Brock Lesnar vs John Cena planowane na Royal ... (zobacz)
B+ Players #1: Cesaro... (zobacz)
Dobre wieści dla Roode'a, Hideo Itami zgarnie... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
PB szuka sojuszników
Autor Wiadomość
TJCACPJ 
Main Eventer
Sułtan Attitude



Wrestler: Cole | Anderson | Goto | Braun
Wiek: 21
Dołączył: 22 Lip 2012
Posty: 3355
Podziękował: 29
Podziękowano mu 1 razy w 1 Postach
Skąd: Kołobrzeg
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2015-07-19, 13:55   PB szuka sojuszników

Pustynia na granicy Iraku i Syrii. Wszędzie leży piasek, widać wiele samochodów bojowych oraz masę namiotów. Na samym środku ogromnego placu rozłożony jest wielki namiot, który jest pilnowany przez kilkunastu zamaskowanych żołnierzy. Na namiocie powiewa spokojnie wielka flaga ISIS. W namiocie znajdował się szef państwa islamskiego Abu Du'a, a naprzeciwko niego siedział PepsiBosman.

Abu Du'a – Chętnie poczęstował bym cię wódką, papierosem lub nawet czymś mocniejszym ale wiesz także, że wtedy musiałbym cię zabić. Więc przejdźmy do ważnych spraw. Rozumiem że jeżeli zgodzę się na twoje warunki to jest wstanie sprawić, że całe EWF przejdzie na Islam i dołączy do państwa Islamskiego. Jaką jednak mamy mieć pewność, że tak się stanie.

PB otworzył pewnym ruchem puszkę pepsi, a następnie wypił kilka łyków.

Pepsi Bosman – Gdy na najbliższej Wrestlepaloozie pokonał swoich trzech przeciwników zostanę nowym pretendentem do pasa EWF D-Evolution. Doskonale wiesz, że jestem najlepszy w całej tej federacji. Wszyscy fani zrobią to co zechcę i gdy będę chciał by przeszli na Islam to przejdą na Islam, gdy będę chciał by ich żony zostały zgwałcone przez twoich wojowników to tak się stanie. Nawet gdy będę chciał by rolnicy oddali wam swoje kozy to oni to zrobią. Musicie jednak udzielić mi swojego poparcia, bo nawet ty doskonale wiesz, że pomoże to zarówno mi jak i tobie.

Abu Du'a – Mocno mi zaimponowałeś. Myślałem że jesteś kolejnym „zachodnim” lalusiem, który przyjdzie tutaj byśmy dali ci coś za nic. Kobiety oraz kozy twoich kibiców są dla nas bardzo ważnym łupem więc zgadzam się na twoje warunki. Dam ci kilkudziesięciu ludzi, którzy doprowadzą do tego, że zostaniesz główną gwiazdą EWF tak samo szybko jak my zdominujemy cały ten świat.

Pepsi Bosman – To twoja najlepsza decyzja odkąd zostałeś wielkim Kalifem. Skoro interesy są już za nami to mam do ciebie takie małe prywatne pytanie. Czy to prawda, że wy na serio wolicie ruchać kozy niż zwykłe kobiety ?

W tym momencie zmieszany Abu Du'a pokazał swoim żołnierzom, że rozmowa dobiegła końca. Zadowolony PepsiBosman wyszedł z namiotu, a następnie wszedł do swojego samochodu i odjechał.

…..........................................................

PepsiBosman szedł korytarzem w eskorcie kilku ochroniarzy. Cały czas mijał ważne osoby, lecz na kilka sekund się zatrzymał, bowiem zobaczył murzyna. PB mocno się zdziwił ale będąc w marynarce oraz pod krawatem ruszył dalej korytarzem na końcu przy wielkich szklanych drzwiach stał prezydent Stanów Zjednoczonych, Barack Obama. Panowie podali sobie ręce i dziennikarze zrobili im masę zdjęć. Następnie jednak prezydent wszedł ze swoim gościem do gabinetu, gdzie to zasiadli oni na eleganckiej czarnej kanapie. Barack wyciągnął cygaro ale Bosman odmówił i sam otworzył puszkę pepsi.

Barack Obama – Gdy rozmawialiśmy ostatnim razem twoja propozycja wydawała się dość mało realna. Jednak przemyślałem to razem ze swoimi wieloma doradcami i stwierdziliśmy razem, że jest w tym jakiś sens. Tak więc chcesz by rząd Stanów Zjednoczonych pomógł ci wejść na szczyt EWF. Na najbliższej gali zmierzysz się z Donem Camilo, Franzem oraz MaxiMasterMistrzem. Możemy zapewnić ci wygraną nie tylko w tej walce ale i w każdej innej tylko musisz nas przekonać co będziemy z tego mieli.

