Felieton: Comedy Gimmicki gorsze od Shit Book... (zobacz)
Walki potwierdzone na NXT In Your House 2022,... (zobacz)
Flair znowu zawalczy? Baretta z koronawirusem... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Raw 21.09.09
Autor Wiadomość
Nikuś 
Lower Midcarder



Wrestler: Edge, Sheamus, McIntyre
Wiek: 28
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 344
Podziękował: 32
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-09-29, 23:14   Raw 21.09.09

Uderza „To Be Loved” zespołu Papa Roach, co oznacza, że Raw czas zacząć! Kamera kilka razy pokazuje nam widownię, po czym theme gali zmienia się na „No Chance in Hell” co zwiastuje nam nadejście Chairmana WWE – Vince’a McMahona! Generuje on mieszane reakcje. Idzie on w stronę ringu swoim „chwiejnym” krokiem, czeka aż publiczność się uciszy, po czym zaczyna speech.

Vince: Panie i Panowie, miło mi was przywitać na dzisiejszym Monday Night Raw! <cheer publiki> Ostatnio widzieliście wiele emocjonujących walk, mam nadzieję, że dzisiaj również będzie na co popatrzeć. Pragnę wam oznajmić, że dziś, to ja będę ustalał walki! O tak, wszystko zależy ode mnie! Doszedłem do wniosku, że nie ma sensu dalej ciągnąć zapraszania nowych osób na posadę Guest Managera, dlatego postanawiam, że za tydzień zostanie na stałe wyłoniony człowiek do pełnienia tej funkcji. W jaki sposób to się odbędzie – dowiecie się za tydzień. Tymczasem, wasz wujek Vince przygotował dla wszystkich niespodziankę, <kierując się w stronę titantronu> przynieście je tu! <w stronę ringu kieruje się dwoje ludzi niosąc szklany podest przykryty białą chustą> O tak! Ostatnio dużo ludzi mówi mi, że na Raw prawie nic się nie dzieje... Te cudeńka mają to zmienić. <pewnym gestem usuwa chustę ujawniając nam przedmioty leżące na podeście> Tornado Tag Team Championships! Te lśniące, złote pasy pokażą wam czym jest Raw! A wiecie czym jest? Raw IS WAR! <przeogromny cheer publiki> Tego właśnie chcieliście, co? Wiem, że tak. Wracając do meritum, te pasy, z uwagi na swoją nazwę będzie można obronić tylko w stypulacjach typu Tornado Tag Team, co oznacza, że w walce uczestniczyć będą dwie, lub więcej, dwuosobowych drużyn z jednym małym haczykiem. Na ringu jednocześnie przebywać będą wszyscy uczestnicy danego pojedynku! <cheer publiki> Jednak... właściciele pasów zostaną wyłonieni dopiero po PPV Hell in a Cell, a zanim to się stanie wrestlerzy Raw będą starać się o title shota! Wracajmy jednak do tego, co stanie się dzisiaj. Zostanie wyłoniony pretendent do pasa United States. W walce tej zmierzą się MVP, The Miz, Cody Rhodes oraz Primo Colon! Ta walka odbędzie się w stypulacji Ladder Match, gdzie jedyną opcją, żeby wygrać, będzie wejście na drabinę i ściągnięcie wiszącego nad ringiem kontraktu! Zobaczymy dzisiaj również walkę Mickie James z Beth Phoenix, gdzie, jeśli Beth wygra obydwie panie zawalczą jeszcze raz na Hell in a Cell, tym razem o pas Divas! Dzisiaj zostanie również kontynuowany turniej o walkę z Johnem Ceną o pas WWE! Dzisiaj zawalczą ze sobą Randy Orton i Jack Swagger, oraz Ted DiBiase zawalczy z Shawnem Michaelsem!

Vince’owi przerywa theme Johna Ceny, który wbiega na ring, tauntuje z publicznością i bierze mikrofon do ręki.

