Stephen Amell zadebiutował w ringu ROH, Inwaz... (zobacz)
Attitude Mówi #239 - After... (zobacz)
Roman Reigns i John Cena mistrzami po Wrestle... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
WWE PPV - No Mercy 2017 (zapowiedź, dyskusja, spoilery)
Autor Wiadomość
Pavlos 
Main Eventer



Wrestler: Edge, The Undertaker, HHH, Y2J
Wiek: 24
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 3078
Podziękował: 357
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2017-08-22, 16:15   WWE PPV - No Mercy 2017 (zapowiedź, dyskusja, spoilery)

WWE RAW PPV - No Mercy


24 wrzesień 2017


Staples Center

Los Angeles, Kalifornia






Oficjalny utwór gali:


Odnośnik do Youtube




Karta:




Universal Championship:

Single match
Brock Lesnar vs Braun Strowman






Single match
John Cena vs Roman Reigns






RAW Tag Team Championship:

Tag Team match
Dean Ambrose & Seth Rollins vs Sheamus & Cesaro






RAW Women's Championship:

Fatal 5-Way match
Alexa Bliss (c) vs Sasha Banks vs Nia Jax vs Emma vs Bayley






Intercontinental Championship:

Single match
The Miz (c) vs Jason Jordan






Cruiserweight Championship:

Single match
Neville (c) vs Enzo Amore






Single match
Finn Bálor vs Bray Wyatt
_________________
Typerowa zabawa:
I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016
III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016
III miejsce - Euro 2012
Ostatnio zmieniony przez Pavlos 2017-09-25, 18:33, w całości zmieniany 7 razy  
 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8529
Podziękował: 20
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-08-26, 18:48   

Mam jakieś takie dziwne swędzenie w jajnikach, które mi mówi, że Vince tak pompuje Brauna (zwłaszcza na tle Brocka), żeby później zrobić fanom "zaskoczenie" i ujebać go Lesnarowi... Mam nadzieję, że się tak nie stanie, bo Strowman na ten moment to gotowy produkt do przejęcia Złota, a ludzie łykają go jak ciepłe bułki. Obawiam się jednak, że Vinnie to spierdoli i Braun "zaskakująco" jobnie Bestii. Obym się mylił...
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
Giero 
Main Eventer
Certyfikowany G



Wrestler: AJ Styles
Wiek: 22
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 2020
Podziękował: 13
Podziękowano mu 1 razy w 1 Postach
Skąd: The Temple

Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2017-08-29, 14:46   

No to już wiadomo, że szykują się nam dwa mocarne pojedynki na tym PPV: Lesnar vs Strowman i Cena vs Reigns. Oficjele zostali trochę zmuszeni do tak szybkiego rzucenia Romka na Cenę, bo kontuzja Samoa Joe... ale całkiem przypadkowo może wyjść dość dobre PPV.

W plotkach nieśmiało piszą o tym, że WWE będzie chciało zaskoczyć i Braun może przejąć pas, a dla mnie niestety szansa na to jest mała. Lesnar pewnie przetrzyma tytuł do WMki, a potem będziemy wskazani tak czy siak na Romka. Co nie oznacza, że Strowman nie pójdzie na całego i nie zobaczymy rozpierduchy na No Mercy.

Do tego dojdzie obrona Miza, Cruiserzy, pewnie rewanż tag teamów z SummerSlam... jakby nie patrzeć, jest potencjał na najlepsze brand PPV dla RAW od początku podziału. Ale wiadomo jak to jest z dablju...
 
 
     
Kejrol 
Midcarder



Wrestler: Jericho | Punk | Bryan | Hero
Wiek: 28
Dołączył: 05 Lis 2003
Posty: 936
Podziękował: 1
Podziękowano mu 2 razy w 1 Postach
Skąd: Sopot / W-Wa
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: 2017-08-29, 15:18   

Chcąc nie chcąc WWE będzie musiała rozłożyć feud Lesnara ze Strowmanem w czasie i pewnie Braun zdąży chwilowo przejąć złoto (może rzeczywiście już na No Mercy) po to by Brock znów je odzyskał i prawdopodobnie przetrzymał dla Romka na WM.

A karta może być bardzo spoko, ale i tak boli fakt, że WWE się śpieszy z rzeczami, które powinny być zachowane na WM-ke: Lesnar vs Joe, Lesnar vs Strowman, Cena vs Reigns czy triple threat The Shield.
_________________
StreetMag / Streeters.pl

If WWE doesn't rehire Kassius Ohno, we riot!
 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8529
Podziękował: 20
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-08-29, 20:23   

