienia.

vsfor
Bayley© vs Charlotte Flair
Normal Match for WWE Women's Championship

Opis walki: Sędzia prezentuje pas mistrzowski... a Charlotte znienacka wyprowadza nokautujący cios z łokcia! Arbiter karci szybko Flair. Sprawdza stan Bayley i daje znak na gong. Charlotte chce kontynuować ofensywę, lecz mistrzyni zaskakuje ją Double leg Takedownem i wyprowadza nawałnicę ciosów. Flair w końcu odpycha przeciwniczkę i karci ją ciosem z kolana. Chwyta do tego za tył głowy i ciska o hak o narożnika. Pretendentka nie przerywa ofensywy. Wyprowadza klasyczny Knife-Edge Chop! Bayley sfrustrowana w odpowiedzi częstuje rywalkę serią uderzeń z łokcia. Odbija się od lin... i mamy Running One-Handed Bulldog! Pin: 1... 2... Kick-Out. Bayley zapina boczny Headlock. Próbuje osłabić przeciwniczkę, jednak ta powoli podnosi się. Charlotte kontruje serią ciosów z łokcia w brzuch. Dodaje także Headbutt. Flair przechodzi w Wrist Lock, by następnie zwinnie przejść w Backpack Stunner! Pin: 1... 2... Kick-Out. Flair odbija się od lin i chce wykonać Jumping Knee Drop. Bayley jednak w porę zrobiła unik i odpowiada świetnym Dropkickiem, wbijając rywalkę w narożnik. Bierze jeszcze rozbieg... i mamy Body Avalanche! Dokłada serię ciosów w głowę i ustawia przeciwniczkę na drugiej linie. To oznacza jedno... charakterystyczny taunt... i Elbow Drop po odbiciu się od liny! Pin: 1... 2... Kick-Out. Bayley już przymierza się do akcji z narożnika. Charlotte jednak poderwał się i brutalnie atakuje Big Bootem górną linę. To spowodowało zachwianie się Bayley i upadek na matę. Sama Flair teraz wspina się na trzecią linę. Czeka na odpowiedni moment, czyli aż Bayley podniesie się... i mamy znakomity Moonsault! Pin: 1... 2... Kick-Out. Zdenerwowana pretendentka klęka nad rywalką i częstuje ją serią Punchów. Charlotte podnosi oponentkę i nieco lekceważąco wyrzuca ją z ringu. Flair pozwoliła sobie na wykorzystanie chwili na taunt. Bayley jednak podrywa się i chwyciła ją niespodziewanie za nogi. Wyciąga z ringu... i ciska z całej siły o LCD'owy apron. Wrzuca Charlotte z powrotem do kwadratowego pierścienia, a sama wspina się na szczyt narożnika.... by wykonać Diving Elbow Drop! Pin: 1... 2... Kick-Out! Bayley podnosi przeciwniczkę i chce wykonać Hug-Plex! Charlotte jednak jeszcze blokuje finisher dzięki swojej sile. Odpowiada serią ciosów z łokcia w twarz i naciąga ją na Gutbuster! Po chwili jeszcze odbija się od lin i mamy Spear!!! Pin: 1... 2... Kick-Out! Charlotte przymierza się do Figure Eight... ale Bayley w porę odkopuje ją! Hug-Plex w odpowiedzi!!! Pin: 1... 2... 3!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Skuteczna, pierwsza obrona obrona tytułu mistrzowskiego przez Bayley! Tym samym teraz będzie czekała do FastLane, oczekując na zwyciężczynię kobiecego Royal Rumble Matchu.












Turniej King of the Ring...

Powróci już za rok, także pod koniec grudnia!










Nadszedł ten długo wyczekiwany moment. Gra muzyka Brauna Strowmana, co oznacza iż pora na finał turnieju King of The Ring! Olbrzym pewny siebie wkracza na ring i czeka na oponenta. Rozpoczęły się okrzyki Yes! Yes! Yes! Oczywiście to znak, że pora na wejście Daniela Bryana do kwadratowego pierścienia. Widać, że jest obolały po walce z Brockiem Lesnarem, bo ogranicza nieco swoje ruchy podczas wejściówki. Widać jednak skupienie i determinację na jego twarzy. Realizator pokazał także Brie Bellę będącą w pierwszym rzędzie i obserwującą swojego ukochanego.

