Attitude Wrestling Forum
Pierwsze Polskie Forum Pro-Wrestlingu

Dyskusje MMA - UFC on ESPN+ 7: Overeem vs Oleinik

Morison - 2019-04-20, 11:21
Temat postu: UFC on ESPN+ 7: Overeem vs Oleinik


Data: 20 kwietnia 2019
Miejsce: Yubileyny Sports Palace, Petersburg, Rosja
Transmisja: FightPass, Polsat Sport

Walka Wieczoru
265 lbs: Alistair Overeem (44-17) vs. Alexey Oleinik (57-11-1)

Karta główna (19:00)
155 lbs: Islam Makhachev (16-1) vs. Arman Tsarukyan (13-1)
265 lbs: Sergey Pavlovich (12-1) vs. Marcelo Golm (6-2)
205 lbs: Devin Clark (9-3) vs. Ivan Shtyrkov (16-0-1)
125 lbs: Antonina Shevchenko (7-0) vs. Roxanne Modafferi (22-15)
185 lbs: Krzysztof Jotko (19-4) vs. Alen Amedovski (8-0)

Karta wstępna (16:00)
145 lbs: Movsar Evloev (10-0) vs. Seung Woo Choi (7-1)
170 lbs: Sultan Aliev (14-3) vs. Keita Nakamura (34-9-2)
155 lbs: Alexander Yakovlev (24-9-1) vs. Alex da Silva (21-1)
265 lbs: Marcin Tybura (17-4) vs. Shamil Abdurakhimov (19-4)
205 lbs: Michał Oleksiejczuk (13-2) vs. Gadzhimurad Antigulov (20-5)
155 lbs: Magomed Mustafaev (13-2) vs. Rafael Fiziev (6-0)

N!KO - 2019-04-20, 21:57

Gadzhimurad Antigulov (MMA 20-6-0) vs. Michał Oleksiejczuk (MMA 14-2-0) – On ma jakiś młot w tej łapie czy jak? Nie spanikował mimo szarży Antigulova i go uwalił. Jestem pod wrazeniem.

Marcin Tybura (MMA 17-5-0) vs. Shamil Abdurakhimov (MMA 20-4-0) – Dużo ruchu, mało konkretów. Abdurakhimov od początku podkreślił swoją przewagę w stójce, a ze strony Tybury brakowało jakichkolwiek argumentów.

Krzysztof Jotko (MMA 20-4-0) vs. Alen Amedovski (MMA 8-1-0) – Nawet nie pierdnął Amedovski. Piękna dominacja Krzyśka. Chyba nigdy nie zmieniał tak często płaszczyzn. Wchodziło za każdym razem. 118 – 8 w ciosach bodajże.

Sergey Pavlovich (MMA 13-1-0) vs. Marcelo Golm (MMA 6-3-0) – Golm lubi przyjmować ciosy. Odważnie idzie na wymiany, a dla Pavlovicha to najprzyjemniejszy z możliwych debiutów. Kombinacje wchodziły, a koniec był kwestią czasu.

-Raven- - 2019-04-21, 00:45

1. Krzysztof Jotko (19-4) vs. Alen Amedovski (8-0) - Krzychu wręcz upokorzył rywala, tłamszac go zapaśniczo (obalenia wchodziły gładko jak uchodźca do urzędu po zasiłek) i kręcąc na glebie jak bączkiem. Ogólnie Amedovski poza ładnym przetoczeniem i kilkoma bombami z dosiadu w pierwszej, kompletnie później nic nie pokazał. Mecz do jednej bramki. Szkoda tylko, że Jotko tego nie skończył przed czasem, bo aż prosiło się o jakiegoś suba z tych crucifixów.

2. Marcin Tybura (17-4) vs. Shamil Abdurakhimov (19-4) - oj nie szło Marcinowi w tej stójce i co chwila był strikersko karcony przez Abdurakhimova. Jeżeli do tego dodamy, że Tybur nawet nie próbował sprowadzać i na chama prowadził to w stójce - na kłopoty nie trzeba było długo czekać.
Szkoda Marcina (soczyście Shamil go skończył), ale ewidentnie był tutaj gorszy lub po prostu nie był dzisiaj w formie.

3. Michał Oleksiejczuk (13-2) vs. Gadzhimurad Antigulov (20-5) - kolejny kapitalny występ Oleksiejczuka, który w ciągu minuty zafundował szarżującemu rywalowi 3 nokdauny i go skończył ciosami. Świetna praca na nogach Michała i zajebiste kontry. Powiem szczerze, że oprócz Aśki jeszcze chyba żaden Polak nie wszedł w UFC z takim pierdolnięciem (dwie ostatnie walki to stylówa a'la Johny Walker, tak więc Danka powinien mieć instant bonera) i szkoda tylko tej wcześniejszej (po wygranej pierwszej walce) wtopy z Klomifenem, ale chłopak po prostu nie zdążył się wyczyścić po szybkim podpisaniu kontraktu z DanaLandem.
Podoba mi się ten kontrast pomiędzy destruktywnością Oleksiejczuka a jego budową typowego placka. Pewnie nie jeden się naciął na tym na ulicy :wink:

4. Magomed Mustafaev (13-2) vs. Rafael Fiziev (6-0) - Fiziev miał być takim stójkowym magikiem, a Mustafaev go pojechał bez mydła i to w jego firmowym strikingu. Nie wiem czy to trema, ale Fiziev był sztywny jak chuj po Viagrze, zero agresji, zero konstruktywnej presji (prawie w ogóle nie wyprowadzał ciosów)... Rywal rozdawał tu karty i ewidentnie czuł, że to robi (świetne zaprzestanie G&P zanim jeszcze wkroczył sędzia. Magomed wiedział, że jest już po frytkach).

5. Alistair Overeem (44-17) vs. Alexey Oleinik (57-11-1) - zadziwiająco dobrze radził sobie Rusek w stójce, dośc łatwo zaganiając Aliego pod siatkę i tam bombardując cepeliadami. Reem ładnie się osłaniał i odpowiadał kolanami z tajskiego klinczu, a po jednym z nich posłał Olejarza na dechy i tam dobił przez G&P.
Podobał mi się początek tego starcia, gdzie Oleinik nie pierdoląc się w stójkowe gierki, od razu wciągnął Reema do własnej gardy i zaczał pracować nad poddaniem, z pleców.

6. Islam Makhachev (16-1) vs. Arman Tsarukyan (13-1) - świetna postawa młodego, który miał być formalnością dla Islamisty, a stawił mu zaciekły opór w zapasach i sam napsuł sporo krwi w tej materii. Zabrakło kardio (w 3 rundzie Tsarukyan walczył już bardziej z brakiem tlenu niż z rywalem) i doświadczenia, bo Armanowi bardzo dobrze szło w stójce, a sam na chama pakował się w klincze i starał iść w zapasy, zamiast na spokojnie atakować strikersko, co mu przecież wychodziło.
Co by nie mówić, warto mieć oko na Tsarukyana, bo skoro w swoim debiucie w UFC postawił tak solidne warunki takiemu kozakowi jak Makhachev, to jeżeli się będzie dalej rozwijał, może być z niego bardzo ciekawy prospekt.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group