Takie zestawienie Jaśka z Romkiem to kompletna głupota. Pomijam już fakt, że to powinien być main event WM-ki czy innego Summer Slam. Chodzi o to, że w takim zestawieniu nie ma żadnej niewiadomej i domy możną stawiać na Boskiego. Wiadomo, że Vince wymarzył sobie przekazanie pałeczki przez Jacha Rzymkowi i namaszczenie go przez Cenę na Nową Twarz Fedki. A przecież można było się trochę wstrzymać i zestawić ich jak Romeo będzie już targał Złoto. Wtedy mamy zagwozdkę, czy Vince postawi na "zmianę warty", czy może jednak na pobicie przez Janusza rekordu Flair'a... Można zafundować fanom choc odrobinę niepewności? Można, tylko po co, nie Vinnie? :roll:
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
Jack Doomsday 
Upper Midcarder
Mystic Jack



Wrestler: Nakamura|Briscoes|Charlotte
Wiek: 23
Dołączył: 20 Lip 2011
Posty: 1732
Podziękował: 2
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2017-09-05, 08:58   

Wyczuwam smród i zgniliznę w tej walce Reignsa i Ceny ... Skoro Dabju ot tak z dupy potrafi roztrwonić poważne zestawienia (teraz Reigns, wcześniej Nakamura na SD, były plany na Joe na No Mercy, a sam Joe zmierzył się z Lesnarem na GREAT F'N BALLS OF F'N FIRE), to istnieje wg mnie duże prawdopodobieństwo Dusty Finishu. To je Dabju, chujowe finishe są u nich normą już dość długo. Można by się zastanowić teraz, skoro mają zrobić fuck-finish to po co roztrwaniają rozdziewiczenie tego zestawienia na No Mercy? Przecież to bez sensu.

No właśnie, to jest bez sensu ale to dałoby im wymówkę (chujową, czyt. standardową) - zrobili pierwsze podejście pod ich walkę ale z jakiegoś powodu nie określili zwycięzcy w tej walce, no to technicznie mogą zrobić pierwsze podejście jeszcze raz tylko już z finishem na poważnej ... poważniejszej gali.

Wiem, wiem, to głupie ... Ale jeśli w podbudowie tej walki ujrzymy choć ułamek hamowania promocyjnego można śmiało obstawić fakdapnięty finish.

Taka ma teoria co do każdego PPV od Dabju - coś muszą odjebać, taka ich natura.
_________________

 
     
Grins 
Jobber



Wrestler: Seth Rollins
Wiek: 20
Dołączył: 30 Gru 2016
Posty: 154
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-09-21, 14:19   

Za 3 dni gala, jeśli się nie mylę...
Więc trzeba trochę obczaić temat " No Mercy " sama karta nie wygląda źle...
Po gali dużo nie wyczekuje, choć PPV od RAW trzymają w tym roku, przyzwoity poziom.

Brock Lesnar vs Braun Strowman
Jakoś nie rozczulam się nad tą walką, jest ogółem dobrze wypromowana, panowie mają kosę od kilku miesięcy, czas najwyższy, zestawić ich ze sobą solo...
Kto wyjdzie zwycięsko z tego starcia? Myślę że Lesnar, przez każde RAW dostawał po piździe, więc teraz za pewnie się odkuje i po długiej wojnie w ringu, przypinuje Strowmana ewentualnie wygra przez jakieś DQ...
Jest wielka szansa na wypromowanie wielkoluda, ale czy Vince zrobi to teraz? My znamy te wszystkie dziwne, finishe w WWE, wszystko ładnie pięknie aż przyjdzie co do czego i zaś dostaniemy totalne gówno...
Mam tylko wielką nadzieje że za pojedynek będzie odpowiedzialny Heyman i to on go po swojemu rozpisze, żeby to jakoś wyglądało, tak jak to było na SummerSlam...
Jeśli Strowman wygra pas, to za pewnie wznowią jego rywalizacje z Regins'em.

John Cena vs Roman Reigns
Jak mnie ta walka interesowała, to teraz w ogóle mnie to nie interesuje...
Wydaje mi się że skończy się to na wyrównanym pojedynku, który wygra Reigns, a na samym szarym końcu, będzie wielkie pojednanie Johna i Romana, uścisk braterski i podanie sobie rąk, ta logika obejmuje już od 7 lat kiedy John stał się słodko pierdzącym face'em, tak będzie i teraz, było z The Rockiem, będzie też Reigns'em...
Ringowo nie wyczekuje jakiś niesamowitych wyczynów, ale moim zdaniem Roman jest o wiele lepszy w ringu niż John, co ja mówię, przecież są na tym samym poziomie...
John znika teraz na 2 miesiące, pewnie powróci przed jakimś Royal Rumble, ale z tego co mi wiadomo, ma wylądować ponownie na Smackdown...
Regins albo rozpocznie solowy program z Joe, albo ze Strowmanem, albo wcisną go jako kapitana Teamu RAW na Survivor Series, będzie na bank jakaś konfrontacja z Ambrosem i Rollinsem...