vs
Braun Strowman vs Daniel Bryan
King of The Ring Final

Opis walki: Sędzia prezentuje trofeum dla zwycięzcy turnieju, a w międzyczasie konferansjer przypomina także stawkę - title shot na WWE World Heavyweight Championship na Royal Rumble. Wreszcie mamy znak na gong! Bryan unika zwarcia siłowego. Wie, że w tej płaszczyźnie nie ma szans. Próbuje od razu zaatakować oponenta w plecy, lecz to nie robi na nim większego wrażenia. Bryan dokłada serię Low Kicków. Strowman za to podciął przeciwnika jednym potężnym kopnięciem. Jeszcze z łatwością wynosi Daniela dwiema rękami i rzuca niemal przez cały ring Biel Throwem! Bryan próbuje wstać przy narożniku... ale inkasuje potężne Body Avalanche. Strowman jeszcze bierze rozbieg na szybką szarżę... Shoulder Tackle! Bryanem aż obróciło! Braun... wynosi Daniela na bark! Czyżby już? Running Front Powerslam!!! Pin! 1... 2... Kick-Out!!! Publiczność aż odetchnęła wyraźnie z ulgą, a na twarzy Strowmana widać zdziwienie. Podnosi powoli przeciwnika i częstuje go potężnym Punchem w głowę. Bryan za to powoli nakręca się do kontynuowania walki. Strowman dokłada kolejne uderzenie. A Daniel zaczyna wstawać! Monster jednak karci ko mocnym ciosem z kolana w brzuch, po którym Bryan aż kawałek odleciał. Daniel wyczuł, że musi opuścić ring. Ale oponent rusza za nim. W międzyczasie Amerykański Smok... sprytnie wyciągnął gaśnicę spod ringu! Natychmiast wymierzył jej zawartość prosto w Strowmana! Do tego atakuje go gaśnicą prosto w głowę! Znakomity ruch Bryana! Mimo bólu wskakuje na krawędź ringu. Widzi, że Monster Among Men utrzymuje się na nogach, więc atakuje go poprzez High Knee z wyskoku! Daniel... bierze rozbieg i mamy Knee Plus poza ringiem!!! Niczym w poprzedniej walce! Jednak tym razem szybko próbuje wrzucić jeszcze oponenta z powrotem do kwadratowego pierścienia i sam wraca. I tam wyprowadza kolejne Knee Plus! Pin! 1... 2... Kick-Out! Teraz to Bryan jest w szoku! Próbuje zapiąć szybko LeBell Lock! Strowman jednak nie daje się! Mimo ogłuszenia, jakoś doszedł do siebie i zdołał rozerwać uchwyt, po czym wynosi Bryana na Back Suplex! Ten jednak zeskakuje na nogi! Daniel robi unik przed ciosem, odbija się od narożnika i Back Flipem przeskakuje nad Strowmanem! Rusza jeszcze by odbić się od lin... ale tym razem Strowman odpowiada nokautującym Big Bootem! Pin! 1... 2... Kick-Out! Braun przymierza się do Running Front Powerslamu! Bryan jednak w porę ześlizgnął się zza jego plecy! Mimo bólu zdołał jeszcze wymierzyć Roundhouse Kick w głowę! Daniel odbija się od lin... trzecie Knee Plus!!! Pin! 1... 2... 3!!!
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Stało się! Po intensywnym pojedynku Daniel Bryan został Królem Ringu w 2015 roku!!! Jest cały obolały, ale szczęśliwy. Na ring wskakuje Brie Bella i wpada mu w ramiona. Pojawiają się także Shane McMahon i Triple H z trofeum i ubiorem specjalnym dla Króla. Hunter mimo lekkiej niechęci uścisnął rękę Bryanowi, po chwili zrobił to także McMahon. Daniel triumfuje ku radości fanów. Realizator jeszcze pokazał, że wśród widzów znalazł się także i Dolph Ziggler. WWE World Heavyweight Champion wzniósł pas mistrzowski ku górze, a Daniel pokazuje, że wkrótce po raz pierwszy zdobędzie ten tytuł. W ten sposób kończymy ten turniej!











Na najbliższym Raw is Hardcore:
• Dolph Ziggler vs John Cena vs Roman Reigns - Triple Threat Match o WWE World Heavyweight Championship
• Aleister Black vs John Morrison - Normal Match
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group