Powrót Starrcarde, co dalej z WWE Championshi... (zobacz)
Wyniki PWG Battle Of Los Angeles 2018... (zobacz)
Podsumowanie wydarzeń z Hell in a Cell (otwar... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
WWE PPV - Royal Rumble 2018 (zapowiedź, dyskusja, spoilery)
Autor Wiadomość
Pavlos 
Main Eventer



Wrestler: Edge, The Undertaker, HHH, Y2J
Wiek: 25
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 3393
Podziękował: 378
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2017-12-19, 18:18   WWE PPV - Royal Rumble 2018 (zapowiedź, dyskusja, spoilery)

WWE PPV - Royal Rumble


28 styczeń 2018


Wells Fargo Center

Filadelfia, Pensylwania










Karta:




30 - osobowy Royal Rumble match
(Elias Samson, Randy Orton, Shinsuke Nakamura, John Cena, Finn Bálor, Baron Corbin, "Woken" Matt Hardy, Bray Wyatt, Rusev, Aiden English, Titus O'Neil, Apollo Crews, Tye Dillinger, Big E, Kofi Kingston, Xavier Woods, Roman Reigns, ...)






30 - osobowy Women's Royal Rumble match
(Naomi, Asuka, Ruby Riott, Natalya, Sasha Banks, Bayley, Mandy Rose, Sonya Deville, Carmella, Tamina, Lana, Liv Morgan, Sarah Logan, Nia Jax, Mickie James, Becky Lynch, Alicia Fox, Dana Brooke, ...)






Universal Championship:

Triple Threat match
Brock Lesnar (c) vs Braun Strowman vs Kane






WWE Championship:

2v1 Handicap match
AJ Styles (c) vs Kevin Owens & Sami Zayn






RAW Tag Team Championship:

Tag Team match
Seth Rollins & Jason Jordan (c) vs Sheamus & Cesaro






SmackDown! Tag Team Championship:

2 out of 3 Falls Tag Team match
The Usos (c) vs Shelton Benjamin & Chad Gable






Pierwszy Kickoff - US Championship Open Challenge:

Single match
Bobby Roode (c) vs TBA






Drugi Kickoff

Tag Team match
Luke Gallows & Karl Anderson vs The Revival






Trzeci Kickoff

3v3 Tag Team match
Kalisto, Gran Metalik & Lince Dorado vs TJP, Drew Gulak & "Gentleman" Jack Gallagher

_________________
Typerowa zabawa:
I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016
III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016
III miejsce - Euro 2012
Ostatnio zmieniony przez Pavlos 2018-01-27, 18:10, w całości zmieniany 16 razy  
 
     
TakerFanKrk 
Main Eventer



Wrestler: The Undertaker
Wiek: 28
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 2753
Podziękował: 34
Podziękowano mu 1 razy w 1 Postach
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-12-25, 21:19   

Pierwszy raz od kilku lat RR Match nie budzi u mnie absolutnie żadnych emocji. Jakoś jest mi obojętne kto wygra, choć i tak rozum podpowiada że kolejny raz mogę zobaczyć triumfującego Romana, tylko po to żeby zestawić go z Brockiem (który przy okazji szczerze już mnie znudził, od swego powrotu w 2012r. jego postać nie zmieniła się ani o jotę. Cały czas wchodzi, postoi w ringu lub ewentualnie "zabije" kogoś F5-tką i wyjdzie. Mogliby mu w końcu jakoś zmodyfikować trochę ten gimmick). Co do RR Matchu kobiet to też nie czuję żadnej radochy. Kolejna walka w której jest mi kompletnie obojętne kto wygra. Jedyna osoba przez którą ostatnio wróciłem do oglądania to Broken/Woken Matt który mam nadzieję dostanie jakiś swój moment na WrestleManii.
_________________
http://filefox.pl/poleca/gaboll
http://tb7.pl/polecam,gaboll,4865
 
     
grzegorz
Jobber


Dołączył: 07 Paź 2004
Posty: 193
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2017-12-29, 13:24   

Ja sie nie moge doczekac RR - mysle ze bedzie ciekawe PPV.
Narazie jest jeden minus - RR kobiet ale moze nie bedzie dlugo trwal.
 
     
Morison 
Upper Midcarder
Cheeky Mori



Wrestler: Braun/KOSZ/Rusev/StreetProfits
Wiek: 25
Dołączył: 22 Gru 2012
Posty: 1903
Podziękował: 12
Podziękowano mu 43 razy w 14 Postach
Skąd: FiveFiveNine
Wysłany: 2018-01-03, 11:37   

Post pisany w pracy przed obejrzeniem SD, więc bez obawy o spoilery.