Dean Ambrose & Seth Rollins vs Sheamus & Cesaro
Nawet i dobrze że zjednoczyli braci, dla mnie to powiew świeżości w dywizji tag teamowej...
W sumie ten tag team im służy, i tak nie mieliby co robić na RAW, a tak pobujają się w Tag Team przez dobre pół roku, a na WrestleManii dostaniemy ich pojedynek...
Za Pewnie Ambrose będzie robił wtedy za Heela, w tym pojedynku ale to dopiero później...
Panowie za pewnie obronią mistrzostwo, a zarazem wydaje mi się że zdobycie przez nich pasów, ma służyć do promocji Survivor Series, gdzie również będą głównym tematem...
Sheamus i Cesaro, zaliczyli moim zdaniem progres, nie nudzą i również dobrze wypadają jako team, służy im ten Tag Team...
Kto następny po pasy? Wydaje mi się że bracia Hardy, ale to dopiero na TLC, obstawiam że na SS pasy TT nie będą bronione.


The Miz (c) vs Jason Jordan

Tutaj oboje mają porówne szanse w tym starciu...
Zjednej strony fajnie by było jakby Miz obronił pas, z drugiej strony dobrze by było jakby Jason również zgarnął pas...
Jordan po całkiem nie złych starciach ze Ceną i Roman'em, zaczął coś znaczyć, ogólnie dobra i rozsądna promocja Jasona, myślałem że będą go nam wciskać na chama, a tu rozpisują go nawet dobrze...
Publika się do niego przekonuje i to jest najważniejsze, ale czy wygra to starcie, możliwe że tak, ewentualnie nie...
Jego Turn jest nieunikniony z tego co widzę więc za jakiś czas pewnie będą jego pierwsze konfrontacje z Kurtem, faktycznie już są..
A więc obstawiam że The Miz obroni pas, jest dobrym mistrzem i to się liczy.

Neville (c) vs Enzo Amore

Enzo dostaje baty co RAW, faktycznie Neville króluje, a jeśli Federacja da szanse Enzo i ten rzeczywiście zgarnie pas? No nie zdziwiłoby mnie to...
Tak po za tym szykuje się nawet ok walka, oby panowie nie przynudzali przez 10 minut, choć ja i tak pewnie obejrzę skróty tego starcia...

Finn Bálor vs Bray Wyatt
Tą walkę zostawię bez komentarza, w ogóle mnie nie obchodzi...
To co wyprawiają z Balorem i Wyattem przekracza ludzkie granice wytrzymałości :D
_________________
#ThankYouUndertaker
19.11.1990 - 02.04.2017
 
     
aRo 
Main Eventer



Wrestler: Big E, Owens, Rogal Otis
Wiek: 24
Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 3645
Podziękował: 55
Podziękowano mu 207 razy w 51 Postach
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2017-09-21, 14:30   

Grins napisał/a:
sama karta nie wygląda źle...

Nie licząc kobiet(a to tylko dlatego, że Asuka wjedzie niedługo) i Balor-Wyatt, wszystko wydaje mi się ciekawe. Jedna z lepszych kart tego roku?
_________________
...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.
Ten fajny Arek P.
Meme Contest Champion
 
 
     
Grins 
Jobber



Wrestler: Seth Rollins
Wiek: 20
Dołączył: 30 Gru 2016
Posty: 154
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-09-21, 19:48   

aRo napisał/a:
Grins napisał/a:
sama karta nie wygląda źle...

Nie licząc kobiet(a to tylko dlatego, że Asuka wjedzie niedługo) i Balor-Wyatt, wszystko wydaje mi się ciekawe. Jedna z lepszych kart tego roku?


Też tak sądzę, że to chyba najlepsza karta PPV w tym roku od WWE.
_________________
#ThankYouUndertaker
19.11.1990 - 02.04.2017
 
     
Susek 
Upper Midcarder



Wrestler: HBK
Wiek: 24
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 1131
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-09-21, 21:06   

-Raven- napisał/a:
Takie zestawienie Jaśka z Romkiem to kompletna głupota. Pomijam już fakt, że to powinien być main event WM-ki czy innego Summer Slam. Chodzi o to, że w takim zestawieniu nie ma żadnej niewiadomej i domy możną stawiać na Boskiego. Wiadomo, że Vince wymarzył sobie przekazanie pałeczki przez Jacha Rzymkowi i namaszczenie go przez Cenę na Nową Twarz Fedki. A przecież można było się trochę wstrzymać i zestawić ich jak Romeo będzie już targał Złoto. Wtedy mamy zagwozdkę, czy Vince postawi na "zmianę warty", czy może jednak na pobicie przez Janusza rekordu Flair'a... Można zafundować fanom choc odrobinę niepewności? Można, tylko po co, nie Vinnie?


Ewentualnie można odjebać pańszczyznę i dać zwycięstwo Romusiowi już teraz. W końcu Janusz spierdala, jest part timerem, promujmy Romana bo nam słabnie itd ...

