Felieton: Comedy Gimmicki gorsze od Shit Book... (zobacz)
Walki potwierdzone na NXT In Your House 2022,... (zobacz)
Flair znowu zawalczy? Baretta z koronawirusem... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: estevez
2008-02-16, 23:49
WWE No Way Out 2008

Jak oceniasz PPV?
*****
90%
 90%  [ 10 ]
****
9%
 9%  [ 1 ]
***
0%
 0%  [ 0 ]
**
0%
 0%  [ 0 ]
*
0%
 0%  [ 0 ]
Głosowań: 11
Wszystkich Głosów: 11

Autor Wiadomość
estevez 
Upper Midcarder



Wrestler: Stone Cold, Santino, J.Storm
Wiek: 36
Dołączył: 14 Kwi 2005
Posty: 1462
Podziękował: 29
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2008-02-03, 23:30   WWE No Way Out 2008



Jesteśmy w barze, który znajduje się w hali. Mistrzowie Tag Team siedzą rozparci na kanapie, ubrani w eleganckie garnitury, obwieszeni złotem. Wokół nich kilka pięknych czarnych kobiet. Luźna atmosfera, relaks przed walką. Do baru wchodzą Paul London i Brian Kendrick, dzisiejsi rywale Sheltona i MVP. Podchodzą do mistrzów.

London: Dzisiaj już wam się nie uda nas przechytrzyć i nieuczciwie wygrać!
Shelton: Człowieku, czy musisz psuć mi chillout?
London: Wy zepsuliście naszą walkę tydzień temu!
Shelton: Czego sędzia nie widzi, nie jest zabronione.
MVP: A tak na marginesie. To że zapuścisz brodę nie czyni z ciebie mężczyzny, chłopczyku.

London zdenerwowany chce zaatakować Montela, ale zatrzymuje go Kendrick, mówiąc że nie warto teraz się bić.

MVP: No chłopcy a macie już po 18 skończone że was tu wpuścili?
Kendrick: Nie gadaj tyle, zobaczymy co dziś pokażesz w ringu.
MVP: Nie martw się. Ballin Superstar zawsze jest w formie. A teraz opuść to pomieszczenie zanim sam cię stąd wyprowadze!
London: Mam tylko dla ciebie jedną informacje skoro jesteś taki pewny siebie. Dziś nie stoczymy zwykłego pojedynku! Będzie to Ladder Match!
Shelton: Brzmi dobrze dla mnie... Co ty na to Montel?
MVP: Ehm... Damy rade bracie!


Maria przeprowadza wywiad z ECW Championem Tommy'm Dreamerem.
Maria: Cześć Tommy. Bronisz dzisiaj swojego tytułu?
Dreamer (klepiąc pas ECW): Oczywiście! W tym tygodniu z niezależnych od nas przyczyn nie odbyła się cotygodniowa gala...co nie zmienia faktu że zobaczycie dziś jak Tommy Dreamer miażdży Holly Devila!
Maria: Nie boisz się przegranej?
Dreamer: Boje się tylko jednego: pojawienia się K-Noxa.
Maria: Myślałam że on pokłócił się z Hollym!
Dreamer: Pokłócił, nie pokłócił....też chce mój pas, a po za tym są wciąż w pieprzonym Shane'o'Union!
Maria: A co z przyszłością ECW? Wasz brand ma jakieś problemy z emisją...
Dreamer: To nieistotne... ECW nigdy nie upadnie.
Maria: Pozostaje mi tylko żyzczyć Ci powodzenia. Ah....i jeśli nawet K-Nox się pojawi to przecież sędzia zdyskwalifikuje Devila...więc nie martw się!
Dreamer (uśmiecha się): Ta...to będzie No DQ Match, dziecino!




ECW CHAMPIONSHIP
NO-DQ MATCH
Tommy Dreamer (c) vs Holly Devil


Końcówka: Dreamer wykonuje fallaway slam i zaczyna okopywać leżącego przeciwnika. Holly próbuje się podnieśc, dostaje low dropkick'a a potem Tommy zakłada boston crab. Devil próbuje sięgnąć lin ale Tommy mocno trzyma uchwyt i nie ma zamiaru puścić! Czy Devil będzie tapował? Nie! Na ring wpada K-Nox i uderza Dreamera śmietnikiem w głowe! Pomaga wstać Devilowi a ten....wykonuje na nim full nelson slam wprost w śmietnik! Nie ma co ładnie się odwdzięczył! Holly rozląda się za Dreamerem....gdzie jest ECW Champ? Devill wychodzi za ring...i dostaje w plecy kedno stick'iem! Dreamer ciska przeciwnika w schody a potem wykonuje piledriver wprost w najniższy stopień! Devil krwawi! Tommy wrzuca go z powrotem na ring, i wchodzi na top rope. Skacze...i dostaje bicycle kick od K-Noxa! Publika gwiżdże na niego, on tymczasem podnosi Devila i serwuje mu reverse fisherman buster. Na rampie pojawia się Ball Mahoney z krzesłem! Wbiega na ring i częstuje tauntującego K-Noxa potężnym chairshotem! Potem wyrzuca go za ring i budzi Dreamera. Tommy przybija mu piątke. Mahoney schodzi z ringu i zaczyna wlec Mike'a do szatni. Dreamer pinuje Devila 1....2...kick out. Wstaje i krzyczy E-C-W!!! Publika zaczyna chantować, Holly wstaje...Dreamer DDT! 1.....2....3! Tommy wciąż mistrzem!

Zwycięzca i wciąż ECW Champion: Tommy Dreamer



Jesteśmy w biurze McMahon Inc. Obecni są prezes federacji Vince McMahon, Mr. Kennedy, Chris Jericho oraz JBL. Brakuje Bobby'ego Lashleya.

JBL: Gdzie on do cholery jest? Dziś nasza wielką walka a jego nie ma!
Kennedy: Wygląda na to, że ktoś ma nas gdzieś. A nie chce przypominać kto go zwerbował. Pan zbawca.
Vince: Zamknij się, nie zapominaj że jakby nie pan zbawca to zapewne byś teraz leżał na intensywnej terapii po laniu od Snitsky'ego.
Kennedy: dałbym sobie radę sam.
Vince: Wystarczy! Idźcie szukać Lashleya!

Zawodnicy wychodzą z biura, natomiast wchodzi do niego lider Evolution-X Triple H!

