Potencjalne składy w nowym turnieju, Finn Bal... (zobacz)
WWE zapowiada turniej Mixed Match Challenge e... (zobacz)
Prawdopodobny skład walki o pas Universal na ... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
KSW 38: Live in studio
Autor Wiadomość
Morison 
Upper Midcarder
Sneaky Mori



Wrestler: Braun/Miz/SamiKO/StreetProfits
Wiek: 24
Dołączył: 22 Gru 2012
Posty: 1788
Podziękował: 12
Podziękowano mu 43 razy w 14 Postach
Skąd: FiveFiveNine
Wysłany: 2017-03-31, 21:32   KSW 38: Live in studio



Data: 7 kwietnia 2017
Miejsce: Studio APRICOR, Warszawa, Polska
Transmisja: Ipla.tv, Polsat

Walka wieczoru
66 kg: Artur Sowiński (17-8) vs. Łukasz Chlewicki (14-5-1)

[b]Karta Główna (20:00)
84 kg: Łukasz Bieńkowski (4-1) vs. Antoni Chmielewski (32-15)
66 kg: Roman Szymański vs. Denislon Neves de Oliveira (11-4)
61 kg: Anzor Azhiev (6-2) vs. Kamil Selwa (10-5)
70 kg: Kamil Szymuszowski (15-4) vs. Marif Piraev (13-1-1)
70 kg: Grzegorz Szulakowski (7-1) vs. Renato Gomes Gabriel (20-9)
66 kg: Sebastian Romanowski (11-7-1) vs. Łukasz Rajewski (6-2)
70 kg: Maciej Kazieczko (2-0) vs. Tomasz Matusewicz (2-0)




Przedsięwzięcie na pewno oryginalne, klimat jak w Ultimate Fighterze, szkoda tylko, że obsada jak na Smackdown exclusive. Na pewno warto rzucić okiem na finałowe walki, chociażby dla Antoniego czy ewentualnej możliwości zobaczenia, jak polski Mcgregor znowu siada na dupie :)
_________________
Nihil potest non esse bonum Corbin
~ Arkao, 2017 n.e., koloryzowane

 
 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8568
Podziękował: 20
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-03-31, 21:46   

Szczerze mówiąc, karta jest tak gówniana, że nie zasiadałbym do oglądania bez rolki srajtaśmy :D
Od biedy można looknąć main event i walkę Chmielewskiego, ale jakbym miał je sobie odpuścić, to z pewnością nie miałbym moralniaka z tego powodu.
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
Giero 
Main Eventer
Certyfikowany G



Wrestler: AJ Styles
Wiek: 22
Dołączył: 24 Lis 2012
Posty: 2045
Podziękował: 13
Podziękowano mu 2 razy w 2 Postach
Skąd: The Temple
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2017-03-31, 21:54   

Anzor i Chmielewski pewnie dość szybko poskładają rywali. W "me" stawiam, że Sowiński wins ;) I w sumie tyle ciekawych postaci w tej karcie. Wygląda ona jak na jakąś pokazówkę...
 
 
     
N!KO 
Living Legend
VoiceOfAttitude



Wrestler: Rock | Piper | Punk
Wiek: 30
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 9763
Podziękował: 71
Podziękowano mu 779 razy w 57 Postach
Skąd: Radom
Wysłany: 2017-03-31, 22:13   

Z chęcią obejrzę. Sportowo powinno być nieźle, choć światem KSW to nie wstrząśnie. Chyba bardziej od samych starć, ciekawi mnie studyjne podejście. Jak KSW odzieje swój produkt, którego oprawa jest jedną z mocniejszych stron. Brałem pod uwagę nawet zakup biletu, ale ceny mnie trochę odstraszyły - zaczynały się chyba od 200, czy 250zł.
_________________

 
     
Morison 
Upper Midcarder
Sneaky Mori



Wrestler: Braun/Miz/SamiKO/StreetProfits
Wiek: 24
Dołączył: 22 Gru 2012
Posty: 1788
Podziękował: 12
Podziękowano mu 43 razy w 14 Postach
Skąd: FiveFiveNine
Wysłany: 2017-03-31, 22:28   

N!KO napisał/a:
Brałem pod uwagę nawet zakup biletu, ale ceny mnie trochę odstraszyły - zaczynały się chyba od 200, czy 250zł.