Do Royal Rumble jeszcze prawie miesiąc, ale spekulacji i przemyśleń na temat gali już bardzo dużo, zacznę od walki gdzie jest najwięcej niewiadomych, bo nie znamy pretendenta, zacytuję może innego usera z innego tematu:

Cytat:
Wolałbym zobaczyć na Royal Rumble triple threat match ; AJ Atyles vs Owens vs Sami Zayn. Sami Zayn mistrzem WWE - to chyba niemożliwe.
Aj Styles napewno potrzyma pas do Wrestlemanii.


Wiadomo, że na papierze znacznie lepiej prezentuje się triple threat, ale w rzeczywistości pewnie przypominałby handicap match, dodatkowo walki, gdzie dwóch partnerów walczy "naprzeciw siebie", bo WWE nie umie zrobić pojedynku tego typu żeby nie wplątać tam osobistych profitów, na pewno jeden w pewnym momencie przypiąłby Stylesa a drugi przerwał pin i zaczął się wydzierać na kolegę - są dobre gdy team zbliża się nieubłaganie do końca, a w przypadku KOSZ mam nadzieję jeszcze ich obejrzeć razem przez jakiś czas.
Moim zdaniem to właśnie Sami powinien otrzymać title shota, widzę w tym przypadku właściwie same plusy:
+ względy storylajnowe - bujałem się dwa lata w main rosterze i nawet nie polizałem IC title, dołączyłem do Kevina i po 2 miesiącach jestem w walce o pas WWE
+ względy historyczne - dokładnie dwa lata temu na RR Sami miał swój właściwy debiut..wyrzucając z RR matchu Owensa..ależ jego kariera stoi w miejscu
+ względy poboczne - aby nie bazować tylko na możliwości interwencji w walce Owensa, można dodać punkt, że jeśli Kevin w jakiś sposób będzie miał udział w pojedynku to zostanie wydalony z walki wieczoru. W ten sposób da się bardziej zarysować prawdziwe intencje KO, który "niby chciałby pomóc" kumplowi wygrać pas, a gdy przyjdzie co do czego to będzie bał się o własną dupę. Albo te teksty na zapleczu po przegranej Rudego - "nie martw się przyjacielu, wywalczę sobie pretendenta i pokażemy mu" czytaj: ja wygram pas a ty nadal będziesz moim podnóżkiem :D
Minusy:
Pisałem kiedyś, że Sami nigdy nie wygra pasa WWE, z jednego powodu
Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)

Niby walka o pas to jeszcze nie wygrana, ale moja jedyna i słuszna opinia zostanie nieco nadszarpnięta.

U kobitek niewiele mnie interesuje poza wyborem zwycięzcy przez WWE, pierwszy historyczny RR match musi wygrać ktoś z topu dywizji (tak samo jak pierwszy historyczny męski RR match :D ), w związku z tym pojawiają się w mojej głowie dwa nazwiska
- Asuka: niepokonana, streak budowany dwa lata, pasuje idealnie..ale przeciwko komu miałaby się mierzyć na WM?
- Ronda: jednak gdyby ta wygrała, to sytuacja jest w sumie taka sama, bo co prawda może odebrać pas takiej Alexie, ale co to by było za wydarzenie, chyba, że chcemy nawiązywać do jej kariery z UFC i podkładać jobberki w squashach, by potem sensacyjnie ujebać ją z jakąś dobrą w ringu ale równie słabo wypromowaną zawodniczką. Ciekawe, czy Honda miałaby myśli samobójcze po utracie tytułu w walce z Alicią Fox :D
Moim zdaniem jest tylko jedna zawodniczka godna podjęcia Pyzy na WMce.

Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)


Jest jeszcze trzecia i czwarta opcja: wygrana którejś z mistrzyń lub wygrana Asuki i wyzwanie do walki Charlotte. Ta ostatnia opcja chyba mnie najbardziej przekonuje, mamy pojedynek dwóch najlepiej wypromowanych zawodniczek głównego rosteru, a powód dla którego Asuka jest u czerwonych a podejmuje mistrzynię SD zawsze się znajdzie. W sumie nak napierdalam o Rondzie, a szanse na jej pojawienie się nie są podobno jakieś bardzo duże, nawet jeśli będzie miała rozpisaną dużą walkę na WM, to zawsze można zaangażować Stefkę.

