Adam Cole zadebiutuje na TakeOver? Protest fa... (zobacz)
Daniel Bryan powróci do ringu? Pełna karta Su... (zobacz)
Wielka wejściówka Aleistera Blacka, Shelton B... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
ROH 15.07.2017
Autor Wiadomość
KL 
Midcarder



Wiek: 28
Dołączył: 13 Sie 2009
Posty: 506
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-07-17, 22:15   ROH 15.07.2017

Dziś czeka nas sporo emocji w drużynowym starciu 6-osobowym. The Young Bucks i Hangman Page podejmują the Briscoes i Bully Ray'a. Ponadto parę słów do powiedzenia ma mistrz ROH, Cody.





Na ring przybył ROH World Champion, Cody.
Fani skandowali "you deserved it". Cody przyznał, że tak właśnie jest. Wdzięczny jest widzom za tak gorące powitanie. Christopher Daniels chodzi teraz z, jak to między sobą nazywają, miną wyrażającą boo boo face. Wygląda jakby stracił swój uśmiech (lost his smile ;-) ). Zaś u niego, u Cody'ego, jest szczery uśmiech, a nad nim widać szwy. Pokazuje to, że walczy on za każdym razem, każdego tygodnia i nie robi tego wyłącznie dla Ring of Honor. Oznacza to oczywiście że wciąż nie ma podpisanego kontraktu z Ring of Honor. Sinclar Brodcast Group nie posiada już głównego pasa ROH; jest w posiadaniu rodziny Rhodesów. Cody powiedział, że doskonale zdaje sobie sprawę iż są tacy, co go nie zachwalają i krążą opinie iż nie pasuje on do tego "honorowego stylu". Cody proponuje, aby nie było żadnych wątpliwości i dlatego sugeruje aby rewanżowe starcie odbyło się na zasadach 2 out of 3 falls match.








Walka nr 1: Jonathan Gresham vs Punishment Martinez
Martinez jakby ze wstrętem odpychał rywala niższego o jakieś 30 cm. Gresham oczywiści starał się stosować swą szybkość do zaskoczenia rywala. Z początku mu się to udawało - Martinez nie mógł trafić z Big Bootem, czy też z Punchem. Gresham starał się osłabić lewe kolano rywala, lecz przy skoku z narożnika został złapany i powalony Slamem na matę.
Po przerwie reklamowej Martinez chciał się odbić od lin skokiem, lecz Gresham strącił go kopniakiem. Jonathan nastepnie sam został przy skoku z lin złapany, ale udało mu się wyjść obronną ręką dzięki DDT. Punishment znalazł się poza ringiem, co Gresham wykorzystał na Moonsault z narożnika. Po powrocie na ring jeszcze Crossbody, lecz ledwo 1 count. Martinez Big Bootem w twarz skontrował szarżę w rogu i sam przystąpił do ataku. Falcon Arrow dało mu 2 count. Próbował jeszcze Chokeslam, ale Gresham skontrował to na Hurricanranę oraz Double Stomp. Przy kolejnym rozbiegu Gresham nadział się na Clothesline. Olbrzym chciał do tego dołożyć kolejną akcję..... ale przeszkodził mu ból w kolanie. Jonathan wykorzystał moment, wykonując Spinning Kick. Niedługo potem pomyślnie wymierzył Shooting Star Press, ale okazało się to niewystarczające na pinfall. Nie tracąc ani sekundy, Gresham założył Ankle Lock, ale Martinez uwolnił się z tego. Jonathan wyrzucił rywala z ringu i wykonał Suicide Dive......a raczej wykonałby, ale Martinez zablokował jego próbę i chwilę potem nadział go Powerbombem na krawędź ringu. Powrót do ringu, Martinez wykonał Psycho Driver i uzyskał pinfall.

Zwycięzca: Punishment Martinez


Martinez jeszcze po walce chciał dalej atakować rywala, lecz na pomoc przybiegł Jay White. W sytuacji 2 vs 1 Martinez został pokonany.







Za kulisami tuż po walce o pasy ROH 6-man tag team na Best in the World, gdzie The Briscoes i Bully Ray stracili owe tytuły. Bully Ray winił obu braci Briscoe za przegraną - jeden za swój niepohamowany temperament, drugi za to że dał się odliczyć.





Za kulisami Mandy Leon poinformowała, że za 2 tygodnie epizod ROH TV poświęcony będzie walkom kobiet. Silas Young wtrącił się, wyrażając swoje niezadowolenie.
Silas dał Mandy do potrzymania tablicę, na której napisał on że to już 22 dni odkąd "Golden Boy" Jay Lethal jest nieobecny z powodu kontuzji. 22 dni bez absurdalnego dawania Lethalowi wszystkiego na tacy.





Walka nr 2: Tempura Boyz vs Cheeseburger i Joey Daddiego
Nie brzmi atrakcyjnie i w ringu tak też wcale nie wyglądało. Standardowa procedura tag teamowa: jeden zawodnik obijany - w tym wypadku Cheeseburger - i oczekiwanie na hot tag. Daddiego o dziwo tylko przez moment po hot tagu atakował, gdyż zaraz potem znów wpuścił Cheeseburgera, a sam zajął się Yo po wyrzuceniu go z ringu dzięki Spearowi. Sho uchylił się przed Shotei i trafił Cheeseburgera Superkickiem. Japończyk chciał wykonać akcję Pump Handle, ale Cheeseburger to zablokował i tym razem pomyślnie wykonał Shotei, dzięki czemu uzyskał pinfall.