PepsiBosman – Jesteś mądrym człowiekiem i doskonale wiesz, że Amerykańska hegemonia sięga od Ameryki po Azję. Tylko że ominęła ona EWF i gdy zostanę już największą gwiazdą tej federacji to możecie być pewni, że wasz kraj oraz ty sam sporo na tym zyskasz. Najbliższa walka nie powinna być żadnym problemem, bowiem cała trójka rywali to jakieś zwykłe przeciętniaki i nawet ty to zrozumiesz. Franz to pseudo żużlowiec, który nie jest dla mnie absolutnie żadnym przeciwnikiem. Jego brat zginął na torze, a on zginie na ringu gdy tylko wejdzie w moją drogę. Ten kolejny z długim nazwiskiem to nie jest zawodnik w EWF, a ofiara tej federacji. Takie osoby są potrzebne tylko by takie gwiazdy jak ja miały na kim wykonywać swoje finishery. Don Camilo za to jest ciekawą personą, która owszem jest słabsza niż ja ale za to gdybyśmy byli w jednej drużynie to pewnie byłoby kto jest tym lepszym, a kto będzie zbierał baty.

Barack Obama – Rozumiem to, lecz nadal nie mam pojęcia w czym mamy ci niby pomóc. Skoro czujesz się taki pewien siebie to chyba rząd Stanów Zjednoczonych nie jest ci do niczego potrzebny.

PepsiBosman – Doskonale wiesz o co chodzi. Problemem nie jest ta trójka oferm, problemem jest moja dalsza kariera. Jako jeden z wielu midcarderów nie będę wstanie zapewnić wam pewnych udziałów w federacji. Jeżeli zapewnicie mi pas D-Evolution to wszyscy na tym zyskamy. Wy poszerzycie swoje horyzonty, a ja będę mistrzem, który nigdy nie zostanie pokonany.

Barack Obama – No dobrze. Jeżeli wygrasz na najbliższej gali i zostaniesz pretendentem to nasza umowa wejdzie w życie. Jeżeli jednak nie to będziemy musieli poszukać sobie innego reprezentanta.

PB oraz Obama wstali z sofy i podali sobie ręce. Bosman następnie pewnym krokiem wyszedł z pokoju i zaczął udzielać wywiady dziennikarzom promując swoją najbliższą walkę.


….................................................

W tle było słychać bicie dzwonów, a PepsiBosman czekając na fotelu czuł, że wizyta ta jest o wiele ważniejsza niż wszystkie inne. PB czekał już kilkadziesiąt minut ale mimo to oczywiście było to bardzo ważne. W końcu gigantyczne drzwi się otworzyły i wyszedł z nich jeden z kardynałów, który powiedział, że Ojciec Święty może już przyjąć PepsiBosmana. Bosman wszedł w swoim eleganckim garniturze do środka i pocałował papieża w jego pierścień. Następnie Franciszek kazał wyjść swojemu kardynałowi i sam usiadł ze swoim gościem do stołu.

Papież Franciszek – Witaj mój synu. Dobiegły do mnie wieści, że jeden z moich wiernych chce się ze mną zobaczyć. Mam nadzieję, że będę mógł ci pomóc oczywiście w swoich skromnych możliwościach.

PepsiBosman – Przybyłem tutaj by jako wzorowy katolik powiadomić cię, że potrzebuję twojej pomocy aby wprowadzić do EWF ponownie dominacje chrześcijaństwa. Potrzebuję jednak do tego pomocy władzy Boga na ziemi. Tak więc gdybym został mistrzem D-Evolution to doskonale Ojciec wie, że jako reprezentant Rzymu mógłbym ponownie wprowadzić Chrześcijaństwo jako dominującą religię w szeregach rosteru EWF.

Papież wyciągnął cygaro, które zapalił, a następnie PB wziął kilka łyków swojego napoju.

Papież Franciszek – Gdzieś mam to, powiedz mi lepiej ile z tego jesteśmy wstanie wyciągnąć?

PepsiBosman – Jeżeli wygram dzięki waszej pomocy pas, to jestem wstanie przepłacić na konta Watykany 500,600 milionów puszek pepsi. Jednak muszę mieć pierwsze pewność, że nasza współpraca będzie owocna i udana.