Najtańsze kosztowały 200 zł, ale podejrzewam, że po ogłoszeniu informacji o obecności na widowni wszystkich bohaterów KSW39, reszta z dostępnych miejsc rozeszła się w mgnieniu oka.
_________________
Nihil potest non esse bonum Corbin
~ Arkao, 2017 n.e., koloryzowane

 
 
     
-Raven- 
Living Legend



Wrestler: Hitman,Steen,Trent Acid,Foley
Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 8568
Podziękował: 20
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2017-04-01, 08:56   

Jakbym miał na coś takiego wywalić dwie paki, to wolałbym chyba dać na Czerwony Krzyż.

N!KO napisał/a:
Brałem pod uwagę nawet zakup biletu,


Masochista. :D
_________________
Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.
Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

 
     
rafciu27 
Jobber



Wrestler: Y2J
Wiek: 24
Dołączył: 30 Lip 2012
Posty: 68
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Swaj
Wysłany: 2017-04-06, 22:46   

Dawno nie było tak wyrównanych zestawień, trochę zepsuł to Piraev za którego wchodzi Szadziński, ale i tak sportowo jest to świetna gala. Na sam start dostajemy dwóch młodych zawodników i "to nie są leszcze Stefan". Kazieczko zdążył już zadebiutować w KSW w bardzo udanym stylu i właśnie w Ankosiaku upatrywał bym zwycięzce tego pojedynku. Podobno nie odstaje od kolegów z klubu mających już większe doświadczenie a i na ważeniu wyglądał o wiele lepiej niż Matusiewicz. Kazieczko KO 2 Runda

Wynik walki Romanowskiego z Rajewskim bardzo ciężko przewidzieć. Mimo wszystko uważam, że walka jeśli potoczy się tylko w stójcę może być 40/60 dla Rajewskiego. Jednak nie wyobrażam sobie aby Romanowski jako BSker nie próbował sprowadzić walki do parteru gdzie prawdopodobnie zdominuje Rajewskiego. Także lekko wskazuję Romanowskiego na zwycięzce przez KO 2 runda.

Renato Penzinho potocznie zwany ogórkiem wcale nie musi być łatwą przeprawą w drodze po pas Szulakowskiego. Przy Gamrocie Renato wyglądał miernie, ale nie ma co się oszukiwać przy Mateuszu każdy tak wygląda. U mnie Brazylijczyk ma czystą kartę i naprawdę wierzę, że może sprawić dużo kłopotów Grzegorzowi. Mam nadzieję, że nie będą pchać Szulkowskiego po ewentualnej wygranej w walkę o pas tak jak to robią branżowe media, bo to po prostu nie ma żadnego sensu. To jeszcze nie ten poziom. Typuję: Szulakowski niejednogłośnie.

Szymuszowski vs Szadziński. Krótko, Kamil zapewne jest w formie życia, gdyż tylko taka mogła by mu gwarantować wygraną nad mocnym ruskiem, a Gracjan wziął walkę z doskoku. Spodziewam się pełnej dominacji na dystansie 3 rund. Szymuszowski decyzja.

Anzor powraca i to w świeżo utworzonej wadze w KSW. Świetnie, że się na to zdecydowali, walki w tej wadzę ogląda się świetnie. Co do walki, Anzor już w 66 był niezłym dzikiem więc Kamilowi Selwie nie daje zbytnio szans. Mocne zapasy zneutralizują wszelkie argumenty na wygranie walki Kamila. Mimo, że Kamil ma świetną serie to wciąż jest jednak gościem którego Tymek Świątek znokautował w 8 sekund :twisted: Anzor decyzja.

Roman Szymański vs Denilson Neves de Oliveria. Bardzo czekam na ten pojedynek, jak na każdy Romka. Ciężkie wyzwanie przed zawodnikiem braci Linke. Denilson moim zdaniem został oszukany i wygrał walkę z Filipem Wolańskim, co obrazuje jaką klasę posiada brazylijczyk. Roman będzie musiał bazować na tym co jest jego domeną czyli szybki boks z kontry i obalenia. Będzie do walka na styku ale, stawiam na Romana przez decyzję.

Co-main event Chmielewski vs Bieńkowski. Nie m co się oszukiwać Antek jest to chyba najbardziej nieprzewidywalna postać w polskim MMA. Może wygrać i przegrać z każdym. Moim zdaniem walka będzie wyglądała jak z Materlą i pójdzie na żywioł ma szansę na wygraną, lecz jeśli przetrwa tę nawałnicę Bieńkowski to wygra tę walkę i to w spektakularny sposób. Bieńkowski 2 runda KO.

