Ostateczna karta na TLC... (zobacz)
Starcie Chrisa Jericho oraz Naito na konferen... (zobacz)
Vince McMahon powraca na Raw, zwolnienie w NX... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
WWE PPV - Clash of Champions 2017
Autor Wiadomość
Pavlos 
Main Eventer



Wrestler: Edge, The Undertaker, HHH, Y2J
Wiek: 25
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 3463
Podziękował: 378
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2017-11-22, 20:48   WWE PPV - Clash of Champions 2017

WWE SmackDown!Live PPV - Clash of Champions


17 grudzień 2017


TD Garden

Boston, Massachusetts






Oficjalny utwór gali:


Odnośnik do Youtube




Karta:






WWE Championship:

Single match
AJ Styles (c) vs Jinder Mahal






US Championship:

Triple Threat match
Baron Corbin (c) vs Bobby Roode vs Dolph Ziggler






SmackDown! Women's Championship:

Lumberjack match
Charlotte Falir (c) vs Natalya






SmackDown! Tag Team Championship:

Fatal 4-Way Tag Team match
The Usos (c) vs The New Day vs Shelton Benjamin & Chad Gable vs Rusev & Aiden English






Tag Team match ze specjalnym sędziami Shanem McMahonem i Danielem Bryanem:
Randy Orton & Shinsuke Nakamura vs Kevin Owens & Sami Zayn

*Jeżeli Randy Orton i Shinsuke Nakamurą wygrają, Kevin Owens i Sami Zayn zostaną zwolnieni z WWE.






Tag Team match
Breezango vs The Bludgeon Brothers






Kickoff:

Single match
Zack Ryder vs Mojo Rawley
_________________
Typerowa zabawa:
I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016
III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016
III miejsce - Euro 2012
Ostatnio zmieniony przez Pavlos 2017-12-18, 18:18, w całości zmieniany 5 razy  
 
     
grzegorz
Jobber


Dołączył: 07 Paź 2004
Posty: 194
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2017-12-04, 11:20   

Karta zapowiada sie niezle na ten moment.
Mahal chyba odzyska pas i pokona Stylesa.
Na nowego mistrza U.S. typuje Ziglera. Napewno jest lepszy od Corbina.
Jestem ciekawy czy dojdzie w najblizszym czasie do rozpadu New Day i zaczna singlowa rywalizacje.
 
     
Kcramsib 
Upper Midcarder



Wiek: 31
Dołączył: 18 Sie 2013
Posty: 1689
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-04, 15:52   

grzegorz napisał/a:
Na nowego mistrza U.S. typuje Ziglera.


Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)


Ja wiem, że pas US g obecnie znaczy, ale żeby od razu dawać go Zigglerowi? Niewidzianemu w tv od kilku tygodni gloryfikowanemu jobberowi dodanemu do walki z dupy, chyba tylko po to, by dać gostkowi payday? Jasne, to wwe, im taki debilizm może przyjść do głowy, ale sensu w tym mniej, niż w pomysłach walki Ellsworth-Charlotte na WM-ce...
_________________
#FireTye
Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018
#FireTye
Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 oczywiście opóźniony, w przygotowaniu.
#FireTye
 
     
Icon 
Upper Midcarder



Wrestler: STING, AJ Styles, Bobby Roode
Wiek: 29
Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 1235
Podziękował: 124
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2017-12-04, 16:28   

Kcramsib napisał/a:
grzegorz napisał/a:
Na nowego mistrza U.S. typuje Ziglera.


Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)




Ziggy tam jest tylko po to aby zostać przypiętym, Bobikowi się krzywda nie stanie, a Corbin jeszcze chwilę powozi się z pasem.
_________________
Nie bierz życia za poważnie,
Bo i tak trafisz do piachu.
 
     
Mishka 
Jobber



Wrestler: SCSA | Y2J | Bálor | Edge
Dołączył: 09 Lip 2012
Posty: 215
Podziękował: 2
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2017-12-04, 23:33   

Oprócz tego do karty ma być dodany pojedynek Nakamura & Orton vs Zayn & Owens. Choć jak ja mam być szczery wolałbym rozdzielić to na dwa starcia: Owens vs Orton i Zayn vs Nakamura, ta druga para już raz skradła show w NXT, tym razem mogliby zrobić to ponownie. A robienie kolejnego tag-team matchu tylko dlatego, że to jest PPV od Smackdown według mnie nie ma sensu.
 
     
grzegorz
Jobber


Dołączył: 07 Paź 2004
Posty: 194
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2017-12-12, 11:53   

Kewin Owens i Zayn nie przegraja tej walki napewno - nie sadze zeby WWE pozbylo sie takich dobrych zawodnikow. Nie wierze w taka sytuacje.
Kibicuje New Day zeby wygrali pasy tag teamowe.
 
