Kursy bukmacherskie przed TLC 2017... (zobacz)
Kolejne walki Raw vs SmackDown na Survivor Se... (zobacz)
Więcej informacji na temat zmian w karcie TLC... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
UFC Fight Night 117: OSP vs Okami
Autor Wiadomość
Morison 
Upper Midcarder
Lost in Verona



Wrestler: Strowman/Miz/Usos/StreetProfit
Wiek: 24
Dołączył: 22 Gru 2012
Posty: 1738
Podziękował: 11
Podziękowano mu 43 razy w 14 Postach
Skąd: FiveFiveNine
Wysłany: 2017-09-19, 20:10   UFC Fight Night 117: OSP vs Okami



Data: 22 września 2017
Miejsce: Saitama Super Arena, Saitama, Japonia
Transmisja: Fox Sports / FightPass / ESC

Walka wieczoru
205 lbs: Ovince Saint Preux (20-10) vs. Yushin Okami (34-10)

Karta Główna (04:00)
115 lbs: Claudia Gaelha (15-2) vs. Jessica Andrade (16-6)
155 lbs: Takanori Gomi (35-13, 1NC) vs. Dong Hyun Kim “Maestro” (14-8-3)
205 lbs: Gökhan Saki (0-1) vs. Henrique da Silva (12-3)
145 lbs: Teruto Ishihara (10-4-2) vs. Rolando Dy (8-5-1, 1NC)
145 lbs: Mizuto Hirota (19-8-2) vs. Charles Rosa (11-3)

Karta Wstępna (02:00)
170 lbs: Keita Nakamura (32-8-2, 1NC) vs. Alex Morono (13-4)
125 lbs: Jussier Formiga (19-5) vs. Ulka Sasaki (20-4-2)
115 lbs: Syuri Kondo (5-0) vs. Chan-Mi Jeon (5-1)
170 lbs: Shinsho Anzai (9-2) vs. Luke Jumeau (12-3)

Preeliminacje Fight Pass (01:00)
170 lbs: Daichi Abe (5-0) vs. Hyun Gyu Lim (13-6-1)



Ovince St. Preux Last 3: Marcos Rogerio da Lima (SUB) | Volkan Oezdemir (DEC) | Jimi Manuwa (KO)
Yushin Okami Last 3: Andre Lobato (DEC) | Paul Bradley (DEC) | Shingo Suzuki (SUB)
Walka sklecona w ostatniej chwili, sprowadzony ponownie do UFC Okami "przeżywający drugą młodość" (stwierdzenie na podstawie serii 4 wygranych w ostatnich walkach - wszak Paul Bradley chyba nie jest jeszcze tak wyniszczony, a zawsze miałem go za solidnego zawodnika) skutecznie zapobiegnie licznym zwrotom wykupionych przez miejscowych fanów biletów, których w znacznej części przyciągnął obecny w pierwotnej karcie Shotgun Rua, na jego nieszczęście kolano znowu odmówiło posłuszeństwa i w końcowym efekcie nie będzie mu dane zrewanżować się za niedawny blamaż w jego pierwszej potyczce z OSP. Nie wiadomo czego spodziewać się po Amerykaninie, bo jednak to on teoretycznie powinien rozdawać tu karty, jednak ostatnio przeżywa spory spadek formy, a ostatnie pokonanie da Limy w ogóle nie odciągnęło mnie od tej opinii, dodatkowo OSP wydaje się coraz bardziej flegmatyczny (nigdy nie przejawiał oktagonowego ADHD, ale ostatnio szczególnie rzuca się ten fakt w oczy), co np. taki Oezdemir wykorzystał w pełni. Nic nie czuję do St. Preux, więc będę trzymał kciuki, żeby faworyt publiczności dał moment radości zebranym w hali rodakom.


Claudia Gadelha Last 3: Karolina Kowalkiewicz (SUB) | Cortney Casey (DEC) | Joanna Jędrzejczyk (DEC)
Jessica Andrade Last 3: Joanna Jędrzejczyk (DEC) | Angela Hill (DEC) | Joanne Calderwood (SUB)
Claudinha po drugiej porażce z Jędrzejczyk wróciła na zwycięską ścieżkę i trylogia z Polką wydaje się być nieunikniona, choćby zarząd był bardzo przeciwny takiemu zestawieniu, to Brazylijka prawdopodobnie nie pozostawi im pola manewru, bo obecnie jej pozycja nr 2 w dywizji wydaje się być niezagrożona. Osobiście kibicuję Jessice, bo jej w ewentualnym rewanżu z Joanną daję mniejsze szanse na sprawienie niespodzianki niż Gadelhi, jednak Claudia ma chyba wszystkie argumenty po swojej stronie i wydaje się być zdecydowaną faworytką, powiedziałbym wręcz, że Andrade to uboższa kopia swojej przeciwniczki, nie powinna jej zagrozić w parterze, w stójce obie przejawiają skłonności do popełniania podobnych błędów, mają luki defensywne oraz nie zawsze dają radę pod względem kondycyjnym - w tym przypadku nie będzie to miało aż tak dużego znaczenia ze względu na 3-rundowy pojedynek.


