Stephen Amell zadebiutował w ringu ROH, Inwaz... (zobacz)
Attitude Mówi #239 - After... (zobacz)
Roman Reigns i John Cena mistrzami po Wrestle... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
SmackDown (Spoilery, komentarze, dyskusje - temat zbiorczy)
Autor Wiadomość
DR7 
Jobber



Wrestler: AJ Styles, Batista, Christian
Wiek: 23
Dołączył: 31 Gru 2016
Posty: 100
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-01-11, 08:46   

Gale otwiera nowy champion, co raczej zaskoczeniem nie jest, zazwyczaj to własnie świeży mistrz wychodzi pierwszy na tygodniówkach. Zarówno on jak i Miz pokazali sie oczywiscie z fantastycznej strony. "The Miz Award" i ten napis "You Tried" mnie zniszczył :D Swoją drogą, czy przypadkiem Corbin nie zapowiedział wczesniej swojego występu na RR, zanim zrobił to Ambrose? Pierwszy to on chyba nie jest. Ogólnie wporządku segment, a cały feud jest fajnie prowadzony.
Ziggler pozamiatał, mam szczerą nadzieje że dostanie wiecej czasu w przyszłych tygodniach, bo zawsze doceniałem jego prace jako heel, gosc serio wymiata w tej roli, nie mówie oczywiscie, ze ma siedziec w jakims ścisłym ME, ale jednak Zyga jest ze zbyt wysokiej ligi, by obijac sie z jakimis Jobberami pokroju Kalisto czy Crewsa.

Mistrzowie pokonuja rodzinke w fajnej walce, a my mamy kolejne zalążki ich rozpadu, nie za szybko troche? Bray fajnie sie złożył po kicku od Harpera, szanuje taki selling. Swoja drogą najbardziej niedoceniany z Wariatów powinien dostac solową szansę, jego run z pasem IC nie był tragiczny, a Luke jest w porządku zawodnikiem.

Co by nie mówić, Baron ma fantastyczną wejśiówkę, jedna z nielicznych której nie przewijam, jest moc :D Ciekaw byłem strasznie tego starcia, bo wydawało by sie, że Corbina nie będą chcieli czysto podkładać, no a Janusz tez raczej nie może się podłożyć, bo za chwile bedzie walczył o główny pas. A jednak Cena poskładał przeciwnika bez mydła, dobra promocja dla goscia, którego, wydawało by sie, chcą wcisnąć do ME.

Ogólnie SD całkiem wporządku, po raz kolejny lepsze od RAW, pomimo tego ze dosc mało bardzo istotnych rzeczy sie działo. Niezle sie ogląda WWE w tych czasach.
 
     
Susek 
Upper Midcarder



Wrestler: HBK
Wiek: 24
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 1131
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-01-11, 15:00   

N!KO napisał/a:
Rozpędzil się Dean z tym pierwszym członkiem ze SmackDown, który wchodzi do Royal Rumble. Zapomniał biedny o Baronie, ale... czy można go winic?


Dlatego zaraz dodał, że jest pierwszym mistrzem ze Smackdown, który wchodzi do Royal Rumble :)

Tydzień 25: RAW 7 - Smackdown 14 (4 punkty nieprzyznane)
Niby dałem punkt dla RAW, ale nie wiem czy było lepsze. Dobra zmieniam na remis. NA RAW się sporo wydarzyło, ale na tak napchaną atrakcjami tygodniówkę było sporo zamulania. Smackdown miał jakaś walkę o pas, ale reszta feudów stała w zasadzie.

Ambroży się niby odgryzł tą nagrodą za udział ale szczerze, on dostał chanty "You deserve it" Miz dostał "You suck". Imho, większy pocisk wyszedł na Ambrożego, chyba że Hamburgery nie złapały ironii ...

Strzelam, że heel'owy Ziggler będzie promowany, więc rozjedzie Kalisto i Crewsa no a potem Ambroży i Ladder Match na WMce, klasycznie :)

Wyatt Familly w rozpadzie, w takim tempie nie dociągną tego do WMki. To trochę głupie budować, coś 5 msc po czym zakończyć tuż przed WMką. Niby Styles v Orton to plan na WMkę, a co dla Wyatta wtedy Battle Royal? Za szybko ich pocisnęli z pasów, chyba że Orton się odwróci od Wyatta na Elimination Chamber w cześcniej wyrzucą Harpera czy cuś.