     
Rogos 
Lower Midcarder



Wrestler: Edge|Punk|Hardy|Black
Wiek: 21
Dołączył: 13 Lut 2012
Posty: 432
Podziękował: 2
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Chełmno
Wysłany: 2017-12-12, 13:51   

grzegorz napisał/a:
Kewin Owens i Zayn nie przegraja tej walki napewno - nie sadze zeby WWE pozbylo sie takich dobrych zawodnikow. Nie wierze w taka sytuacje.


Albo po prostu opuszczą SmackDown i przejdą na RAW. To, że podczas RAW wyświetlili coś w stylu "fired of all of WWE" raczej nie będzie tu przeszkodą. Chyba że właśnie to jest ten haczyk, mówiący że Kanadyjczycy tę walkę wygrają,
_________________
I Miejsce - Typer NXT 2017
 
     
CzaQ 
Upper Midcarder



Wrestler: Dean,Gałgano,Edge,Punk,Zyggi
Wiek: 28
Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 1054
Podziękował: 25
Podziękowano mu 1 razy w 1 Postach
Skąd: czewa
Wysłany: 2017-12-15, 18:58   

Clash of Champions już w tę niedzielę (poniedziałek czasu polskiego).
Jako, ze jesteśmy już po ostatnich tygodniówkach - czas na analną Ize :

pre show - Mojo Rawley vs Zack Ryder
Walka z jakąś tam lekką historią potraktowana po macoszemu i wrzucona na kick-off.
Nie przepadałem za tym tag teamem, bo obaj są przerysowani - Mojo to nahajpowany dupek z ADHD, a
Zack udaje pseudopizdusia z równie pedalskim theme songiem i catchphrase'ami.
Zazwyczaj zawodnicy na preshowach się za bardzo nie starają zrobić widowiska i tak też będzie i tym razem.
Pomimo, że Zack byłby w stanie coś wyciągnąć coś ze swojego byłego partnera (należy nadmienić, że Mojo to absolutne dno federacji pod względem poczynań ringowych i tylko garstka osób jest niżej),
tak nawte mimo chemii i chęci walka będzie po prostu słaba, a w najlepszym wypadku przeciętna.

Kto powinien wygrać - Zack, który jest lepszym zawodnikiem jako całokształt, któremu jak się zmieni gimmick mógłby być porządnym solowym midcarderem.
Kto wygra - Moj- on przeszedł turn, ma lepszą budowę i na niego będą stawiać, wszak Ryder już dostawał szansę, ale za dużo nie osiągnął. Czas na test dla Hype'a.


1.Women's Title: Charlotte Flair (c) vs. Natalya - Lumberjack Match
Poprawcie mnie, ale o ile się nie mylę to czasem jak kobiety były w takiej stypulacji to nie nazywało to się LumberJill?
Czyżby polityczna poprawność i nadwrażliwość na "sugerujesz jakiej jestem płci" miała wpływ na WWE? :D
W każdym razie nie czekam na tę walkę. Niby 2 ringowo dobre zawodniczki, niby Szarlota wyciśnie z Nati ostatni soki, ale...
Jakoś ostatnio nie porywają historie dziw. Walka może być całkiem ok, ale tak jak pisałem pewnie przewinę. Jedyne co fajne to
możliwa inkasacja walizki przez Carmellę.

Kto powinien wygrać - Natalya - niech zainkasuje pas na krótki title run po to by Jabłecznik znowu odzyskał pas i nabił statystyk lub wersja B - Nati miała już "historię" z Carmellą i dziwne jakby ta druga wykorzystała neseser na córce Flaira, z którą nic ją nie łączy.
Kto wygra - Charlotte - mimo wszystko będą ją pushować aż trafi się ktoś "godny". Długi title run?

2. Bludgeon Brothers vs Breezango
Eh, nie życzę sukcesów nowym Wyattom. Niby coś sobą reprezentują, ale Rowan skutecznie balastuje Harpera.
Walka może być dobra, ale nie musi... może to być krótki squash z wiadomym wynikiem. Meh.