Walka o pas Universal, czyli wymyślanie scenariuszy, które nie doprowadzają do zakończenia WMki przez zwycięstwo Romana :D Widzę jeden, z którego byłbym względnie zadowolony i bardzo dobre ku temu warunki: Brock broni pasa przypinając Kane'a i albo rzuca się jak wsza na grzebieniu, że nie przegrał walki i żąda kolejnego pojedynku z Bestią albo np. powybija resztę rosteru, żeby nie było innych pretendentów (przerabialiśmy to już, "daj mi walkę z XXX or else", można to po prostu podrasować i zrobić kilka bardziej szalonych rzeczy) albo wchodzi do RR matchu i go wygrywa (gdybym miał wybrać swojego faworyta to chyba ten zaszczyt wpadłby w ręce Strowmana). Warunki do triple threat matchu są na tyle dobre, że miesiąc później brand RAW ma elimination chamber match i zamiast robić 6-osobowej walki o pas, tak jak to zazwyczaj miało miejsce, dajmy po prostu walkę pretendenta, wygrywa Roman, wchodzi tam gdzie miał wejść na WM i po krzyku. Oczywiście na WMce pas zgarnia Braun :)
Płynnie można przejść do walki wieczoru najbliższego PPV, o ile na RAW są naturalni kandydaci do wygranej, lecz mają lub mają mieć pojedynki o pas (Roman - oby jednak bronił tego IC title, Braun), tak na SD ciężko doszukać się konkretnego kandydata
Cena - cholera wie, do którego brandu należy, ale na chwilę obecną do obu mistrzów pasuje mi jak pies do jeża - ze Stylesem feudował przez kilka miesięcy i zakończył dokładnie rok temu - mimo, że dali jedną z najlepszych walk w 2017, to nie tęsknię by zobaczyć powtórkę. Brocka ma pokonać ktoś perspektywiczny, kto pociągnie kilka następnych main eventów Wrestlemanii, a Cena to raczej bliżej Hall of Fame niż blokowania miejsca młodszym :D Wiem, że rekordowa wygrana pasa przez Janka ma być momentem historycznym, ale wolałbym odciągać go w czasie jak najdalej :D
Nakamura - jest ok, ale nie był rozpisywany zbyt mocno na przestrzeni tamtego roku, nawet chyba słabiej niż Orton w 2016, jednak jego starcie ze Stylesem nikomu nie będzie wadzić, a dla Japończyka może to być kop, który da mu miejsce w ścisłym topie federacji przez ostatnie lata kariery. Dla mnie numer 2 do wygrania RR matchu
Co ciekawe bardzo niski kurs jest na zwycięstwo w walce wieczoru Stylesa. KOSZ ma przejąć tytuł WWE? Gdyby nie walka z Survivor Series, byłbym pozytywnie nastawiony na scenariusz o jakim pisałem przy kobiecym RR - mistrz jednego brandu wyzywa drugiego championa - w obecnej sytuacji jesto to moim zdaniem wysoce nieprawdopodobne.
Więcej realnych kandydatów nie widzę, błagam, żeby nikomu nie przyszło do głowy zwycięstwo kogoś pokroju Batista lub Goldberg (on chyba ma jeszcze gwarantowany rewanż o pas Universal...tak samo jak The Rock po WM 29 XD).

Pierwsze dwa dni pracy w nowym roku spędzone na pisaniu posta o Royal Rumble, życzę udanej lektury :D


tl;dr
Chcę, żeby na WM:
Sami walczył o pas WWE
Asuka wygrała kobiecy RR i wyzwała Charlotte
Pozycja Brauna nie ucierpiała po walce o pas Universal
Braun wygrał RR match (ew. Nakamura)
_________________
Rocznikowo miała 15
 
 
     
Grins 
Jobber



Wiek: 21
Dołączył: 30 Gru 2016
Posty: 230
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2018-01-03, 22:11   

W sumie tegoroczne Royal Rumble, nie jest aż tak przewidywalne, nie wiem czemu większość narzeka, na prawdę tym razem nie jest aż tak źle, mogę rzec że nawet dobrze jest.

Jedyna rzecz która może zniszczyć to Royal Rumble to wygrana Romana, lub jego wejście w Royal Rumble Matchu, ewentualnie że wbije jako 1 lub 2...
Fani tego nie zdzierżą, to nie przejdzie po raz 3, jego wygrana tym bardziej, fani odpuścili Romkowi zauważyli w jego postaci znaczny progres, ale kolejnego zwycięstwa mu nie odpuszczą i wrócą do tego co było sprzed roku, tym razem Romek musi mieć ciężką drogę do przejścia, żeby osiągnąć to co najważniejsze w jego karierze, z przekonaniem fanów na Wm czy na RAW po Wm będzie ciężko, ale będzie to ciężka wojna między nim a Lesnarem, muszą to tak rozpisać żeby obecny wizerunek Roman nie ucierpiał, papa Vince już wie chyba o co chodzi, bez powodu nie dałby mu pasa IC, programu z kimś pokroju Miz bo nie ukrywajmy z Miza to żaden Main Eventer nie jest... Romana muszą rozpisywać tak żeby publiczność go nie jechała na cały świecie...