Baron Corbin gimmickowo jest najlepiej przygotowanym produktem NXT, w zasadzie to gimmick w połączeniu z wejściówką i theme songiem trzymają jego postać, bo w ringu dalej to samo, wizerunku nie poprawił na mikrofonie poziom Romana. Faktycznie dla niego brak miejsca w karcie WMki, chyba że go do Ladder Matchu o pas IC wrzucić bo czemu nie? Ewentualnie solowa walka o pas IC z Ambrożym. Nie głupota, ladder match o pas IC to pewniaczek. Ambrose / Corbin / Ziggler / Miz / Harper / Kalisto, jest kim zrobić taką walkę. Z braku laku AJ Styles może tam znaleźć swoje miejsce.
 
     
PHG 
Upper Midcarder



Wrestler: Styles/Undertaker/YoungBucks
Wiek: 19
Dołączył: 07 Paź 2012
Posty: 1379
Podziękował: 315
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Katowice
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2017-01-11, 15:16   

Susek napisał/a:
Faktycznie dla niego brak miejsca w karcie WMki, chyba że go do Ladder Matchu o pas IC wrzucić bo czemu nie? Ewentualnie solowa walka o pas IC z Ambrożym. Nie głupota, ladder match o pas IC to pewniaczek. Ambrose / Corbin / Ziggler / Miz / Harper / Kalisto, jest kim zrobić taką walkę. Z braku laku AJ Styles może tam znaleźć swoje miejsce.




A nie słyszałeś, że podobno planują na WMce Ladder Cruiserów? Moim zdaniem to nawet lepiej i dla cruiserów i dla WWE i dla pasa IC, bo jeśli US dostanie walkę Jericho vs. x, to IC też powinno mieć niezłe nazwiska w walce a nie jakieś Rydery i inne Moja...
 
 
     
DashingNoMore 
Upper Midcarder



Wrestler: Seth Rollins, Kevin Owens
Dołączył: 15 Lip 2013
Posty: 1047
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2017-01-11, 15:35   

Bardzo fajne Ambrose Asylum. Śmieszkujący Dean mnie dzisiaj rozbawił, oddanie Mizowi participation award było świetnym motywem. Fakt, feud stoi w miejscu ale zapchali tygodniówkę czymś naprawdę fajnym.

Podoba mi się sposób w jaki turnują Zigglera. Trzyma się kupy, ma poparcie w historii. Nie wiem czy prowadzi to Dolpha do jakiegoś tytułu ale na pewno jeszcze przed RR pojedzie Crewsa i Kalisto. Dawno nie byłem tak zainwestowany w postać Zigglypuffa, serio, jeśli ktoś zyskał na brand splicie to on.

Fakt, za szybko przeszli do budowania tarcia w rodzince. W Royal Rumble Matchu pewnie Luke wyrzuci Ortona albo Orton Luke'a i Wyatta. Do Elimination Chamber powinno jeszcze się im udać to pociągnąć, potem wejdziemy na drogę feudu Randalla z Brayem i kulminacje na Wrestlemanii. Chyba, że skończą to wcześniej a Orton na WM'ce pójdzie na Stylesa.

Hejtuje Corbina. Jest dla mnie gorszy nawet od Romka ale dzisiaj z Jasiem zaprezentował się całkiem przyzwoicie. Fajny pojedynek, trochę śmieszy mnie to, że Baron padł po comebacku ale cóż, ograniczenia czasowe ;D. Jak dla mnie Corbin na WM'ce może być nawet w Andre The Giant Memorialu, tam pewnie upchną większość stawki, która powinna być w karcie ale nie zasługuje na singlowy pojedynek
 
     
MSMic 
Midcarder



Wrestler: ROMAN REIGNS / BRAUN STROWMAN
Wiek: 18
Dołączył: 04 Wrz 2012
Posty: 560
Podziękował: 9
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2017-01-11, 15:40   

Jezu jak mnie drażnią te losowe sekundowe ujęcia na twarzy ludzi na arenie w czasie akcji w ringu

Feud z Mizem bardzo pomógł Ambrose'owi. Pas WWE facetowi kompletnie nie służył i teraz wraca do starej dobrej formy, skoro zaczyna mi się go przyjemnie oglądać.