Kto powinien wygrać - Breezango - po prostu lepszy team, który nieraz błyszczy jasno na SD. Są dobzi w ringu, są jacyś, są komediowi, są na fali. Nie byłoby uroczo jakby przerwali winning streak leśnych? :)
Kto wygra - BB - Raczej bez większych problemów, być może nawet przy interwencji Ascension, z którymi Breezango ma przygody.

3. Fatal Four Way TT Championship match
Usos vs Gejamin vs New Day vs It'sssss Rusevvvv Daaaaay
Walka z pewnością będzie pełna chaosu i jeśli tylko będzie dobrze zabookowana to czeka nas showstealer.
Zazwyczaj walki w takim formacie robi się żeby nieoczekiwany underdog zgarnął pas, ale chyba nie tutaj.
Jeśli przyjrzeć się bliżej składowi to można oczekiwać bardzo dobrej walki, bo.. nie ma tutaj słabego ogniwa.
Usosi - ostatnio total package i dają same dobre walki, tak samo New Day, nieco bladziej wypada duet Yin Yang - Gable, który jest zapaśniczo świetny wraz z kapitalnym, ale dopiero rozkręcającym się Benjaminem są najbardziej bladzi pod względem osobowości z całej czwórki teamów, ale w ringu źle nie jest.
Ostatni są najmniej promowani niedoceniony Rusev, który i da niezłą walkę i niezłe promo oraz English, który też już jest jakiś , a do tego jak się śledziło go w NXT to się wie, że "dać w ryja umie" :)
Choć w zasadzie NXT to NXT i w głównym rosterze ma się czystą kartę, a Aiden tutaj jeszcze się nie popisał co nie znaczy, że go nie stać.
Ciężkie do przewidzenia starcie.

Kto powinien wygrać - Gable i Benjamin - mieli aspiracje i pewnie gdzieś w kontrakcie Shelton miał zagwarantowane jakieś mistrzostwo, w końcu po guzik nie wracał.
Kto wygra - New Day - najbliższe PPV to Royal Rumble i jeśli faktycznie co gale wielkiej czwórki powołują ludzi z rosteru NXT to mam przeczucie, że czeka nas niezła rywalizacja 3 na 3 z Autorami Bólu.
Oczywiście może tak być i bez pasa, nie każdy kto awansuje musi już bić się o trofea.


4. US Championship - Korba vs Zyga vs Rooooooooo
Triple Threaty zazwyczaj są ciekawe i tak może być i tym razem mimo wątpliwego składu.
NO DQ na pewno pomoże w tym pojedynku, tak samo jak i chaos, do którego pewnie dojdzie.
Ze średniego to i Zyga nie naleje jak to mówią i walka może być dobra, ale wcale nie musi.

Kto powinien wygrać - Bobby Roode - i szczerze tak chciałem obstawić dopóki nie zobaczyłem, że dodane też Zigglera, który pod względem ringowym uratuje pojedynek, ale z drugiej strony nie dał złudzeń co do wyniku. Poczekasz jeszcze miesiąc Bobik.
Kto wygra - Baron Corbin - dodanie Dolpha do pojedynku ma na celu podłożenie go bez konieczności jobbowania Roberta, który doczłapie się do pasa prędzej czy później w walce 1 na 1, najpewniej na Royal Rumble.

Teraz ciekawe co będzie main eventem - tag teamy z Shanem i Danielem o losy KOSZa (pozdro JackDoomsday :D ) czy może walka o Graala WWE?

5. RKO/Suka vs KO-SZ
Czy Orton zabije tempo pojedynku? Czy Nakamura w końcu pokaże coś ciekawego w głównym rosterze? Czy Daniel Bryan przejdzie Heelturn?
Tego wszystkiego dowiemy się w następnym odcinku.. wróóóóć. Walka może być niezła dzięki heelom oraz ogólnemu chaosowi, ale może być i miałka
dzięki face'owemu składowi. Ciekawe, w którą stronę pójdą? W sumie to jedyny program, który czyni niebieskich w jakikolwiek sposób ciekawy.

Kto powinien wygrać - Orton i Naka - zwolnienie Keva i Samiego miałoby ogromne konsekwencje i doprowadziłoby do jakiegoś niesamowitego momentu w feudzie z zarządem.
Różne inwazje, napaście zawodników, ataki znienacka, ogólne robienie wszystkiego by SD nie mogło normalnie funkcjonować, ale czy W odważy się na to?