Triple: No Vinnie, czyżby jakieś problemy w drużynie?
Vince: Nie twoja sprawa!
Triple: No faktycznie, nie moja sprawa. W takim razie powiedz jak jesteś przygotowany do swojej dzisiejszej walki?
Vince: To też nie twoja sprawa.
Triple: Owszem moja. Bo jeśli byś wygrał to zapewne spotkalibyśmy się na WrestleManii w walce o tytuł! Ale to optymistyczna wersja. Gorzej jeśli przegrasz. Chociaż nie. To też jeszcze nie najgorsze. Co jeśli Kane zatłucze cię na śmierć?
Vince: Uwierz mi, nie dojdzie do tego.
Triple: Nie oszukujmy się. To jest najbardziej prawdopodobna opcja. Ale musisz wiedzieć, że twój kochany zięć nie dopuści do tego! W końcu ktoś musi podpisywać czeki z moją wypłatą! Więc... Masz moje wsparcie... Tato!


Na parking przed hale zajeżdzą czerwono-czarny hummer a za nim motor. Oto najbardziej kontrowersyjna grupa w WWE: Big Bad Bastards!
Cała ekipa wchodzi do budynku na wstępie mijają Chrisa Jericho.
Y2J: Spójrzcie no państwo....sławna ekipa Big Bad Bastards!
Edge: Panie i panowia a przed nami sławny ze swoich tandetnych żartów Mr Jericho.
Y2J: No co tak ostro Edge?(podchodzi bo BBB) Jak tam nastroje przed dzisiejszymy walkami?
Edge: Świetnie. A jak u Ciebie? Cały team w komplecie?
Y2J: Jasne. Kane, dzisiaj czeka Cię mecz z Vincem McMahonem, moim....
Edge (przerywa mu): Tak, tak z Twoim szefem.
Y2J: No, dokładnie. Taka mała prośba Kane...nie zabij go wiesz, mimo wszystko to on nam płaci.
Edge: Jericho ja też mam do Ciebie taką mała prośbe.
Y2J: Autograf? Poważnie? Wiedziałem, że kiedyś o to spytasz!

Wyciąga długopis i próbuje podpisać się na koszulce Edga, ten wyrywa się.
Edge: A z Tobą co?
Y2J: Myślałem, że chcesz autograf.
Thorn: Chodźmy już Edge. Zostaw tego błazna.
Y2J: O pan Thorn. Z tego co pamiętam walczysz dziś w teamie z samym Big Slowem, to jest Showem. Nie boisz się?
Thorn: A Ty?
Y2J: Ja? Czego? Nie mów tylko, że pytasz o Evo-Sucks! Przecież to byli prawdziwi nieudacznicy, skoro dostali po dupie nawet od Was.
Edge: Zabawne...zabawne słowa jak na człowieka który należy do załogi starego Vince, któremu prochy nie dają już trzeźwo myśleć i chce walczyć z podwójnym mistrzem na zasadach street fight. Zabawne jak na gościa który dziś chce tworzyć historie a w zespole ma tylko grubawego maklera z Teksasu, sepleniącego wojownika i wrzaskliwego blondaska. Snits....jak myślisz co dziś dostanie pan Jericho?
Snitsky: Dużą porcje bólu....wstrząśnięta nie mieszaną!
Y2J (wykrzywiając twarz jak łysol): Dużo....(stęka) bó...bó...bóluuuu.....faktycznie ale to zabrzmiało.

Bastardzi ruszają przed siebie, zostaje tylko Big Bad GM.
Edge: A moja prośba...albo inaczej moja rada brzmi: nie wtykaj swoich paluchów tak gdzie naprawdę nie powinieneś.
Y2J: Wiesz....moja ciekawość to moja wada...chyba.
Edge: Ciekawość zabiła kota, Jericho.
Y2J: Ja jestem Lwem. Nie byle kotem.
Edge: Mimo wszystko.....(kiwa przecząco głową)
Y2J: Dzięki za ostrzeżenie... SuperSpearStar.
Edge: Ależ nie ma za co....największy kłopocie WWE.




EUROPEAN CHAMPIONSHIP MATCH
Sonny Marella (c) vs Jimmy Wang Yang


Końcówka: Sonny rzuca przeciwnika w narożnika i zaczyna okładać go pięściami. Yang jednak umiejętnie unika ciosów, wypłaca Marelli double fist strike a potem powala po missile dropkick z second rope. Pin 1...kick out. Obaj wstają, Jimmy robi superkick i wyrzuca Marelle po za ring. Potem rozpędza się i spada na przeciwnika z planchą! Przez chwile obaj leżą po za ringiem, w końcu Wang Yang wstaje i wrzuca Włocha z powrotem na ring. Sam również na niego wraca. Marella od razu powala go front kick'iem a potem zakłada ankle lock. Azjata szybko chwyta liny, sędzie przerywa submission. Sonny z wściekłością naciera na przeciwnika, ten jednak zakręca nim i aplikuje corner backflip kick. Pin 1...2...kick out. Podnosi Marelle, back to belly piledriver, springboard moonsault i pin. 1...2...shoulder up. Wang znów podnosi Marelle zakręca go, ten jednak unika chlothesline i sam powala rednecka front kick'iem. Widać że jeste bardzo niezadowolony z przebiego walki. Kilkakrotnie kopie leżącego Yanga a potem próbuje założyć Omerte. Jimmy jednak wyślizguje się, obaj stają na nogi jednak Marella szybko wraca na mate po spinning wheel kick'u. Wskakuje na top rope...Marella jest szybszy i tornado kick'iem zwala z narożnika przeciwnika. Jimmy spada głową wprost na metalowe schody. Sonny uśmiecha się z tryumfem. Sędzia odlicza czas który pozostał Azjacie na powrót na ring 5.....6.....7....Jimmy wciąż leży nieprzytomnie! 8.....9.....10! Sonny Marella broni tytuł! Wygwizdywany przez publike schodzi z ringu, Jimmy zaś zostaje wyniesiony przez lekarzy.

Zwycięzca i wciąż European Champion: Sonny Marella



Jericho wraz z JBL'em szukają Bobby'ego po całej hali. Zaglądają do wielu pomieszczeń i wciąż nic. Otwierają kolejne drzwi, zastając w środku całujących się namiętnie Beth Phoenix i Vala Venisa. Jericho z uśmiechem na ustach zaczyna się przyglądać. Venis jednak zauważa go i przerywa pocałunek. Spogląda złowrogo na Y2J'a...