A za rok może dwa zestawić ich na WMce w jakiś magiczny sposób, dawać Januszowi zwycięstwo w Royal Rumble 2018 to lekka głupota ale niech znajdą jakiś sposób, żeby bezboleśnie ich zestawić na WMce o pas, wtedy ta dodatkowa historia, że Romuś już go jebnął a teraz Cena jest starszy doda całości kolorytu ...

Czasem coś trzeba oddać za pół darmo, żeby potem dostać podwójny zwrot.
 
     
CzaQ 
Midcarder


Wrestler: The Shield
Wiek: 27
Dołączył: 24 Lip 2008
Posty: 745
Podziękował: 25
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: czewa
Wysłany: 2017-09-21, 21:33   

PPV już w niedziele i mimo fajnej karty brak postów jak zwykle... ale hype jest rajt? ...rajt?
Zacznę od najmniej ciekawych pojedynków do najciekawszych :

1.Finn Balor vs Bray Wyatt - najmniej ciekawy feud bo Wyatt :D Nie wiem jakim trzeba być delusionalem żeby dalej sądzić, że typ jest dobry.
Run mistrzowski do bani, od czasu debiutu zaledwie kilka zjadliwych walk i w dodatku były to gimmick matche, na majku dobry, ale wciąż to samo gaworzy.
Jako postać jakiś jest w przeciwieństwie do Irlandczyka - można rzec przeciwieństwa. Walka kiedy Finn będzie w ofensywie będzie może nawet ok, ale jak Bray będzie przeważał to może być ciężko.
Wynik to dla mnie sprawa otwarta - feud mogą pociągnąć, bo na panów (jak i zresztą na innych) kreatywni nie mają pomysłów i mogą dać bagniakowi zwycięstwo pokazując, że sam Finn nic nie zdziała
i dopiero malunki dodają mu +100 do mocy i kiedy na następnej gali zmierzą się ze sobą to Balor już będzie pod postacią demona i finalnie wygra feud, a potem co PPV będzie już w malunkach. Bo bez to byłoby słabe.
Oczywiście wygrać może po prostu Finn i pokazać, że jest po prostu lepszy, a kultysta jak zwykle jobbnie i panowie polecą dalej.
TYP : Bray Wyatt


2. RAW Women’s Championship – Alexa Bliss vs Sasha Banks vs Nia Jax vs Emma vs Bayley
Bayley dołączyła do walki na RAW.. wut? To ona nie była w tym fatal 4 wayu? Aaaa to była Emma? to ja już nie wiem, takie to interesujące.
Walka będzie chaotyczna i pewnie mocno zbotchowana, ale przez to w jakimś stopniu ciekawa. Także zwycięzca nie jest pewny, bo :
- Emma została wrzucona z dupy i śmieszkowo by było jakby jej dali pas, w końcu dawali już takie promocje nagłe (pozdro Mahal i Swagger), ale równie dobrze może tylko jobbnąć, bo to nie jest elimination match.
- Nia - jak dla mnie faworyt - cały czas ją garują, na RAW dostała wpierdol i widać, że chcą coś z nią zrobić, a potem łatwy rewanż z Bliss i powtórka z NXT z Asuką.
- Saszetka - pas miała, pas straciła.. jedyną opcją kiedy to mogłaby wygrać to wtedy jak unosi pas i się cieszy, a jej psiapsióła huggerka cieszy się z nią i nagle jeb heelturn Bejli.
- Wieśniara - tu szans nie widzę, jedynie szansę na heelturn, ale do tego też pasa nie trzeba.

TYP: NIA JAX


3. WWE Cruiserweight Championship – Neville vs Enzo Amore
Pewnie preshow, smutny żywot trędowatej dywizji :( I tak Legolas nie podciągnie za bardzo Enzo w ringu, więc najwyżej będzie średnio.
Najciekawszy jest jednak wynik - z jednej strony Amore podpadł zarządowi, z drugiej może pomóc 205 live jako ten zawodnik, dla którego młode pelikany oglądają to.
Głupio za to by było takiego kozaka jak Adrian podkładać niezbyt atletycznemu Romeowi... w dodatku zawsze ten niepewnik w postaci czy pójdą drogą RAW gdzie Enzo dostał srogi wpierdol
czy 205 live - gdzie Neville dostał, mało ale dostał.. hmm może Neville tak szybko odzyskał pas żeby zostać tranzytowym mistrzem, bo jest heelem a Enzo facem? Z Tozawą to by się nie udało.
Tylko znowu ten PPV winning streak Neville'a... wszak pas przegrał na RAW. I marzy mi się walka Neville - Alexander. A Enzo to policzek dla CW.

TYP : Enzo Amore


4. RAW Tag Team Championship – Dean Ambrose & Seth Rollins vs Sheamus & Cesaro
Walka byłaby wyżej, bo na pewno będzie dobra, wszak jakaś chemia jest, ale co z tego jak wynik znany.. chyba, że zaskoczą.
Shieldsi dostali na tygodniówce, odkują się na No mercy. Panowanie skończy się wraz z heelturnem Ambrose'a. Fajnie by było jakby zrobił to w tym samym czasie co Rollins,
ale to było 2 czerwca, więc czas minął. Czekamy na nowych pretendentów.. Authors of Pain?