Vince: Witaj, John.
Cena: Możesz mi powiedzieć, o co w tym wszystkim chodzi?!
Vince: O czym mówisz?
Cena: Możesz mi powiedzieć, dlaczego ostatnio nie dajecie mi w ogóle szansy zaistnieć w ringu?
Vince: Uważamy, że jako mistrz nie możesz się przemęczać.
Cena: Nie chcecie, żebym się przemęczał... to ci dopiero. Nie jestem taki jak Orton! Nie będę uciekał przed walką! Nie chcę stać w tym ringu, jako człowiek z mikrofonem nic nie wnoszący do całego obrazu gali! Chcę coś robić!
Vince: Hm... Chcesz coś robić, być może mam jakąś ofertę dla Cie... z resztą, nie miałem się dzisiaj tym zajmować... Przykro mi John, ale dzisiejszy dzień jest już zaplanowany.
Cena: Co?! Ale...
Vince: Żegnam.

McMahon oddaje mikrofon i schodzi z ringu. Po dłuższej chwili robi to również mocno wkurzony John Cena.

Czas na walkę o pretendenta do pasa United States. MVP i Primo zostali gorąco przywitani przez fanów, a The Miz i Cody Rhodes zostali wygwizdani.

MVP vs Cody Rhodes vs Primo vs The Miz

Końcówka:
MVP łapie Prima i wykonuje na nim Powerslam, po czym schodzi z ringu, bierze drabinę i wrzuca ją na ring. The Miz w tym czasie zdążył dojść do siebie i powala MvP Clothesline’m. Gdy MvP i Miz byli zajęci sobą Cody sprytnie wskoczył na ring i rozstawił drabinę, po czym zaczął się wspinać ku górze, gdy był już tuż tuż Primo zrzucił go z drabiny i wykonał na nim Armdrag, po czym gdy The Miz już wstał Primo szybko wykonał na Miz’ie Dropkick. Primo stawia drabinę i zaczyna się wspinać po zawieszony kontrakt. Gdy Primo był już na górze, Cody szybko wszedł na drabinę i chwyta Prima za głowę i wykonuje przepiękny suplex! Primo ledwo co wstał a Cody już czekał na niego z Flying Crossbody! Gdy Cody się obrócił MVP i Miz czekali już na niego i poczęstowali go Double Dropkick’iem. MVP szybko się odwraca i częstuje Miz’a kombinacją ciosów, po czym bierze drabinę i stawia ją koło narożnika, a następnie szybko się na nią wspina i od razu bez żadnego zastanowienia skaczę na Miz’a Legdropem, lecz ten szybko przesuwa się i Porter nie trafia!! Primo do tego czasu zdążył się pozbierać, po czym szybko wchodzi na narożnik i wykonuje Flying Dropkick na The Miz’ie. Primo znów wchodzi na narożnik i zaczyna tauntować, po czym wykonuje Cannonball Twister na Miz’ie i z uśmiechem na twarzy ustawia drabinę pod kontraktem i zaczyna energicznie wchodzić na sam szczyt, lecz widzimy jak Cody Rhodes powoli wstaje, wchodzi na drabinę i wykonuje na Primo jakąś dziwnie zmodyfikowaną akcję na drabinie, można powiedzieć iż to był Cross Rhodes z drabiny!! Cody znów wchodzi na sam szczyt drabiny i zabiera kontrakt o możliwość walki o pas!
Zwycięzcą i Pretendentem do pasu Stanów Zjednoczonych zostaje Cody Rhodes!
Po walce gdy Cody Rhodes tauntuje a publiczność „nagradza” go solidnym heatem, MVP dochodzi do siebie i wykonuje na nim Playmaker, po czym zostawia go pogrążonym w bólu.

Przenosimy się do pokoju, gdzie Josh przeprowadza wywiad z Evanem Bournem.