Reszta karty wypakowana lokalsami, może z nudów rzucę okiem na walkę muszych z prelimsów, bo tam powinny być konkretne wygibasy, wysoko w zestawieniu znalazł się też Takanori Mori, który podejmie Dong Hyun Kima - tego mniej znanego, właściwie nieznanego.
A Wy na ile oceniacie kartę w skali od 1 do TEGO? :twisted:
_________________
Nihil potest non esse bonum Corbin
~ Arkao, 2017 n.e., koloryzowane

Ostatnio zmieniony przez Morison 2017-09-21, 14:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8467
Podziękował: 20
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-09-19, 22:52   

Karta chujowa na maksa. Tak na prawdę to poza walką babek (tu może być ogień!) nic więcej mnie nie interesuje, włącznie z kiepskim main eventem. Pewnie obadam jeszcze Mrówkę z Sasakim (lubię tą dywizję ze względu na poziom skillsów) i jeżeli baaardzo będę się nudził to jeszcze od wielkiej biedy main event. Cała reszta jest mi kompletnie obojętna.

Morison napisał/a:
Claudia ma chyba wszystkie argumenty po swojej stronie i wydaje się być zdecydowaną faworytką, powiedziałbym wręcz, że Andrade to uboższa kopia swojej przeciwniczki,


Dokładnie tak. Klaudyna ma bardziej poukładaną stójkę, lepsze zapasy, równie solidne pierdolnięcie w łapach i prawdopodobnie jeszcze lepsze od Andrade BJJ. Nie ma co się czarować - Gadelha na dystansie 3 rund to potwór i nawet Aśka na tym dystansie prawdopodobnie by z nią poległa. Andrade może liczyć tylko na jakiegoś szczęśliwego cepa, bo przywalić ma czym, ale wątpię żeby Klaudyna dała się zaskoczyć i odebrać sobie bilet do trylogii.
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
N!KO 
Living Legend
VoiceOfAttitude



Wrestler: Rock | Piper | Punk
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 9658
Podziękował: 71
Podziękowano mu 779 razy w 57 Postach
Skąd: Radom
Wysłany: 2017-09-20, 06:43   

Mnie chyba najbardziej interesuje Gökhan Saki. Gwiazda K1 przechodzi do UFC i walczy z "CM Punkowym" rekordem. Dostal nędznego Henrique, gdzie UFC może się łudzić, że uda mu się wygrać. Oczywiście Brazylijczyk powinien robić wszystko, żeby obalić i przeleżeć. Stójka może się dla niego skończyć zaskakująco szybko.

Gdzieś tam się zniesmaczylem, że przywrócili Okamiego "just like that". I to do Main Eventu, kiedy parę lat temu puszczali go bodajże po jednej porażce. Oby OSP wygrał. A że Ovince lubi przesypiać walki, to pewnym być nie można.
_________________

 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8467
Podziękował: 20
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-09-21, 16:49   

N!KO napisał/a:
Mnie chyba najbardziej interesuje Gökhan Saki. Gwiazda K1 przechodzi do UFC i walczy z "CM Punkowym" rekordem. Dostal nędznego Henrique, gdzie UFC może się łudzić, że uda mu się wygrać. Oczywiście Brazylijczyk powinien robić wszystko, żeby obalić i przeleżeć. Stójka może się dla niego skończyć zaskakująco szybko.


UFC musi na prawdę lubić Sakiego, bo dało mu na przeciwnika typa, który poddał rywala zaledwie raz w karierze i ma "tylko" (jak na UFC) purpurę w BJJ. Poza tym Brazylijczyk ma w rekordzie 11 KO'sów na 12 wygranych, a więc uwielbia napierdalanki w stójce (czyt. idealne mięso armatnie dla debiutującej w UFC gwiazdy K-1). Jeżeli Saki to umoczy, to w UFC nie powinien dostać nawet fuchy sprzątacza.
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
N!KO 
Living Legend
VoiceOfAttitude



Wrestler: Rock | Piper | Punk
Wiek: 29
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 9658
Podziękował: 71
Podziękowano mu 779 razy w 57 Postach
Skąd: Radom
Wysłany: 2017-09-23, 10:45   

Gökhan Saki (1-1) vs. Henrique da Silva (12-4) – Dawno nie widziałem tak fajnej stójki. Głowa Brazylijczyka latała na wszystkie strony, a ryj mu spuchl momentalnie. Widać, że Siva to nieudacznik, który nie byl w stanie obalić kickboxera, ale trzeba podkreślić, że temu kickboxerowi już powoli kończyło się paliwo. Dobrze, że szczena jest na tyle mocna, że może sobie pozwolić zebrać kilka ciosów, żeby oddać mocniej. Henrique się poczuł za mocny, a kontra go sciela.