TYP : SHiELD


5. WWE Intercontinental Championship – The Miz vs Jason Jordan
Może z tego wyjść coś ciekawego. Jordan pokazał wirtuozerie w ringu (ach te podwójne Northern Lightsy *.*), a i Miz jak się słucha to jest nieźle.
Liczę na przynajmniej *** jeśli panowie dostaną dużo czasu i skończy się czysto (jak tak dalej pójdzie i Miz będzie interwencjami bronił pas to za 8 miesięcy już widzę jak Maryse z brzuchem lata, a jej płodek wysuwa ręke z cipy i podaję Mizowi sledgehammera :roll: )
IC title był często rozmieniany na drobne jako testowy tytuł jak np. w czasie dla Axela wraz z Heymanem i także tutaj tak będzie. Micheal Jordan skubnie Miza z paska, a potem będzie fighting championem, a Miz będzie oskarżał Angle'a o nadużywanie władzy.
TYP : JASON JORDAN


6. WWE Universal Championship – Brock Lesnar vs Braun Strowman
Ta walka pewnie będzie main eventem, ale stawiam ją na równi wraz z Cena-Reigns w kwestii ważności oraz ciekawości.
Będzie brutalnie, będzie powerhouse'owo i pewnie.. krótko. Braun niszczył Lesia, a na ostatnim RAW panowie sobie coś tam powiedzieli.
Ale myślę, że zrobią tu myk Goldberga - niszczył i i tak wygrał na PPV. Wg mnie to nie jest ostatnie starcie tych panów i albo Daun Strowman wygra pas albo wygra przez DQ kiedy Heyman będzie widział
że dla Lasera to za dużo i wtrąci się poowdując DQ. Jeszcze śmieszniej by było jakby Heyman przeszedł na stronę Strowmana.
TYP: BRAUN STROWMAN


7. Roman Reigns vs John Cena
Nie będę oszukiwał na tę walkę czekam najbardziej. No Mercy postarało się z promocją i dali nam duże kalibry i miejmy nadzieję nie zawiodą.
Roman pokazał, że jest dynamiczny w ringu, a Cena umie poprowadzić walkę i ma chemię niemal z każdym. Biorąc pod uwagę, że są to złote chłopaki WWE
to booking na pewno nie zawiedzie i będzie to długie, wyrównanie starcie, miejmy nadzieję zakończone czysto.
Teraz najciekawsze.. kto wygra? Cena ma chyba zrobić kolejną przerwę po gali, ale nie przeszkadzało mu to nigdy wygrać na odczepnego (pozdro Corbin ;*), w dodatku Romuald nagadał na niego na ostatnim przystanku przed galą, a ten nie mógł mu się nawet odszczeknąć.
Jeśli to ma być ostatnie namaszczenie na twarz WWE to... federacja da pstryczka w nos Reignsowi i go jeszcze udupią po to by pokazać mu, że jeszcze nie jest nie do zastąpienia i zeby był pokorny.
Koniec końców panowie po przerwie się spotkają w przyszłości może raz, może dwa, ale ostatecznie Reigns wygra, ale to w przyszłości. Teraz Cena.
TYP : JOHN CENA.

Moje typy, niektóre kontrowersyjne, wszystkie przemyślenia przelane na klawiature na biężąco, a więc chaotycznie jak zawsze.
Jak zawsze zachęcam do więskszej ilości postów w temacie.
_________________
W oczekiwaniu na seks taśmę Evy Marie bądź transferu do Brazzers :D
 
     
Kowalski 

Wrestler: AJ Styles, Owens, CM Punk, HBK
Wiek: 26
Dołączył: 05 Mar 2017
Posty: 1
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2017-09-24, 11:52   

Karta główna:

Singles match for the WWE Universal Championship
1. Brock Lesnar (c) (with Paul Heyman) vs. Braun Strowman
Lesnar nic jeszcze nie zrobił Braunowi, który na fanów , w ringu jak na te warunki jest super. Kto by pomyślał po jego debiucie że z goscia bedzie cokolwiek. Prezent od siostry Abigale niszczy wszystko na swojej drodze że aż szkoda by było mu pasa ne dawać. Jednak stawiam że Paul tu zainterweniuje.

2. John Cena vs. Roman Reigns
Starcie zasługujące na WM rzucone tak o na brandowe ppv. Romek na rozkładzie będzie miał już chyba wszystkich największych wciąż dostępnych wrestlerów, a ludzie dalej chcą go nienawidzić. Oni z Reingsa już nie zrezygnują, tyle miesiecy promocji , wielkie nazwiska na liście pokonanych(jeszcze Brock, ale to kwestia czasu). Chyba każdemu lepiej się go ogląda jak jest tym bad assem, już i tak coraz wiecej cwaniakuje(zajebiste było to lekceważące, wyśmiewające spojrzenie na Jordana na początku ich walki na Raw) jak będą szli w tym kierunku to każdemu to na dobrze wyjdzie. Jasiu ma znów robić sobie przerwe więc to niestety zwiększa zdecydowanie szanse Romka. Jak wygra Cena to będę mile zaskoczony. A im starszy jestem tym bardziej Cene doceniam, na majku cięzko znaleść lepszego.