Ewentualnie Vince może wybrał inną opcję? No nie wiem, postanowił poprowadzić Romka inaczej? Pomału ze sensem (wiem to nie możliwe) Ale może przejrzał na oczy, że nie warto wpychać Romka na chama do gardeł? Może zaserwują jakiś lepszy pomysł...
No chwilę obecną, kto go tam wie czy nie zmieniły mu się myśli i nie postawił na przykład na Strowmana? Może to na niego przerzucą pas na RR, lub ewentualnie PPV później...
Do tego w tym roku Elimination Chamber jest przydzielone dla RAW...
Ciekawe czy Lesnar wejdzie do komory, ale mówi się że niby nie a szkoda...
Najchętniej to bym widział Kane'a z pasem, ale to jest nie możliwe, po prostu kompletny fanasty booking, ale ten pas należy mu się jak psu buda...
Już mi nawet opcja z Batistą wchodzi do głowy że może wygrać RR i rzucić wyzwanie Lesnarowi, ale wątpię że Federacja będzie aż tak odważna...
Póki co Roman jest murowanym kandydatem ale czy tym razem, publiczność mu na to pozwoli? Wątpię, będzie to samo co rok temu, może trochę łagodniej bo na szali nie będzie streak i kariera Undertakera...

Co do potencjalnych kandydatów do wygrania Royal Rumble Matchu.

AJ Styles - Na darmo bukmacherzy nie obstawiają jego wygranej w RR Matchu, coś musi być na rzeczy i być może stracić mistrzostwo już na Royal Rumble...
Jakoś widzę Styles'a z tym zwycięstwem i moim zdaniem, ma właśnie największe szanse na zgarnięcie tego zwycięstwa.
Moim zdaniem mogą zrobić tak że Styles przegrywa pas narzecz Owensa i Zayna, którzy dzielą się mistrzostwem po raz pierwszy raz w Historii WWE, tylko że nie na długo bo gdzieś w okolicy WrestleManii tracą to mistrzostwo, a nowym champem. zostaje Nakamura...
Moim zdaniem Face. vs Face nie wypali to muszą to trochę przeciągnąć, a na WrestleManii dostajemy walkę AJ Styles vs Nakamura, a Owens i Zayn no nie wiem rozpad Teamu lub ewentualnie walka o pasy Tag Team'owe, ale jeśli zgarną obaj pasy to niemal pewne że się pożrą pewnego razu, a na tym ktoś skorzysta i tym gościem będzie Nakamura.

Nakamura - Jeśli AJ normalnie obroni pas bez żadnego pierdnięcia to tylko ze SD zwycięstwo musi zgarnąć Nakamura i za pewnie tak będzie...
Może Shinsuke nie jest jakimś wybitnym mówcą ale walki z porządnymi zawodnikiami to zawsze potrafi wykręcić, a tym bardziej z AJ'em oni już mają za sobą Historię, jak dadzą taką walkę na WrestleManii to będzie grube pierdolnięcie.

Dolph Ziggler - Temu nie raz się życzyło żeby w końcu wygrał RR Match...
Kto ich tam wie, czy to właśnie do tego nie prowadzi, być może wbije z numerkiem 30 i wszystkich zaszokuje? Może Papa Vince się przełamał i postanowił dać szansę Adolfowi Zigglerowi? ...
Taaa, można pokminić ale raczej na ten pomysł to oni nie wpadli, ale była by jazda jakby rzeczywiście wygrał i ruszył po pas WWE, może w końcu chcą go uhonorować? Dać mu tą wielką szansę? Kto ich tam wie...
Jest nie wielka szansa że może to wygrać ale na chwilę obecną jest on niedostępny i nawet nie wiadomo jaki ma status, ale znając życie Mid-Card dożywotni... :D

