Rezultaty z Survivor Series, pierwsza zapowie... (zobacz)
Problemy byłej gwiazdy SmackDown... (zobacz)
Podsumowanie wydarzeń z NXT TakeOver: War Gam... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
WWE PPV - Fastlane 2018 (zapowiedź, dyskusja, spoilery)
Autor Wiadomość
Pavlos 
Main Eventer



Wrestler: Edge, The Undertaker, HHH, Y2J
Wiek: 25
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 3446
Podziękował: 378
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-02-07, 15:30   WWE PPV - Fastlane 2018 (zapowiedź, dyskusja, spoilery)

WWE SmackDown!Live PPV - Fastlane


11 marca 2018


Nationwide Arena

Columbus, Ohio






Oficjalny utwór gali:


Odnośnik do Youtube




Karta:






WWE Championship:

Six-Pack Challenge
AJ Styles (c) vs Kevin Owens vs Sami Zayn vs Baron Corbin vs Dolph Ziggler vs John Cena






US Championship:

Single match
Bobby Roode (c) vs Randy Orton






SmackDown! Women's Championship:

Single match
Charlotte Flair (c) vs Ruby Riott






SmackDown! Tag Team Championship:

Tag Team match
The Usos (c) vs The New Day






Single match
Shinsuke Nakamura vs Rusev






Women's Tag Team match
Becky Lynch & Naomi vs Natalya & Carmella
_________________
Typerowa zabawa:
I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016
III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016
III miejsce - Euro 2012
Ostatnio zmieniony przez Pavlos 2018-03-07, 13:38, w całości zmieniany 6 razy  
 
     
TheVillain 
Upper Midcarder



Wrestler: Styles/Rollins/Balor/YoungBuck
Wiek: 20
Dołączył: 07 Paź 2012
Posty: 1626
Podziękował: 316
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Katowice
Wysłany: 2018-02-07, 15:40   Re: WWE PPV - Fastlane 2018 (zapowiedź, dyskusja, spoilery)

Pavlos napisał/a:
11 marzec 2018






11 marca kolego, #PoprawSię


;)
 
 
     
Grins 
Jobber



Wiek: 21
Dołączył: 30 Gru 2016
Posty: 240
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2018-02-10, 11:48   

Tak jak teraz patrzę na Zayna i Owensa, to aż się prosi o jedną WrestleMania w której zdobywają główne pasy obu brandów... Takie już coś było, ale nie zdziwię się jeśli za jakiś czas WWE będzie chciało zamazać moment z WrestleManii XX gdzie Eddie i Benoit spotkali się w ringu i świętowali...

:D Nie no żartowałem...
Fatal 4 Way o pas WWE to jakiś dziwny pomysł i pewnie Ziggler zwycięsko z walki wyjdzie...
Haha ale byłby jaja jakby zgarnął pas na Fastlane :D Nie no udupi po raz kolejny..
 
     
grzegorz
Jobber


Dołączył: 07 Paź 2004
Posty: 194
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2018-02-15, 12:48   

Napewno AJ Styles wygra Elimination Chamber zeby stoczyc pojedynek z Nakamura na WM.
Chyba ze bedzie niespodzianka i wygra Dolph Zigler.
 
     
rockydoggy 
Lower Midcarder



Wrestler: Y2J, Owens, HHH
Dołączył: 30 Gru 2014
Posty: 366
Podziękował: 2
Podziękowano mu 1 razy w 1 Postach
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2018-02-15, 17:59   

grzegorz napisał/a:
Napewno AJ Styles wygra Elimination Chamber zeby stoczyc pojedynek z Nakamura na WM.
Chyba ze bedzie niespodzianka i wygra Dolph Zigler.

Czy Ty wiesz, że Elimination Chamber jest PPV brandu Raw?
_________________
...
 
     
CzaQ 
Upper Midcarder



Wrestler: Dean,Gałgano,Edge,Punk,Zyggi
Wiek: 28
Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 1047
Podziękował: 25
Podziękowano mu 1 razy w 1 Postach
Skąd: czewa
Wysłany: 2018-03-07, 14:47   

Za nami ostatnia tygodniówka przed galą - teraz zależy od WWE czy ta gala zostanie zapamiętana jako Fastlane czy Fastlame.
Karta nie jest jakaś zła, pojedynki w większośći mają potencjał, a i nie wszystkie wyniki do końca są wiadome (prócz oczywiście 2 najważniejszych pasów dla kobiet i menów).


1. WWE United States Title Match Randy Orton vs. Bobby Roode
Mam zagwozdkę z tą walką oraz z walką o pasy tagów - jak na moje do którejś z nich na pewno dojdzie do interwencji, bo na pewno nie do obu.
Chyba, że dodadzą Mahala jeszcze podczas PPV lub ogłoszą to z dupy w międzyczasie co ironicznie zwiększyłoby jakość pojedynku (większy chaos, mniejsza przewidywalność).
Z samą walką może być różnie - jak dodadzą tego nieszczęsnego kanadyjskiego hindusa to może wyjść niezły, chaotyczny triple threat jeśli będzie to singles match to można się spodziewać jego interwencji, a na WM dostaniemy TTM w tym składzie.
Jeśli walka zachowa ten format to cieńko widzę ten pojedynek. Ortonowi od dawna się nie chce, a Bobik nie pokazał jeszcze od czasów NXt nic wybijającego się ponad przeciętność.