Kto wygra - Owens i Zayn - sztampowo, prawdopodobnie ingerencja Bryana na jakąś "nieuczciwą" zagrywkę Shane'a (Schane :twisted: ) w stosunku do heeli z chęcią ostatecznego pozbycia się ich.
Feud u władzy gotowy.

6. WWE Champioship AJ Styles vs Jinder Mahal
Nie czekam na to. Walka będzie taka jak każda inna Mahala - czyli jedynie co to poprawne wykonywanie najprostszych akcji, spowalnianie tempa i liczne headlocki.
Źle rozegrali SD - bracie Singh mogli stanąć ostatecznie w narożniku P1, po czym zdradzić go, ale poszli po najmniejszej linii oporu i całkowicie nieprzekonująco zdradzili się na tygodniówce.
Asy kurwa wywiadu. No chyba, że AJ ma wygrać. Nie liczę na nic szczególnie ciekawego, a nie taka jest rola potencjalnego main eventu prawda?

Kto powinien wygrać - AJ kończąc szopkę z Indiamii. Idąc dalej, a na koniec mierząc się z Nakamurą na WM.
Kto wygra - Mahal - nastaną znowu ciemne chmury nad i tak już w chuj zachmurzonym WWE. Czemu Mahal? Cena może wyrównać rekord Austina co do RR matchy, niby będzie niewiadoma, bo jako free agent
mógłby wybrać pas z obu brandów, ale rzygać mi się chce jak widzę powtórki i wygrane tych samych osób, ale niestety Jasiu będzie tym, który pokona niepotrzebnie pushowanego kanadyjczyko-hindusa i zgarnie pas po raz 17 śrubując kolejny już rekord.
Mahal z pasem = słabe walki, publika martwa jak August Ames, nieśmieszne segmenty i obniżone ratingi.


Mało walk w karcie, ale może to przełożyć się na długość i jakość pojedynków.
Niestety gala na papierze wygląda tak sobie i lepiej tylko pozytywnie się rozczarować niż oczekiwać nie wiadomo czego i się zawieść.
Nie oszukujmy się - hajp jest bardzo mały i jak na (chyba) ostatnią galę w roku to powinno być większe pierdolnięcie, chyba że półgłówki bookerzy zaskoczą, co rzadko się zdarza.
Wszystkiego dowiemy się w poniedziałek.
_________________

 
     
aRo 
Main Eventer



Wrestler: Big E, Owens, Rogal Otis
Wiek: 25
Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 4096
Podziękował: 57
Podziękowano mu 208 razy w 51 Postach
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2017-12-16, 13:58   

Pora zrobić hype (ha!) na kickoffa.

https://twitter.com/MojoRawleyWWE/status/941792520949977089

Jego da się słuchać :o
_________________
...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.
Ten fajny Arek P.
Meme Contest Champion
 
 
     
CzaQ 
Upper Midcarder



Wrestler: Dean,Gałgano,Edge,Punk,Zyggi
Wiek: 28
Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 1054
Podziękował: 25
Podziękowano mu 1 razy w 1 Postach
Skąd: czewa
Wysłany: 2017-12-16, 22:04   

Nawet fajne promo :D Żeby tylko Modż się tak codziennie prezentował to by było okej.
A niech sobie wygrywa... dla mnie dalej zwycięzcą jest Ryder, bo to on popychał Emmę :twisted:
_________________

 
     
aRo 
Main Eventer



Wrestler: Big E, Owens, Rogal Otis
Wiek: 25
Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 4096
Podziękował: 57
Podziękowano mu 208 razy w 51 Postach
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2017-12-18, 04:52   

-Ryder vs Rawley- "Mhroczne" grafiki i dziwna muza, idzie nowość, a tu nagle przygotowanie, do startu, start - wyścig do ringu :twisted: Fatalnie zaczął ten nowy Mojo. Walka taka se. Zaczęli nawet obiecująco, ale reklamy to zabiły. Finisher Mojo jest jak sam Mojo - do zmiany :P

-Roode vs Ziggler vs Corbin- Więc na SD była wpadka - Dolph znowu bez muzyczki, przynajmniej na wejściu. Sama walka raczej mało ciekawa, ale przyznam, że jak Roode miał momenty blisko zwycięstwa, to się na moment wkręciłem. Chociaż tyle. Zyga mistrzem US - nie rozumiem, nie widzę sensu. Nikt nie zyska. Z naciskiem na widzów.