John Cena - Tutaj za dużo jakoś rozczulać się nie będę, ma też duże szanse...
W końcu ktoś tam ostatnio wspomniał, że ma szanse wyrównać rekord Austina, ale na chwilą obecną czy jest mu to potrzebne? Podobno po Wm 34 ma zaś zniknąć...
Jego Status teraz jest nie wiadomy więc dawanie mu takiego rekordu jest nie potrzebne, a zarazem walki o główny pas, lepiej niech mu co innego wybiorą...
Wydaje mi się że są duże szanse na walkę z Undertakerem, choć każdy pewnie myśli że Umarlak odszedł, to wydaje mi się że Vince namówi go na tą jeszcze jedną walkę...
Vince i jego idea walki Undertakera z Ceną, się przeciągała i przeciągała...
Teraz pewnie na szybko będzie chciał to z organizować i pewnie to będzie ostateczna walka, ostateczna nazwa tej walki, no i Cena za pewnie poślę Takera na dożywotnią emeryturę i będzie coś w stylu HBK i Flair na WrestleManii 34, ale tam już Mark mógłby się pojawić jako American Badass, co jak co jest mi to bez różnicy, ale Cena powinien zgarnąć zwycięstwo za rok w RR Matchu.

Reszty nie wymieniam być może czymś zaskoczą, bo jest dużo potencjalnych zawodników którzy mogą to wygrać.

A kto może powróci? To za pewnie Ziggler i jeden niespodziewany powrót to pewnie Batista, być może Triple H wbije się na krzywego ryja.
 
     
N!KO 
Living Legend
VoiceOfAttitude



Wrestler: Piper | Rock | Punk
Wiek: 30
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 10272
Podziękował: 71
Podziękowano mu 779 razy w 57 Postach
Skąd: Radom
Wysłany: 2018-01-09, 08:00   

Sporo się mówi, że RR wygra Nakamura. Przyglądam się temu wszystkiemu pod storyline'owym kątem, i na ten moment absolutnie nic na to nie wskazuje. Wielokrotnie były sytuacje, że ktoś był poniżany (Benoit), czy ktoś miał większą misje (Mysterio), albo po prostu był wznoszącą się ku Main Eventom gwiazdą (Batista), a jego zwycięstwo miało sens. Bywają oczywiście też lata, gdzie zwycięzca ma niewielki sens i spełnia tylko mokry sen oficjeli na jakiś pojedynek. I jasne, jeśli to drugie wejdzie w życie, to Nakamura ma szanse na triumf. Pytanie tylko, czy Shinsuke vs AJ, to faktycznie tak mokry sen oficjeli. Średnio mi się chce w to wierzyć. Na taki pojedynek przyjść może czas w przyszłości, tak jak ma przyjść na Cena vs Taker. Wracając do patrzenia pod kątem czysto storyline'owym, to na ten moment stawiałbym na zwycięstwo Zigglera. Ma to największy sens, a jego walka ze Stylesem, przy odpowiedniej promocji, przy przyzwoitym czasie trwania, na największej ze scen - nie może się nie udać.
_________________

Ostatnio zmieniony przez N!KO 2018-01-09, 13:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Arkao 
Main Eventer



Wrestler: Cole | Anderson | Goto | Braun
Wiek: 22
Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 4063
Podziękował: 31
Podziękowano mu 3 razy w 2 Postach
Skąd: Kołobrzeg
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-01-09, 08:57   

Moim zdaniem większe pytanie brzmi czy Ziggler wróci. Plany dla Nevilla też niby był duzo, a Brytol wiedział, że obecnie w każdej innej fedce może być main eventerem i to pierdoli. Oni mówią o tym Styles vs Nakamura rok i możliwe, że Japonię wygra
_________________
Progres Roku 2014
User Roku 2017
Redaktor Roku 2017
Progres Roku 2017
Tekst Roku 2017
WTF Roku 2017
 
 
     
N!KO 
Living Legend
VoiceOfAttitude



Wrestler: Piper | Rock | Punk
Wiek: 30
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 10272
Podziękował: 71
Podziękowano mu 779 razy w 57 Postach
Skąd: Radom
Wysłany: 2018-01-09, 10:29   

Cytat:
Moim zdaniem większe pytanie brzmi czy Ziggler wróci. Plany dla Nevilla też niby był duzo, a Brytol wiedział, że obecnie w każdej innej fedce może być main eventerem i to pierdoli. Oni mówią o tym Styles vs Nakamura rok i możliwe, że Japonię wygra


Jakby miał nie wracać, to by nie ubrali tego w takie intrygujące story, tylko podłożyli Roode'owi na SmackDown po Clash of Champions. Dbamy o swoje inwestycje. Liczę, że coś tam przygotowane mają. Oczywiście, ich plan może okazać się słaby, a nam sprezentowany w przyspieszonym tempie (Punk), ale tu o tyle jest swoboda w działanu, że bez Dolpha jest życie, a bez Phila w tamtym okresie zaczynali się dusić.
_________________