Jeśli chodzi o wynik to jest to największa zagwozdka. Każdy z potencjalnie 3 zawodników może wyjść jako mistrz.
Bobik jako fajna postać, której z pasem do twarzy nadaje się na WM, Orton (nie wiedzieć czemu) lubiany face i jedna z twarzy SD też nadaje się do pasa, szczególnie, że chyba coś na SD mówili, że nigdy US title'a nie miał. Sprawdziłem na wiki, faktycznie.
No i ewentualny Mahal, którego trzeba jednak brać pod uwagę - jego nudny i tragiczny połroczny run z pasem to jednak była promocja, pokonania Ortona na ostatnim SD oraz garowanie podczas reignu RKO, AJa i innych Nakamurów.

TYP - chwilowo się wstrzymam z osądem. Na tę chwilę bardziej kieruje się ku obecnemu mistrzowi.

2. SmackDown Tag Team Title Match The New Day vs. The Usos
To jest jedna z nielicznych sytuacji gdzie nie mam nic przeciwko odgrzewanemu kotletowi. Zapewne oba teamy zapewnią nam bardzo wysokiej jakości pojedynek z kolejną niewiadomą w tle w postaci Bludgeon Brothers, którzy jak widać
mają chętkę na pasy oraz mieli segmenty sugerujące feudowanie i z New Day i z Usosami. Możliwy Triple Threat na WM? Jak najbardziej.
Pytanie czy BB przeszkodzi w tym pojedynku co gryzie się z wizją Mahala przeszkadzającemu w walce US czy zaatakują po walce?

Wynikowo kolejny znak zapytania - Usosi jako bardzo mocni mistrzowie powinni zachować swój winning streak, New Day musi mieć jakiś powód bycia w takiej walce, więc zwycięstwo wchodzi w grę, a Usosi z klauzulą rewanżową wchodzą na WM...równie dobry byłby no contest.

TYP - Jednak Usosi. New Day jakoś się załapią, a jak nie to Usos-BB też będzie dobre - niepokonani od dłuższego czasu mistrzowie vs promocyjni giganci.


3. SmackDown Women's Title Match Ruby Riott vs. Charlotte Flair
I don't give a fuck match z wiadomym wynikiem. Szarlotka wygra nuff said. Po walce wejście Asuki?

TYP : Flair


4. Shinsuke Nakamura vs. Rusev
Singles match z dupy żeby zwięzca RR matchu się pokazał na gali przed WM. Chińczyk z porażeniem mózgowym wygra, to pewne.
Czy walka będzie dobra? Ciężko stwierdzić.. Nakamura chyba jedynie z Zaynem jak dotąd miał jakąkolwiek chemię i trudno jednoznacznie
stwierdzić czy z niezłym ringowo Bułgarem się zgrają. Może być dobrze, ale może być też średnio. Przekonamy się w niedzielę.

TYP : Shinsuka Nakamura


5. Carmella and Natalya vs. Becky Lynch and Naomi
I kolejny zapychacz i aj dont giw a fak macz. Wynik może iść w obie strony, bo można albo dalej podkładać właścicielkę walizki albo ją lekko podpromować.
Myślę jednak, że to będzie to drugie, bo ileż można? Szczególnie po ostatnim SD.

TYP : Carmella i Natalya


6. Six-Pack Challenge for the WWE Title
John Cena vs. Sami Zayn vs. Dolph Ziggler vs. Kevin Owens vs. Baron Corbin vs. AJ Styles

Powtórka z Elimination Chamber gdzie mamy arcyciekawy pojedynek z niezłą obsadą, który zapewne nieźle wyjdzie, ale co z tego
jak wynik jest wiadomo od dłuższego czasu? Sama walka nie powinna zawieść, ale będzie chaotyczna co jest plusem i minusem.

TYP : AJ Styles.

AJ pójdzie na Nakamurę i będą jakoś próbować podgrzać ten feud mimo niemożności w posługiwaniu się językiem angielskim pretendenta.
Zayn będzie walczyć z Owensem czego zalążek widzieliśmy już na SD gdzie Sami zachował sie jak idiota.
Cena czeka na swojego rywala zapewne w postaci Andrzeja.
Ziggler i Corbin zostają bez rywali na WM, ale przeciwko sobie też nie będą, bo to strzał w stopę i odgrzewany kotlet w mikrofali.


