Kolejne walki w karcie Elimination Chamber, D... (zobacz)
Eddie Dennis stoczy walkę przed operacją, Mat... (zobacz)
Jinder Mahal dołączy do walki mistrzowskiej n... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
RAW (Spoilery, komentarze, dyskusje - temat zbiorczy)
Autor Wiadomość
aRo 
Main Eventer



Wrestler: Big E, Owens, Rogal Otis
Wiek: 24
Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 3757
Podziękował: 57
Podziękowano mu 207 razy w 51 Postach
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-02-06, 09:13   

Roman w klatce. No cóż, mamy to z głowy na starcie ;)

Dzisiaj wejście Matta było dobre. Bez 5 minut śmiechu, z niezłą reakcją. Brakuje tylko zapowiedzi walki/filmu.

Revival mocni w gębie, a przyszło co do czego, to przegrywają. Specjaliści od TT vs zlepek. W NXT byś nie pomyślał, że dostaną wpieprz ot tak. Bravo creative.

Masz zapowiedzieć jedną rzecz, pierwszy raz w historii, zapomnij nazwy - brawo Kurt!
Skład EC matchu kobiet jak w zapowiedziach... poza Nią. Która dostanie wpiernicz od Asuki. Tej to już chyba nic nie pomoże.
Alexa dostała okazję na pocisk po Lesnarze. No i segment wkroczył na szpetny grunt. Fedka, która ucieka od kontrowersji, wyjeżdża z seksizmem, po czym... nic nie zmienia. Najs!

Miz w klatce. No to sobie Romuś odbije porażki :twisted:

Jordan niezdolny do akcji, ale nie rezygnują z niego. Widać jest nadzieja. Jakby miał wylecieć na rok, jak w newsach, to głupio by było to kontynuować.

Second Chance 4-way - zabrakło sensownych ludzi? I czemu szanse mają 4 osoby, nie 5?
Uwaga. Elias wygrał w ME Raw z Ceną i Strowmanem. Jak to brzmi :shock: Walk With Elias! Ma ostatnie wejście w EC, więc może nie wyleci pierwszy! A że nie wygra? I tak będzie śpiewał na WM, na bank.
_________________
...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.
Ten fajny Arek P.
Meme Contest Champion
 
 
     
Kcramsib 
Upper Midcarder



Wiek: 30
Dołączył: 18 Sie 2013
Posty: 1471
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2018-02-06, 12:41   

Dwa lata w wrestlingu to jednak kupa czasu - gdyby w początkach 2016 ktoś powiedział nam, że w main eventach Raw Johna Cenę obijać będą Braun Strowman i Elias (wówczas jeszcze) Samson, pewnie popukalibyśmy się w głowę. A gdyby ktoś powiedział nam dodatkowo, że nikomu nie będą takie main eventy przeszkadzać...

To co, tag team Rollinsa i Jordana oficjalnie przeszedł już do historii? Nie żeby komuś to przeszkadzało... Ambrose'a nie ma, z innymi partnerami zaś Setha zwyczajnie szkoda na tag teamy. Tylko co dla niego na WM-kę?

Miz wygrał z kimś w non-title matchu? Do tego (w miarę) czysto? Święto jakieś :shock: Ale z kim tu wygrać, jak nie z Apollo...

A skoro już o walkach eliminacyjnych... sorry Bray, nie miałeś szans. Za tydzień też nie masz, Hardy już o to zadba. A jeśli Balor faktycznie złapał kontuzję... to co, jednak ten Apollo? :P To już lepiej Vacanta do Komory puścić.

Gulak obija się z Alexandrem od jakiegoś czasu, czy jednak choć raz wygrał? Jakoś sobie nie przypominam...

DashingNoMore napisał/a:
The Revival przegrywa w zapychaczu... jeszcze w pojedynku, który dostali na własne życzenie... to WWE chce ich w końcu pushować czy nie?


Odpowiadam: nie. Wygląda na to, że gości spisali już na straty, niestety...

aRo napisał/a:
Second Chance 4-way - zabrakło sensownych ludzi?