Walka wieczoru. Bukmacherzy typują mocno Kornika. 1.22 na wygraną to zdecydowanie za niski kurs i naprawdę warto zaryzykować i postawić coś na Saszkę. Myślę, że obaj mają argumenty aby walkę przechylić na swoją korzyść. Jeśli Saszka nie zostanie naruszony i będzie konsekwętnie trzymał się game planu może sprawić niespodziankę. Mimo to jednak, sądzę, że Kornik wypunktuje Łukasza i wywalczy zwycięstwo. Kornik decyzja
_________________

 
     
N!KO 
Living Legend
VoiceOfAttitude



Wrestler: Rock | Piper | Punk
Wiek: 30
Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 9763
Podziękował: 71
Podziękowano mu 779 razy w 57 Postach
Skąd: Radom
Wysłany: 2017-04-08, 08:33   

Maciej Kazieczko (3-0) vs. Tomasz Matusewicz (2-1) – Kolejny raz Kazieczko prezentuje się z dobrej strony. Luźno na nogach chodzi, jak na takiego małolata. A i widzę tam zdrową dawkę pewności siebie. Dawali szansę młodym walczyć z cięzszymi nazwiskami (Kowalewicz on miał?), czas na niego.

Sebastian Romanowski (11-8-1) vs. Łukasz Rajewski (7-2) – Wynudziłem sie. Zapowiadali fajerwerki, ale te nigdy nie wystrzeliły. Nie ma Sylwestra. Romanowski sporo przetańczył kręcąc rękoma, a Rajewski zademonstrował spory kunszt w stojce, minus uszkodzenie przeciwnika. Zamroczył Sebastiana raz, w pierwszej rundzie, a potem wyraźnie paliwa ubywalo. Romanowskiemu zabrakło czasu, żeby ugrać decyzje. Sam sobie winien.

Grzegorz Szulakowski (8-1) vs. Renato Gomes Gabriel (20-10) – Komentatorzy chwalili, że Szulakowski przygotował gameplan i kurczowo się go trzyma. Kretyńsko spytam – czy jego gameplan był kiedykolwiek inny? Czasami przesadzał z tym wylegiwaniem się na Brazylijczyku, nie podkreślając dominacji. Trochę szkoda, że jak zostało parę sekund, a już podszedł podać rękę za drugie 5min, nie wyrwał jakiegoś strzała na otrzeźwienie. Może ten koniec nadszedłby szybciej? Nie zmienia to faktu, że obnażył trochę niedawnego pretendenta. Gamrota jednak mu nie życzę :wink:

Kamil Szymuszowski (16-4) vs. Gracjan Szadziński (5-2) – Całym sercem za Szadzińskim. Nie, nie znam go, ale ładnie chodził i dzielnie sobie radził w stójce. Ba, zbeształ Szymuszowskiego w pierwszej rundzie. A Szymuszowski, jak to on, ciężko go lubić. W zasadzie jestem solidarnie za każdym jego rywalem. Nagadał się, jaki to efektowny będzie po przejściu do lekkiej. No... ... ... dodal lewy prosty do obaleń i leżonka? Potraktujcie go jak UFC Rosholta. Ale on jest mułem. Żeby walczył o pas KSW, to pójdę do kibla.

Anzor Azhiev (7-2) vs. Kamil Selwa (10-6) – Szkoda Selwy. Pokazał sporo technik, próbował zaskoczyć, ale nie znalazł metody na jedno – zapasy Anzora. Azhiev po swojemu poskładał przeciwnika. Momentami przerazało mnie, jak spokojny był w parterze.

Roman Szymański (10-3) vs. Denislon Neves de Oliveira (11-5) – Romak lubię odkąd pojechał przereklamowanego Kiełka. Efektowny i efektywny, miło popatrzeć. Spuchł w trzeciej rundzie, ale obalenia przez pierwsze 10 minut – poezka. Tym razem nie bylo żadnego oszustwa na Denilsonie. Jestem ciekaw, czy dadzą mu jeszcze jakąś szansę. Przegrał, ale z mocnymi nazwiskami. Jeśli o zwycięzce chodzi, to czekam na walkę z czołówką dywizji. Sowiński? Koike?

Łukasz Bieńkowski (5-1) vs. Antoni Chmielewski (32-16) – "Polski Wanderlei". Gdyby jeszcze chciał walczyć. Bardziej asekuracyjnego starcie dawno nie widzałem. Zwykle, jak takie mają miejsce, to po pierwszej rundzie komuś puszczają nerwy. Ale nie tu, nie na najnudniejszym KSW, jakie widziałem. Stali tam. Nikt nie wygrał, sędziowie wyszli, zwolnili się. Usnąłem.
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group