Jericho: Nie przeszkadzajcie sobie. Udawajcie, że mnie tu nie ma... No śmiało...
JBL jednak łapie go za ramię i wyciąga z pokoju.
Jericho: Co robisz człowieku? Daj popatrzeć!
JBL: Popatrzeć? Popatrzeć?! Ty cholerny perwersie....nie wystarcza Ci już Hustler którego tak namiętnie czytujesz?
Jericho wzrusza ramionami, Jbl wykrzywia twarz w grymasie.

Jericho jest niezadowolony ale obaj ruszają dalej. Idą korytarzem gdzie nagle widzą Kennedy'ego gnającego korytarzem. Zatrzymują go, a zaraz za nim wybiega Snitsky! Potwór jednak gdy zauważa trzech rywali, rezygnuje z pogoni.

Snitsky: Tym razem ci się udało Kennedy... Ale ból cię nie minie!
Snitsky znika za rogiem.
Kennedy: ... I nie wracaj bo cię załatwie! (dyszy i spogląda na swoich kolegów) Już go miałem!
JBL: Chyba mi się zdawało ale to ty uciekałeś przed nim.
[i]Kennedy: Ja? Nie uciekałem, to był plan. Chciałem go zwabić tutaj i spuścić mu lanie!
Jericho:[/i] Ta, jasne. Dobra, szukajmy dalej...




LADDER MATCH WORLD TAG TEAM CHAMPIONSHIP
Most Valuable Tag Team (c) vs Paul London & Brian Kendrick


końcówka: Kendrick whipuję Sheltona, robi backbody drop... Ale Benjamin ląduje na nogi i kontruje z Jumping DDT! Podnosi rywala i robiąc Powerbomb wrzuca go w narożnik! Montel wrzuca w przeciwległy narożnik Londona. Mistrzowie tauntują do publiczności! Są pewni siebie! Montel aplikuje Kendrickowi Players Boot, a Shelton dostarcza Londonowi Stinger splash! Dominacja! Shelton wchodzi na narożnik... i 450 Splash na Londona!!! Niesamowite! Montel w tym czasie wnosi drabinę na ring. Ustawia ją na środku.. zaczyna się wspinać po niej w górę... ale Kendrick wstaje... robi springboard dropkick prosto w MVP, który spada z drabiny! Kendrick wchodzi na drabinę... po drugiej stronie na ten sam pomysł wpadł jednak Shelton Benjamin! Obaj wymieniają punche próbując zrzucić przeciwnika z drabiny... w końcu Shetlon wchodzi na samą górę i przeskakuje rywala robiąc mu Powerbomb z drabiny!!! Co za akcja!
Teraz to Paul London wstaje i podchodzi do drabiny. Wspina się po niej bardzo powoli... Tymczasem MVP wciąga drugą drabinę na ring! Ustawia ją obok pierwszej! Wchodzi na nią i zrzuca Londona? Nie! Lodnon serwuje superkick Montelowi... ten spada na ring! Paul spogląda na pasy... następnie na MVP! Publiczność cheeruje! Shooting Star Press ze szczytu! Świetna akcja! W tym czasie Kendrick chwyta Sheltona i biegnie z nim w stronę drabiny... Sliced Bread #2 po odbiciu od jednego ze stopni drabiny!!! Pretendenci dominują! Obaj zaczynają wspinać się po drabinie... są już prawie na szczycie... ale Shelton i MVP powoli wstają! Łapią się drabiny, aby wstać... i przewracają drabinę! Kendrick ląduje poza ringiem, London spada na liny! MVP podnosi jedną z drabin i próbuje uderzyć nią Londona... ale ten odsuwa się w ostatniej chwili i kontruje z Jumping Heel kick! Zrobił to ostatkiem sił! Kendrick wraca na ring apron... Shetlon biegnie by go zrzucić, ale Brian się schyla i uderza go barkiem a następnie Springboard DDT! London kładzie drabinę na leżącego MVP, a Kendrick wchodzi na narożnik! Double Foot Stomp... ale Montel w ostatniej chwili wydostał się spod drabiny! Nogi Kendicka trafiają w drabinę, to musiało boleć! London też jest zaskoczony i dostaje Exploder Suplex od Benjamina wprost na drabinę! Mistrzowie też są już bardzo zmęczeni! Montel ustawia drabinę... spogląda na pasy... obaj mistrzowie wspinają się do góry... ale mimo obolałych nóg doskakuje do nich Kendrick! MVP jednak zrzuca go na ring, tauntuje i wykonuje Ballin' Elbow! W tym czasie Shelton zdejmuje pasy!!! Udana obrona tytułu!! Świetny mecz!

Zwycięzcy i wciąż World Tag Team Champions: Most Valuable Tag Team


Kevin Thorn zapina koszule, Big Show wyciska na ławeczce, Mickie siedzie obok Thorn. BS wstaje.
Show: Słuchaj wampirze...nie spierdol wszystkiego, ta?

Thorn (widać po nim że z trudem hamuje się żeby nic nie odpowiedzieć.)
Show: Ja wiem, wiem że wygrałeś Royal Rumble i w ogóle jesteś tu Da Man....

Thorn powoli wymierza kilka uderzeń w worek.
Show: Ale ja walcze dłużej niż ty. Dużo dłużej. I powiem Ci....takich Da Manów jak Ty to zjadam na śniadanie.

Thorn spogląda w lustro, obmywa twarz wodą.
Show: Ja wiem panie Big Bad i tak dalej, że walczymy w teamie ale....nie podskakuj, ta? Ja wygram tę walke.

Thorn odwraca się i podchodzi do niego, Mickie wzdycha i również się zbliża gotowa rozdzielić "partnerów" w razie sprzeczki.
Show: Chcesz mi coś powiedzieć?
Thorn: Nothing.

Fanged Freak wychodzi z szatni.
Show: No patrz panna, jaki tajemniczy.
Mickie: Walczycie dziś w jednym teamie. Nie wiem po co te zaczepki.
Show: Mówisz że powinniśmy być kumplami?
Mickie: Pieprz się Show. Dobrze wiesz o co mi chodzi. Pasy są korzyścią dla niego i dla Ciebie.
Show: Ta, wiem, wiem. Tylko widzisz. Ja jestem Big Show. Mr. Fucking Freak musi sporo się nauczyć by być kimś takim jak ja.
Mickie (prycha): Jassne. W każdym razie...wiesz Kane też chce żebyście zdobyli te pasy.
Show: Spokojnie, laleczko. Tytuły będą nasze.