Josh: Witaj Evan. Chcielibyśmy się dowiedzieć, czemu na ostatniej gali tak szybko przegrałeś.
Evan: Josh, nie wiem po co pytasz, przecież jest to wiadome, że Orton zrobi wszystko, aby dostać walkę o pas WWE, nie ma co do tego dwóch zdań. Jestem przekonany, że mógłbym wygrać moją walkę z Orton’em, gdyż jestem od niego bardziej utalentowany, ale cóż, sprawy się inaczej potoczyły i już nic tego nie zmieni…

Nagle przemówienie Evana przerywają dwaj niezidentyfikowani napastnicy, którzy zaatakowali go, lecz nie zdążyliśmy zobaczyć kim oni byli, ponieważ byli odwróceni do nas tyłem.

Czas na kolejną walkę dzisiejszego wieczoru, a zawalczą w niej Mickie James i Beth Phoenix. Jeśli Beth pokona aktualną mistrzyni, zostanie pretendentką do pasa WWE Divas.

Mickie James vs Beth Phoenix
Końcówka:
Mickie szybko wchodzi na narożnik i wykonuje Flying Crossbody, po czym próbuje spinować Beth, lecz ta się nie daje i podnosi bark. Beth szybko kontratakuje i zadaje jej kilka ciosów, po czym wykonuje na aktualnej mistrzyni Missle Dropkick, Beth idzie za ciosem, podnosi Mickie i ukazuje nam swoją siłę wykonując na niej Gorilla Press Slam! Beth próbuje przypiąc, lecz sędzia odlicza jedynie do dwóch. Mickie próbuje kontrować, ale Beth blokuje wszystkie ciosy, Mickie wchodzi na narożnik i skacze na Beth Dropkickiem, lecz ta kontruje i łapie ją do Texas Coverleaf!! Mickie po krótkiej chwili zaczyna uderzać w matę, a co za tym idzie Beth Phoenix zostaje pretendentką do pasa Divas!! Można powiedzieć, że Beth bez żadnego trudu zniszczyła Mickie w tej walce!

Przenosimy się na backstage, gdzie w jednym gabinecie stoją Vince McMahon, oraz aktualny mistrz Stanów Zjednoczonych, Kofi Kingston.

Vince: ... więc tak jak Ci powiedziałem, na Hell in a Cell zmierzysz się z Codym Rhodesem o United States Championship.
Kofi: Rozumiem, że potrzebujesz ożywić trochę galę, ale...

W tym momencie, trzaskając drzwiami, do gabinetu wchodzi Randy Orton.

Randy: Vince, może przynajmniej ty jesteś normalny... Anuluj turniej, daj mi mojego title shota, natychmiast! Jako były mistrz mam prawo do tego!
Vince: Czyżbyś zapomniał, co tydzień temu powiedział Ci Lemmy Kilmister? Jeśli jesteś wart tego title shota, bez problemów wygrasz turniej. Być może masz prawo do niego, ale jeśli nie zapomniałeś, to ja jestem twoim szefem, to ja jestem chairmanem WWE i mam prawo do zmiany pewnych punktów regulaminu! Jeszcze do tego, tak mnie teraz zdenerwowałeś, że postanawiam zmienić jeszcze coś.
Randy: Niby co?!
Vince: Twoja dzisiejsza walka odbędzie się na zasadzie No-Disqualification...

Nadszedł czas na trzecią walkę dzisiejszego wieczoru, wystąpią w niej Shawn Michaels i Ted Dibiase!