Odpowiadam: tak :P Bo kto tam w sumie został po odjęciu zajętych i kontuzjowanych, Goldust? Titus? Rhyno? Ew. Seth, którego zawsze mogą dodać jako tego piątego tylko po to, by go Jordan kosztował szansę...
_________________
#FireTye
Ostatnio zmieniony przez Kcramsib 2018-02-06, 12:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
aRo 
Main Eventer



Wrestler: Big E, Owens, Rogal Otis
Wiek: 24
Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 3757
Podziękował: 57
Podziękowano mu 207 razy w 51 Postach
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-02-06, 12:46   

Kcramsib napisał/a:
A jeśli Balor faktycznie złapał kontuzję... to co, jednak ten Apollo? :P To już lepiej Vacanta do Komory puścić.

Dobry ringowo, niech się pokaże. Kogo by tam nie dać, dostanie wpieprz od Romana, więc czemu nie Crews?
_________________
...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.
Ten fajny Arek P.
Meme Contest Champion
 
 
     
Rogos 
Lower Midcarder



Wrestler: Edge|Punk|Rollins|Wyatt|Black
Wiek: 20
Dołączył: 13 Lut 2012
Posty: 393
Podziękował: 2
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Chełmno
Wysłany: 2018-02-06, 13:18   

Między Reignsem a Wyattem jest chemia. Każda z ich walk stała na przyzwoitym poziomie i tak też było tym razem.
A Hardy dopuścił się rękoczynów. Miła odmiana jak na ten feud śmieszków.

Nie wiem o co chodzi z Revival. Niby mówią o nich w zapowiedzi RAW, ale są nikim.

Rewanż o pasy tagów miał być nieśmiesznym żartem powtórzonym po raz około 713, a tu proszę. Fajny powrót do przeszłości. Rollins vs Jordan na WrestleManii wygląda coraz bardziej jak fakt, ale jeszcze nie wiadomo co z tym drugim. Z programów wynika tylko tyle, że jest uszkodzony, a z newsów tyle, że może wypaść na rok.
USA Network podobno zgadza się na ostrzejsze słownictwo. Czyżby „son of a bitch” od Setha to zwiastun zmian na tym polu? Czyżby wrestlerzy mieli przestać wyzywać się od nerdów i zamienić obelgi rodem z podstawówki na coś grubszego?

Nie wiem dlaczego Alexa pomogła Mickie, ale lubię, gdy wrestlerzy mają na kogo liczyć jak okłada ich stado heelów. To daje poczucie, że wszyscy egzystują obok siebie.

Podobał mi się main event. Elias, jak rasowy heel, próbował wymigać się od walki, potem była logika, bo mniejsi zabili większego, a dopiero potem zajęli się sobą, a na koniec gitarzysta pięknie ukradł zwycięstwo.
Czuję, że Elias za pół roku mógłby być dużą gwiazdą main eventowego kalibru. Szkoda, że najprawdopodobniej tak nie będzie. Takich wielkich gwiazd na pokładzie jest już co najmniej kilka.
_________________
I Miejsce - Typer NXT 2017
 
     
Pavlos 
Main Eventer



Wrestler: Edge, The Undertaker, HHH, Y2J
Wiek: 24
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 3211
Podziękował: 372
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-02-06, 16:44   

Pierwsza walka - o udział w Elimination Chamber: Bray Wyatt vs Roman Reigns
Starali się nas przekonać, że Bray ma jakiekolwiek szanse i choć nikt raczej nie wierzył, że Romek wtopi to walka była naprawdę solidna. Nie było jakiegoś nadzwyczajnego tempa, ale zadbali o kilka fajnych akcji i nawet gierki psychologiczne się trafiły.

Matt w końcu postanowił zaatakować pierwszy. To też plus.

Druga walka - Finn Bálor & Karl Anderson vs The Revival
Revival znowu wtapia, Finn rozwala bark. Pro prostu fantastycznie. Nie dość, że para, która miała coś tu osiągnąć znowu się podkłada to jeszcze Irlandczyk ponownie się przetrącił. Wiedziałem, że to zbyt piękne, aby było prawdziwie, ale brawo. Wytrzymał prawie rok bez kontuzji. :twisted:

Sasha już zaczęła Heelować tydzień temu, a teraz Bayley upomina się o swoje. Jeżeli dojdzie do turnu Banks to pewno na przytulasce.

