Ważne ogłoszenie Stephanie McMahon, kolejne u... (zobacz)
WWE ponownie chce powrotu Kelly Kelly? Znak z... (zobacz)
Corvus vs La Ruffa na KPW Godzina Zero 2018, ... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
ROH 7.04.2018
Autor Wiadomość
KL 
Midcarder



Wiek: 29
Dołączył: 13 Sie 2009
Posty: 568
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-04-09, 22:12   ROH 7.04.2018

W dzisiejszym odcinku czeka nas starcie triple threat: Daniels vs Taven vs Cody. Ponadto w akcji m.in. Punishment Martinez oraz Jay Lethal.












Walka nr 1: Shane Taylor vs Punishment Martinez
Taylor poprzez test siły starał się zdominować rywala, lecz ten wybronił się z tego i mocno przywalił Shane'owi w dziób. Jeden i drugi omijali ciosy rywala, Martinez chybił z kopniakiem i Clotheslinem wyrzucony został z ringu. Shane chciał dorzucić do tego dive, ale przy linach Punishment go zatrzymał.
Po przerwie reklamowej Taylor popisał się Fallaway slamem i Cannonballem w narożniku, Dorzucił jeszcze Cannonball z krawędzi ringu na podłogę, zdobywając uznanie widzów. Po powrocie do ringu Martinez złapał rywala w narożniku i wymierzył mu Falcon Arrow, co dało mu 2 count. Punishment atakował dalej, ale i Shane starał się nie być dłużny. Ten drugi dzięki kopniakom zyskał przewagę i po Chokeslamie oraz Standing Frog Splash uzyskał 2 count. Punishment kopniakiem zatrzymał rywala, dorzucił Spinning Kick, który wyrzucił oponenta z ringu. Martinez nie tracił czasu i popisał się Springboard Flipem. Z powrotem do ringu, Martinez skontrował Clothesline na Chokeslam i odliczył Taylora do trzech.

Zwycięzca: Punishment Martinez






Coleman's Pulpit
Dziś gościem Caprice Colemana jest Jay Lethal. Jay od razu powiedział, że widział jak działa ten program, a zgodził się tu wystąpić tylko dlatego, że ROH go o to poprosiło. Nie ma zamiaru być traktowany jak poprzedni goście. Coleman może mu zadać dwa pytania, zatem lepiej aby były one dobre. Coleman z uśmiechem odpowiedział że tamci goście to nic, a on to Jay Lethal we własnej osobie.
Coleman przypomniał, że Lethal stracił pas ROH World champion w 2016 roku. W 2017 roku jego celem było odzyskanie pasa. W 2018 pewnie też. Czy można założyć, że w 2019 roku to też będzie jego cel ? Jay powiedział, że jego cele to nie jest sprawa Colemana, który zresztą nie wie nic o głównym pasie. Kiedy Coleman się wygłupiał tak jak teraz, on, Lethal, pokonywał czołowych wrestlerów. Lethal przypomniał, że to on zakończył 2-letni streak bez porażki Jay'a Briscoe, pokonał dwóch wrestlerów w 2 walkach na tej samej gali, był obity, był w szpitalu, miał ścięte włosy - wszystko to w sprawie pasa ROH World champion. Posiadanie tego pasa czyni wrestlera najlepszym na świecie, a to jest właśnie jego cel, bez względu na ten czy inny rok.
Coleman, mając już tylko jedno pytanie do wykorzystania, omijał pytania o walki ze Stingiem czy Kurtem Angle. Caprice chciał zapytać o związek z AJ Lee, lecz Jay nie chciał przechodzić do tego wątku. Caprice rzekł, że z pewnością nie chce Jay'a w coś wkręcać (z angielskiego punk :) ). Lethal zrzucił mu z rak listę z pytaniami, podczas gdy Caprice cały czas się śmiał. Lethal rzekł, że dlatego właśnie Coleman's Pulpit jest takim odpadem. Jay uznał, że wyświadczył już przysługę ROH i opuścił plan.