-English/Rusev vs Gable/Benjamin vs New Day vs Usos- Zarąbiście mi się podobają Chaos Theory Suplexy Chada. Wspominam o tym, bo nic innego z walki nie zapamiętałem. Chyba że liczymy chanty w stronę Ruseva. Poprawne starcie, a oczekiwania miałem dużo większe. Jednak lepiej wychodziły zwykłe walki TT - za dużo ludzi tu było. Zawód.

-Charlotte vs Natalya- Na cholerę wejściówki "drwalek"? Durny chaos. Wielki syf. Jak mistrzyni z pretendentką były same w ringu, nie było zbyt ciekawie, ale dało się to śledzić. Potem działy się pierdoły. Reszta rosteru zawadzała wybitnie. Całość do zapomnienia. Do tego Natka na koniec walnęła promo, jakby przechodziła heel turn, a jest heelem od dawna. I się poryczała. Ja nie wiem.

-Bludgeon Brothers vs Breezango- Fashion Police wreszcie na PPV i mamy... squasha. Brałem to pod uwagę, ale w tak krótkiej karcie jednak mnie to dziwi. Harper i Rowan się pokazali, OK, idziemy dalej.

-Zayn/Owens vs Nakamura/Orton- Dobrze, że zwrócili uwagę na koszule - to śmieszne, że Bryan ma zwykłą sędziowską, a Shane musiał mieć specjalną. Szkoda, że walka niespecjalna. Nawet tygodniówkowa. Przekomarzanki sędziów najważniejsze. To nie było dobre starcie, to było przedłużenie storyline'u, który sam w sobie jest nudny. Zrobili, co mieli zrobić, w końcu nie każdy mecz musi być klasykiem, jednak... Wybitnie mnie zmęczyli. Co poradzę.

-Styles vs Mahal- Jinder dominował prawie cały czas. Chcieli go chronić, niestety zapomnieli, że widzowie cierpią. Za długo. Dawanie mu kontroli przez prawie 20 minut to durna decyzja. Z drugiej strony - jak klepał, pierwszy raz przez te 3 godziny pojawił się uśmiech na mojej twarzy :)

Nie wiem, czy to mój zły humor dzisiaj, ale mam kandydata na najgorszą galę roku.
_________________
...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.
Ten fajny Arek P.
Meme Contest Champion
 
 
     
N!KO 
Living Legend
VoiceOfAttitude



Wrestler: Piper | Rock | Punk
Wiek: 31
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 10373
Podziękował: 71
Podziękowano mu 778 razy w 57 Postach
Skąd: Radom
Wysłany: 2017-12-18, 06:03   

Zack Ryder vs Mojo – Entuzjazm Zacka szybko przyhamowany. Rzucił się Ryder, a potem dostał srogi wpierdol. Walka słaba, choć miło, że na Kick-offie też potrafią dać pojedynek podparty storylinem. Tylko finisher i theme Mojo słabiutkie.

Roode vs Corbin vs Ziggler – Jak na Triple Threat od WWE, to było to więcej niż przyzwoite. Wykorzystali fakt posiadania trzech wrestlerów, i nadali temu odrobine dynamiki (odrobine, bo trochę mało trójkowych wymian). Publika widziała już kilka typowych dla fedki końcówek, a oni to wykorzystali do near-falli. Nawet załapali się na „awesome” chant.

Rusev/English vs Benjamin/Gable vs New Day vs Usos – Powodzenia przy śledzeniu kto jest legalny. Sam fakt bycia czterech legalnych jednocześnie mocno to utrudnia. Był to jednak bardzo przyjemny chaos. Publika żywiołowa, mocno za Rusevem i Englishem, każdy team coś wniósł do widowiska. Bardzo dobrze się to oglądało, choć gdzieś tam oczekiwałem obrony pasów przez Usosów. Chwała za motyw z Rusevem i Big E, bo tam były największe emocje ku potencjalnemu końcowi.

Charlotte vs Natalya – Akcja za ringiem kluczowa, w ringu dość nudna. Pierwszy słabszy moment tego PPV. Najsłabsza była Carmella wchodząca powoli z walizką. To dało do zrozumienia, żeby nie spodziewać się jej po walce.