Trzecia walka - Drew Gulak & Tony Nese vs Mustafa Ali & Cedric Alexander
Cedric wins, lol. :D

Przemowa Kurta Angle
Kurt ogłasza skład żeńskiego EC. Dziwne, ze nie umieścili w niej Jax, która dostała osobny match z Asuką. Jeżeli wygra to na WM'ce mamy Triple Threat. Z jakiej paki? Przyznam, że Jax wykazywała chrapkę na tytuł, ale czemu po prostu tego nie wywalczy inaczej? Czemu dopiero teraz wpadają na głupi pomysł jej walki z Asuką. Przecież to krzywdzące dla Japonki. Najpierw Wciskają Rondę, która psuje jej zwycięski moment po RR, a teraz to? :?

Czwarta walka - Asuka vs Bayley
Bayley dzielnie walczyła. Starcie mogło się podobać mimo z góry przesądzonego rezultatu.

Piąta walka - o udział w Elimination Chamber: The Miz vs Apollo Crews
Miałem uwierzyć, że po takim wstępie Miz wtopi? :D I to jeszcze z Apollo? :D

Szósta walka - RAW Tag Team Championship: The Bar (c) vs Seth Rollins & Roman Reigns
Jordan zwalił nawet jak nie walczył. Naprawdę mam nadzieję, że doprowadzą tym samym do walki Jordan vs Rollins. nie chce oglądać na największej gali w roku kolejnego TT, a podobno jest taka możliwość.

Siódma walka - Vanessa Floyd vs Nia Jax
Jax czeka Asuka to trzeba ją podpromować squashem z lokalną zawodniczką. :twisted:

Ósma walka - Sonya Deville vs Mickie James
Mickie wygrywa, a Alexa jej ratuje tyłek. Boi się rywalek i szuka sojusznika w komorze? :twisted:

Dziewiąta walka - Elias Samson vs John Cena vs Braun Strowman
Czekaj... Cena padł po Powerslamie? :D Co prawda od Brauna, ale jednak. Cieszy, że inwestują w Eliasa. Naturalnie Strowman na koniec i tak musiał się wyżyć. :roll: Ważne, jednak że "gitarzysta" punktuje. Jestem ciekaw jego występu na EC.

Tradycyjnie - średnie RAW z małymi pozytywami.
_________________
Typerowa zabawa:
I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016
III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016
III miejsce - Euro 2012
 
     
CzaQ 
Midcarder


Wrestler: Dean, Gałgano, Ecz, Pank.
Wiek: 27
Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 904
Podziękował: 25
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: czewa
Wysłany: 2018-02-06, 18:29   

Tak bardzo poziom spadł, że już nie chce mi się tego oglądać, ale przyzwyczajenie nie daje o sobie zapomnieć, a że mam czas to.... poza tym i tak na przewijaniu wszystko leci :D

Boooman vs Srayatt - wow, Romuald wygrał. Wow, co za zaskoczenie. WWE jest takie żałosne ostatnio, że znamy wyniki WMki przed oficjalną zapowiedzią walk.

Klub luzerów vs południowcy - aj don't ker. Równie dobrze mogliby wszystkich zwolnić :D

Cruiserweighci - piórkowi czy tam trędowaci odbębnili walkę i tyle. Jak zwykle bez historii.

Angle omawia EC kobiet - ale publika ma wywalone na Absolution :D przy pozostałych paniach było albo głośne buuuu albo cheer, a przy tych dwóch praktycznie brak reakcji. Kurt chyba nawet zapomniał jak ma Mandy Rose na imię... "yyyyyy hmmm Mandy Rose!"

Aśka vs Facehugger - Japonka nie mogła przegrać, wieśniara jobbnęła i tyle.