 
     
maly619 
Main Eventer



Wrestler: Ziggler, The Undertaker, Tomko
Wiek: 29
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 4403
Podziękował: 40
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: K-Koźle
Wysłany: 2018-01-09, 10:41   

Opcja z Zigglerem wydaje mi się tak nierealna że aż chcę ją zobaczyć :D

Wygrana Nakamury też by mi pasowała. Zresztą w moich oczach Zigglera i Nakamurę łączy jedna rzecz: obu taka wygrana jest potrzebna.
Dolph dokonując czegoś takiego natychmiast wróciłby na szczyt i zyskałby taki rozpęd że nic by go już nie zatrzymało.
W przypadku Nakamury jest podobnie. Facet na razie nie przekonuje. Wiemy co potrafi, wiemy jaki ma potencjał ale na razie tego nie widać. Wygrywając RR Match dostałby potrzebnego mu rozpędu.

Fajnie gdyby rzeczywiście tegoroczny RR Match wygrał ktoś kto zyska na tym w przyszłości, a nie jakiś Cena, Reings czy inny Batista którym to w ogóle nie jest potrzebne
 
 
     
CzaQ 
Upper Midcarder


Wrestler: Dean,Gałgano,Edge,Punk,Zyggi
Wiek: 27
Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 1024
Podziękował: 25
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: czewa
Wysłany: 2018-01-09, 18:01   

Jak na moje to będzie tak :

- Wiadomo 25-lecie RAW, więc musi być jakieś jebnięcie, więc strata pasa przez Romualda jest jak najbardziej możliwa - Miz ogarnie to przy pomocy jakiejś starej gwiazdy lub Samoa Joe, tak aby Reignsowi za bardzo nie ubyło promocji.
- Romuś bez balastu odbębnia rewanż na Royal Rumble w walce z Mizem i znowu przegrywa (kolejna interwencja Joe?)
- Na EC dostajemy walkę 6 rywali gdzie na bank będzie Romuś i Joe + 4 inne osoby (prawdopodobnie Strowman, Kane, Balor? Sheamus? Cesaro? Kij wie) ghdzie wygrywa ten pierwszy i otrzymuje shota na pas Universal. Mamy main event, a RR Match wygrywa ktoś ze Smackdown, czyli coś co jest prawie pewne.

- AJ broni pasa poprzez sprzeczki na linii Owens-Zayn. Na początku debilne mi się wydawało takie rozwiązanie, bo ledwo co ich połączyli, ale przypomniałem sobie Y2AJ. Dostajemy walkę Kevin Owens vs Sami Zayn na WM co osobiście mnie cieszy, bo oboje nie zawodzą, a i historia jest długa.

- AJ jest wolny i to on czeka na zwycięzce Royal Rumble.

- RR nie wygra Nakamura, bo... Orton nie ma przeciwnika, a on tutaj idealnie pasuje.

- jeśli chcą zaskoczyć to powinni mieć jaja i zrobić to co piszę od początku - wywindować Zigglera na kozaka - myślę, że wygrana WWE championship na WM to wystarczający powód żeby przedłużyć umowę.
Jeśli wrzucą go znowu do feudu o pas US to jebne. Wtedy dostalibyśmy odgrzewany kotlet, czyli Rooo vs Zyga albo kiche jaką jest Mahal vs Zyga.

- na RR Wyatt wyeliminuje Wokena lub odwrotnie ew. oboje razem wypadną, a na EC mamy coś na wzór Final Deletion - bo na WM nie dostaniemy walki na titantronie - tam musi być normalna walka, najlepiej w kickoffie :D

TL DR :
Więc wstępnie jak na moje jest :
Royal Rumble :
Lesnar def Kane i Strowman
Aj Styles def Sami Zayn i Kevin Owens
Royal Rumble Match Winner - Dolph Ziggler

EC :
Reigns wygrywa Elimination Chamber o title shota na pas uni
odbywa się Matt Hardy vs Bray Wyatt ala Final deletion z wynikiem pewnie po stornie hardasa
Jordan i Rollins dalej trzymają pasy tag team i zaczną feud z Revival
Balor z Clubem nie mają co robić, więc na WM dostają przeciwników - New Day w walce 3 vs 3

WM potencjalna karta :
Brock Lesnar vs Roman Reigns o Universal Championship
AJ Styles vs Dolph Ziggler o WWE Championship
John Cena vs Undertaker lub Samoa Joe
Randy Orton vs Shinsuke Nakamura
Triple H vs Strowman lub Angle
Balor Club vs New Day
Matt Hardy vs Bray Wyatt
Kevin Owens vs Sami Zayn + możliwie wplątana władza
+ 2 walki kobiet + AtGMBR + 2 walki tagów + walki o pasy midcardowe + Trędowaci Cruiserzy.