Szkoda, że main event Fastlane nie został zapowiedziany niczym ROCK-Cena z rocznym wyprzedzieniem na WM.
Pomyślcie tylko, jeśli w tym samym tempie dodawano by zawodników do walki wieczoru to najpierw zabrakłoby im ludzi w rosterze, więc wjebaliby jeszcze kobiety. Potem dodawaliby ludzi
z innych federacji, jak już by brakło wrestlerów to by ludzi z ulicy brali, którzy są fanami i tak by się uzbierało to już w niedzielę dostalibyśmy 200 000 pack challenge falls count anywhere match, bo kurwa by się nie zmieścili i na ulicach Ohio każdy by się napierdalał. Tysiące Kamer, setki sędziów.
Oczywiście nie daliby radę wszystkiego ogarnąć i mistrzem wchodzącym na WM byłby jakiś John Smith z Kalifornii dzierżący szlachetnie nadwagę oraz pas WWE :twisted:

WWE title match John Smith (c) vs AJ Styles vs Shinsuke Nakamura - book it, Vince! :twisted:

W każdym razie tak bardziej serio - średnio mi się widzi ta gala, ale może wypaść nawet przyjemnie.
_________________

 
     
grzegorz
Jobber


Dołączył: 07 Paź 2004
Posty: 194
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2018-03-08, 11:03   

Karta troche slaba jak na gale przed WM. Najlepszy pojedynek to Orton vs Roode o pas U.S.. Zwyciezca moze byc tylko jeden - Booby Roode. Six pack chalenge na papierze wyglada w miare ale znany jest zwyciezca.
Wszyscy w WWE odliczaja dni do WM - tam to dopiero beda walki i bedzie sie dzialo.
 
     
N!KO 
Living Legend
VoiceOfAttitude



Wrestler: Piper | Rock | Punk
Wiek: 31
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 10345
Podziękował: 71
Podziękowano mu 778 razy w 57 Postach
Skąd: Radom
Wysłany: 2018-03-11, 13:43   

_________________

 
     
aRo 
Main Eventer



Wrestler: Big E, Owens, Rogal Otis
Wiek: 25
Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 4072
Podziękował: 57
Podziękowano mu 208 razy w 51 Postach
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2018-03-12, 03:58   

-Breezango/Dillinger vs Gablenjamin/Rawley Jak na kickoff... nieźle. Trochę komedii, w ringu bez tragedii, Gable ratował. Tye nadal zgarnia fajną reakcję.

-Nakamura vs Rusev- Rapujący English - najs! Jako opener OK, w końcu reakcję mają zacną i publika się nie nudziła. W ringu było tak sobie. Emocji brak, zwycięzca pewny. Co jest bez znaczenia, bo swoją rolę wypełnili. Za to jedną akcję można wyróżnić - Shinskay się pięknie nadział na jednego z kopów Ruska.

-Roode vs Orton- Niby wszystko robią dobrze, ale zbyt wolno. Strasznie mi się to dłużyło. Żeby cała walka była jak końcowe RKO... Ładne i krótkie. Orton pierwszy raz z pasem US. Mahal wbił, szykuje się 3-Way na WM. Jeśli Booby'ego turnują, to może Fastlane nie będzie dla niego porażką.

-Naomi/Becky vs Natalya/Carmella- Pani z walizką wygrywa? Trudno uwierzyć. Poza tym - szkoda czasu.

-Usos vs New Day- Kolejny raz, nadal nie nudzą. Tym razem było głównie kradnięcie ruchów rywali. Tempo szybkie jak zawsze. Narzekać można teoretycznie na Bludgeon Brothers, którzy to przerwali... Ale ten atak wypadł spoko. I jako zapowiedź 3-Waya na WM w pełni to akceptuję. Mogą tam być mocnym punktem gali.

-Charlotte vs Riott- I znowu - emocji zero. Niby coś się w ringu działo, ale Ruby była bez szans. Rekompensata - zaskoczenie po pojedynku. Asuka vs Charlotte! Brałem to pod uwagę, choć nie spodziewałem się, że zobaczę Japonkę dzisiaj.

-Styles vs Cena vs Owens vs Zayn vs Ziggler vs Corbin- Skoro nawet Styles DDT nie kończy się botchem, to co innego może pójść nie tak? Ciągła akcja. Jedni leżą, to inni harują. Nawet Corbin zaskoczył zwinnością! Zabookowane perfekcyjnie. Shane mi wadził, perspektywa walki z Owensem/Zaynem na WM mnie nie grzeje, ale to drobnostka. Naprawdę dobry ME, podszedł mi nawet bardziej niż niedawne EC.
_________________
...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.
Ten fajny Arek P.
Meme Contest Champion
 
 
     
N!KO 
Living Legend
VoiceOfAttitude



Wrestler: Piper | Rock | Punk
Wiek: 31
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 10345
Podziękował: 71
Podziękowano mu 778 razy w 57 Postach
Skąd: Radom
Wysłany: 2018-03-12, 06:25   

Breezango & Dillinger vs Gable, Benjamin & Rawley – Przynajmniej można było się uśmiechnąć na zapaśnicze próby Dango. To i tak sporo jak na kick-off. Reszta już poszła z górki, standardowo można powiedzieć – heelowie dominowali, a przy pierwszej ucieczce face’a, przewagi już nie oddali i dobro wygrało.