Porażka Zigglera z Kalisto- nie. Masakracja krzesłem Reya i Lashleya- tak tak tak. Agresywny Ziggler zapowiada się ok...kwestia jak zacznie się typowy dla WWE cipo-heel.

Rywalka Carmelli to jakaś koleżanka Fabulous Moolah? ;) Może też zrobi karierę jak Ellsworth swoim niecodziennym wyglądem :D

Zaskakująco dobrze wypadł Corbin w promie przed walką. Nadal ma problem z kończeniem zdania, bo często brzmi to jakby w to nie wierzył, ale słyszę i widzę powolny, ale jednak progres.
 
     
aRo 
Main Eventer



Wrestler: Big E, Owens, Rogal Otis
Wiek: 24
Dołączył: 18 Lip 2010
Posty: 3645
Podziękował: 55
Podziękowano mu 207 razy w 51 Postach
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2017-01-11, 15:53   

Kręcenie gwiazd, jak idą na backu, bo za chwilę mają walkę, zawsze wydawało mi się mało naturalne. Teraz to chociaż nieźle wykorzystali - atak w momencie, który zdążył nas przyzwyczaić do standardu.

Ziggler jest taki zły, że na wejściówce przestali wspominać o tym, jak to z pasją popiera WM Reading Challenge!

Nie wiem, co mi bardziej nie pasuje przed ekranem: Carmellsworth czy CJ Lunde?

Mówiło się jakiś czas temu o feudzie Ceny z Corbinem. Ale że Jaś będzie walczył o pas, a potem pewnie w ważnej walce na WM, czemu nie podłożyć Barona w walce bez znaczenia? ;)
_________________
...bo jeden Straight Edge na forum to zdecydowanie za mało.
Ten fajny Arek P.
Meme Contest Champion
 
 
     
Susek 
Upper Midcarder



Wrestler: HBK
Wiek: 24
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 1131
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-01-11, 16:11   

PHG napisał/a:
A nie słyszałeś, że podobno planują na WMce Ladder Cruiserów? Moim zdaniem to nawet lepiej i dla cruiserów i dla WWE i dla pasa IC, bo jeśli US dostanie walkę Jericho vs. x, to IC też powinno mieć niezłe nazwiska w walce a nie jakieś Rydery i inne Moja...


Na pewno będzie jakaś wielo-osobówka o pas. Nazwiska w starciu o IC coś znaczą, małpki o pas CW nic nie znaczą. Tak naprawdę, to jeśli na WMce powinna być jakaś walka o pas CW, to powinien to być single match ale znając pomysły WWE zrobią z tego jakiś elimination match z całym rosterem albo inny Battle Royal, Ladder Match nie ich progi. Zresztą co zrobić z takimi Zigglerami, Mizami, Corbinami czy Harperami?

MSMic napisał/a:
Rywalka Carmelli to jakaś koleżanka Fabulous Moolah? Może też zrobi karierę jak Ellsworth swoim niecodziennym wyglądem


Nie zrobi, zbotchowała finalną sekwencję i tyleśmy ją widzieli. Zresztą bardzo dobrze. Zabawne, że Ellsworth bierze udział w segmentach z innymi jobberami. A co do jego postaci to trochę żałosne, że zrobili z niego nieudacznika, prawiczka.
 
     
Jack Doomsday 
Upper Midcarder
Mystic Jack



Wrestler: Nakamura|Briscoes|Charlotte
Wiek: 23
Dołączył: 20 Lip 2011
Posty: 1732
Podziękował: 2
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2017-01-11, 16:11   

Cholernie mi się podoba story Mizów i Ambrose'ów - wszystko trzyma się swojej kupy. Tak samo jak podoba mi się to story, tak motyw u Wyattów mnie już niezbyt jara - w moim świecie to oni zaczynaliby rozpad dopiero przed Summerslam.

Przeciwniczka Carmelli to najlepsza rzecz ever jaką wypuścili do tv w tym tygodniu, w Dabju. Znaczy się, w ringu to oczywiście katastrofa (ten finish), ale wygląd ma strasznie pocieszny. Carmella zabiera Ellswortha na zakupy ... no tak, ktoś przecież musi nosić jej torby. Niby story jest łatwe do zrozumienia ('Mella dorwała sobie kapciowego), ale wciąż ciężko mi się to strawia.