Tag team match for the WWE Raw Tag Team Championship
3. Dean Ambrose and Seth Rollins (c) vs. Cesaro and Sheamus
Nareszcie koniec tego feudu (oby). Win Tarczowników jest pewniakiem, pewnie Revival po powrocie ich pokona co doprowadzi do starcia Deana z Sethem na WM. Europejczycy są fajnym teamem, ale ja zobaczył bym jakiś solowy run z pasem (choćby IC czy US) Cesaro. Słabo stoi dywizja Tagów na Raw(na SDL też w sumie), Hardasi są w chuj nudni ( Jeff na SDL i jego starcia z AJem, Owensem,Nakamurą były by kozak), Club to wpada co jakiś czas i oklep zbierają (powinni dostać Balora który solo też nudzi), Revival na wolnym, i ....to chyba koniec bo Slater z Rhyno już chyba nie ma. Brak mocnych faceowych drużyn

4. Finn Bálor vs. Bray Wyatt
Troche zjebali bo jak wygra Bray to wyjdzie że bez malunków Finn jest leszczem, a z kolei jak przegra to po cholere im on, gada ciągle to samo i przegrywa jak leci. Balor częściej powiniem być demonem bo to bez sensu być kozakiem 4 razy w roku a reszte przepierdalać jako nudny kolo w gaciach. Nie interesuje mnie to starcie, są nazwiska nie ma story.

Singles match for the WWE Cruiserweight Championship
5. Neville (c) vs. Enzo Amore
Jak wygra Enzo to bedzie padaka, gość jest strasznie irytujący. Do anglika nie ma podjazdu, nie powiniem wygrywać (AA sie załamie jak Enzo wygra). Ależ pieknie pojechał z nim Miz.

Fatal 5-Way match for the WWE Raw Women's Championship
6. Alexa Bliss (c) vs. Sasha Banks vs. Bayley vs. Nia Jax vs. Emma
Czekamy na Asuke. Little miss Bliss still the champion.

Singles match for the WWE Intercontinental Championship
7. The Miz (c) (with Curtis Axel and Bo Dallas) vs. Jason Jordan
Miz jest świetny jako mistrz, pewnie wygra tu po pomocy swoich ziomów.
 
     
aRo 
Main Eventer



Wrestler: Big E, Owens, Rogal Otis
Wiek: 24
Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 3645
Podziękował: 55
Podziękowano mu 207 razy w 51 Postach
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2017-09-25, 04:03   

-Elias vs Apollo- Niech się ten Titus weźmie do roboty, bo nie widać sukcesów -.-

-Jordan vs Miz- Świetna zmiana kamery przy wejściu - bali się, że Jason znów glebnie :twisted: Chciałbym kibicować synowi Kurta, ale publika proMizowa to utrudniała, przez co dziwnie mi się to oglądało. W ringu tak se, końcówka z interwencją mało oryginalna. Będą to kontynuować. Czekałem na Angle'a, który dałby rematch od razu. A wyjdzie na to, że na Raw może wyskoczyć nowy mistrz.

-Balor vs Wyatt- Na cholerę to przedłużali tą niby kontuzją na starcie? W dodatku te niby bolące żebra nie wpłynęły znacząco NA NIC. W bonusie dostaliśmy Finna bojącego się spider walku Wyatta - COMEDY GOLD! Bray uwalił i znowu wyszedł na lamusa(zresztą - całe story było mega głupie i tej walki nie powinno być...). Całość ekstremalnie nijaka. Walki jobberów mnie tak nie nudzą jak to.

-Ambrollins vs Shesaro- TT ostatnio kradną show, niezależnie od koloru tygodniówki. Bardzo fajna walka, pod koniec konkretne nearfalle, nie ma się czego przyczepić. Za to wypada wspomnieć o katapulcie na narożnik, którą Cesaro zakończył bez zębów. Masakra. Aż nie mogłem się chwilowo skupić przez to na walce.

-Alexa vs Sasha vs Nia vs Emma vs Bayley- Przyjemny chaos. Ciągle coś się działo. Najfajniejsze było grupowe eliminowanie Jaxowej, bomba poza ring. Ale poza tym też naprawdę spoko. Podobało mi się. I jeszcze Bayley pokonana, a Emma nie... Tak czy siak, Alexa na TLC poczuje buta Asuki.