Shinsuke Nakamura vs Rusev – Większość czasu dość żmudnie się obijali. To co mogło zaskoczyć, to odgryzanie się Ruseva. Wcale nie był takim mięsem armatnim. Wiadomo, że nie wynikło z tego nic wiarygodnego, ale i tak warto podkreślić, że jakieś próby pinów miał :wink:

Bobby Roode vs Randy Orton – Ringowo wyszło to przyzwoicie. Pasują do siebie. Problem był w braku emocji, bo poza finalnym pinem, żadnym wiarygodnym near-fallem nas nie uraczyli. Przyznaje jednak, że spodziewałem się gorszego przebiegu. Zwycięstwo Ortona mimo wszystko zaskakujące.

Usos vs New Day – Dobry pojedynek. Jak zawsze w tym zestawie. Niestety, zanim na dobre się rozkręcili i zaczęli serwować największe emocje, to wpadły braciaki zaklepując całej szóstce/siódemce miejsce na WM.

Charlotte vs Ruby Riot – Kiepskie to było. Nie było chemii. Ruby miała obowiązek tu dobrze wypaść, bo Charlotte może być spokojna o swoją pozycję. Nie udało się. Ważniejsze, że Asuka wpadła i wybrała mistrzyni SmackDown. W momencie, kiedy myślałem, że już miała upatrzony pas RAW (bo i Alexa dała promo, jakby walka była klepnięta). Carmella zainkasuje walizkę w czerwonym brandzie? Bo nawet z walizką pewnie nie uwali obitej Azjatki :wink:

AJ vs Owens vs Zayn vs Cena vs Ziggler vs Corbin – Oni się chyba nie pomylili. Tempo było kozackie, więc mimo braku większych emocji – czapki z głów. Gdyby ta walka była na innym PPV, w innym miejscu w kalendarzu, to byłaby jakieś 2x lepsza w odbiorze. McMahon znów miesza u Owensa i Zayna, a ja patrząc na ten moment ich wymiany w ringu, zaczynam żałować, że nie dadzą im tej walki na głównej karcie WM.
_________________

 
     
TheVillain 
Upper Midcarder



Wrestler: Styles/Rollins/Balor/YoungBuck
Wiek: 20
Dołączył: 07 Paź 2012
Posty: 1626
Podziękował: 316
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Katowice
Wysłany: 2018-03-12, 07:49   

Fashion Police & Tye Dillinger vs. Chad&Shelton & Mojo – Słabe to było. Walka zasługująca na bycie co najwyżej pre-showem przed dark matchem... Ocena: ** i 1/4*

Shinsuke Nakamura vs. Rusev – Nie wiem, czy żmudne obijanie rywala przez ponad 10 minut walki to dobry wybór na opener... Panowie potrafią dużo więcej, a tu wyglądało to, jakby na autostradzie ktoś zaciągnął ręczny :( Ocena: ***

Randy Orton vs. Bobby Roode – Panowie dostali 19 minut walki, gdzie w sumie bardzo fajnie WWE pokazało zawziętość ich postaci. Żaden nie dawał się przypiąć, żaden nie odpuszczał, do tego ten look na logo Wrestlemanii. Po czysto ringowym kątem oczywiście było tak, jak każdy się spodziewał... Three Way chyba gotowy. Btw. Brawo dla Ortona za osiągnięcie właściwie wszystkiego co mógł. Czy zasłużył? Chyba nie. Ocena: ** i 3/4*

Becky Lynch & Naomi vs. Natalya & Carmella – Yyyy.... co to za końcówka? Po cholerę Natalya podawała Carmelli walizkę? What? Ocena: ** i 1/4*

New Day vs. Usos – Brawo! Brawo WWE! Kiedy w końcu otrzymaliśmy solidną ringowo walkę, to ją przerwali... z jednej strony fajnie, że na WrestleManii (w pre-showie?) dostaniemy starcie trzech tagów, bo nie wiemy na ile ograniczą w tym gimnicku Harpera, więc ND da nam jakąś gwarancję nie najgorszej walki. Ocena: ** i 3/4*

Ruby Riott vs. Charlotte Flair – Było parę momentów lepszych (Moonsault), parę gorszych (te tempo Suicide Dive'u od Riott...) ale z braku wysokiej konkurencji walkia gali póki co... Ocena: *** i 1/4*

Six-Pack Challenge – Bardzo fajna walka. Szkoda, że nie była trochę dłuższa – gala trwała 2h 50min, więc spokojnie mogli im dać te 5-8 minut więcej. Nie zmienia to faktu, że było przyjemnie. Pytanie w co pójdą z Owensem i Zaynem. Jedna opcja to jakiś tag z Shanem, a druga to ich starcie 1 vs. 1, tylko co dziwne, na razie klaruje się to nam na podział Sami heel i Kevin face. Byłoby to coś nowego i chyba wolałbym taką opcję. Kev jako face ma potencjał, a Zayn nie jest taki mdły jak nudny, rudy face. Pytanie co szykuje dla nich WWE? Po tej walce chyba rozwiane zostały podejrzenia o wrzucenie ich do ATGMBR. Ocena: *** i 3/4*