Strasznie bezemocjonalnie padł Corbin z Jachem - żadnej walki o życie, interwencji mistrza siedzącego w komentarzu, ot, 5 Knuckle Shuffle, FU, und alles klar. Marna to pozycja wyjściowa dla Barona ale zawsze to daje mu "pretekst" aby interweniować podczas RR. Jak na kogoś kogo tak ambitnie promują to strasznie dziwny przebieg walki.

Za tydzień Alexa i Becky w klatce. Niiiiice. Szalonych spotów nie będzie, ale nie będzie też wjazdów Mucha Lucha (czyt. oryginalna idea użycia klatki w wrestlingu).

Legendy głoszą że Natalya i Nikki kontynuują swoje story - ktoś coś wie na ten temat? Ja byłem chyba zbyt zajęty, a raczej zbyt przejęty tekstem zapłakanej Paige, obawiającej się że jej ringowa kariera dobiegnie końca. <znowu Paige będzie w centrum odcinka - szykuje się słabizna jak tydzień temu>
_________________

 
     
Caribbean Cool 
Upper Midcarder



Wrestler: Christian|Carlito|Hardziaki
Wiek: 21
Dołączył: 02 Lip 2013
Posty: 1604
Podziękował: 13
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2017-01-11, 16:45   

Susek napisał/a:
Zresztą co zrobić z takimi Zigglerami, Mizami, Corbinami czy Harperami?


Najlepiej nic. W zasadzie prócz Miza, bo gość zasłużył na walkę na wm , jak mało kto. Po kij znowu robić 15 pojedynków na karcie mani. Naprawdę , lepszym pomysłem jest jak dostaniemy 7 -8 pojedynków wypromowanych w kij, niżeli kolejne zlepki ladder matchy. Ileż można.

Kiedyś w karcie znajdowali się faktyczni ludzi, których strata była odczuwalna, bolesna. Potem dali mitb i tylko ta jedyna alternatywa miała racje bytu.

Dla przykładu
Heelowego Dolphusia można promować w nowym sezonie.
Wm zrobiłbym jak ss 2013 gdzie karta pierdziała fajerwerkami a promowani ludzie jak Axel czy Ryback dostali szansę tuż po gali.
_________________
Broken Matt

 
     
Susek 
Upper Midcarder



Wrestler: HBK
Wiek: 24
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 1131
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-01-11, 17:23   

Caribbean Cool napisał/a:
Najlepiej nic. W zasadzie prócz Miza, bo gość zasłużył na walkę na wm , jak mało kto. Po kij znowu robić 15 pojedynków na karcie mani. Naprawdę , lepszym pomysłem jest jak dostaniemy 7 -8 pojedynków wypromowanych w kij, niżeli kolejne zlepki ladder matchy. Ileż można.


Ale nie można inaczej :) Pomijając aspekty finansowy, bo WM będzie trwać jakieś co najmniej 6H z Kick-Offem to walki mniej ekscytujące muszę być między tymi bardziej. Zwyczajnie ciężko być podjaranym przez 3H gali do tego każdym kolejnym pojedynkiem coraz bardziej. Poza tym ostatnio niemal każdy członek rosteru coś robił na WMce, myślę że w tę stronę idzie WWE, wykorzystać cały roster na maksa. Zatem nie staram się zmienić gry, tylko grać w nią jak najlepiej dostępnymi kartami. :)

Bardzo prosto umotywować ladder match o pas IC. Pas IC dla Bryana był ostatnim, który zdobył a to już dostateczny powód by taką walkę zrobić. Już teraz większość zapowiedzi to singlowe starcia, zatem jakiś bardziej liczebny pojedynek wchodzi w grę a do Ladder Matachu zawsze fajnie wpakować jakiś dobrych workerów, coby rozgrzać publikę na start.
 
     
Caribbean Cool 
Upper Midcarder



Wrestler: Christian|Carlito|Hardziaki
Wiek: 21
Dołączył: 02 Lip 2013
Posty: 1604
Podziękował: 13
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2017-01-11, 17:35   

Susek napisał/a:
Bardzo prosto umotywować ladder match o pas IC. Pas IC dla Bryana był ostatnim, który zdobył a to już dostateczny powód by taką walkę zrobić. Już teraz większość zapowiedzi to singlowe starcia, zatem jakiś bardziej liczebny pojedynek wchodzi w grę a do Ladder Matachu zawsze fajnie wpakować jakiś dobrych workerów, coby rozgrzać publikę na start.