Breezango vs Bludgeon Brothers – Szkoda Dango i Breeze’a.

Zayn/Owens vs Orton/Nakamura – Bardziej pojeydnek sędziów, niż czwórki dobrych wrestlerów. Ci drudzy mieli tylko swoje momenty, ale to pasiaki przejęły widowisko, i finalnie to między nimi zakończył się pojedynek. Końcówka mi się w sumie podobała, bo mamy gwarancje, że będzie to kontynuowane na SmackDown.

AJ Styles vs Jinder Mahal – Słabiutko. Dominacja Jindera, która w ogólnym rozrachunku dała za łatwe zwycięstwo mistrzowi. Jeden z gorszych możliwych bookingów.
_________________

 
     
TheVillain 
Upper Midcarder



Wrestler: Styles/Rollins/Balor/YoungBuck
Wiek: 20
Dołączył: 07 Paź 2012
Posty: 1626
Podziękował: 316
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Katowice
Wysłany: 2017-12-18, 09:21   

Mojo Rawley vs. Zack Ryder – nawet nie najgorszy ten theme song Mojo. Zack wraca do starego – kolejny plus. Największy pozytyw tej walki to ta widoczna gołym okiem agresja. Od razu widać, że Mojo zalazł Zackowi za skórę, niestety często tego widocznego wkurwu w walkach brakuje – tu nie. Sama walka do przerwy była dobra, potem to już headlocki i piny... Ocena: ** i 3/4*

Bobby Roode vs. Dolph Ziggler vs. Baron Corbin – Przepiękna końcówka! Uwielbiam takie shockery! Byłem już gotowy na to, że Dolphik opuści WWE po tej walce, a jednak nie. Miło. Chociaż szkoda, że jego postać stoi w miejscu... Bardzo zawadzał mi tu Corbin. Zbędne drewno. Szkoda, że Bobby musi poczekać na pas, ale może uznali, że miejscem na jego triumf jest większa hala. Wrestlemania? Ocena: ***

Rusev&Aiden vs. Shelton&Chad vs. New Day vs. Usos – Uwielbiam walki, gdzie jest dużo chaosu, ale tu było go aż nadto. Ciężko było oglądać tę walkę, szczególnie na początku. Potem się trochę uspokoiło, ale i tak było to dość trudne. Wygrane Usosów z jednej strony cieszy – nie ma kolejnej przerzutki pasów na ND, ani też nie zdobywa ich drugorzędny team, ale z drugiej strony powstaje pytanie co dalej? Ja nie mam pomysłu. Ocena: *** i 1/4*

Natalya vs. Charlotte – bardziej segment niż walka :( Dali nam czołówkę ringową kobiecego WWE, po czym ustalili im walkę, gdzie nie było prawie wcale walki. Większość pań jak widać jest przeciwko mistrzyni, ale pretendentki także nie lubią. Moment walki to jak dla mnie ta przymiarka do cash ingu – przynajmniej były jakieś emocje. Promo Nattie po walce też... dziwne... to ona dotychczas nie była odwrócona tyłem do publiki? Lol. Ocena: ** i 1/4*

Fashion Police vs. BB – Squash na lokalnych jobberach. Nie wierzę, że to piszę ale Zack vs. Mojo nawet pod względem walki zasłużyli bardziej na główną kartę. Ocena: * i 1/4*

Shinsuke Nakamura&Randy Orton vs. Sami-KO – Było pewne, że końcówka będzie kontrowersyjna. Szkoda tylko, że tak budowali podwaliny, że cała walka na tym straciła. CoC 2017 to gala zmarnowanych potencjałów – o pasy tagów za dużo chaosu, FP vs. BB to squash, kobiety poniżej możliwości, ta walka była słaba i do tego main event, którego nikt nie chce oglądać... Generalnie to Shane przeszedł turn, bo próbował oszukać Samiego :D No cóż... zobaczymy jak to pociągną we wtorek. Ocena: ** i 3/4*

Jinder Mahal vs. AJ Styles – jakieś tam Pele kicki, Styles Clash dla jednego z braci i pin. Highlighty godne kurwa pre-showu... albo nawet nie. Mahaladża = shit. Ocena: * i 3/4* Jeszcze Ci komentatorzy usilnie budujący tego nic nie wartego jobbera.

Średnia gali: 2,57...