Papież Franciszek – Okay, wygraj swoją walkę z Franzem, Camilo oraz tym trzecim i wtedy wróć do mnie, a obiecuje ci, że zostaniesz wtedy mistrzem oraz największą gwiazdą EWF.

PB oraz papież uścisnęli ręce i PepsiBosman opuścił zadowolony pokój.
_________________
Progres Roku 2014
Runner Up - Redaktor Roku 2016
RunnerUp - Artykul Roku 2016
 
 
     
Anapolon 
Midcarder



Wrestler: Kevin Steen | Damien Sandow
E-fed: Bane
Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 822
Podziękował: 13
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2015-07-19, 15:36   

eRPa nie czytałem, a tylko przewiniłem żeby zobaczyć czy napisałeś coś więcej niż ostatnio, i objętościowo się chyba faktycznie poprawiło. Speech też jakiś jest... ale za użycie Baracka Obamy, czy papieża, dostaniesz joba z miejsca. Przeczytaj regulamin, czasem się przydaje.

Cytat:
07. W RPsach zabrania się używania realnych postaci (np. pijanego Kwaśniewskiego),
_________________
Dont Take it personally.. Im just that much smarter than you...

 
     
Tomek94 
Upper Midcarder



Wrestler: Christian, Dana Brooke
Wiek: 9
Dołączył: 26 Mar 2008
Posty: 1707
Podziękował: 24
Podziękowano mu 1 razy w 1 Postach
Skąd: Siemiatycze
Wysłany: 2015-07-19, 16:30   

Jako ojciec Bane'a powinieneś go chwalić za walkę z zasadami, a nie go pouczać.
 
     
Grishan 
Lower Midcarder



E-fed: Franko The Butcher
Dołączył: 17 Sie 2010
Posty: 383
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2015-07-19, 16:37   

Zdaję sobie sprawę a faktu, że ten erp może się podobać... ale nie mnie ;) Dla mnie jest niezbyt udany: jeżeli miał być jakimś żartem, to za mało w nim humoru, a jeśli został napisany na poważnie, to jest zwyczajnie zbyt absurdalny, żeby tak go potraktować. No i dochodzi jeszcze to, co napisał Anapolon - chyba rzeczywiście złamałeś regulamin w nieco zbyt drastyczny sposób ;)

Pozytywem jest długość tekstu - pod tym względem wygląda to lepiej, niż poprzednio. Mam nadzieję, że ta wpadka nie zniechęci Cie do dalszej zabawy (zresztą, cholera wie, jak Robespierre oceni tego erpa - ostatnie słowo tradycyjnie już należy do niego) :)
 
     
SR 
Jobber



E-fed: SR-Crazy
Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 118
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Wyspa
Wysłany: 2015-07-21, 22:40   

Grishan napisał/a:
(zresztą, cholera wie, jak Robespierre oceni tego erpa - ostatnie słowo tradycyjnie już należy do niego) :)


Radziłbym bym używać bardziej precyzyjnego słownictwa w tym przypadku. Kwestia RPow i ich oceny została już dawno wyjaśniona:

1 Na początku było Słowo
a Słowo było u Boga,
i Bogiem było Słowo.

2 Ono było na początku u Boga.

3 Wszystko przez Nie się stało,
a bez Niego nic się nie stało,
co się stało.

4 [JK] W Nim było życie.
a życie było światłością ludzi,

5 [JK, JK] a światłość w ciemności świeci
i ciemność jej nie ogarnęła.
_________________

 
     
Grishan 
Lower Midcarder



E-fed: Franko The Butcher
Dołączył: 17 Sie 2010
Posty: 383
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2015-07-22, 17:14   

Jeśli już mowa o precyzji, to pisałem o słowie, a nie o Słowie. Reprymenda ze strony Mistrza była nieco pochopna ;)
 
     
Robespierre 
Lower Midcarder
imperator



Wrestler: Han Hye Jin
E-fed: Tony Hogański
Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 424
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Piotrogród
Wysłany: 2015-07-22, 19:27   

Mistrz jest po prostu zgryźliwym tetrykiem w stylu reymontowskiego Bucholca.
_________________

 
 
     
SR 
Jobber



E-fed: SR-Crazy
Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 118
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Wyspa
Wysłany: 2015-08-02, 09:36   

Robespierre napisał/a:
Mistrz jest po prostu zgryźliwym tetrykiem w stylu reymontowskiego Bucholca.


Bucholc nie żyje:(
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group