Miz vs Crews - wow. Dzisiaj WWE przechodzi samo siebie. Chyba zdetronizują Hitchcocka pod względem suspensu - kto tu wygra hmm? Brakło im poważniejszych graczy niż sympatyczny murzynek? Biedny roster.

Bar vs Shield - Roman nawet w tagu nie może normalnie przegrać :D Ależ z Jordana idiota, świetnie gra leszcza nieogarniającego biznesu za to umiejącego walczyć. Rollins ma ubaw na WM - albo nic nieznacząca walka z midcarderem na zapewne preshow albo w sumie nic, bo przeciwnicy mu się posypali :) )

Nia vs lokalna Vanessa (szkoda, że nie Decker :D ) - szybki squash w wykonaniu córki Jaxa i motopompy. Wcale się nie dziwię - lasia jest wg wikipedii większa i cięższa ode mnie i pewnie większość Atti wyglądałaby przy niej jak szczypiorek. Na miejscu Enzo cieszyłbym się, że odpadłem - jak miałaby być na górze to łóżko mogłoby poważnie ucierpieć :D

Sonya Deville vs Myszka miki - nie wiem co to miało być. Alexa znowu kombinuje. Why?

Elias vs Cena vs Braun - szybka rozwałka. Tego akurat nie przewinąłem, było ok. Chwila... wygrywa Elias? Gość to midcarder kręcacy się przy main eventerach, naprawdę dziwny booking, ale w sumie nie ma kogo innego dać w komorze, bo bieda w rosterze. W sumie na SD też tak jest - zaledwie 5 main eventerów na krzyż w całej szatni. Dodatkowo dodam, że to była debilna stypulacja - już wolę żeby komora była w pełni losowa, a teraz mamy świadomość, że gitarzysta wpada ostatni. Wygrać nie wygra, ale pomiędzy plexiglasem pewnie sobie chwile pogra :D

Podsumowując - writerzy nawet nie pokazują, że się starają, bo mają wszystko w dupie. ALe co tam - przcież to tylko Road to Wrestlemania :roll: Nie obrażając nikogo podejrzewam, że są rudzi, bo po weekendzie w Filadelfii wysssali mi duszę i chęć oglądania produktu.
_________________
Einstein -> wyedukowany człowiek -> Forrest Gump --> hiena --> parapet na zimę --> gąbka --> gówno --> polscy youtuberzy --> pantofelek --> rząd PiS --> zużyta gumka --> bookerzy w WWE.
 
     
N!KO 
Living Legend
VoiceOfAttitude



Wrestler: Rock | Piper | Punk
Wiek: 30
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 9941
Podziękował: 71
Podziękowano mu 779 razy w 57 Postach
Skąd: Radom
Wysłany: 2018-02-13, 06:26   

Cena płacze, że musi wygrac, że nie ma drogi na WMke, że ta potrafi sprawiać, iż legendy wstają z grobu. Najbardziej śmiałe oczko puszczone do widza, w sprawie walki Johna z Takerem, czyli czegoś, czego raczej chciałem uniknąć.

Revival tym razem wygrywa. W jakim świetle stawia to Gallowsa? :P

Seth wypłakał sobie miejsce w walce eliminacyjnej. Teraz to on staje się pewniakiem, bo jakby miał nie awansować, to to wszystko byłoby zbędne. Przyznam, że jak powiedział, że nie chce być na Raw, to zaczynałem mu szukać dobrych feudów na SmackDown :wink:

Piosenka Eliasa udana. Szczególnie pierwsze wersy. Przy Braunie to wszystko siadło, a i sprawiało wrażenie, jakby ten Strowman miał pojawić się ciut wcześniej. Gigant znowu skradł RAW :shock: Teraz to już tak w niego inwestują, że się dziwie chęci wrzucenia Romka na Brocka.

Ivory w Hall of Fame. Szanuje, ale rzygam już tym pierdoleniem od kogo zaczęła się kobieca rewolucja. Teraz Bayley wyskoczyła z podobnym tekstem... Wystarczyło, żeby mi zniesmaczyć całe promo.