Walka nr 2: Caprice Coleman vs Jay Lethal
Coleman zaatakował rywala przed gongiem, gdy ten jeszcze był odwrócony tyłem na krawędzi ringu. Walka toczyła się na podłodze, gdzie Lethal wymierzył Suplex. Coleman nie pozostawał dłużny, wymierzając chopy. Nastąpiła spora wymiana chopów, lecz dalej przewagę miał były ROH World champion. Panowie weszli do ringu.... tylko po to by po chwili znów z niego wyjść. Caprice został pchnięty w stronę stalowego narożnika, lecz tak się wokół niego okręcił, że trafił Lethala Dropkickiem. Coleman został wrzucony do ringu i choć z imponującą zwinnością wyszedł na zewnątrz między dolną, a środkową liną, to jednak nadział się na Enzuigiri. Caprice uchylił się przed Suicide Divem i w wyniku gonitwy wrócił do ringu.... by po Springboard Dropkicku po raz kolejny wypaść na podłogę. Tym razem Suicide Dive był dla Lethala pomyślny.
Po przerwie reklamowej panowie już skupili się na walce w ringu. Lethal po Dropkicku uzyskał 2 count. Coleman odpowiedział przez STO, po czym przeszedł do Headlocka. Coleman skontrował próbę Lethal Injection i poprzez Cobra Clutch przeszedł do submissionu. Jay zdołał się z tego uwolnić, ale tylko po to by otrzymać Snapmare Driver. Nastąpiła kolejna bitwa na ciosy, lecz Coleman trafił Lethala w oko. Mimo to Lethal uchylił się przed Dropkickiem w rogu i złapał rywala na Torture Rack. Chwilę później Lethal Injection i Coleman pokonany.

Zwycięzca: Jay Lethal










Promo półfinałowych starć o wyłonienie pierwszej mistrzyni Women of Honor na Supercard of Honor.
Trochę lipnie to wygląda, bo SCOH już za nami i pierwszą mistrzynię wyłonioną już mamy.






Walka nr 3: Matt Taven vs Christopher Daniels vs Cody (w/ Burnard The Business Bear)
Daniels i Cody naprzemiennie atakowali punchami Tavena, który ostatecznie po Clotheslinie od Danielsa wyleciał z ringu. Daniels i Cody zajęli się sobą, lecz w tym czasie Matt wlazł na narożnik i wymierzył Dropkick. Byli mistrzowie ROH world wylecieli z ringu, ale Matt chybił z Dropkickiem przez liny. akcja toczyła się poza ringiem, gdzie Taven dostał od Cody'ego Backdrop. Cody uścisnął dłoń misiowi, po czym zajął się Danielsem już w ringu. Tam wymierzył Vertical Front Suplex, a potem z Suicide Divem poleciał na Tavena. Daniels wykorzystał tą sytuację, wykonując Arabian Moonsault z lin. Nie nacieszył się jednak tym długo, bo już po chwili Taven go złapał i cisnął w stalowy narożnik. Taven chciał użyć swego kija na Cody'ego, ale chybił. Cody sam chwycił za ów kija, lecz arbiter mu go odebrał. Matt wykorzystał ten moment nieuwagi rywala, trafiając go Spinning Kickiem. Dorzucił do tego Running Knee, a do tego wywalił Danielsa Springboard Kickiem. Matt pomyślnie wymierzył Cody'emu Headlock Driver, jednak tylko 2 count. Daniels powrócił do ringu, powalając obu rywali na matę. Został jednak zatrzymany kopniakiem przez Tavena, przez co wyleciał z ringu, Jakby tego było mało, Matt poleciał z Divem nad trzecią liną na niego. Ale i Cody postanowił być nie gorszy i Springboard Splashem strącił obu rywali.
Po przerwie reklamowej Cody założył Tavenowi American Deathlock, ale Christopher to przerwał poprzez Best Moonsault Ever na Codym. Nastąpiła wymiana ciosów pomiędzy Danielsem, a Tavenem, zakończona tym że obaj padli na matę po Double Crossbody. Daniels i Taven próbowali roll upów - obaj nie do końca czysto - lecz żadnemu się nie udało uzyskać celu. Daniels skontrował próbę Climax, przymierzał się na Angel's Wings, lecz nadział się na Beautiful Disaster od Cody'ego. Matt trafił Springboard Kickiem Danielsa, choć celował w Cody'ego. Cody wyrzucił Matta z ringu i...... przymierzał się na Suicide Dive w stylu Kenny Omegi. Daniels jednak i tak go zatrzymał. Cody wymierzył Danielsowi Cross Rhodes, ale Taven z górnego narożnika wykonał obu rywalom Frog Splash i to on odliczył Danielsa do trzech.

Zwycięzca: Matt Taven










Przyznam, że akcja ringowa w tym tygodniu mi się podobała. Każda z trzech walk w dzisiejszym epizodzie dostała dobrą ilość czasu i każda wyglądała przyzwoicie. Coleman's Pulpit to nawet główny moment tej tygodniówki, który polecam obejrzeć :) Zatem..... polecam oglądać. I tyle.

Za tydzień Frankie Kazarian staje do walki z dawnym sprzymierzeńcem, Hiromu Takahashi. Ponadto czeka nas drużynowy Gauntlet Match, gdzie stawką jest title shot na pasy ROH World Tag Team.

Oglądajcie Ring of Honor !
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group