Mickie kiwa głową i wychodzi.
Show: A potem rozwale ten bordel. Na kawałki.




WWE TAG TEAM CHAMPIONSHIP MATCH
V Team (c) vs Kevin Thorn (with Mickie) & Big Show


Końcówka: Na ringu ChaVito walczy z Thornem. Latynos wykonuje ddt i wchodzi na top rope, szykując się do frog splash. Thorn jednak wstaje, i serwuje mu chokebomb. Pin 1...2...kick out. Vampire Lord zakłada half boston crab, Guerrero nie może się wyrwać....będzie tapował? Nie, udaje mu się sięgnąć lin. Wstają ChaVito niepostrzeżenie wsadza palec w oko Kevina. Sędzia nic nie widział, zajmuje się rozmową z V. Latynos bierze flaszke tequili ze swojego narożnika pociąga potężny łyk i z żalem w oku rozbija ją na głowie przeciwnika. Woła sędziego i każe mu pinować 1....2...kick out! ChaVito nie wierzy w to i każe liczyć raz jeszcze 1...Thorn zrzuca z siebie mniejszego przeciwnika. Guerrero zmienia się ze swoim partnerem. Olbrzym od razu odbija się od lin i robi elbow drop... ale Thorn odsuwa się i wstaje. BDV podnosi się i dostaje big boot. Zawiesza się na linach, chlothesline i wylatuje. Wampir odbija się od przeciwległych lin i wykonuje planche za ring....Big Daddy jednak chwyta go w locie i wykonuje swinging side slam! V wraca na ring, Thorn zwija się z bólu. BS próbuje wejść na ring, sędzia próbuje go powstrzymać. W tym czasie ChaVito podbiega do leżącego Thorna kopie go a potem pluje w twarz tequilą. Z tyłu zachodzi go Mickie, puka w ramie a kiedy Latynos obraca się dostaje czerwoną ciecz prosto w twarza a zaraz potem Big Bad Bitch częstuje go rounhouse kick'iem. Potem pomaga Fanged Freakowi wejść na ring. BDV chce od razu go pinować 1...2...shoulder up. Podnosi Kevina, irish whip, próba chlothesline, Thorn unika i zmienia się z Big Showem! Olbrzym wchodzi na ring i staje twarzą w twarz z Mastodontem. Przez chwile mierzą się spojrzeniami, BDV zaczyna uderzać się w piersi potem próbuje whipnąć Showna ten jednak kontruje, odbija przeciwnika od lin i robi Showstopper. Pin 1....2...kick out. Show pcha olbrzymiego Murzyna w swój narożnika i zakłada abdominal stretch. Thorn pluje mu w twarz czerwonym płynem, wściekły BDV rozrywa chwyt i rzuca się do swojego narożnika gdzie klepie dłoń ChaVito. BS chce atakować, ale Vampire Lord uderza go w plecy i sam wchodzi na ring. Show jest chyba niezadowolony. A Thorn serwuje wciąż zamroczonemu przeciwnikowi niezła serie: gutbuster, backbreaker drop i sitout spinebuster. Pin 1....2...przeryrwa V! Sędzia wyrzuca go z ringu, Show przechodzi pod linami i stoi we własnym narożniku. Thorn robi Original Sin na ChaVito 1...2....3! Mamy nowych mistrzów tag team! Ale co to? Z tyłu za Thornem Show szykuje się do chokeslam? Thorn jednak wciąż leżąc na ChaVito obraca się! BS chowa ręce za siebie. Thorn wściekle pyta co też Show chciał zrobić, ten rozkłada ręce i mówi że tylko pomóc i wyciąga w kierunku wampira ręke. Thorn odrzuca gest i sam wstaje. Przez chwile obaj mierzą się spojrzeniami, w końcu napięcie rozładowuje Mickie podając obu ich nowe pasy. A więc Thorn i Show zwyciężyli tylko....co tak naprawdę chciał zrobić Big Show?

Zwycięzcy i nowi WWE Tag Team Champions: Kevin Thorn & Big Show


Jesteśmy teraz ponownie w biurze McMahom Inc.

Jericho: Nigdzie go nie ma szefie. Zniknął.
Vince: Teraz to wasz problem. Z Lashleyem czy bez, macie wygrać walkę i upokorzyć Evolution-X! Zrozumiano?
Kennedy: Możemy tego dokonać. Dopóki ja jestem w zespole, to porażka nie wchodzi w grę!

Do biura wchodzi GM Raw: Stone Cold Steve Austin.

Austin: Vince, chyba nie chcesz mi powiedzieć, że brakuje wam zawodnika?
Vince: Brakuje i co z tego?
Austin: To, że miał być to mecz 4 na 4. A teraz będzie to handicap. Stone Cold nie jest z tego zadowolony. Ale to wasza sprawa. Swoją drogą... Powodzenia w walce wieczoru Vince. Wszyscy liczymy na ciebie!




ELIMINATION MATCH
Evolution-X (Triple H, Shawn Michaels, Randy Orton & Cody Rhodes) vs McMahon Inc. (Chris Jericho, Mr. Kennedy & JBL)