Ronda podpisuje kontrakt na Elimination Chamber. To w sumie jest jeden z bardziej oczekiwanych przeze mnie momentów PPV. Jestem ciekaw, jak wypadnie za mikrofonem. A korzystając z okazji powiem, że Rousey jest odpowiedzialna za kobiecą rewolucję w MMA!

Idiotyczna końcówka Main Eventu. Położyli się obaj booo jeden drugiego nie widział? Czy może myśleli, że drugi zrezygnuje z pinu?
_________________

 
     
maly619 
Main Eventer



Wrestler: Ziggler, The Undertaker, Tomko
Wiek: 28
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 4313
Podziękował: 40
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: K-Koźle
Wysłany: 2018-02-13, 08:28   

Wiesz co Miz, gdybyś naprawdę był mądry to trzymałbyś się decyzji by nie przyjmować wyzwania Ceny. Przyznam, że nawet podobałoby mi się gdyby tak to zostawili, albo gdyby dopiero Kurt wymusił taką walkę.

Rollins najpierw dodany do walki "ostatniej szansy", a potem do samej komory. Nawet jeśli było to idiotyczne, to nie mam z tym bardzo dużego problemu.
Zacząłem się jednak zastanawiać co z tymi wszystkimi bardziej wartościowymi ludźmi na WMce? Patrząc na to ilu ich mamy i ilu z nich nie ma jakiś wyraźnych planów pod najważniejszą galę roku, to robi się to trochę przerażające. Boję się że dostaniemy totalne upychacze karty, a mimo wszystko nie chcę takich rzeczy na WMce.
Jasne, jeszcze jest czas i wszystko da się jeszcze skleić. Tyle że miejsc na karcie też nie jest nieskończona ilość.

Segment wieczoru to oczywiście Strowman i Elias :D Chciałbym żeby WWE nas zaskoczyło i ukoronowało Brauna na WMce. Gość co chwilę kradnie show i ludzie chcą go oglądać. Tu nie powinno być wielkiej filozofii. Facet powinien być mistrzem i twarzą RAW.

Zresztą, dostaliśmy po tym walkę Romka i Sheamusa. Aż sobie pomyślałem że może Romek i Seth o pasy TT na Wmce? Wrzućcie im jeszcze Balor Club i mamy bardzo ładny Triple Threat.
 
 
     
DashingNoMore 
Upper Midcarder



Wrestler: Seth Rollins, Kevin Owens
Dołączył: 15 Lip 2013
Posty: 1072
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-02-13, 09:53   

Miz jest tak sprytny, że aż nie pokonał Johna Ceny mimo zaatakowania go przed gongiem ^^. Cały argument krew w piach :D .
Otwierający segment był dobry, Jasiu dał fajną gadkę(i jest pierwszą osobą, która od początku Road to Wrestlemania dała mi poczucie tego, że ta WM'ka się faktycznie zbliża. Serio, wystarczy wspomnieć o tym, powiedzieć, że Ci zależy i człowiek od razu podchodzi odrobinę inaczej... drugą osobą jest Seth Rollins ale o tym później.), Miz dał fajną gadkę... może nawet kupiłbym jego argument gdyby nie przejebał tego pojedynku z Jasiem.
No więc IC Champion rozpocznie Elimination Chamber z numerem jeden, jest na straconej pozycji, Big Match John go pokonał... a ja się nie zdziwię jeśli wejdzie do Elimination Chamber jako drugi ^^.

Plaga z pisanymi na ekranie słowami w trakcie prom na backstage'u trafiła teraz na Raw... stop the pain.

No to przechodząc do wyżej wspomnianego Rollinsa... Jason wypadł na rok to i wygląda na to, że Seth będzie wracać do Main Eventu. Wygląda na to, że operacja Jordana jest czymś na czym Architekt zyska i może dostanie coś większego na Wrestlemanii. Podoba mi się ta desperacja Setha by dostać się na Wrestlemanie, to naprawdę daje mi wrażenie, że zbliża się coś ważnego. Chciałbym oglądać to odrobinę częściej. Jesteśmy na drodze do Wrestlemanii, podkreślajmy to.
Seth dodany do Fatal 4 Way'a drugiej szansy... sprawili dzięki temu, że zainteresowała mnie ta walka jeszcze bardziej ale wynik to skopali po całości.