Rozumiem, patrzysz oczami Vinca :D

Według mnie ladder match był dobrym pomysłem na raz, tym bardziej, że program z kradzieżą pasa przez Trufla był jakiś. Co w dzisiejszym wwe już znaczy sporo. Teraz podłoże storylinowe pewnie będzie robione na siłę. Odwołają się do tego o czym mówisz i przypomną, że 2 ostanie wm , również miały taki macht o pas ic i pewnie tyle. Może i dobra zapchajdziura, lecz w dalszym ciągu zapchajdziura.
_________________
Broken Matt

 
     
Susek 
Upper Midcarder



Wrestler: HBK
Wiek: 24
Dołączył: 02 Lut 2015
Posty: 1131
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-01-11, 17:49   

Caribbean Cool napisał/a:
Rozumiem, patrzysz oczami Vinca


Patrzę oczami realisty :) Nie da się zrobić gali z samymi zajebistymi i dobrze wypromowanymi pojedynkami. Zwłaszcza jak chce się robić show gdzie będzie z 5H walk. Część musi być słabsza, by odbiór innych był lepszy.

Na WM 32, Ladder Matchu był w moim odczuciu najlepszy, więc taka walka na 33 nie będzie aż takim crapem, w końcu skład podobny :) Od kiedy nie ma walki o walizkę na WMce to większość mid-carderów nie ma miejsca na gali zatem wieloosobowy pojedynek o pas nazwałbym mniejszym złem.
 
     
Kcramsib 
Upper Midcarder



Wiek: 30
Dołączył: 18 Sie 2013
Posty: 1403
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2017-01-11, 19:09   

CJ Lunde to bodaj Thunderkitty, zawodniczka występująca głównie w Shimmer i temu podobnych "babskich" fedkach. Nie żeby warto było o tym pamiętać, po turbo-botchu w końcówce przypuszczać należy, iż więcej jej już nie zobaczymy. W sumie może szkoda, pociski JBL-a wywołała bowiem zacne ;)

Pozostając w temacie kobiet... wiem, że to mega płytkie z mojej strony, ale tym razem muszę przyznać: na grafice reklamującej przyszłotygodniowe starcie Becky i Alexa wyglądają jak 10 mln $ każda. Fedkowi graficy postarali się jak nigdy.

Kliknij tutaj aby zobaczyć wiadomość (Uwaga! może zawierać spoilery)


Z rzeczy innych, żeby nie było że piszę tylko o paniach... heelowy Dolph jest nieco ciekawszy, sporo czasu jednak minie, nim mnie do siebie w pełni przekona - miesięcy (lat?) bycia nudnym nie przekreśli się w tydzień. Chyba, że jest się Mizem, który jednym promo w Talking Smack urósł do rangi człowieka z topki. Ale Dolph to nie Miz.

Kto by pomyślał, że będzie trzeba użyć kiedyś takich słów?

Rodzinka stała się wreszcie jakaś, co więc z nią robimy? Rozpad! Yay, genialne... tylko czekać, aż wrócimy do starego systemu "Bray atakuje main eventera->Bray gada o pierdołach->Bray przegrywa"...

A, i Baron Corbin dostał kolejną fajną zajawkę - tylko po to, by posłużyć za mięso armatnie dla Jasia. Cóż, nie on pierwszy, nie ostatni pewnie...
_________________
-------------------------------------------------------

#FireEnzo #FireTye #FireStreetProfits

-------------------------------------------------------
 
     
Pavlos 
Main Eventer



Wrestler: Edge, The Undertaker, HHH, Y2J
Wiek: 24
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 3078
Podziękował: 357
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2017-01-11, 21:32   

Ambrose Asylum
Ci Panowie raczej są gwarancją dobrego segmentu. Tutaj śmieszkujący Ambrose był dobrym Ambrosem. Nagroda za uczestnictwo dobry motyw. Dean zrewanżował się Mizowi za podobną pamiątkę. :D Zdobycie pasa, oklepanie Mizanina i miejsce w RR. Mocny czas dla Deana. Mike też w Rumble się znajdzie, co raczej nikogo nie zaskoczyło.