przebieg: Orton walczy z Kennedym. Mistrz interkontynentalny wrzuca Randy'ego do narożnika, rozpędza się i serwuje mu potężnego kopniaka prosto w głowę! Orton leży w narożniku a Ken zaczyna okładać go kolejnymi kopniakami. W końcu przerywa to sędzia, który przywołuje Kennedy'ego do porządku! Ken jest niezadowolony, dyskutuje z sędzią, a w tym czasie Orton zmienia się z Cody'm. Cody szybko aplikuje Bulldog Kennedy'emu, który się tego nie spodziewał! Pin... 1...2.. kickout! Ken podnosi się szybko, ale Cody kilkukrotnie powala go mocnymi punchami! Cody podnosi raz Kena i łapie go do DDT... ale w ostatniej chwili Kennedy rewersuje i robi Mic Check! Pin... 1...2...3! Szanse wyrównane! Ken zmienia się z JBL'em, który za rywala będzie miał Michaelsa, który wszedł na ring po eliminacji Rhodesa. Bradshaw atakuje punchami, ale Shawn nie daje się zdominować. Rozpędza JBLa i powala go clothesline'm i poprawia Inverted atomic dropem! Wchodzi na narożnik, tauntuje i robi Elbow drop! Trafia! Michaels jest już w okolicach narożnika, zaczyna 'tupać'... Bradshaw się podnosi... Sweet Chin Music? Nie, John się uchyla i kontruje z Clothesline from Hell! Zamierza schodzić do pinu... Ale dostaje RKO od Ortona! Michaels pinuje... 1...2...3! Znów Evo-X w przewadze!
Jericho wchodzi i od razu chce liczyć obolałego Michaelsa... 1...2... w ostatniej chwili shoulder up! Jericho zakłada Walls of Jericho! Michaels jest zbyt zmęczony by próbować się uwolnić! Wyręcza go jednak Orton, który powala Y2J'a! Sędzia próbuje wygonić LegendKillera z ringu ale ten go odpycha! Sędzia upada na mate! Na ring wchodzi Kennedy i wyrzuca Ortona poza ring! Podnosi Michaelsa i robi na nim Green Bay Plounge! W tym czasie Jericho walczy z Triple H'em. Kennedy tauntuje... i w tym czasie dostaje chairshota od Snitsky'ego! Potwór dotrzymał obietnicy! Podnosi leżącego Kennedy'ego i aplikuje mu Pumphandle Slam! Snitsky kładzie HBK na Kennedy'm, sędzia zauważa to, zaczyna liczyć nie orientując się, że Kennedy nie jest w tej chwili legal-manem! 1....2.....3!
Jericho zostaje sam! Snitsky z szalonym uśmiechem opuszcza ring! W tym czasie Jericho rzuca Triple H'a o schodki i sam wraca na ring i szybko zabiera się za Michaelsa! Powala go bulldogiem i poprawia Lionsault! Od razu zakłada Walls of Jericho! HBK poddaje się! A więc 2 na 1!
Jericho tauntuje, pokazując, że jest na fali... w tym momencie na ring z krzesełkiem wchodzi Randy Orton! Bierze zamach... uderza... ale Y2J usuwa się na bok a chairshot trafia sędziego! Sędzia ma dziś pecha! Orton jest lekko zdeziorientowany, co wykorzystuje Jericho i serwuje mu Codebreaker! Następnie zakłada Walls of Jericho!!! Orton tapuje!!! Ale nie ma sędziego, więc nie ma kto wyeliminować LegendKillera! Na ratunek Ortonowi przychodzi jednak Triple H wraz ze swoim sledgehammerem! Uderza nim w głowę Jericho! Ten zaczyna krwawić! Triple H tauntuje! .... Ale co to...? W stronę ringu zmierza nie kto inny jak .... John Cena! Co on tu robi? Triple H jest zaskoczony! Cena wbiega na ring i powala Huntera Shoulderblockiem! Podnosi go.... i F-U! To samo dostaje Randy Orton! Dlaczego Cena włączył się w tą walkę!? Cena kładzie Jericho na Ortona... wbiega świeży sędzia... 1....2....3! Jericho przeczołguje się do Triple H'a, pin... 1.... 2.... 3! A więc McMahon Inc wygrywają! Niesamowite! Za ringiem John Cena jedynie się uśmiecha patrząc na Jericho! Czyżby nowy członek McMahon Inc?

Zwycięzcy: McMahon Inc. (Chris Jericho, Mr. Kennedy & JBL)


Stephanie McMahon chodzi po korytarzu i rozmawia przez telefon.
Steph: Zadbajcie, żeby stary dostał za swoje. Tak, tak ma cierpieć. On też. Upieczemy dwie pieczenie na jednym rożnie. A po za tym...

Stephanie milknie i obraca się, za nią stoi Kane.
Steph: Czee....cześć.

Kane milczy.
Steph: Wiesz, Kane życze Ci dzisiaj powodzenia w tym Twoim meczu....no wiesz z moim ojcem.
Kane milcząco potakuje.
Steph: Ale teraz...teraz wiesz musze...musze już iść, Triple H jest po walce musze do niego zaglądnąć. Także(patrzy chwile na Kane) cześć.

Odwraca się ale BRM chwyta ją za ramie.
Kane: Stephanie...śliczna księżniczka Stephanie. Jesteś taka....urocza.
Steph: Dzię..dziękuje. Mógłbyś mnie puścić?
Kane: Szczęściarz z tego Huntera, co?

Steph kiwa głową i próbuje się wyrwać.
Kane: Już? Już chcesz mnie opuścić? Stephanie...tak nie można.
Steph: Wybacz Kane....może innym razem.
Kane: Śpieszy Ci się do Triple, co? Do Triple którego nie spełna miesiąc temu pokarał morderczy chokeslam.
Steph: Tak, śpieszy mi się! Puśc bo będe krzyczeć!
Kane(śmieje się): Krzycz sobie, krzycz! Nie myślałaś nigdy....o pocałunku z potworem?

Przyciąga ją do siebie, udaje się jej jednak jakos wyswobodzić i ucieka z krzykiem.
Kane wybucha szalonym śmiechem.