Ted DiBiase vs Shawn Michaels
Końcówka:
Ted zaczął od obijania Heartbreak Kida, po czym wykonał na nim Powerslam. Dibiase idzie za ciosem, wchodzi na narożnik skacze i wykonuje na Shawnie Flying Crossbody, a następnie szybko próbuje przypiąć, ale sędzia odlicza tylko do 2-óch. Ted podnosi Shawn’a i wykonuje na nim Dream Crush po czym próbuje przypiąć!! Sędzia znów do 2-óch, widać, że to nie wystarcza na Shawna!! Ted Dibiase tauntuje i widocznie szykuje się do Milion Dollar Dream, lecz Shawn szybko wstaje, zadaje kilka ciosów w stronę Ted’a, po czym gdy Dibiase pada, Shawn szybko wchodzi na narożnik i wykonuje Elbow Drop! Shawn podniósł Ted’a po czym wykonał na nim Running Neckbreaker i próbuje przypiąć, lecz sędzia odlicza tylko do 2-óch! Ted wstaje, wchodzi na narożnik i skacze na Shawna uderzając w niego z wielkim impetem, po czym szybko próbuje przypiąć, sędzia odlicza tylko do 2-óch! Gdy Shawn wstał Ted od razu odbił się od lin i wykonał na nim Shoulder Block. Ted podnosi Shawna wpycha go na liny i częstuje go Back Tossem! Gdy Shawn leży, Ted tauntuje i atakuje go Fist Drop’em, po czym próbuje przypiąć, a sędzia odlicza do 2-óch! Ted częstuje Shawn’a kilkunastoma Elbow Drop’ami z miejsca, po czym podnosi Shawna i wykonuje na nim Dream Street, po czym przypina Shawn’a, a sędzia odlicza do 3-ch! Ted Dibiase dłuższy czas tauntuje, lecz wbiega drugi sędzia i w powtórce widzimy, że Ted podczas pinowania, położył nogi na linach! Sędzia decyduje się o ponowne rozpoczęcie walki! Sędzia każe uderzyć w gong, a Shawn się patrzy ze wściekłością na Ted’a, po czym wykonując na nim Sweet Chin Music, a następnie Cripller Crossface! Ted uderza ręką w matę, a sędzia jest zmuszony przerwać walkę!

Gdy obydwaj wrestlerzy schodzą do szatni, rozbrzmiewa „Voices”, a na ring spokojnym krokiem wchodzi Randy Orton, bierze mikrofon do ręki i zaczyna swój speech.

Orton: To co ci ludzie robią jest nie do pomyślenia... Wszyscy wiedzą, że jestem godny pasa WWE i powinienem już tydzień temu walczyć o niego! <heat publiki> To ja pokonałem największe legendy wrestlingu, to ja byłem jednym z najdłużej panujących mistrzów WWE, i to ja jestem najlepiej zapowiadającym się zapaśnikiem XXI wieku. Oczywistym jest, że w tej chwili mistrzostwo federacji powinno spokojnie spoczywać na moim pasie. Co niby Cena zrobił dla niego? Nosi go, jakby był dla niego jakąś zabawką... Chwila, przecież on w ogóle go nie nosi. Widział go ktoś z tym pasem? Nie. Oznacza to, że nie zależy mu na nim, powiem więcej, on go nie chce. Ja pragnę tego pasa i wiem, że prędzej, czy później znów zobaczycie mnie jako mistrza WWE! <heat publiki>

W tym momencie Legend Killer unosi w górę rękę trzymając pas równie realny, co głosy w jego głowie. Przerywa mu theme Jacka Swaggera, który z normalną dla siebie arogancją wchodzi na ring. Sędzią rozkazuje uderzyć w gong.