Ja byłbym happy. Ile się spełni - zobaczymy. Choć nie powiem, bo za dużo tych walk :D
Najważniejsze żeby na 25leciu RAW Rom przegrał IC. Jesli tak nie będzie to WWE zaskoczy.
_________________

 
     
Streetovs
Main Eventer
pijana małpa



Wiek: 35
Dołączył: 30 Sty 2005
Posty: 4513
Podziękował: 37
Podziękowano mu 255 razy w 176 Postach
Skąd: zona verde
Wysłany: 2018-01-09, 22:20   

ziggler zwyciesca? On nie sprzeda WM-ki, fantazja ostro was ponosi.
Moim zdaniem czas znow na Cena-Aj. No zobaczymy.
_________________
„Jeśli nie mogę do tego tańczyć, to nie jest moja rewolucja” E.Goldman
 
     
PiTeRo 
Midcarder



Wrestler: Cena/Bryan/Ryder/Blackman/HBK
Wiek: 22
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 928
Podziękował: 16
Podziękowano mu 221 razy w 25 Postach
Skąd: Białystok
Wysłany: 2018-01-09, 22:56   

Tak samo Shinsuke jako wygrany średnio pasuje do WWE. Walka AJ-Shinsuke w ringu byłaby super, ale w WWE najpierw nadaje się na Summerslam czy Survivor Series. To nie jest draw na Wrestlemanię. Nie dla McMahona. Nakamura jeszcze jest zbyt cienki, żeby być w main cardzie najważniejszej gali roku. To tylko podkreśla ograniczony roster w obecnym WWE. Jeszcze 6-7 lat temu można by wymienić na luzie 7,8 nazwisk, które stworzyłyby main card w dowolnej kombinacji i nie wszyscy by się załapali. Teraz? Reigns (ale on już ma Lesnara, part-timera), Taker (ale to już emeryt, niepotrzebnie ciągnie tak długo karierę), Cena (obecnie bardziej part-timer), AJ Styles, Braun Strowman (można go już brać jako czołowego potwora federacji?), Randy Orton (ale on to swoje najlepsze czasy ma chyba daleko za sobą), Seth Rollins. Do tego na krawędzi są Kewin Owens, Sami Zayn (ale tylko ze względu na Owensa), Samoa Joe, Nakamura, Dean Ambrose (jakoś nigdy nie uznawałem go jako topowego gracza federacji, WWE nigdy nie dało mu prawdziwej szansy i swobody), Finn Balor. Także jak widać obecnie więcej jest takich postaci będących na pograniczu solidnej pozycji i szczytu federacji. Może w tym roku federacja zaryzykuje i spróbuje kogoś z nich permanentnie pchnąć na szczyt, ale McMahon bardzo rzadko decyduje się na taki ruch w trakcie drogi do WM.
_________________

Ostatnio zmieniony przez PiTeRo 2018-01-09, 23:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
smartfan 
Midcarder



Wrestler: Kevin Owens, Sami, Adam Cole
Wiek: 19
Dołączył: 30 Cze 2015
Posty: 685
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2018-01-09, 23:00   

Jak ja czytam te newsy o rozłamie KO-SZa to aż mi się słabo robi. Kurwa, mają tag team który spokojnie może walczyć z Usosami o pasy TT na WM (chyba lepszych przeciwników nie będzie dla braci Samoańczyków), który zresztą te pasy powinen tam zdobyć. Ich story w WWE prowadzone jest na odpierdol co osobiście mi się nie podoba. Ich kłótnie trwające raz na jakiś czas, czasem się ze sobą ścierają i teraz znów po paru miesiącach się rozpadną zawalczą i po roku znów ich ze sobą jakoś złącza w feud/team. Nie mogą tych pasów trzymać od WM do RR 2k19 i tam zrobić ich rozpad? Przecież oni cały rok w teamie będą znakomitą rozrywkę. A i pozniejszy feud który będzie miał za sobą roczną ponad historię inaczej będzie wyglądał na papierze przy okazji WM w 2019. No ale cóż...

Kto wygra RR? Świetnie, że kandydatów jest aż tak dużo. Dawno nie było takiej niepewności. Zgadzam się, że dwóch terminatorów niie powinno wygrywać bo i po co? Żeby znów wkurwić fanów? Może Ct ma taki fetysz... Ziggler, Nakamura, Balor, Strowman - oni są faworytami.