MAIN EVENT
WWE CHAMPIONSHIP (STREET FIGHT)
Kane (c) vs Vince Mcmahon


Końcówka: Kane wyrzuca McMahona ponad linami i schodzi do niego, podnosi go a ten wymierza mu policzek mówiąc "I'm your boss!". Publika nie wierzy w śmiałość Chairmana, Kane spogląda na niego po czym oddaje potężnym uppercutem który znów zwala Vince z nóg. BRM podnosi Vinca i ciska nim w schody, potem rzuca nim w bande by wreszcie wykonać scoop powerslam. Mr. McMahon zwija się z bólu, Kane jednak nie zamiaru kończyć zabawy, kilkakrotnie uderza głową Chairmana w narożnik ringu powodując obfite krwawienie. Big Red Bastard jest dziś wyjątkowo sadystyczny; wykonuje dawno nie widziane falling powerbomb wprost w sterte krzesełek. Vince chyba stracił przytomność! Publika cheeruje, Kane tauntuje i nie zauważa że na rampie pojawił się Jbl z lassem w ręce! Zarzuca je na szyje Kane, po czym wchodzi na ring i zaczyna wieszać Bastarda! Kane próbuje się wyrwać, nie może jednak złapać tchu. Po chwili jednak daje się zauważyć zmęczenie Layfielda, nic dziwnego przed chwilą stoczył morderczą walke. Kane wykorzystuje moment słabości przeciwnika, wyryrwa lasso z rąk Jbl i ściąga je ze swojej szyji. Przez chwile oddycha głęboko i to go gubi: niespodziewanie pojawia sie Hbk, z bandażem na brzuchu i wykonuje Sweet Chin Music na podwójnym mistrzu! Kane pada, a Jbl i Hbk mierzą się spojrzeniami. Potem zbliżają się do siebie i zaczynają kłócić. Przestają gdy BRM zaczyna wstawać. Członek E-X i McMahon Inc wymieniają spojrzenia...i w dwójke pochodzą do Kane! Czyżby wrogowie z Raw mieli współpracować żeby pokonać znienawidzonego Bastarda? Jbl przytrzymuje Kane a Hbk zaczyna wypłacać mu backhand chopsy! Pojawia się następny zawodnik: Mr. Kennedy! Jbl rzuca Kane w jego kierunku a ten dostarcza mu spike ddt. Potem cała trójka wyciąga dwa stoły spod ringu i rozkłada je! To co dzieje się potem wprawia publike w prawdziwy zachwyt! Jbl kładzie Kane na stole a Hbk wykonuje diving elbow drop prosto z narożnika....ale to nie koniec! Layfield przekłada BRM na drugi stół a Kennedy wykonuje Kenton Bomb! Co za masakra! Nikt chyba nie wierzy że Kane może jeszcze wygrać! Cała trójka zawodników z Raw podchodzi do Vince i bierze się za cucenie go. Vince powoli wstaje, Michaels próbuje zaaplikowac mu SCM, ale szybszy jest Jbl z potężnym Chlothesline form Hell. Chcą wrócić do Vince, gdy nagle gaśnie światło....zapala się ponownie na rampie jest Edge i Kevin Thorn! John i Ken ruszają w ich kierunku i rozpoczyna się brawl na rampie. Thorn powala Jbl big bootem a Edge serwuje Kennedy'emu spear. To jednak jeszcze nie koniec, wampir wykonuje crucifixion blondwłosemu wrestlerowi, natomiast Layfield dostaje Original Sin z bandy. Kevin rusza w strone gdzie leżą Kane, Hbk i Vince. Bierze dwa krzesła i wraca do Edga....Bastardzi masakrują członków McMahon Inc! Pojawia się sanitariusze i wynoszą obu. Thorn i Edge ruszają w strone Heartbreak Kid'a. Ten powoli wstaje, szybko jednak dostaje krzesłem. Na rampe wbiega...Stephanie McMahon dzwoniąca gdzieś przez komórke. Za nią pojawia się tłum ochroniarzy, którzy obezwładniają i wynoszą obu Bastardów a także nieprzytomnego Shawna. Steph ogląda całą scene z uśmiechem powinna być jednak bardziej czujna gdyż....tuż za nią stoi Kane! Dziewczyna odwraca się i krzyczy z przerażenia. Big Red Monster nie pozwala jej uciec, podciąga maske i tak jak obiecał brutalnie całuje Stephanie! Potem odpycha ją; Steph ze łzami w oczach ląduje na ziemi. Kiedy wstaje BRM zaciska ręke na jej gardle i szykuje się do chokeslam ale....nadciąga Triple H! The Game biegnie po rampie w ręku trzyma sledgehammer! Kane popycha Steph w jego kierunku, Hunter obejmuje ja i uspokaja, Kane śmieje się i....dostaje niespodziewane RKO, od Ortona który wyskoczył z publiczności! Co za emocje! Orton i Triple H przybijają piątki, a Mrs. Game z wściekłością wskazuje na Kane i każe obu się nim zająć. Exowcy kiwają głowami, podnoszą Kane po czym próbują rzucić nim w bande. Big Red Bastard kontruje, Triple uderza w bande głową a Orton dostaje chokeslam. Steph zaczyna się cofać z przerażeniem, Kane idzie za nią z uśmiechem. Dziewczyna potyka się, Bastard staje nad nią....i niespodziewanie upada po uderzeniu sledgehammerem. Nadbiega Snitsky, szybko jednak pada i zalewa się krwią po potężnym uderzeniu młotem. Triple H z wściekłością serwuje podwójnemu mistrzowi Pedigree. Powoli zbliża się Mr. McMahon...spogląda na leżącego przeciwnika i kopie go. Potem z uśmiechem spogląda na Trypla i klepiąc go w ramie mówi "My boy!". HHH również się uśmiecha po czym dostarcza Chairmanowi Pedigree! Potem wraz ze swoją żoną schodzi do szatni. Mija dłuższa chwila, sanitariusze wynoszą Snitsa, Orton częstuje Kane Ortonkick'iem i też znika w szatni. Kane w końcu wstaje, z wściekłością rozrywa górną część swego kombinezonu i zabiera się do dalszego masakrowanie McMahona. Rzuca nim w kierunku stanowisk komentatorskich. Uderza zakrwawioną głową Vince w schody i szykuje się do chokeslam...z tyłu jednak pojawia się Y2J i uderza wyciągniętą ręke BRM kijem baseballowym! To musiało zaboleć! Jericho korzysta z okazji lewą ręke przypina kajdankami do narożnika obok schodów. Potem raz jeszcze uderza w prawą ręke Machine. McMahon uśmiecha się z zadowoleniem, nie długo trwa jego radość: nadciąga Legendary Phenom! Big boot zwala Chairmana z nóg, Taker unika uderzenia kijem i zaczyna okładać Jericho. Wtem...."Shattered glas" wypełnia hale! Pojawia się Stone Cold Steve Austin z mikrofonem!
SCSA: Stone Cold, general menager Raw ma kurwa dość! Dość pieprzonych Bastardów, pieprzonych E-X i pieprzonych McMahon Inc! Wynocha! Od tej pory nie chce widzieć tu żadnych interwencji! Taker uderza Jericho łokciem w twarz i schodzi do szatni, Jericho idzie za nim i w daje się w pyskówke z SCSA, za co dostaje Stunnera. Vince mierzy Austina wściekłym wzrokiem, podnosi kij i zamachuje sie na BRM, ten jednack wytrąca mu broń i chwyta za gardło...chokeslam....nie! Ręka odmawia posłuszeństwa! Vince opiera się o stół komentatorski...jego przeciwnik jest przykuty, a druga ręka jest kontuzjowana. Vince powoli idzie w jego kierunku....Kane rozrywa kajdanki! Nieprawdopodobne! Vince chyba nie wierzy w to co zobaczył i wślizguje się na ring, Kane wchodzi na top rope i powala Vinca diving chlothesline. Potem szykuje się do finishera.....lewą ręka! Vince wstaje...chokeslam! Pin 1.....2....3! Kane przetrwał! Była to naprawdę niesamowita walka! Sam Stone Cold podaje pasy Big Red Bastardowi, a ten przy "This is Halloween" schodzi do szatni.