Jack Swagger vs. Randy Orton
Końcówka:
Obydwaj wrestlerzy są już zauważalnie zmęczeni, po ringu przewalają się liczne krzesła, czy kendo sticki. Następuje wymiana punchy, którą wygrywa Orton wykonując headlocka, rzuca Swaggera na liny, podnosi pobliskie krzesło i wykonuje chairshota z potężnym impetem! Jackowi zaczyna lecieć krew z czoła! Legend Killer odbija się od lin i wykonuje knee drop na czole przeciwnika! Powtarza tą akcję dwukrotnie, przez co na twarzy Swaggera utworzyła się już poważna rana! Randy schodzi z ringu i zagląda pod apron! Znajduje tam stół, który wciąga do kwadratowego pierścienia i rozkłada go tuż przed linami. Podnosi jedno z leżących krzeseł i ciska nim w stającego powoli Jacka! All American-American jednak w ostatniej chwili unika krzesełka i uderza Ortona kendo stickiem! Randy się chwieje, Swagger to wykorzystuje i wykonuje Gutwrench Powerbomb prosto na stół! 1...2...3! Jack Swagger zaczyna cieszyć się ze zwycięstwa, jedna okazuje się, że podczas odliczania noga Vipera spoczywała na dolnej linie! Mocno zdenerwowany zapaśnik zagląda pod ring, skąd wyrzuca kilka przedmiotów, jednym z nich był kij baseballowy owinięty drutem kolczastym. Niespodziewanie Orton łapie ten kij w locie i zachodząc od tyłu zdezorientowanego Jacka uderza go w plecy! Swagger krwawi już także z pleców! Legend Killer łapie przeciwnika za kark i ciska nim w metalowe schodki! Podnosi go i kilkakrotnie uderza jego głową o kant schodków! Postanawia zostawić Jacka i podchodzi do stołów komentatorskich, z których wyjmuje monitorki, jakby przygotowując je do jakiejś brutalniejszej akcji. Jednemu z pracowników WWE zabiera krzesło i zamierza już wrócić do Swaggera, kiedy ten chwiejnym krokiem podchodzi do niego i następuje wymiana punchy, tak szybka i intensywna, że krzesło ląduje na jednym ze stołów, a Orton zaczyna krwawić. Swagger uderza kolanem w brzuch Ortona i kładzie go na stole. Sam wchodzi na drugi, zamierza już skakać na Randy’ego, kiedy ten uderza go krzesłem i wykonuje RKO na stół! Sędzia uznaje, że All American-American jest niezdolny do dalszej walki i uznaje wygraną Ortona! Randy przepycha się przez sędziów próbujących wynieść Jacka i wykonuje na nim Running Punt! Swagger jest nieprzytomny i cały we krwi!

Raw schodzi z anteny pozostawiając widok uśmiechniętego Vipera.



Za pomoc w pisaniu gali chciałbym podziękować HcK (walki i segmenty) oraz Estevezowi (pomysł na storyline'y). Chciałbym również wszystkich przeprosić za opóźnienie wywołane sprawami wyższymi
_________________
Blog z pisanymi przeze mnie piosenkami
Mój profil Last.fm
 
 
     
ajfan 
Upper Midcarder


Wrestler: Styles, Youth Suicide
E-fed: Aero
Wiek: 25
Dołączył: 01 Mar 2008
Posty: 1099
Podziękował: 69
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2009-09-30, 14:02   

Dobre Raw, dużo się działo. Szkoda, że nie wypromowałeś jednego z młodziaków ( Teda lub Szwagra) dając im pojechać czysto gwiazdę WWE. Ogólnie jednak podoba mi się idea turnieju. Backstage był dobry, ale możesz jeszcze tu się poprawić. Walki stoją na porządnym poziomie, były emocje - to najważniejsze. Ogólnie bardzo dobro show! :)
_________________

 
 
     
Duality 


Wrestler: Morrison,Edge,HBK
Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 16
Podziękował: 1
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2009-09-30, 20:37   

Najbardziej podobały mi się segmenty. Speech Vinca naprawdę świetny, i bardzo w jego stylu. Walki generalnie fajne, jednak pojedynek HBK'a z DiBiase zepsuty przez końcówkę. Szkoda mi też Swagger'a. Liczę na jego push. Gala na pewno dobra. Ciekawe jak wypadnie ppv :>
_________________

 
     
nttn 
Upper Midcarder


Wiek: 26
Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 1549
Podziękował: 299
Podziękowano mu 528 razy w 85 Postach
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2009-10-01, 17:38   

Całkiem dobre Raw, na pewno lepsze niż w zeszłym tygodniu. Dużo się działo, ale było sporo powtórzeń w walkach, no i interpunkcja czasami nie jest taka, jaka powinna być. W walce Shawna z Tedem ciągle było napisane:
Nikuś napisał/a:
sędzia odlicza tylko do 2-óch

To trzeba trochę poprawić.
Poza tym OK i czekam na kolejne Raw. :)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group