Pierwsza walka - Natalya vs Nikki Bella
Tak się rzuciła, że aż się zacząłem martwić żeby się nie połamała... I noga poszła. Nie tak dawno latała w gorsecie teraz będziemy mieli na dwóch brandach laski z gipsem na nodze. Wspaniale.

Druga walka - Dolph Ziggler vs Kalisto
Spodziewałem ciut dynamiczniejszego starcia niż trzymanie w chwytach. O ile sposób w jaki przebiega przemiana Zigglera mi się podoba to trochę smuci, że tutaj przegrał. Prawdopodobnie plan jest taki, że po tych wszystkich porażkach Dolph ma po prostu się niemiłosiernie wkurzyć i być ciut agresywniejszy po turnie. Mam nadzieję iż nie spartolą, bo to może być dobra zmiana postaci Showoffa.

Pierwszy raz dostajemy wywiad z AA. Nie był tak żywiołowy jak ten z Ceną, ale nie kują w uszy.

Trzecia walka - SmackDown! Tag Team Championship: Randy Orton & Bray Wyatt vs American Alpha (c)
Pojedynek ożywił się na krótko przed końcem. Obijanie AA było powolne i nudne. Obrona pasów raczej również nie zaskakuje chociaż ponownej zmiany mistrzów w jakimś procencie małym można było podejrzewać.
Widać planują większy rozpad. Może to i ciekawsze niż po prostu zdrada Ortona. Żeby tylko Bray nie zaczął znowu przegrywać pojedynek za pojedynkiem i znowu łączyć się z "braćmi" na nowo. :?

Steel Cage z Becky i Alexą kupuje. Może być dobre.

Czwarta walka - CJ Lunde vs Carmella
Junior wersja Fabulous Moolah złożona w ofierze, aby sojusz z Ellsworthem jeszcze bardziej się zacieśnił. Ja dalej nie wiem po kiego?

Piąta walka - John Cena vs Baron Corbin
Zabookowali dosyć wyrównaną walkę, więc Corbin za wiele nie traci. Porwał się na ważne nazwisko i przekonał, że nie będzie tak łatwo. Nie za dużo to wnosi i zmienia, bo na Cenę są inne plany chociaż do PPV jeszcze trochę czasu.

W tym tygodniu niebiescy obniżyli loty. Punkt dla RAW.
_________________
Typerowa zabawa:
I miejsce - Liga Mistrzów 2015/2016
III miejsce (Ex æquo z użytkownikiem filomatrix) - Euro 2016
III miejsce - Euro 2012
 
     
Morison 
Upper Midcarder
Sneaky Mori



Wrestler: Braun/Miz/SamiKO/StreetProfits
Wiek: 24
Dołączył: 22 Gru 2012
Posty: 1772
Podziękował: 12
Podziękowano mu 43 razy w 14 Postach
Skąd: FiveFiveNine
Wysłany: 2017-01-11, 21:54   

Post napisany na przypał, tak jak ostatnie Smackdown:

Ziggler moczy, hehe, oczywiście finalnie ubije zarówno Kalisto jak i Cruza, ale bookerzy dają nam jasny sygnał, że Ziggy nie pójdzie drogą Neville'a i nie stanie się niszczycielem w swojej midcardowej dywizji.

Walka AA z Wyattami miała fajne podłoże emocjonalne, storylajnowe i wygrana nowych mistrzów wcale nie była w 100% pewna, a jednak mnie uśpili, załapałem tylko końcowy superkick Harpera na Bray'u, na RR się rozlecą, props dla Ortona że wytrzymał zacznie dłużej niż Bryan w Rodzince.

Carmellsworth to jedna z rzeczy, na które czekałem, świetny segment po walce, to znaczy segment jak segment, ale gdy James zamiast odświeżacza oddechu wyciągnął z kieszeni paczkę gumek i rozerwał ich opakowanie zębami...XD
Co do rywalki fryzjerki - gdyby Dziecko Rosemary było dziewczynką, nie diabłem, pewni tak by teraz wyglądało.

Corbin dostaje po dupie od profesora w strasznie bezpłciowy sposób, ostatnio był na tyle mocno promowany, że oczekiwałem przynajmniej jednego odkopanego AA, a tymczasem nie zdążyłem przejrzeć wszystkich wstawek w divas corner i usłyszałem muzykę Ceny po walce :D
_________________
Nihil potest non esse bonum Corbin
~ Arkao, 2017 n.e., koloryzowane

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group