Zwycięzca i wciąż WWE Champion: Kane



Dodana opcja ankiety. Proszę też o ocenianie w ten sposób (gwiazdki) poszczególnych walk:)
Ostatnio zmieniony przez estevez 2008-02-17, 11:59, w całości zmieniany 7 razy  
 
     
Fedor124 
Lower Midcarder



Wrestler: Edge
Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 293
Podziękował: 0
Podziękowano mu 1 razy w 1 Postach
Wysłany: 2008-02-17, 10:23   

Okay, chyba będe pierwszy :) No Way out jak można się było spodziewać spełniło oczekiwania. Bardzo dobrze że Kane'a trzyma dalej oba pasy, nie było innego wyjścia :) Estewu, dobrze rozwiązałeś odejście Lashhley'a z WWE. Nie wiem czy Triple H i HBK, oraz Orton dali by się tak...szmacić, bo nie wiem jak to innaczej nazwać, przegrywają mecz za meczem, a szkoda, bo HBK i Ortona lubię, ale to nie jest najważniejsze. Ogólnie gala bardzo dobra, ale co mi się nie spodobało.
MVTT dalej jako championi.
Sonny Marella dalej jako champ.
Moim zdaniem to już trochę za długo trwa, szczególnie u Marelli, ta trója zawodników przejadłą mi się w roli mistrzów, azjatycki cow boy mógłby coś zdziałać, a L&K nadają się i zaslługują na te pasy. Myślę że to ppv spokojnie zasłuiżyło na wysoką ocenę i taką bym dał gdyby była ankieta.
_________________
Nie bierzcie ze mnie przykładu.
 
     
Vaclav 
Upper Midcarder



Wrestler: Raven, Mick Foley, CM Punk
E-fed: Vaclav
Wiek: 35
Dołączył: 25 Wrz 2004
Posty: 1853
Podziękował: 28
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Łuków
Wysłany: 2008-02-17, 11:45   

PPV to PPV - dużej i lepiej niż na normalnych galach. Tak jak przewidywałem - Street fight mnożył się od różnych interwencji i SCSA jak zwykle tajemniczy. Big Show I Thorn mistrzami Tagów Smack - również tu spełniły się moje przewidywania - Show juz chce rozwalić ekipę BBB. No ale wynikiem Ladder matchu jestem zawiedziony - liczyłem na wygraną Kendricka i Londona. Podsumowywując - BBB jak zwykle rządzą. Najlepszą walką był oczywiście Main Event, ale walka elimination i Ladder też stały na wysokim poziomie. Segmenty też trzymają wysoki poziom. Jedyny minus - gdzie się podziała Team Britain i ich demon?
 
     
Biggmac 
Upper Midcarder



Wrestler: Kevin Thorn, El Generico
Wiek: 31
Dołączył: 21 Mar 2007
Posty: 1229
Podziękował: 42
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Londyn
Wysłany: 2008-02-17, 11:55   

Team Britain póki co podgrzewa atmosfere :P
Zresztą pojawienie się Brytów w street fighcie byłoby o jedną interwencją za dużo :D
_________________
Independent > Entertainment
 
 
     
JPP 
Lower Midcarder



Wrestler: The Rock , Steve Austin, HBK
E-fed: J.J.J. - The Immortal
Wiek: 30
Dołączył: 14 Sie 2007
Posty: 476
Podziękował: 9
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Jawor
Wysłany: 2008-02-17, 12:04   

Hmm.. zdziwiło mnie , że Thorn przejrzał się w lustrze :P przecież wampiry nie odbijają się w lustrze :lol:

Holly vs Dreamer - Walka która dobrze rozgrzała :) już po tej walce można było się spodziewać super PPV
MVTT wygrali :P nawet dobrze bo fajnie czyta się ich segmenty :P
Marella mógł by stracić pas ... Jimmy mógł by go trochę potrzymać.
Kevin i Show wygrali to było pewne. Nie ma to jak Tag Team , gdzie zawodnicy nie współpracują ze sobą :P
Exo vs Inc. no to było coś :P Walka ostra i krwawa :) Miałem nadzieje , że Evo wygra, ale Jasiu popsuł całą zabawę ... wiadomo lizodup McMahona
Kane vs McMahon Masakra ... walka super ... brak mi słów. :)
_________________
Finally, The Rock has come back to WWE !
The Rock take sledgehammer, turn it sideways and stick it straight up your candy ass!
If ya smell lalalalaluuu... what The Rock is cookin'!

Smackdown Hardcore Champion
 
 
     
estevez 
Upper Midcarder



Wrestler: Stone Cold, Santino, J.Storm
Wiek: 36
Dołączył: 14 Kwi 2005
Posty: 1462
Podziękował: 29
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2008-02-17, 20:55   

Zachęcam również do oceniania poszczególnych walk tego PPV systemem gwiazdkowym:)
 
     
luki 
Upper Midcarder



Wrestler: 2 Xtreme, RVD, AJ, Mickie,Gail
Wiek: 30
Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 1703
Podziękował: 118
Podziękowano mu 158 razy w 7 Postach
Skąd: B.S.T.O.K.
Wysłany: 2008-02-18, 16:58   

estewu napisał/a:
Zachęcam również do oceniania poszczególnych walk tego PPV systemem gwiazdkowym:)
trochę nie jażę :/
jest ankieta jak się podobała gal, to można jkoś też oceniać pojedyńcze walki??