Średnia gali – 2,86*



TOP 3 gali:
1. Six-Pack Challenge (3,75*)
2. Womens Title Match (3,25*)
3. Nakamura vs. Rusev (3*)

SHAME 3 gali:
1. Carmella&Natalya vs. Becky&Naomi (2,25*)
2. Six-Man Tag Pre-Show (2,25*)
3. Orton vs. Roode (2,75*)



Ranking gal:
1.NXT Takeover: Philadelphia – 3,45*
2.WWE SmackDown Fastlane – 2,86*
3.WWE Royal Rumble 2018 – 2,77*
4.WWE RAW Elimination Chamber – 2,54*
 
 
     
DashingNoMore 
Upper Midcarder



Wrestler: Shawn Michaels
Dołączył: 15 Lip 2013
Posty: 1150
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-03-12, 12:08   

Randy Orton vs Bobby Roode
Nie było aż tak źle. Wiadomo, że to nie poziom AJ Styles'a czy Samiego Zayna ale była między nimi chemia. Orton jako mistrz to dobry wybór, raz, że pas Stanów Zjednoczonych na jego barku będzie ważniejszy, dwa, że teraz pas będzie musiał znaleźć się w karcie Wrestlemanii, trzy, że sugerując się wydarzeniami, które miały miejsce po walce skorzysta na tym Roode. Złość ze straty pasa całkiem wymowna.
Dla dobra mojego własnego samopoczucia nie wspomnę o Jinderu Mahalu.

New Day vs The Usos
Podobało mi się... wszystko, łącznie z wpadem Bludgeon Brothers. Dali radę zabookować ten pojedynek inaczej niż poprzednie między tymi drużynami, zamiana move setów to ciekawy i jak się okazało dobry pomysł a Bludgeon Brothers całkiem fajnie poniszczyli. Nie mam żadnych sprzeciwów, oby tylko walka ta nie trafiła do pre-show.

Ruby Riot vs Charlotte
Nie porwały, coś nie stykło a szkoda bo potencjał na dobrą walkę był. Wszyscy wiedzieliśmy, że Charlotte wygra więc zaskoczenia nie ma ale writerzy i tak zrobili głupią rzecz... po wywaleniu Becky i Naomi przynajmniej logiką wrestlingową mogli podnieść szansę Buntowniczki na zwycięstwo, zbudować jakieś emocje... ale zamiast tego wywalili Sarę i Liv dosłownie chwilę później... no dało się to zabookować lepiej.
Jest też Aśka, która oficjalnie wybiera Charlotte... no powiem tak, wolałem wizję walki Bliss-Asuka... szczególnie biorąc pod uwagę, że wylano tam fundamenty a pojedynek Japonki z mistrzynią SmackDown jest z dupy... ale też jakby nie patrzeć, w dywizji kobiet na Raw dzieje się dużo, tam się wygrzebią a dla Szarlotki nie ma nikogo. Na pewno będzie to lepsze ringowo... i prawdę mówiąc nie wykluczałbym obrony mistrzyni.

Six Pack Challange
No walka gali, krótko i prawdziwie. Wszystko pykło, tempo, spoty, oglądało się to świetnie. Jasiu znów zostaje bez Wrestlemanii(moment z odepchnięciem kamerzysty po walce - świetny), Shane znów pozbawia Owensa i Zayna mistrzostwa... ogółem jak na razie walka roku w Main Rosterze.

Przyznam bez bicia... podobało mi się to PPV... gdyby jeszcze podbudowa pod nie była tak dobra to mielibyśmy do czynienia z najlepszym Fastlane w historii. Wysunęli wszystkie najcięższe działa, w prawie każdej walce zrobili coś by podnieść zainteresowanie kolejnymi tygodniówkami i by obrać jakąś konkretną drogę przed zbliżającą się Wrestlemanią. Szanuje, że z karty, która zapowiadała gniota udało im się zrobić coś takiego... jednak po raz kolejny, szkoda, że w WWE to rzadkość ^^.

The Usos vs Bludgeon Brothers vs New Day
The Bar vs Wyatt & Hardy(?)
Charlotte vs Asuka
Alexa Bliss vs Sasha Banks (?) vs Bayley(?) vs Nia Jax(?)
Cedric Alexander(?) vs Mustafa Ali(?)
Randy Orton vs Bobby Roode vs Jinder Mahal
The Miz vs Seth Rollins vs Finn Balor vs Braun Strowman(?) vs Samoa Joe(?)
John Cena vs Undertaker(?)
AJ Styles vs Shinsuke Nakamura
Brock Lesnar vs Roman Reigns
Ronda Rousey & Kurt Angle vs Stephanie McMahon & Triple H
Shane McMahon & ??? vs Kevin Owens & Sami Zayn/Kevin Owens vs Sami Zayn