Bayley i Sasha znowu tworzą magię w ringu. Dały świetny pojedynek, aż trochę szkoda, że zmarnowany na tygodniówkę. Podobało mi się też wpadnięcie Nii... miało sens. Poskładać dwie osoby z którymi Aśka w poprzednich tygodniach miała niemałe problemy.

Kolejna rzecz, która mi się podoba - chemia na linii Alexa Bliss-Mickie James. To ich drugi program w przeciągu ostatnich sześciu miesięcy i znów ogląda się to bardzo dobrze. Absolution są tłem, wygrywają pojedynki, promują się jakoś na tym wszystkim ale w centrum są Lexie i Myszka.

Elias i Braun - obydwoje są świetni. Umieszczeni w jednym segmencie byli przepisem na sukces. Elias genialny jak zwykle, Braun... bardziej komediowy niż zwykle ale rozjebanie kontrabasu na plecach Eliasa było zacne :lol: . No i nie wiedziałem, że Strowman ma tak piękny głos ;>

Nie spodziewałem się tak dobrego pojedynku między Reignsem a Sheamusem... a już tym bardziej mając w pamięci ich feud sprzed dwóch lat. To tylko pokazuje jak bardzo obydwaj podciągnęli się ringowo. Świetny tygodniówkowy pojedynek.

Nienawidzę takich finishów... podwójny pin, pin dwóch osób na jednej osobie, podwójny tap-out... ogółem większość form dusty finishu działa na mnie jak sól na otwartą ranę. Jeszcze to zejście z anteny przed wyjaśnieniem zaistniałej sytuacji... ja już wiem, że za tydzień Rollins i Balor zmierzą się one on one ale to jest ten cliffhanger dla którego mam odpalić przyszłotygodniowe Raw... ależ to jest słabe.

Raw było całkiem okej, na pewno było lepsze od zeszłotygodniowego.
 
     
rockydoggy 
Lower Midcarder



Wrestler: Y2J, Owens, HHH
Dołączył: 30 Gru 2014
Posty: 363
Podziękował: 2
Podziękowano mu 1 razy w 1 Postach
Skąd: Przejdź do mapy

Wysłany: 2018-02-13, 10:55   

DashingNoMore napisał/a:
ja już wiem, że za tydzień Rollins i Balor zmierzą się one on one ale to jest ten cliffhanger dla którego mam odpalić przyszłotygodniowe Raw... ależ to jest słabe.


Angle ogłosił po Raw poprzez facebooka, że Balor i Rollins będą członkami EC matchu. Tak, 7-osobowy Elimination Chamber match.
_________________
...
 
     
LAN 
Lower Midcarder



Wrestler: Y2J, E&C, The Shield
Wiek: 19
Dołączył: 19 Paź 2011
Posty: 340
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2018-02-13, 11:10   

Dobre zakończenie RAW, bo otwiera nam dużo furtek dla Rollinsa na WrestleManię. Za tydzień ktoś przeszkodzi mu w wygranej, której tak bardzo chce i mamy gotowy feud. Mamy Jordana z fake'ową kontuzją, który razem z Anglem przechodzi heel turn. Mamy też samego Kurta przechodzącego heel turn (jakieś początki były już dzisiaj). Jest jeszcze Dean Ambrose - tą opcją jarałbym się teraz niesamowicie :D .

Edit:
rockydoggy napisał/a:
DashingNoMore napisał/a:
ja już wiem, że za tydzień Rollins i Balor zmierzą się one on one ale to jest ten cliffhanger dla którego mam odpalić przyszłotygodniowe Raw... ależ to jest słabe.


Angle ogłosił po Raw poprzez facebooka, że Balor i Rollins będą członkami EC matchu. Tak, 7-osobowy Elimination Chamber match.

No to nie.

No i brawo. Strowman już nie robi się taki jednowymiarowy. Myślałem, że popełnią z nim taki błąd, ale widać że jego promowanie jest naprawdę przemyślane i sprawdza się bardzo dobrze. Mniejsza już o to, że dziwnie się patrzy na jego komediową formę, pamiętając o Wyatt Family :-) .