Gala przezajebista. Mistrz ECW zapytany o brak tygodniówki (szkoda). Podoba mi się taki motyw. Obronił pas ładnie. Te O'Shane Union to kozak stajnia. Szef sra na swoich ludzi, ci się sami napierdalają (sorki, ale nie mogę znaleść innego słowa :D ) w trakcie walki o pas. To lubię.
Europen Champion- solidna walka, chociarz Sonny już się nudzi jako niezniszczalny.
Walki teamów super, szczególnie ledder. Trochę mi nie pasuje że tu Thorn jest taki kozak, któremu po udrzeniu butelką tekilli i zmasakrowaniu przez V wystarczy chwila żeby zregenerować siły, ale co tam, niech będzie boss.
Elimination match- miałem nadzieję że cena wejdzie jako legalny zawodnik w zastęmpswie Lashleya. Początek kozak, lecz później super wejście ceny, który serwuje HHH FU, Orton na to patrzy i czeka na swoją porcję. Zawaliło mi tu prawdziwym WWE, którego nie chce.
Po wejściu ceny i braku zapowiadanej walki o US CHamp (Biggmac_DBCsklerotyk :D ) jakoś nie byłem przekonany że gali należy się 5 gwiazdek. Main event przegnał wszelkie wątpliwości. Maistersztyk, tylko tak można nazwać tą walkę starego dziada z potworem. Czasami na moje odczucia Kane za szybko się podnosił, ale to nic. Majstersztyk po prostu. No lepiej się nie dało.

Maxymalna ocena jak nic się należy i to bezsprzecznie.

ps. Fajny plakat, że też nikt nic o nim nie napisał. Wściekły Dreamer, tylko dwójka za nim nie teges, bo nie ma ich w karcie. Plakat 3/5. Nie dorasta do pięt gali :D .
ps2. Biggmac_DBC i estewu zgłoście się wy do Vinca. Patrząc na prawdziwe gale to on bookerów potrzebuje, wy się nadajecie jak nikt.
_________________
"Chciałbym tak zawszę, rzucić plik na brudne biurko,
Od dziś, mam nowe motto, żyję dziś, umrę jutro,
Za długo wierzyłem, że inna może być codzienność,
Kapitalizm ma to w dupie i nie zmienia nic w wzajemność"
 
 
     
Biggmac 
Upper Midcarder



Wrestler: Kevin Thorn, El Generico
Wiek: 31
Dołączył: 21 Mar 2007
Posty: 1229
Podziękował: 42
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Londyn
Wysłany: 2008-02-18, 17:19   

No jak? Show przecież jest w karcie :D Walka o US nie była zapowiadana na NWO- były walki o title shot ale nikt nie mówił że zostanie on wykorzystany właśnie na No Way ;)
_________________
Independent > Entertainment
 
 
     
luki 
Upper Midcarder



Wrestler: 2 Xtreme, RVD, AJ, Mickie,Gail
Wiek: 30
Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 1703
Podziękował: 118
Podziękowano mu 158 razy w 7 Postach
Skąd: B.S.T.O.K.
Wysłany: 2008-02-18, 17:25   

Big Show? O bladź nie poznałem. Myślałem że to K-Nox.
Biggmac_DBC napisał/a:
Walka o US nie była zapowiadana na NWO
Jasne, jasne. Zapomniał a teraz się tłumaczy :D . Ok czekam na SD! na walkę o US Chapma.
_________________
"Chciałbym tak zawszę, rzucić plik na brudne biurko,
Od dziś, mam nowe motto, żyję dziś, umrę jutro,
Za długo wierzyłem, że inna może być codzienność,
Kapitalizm ma to w dupie i nie zmienia nic w wzajemność"
 
 
     
Biggmac 
Upper Midcarder



Wrestler: Kevin Thorn, El Generico
Wiek: 31
Dołączył: 21 Mar 2007
Posty: 1229
Podziękował: 42
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Londyn
Wysłany: 2008-02-18, 17:27   

Mi się Show na tym plakacie kojarzy z Gimlim z Władcy Pierścieni :P
Nie zapomniałem ;) Miałem sporo czasu żeby napisać No Way Out i walka o USC nie była przewidziana na tę gale :D
_________________
Independent > Entertainment
 
 
     
estevez 
Upper Midcarder



Wrestler: Stone Cold, Santino, J.Storm
Wiek: 36
Dołączył: 14 Kwi 2005
Posty: 1462
Podziękował: 29
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2008-02-18, 17:53   

lukibarca w ankiecie oceniasz galę jako całość. Ja proszę również o ocenę meczów osobno. Czyli piszesz swój komentarz plus piszesz oceny każdej walki:) proste.
Generalnie to szacunek za chyba najdłuższy komentarz w historii:)
 
     
luki 
Upper Midcarder



Wrestler: 2 Xtreme, RVD, AJ, Mickie,Gail
Wiek: 30
Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 1703
Podziękował: 118
Podziękowano mu 158 razy w 7 Postach
Skąd: B.S.T.O.K.
Wysłany: 2008-02-18, 18:00   

estewu napisał/a:
Generalnie to szacunek za chyba najdłuższy komentarz w historii:)
coś mnie naszło :D

ECW CHAMPIONSHIP
Tommy Dreamer (c) vs Holly Devil
5/5

EUROPEAN CHAMPIONSHIP MATCH
Sonny Marella (c) vs Jimmy Wang Yang
3/5

LADDER MATCH WORLD TAG TEAM CHAMPIONSHIP
Most Valuable Tag Team (c) vs Paul London & Brian Kendrick
5/5

WWE TAG TEAM CHAMPIONSHIP MATCH
V Team (c) vs Kevin Thorn (with Mickie) & Big Show
4/5

ELIMINATION MATCH
Evolution-X (Triple H, Shawn Michaels, Randy Orton & Cody Rhodes) vs McMahon Inc. (Chris Jericho, Mr. Kennedy & JBL)
4/5 (ach ten cena)

MAIN EVENT
WWE CHAMPIONSHIP (STREET FIGHT)
Kane (c) vs Vince Mcmahon
6/5
_________________
"Chciałbym tak zawszę, rzucić plik na brudne biurko,
Od dziś, mam nowe motto, żyję dziś, umrę jutro,
Za długo wierzyłem, że inna może być codzienność,
Kapitalizm ma to w dupie i nie zmienia nic w wzajemność"
 
 
     
estevez 
Upper Midcarder



Wrestler: Stone Cold, Santino, J.Storm
Wiek: 36
Dołączył: 14 Kwi 2005
Posty: 1462
Podziękował: 29
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: 2008-02-22, 22:30   

Rating No Way Out: 4.91! Bardzo dobry wynik:)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group