Zwycięzcy: Cheeseburger i Joey Daddiego


Dwie dziewczyny, wielkie fanki Cheeseburgera, przelazły przez barierki i przytuliły swego idola. Ochroniarze wyprowadzili je za kulisy. Nagle jeden z ochroniarzy zaatakował od tyłu Cheeseburgera, a okazał się to być Will Ferrara. Został on przegoniony przez Daddiego.









Walka nr 3: The Briscoes i Bully Ray vs Bullet Club (The Young Bucks i Hangman Page)
W pierwszych minutach oglądaliśmy różne kombinacje; zmiany po obu stronach następowały szybko. Nick Jackson pchnął Matta na trzecią linę, a ten się od niej odbił i poprzez Crossbody powalił na matę obu braci Briscoe. Następnie Jay wyleciał z ringu, a Mark dostał stylowego podwójnego Low Dropkicka.
Po przerwie reklamowej Nick zachęcił Bully Ray'a, aby ten wykonał mu chopa. Bully już się namierzał...... gdy dostał w oczy znak 'too sweet'. Nick wydawał się zmartwiony stanem Ray'a.... ale potem wykonał mu 'too sweet' po raz drugi. Bully Ray odpłacił się Backdropem oraz chopem. Matt próbował ingerować, ale dostał Hiptoss i również chop. Zwieńczeniem tego był podwójny 'too sweet' Ray'a dla Jacksonów. Young Bucksi odpłacili się podwójnym Superkickiem, a chwilę potem wyeliminowali z ringu również Briscoesów. Przymiarka na potrójny dive, ale rywale wyciągnęli ich z ringu i Jay poleciał z divem na oponentów. Mark wskoczył na górny narożnik i popisał się Moonsaultem. Bully Ray nie zamierzał być w tyle i chciał też sobie skoczyć, ale przy linach z drugiej strony czaił się Page. Bulley Ray zablokował jego próbę Slingshot Clothesline i sam wykonał Bully Bomb, ale dosłownie sekundę później na ring wrócili Young Bucksi, wymierzając Superkicki.
Bully Ray był przez kilka minut rozpracowywany przez reprezentantów Bullet Club. Nie zważali na uwagi sędziego, wobec którego Page użył ostrego słowa, wymagającego cenzury. Bullet Club chcieli wykonać na Ray'u Whassup?, ale Bully uwolnił się i skaczącemu z narożnika Nickowi wymierzył Cutter. Pozwoliło to Bully'emu na dokonanie upragnionej zmiany. Mark Briscoe ruszył do ataku, używając swój styl Redneck Kung Fu. Po Fisherman Buster próbował odliczyć Matta, ale tylko 2 count. The Briscoes na przemian chopami i punchami brali się za Page'a, aż wreszcie Jay zwieńczył to potężnym Big Bootem. Nick z kolei otrzymał Neckbreaker, zaś Matt od obu Briscoe kombinację Powerbomb & Cutter.
Cała trójka reprezentantów Bullet Club była w narożniku i Bully Ray wykonał na nich Splash. Jednakże jakimś sposobem znalazł się też tam arbiter i on również oberwał. Po chwili Page otrzymał 3D i byłby z tego pinfall, ale sędzia leżał. Drugi arbiter przybył na ring, ale Jacksonowie go wyciągnęli z ringu przy 2 count. Mark i Bully wyszli z ringu; Jacksonowie chcieli im wykonać po Superkicku, ale trafili drugiego sędziego. Bully i Mark zajmowali się Jacksonami, tymczasem w ringu Jay przymierzał się na Jay Driller dla Page'a. Jednakże na ring wbił Marty Scurll, atakując Jay'a swoim parasolem. To pozwoliło - bo akurat teraz arbiter doszedł do siebie ;) - Page'owi na odliczenie przeciwnika do trzech.

Zwycięzcy: Bullet Club


Jay Briscoe krążył wokół ringu, wyraźnie wkurzony. Nagle również i Mark Briscoe poczuł złość. Obaj bracia złapali za młodych pracowników przy ringu i wyładowali na nich swą złość.






Co wiemy po tym odcinku, to że Young Bucksi oraz Page mogą wkrótce otrzymać title shota na pasy trójek. A Jay Briscoe możliwe że pójdzie solowo na Marty'ego Scurlla, co chyba jeszcze w ROH nie miało miejsca i może wyglądać ciekawie. Opener w miarę przyzwoity, jak na tygodniówkowe starcie, e jeśli chodzi o pojedynek tag teamowy...... aaa, i tak nikogo to nie interesuje. Można chociaż docenić, że próbują coś z tego wyciągnąć, robiąc akcję z plantami, ale wciąż nie jest to rywalizacja pasjonująca. A finiszu tego jeszcze nie widać ^^


Za tydzień wielka szansa dla Jay'a White'a, który zawalczy o pas ROH TV Champion. Czy uda mu się pokonać KUSHIDĘ ?

Oglądajcie Ring of Honor !
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group