Ciekawe co dla Cesaro i Sheamusa na WM. To samo z Usosami. Jeden team pewnie trafi do Kick-off, ale mówiąc szczerze będzie to dla obu teamów krzywdzące. Poprzedni rok był udany dla drużyn, odkąd oglądam to chyba najlepszy, biorąc pod uwagę że są dwa tytuły (może nie jest to first time ever super revolution :roll: , ale zdrowe evolution) . Mimo wszystko to chyba jednak Usosi zasługują na miejsce w głównej karcie. Problem jest taki, że trudno im coś teraz sensownego zabookować bez awansów z NXT. Brak face'owych przeciwników dla The Bar. Na RAW pewnie skończy się na walce z wieloma drużynami, żeby Revival mogło skraść pasy.
  
 
     
Rogos 
Lower Midcarder



Wrestler: Edge|Punk|Rollins|Wyatt|Black
Wiek: 20
Dołączył: 13 Lut 2012
Posty: 393
Podziękował: 2
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Chełmno
Wysłany: 2018-02-13, 14:12   

Na RAW dotarły te śmieszne napisy pojawiające się na ekranie. Jak można było przepuścić tak idiotyczny pomysł?
Podczas tego odcinka kilka razy ktoś nawiązywał do przeszłości. Miz i Cena, Rollins, James. To powoduje, że odczuwa się poczucie ciągłości i jakiejś głębi tych programów. Od dłuższego czasu jakoś mi tego brakowało.

Podobał mi się pierwszy segment. Taki vibe z 2011, gdy między innymi, istniały storyline’y. Tych dwóch można słuchać godzinami, ich konfrontacje tym bardziej. Cena mówił o wstawaniu z grobu – oby dali temu Takerowi spokój. Gdy ogłosili walkę, spodziewałem się, że Cena przegra, wejdzie do komory jako pierwszy i zostanie do końca z Romanem, ale gdy Angle wywalił Dallasa i Axela, wszystko stało się jasne. W ogóle dziwne było to, że Angle wystawił do walki znokautowanego Ojca Założyciela Suplex City.

Kurt podsumował publiczność „Yes-ującą” na operację Jordana in character - jako ojciec, ale pewnie został wyprowadzony z równowagi prywatnie. Faktycznie brzydkie i niepotrzebne zachowanie publiczności.
Mam nadzieję, że Seth Rollins faktycznie wróci na szczyt. Nie musi od razu zgarniać pasa, ale main eventy to jego miejsce. A przy okazji to koniec półrocznego programu bez podłoża fabularnego, czyli konfliktu Rollinsa z The Bar.

Piękny Roman przyszedł sobie do kumpla, ogłosić że wyeliminuje go z komory. Rasowy face :)

Mieszane odczucia co do Strowmana z kontrabasem. Duży chłop, to duża gitara – jasne, to było w porządku. Tylko gryzie mi się to, że raz Braun przewraca tira, tydzień później zabija Kane’a, tydzień później demoluje przeciwników, a jeszcze tydzień później sobie śmieszkuje i śpiewa. Wolałbym, żeby bookowali go konsekwentnie. W tę albo we w tę, bo zazwyczaj jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Chyba że ma zostać wyjątkiem od reguły.

Remis w main evencie. Trzymają nas w niepewności. Za tydzień pewnie Rollins vs Balor o wejście do komory. Mam nadzieję, że to nie ulubieniec internetu, ale total package przejdzie dalej. No i w ogóle co to za zagrywka z ucięciem RAW? Żadnego werdyktu, żadnych wyjaśnień – jeb i koniec transmisji :roll:

@Edit
Okej, czytam że było ogłoszenie na FB i będzie 7-osobowa komora. Czyli pewnie Triple Threat na początku - mi pasuje, coś nowego. Niemniej ucięcie RAW głupie.
_________________
I Miejsce - Typer NXT 2017
  
 
     
aRo 
Main Eventer



Wrestler: Big E, Owens, Rogal Otis
Wiek: 24
Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 3757
Podziękował: 57
Podziękowano mu 207 razy w 51 Postach
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-02-13, 14:33   

Podoba mi się, że zawsze grożą pierwszym wejściem do Komory, nigdy drugim - a jest równie złe. Miz to numer 1. Najlepiej by było, gdyby Cena wlazł jako drugi, żeby to w ogóle straciło sens!