-Cena vs Reigns- "You Both Suck", Cena słucha publiki i se idzie, ale zły Romek nie pozwala :D Takie smaczki są fajne. Sam pojedynek... Ringowo przeciętnie. Reakcja publiki pozwalała to przetrawić - czasem ludzie mają znaczenie. Był hype, więc chciało się oglądać. Akcja mnie wciągnęła dopiero po AA z trzeciej liny. Tyle że potem trudno się było cieszyć. Obstawiałem wygraną Romka, lepiej - innej opcji być nie mogło, ale znów robią z niego Terminatora. 4 AA(w tym to z lin) - nic go nie ruszyło. Jeden Spear wystarczył(po tym na stół nie było pinu i Jaś jeszcze sporo zrobił, więc odpuśćmy go). I to podniesienie ręki... Naprawdę mu nie pomagają.

-Enzo vs Neville- Do dziś dywizja jakoś tam żyła. Dzisiaj została zamordowana. :roza:

-Lesnar vs Strowman- Ekhm... Niby Braun sporo wytrzymał. Potworem dalej będzie. Ale... Przez ten czas działo się niewiele, więc walka z Joe była duuużo lepsza. I jedno F5? Już budują dwóch Terminatorów na WM, olewając wszystkich innych. Szkoda Brauna.
_________________
...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.
Ten fajny Arek P.
Meme Contest Champion
 
 
     
N!KO 
Living Legend
VoiceOfAttitude



Wrestler: Rock | Piper | Punk
Wiek: 30
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 9730
Podziękował: 71
Podziękowano mu 779 razy w 57 Postach
Skąd: Radom
Wysłany: 2017-09-25, 05:34   

Elias vs Apollo Crews – Kick-offowa pokazówka. Nie ma na co patrzeć. Jeden skakał, drugi raczej tylko przeszkadzał. Wniosków żadnych.

The Miz vs Jason Jordan – Jeszcze nie tym razem Jason. Takie porażki (przez interwencje) mają przysporzyć mu sympatie widzów. Jestem ciekaw, na ile to zaczyna skutkować, bo mi było tego Jordana troche szkoda. Publika na razie mocno obojętna, albo negatywna. Jakby czuli, że wciskają im go na siłę. Walka była zbyt schematyczna, żeby porwać sama w sobie. Ciężko mają z tym JJem. Heel turn będzie chyba przyspieszony.

Finn Balor vs Bray Wyatt – Przyznaje, ze tak jak ten feud jest do dupy, to była ich najlepsza walka. Ugrali dużo tym poczatkiem, gdzie mocno obili face’a i postawili na jego heroiczny bój ze złem. To zawsze dobrze nakręca. Minus takiej zagrywki jest taki, że heel wychodzi na ciote. Obitego nie mogłeś skończyć? To jak cytując „Psów” – „Spudłowałeś z takiej odległości?”

Rollins & Ambrose vs Cesaro & Sheamus – Już kiedyś chwaliłem Cesaro i Sheamusa. Jak chcą , to mogą świecić najjaśniej w ringu. Tutaj to oni zrobili ten pojedynek. Takie zamieszanie im służy. Częste zmiany, sprawiające, że praktycznie cały czas obaj są w ringu, dają im sporo możliwości na fajne ataki. Tylko ilekroć by Dean nie dostał, i tak się podniesie. To też fajny obraz lunatyka. Zwycięstwo przyszło jednak stanowczo za łatwo.

Banks vs Jax vs Bayley vs Emma vs Bliss – Słabe. Nia niszczy, żeby zaraz ją wykluczyć na jakiś czas (albo we 4, albo ona sama), Emma zazwyczaj zamula, nawet nie potrafiąc wykorzystać swoich „5-min” w ringu, a Alexa większość czasu w cieniu. Jedynie dostaliśmy nieśmiały start kłótni przyjaciółek, bo jedna drugiej piny lub suby przerywała. Tylko nie wiem, czy WWE nosiło się z zamiarem na obrazowanie tego, bo jakoś tego nie eksponowali należycie. Nie zwolnili tempa walki, nie wspomnieli, nie zrobili patrzonka. W prostych słowach – nie sprzedali. A i przy wypowiedzi Blissów na koniec, aż prosiło się o theme song Asuki. Euforia tłumu gwarantowana.

John Cena vs Roman Reigns – Pół na pół. Na pewno zawsze spoko, jak finishery sa przełamywane, ale tu przełamywane było wszystko. Jeszcze tą cześć w pełni akceptuje, bo oglądąło się ją przyjemnie. Mocny atak za mocny atak. Raził mnie początek i tamtejsza dominacja Romana, z jakimś dziwnym oversellingiem Jasia. Reigns jeszcze nic nie zrobił, a Cena już umierał. Wyglądał jak HBK z Hoganem.

Neville vs Enzo Amore – O matko... Nie dośc, że… Nie. Nie stało się.