Takanori Gomi (35-14, 1NC) vs. Dong Hyun Kim “Maestro” (15-8-3) – Gomi do zwolnienia. A to nie jest ten Kim? Stun Gun? Bo tamten cięzszy. Niby tacy sami #ignorant.

Claudia Gaelha (15-3) vs. Jessica Andrade (17-6) – Łoooo! Testujcie ją na wszystkie dostępne w Japonii sterydy. Toż to był bliztkrieg. Nie wierzyłem, że w tej wadze da się tak rzucać Gadelha. A Jessica ją sponiewierała. Dała kilka zapaśniczyk highlightów, w parterze kontynuując dzieło zniszczenia. Tym ciekawiej, bo z początku nic nie wskazywało na taki przebieg. W stójce Claudia wydawała się o krok przed swoją rodaczką, mocno ją rozbijając. Fajnie obejrzeć taki świetny pokaza MMA i przypomnieć sobie, że JJ poskładała i jedną i drugą :wink:

Ovince Saint Preux (21-10) vs. Yushin Okami (34-11) – Gość z zewnątrz, który wziął walkę na pare dni przed i to niekoniecznie w swojej wadze. Znamy koniec tych historii.
_________________

 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8467
Podziękował: 20
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-09-23, 16:17   

1. Gökhan Saki (1-1) vs. Henrique da Silva (12-4) – nie zaimponował mi Turek. Niby stójka bajerancka, ale dostał za rywala typowego debila, który sam się pchał z nim w tą stójkę i pomimo to, mało brakowało a Saki sam zostałby skończony na nogach, przez totalnego średniaka. Cardio kompletnie do poprawy. Z bakiem na jedną rundę, to co cwańsi rywale będą go robili na miękko.
Niby fajnie się oglądało to jak dynamicznie i z techniką wyprowadza Turek uderzenia, ale po tym co tu pokazał, większej kariery w UFC mu nie wróżę. Wg mnie sędzia trochę się pospieszył z tym przerwaniem, bo Brazylijczyk nie był odłączony (po zaliczeniu desek od razu podnosił głowę), a Saki jechał już na oparach. Gdyby wyszło to poza pierwszą rundę, mogłoby być małe zdziwko dla bukmacherów.

2. Takanori Gomi (35-14, 1NC) vs. Dong Hyun Kim “Maestro” (15-8-3) – kolejna odsłona rozmieniania na drobne dawnej legendy Gomiego. Ktoś powinien mu zabronić startów, bo chłopinę w końcu zabiją w tym oktagonie. Żal na to patrzeć.

3. Claudia Gaelha (15-3) vs. Jessica Andrade (17-6) - piękna wojna na wyniszczenie. Klaudyna świetnie zaczęła, pokazując bardziej celną i poukładaną stójkę, ale kiedy Andrade uruchomiła swoje fizolskie zapasy, zaczął się mecz do jednej bramki. Spompowana Gadelha była tylko workiem do bicia przez dwie kolejne odsłony dla swojej rywalki, która zdeklasowała ją wręcz w tym starciu.
Świetny występ Andrade, ale rewanżu z Aśką tak szybko to chyba nie dostanie. Oby tylko laska nie wtopiła na koksie, bo aż taka fizyczna dominacja nad dzikiem pokroju Klaudyny, to - cytując klasyka - "to nie może być zwykły jogurt" :wink:

4. Jussier Formiga (19-5) vs. Ulka Sasaki (20-4-2) - bardzo dobry występ Mrówki, który przy pierwszej nadarzającej się okazji obalił i na glebie pokręcił jak bączka Azjatę. Świetnie, dynamicznie wypracowane RNC. Fajnie też się ogląda jakie Formiga - typowy grappler - poczynił postępy bokserskie, bo w tej stójce zaczyna dawać w końcu radę.

5. Ovince Saint Preux (21-10) vs. Yushin Okami (34-11) – starcie z gatunku "żart". Okami wyszedł tam chyba tylko zainkasować czek i pokazać się ziomalom. OSP poskładał go jak koszulę po praniu, nawet się nie pocąc.
Ładny, rzadko spotykany w UFC sub. Trochę dziwne, że taki parterowiec jak Okami dał się w coś takiego złapać.
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group