Rousey podpisze kontrakt z Raw na PPV. Tam to raczej powinny być walki, znowu dostaniemy "Raw Premium", ale nazwisko dla nich duże, więc pewnie nie wszyscy się będą czepiać.

Po operacji. Jordan opuści WrestleManię... Jak ludzie zaczęli doceniać jego rolę, ten wylatuje. Pech.

Idealny moment na turn Sashy... i wparowała Nia.

Titus potrafi wyciągnąć z Apollo jakąś charyzmę :shock:

Śpiewający Strowman z kontrabasem - coś pięknego :D Nie obchodzi mnie, że to się gryzie z wizerunkiem potwora. Wolę rozwalacza entertainera.

"Matt Hardy deletes that pinfall" :D W ogóle Matt łapał dziś fajną reakcję. Miło. Oby po PPV coś ruszyło z Broken Universe.

Podwójny pin. Rollins i Balor wygrali. Pewnie zawalczą za tydzień... A jednak nie. 7 osób w EC. Więc zacznie się 3-wayem. Jakaś odmiana to jest. Choć jeszcze bardziej zmniejsza wagę Miza z jedynką.
_________________
...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.
Ten fajny Arek P.
Meme Contest Champion
 
 
     
Arkao 
Main Eventer
Mistrz KPW



Wrestler: Cole | Anderson | Goto | Braun
Wiek: 21
Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 3720
Podziękował: 31
Podziękowano mu 1 razy w 1 Postach
Skąd: Kołobrzeg

Wysłany: 2018-02-13, 17:01   

Braun Strowman jest niesamowity. W pazdzierniku było wielu przeciwników jego face turnu, ale patrząc na to jak radzi on sobie w tej roli to moim wymarzonym momentem tegorocznej WrestleManii jest Braun zamykający gale z pasem Universal. Dawno WWE nie stworzyło tak fajnej gwiazdy, która na żadnym polu nie zawodzi.
_________________
Progres Roku 2014
User Roku 2017
Redaktor Roku 2017
Progres Roku 2017
Tekst Roku 2017
WTF Roku 2017
RunnerUp - Redaktor Roku 2016
RunnerUp - Artykul Roku 2016
RunnerUp - Tekst Roku 2017 (1)
RunnerUp - Tekst Roku 2017 (2)
RunnerUp - Inicjatywa Roku 2017
 
 
     
blanco19 
Jobber



Wrestler: CM Punk, Bryan
Wiek: 25
Dołączył: 01 Maj 2011
Posty: 215
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Biała Podl.
Wysłany: 2018-02-13, 21:45   

Fajny segment z Mizem i Ceną, gdzie obaj mówili całkiem racjonalnie. Miz celnie uderzył z Ojcem Założycielem Suplex City, a Cena słusznie zauważył, że Miz z Lesnarem nie ma żadnych szans.
Walkę powinien wygrać, bo pierwszy spot dla Ceny mógłby jakoś usprawiedliwić jego porażkę w komorze i dać dobry segment z jego wątpliwościami, że dostanie się na WM-kę.

Najlepsza walka RAW to jak dla mnie Bayley vs Sasha. W końcu zapachniało starym NXT, bo przez ostatnich kilka miesięcy większość walk kobiet przewijałem po 2-3 minutach padaki.

Strowman w trochę nowym obliczu, ale wciąż bawi. W 2018 chcę go z pasem, może nawet z WWE Championship jak ten już wróci na RAW.

Jak już Seth dołączył do Main Eventu to myślałem, że wygra. Jak widać obu nie chcieli pozostawić poza EC. Chociaż w komorze tak czy siak nie widać rywala dla Rollinsa na WM-kę.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group