Brock Lesnar vs Braun Strowman – Hmm… cienkie. Podbudowa była o wiele większa. Otoczka ratowała ten pojedynek. Zaczęli dobrze, mocno sprzedając Brauna, potem wszystko się rozleciało, a te piny nie mogły być bardziej pozbawione emocji.
_________________

 
     
PHG 
Upper Midcarder



Wrestler: Styles/Undertaker/YoungBucks
Wiek: 19
Dołączył: 07 Paź 2012
Posty: 1379
Podziękował: 315
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Katowice
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2017-09-25, 08:02   

Elias vs. Apollo Crews – stało się to co miało – Elias wygrał. Szkoda, że marnują go w pre-show, dobrze że dał niezłe starcie z Crewsem. Ocena: ***

Jason Jordan vs. The Miz – dobra walka. Szkoda tylko, że bez żadnej podbudowy oraz, że Jordan padł jak cipa... gdyby Axel użył tam kijka albo kastetu... a tak to Jordan dostał raz w ryj i odleciał. Szkoda. Ocena: *** i 1/4*

Bray Wyatt vs. Finn Balor – zdziwiła mnie czysta wygrana Finna. Koniec tego feudu?Niby fajnie, ale co dalej z... obydwoma??? Finna to bym puścił na Neville'a, ale co z Brayem? Znowu feud rozpoczęty z dupy? Who cares, i tak on #nikogo Ocena: ***

Cesaro&Sheamus vs. Rollins&Ambrose – ciekawe jak duży opierdol dostał po walce Seth za rozwalenie zgryzu Cesaro? Mam nadzieję, że nie odbije się to na nim za mocno... sama walka była serio dobra – zmiany przewag, tempo, akcje... nawet near falle mi się podobały (ostatnio jakoś często wyczuwam, że to „już” lub „jeszcze nie” koniec, a tu tak nie było). Trochę pokręcili się na końcu, kiedy europejczycy dokonali zmiany będąc w narożniku rywali, no ale to mały botch. Ocena: ****

Emma vs. Bayley vs. Sasha vs. Nia vs. Alexa – dużo chaosu. Nie był to za dobry chaos, a do tego ciężko stwierdzić do czego ta walka prowadziła? Alexa rozłożyła już całą dywizję, więc teoretycznie czas na Asukę, która nie jest gotowa, poza tym trochę szkoda Blissówny. Sasha coś kręci z Bayley, ale nie wiem czym to ten długo oczekiwany heel turn czy nie... gówniany mecz. Ocena: ** i 1/4*

John Cena vs. Roman Reigns – tak jak feud miał jeden moment – segment gdzie wyszli poza keyfabe – tak walka miała również jeden – spear na stole. Wiadomo, że Cena z Romkiem nie dadzą 5 stara, ale liczyłem na nieco więcej. Jak widać obydwaj potrzebują kogoś dobrego w ringu (jak Cena choćby Punka, jak Roman na Royal Rumble Owensa...) żeby wyglądać fajnie w ringu. Aczkolwiek jak na walkę Cena vs. Drewno nie było najgorzej. Ocena: *** i 1/2* To co wydarzyło się po walce było... dziwne... kolejna przerwa Jaśka? Jeśli to ta związana ze ślubem, to chyba widzimy się na dopiero RR.

Enzo vs. Neville – walka była tak chujowo, że podczas jej trwania myślałem głównie o main evencie. A podobno ta dywizja miała dawać show stealery... jasne... do tego Enzo wygrywa jak heel... „Enzo schocked the world” - chyba wkurwił... Ocena: * i 1/2*

Braun Strowman vs. Brock Lesnar – Bardzo fajny brawl, tylko trochę za krótki... powinni im dać te 10 minut więcej, a wyjebać cruiserów do pre-show – tam jest (co najwyżej tam...) miejsce dla takiego dziadostwa... Ocena: *** i 3/4*



Średnia gali: 3,03 (najlepsze PPV roku :D :D )


TOP 3 gali:
1. WWE RAW Tag Team Title Match (4*)
2. WWE Universal Title Match (3,75*)
3. Cena vs. Reigns (3,5*)

SHAME 3 gali:
1. WWE Cruiserweight Title Match (1,5*)
2. WWE RAW Woman's Title Match (2,25*)
3. Balor vs. Wyatt (3*)



Ranking gal:
1.NXT TakeOver: Chicago: 3,80
2.NXT TakOver: Orlando: 3,55
3.NXT TakeOver: Brooklyn III: 3,50
4.NXT TakeOver: San Antonio: 3,42
5.RAW: No Mercy: 3,03
-.SmackDown: BackLash – 3,03
7.WrestleMania 33 – 2,98
8.SmackDown: Elimination Chamber – 2,97
9.Royal Rumble – 2,91
10.RAW: Payback – 2,78
11.SummerSlam – 2,77
12.RAW: Great Balls of Fire – 2,69
13.RAW: Extreme Rules – 2,68
14.SmackDown: Money in the Bank – 2,61
15.RAW: FastLane – 2,60
16.SmackDown: Battleground – 2,59
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group