Tak trochę offtopując... po podsumowaniu wydarzeń, na ten moment tak wyobrażam sobie kartę Wrestlemanii... ciut długa(i to i tak po połączeniu paru walk... wcisnąłem Bayley-Banks do title picture, Wyatta i Hardego do walki z The Bar) ale szczerze mówiąc poza pojedynkiem Cruiserweightów nie wiem co jeszcze można wsadzić do pre-show... a i tak nie wszystkie nazwiska mają co robić... chyba Battle Royal będzie jednak konieczne.
 
     
grzegorz
Jobber


Dołączył: 07 Paź 2004
Posty: 194
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2018-03-12, 13:23   

Randy Orton nowym mistrzem United States to zaskoczenie i to duze.
Na Wrestlemanii powinno dojsc do pojedynku z Jinder Mahalem - taki zawodnik jak Mahal musi pojawic sie na Wrestlemanii w pojedynku o pas - szkoda byloby takiego zawodnika zeby sie nie pojawil.
Opinie tutaj wskazuja ze gala byla dobra wiec trzeba poczekac i obejrzec Fastlane na kanale extreme sports bo innej mozliwosci nie ma.
 
     
Pavlos 
Main Eventer



Wrestler: Edge, The Undertaker, HHH, Y2J
Wiek: 25
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 3446
Podziękował: 378
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-03-12, 13:35   

Kickoff - Breezango & Tye Dillinger vs Shelton Benjamin, Chad Gable & Mojo Rawley
Nie zapowiedzieli żadnego Kickoffu przed galą, ale taka walka być musi. Dlatego połączyli całkiem niezły TT, który dla mnie powinien kręcić się wokół tytułu z komediantami i gośćmi z najniżej półki w hierarchii. :roll: Żarty Fandango mnie nie ruszyło, pewnie dlatego, że miałem wywalone na ten pojedynek. Chad z Sheltonem ratowali tutaj ringowo, choć za wiele to się nie działo. Faktycznie Dillinger cały czas zbiera pozytywną reakcję.

Ocena: 2/5

Komputerowo wyrenderowany kawałek drogi i napis Fastlane. To było jeden z najkrótszych openerów gal w historii. :twisted:

Pierwsza walka - Shinsuke Nakamura vs Rusev
Z czasem się wciągnąłem, ale to pewnie dlatego, że liczyłem na Bułgara, choć wiedziałem, że nie wygra. Japoniec wytrzymał dosyć sporo, od pojedynczych ciosów i przerzuty po całkiem fajnie przyjęty Machka Kick. Początek nie był zbytnio emocjonujący. Wymieniali się tymi ciosami w dosyć mozolnym tempie. Plus z tego taki iż Rusev nie poległ jak byle pierwszy jobber.

Ocena: 2+/5

Druga walka - US Championship: Randy Orton vs Bobby Roode (c)
Trochę się bałem, że wyjdzie z tego starcie dwóch pozerów. Nie było najgorzej, nie było też fajerwerków. Pokazali kilka spoko akcji jak i upartość, co akurat do obu pasuje i to na plus. Orton wygrywa już teraz... Cóż, jeżeli tak bardzo chcieli mu posmarować to nie mogli dać mu tego tytułu na WM'ce? Chyba, że szykują tam ponowne zwycięstwo Roode'a. W takim wypadku nie wiem po, co odbierać mu tytuł. Statystyki... No tak. :D
Triple Threat na największym PPV roku można uznać za potwierdzony.

Ocena: 2+/5

Trzecia walka - Naomi & Becky Lynch vs Carmella & Natalya
Piszczałka, jednak wygrała. Trochę zabawne, że ten pojedynek właściwie zaczął się od zwady Becky z posiadaczką walizki, a oglądaliśmy dłużej w ringu Naomi. Przebieg nie urzekł, końcówka dziwna.

Ocena: 2/5

Czwarta walka - SmackDown! Tag Team Championship: Kofi Kingston & Xavier Woods vs The Usos (c)
ND i bliźniaki jak zwykle nie zawiodły. To było dobre starcie, a tutaj wciskają nam dwóch przerośniętych typów. Zapewne nie chcieli kończyć tej walki w normalny sposób, bo to już któraś z kolei bitwa między tymi drużynami, zatem wykorzystali trzeci team w celu pod promowania kolejnego pojedynku na WM'ce. Poniekąd rozumiem ten zabieg. Nie chcieli żeby, któraś z drużyn przegrała to obie dali skopać. :twisted:
Ogólnie to sam nie wiem czy narzekać czy nie. Z jednej strony Bludgeon to urozmaicenie, bo dostaniemy więcej ludzi. Z drugiej strony umiejętności ringowych jak pozostali nie mają, zatem pozostaje liczyć na rozwałkę.
Co do rozwałki... Wyszło spoko. Xavier nieźle poleciał na te schody aż jestem w stanie uwierzyć, że te drgawki to nie był work, bo huknął mocno. :shock:

Ocena: 3/5

Shinsuke przerywa wywiad P1. Spoiler wyniku ME. :D

Piąta walka - SmackDown! Women's Championship: Ruby Riott vs Charlotte Flair (c)
Ruby bez pomocniczek? Nie, czekaj. Minęło kilka chwil i już są. Są też "dobre" dziewczyny - Becky i Naomi. Czyli coś będzie. :P
Charlotte była murowaną faworytką. Próbowali wzbudzić jakieś emocje. Przewaga Ruby, cyrk z innymi dziewczynami poza ringiem. Pomocniczki Riott szybko wypadły i już było wiadomo, że zbliża się koniec.
Asuka wybiera, jednak blondynę na rywalkę. Powiem, że to chyba lepsze i atrakcyjniejsze rozwiązanie sytuacji u babek.