TOP 3 gali:
1. BB vs. Fashion Police (1,25*)
2. WWE Title Macth (1,75*)
3. SmackDown Woman's Title (2,25*)

SHAME 3 gali:
1. SmackDown Tag Team Title (3,25*)
2. US Title (3*)
3. Naka-rton vs. Sami-KO (2,75*)



Ranking gal:
1.NXT TakeOver: Chicago - 3,80
2.NXT TakOver: Orlando - 3,55
3.NXT TakeOver: Brooklyn III - 3,50
4.NXT TakeOver: San Antonio - 3,42
5.NXT TakeOver: War Games - 3,30
6.SmackDown: Hell in a Cell - 3,13
7.RAW: No Mercy - 3,03
-.SmackDown: BackLash – 3,03
9.Survivor Series – 3,00
10.WrestleMania 33 – 2,98
11.SmackDown: Elimination Chamber – 2,97
12.RAW: TLC – 2,93
13.Royal Rumble – 2,91
14.RAW: Payback – 2,78
15.SummerSlam – 2,77
16.RAW: Great Balls of Fire – 2,69
17.RAW: Extreme Rules – 2,68
18.SmackDown: Money in the Bank – 2,61
19.RAW: FastLane – 2,60
20.SmackDown: Battleground – 2,59
21.SmackDown: Clash of Champions – 2,57
 
 
     
Kcramsib 
Upper Midcarder



Wiek: 31
Dołączył: 18 Sie 2013
Posty: 1689
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-18, 12:56   

No jak highlightem gali są puszczony w pre-show nowy theme Mojo oraz piosenka śpiewana przez Englisha, to wiedz, że coś się dzieje. Zawodnicy zrobili co mogli, jak zwykle, ale bookerzy myślami byli już wyraźnie na Świętach...

Dolph wygrywa? Spoko, tylko po cholerę? Kończ waść...

Tagi miały kilka momentów, ogarnianie kto jest legalny było jednak męczące. Plus dla Ruseva, nie tylko dostał pop gali, ale i pokazał się niezgorzej.

Panie... cóż, próbowały opowiedzieć jakąś historię. Nawet kilka historii na raz, w efekcie czego wyszedł tylko wielki chaos. I po cholerę te wejściówki na początku? Chyba tylko po to, by Naomi mogła sobie znowu pobrykać... hey wwe, it's getting old.

Fashion Po-Po to kolejny projekt, który fedka od początku miała w dupie, a gdy mimo to wypalił, to wyżęła go jak cytrynę, po czym i tak zrównała z ziemią. Coś jak swego czasu Ryder albo inny Mizdow... smutek napełnia me serce.

Sędzia v. sędzia z tygodniówkowym starciem w tle, tak to zbudowali, że emocji było zero - bo przecież każdy chyba się domyślał, jak to się skończy... jedyne "emocje" pojawiały się przy pytaniu "strzeli mu już teraz, czy poczeka do któregoś SD?".

No i main event, czyli najsłabsza chyba walka Stylesa w 2017 roku. Widać i on umie.

No jakbym się nie starał, to nie mogę polecić. Po prostu...
_________________
#FireTye
Mistrz Świata w Typerze Mistrzostw Świata a.d. 2018
#FireTye
Zapomniane Ikony Wrestlingu, odcinek #6 oczywiście opóźniony, w przygotowaniu.
#FireTye
 
     
MattDevitto 
Upper Midcarder


Wiek: 25
Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 1177
Podziękował: 45
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2017-12-18, 13:30   

Obejrzałem tylko ME, bo na resztę szkoda mi zwyczajnie czasu. Widzę jednak po ocenach, że nie mam czego żałować. Wracając do walki o pas, wyszedł z tego niestety średniak. Problemem było rozpisanie tego pojedynku w taki sposób, że AJ w zasadzie musiał skupić się tylko na sprzedawaniu akcji, co robił świetnie, ale niestety ucierpiało na tym widowisko. Tak ogromna przewaga Jindera spowodowała, że wiało w pewnych momentach po prostu nudą. Końcówka i odklepanie może dziwić, ale Mahal tak naprawdę nie stracił tu tak dużo jak się wydaje. Widać, że WWE ciągle wiąże z nim jakieś tam nadzieje i wokół innego tytułu może się zakręcić. Na jakiś czas powinien zniknąć z ME SD i tu pojawia się najciekawsze pytanie - kto następny dla Styles'a? Ktoś ma jakiś pomysł? :D Burdel na tym SD niesamowity...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group