Ziggler - nie chcę aby to wygrywał. jak koleżka wyżej napisał on nie sprzeda WM. Nie ta liga. Okej, da dobrą walkę z AJ ale Jasn Jordan też by dał.

Nakamura - chyba najbardziej chcę jego zwycięstwa. Bo walka ze Stylesem o pas WWE na WM to dla fana NJPW byłaby truskawka na torcie. Ringowo majstersztyk, emocjonalnie też boje sie troche o rozpisanie feudu ale chyba nie powinno być tragicznie. Brakuje Shinsuke jakiegoś porządnego menagera.Największa aprobata z mojej strony dla tej kandydatury jest chyba dlatego, że boję się że pierwsze ich starcie w WWE będzie na jakimś Backlash, coś jak Balor vs Styles. NIE!

Balor - jego sytuacja po debiucie Balor Club wygląda dużo lepiej. Wiadomo, brakuje im heel turnu, jakiegoś wspólnego loga, tshirtów, wspólnej wejściówki itd. (pierdoły). Ale tu też jest wielka historia patrząc wstecz zarówno na NJPW jak i WWE bo przecież już The Club mieliśmy ze STylesem

Strowman - kiedyś RR wygra, o ile niczym nie podpanie. Czy teraz mu to potrzebne? Ta trójka wyżej bardziej na to zasługuje, bardziej jej się to przyda. Może w końcu RR będzie furtką dla nowych/młodych graczy.

Świetnie zapowiada się główna walka. Reszt karty mnie zwisa. JEszcze sporo się wyjaśni zapewne po RAW 25 lat, gdy pojawi się Taker.

Tylko wytłumaczy mi ktoś jaki jest sens od lat podawania kto wezmie udział w Royal Rumble Matchu przez WWE? Na kij te numerki? Mam się jarać kto wejdzie zaraz po następnym? Matko, może to Crews, albo Rusev, albo Aiden! Kompletnie tego nie rozumiem. Do samego końca powinna być to tajemnica kto się pojawi nawet jeśli nikt by nie powrócił . Od razu by się milej oglądało.

No właśnie co z powrotami? W tym roku cihco o powrotach. Ale to dobrze, przynajmniej nie będziemy zawiedzeni. Batista, Goldberg, Taker - chyba tylko te postacie przychodzą do głowy. Na żadnego nie czekam. Może zaskoczą jakimś Ricochetem albo Nevillem.
_________________

 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8903
Podziękował: 21
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-01-09, 23:19   

smartfan napisał/a:
Ziggler - nie chcę aby to wygrywał. jak koleżka wyżej napisał on nie sprzeda WM. Nie ta liga.


Ale on nie ma sprzedawać WM-ki, bo to zrobi Romeo z Lesnarem i ewentualnie Jachu z Takerem (dzieciarnia na to poleci jak w dym). On ma zajebać Shockera przez duże "S", dostać nagrodę za lata workerowania i promowania innych oraz... dostać coś, co go przekona by został u Vince'a.
Serio po tym jak Złoto Smacka zostało rozmienione na drobne poprzez danie go takiemu Mahalowi, ktoś żałuje go teraz Zydze??? :shock: Ja tam jestem zdecydowanie na tak! Jak jeszcze to poprowadzą tak, że Ziggi wygra RR, oleje titleshota na WrestleManii (waląc promo, że mu nie zależy i nie ma zamiaru się tam w ogóle pojawiać, a turniej wygrał tylko po to, by coś udowodnić niedowiarkom), będą go musieli przymuszać do walki o pas na WM (np. Komisarz walnie mu ultimatum, że albo zawalczy, albo na mocy kontraktu Fedka pozwie go do sądu :D ) i ten od niechcenia, na wyjebce zgarnie jeszcze Złoto - to chyba jebnę na cyce z wrażenia :wink:
A jakby jeszcze na dokładkę, na pierwszej tygodniówce po WM odjebał ze Zlotem to samo co z pasem U.S. to mielibyśmy czarnego konia w wyścigu o storyline roku u Vince'a :wink:
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
maly619 
Main Eventer



Wrestler: Ziggler, The Undertaker, Tomko
Wiek: 29
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 4403
Podziękował: 40
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: K-Koźle
Wysłany: 2018-01-09, 23:26   

Dokładnie tak. Przy 2 głównych pasach nie trzeba już aż tak się martwić o "sprzedanie WMki". Tym zajmą się inne walki. Przerabialiśmy to wiele razy w czasach istnienia pasa WHC
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group