Ocena: 2+/5

Szósta walka - WWE Championship: John Cena vs Baron Corbin vs Dolph Ziggler vs Kevin Owens vs Sami Zayn vs AJ Styles (c)
Tradycyjnie walka wieczoru nie zawiodła. Ziggler był wedle przewidywań dodatkiem do bycia obijanym, Baron dodatkiem do obijania Dolpha. Jasiek porozdawał sobie swoje AA kilka razy. Obecność Shane'a zwiastowała moment kulminacyjny wątku Kanadyjczyków. Jak dla mnie bardzo fajnie to rozwiązali. Najpierw Sami wciska kit Owensowi, by spróbować chytrego pinu, a potem McMahon dostaje przypadkiem kopa i w rewanżu rujnuje obu marzenia o tytule. Wygląda na to, że komisarz weźmie udział w pojedynku. Szkoda, bo naprawdę liczyłem na starcie KO z Zaynem, ale cóż. Przynajmniej fajnie to rozwijają. Pozostaje wspomnieć o AJ'u, który oczywiście obronił tytuł i pójdzie na Japońca. Za dużo nie miał do roboty, przyjął finisher Ceny na stół komentatorski. Naprawdę doją go jak mogą. Szczęście, że P1 to utalentowany i twardy facet, bo ktoś inny serio mógłby się posypać przed WrestleManią.

Ocena: 4-/5

"+"
- przyjemny ME
- niezły TT, choć przerwany nie najgorszą rozwałką
- Rusev poległ, ale został rozpisany tak, aby porażka nie bolała

"-"
- gala zapełniona albo nic nie znaczącymi starciami (szkoda Ruseva) albo takimi gdzie wynik był wiadomy i nie wiązały się z nimi żadne emocje

Teoretycznie Fastlane nie wypadło tragicznie. Oczywiście nie dostaliśmy wybitnego widowiska, ale nie było też za dużych wymagań, więc i nie dało się zawieść.

Ocena końcowa: 2+/5
_________________
Typerowa zabawa:
I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016
III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016
III miejsce - Euro 2012
 
     
CzaQ 
Upper Midcarder



Wrestler: Dean,Gałgano,Edge,Punk,Zyggi
Wiek: 28
Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 1047
Podziękował: 25
Podziękowano mu 1 razy w 1 Postach
Skąd: czewa
Wysłany: 2018-03-12, 19:02   

No i po PPV. Jak wypadło? No na pewno W się wybroniło i nie nazwę tego FastLAME ;)

Kick-off w zasadzie tylko słyszałem, bo miałem wyjebane i robiłem co innego, więc jakości walki nie ocenię.
Dziwne składy, ale zgodnie z zasadami preshow - dobzi wygrywają mimo, że w praktyce mają słabszy promocyjnie skład.
Ciekawe co się z Zackiem dzieje? :D


1. Japoniec z porażeniem mózgowym vs Maciek Jaskiniowiec
Główną kartę zaczyna walka o pietruszkę, po której nie spodziewałem się zbyt wiele, bo bookerzy mieli zapewne wyjebane jak ją rozpisać.
Jednak mimo wszystko zawodnicy się popisali i była to przyjemna walka. Rusev jest niezły, a Shinsuke w końcu się postarał i była to jego najfajniejsza
walka na PPV. Obaj zbierają niezłą reakcję. Nie jestem fanem Shina, ale tu pokazał się z dobrej strony i zamiast sceptycznie teraz zaczynam myśleć pozytytwnie
co do jego walki na WM. Ale i tak zostaną zjechani przez Ciampa - Gargano :]

2. Borton vs Rooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo
Nie oszukujmy się - weteran, który spoczął na laurach vs gość, który jedzie na gimmicku zamiast na swoim skillu.
Na papierze kupa, a w rzeczywistości dwa minusy dały lekkiego plusika i nie było źle. Taka lepsza tygodniówka.
Jedna z lepszych walk RKO od dłuższego czasu. Wynik mógł iść w obie strony, ale spodziewałem się wygranej Bobika przez DQ.
Atak Mahala nastąpił po walce, więc zaspojlerowało to wynik walki o tag teamy (pewna interwencja).
Z drugiej strony było to logiczne, bo Bobik ma rewanż, a Mahal ma na pieńku z pozostałymi zawodnikami, więc Triple Threat.
Orton jako najlepiej wypromowany zawodnik powinien sięgnąć po pas na WM dopiero, ale widocznie chcieli kogoś bardzo znanego z pasem.
Niestety teraz wynik na WM jest niemal pewny i Orton odbije sobie porażki z Mahalem i wygra drugi raz z Robertem.
Jak zwykle ładny finisher oraz niezła nowa kamizelka, ale poprzednia fajniejsza.

3. Zapychacz nr 1 - walka tagów kobiet.
Obstawiałem, że Karmelek uzyska pin, bo jednak z walizką nie ma szans, szczególnie teraz, a tak jej chociaż posłodzą za jej postawę.

4. 3 Nigga Entertainment vs gangsta tokarze
Mieliśmy już tyle walk między tymi ekipami, że aż dziwne, że wymyślili jeszcze coś nowego i ciekawego. Jak zwykle nie zawiedli, ale walką bym tego nie nazwał.
Raczej półwalka, bo przerwana właśnie gdzieś na półmetku. Zaskakujące, że to jednak BIg E nie dopuścili. Zgodnie z planem młoty wkraczają do akcji i robią rozpierdol.
Szykuje nam się WM pełna triple threatów, nie narzekam. Śmiesznie się oglądało jak 5 zawodników leży połamanych po podwójnym top rope suicide divie.


5. Jabłecznik vs druga najgorzej wyglądająca diva (pozdro Baszler)
Didn't watch LOL. Przerwa na siku. Spodziewana wygrana blondyny i spodziewane wyjście Aśki.
Mark my words - Aśka będzie niepokonana do następnej WM i będzie na SD po drafcie. Ronda będzie niepokonana na RAW do następnej WM i będziemy mieli pierwszy main event kobiet w historii WM i przerwanie streaku Suki.


6. Main Event :
Balon Korba vs Adolf Żygler vs CJ Fashion vs Joshua Price vs Zach Galifianakis vs Seth Rogen

Co mogę powiedzieć? Trochę za krótko, ale walka konkret. Świetnie zabookowane.
Determinacja Jasia, spryt Stylesa, gierki Owensa i Zayna, zwinność Corbina i umiejętności Dolpha.
Dużo się działo, szkoda, że wynik był wiadomy, bo walka jeśli dostałaby więcej czasu i nieznanego winnera to byłaby świetna.
Zgodnie z planem dostajemy Styles vs Nakamura i przykro mi, że również tutaj jak i w Japonii AJ przejebie.

Gala była średnia na papierze, ale w sumie wyszła bezboleśnie. Niepotrzebne walki div psują całokształt, ale reszta była przynajmniej średnia.
Całe PPV zabiło przewidywalność, bo wszystko prócz zwycięstwa Ortona, które jednak było możliwe szło przewidzieć.
Nawet wyjście Asuki oraz no contest tagów. Ogólnie spoko, wyszło lepiej niż miało być albo ja mam już niskie standardy. :)

Jeśli nie byłoby tej przewidywalności i robienia wszystko pod Wrestlemanii to byłoby jeszcze przyjemniej.

Karta WM nam się już dosyć wykształtowała :

1. WWE Championship Match - AJ Styles (c) vs Shinsuke Nakamura
2. Universal Championship Match - Brock Lesnar (c) vs Roman Reigns
3. Intercontinental Championship Triple Threat Match - The Miz (c) vs Seth Rollins vs Finn Balor
4. United Stated Championship Triple Threat Match - Randy Orton (c) vs Bobby Roode vs Jinder Mahal
5. SD Tag Team Champioship Triple Threat Match - The Usos (c) vs The New Day vs The Bludgeon Brothers
6. RAW Tag team Championship Match - The Bar (c) vs ???? - prawdopodobnie Hardy Boyz lub Matt/Bray lub War Machine lub awans z NXT
7. Mixed tag team match - Ronda Rousey I Kurt Angle vs HHH i Stephanie McMahon
8. SD Womens Championship Match - Charlotte (c) vs Asuka
9. RAW womens Championship Match - Alexa Bliss vs ??? - prawdopodobnie Nia Jax w Lumberjill matchu
10. Cruiserweight Championship Match - Cedric Alexander vs Mustafa Ali/Drew Gulak

to jest pewne. W zanadrzu zostaje :

11. Singles Match - The Undertaker vs John Cena
12. Andre The Giant Memorial Battle Royal
13. Kevin Owens vs Sami Zayn vs Shane McMahon lub ewentualnie sędzie specjalny Shane
14. Sasha Banks vs Bayley
15. Ultimate Deletion Bray Wyatt vs Woken Matt Hardy jeśli nie odbędzie się wcześniej
+ ewentualne zapychacze typu pozostali cruiserweighci, pominięte kobiety, pozostałe tag teamy, Riot Squad vs Absolution.

Ważne postacie, które zostały pominięte : Braun Strowman, Elias, Dolph Ziggler, Samoa Joe, KAne.

Nie jest tragicznie, ale założe się, że NXT wciągnie to nosem. Rozważania napiszę w stosownym temacie.
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group